Gorące tematy: Iran i Irak vs USA Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!

Komentarze Kula Lis 65

  • @na kidawę Stoperan 10:04:26
    Zwyczajne, sadystyczne bandziory na etacie w policji. A ten ich "rzecznik" gadał jak katarynka, że akcja była bardzo dynamiczna, tylko po jaką cholerę ta dynamika. skoro nic się złego nie działo, zadne przestępcze działanie nie miało miejsca, nie było potrzeby do "dynamicznego" działania. A druga sprawa, to ten niedorzecznik klepał coś o zachowaniu procedur. A to nowina - procedury bicią głową niewinnej kobiety o podłogę, wybijanie jej zębów i kopania unieruchomionego, skutego "podejrzanego" po głowie i brzuchu. To taki sam sadyzm, jak przy pamiętnym pobiciu Przemyka w czasach PRL. A gdzie domniemanie niewinności, zakładając nawet, że ten niewinny, skatowany mężczyzna byłby podejrzanym? A gdzie przestrzeganie praw człowieka i obywatela, których Polska jest sygnatariuszem. A gdzie okazanie nakazu na wejście do lokalu i wylegitymowanie się funkcjonariuszy przed podjęciem akcji i gdzie wreszcie jakakolwiek kulturai cywilizowane zasady postępowania. I trzecia, podobno to miał byc "bardzo groźny złodziej" samochodów. "Przerażajace", zwłaszcza wświetle ostatniej akcji organów prawa w stolicy, gdzie wielokrotny podpalacz aut, nawet nie został aresztowany, chociaż stanowił niepodważalbe zagrożenie dla mienia i życia mieszkańców dzielnicy. To co, tu mamy inne standardy. I to ma by państwo prawa? Chyba jakiś postkolonialny bantustan, albo powrót do państwa policyjnego "Kłamczyńskiego" jak to usiłuje się nam wmawiać, czy głębokiego PRL-u.
    Pomyłka policji. Brutalne zatrzymanie niewinnych
  • @a1a 10:41:59
    A miała takie ładne, zadbane ząbki... :(Jakiemuś zakompleksionemu, szczerbatemu tępemu prymitywnemu na sterydach bydlakowi w mundurze udającego policjanta się to nie spodobało. Uderzał jej twarzą o podłogę aż sześć razy, bo chciał zobaczyć wybite zęby. Nie znajduję innego wytlumaczenia. Sprawcy tego napadu powinni trafić do więzienia. Zwolnienie dyscyplinarne, to śmiesznie niska kara, jak na takie przestępstwo. Tak, to było przestepstwo, a nie żadna pomyłka, wybryk, czy wypadek przy pracy. My, Polacy, jesteśmy dla tej władzy NIKIM. Traktują nas gorzej, niż bydło. "Koledzy" w kominiarkach nie wskażą winnych... i żadnemu z tych bydlaków nie spadnie włos z głowy. Takie jest to państwo. Nie pisze "nasze/moje państwo", bo już w ogóle się z nim nie utożsamiam. Polska coraz częściej bywa łagrem. Gdyby taka podłość zdarzyła sie na Białorusi, to nasze władze by ubolewały nad losem tamtejszej opozycji. A w Polsce dzieje się dokładnie to samo a raczej gorzej. Tyle, że nie wszystkie przypadki są nagłośnione przez media. Pewnikiem za duzo białego żrą.zakład?
    Pomyłka policji. Brutalne zatrzymanie niewinnych
  • @Płk Kufel 10:16:41
    Mózg jest po to żeby go używać, bo jeśli jakiegoś organu się nie używa to on zanika. A antyterroryści jak wynika z opisanego zdarzenia nie używają mózgu i w ogóle wątpie czy go jeszcze mają. Prymitywy w mundurach co nie potrafią przeczytać cyferek na drzwiach. Jeżeli Ci ludzie nie wytoczą im pozwów cywilnych to bedą największymi frajerami. Tu chodzi o milionowe odszkodowania i niech psy nie myślą, że wyłgają sie przeprosinami !!!! Prymitywy policyjne !!!Nawet największego przestępcy nie wolno masakrować,kopać po brzuchu tym bardziej że policja posiada różne inne środki nie koniecznie kopać leżącego. Tylko jak taki osiłek dostanie się do policji to myśli że mu wszystko wolno. A wysłać najpierw takiego durnia na jakiś front gdzie dostałby w tyłek tak, że w gaciach by miał pełno wówczas by wiedział że każdy jest człowiekiem. Uważam, że inaczej podchodzi się do ludzi nieuzbrojonych a inaczej do bandziorów z bronią. Przecież jak weszli do mieszkania to mogli się zorientować, że to spokojny normalny dom, ale jak mówię trzeba używać mózgu i do pracy w policji nie przyjmować debili.
