Gorące tematy: Iran i Irak vs USA Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!

Komentarze Pan podporucznik

  • @Ultima Thule 09:52:30
    Prosze wziasc pod uwage, ze filmowaniem zajmowal sie Genek Sendecki. Ten koles nie ma statywu i daje z reki, podobnie jak nasz kronikarz kompanijny. W dodatku Genek pracowal lata cale w stolecznej izbie wytrzezwien i od tych wyziewow i miazmatow sam stal sie nieco trunkowy i reka mu sie trzesie. Poza tym, chcial dobrze.
    Z WIZYTĄ U JANA KOBYLAŃSKIEGO NA TENERYFIE
  • Niestety...
    Zajrzalem na strone fsspx (http://pius.info/generalhaus/stellungnahmen/6634-erklaerung-des-generalhauses) i od razu na pierwszej stronie wiadomosc o rzekomym zakonczeniu "dyskusji doktrynalnej" jest zdementowana. Fellay doprecyzowal po prostu pozycje Bractwa, zgodnie z prosba Levady, i czekaja teraz, co bedzie dalej.
    Zakończenie sporu?
  • Elyta, kurna.
    Szczerze mowiac, wolabym tych Panow blogerow nie ogladac w realu i skupic sie wylacznie na ich tekstach. Starawe troche som, chlopiska. Jak by przyszlo co do czego, to juz widze, ze pomocy od nich zadnej nie ma sie co spodziewac. Beda patriotyczne teksty pisac, pochowani po piwnicach z zaciemnionymi oknami. A moje chlopaki, jak zawsze, beda ginac na pierszych liniach frontu. No nic, kazdy narod ma taka elyte na jaka zasluzyl.
    KONSTRUKTYWNIE myślący blogerzy NOWEGO EKRANU (poznajmy ich)
  • To kiedy mozemy zaczac?
    Zgadzam sie, oczywiscie, z powyzszymi postulatami. Do podobnych wnioskow doszlismy juz dawno z kolegami w naszym kasynie oficerskim a nawet i moj kapral-konfident tez calkiem samodzielnie wyrobil sobie identyczna wizje rzeczywistosci. Od slowa do slowa, od mniej wiecej 2 lat szykujemy sie do ataku frontalnego. Mamy troche zarcia, troche amunicji, znajdzie sie kilka pojazdow lekko opancerzonych z paliwem, wielu z nas ma doswiadczenie frontowe. Mamy plan miasta stolecznego, z zaznaczonymi kanalami i siedzibami wladz panstwowych. Skitralismy sporo lewych kart kredytowych, wiec gotowki tez nam nie brakuje. Kapelan juz nas na konto tej nadchodzacej akcji wyspowiadal i dal rozgrzeszenie, mozemy ruszac w boj. Mam ze dwa plutony doswiadczonego zolnierza i jeszcze dobralbym ze dwie sekcje z nowych kotow, swierzakow. Czekamy na sygnal do ataku.
    Śmierć demokraturze! Rozwalmy cały ten kryzys!
  • Mam lepszy pomysl.
    Co tam bedziecie protestowac, to i tak nic nie da. Mam lepszy pomysl: Cysterny paliwowe sa slabo bronione. Wlasciwie to nie posiadaja one wcale broni pokladowej ani konwojenta. Atak na taka cysterne oraz uprowadzenie jej i konfiskata paliwa to zabawa dla nieletnich harcerzy, kazdy to potrafi. Proponuje udac sie na parkingi przy drogach szybkiego ruchu, obezwladnic delikatnie kierowce takiej cysterny, zabrac mu komorke i odjechac cysterna do umowionego miejsca, gdzie juz wczesniej czekac beda kandydaci do tankowania z pustymi bakami. Kilkanascie takich akcji lepiej zafunkcjonuje, niz te cale protesty. Jak by co, moglbym objac patronat na ta akcja i zajac sie zapleczem logistycznym.
    Blokada stacji benzynowych - protest przeciwko wysokim cenom paliw
  • @Pan podporucznik 15:20:13
    Zapomnialem dodac, po gruntownym namysle, ze jest jednak jedna wartosciowa publikacja Springera dostepna na naszym rynku. Jest to "Bravo", gdzie moje chlopaki bardzo chetnie czytuja porady psychologiczno-seksualne, przeznaczone wlasciwie dla 12latkow. Szczegolna popularnoscia cieszyla sie ta seria sprzed tygodnia o technikach wykonywania felattio. W tym kontekscie planowany zakup "Onetu" swietnie sie wpisze w analno-oralny kontekst Springera.
    Axel Springer zdradzony ?
