Gorące tematy: Wybory 2020 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!

ART. ZEWNĘTRZNY: Mój Prąd: 5000 zł dotacji na fotowoltaikę


13 stycznia 2020 roku ruszył drugi nabór chętnych chcących skorzystać z rządowego programu „Mój Prąd”, dotyczącego dofinansowania instalacji fotowoltaicznych w Polsce. Wnioski można składać do 18 grudnia. Wszystkie złożone po tym terminie będą automatycznie odrzucane.


Ten program skierowany jest do indywidualnych gospodarstw domowych i jego głównym założeniem jest znaczny wzrost produkcji ekologicznej energii pochodzącej z tak zwanych mikroźródeł fotowoltaicznych. Maja do tego doprowadzić atrakcyjne dotacje do takich instalacji, dzięki którym można uzyskać zwrot do 50 procent kosztów założenia fotowoltaiki, ale nie może on jednorazowo przekroczyć 5000 złotych.

 

Bez awarii nawet 25 lat
W skład kosztów, które brane są pod uwagę przy rozpatrywaniu wniosku o przyznawanie dotacji, wchodzi nie tylko cena instalacji z oprzyrządowaniem (panele, inwertery, okablowanie, urządzenia montażowe), ale również cały koszt jej założenia. Według obecnych cen, aby potem czerpać prąd za darmo, trzeba najpierw zainwestować około 10 tysięcy złotych. Z czego połowa będzie prawdopodobnie zwrócona przez rząd. Dodatkowym – oczywiście oprócz ekologi – walorem takich instalacji jest, że są to praktycznie systemy bezobsługowe i czas ich bezawaryjnej pracy szacuje się na 25 lat.

 
Programem warto też zainteresować się jeszcze innych powodów. Otrzymane z tej puli dofinansowanie zwolnione jest z opodatkowania PIT i nie trzeba umieszczać go w rocznym zeznaniu podatkowym. Oznacza to, że jeżeli korzystający z pomocy otrzyma 5000 złotych „na rękę”, bez żadnych odliczeń. Nic nie stoi również na przeszkodzie, aby dotację z programu “Mój Prąd” łączyć także z ulgą termomodernizacyjną.

 

Na program jest jeszcze sporo pieniędzy
Na cały program przeznaczono miliard złotych i pieniądze mają trafić do 200 tysięcy gospodarstw domowych. Pierwszy nabór trwał od 30 sierpnia do 20 grudnia 2019 roku. W tym czasie dofinansowano o ponad 27 000 instalacji fotowoltaicznych. Szacuje się, że dzięki nim udało się zmniejszyć roczną emisję dwutlenku węgla do atmosfery o 122 tysiące ton.

 
Na pierwszą edycję tego programu wydano 132 miliony złotych. Pozostało więc jeszcze sporo pieniędzy do wykorzystania. Należy jednak wiedzieć, że ta pomoc rządu dotyczy tylko instalacji od 2 do 10 kW mocy zainstalowanej. I podobnie jak w przypadku ubiegłorocznego naboru, dofinansowaniem objęte mogą być tylko nowe instalacje, które zostały zakupione i założone po 23 lipca 2019 roku. A datą poniesienia wydatków z tym związanych, jest data opłacenia faktury VAT.

 
Co trzeba dołączyć do wniosku i w jaki sposób go złożyć?
Żeby wniosek o dotację został pozytywnie rozpatrzony, montaż instalacji musi też być zakończony. Aby został za taki uznany, trzeba podpisać umowę dwustronną z dystrybutorem energii i zainstalować licznik dwukierunkowy. Dopiero po spełnieniu tych warunków można ubiegać się o dopłatę.


Artykuł przygotowała firma Columbus Energy.