    Pomyłka policji. Brutalne zatrzymanie niewinnych
  • @Płk Kufel 10:16:41
    A bo to pierwszy raz? ostatni taki--napad--który pamiętam--skończył się dla niewinnej osoby--złamanym kręgosłupem. Zdolni są w krzakach stać z suszarką i nic więcej. Pokazali co potrafią przy zaginięciu małej. Za swoją nieudolność dowódca powinien siedzieć a pozostali wypieprzeni na zbity pysk. Mam nadzieję że Strasburg załatwi sprawę. Powinni zapłacić z własnej kieszeni o nie z naszych podatków. Tak działa "dzielna" policja ryżego. Jeżeli ci bandyci nie zostaną odpowiednio ukarani (kilka lat BEZWZGLĘDNEJ odsiadki) tzn, że w Polsce nie obowiązują żadne cywilizowane prawa i normy. W takim razie będzie to państwo, z którym trzeba walczyć wszystkimi możliwymi metodami. Myślę, że poszkodowani nie mają co liczyć na polski wymiar sprawiedliwości, rączka rączkę myje, całe szczęście jest jeszcze Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu !!!Czy katowickie władze mogłyby przedstawić całej Polsce herszta tamtejszej policji? A? Consiliore już poznaliśmy w telewizorze. Wyjątkowy prymitywny jak to zwykle u nich przygłup. Czekam na szybkie śledztwo, surowy wyrok za NIEUDOLNOŚĆ policji!!! Od najwyższego stołka w śląskiej policji do tych, którzy wydali rozkaz wejścia, bez rozpoznania!!! Przeprosiny, wsadźcie sobie, sami wiecie gdzie!!! Jak można dokonać napadu na mieszkanie, będąc policjantami??. Czy zwykły cieć na osiedlu wie, gdzie kto mieszka???. Rozliczyć z całą surowością prawa!!!
    Pomyłka policji. Brutalne zatrzymanie niewinnych
  • @jaDOCENT 11:51:42
    Policja rozpoczęła wyjaśnianie okoliczności wczorajszej wpadki, w której mocno poturbowane zostały dwie postronne osoby. Antyterroryści weszli do mieszkania, w którym miał się znajdować poszukiwany przestępca. Okazało się jednak, że funkcjonariusze pomylili mieszkania. Dwie osoby zostały brutalnie potraktowane przez policjantów. Kobieta ma m.in. złamany ząb, a jej chłopak został poturbowany i ma mocno wykręconą rękę.

    - Wykręcili mi ręce, nie mogłem się ruszać, nie mogłem oddychać - mówi poszkodowany mężczyzna. - Widziałam, jak rzucają go na podłogę, ściągają mu spodnie i kopią po brzuchu. Za włosy przeciągnęli mnie po podłodze. Głową uderzyli sześciokrotnie o ziemię. Krzyczeli zamknij się ku..., leż - dodaje zszokowana dziewczyna.
    Pomyłka policji. Brutalne zatrzymanie niewinnych
  • Pytanie do komendanta i dowódcy tych aroganckich, butnych i bezmózgich sterydowych bydlaków
    Pytanie do komendanta i dowódcy tych aroganckich, butnych i bezmózgich sterydowych bydlaków w mundurach policyjnych: czy to jest STANDARDEM!!!polskiej ?policji? kopanie leżącego po twarzy, całym ciele i skutego,(nawet gdyby to był przestępca!), połamaniu mu kopniakapi nosa oraz ciągnięcie za włosy, bicie po twarzy i głową o podłogę kobiety oraz wybicie jej zębów przez tych bezmózgich sterydowych osiłków w mundurach, co komendant nazwał procedurami(sic!!!???), tak bezczelnych i odważnych tylko wobec bezbronnych ludzi, co innego gdyby byli uzbrojeni, to srali by w pory ze strachu jak w Magdalence, gdzie dwu uzbrojonych zrobiło z nik mielone. Kto i dlaczego na takie postępowanie pozwala, tak ich szkoli? czyżby to miałby być czynnik zastraszenia społeczeństwa??? Ci państwo powinni domagać się milionowych odszkododowań od policji z regresem wobec tych bezmozgich i tępych sterydowców, ich dowódcy i komendanta jednostki, to by uśmierzyło ich bestialskie postępowanie, bo na dziś czują się całkowicie bezkarni, ci bandyci w mundurach, bo nie podatnik ma znowu te bestialstwo pokrywać, może takie uderzenia po kieszeni przyhamowały by tych bydlaków zawanych policjantami.