  • Wszystko lewacy oraz lewusy
    U nas na jednostce mamy staly dostep do szwabskiej prasy. Granica z Helmutowem jest blisko i z jakiegos powodu zasypuja nas tutaj codziennie niemieckimi gazetami, w tym wytworami A.Springera: "Die Zeit", "Spiegel" "Bild" i inny czerwony szajs. Nieraz juz interweniowalem w dowodctwie, by zmienili na repertuar i przysylali raczej angielskojezyczne pisma, ale jak dotad bezskutecznie. Wala nam na chama szwabska propagande socjaldemokratyczna i tyle dobrze, ze wiekszosc moich ludzi nie zna szwabskiego i jest odporna na ten caly bulszit. Nie bardzo rozumie, w jaki sposob ten lewak Springer "walczyl przez cale zycie z komuna", jak twierdzi autor. Chyba w ten sposob, ze pozucil swoja zydowska zone, gdy Adolf doszedl do wladzy. W ogole, caly ten tekst jest tendencyjny, Ginter byl w SS trzy miesiace jako 17 letni chlopak, i nie jest zadnym antysemita. Zastanawiam sie, kto panu placi, panie autor.
    Axel Springer zdradzony ?
  • Ale, kurde, prorokini sie znalazla.
    Nas na szkolce oficerskiej tego uczyli. Ze zawsze jest mozliwe, iz baza padnie. I ze trzeba bedzie walczyc bez zaplecza, metodami ukrytymi, partyzanckimi. Co zreszta czynimy juz od lat, ja i paru oficerow z mego rocznika. Mamy troche zarcia pochowanego po rozsianych miejscach, troche paliwa ukradzionego, troche amunicji, troche wielokalibrowych pociskow. Jak sie juz zacznie, i gdy wrog sie zmaterializuje, damy rade nekac go ciaglymi atakami przynajmniej przez rok. Opanujemy lasy, kanaly i blokowiska, pitniemy w getta Ursynowa i blokowiska Nowej Huty. Mamy zaplecze wsrod cywilow, zawsze sie znajdzie kociol cieplej zupy, kromka chleba ze smalcem. To i tak duzo, w czasie Drugiej Swiatowej takich luksusow nie bylo. Mysle wiec, ze dobrze bedzie, powinnismy ich wysiudac z Ojczyzny w przeciagu ok. roku.
    Czy przeciw Polsce toczy się WOJNA? - analiza własna
  • Szybki atak bylby najlepsza bronia.
    Panujaca milosciwie oligarchia oleje te cale referendum i tylko sie wstydu najecie i wyjdziecie na idiotow. O pokojowo-demokratycznych metodach mozna spokojnie zapomniec, gdyz od jakiegos juz czasu jestesmy w stanie ukrytej wojny domowej. Jedynym rozsadnym rozwiazaniem jest szybki atak i eliminacja wroga. Mam dwa plutony i jestem gotow.
    Referendum Obywatelskie – działanie poza systemem
  • @Torin 05:10:36
    Slużba, panie Torin, nie drużba. Być może już za chwilę przyjdzie ruszyć w bój, nigdy nie wiadomo, kiedy się zacznie. Nas tu już w tym roku dwa razy podrywał "red alert", a mamy dopiero kwiecień. Staramy się więc być gotowi i wyspowiadani, lepiej się walczy wtedy. Do naszego kapelana chodzę co tydzień pobrać świeżą wodę święconą do manierki, na polowe pochówki też bowiem trzeba być przygotowanym. Tak czy inaczej, pan kapelan nie kazał wdawać się w jałowe fantasmagorie.
    WIELKI KONKURS HISTORYCZNY
  • To grzech jest...
    Rozmawialem z naszym kapelanem o tym calym konkursie. Powiedzial, ze to jest gorsze, niz onanizm. Takie rozwazania "co by bylo gdyby" nie licuja z godnoscia zolnierza liniowego. Nakazal mi, by trzymac sie tego watku z daleka a i chlopakow na jednostce ostrzegac przed zagladaniem tutaj. Tak po prawdzie, to my tutaj tworzymy historie, ja i tych kilkudziesieciu powierzonych mi mlodych wilkow. My nie grzebiemy w jej wnetrznosciach, gdyz tylko pedaly tak czynia. Lepiej juz spedzac czas pozytecznie, przeczyscic bron dluga, zaimpregnowac obuwie, ogolic sie, sciagnac aktualne numery kart kredytowych z netu zeby bylo na czarna godzine, skidrac troche ostrej amunicji ze zbrojownii, jednym slowem - dzialac ku pozytkowi Ojczyzny. Pisanie elaboratow pozostawiamy dla was, ciotek i pedalow.