    Pomyłka policji. Brutalne zatrzymanie niewinnych
  • Autorze poniżej krótko i zwięźle, prawie to samo.
    Kto więc rządzi Polskim państwem? Właściwa odpowiedź na to pytanie to klucz do rozwiązania polskich spraw! To nie tylko wskazanie winowajców obecnego stanu rzeczy ale i znalezienie drogi wyjścia z sytuacji bezsilności i beznadziejności. A odpowiedź wcale nie jest taka prosta i wymaga przełamania wielu propagandowych stereotypów i przyznania się przed samym sobą do swojej głupoty i wprost bezgranicznej naiwności. Podstawowym stereotypem wymagającym przełamania to znana drwina z czasów PRL głosząca, że bezpieka to „bijące ramię partii”. To bzdura! To właśnie partia była „listkiem figowym” dla tzw. służb specjalnych PRL. Żeby się o tym przekonać wystarczy porównać losy byłych szeregowych funkcjonariuszy bezpieki i losy byłych szeregowych członków PZPR w wyniku tej tzw. transformacji ustrojowej. Byli funkcjonariusze bezpieki mają nie tylko pełne zabezpieczenie ekonomiczne ale nawet są objęci specjalną ochroną. Nie wolno ich nazwisk podawać do publicznej wiadomości ani ujawniać ich twarzy w mass-mediach bez względu na okoliczności, które by tego wymagały. A ilu byłych członków partii jest bezrobotnych lub może nawet bezdomnych wystarczy spytać tych stoczniowców czy górników gdzie „upartyjnienie” sięgało 90%. Drugim stereotypem wymagającym przełamania to tzw. przejęcie władzy przez tzw. opozycję demokratyczną w wyniku tzw. porozumień „okrągłego stołu”. Jest to totalna bzdura. Pomijając znane fakty, iż ta niesławna „opozycja” de facto była zwykłą agenturą trzeba przyjąć do wiadomości, że żaden system totalitarny a szczególnie bolszewicki dobrowolnie nie pozbywa się władzy i wpływów. Odpowiedź na pytanie kto rządzi Polską swego czasu dała tzw. afera Rywina. Ujawniono wtedy istnienie tzw. grupy trzymającej władzę ale usłużni dziennikarze i członkowie komisji sejmowej nie podjęli tego wątku. A to przecież istota sprawy! Nie dopuszczono do ujawnienia, że tą grupę stanowią byli funkcjonariusze UB,SB i WSI, którzy mając pełną wiedzę zawartą w tzw. teczkach obsadzają swoimi sługusami wszystkie stanowiska od rządu poczynając i na gminach kończąc a pod szyldem firm ochroniarskich i izb przemysłowo – gospodarczych kontrolują całe życie społeczno-gospodarcze w Polsce. Nie wolno wątpić, że gtw posiada odpowiednie, stale funkcjonujące struktury organizacyjne kontrolujące wszystkie szczeble władzy publicznej i samorządowej. Ale największy problem polega na tym, ze ta gtw nadal ma ścisłe powiązania z Moskwą i bez wątpienia działa nadal pod jej dyktando. I co najgorsze cała ta działalność gtw i jej ciągłe powiązania z Moskwą są objęte ścisłą tajemnicą państwową!!!!! Czy tajemnice „służb specjalnych” PRL można traktować jako polskie tajemnice? Czy raczej jako tajemnice władz okupacyjnych? Dlaczego byli funkcjonariusze „służb specjalnych” PRL mają zagwarantowaną specjalną ochronę „danych osobowych” i występują w procesach „lustracyjnych” jako wiarygodni świadkowie. A przecież to oni powinni w tych procesach występować jako główni oskarżeni a ich TW jako świadkowie ich niecnej działalności. Zupełnie absurdalną tajemnicą objęto natomiast WSI. Przecież te WSI to stara agentura sowiecka działająca na terenie Polski w ramach tzw. Układu Warszawskiego, która w Polsce nie miała by nic do szukania gdyby nie zalegalizowanie jej przez Wałęsę właśnie pod nazwą „wojskowych służb informacyjnych”. Jak się okazuje w większości afer gospodarczych jakie przewaliły się przez Polskę czołową rolę odgrywali byli funkcjonariusze WSI. Można postawić sobie pytanie: czy Prezydent Lech Kaczyński nie wydał na siebie wyroku śmierci nie ujawniając treści aneksu do Raportu o likwidacji WSI, w którym były zawarte nazwiska głównych uczestników różnych afer. Swoistą tajemnicą otoczono również „Ministerstwo X” znane starszym Polakom z rewelacji płk. Światło na falach Radia Wolna Europa. To była i jest agentura bezpośrednio Moskwie podporządkowana, nieobjęta żadnymi spisami w Polsce nawet najbardziej „tajnymi”. Ich akta personalne są tylko w Moskwie a tu w Polsce mogą odgrywać rożne nawet patriotyczne i „solidarnościowe” role. To szczególnie wredni i niebezpieczni „agenci wpływu”! A jest ich podobno 14 000 osobników. I to jest cała tajemnica różnych układów, nepotyzmu, dziwnych awansów i dymisji. Trzeba być naprawdę niesamowicie naiwnym aby sądzić, że Moskwa mając pełną kontrolę nad Polską w czasach PRL-u pozwoliła by sobie na ograniczenie swoich wpływów przy okazji tzw. transformacji ustrojowej.
    POLSKA PO 1989 ROKU...
  • @drhumor 07:39:55 przeczytaj zdanie po zdaniu i wyciągnij wnioski.
    Kto więc rządzi Polskim państwem? Właściwa odpowiedź na to pytanie to klucz do rozwiązania polskich spraw! To nie tylko wskazanie winowajców obecnego stanu rzeczy ale i znalezienie drogi wyjścia z sytuacji bezsilności i beznadziejności. A odpowiedź wcale nie jest taka prosta i wymaga przełamania wielu propagandowych stereotypów i przyznania się przed samym sobą do swojej głupoty i wprost bezgranicznej naiwności. Podstawowym stereotypem wymagającym przełamania to znana drwina z czasów PRL głosząca, że bezpieka to „bijące ramię partii”. To bzdura! To właśnie partia była „listkiem figowym” dla tzw. służb specjalnych PRL. Żeby się o tym przekonać wystarczy porównać losy byłych szeregowych funkcjonariuszy bezpieki i losy byłych szeregowych członków PZPR w wyniku tej tzw. transformacji ustrojowej. Byli funkcjonariusze bezpieki mają nie tylko pełne zabezpieczenie ekonomiczne ale nawet są objęci specjalną ochroną. Nie wolno ich nazwisk podawać do publicznej wiadomości ani ujawniać ich twarzy w mass-mediach bez względu na okoliczności, które by tego wymagały. A ilu byłych członków partii jest bezrobotnych lub może nawet bezdomnych wystarczy spytać tych stoczniowców czy górników gdzie „upartyjnienie” sięgało 90%. Drugim stereotypem wymagającym przełamania to tzw. przejęcie władzy przez tzw. opozycję demokratyczną w wyniku tzw. porozumień „okrągłego stołu”. Jest to totalna bzdura. Pomijając znane fakty, iż ta niesławna „opozycja” de facto była zwykłą agenturą trzeba przyjąć do wiadomości, że żaden system totalitarny a szczególnie bolszewicki dobrowolnie nie pozbywa się władzy i wpływów. Odpowiedź na pytanie kto rządzi Polską swego czasu dała tzw. afera Rywina. Ujawniono wtedy istnienie tzw. grupy trzymającej władzę ale usłużni dziennikarze i członkowie komisji sejmowej nie podjęli tego wątku. A to przecież istota sprawy! Nie dopuszczono do ujawnienia, że tą grupę stanowią byli funkcjonariusze UB,SB i WSI, którzy mając pełną wiedzę zawartą w tzw. teczkach obsadzają swoimi sługusami wszystkie stanowiska od rządu poczynając i na gminach kończąc a pod szyldem firm ochroniarskich i izb przemysłowo – gospodarczych kontrolują całe życie społeczno-gospodarcze w Polsce. Nie wolno wątpić, że gtw posiada odpowiednie, stale funkcjonujące struktury organizacyjne kontrolujące wszystkie szczeble władzy publicznej i samorządowej. Ale największy problem polega na tym, ze ta gtw nadal ma ścisłe powiązania z Moskwą i bez wątpienia działa nadal pod jej dyktando. I co najgorsze cała ta działalność gtw i jej ciągłe powiązania z Moskwą są objęte ścisłą tajemnicą państwową!!!!! Czy tajemnice „służb specjalnych” PRL można traktować jako polskie tajemnice? Czy raczej jako tajemnice władz okupacyjnych? Dlaczego byli funkcjonariusze „służb specjalnych” PRL mają zagwarantowaną specjalną ochronę „danych osobowych” i występują w procesach „lustracyjnych” jako wiarygodni świadkowie. A przecież to oni powinni w tych procesach występować jako główni oskarżeni a ich TW jako świadkowie ich niecnej działalności. Zupełnie absurdalną tajemnicą objęto natomiast WSI. Przecież te WSI to stara agentura sowiecka działająca na terenie Polski w ramach tzw. Układu