    WIELKI KONKURS HISTORYCZNY
  • Persona non grata
    Przyjemnym był ten moment wczaraj, w godzinach wieczornych, gdy Grass komentował na niemieckim kanale TV swój świeży zakaz wjazdu do Izraela. Powiedział dosłownie: "Na NRD też mi dawali szlaban i to nawet dwa razy w odstępie 10 lat."
    Dobry Grass, zły Grass. A wierszydło?
  • @Niespodzianka 15:57:26
    Mogę Panią szanowną uspokoić. Będziemy mordować (czy raczej eksterminować) w sposób wysoce wyspecjalizowany, profesjonalny i humanitarny. Moi chłopcy potrafią to robić naprawdę dobrze, odbyli liczne szkolenia i sporo się nauczyli od kolegów zza Wielkiej Wody. Poza tym będziemy mieli czeklistę ze sobą ze zdjęciami biometrycznymi i niewinnych będziemy żywić.Choć oczywiście możemy się zawsze omylić, tak to już jest na polu walki. Proszę się jednak nie niepokoić, będzie krwawo i strasznie, ale krótko. Następnego dnia sprzątaczki wytrą wszystko szmatami, rozpylą perfuma i ujrzy Pani w TV estetyczne ujęcia z naszej akcji. Całe to krwawe bagno spadnie na głowę moją i moich ludzi, ale ci potrafią sobie radzić z tą stresową sytuacją. Cóż to jest, pareset trupa w porównaniu do zmarnowanego dorobku kilku generacji? Jako oficer muszę niestety podejmować działania racjonalne i skuteczne, na sentymenty będzie czas potem. Proszę wiec o wykorzystanie tej znakomitej sytuacji do siedzenia cicho oraz do pilnego śledzenia wiadomości telewizyjnych.
    Stryczek się zaciska
  • @Torin 16:41:25
    Pomylkowe zestrzelenie pomnika nie byloby honorowe. Nie licuje mi to z godnoscia oficera. Nawet moj kapral-konfident by na cus takiego nie poszedl, gdyz chlop swoj honor ma. Prosze sobie wyobrazic Podchorazych szturmujacych Arsenal, gdy sie tlumacza carskim najmitom, ze wlasciwie to chcieli na poczte i glosno jecza "ooops".

    A dwa plutony zupelnie wystarcza. Widze to nastepujaco: Klasyczny zdublowany atak podwojna garda (2 sekcje w akcji). Ubezpieczenie - tez 2 sekcje. Reszta ludzi to logistyka i zabezpieczenie odwrotu. Atak na gmach sejmu - to raptem kilkanascie minut, najwiecej czasu zajmnie wieszanie. Nie chcialbym rozstrzeliwac, to zbyt honorowe rozwiazanie. Moj kapral-konfident twierdzi, ze jeden przeszkolony zolnierz da rade obwiesic 2 osoby na minute, jesli ma postronki przyszykowane i jesli stosuje metode bezszubieniczna, tzn. wiesza delikwenta na jego wlasnych rekach, laczac je z szyja na plecach sznurkiem i zaciskajac wezlem Prusika. Dla pewnosci trzeba ich jednak dobic, a to jest czasochlonne, gdyz nalezy wpierw odczekac ok 7 minut, filmujac komorka agonalne drgawki w celach dokumentacyjnych. Potem odwrot, kanalami na polnoc i do Kampinosu. W ten sposob dalbym rade nawet i na Bundestag uderzyc.
    Stryczek się zaciska
  • @Tomasz Sokolewicz 23:09:55
    Od ok. roku natezyla sie w Helmutowie walka z tzw. antysemityzmem. Natezyla sie tak bardzo, ze nawet mysmy to zarejestrowali, u nas na jednostce na zadupiu. Czytajac niemieckojezyczna prase (ja czytuje Lustro oraz Obrazek w trakcie posiedzen w koszarowej latrynie) mozna odniesc wrazenie, ze same antysemitniki tam u Niemcow. Jest to calkowita zmiana paradygmatu, bo jeszcze calkiem niedawno wiadomo bylo, ze to wszak u nas najwiekszy antysemityzm panuje. Zaczelo sie od szeroko zakrojonych badan nad antysemityzmem a ich wynik (http://dipbt.bundestag.de/dip21/btd/17/077/1707700.pdf), szeroko komentowany w mediach, jest chyba najczestszym watkiem ostatniego roku. Zaraz po tym odkryciu neoantysemityzmu w Republice zaczela sie sprawa Sarezena i jego ksiazki. A po paru miesiacach zaczela sie historia Gintera. Kto wiec, oprocz semitow, moglby odniesc korzysci z tak intensywnej walki z antysemityzmem? Zdaniem chlopakow z jednostki jest to niemiecki rzad, ktory zmniejszone transfery finansowe na rzecz "bezcennego Izraela" rekompensuje waleczna postawa filosemiczna (znacznie mniej kosztowna). Podobnie zachowuje sie moj kapral-konfident, gdy nie ma kasy na prostytutki. Nie placi im, ale za to przewozi je sluzbowym jeepem i zabiera do koszarowej stolowki.