Warszawskiego, która w Polsce nie miała by nic do szukania gdyby nie zalegalizowanie jej przez Wałęsę właśnie pod nazwą „wojskowych służb informacyjnych”. Jak się okazuje w większości afer gospodarczych jakie przewaliły się przez Polskę czołową rolę odgrywali byli funkcjonariusze WSI. Można postawić sobie pytanie: czy Prezydent Lech Kaczyński nie wydał na siebie wyroku śmierci nie ujawniając treści aneksu do Raportu o likwidacji WSI, w którym były zawarte nazwiska głównych uczestników różnych afer. Swoistą tajemnicą otoczono również „Ministerstwo X” znane starszym Polakom z rewelacji płk. Światło na falach Radia Wolna Europa. To była i jest agentura bezpośrednio Moskwie podporządkowana, nieobjęta żadnymi spisami w Polsce nawet najbardziej „tajnymi”. Ich akta personalne są tylko w Moskwie a tu w Polsce mogą odgrywać rożne nawet patriotyczne i „solidarnościowe” role. To szczególnie wredni i niebezpieczni „agenci wpływu”! A jest ich podobno 14 000 osobników. I to jest cała tajemnica różnych układów, nepotyzmu, dziwnych awansów i dymisji. Trzeba być naprawdę niesamowicie naiwnym aby sądzić, że Moskwa mając pełną kontrolę nad Polską w czasach PRL-u pozwoliła by sobie na ograniczenie swoich wpływów przy okazji tzw. transformacji ustrojowej.
    Źródło:http://gazetawarszawska.com/?cat=262
    Ja polski DYSYDENT wysłałem Gauck’owi i niemieckiemu narodowi gratulacje !!!
  • @drhumor 07:39:55
    Wolskim Jaruzelskim matrioszką sowiecką pod którą służyłeś, zajmuję się od zawsze, w przeciwieństwie do ciebie desydencie z LWP, Szczynukowiczem Komorowskim także. Tu temat o Niemczech i tw. Larwie i Erice, więc piszę na temat.
    Ja polski DYSYDENT wysłałem Gauck’owi i niemieckiemu narodowi gratulacje !!!
  • Wybór Joachima Gaucka. Trochę dziegciu do beczki miodu.
    Wybór Joachima Gaucka. Trochę dziegciu do beczki miodu. Od czasu pojawienia się Joachima Gaucka jako kandydata na prezydenta Niemiec przez polskie media i świat polityczny przetoczyła się fala entuzjazmu. Tylko patrzeć jak Adam Michnik – w ramach nostryfikowania wszystkiego co jest cool – z okazji zbliżającej się wizyty prezydenta RFN wygłosi laudację na cześć sukcesu niemieckiej lustracji i dekomunizacji, której ważnym elementem jest pastor Gauck, pierwszy szef Federalnego Urzędu ds. Akt Stasi, mniej więcej odpowiednika polskiego IPN. Trzeba na wybór pana Gaucka spojrzeć na chłodno. Ten wybór nic, ale to absolutnie nic dla Polski nie znaczy. Tak jak właściwie bez znaczenia jest osoba prezydenta w niemieckim systemie władzy, gdzie pełni funkcje ceremonialne. Co prawda, jest formalnie głową państwa niemieckiego, co przejawia się np. desygnacją kandydata na kanclerza podczas kryzysów gabinetowych. Ma też pewne uprawnienia odnoszące się do władzy sądowniczej. Ale nic poza tym. Oczywiście miłe jest, gdy jakąś polityczną funkcję w kraju podstawiającym Polsce nogę przy każdej okazji obejmuje człowiek deklarujący dla nas choć odrobinę sympatii i szacunku. Nie można jednak popadać w płytką euforię, bo łatwo okaże się, że jesteśmy urabiani jak plastelina przez “mężów stanu” typu Radosław Sikorski, który w związku z zapowiedzią przyjazdu Gaucka do Polski, odtrąbił swój „kolejny” sukces na arenie międzynarodowej: Z okazji wyboru Joachima Gaucka polskojęzyczna