    Kadisz demokracji - przypadek Grassa, pisarza..
  • @Łażący Łazarz 22:08:31
    Kto mi przeimejluje dalsze rozkazy, gdy już będziemy gotowi z czystką? Potencjalna nowa władza będzie się musiała ukonstytuować do tygodnia, potem chłopcy zaczną mi się niecierpliwić. Trzeba będzie jakiego Naczelnika wyłonić i od razu mówię, że się nie nadaję. Kierowałem już kompanią, ale nigdy Narodem. Zrobić centralny reset to i owszem, dam radę. Ale na dłuższą metę trzeba kogoś z lepszą głową.
    Stryczek się zaciska
  • Ze dwa plutony sa do dyspozycji
    Za dużo tego gadania. Mamy tu na jednostce trochę sukcesywnie podkradanej ostrej amunicji, klucze do hangarów i stacji paliw. Jakby co, we dwie godziny moglibyśmy być w stolicy w sile przynajmniej jednego plutonu. Może to i niewiele, ale wszystko chłopaki dobrze wyszkolone i odpowienie zdeterminowane. Na pierwszy rzut wystarczy, a w parę godzin dostalibyśmy posiłki, też 1-2 plutony wraz ze sprzętem. Targowiczan wieszały niezorganizowane tłumy cywilów, więc moje chłopaki tez sobie poradzą. Dobrze by było jednak mieć ze sobą listę ze zdjęciami, bo w przeciwnym razie nie gwarantuję, że osoby niewinne nie ucierpią.
    Stryczek się zaciska
  • Nie wierzmy w przypadki
    Nasz pan Kapitan na jednostce mawia, ze przypadków nie ma. A już na pewno nie ma ich w glównym nurcie medialnym. Już jest bardziej prawdopodobne, że piorun we mnie piźnie (tak pan Kapitan się wyraził!), niż to, że sprawdzony od dziesiątek lat na ideologicznym froncie socjalizmu pisarzyna nagle zacznie pisać "po sumieniu". Takie coś się nie zdarza. Grass, duma, ostoja i mentor niemieckich socjaldemokratów nagle znielubił rzydów! To jest co najmniej wysoce nieprawdopodobne. To tak, jakby Szymborska nagle Stalina obsmarowała.Kombinujemy wiec z chłopakami, że najpewniej ktoś Grassa napuścił.

    Tak się składa, że Helmuty w wyniku ostatniego kryzyzu bardzo zbiedniały. Ratunek Eurolandu sporo kosztował, więc wygląda nam na to, że szukają oszczędności, całkiem jak nasz Tusek. Z tym, że oni nie podbierają emerytom, lecz innej grupie społecznej, bardzo uprzywilejowanej. Dokładna wysokość transferów finansowych, pośrednich lub bezpośrednich, na rzecz beznapletkowych kolesiów w czapeczkach nie jest nam znana. Same tylko u-boty to kwota ok. 10 miliardów. Pewnym jest jednak, że Helmuty robią wszystko, by się od tych zobowiazań wymigać. I tutaj taki Grass bardzo się przydaje, tworząc antysemiczne nastroje. Już teraz "złota pani Aniela" ma pretekst, by nie dać kasy, bo się jej naród burzy. Chciałaby, a owszem, nieba przychylić bezcennemu Izraelowi, lecz nie może, bo te antysemitniki wredne podbechtane przez tego całego Grassa jej na ręce patrzą. Więc nie da kasy. I to właśnie kryje się, naszym zdaniem, za tym dość miernym wierszydłem Gintera.
    Kadisz demokracji - przypadek Grassa, pisarza..
  • Jak sie już zacznie, to dajcie znać na fejsie
    Bo już sporo było fałszywych alarmów. Nieraz już kazaliśmy chłopakom spać w butach i przy broni, a nigdy nic z tego nie było.
    CZY SŁYSZYSZ LARUM DZISIEJSZA WARSZAWO ?!
  • Jeden Delfin = 10 Gawronów
    Jak to dziwnie sie składa, że icki potrafiły od Helmutow sześć podwodnych okrętów wyłudzić. Każdy w cenie ok. 1 miliarda euro. To tak, jakbyśmy 60 Gawronów zbudowali. A Helmuty nic, nawet nie zauważyliby tego, gdyby im Ginter o tym w formie wierszowanej nie przypomniał. Dobrze, że choć u nich poeci stawają od czasu do czasu na wysokości zadania.
    Dobry Grass, zły Grass. A wierszydło?