redakcja „Deutsche Welle” może się wznieść na wyżyny taniej propagandy. Dla cytowanego przez „DW” Corneliusa Ochmanna z Fundacji Bertelsmanna wybór Gaucka „To dla stosunków polsko-niemieckich bardzo dobry wybór” http://www.dw.de/dw/article/0,,15816171,00.html Na czym mają polegać te frukta dla Polski? Ano np. na tym, że prezydent Gauck ponoć będzie kontynuował linię swego poprzednika Christiana Wulffa, który: utrzymywał tak intesywne relacje z polskim prezydentem, jak chyba żaden inny. Żeby było jasne – z prezydentem Bronisławem Komorowskim. Wybór Joachima Gaucka jest symboliczny, ale tylko dla Niemców. Oto bowiem funkcję państwową w RFN obejmuje kolejna osoba z dawnej NRD. Warto sobie przypomnieć jakie wspaniałe wizje zawodowi macherzy (tzw. “niezależni eksperci”) od stosunków polsko-niemieckich roztaczali przed nami, gdy kanclerzem została Angela Merkel, też ze wschodnich Niemiec. Jej samolot w drodze do Moskwy miał zawsze lądować w Warszawie. No i co? Wylądował, ale gazociąg Ribbentrop-Mołotow (Radosław Sikorski ®) na dnie Bałtyku, utrudniając nam sytuację geopolityczną. Kanclerz gdzie tylko mogła rzucała kłody Polsce, choćby podczas szczytu NATO w Bukareszcie, gdzie sprzeciw Niemiec (i Francji) odwlókł przyjęcie Gruzji i Ukrainy do Paktu na czas nieokreślony. Znów Niemcy zrobili dobrze Kremlowi. Nie można mieć pretensji, że politycy niemieccy (i jacykolwiek inni na świecie) działają zgodnie z interesami swojego kraju. Można co najwyżej liczyć, że od czasu do czasu jakieś interesy obcego kraju będą zbieżne z naszymi. I dlatego nie dajmy sobie wmówić, że wielkie znaczenie dla Polski mają wybory obcych premierow, prezydentów czy kanclerzy. Nie mają.
    Ja polski DYSYDENT wysłałem Gauck’owi i niemieckiemu narodowi gratulacje !!!
  • Autorze
    My w Polsce mamy taki odpowiednik.W jednym z dzisiejszych programów informacyjnych podano,że odpowiednikiem Gaucka w Polsce był…Uwaga!!!…Leon Kieres.To prawda-o większego trudno zucha. Leon Kieres rzeczywiście ma ogromne zasługi dla II PRL przez obronę agentów i konfidentów , ukrywanie akt i uniemożliwianie lustrowania bolków i innych UBolków ! Z tym Gauckiem to też bym był ostrożny, bo jak czytam to on jakąś “larwą” był. Dla znających j.niemiecki IM Larve – https://www.google.com/search?… oraz IM Erika http://duckhome.de/tb/archives… http://www.pi-news.net/2010/01…No coż zwykły, figurant, nie będzie miał żadnej realnej władzy jak to w Niemczech dlatego pani kanclerz to dość dobrze przełknęła. Te jego rzekome zasługi w lustracji to trele morele dla niezorientowanych w temacie./ ilu agentów i innej komunistycznej swołoczy piastuje wysokie urzędy w Niemczech to szkoda gadać. U nas takiej samej swołoczy z tamtego okresu piastuje troche więcej i to bez żadnej lustracji. Jak wynika z powyższego, zwykłe bicie piany. A pan Gauck no coż będzie miał tylko wyższą emeryturkę i to wszystko co zrobi dla obecnych Niemiec. Myślcie ludziska realnie.
    Ja polski DYSYDENT wysłałem Gauck’owi i niemieckiemu narodowi gratulacje !!!
  • Autorze
    Powstrzymaj egzaltację, uruchom rozum! Urząd Gaucka został stworzony po to, zby chronić trzon agentury i rezydentury KGB/GRU. Pic na wodę. Wielkie halo dla maluczkich, dowiedzieć się, że sąsiad kapował. Najważniejsi agenci pozostali w cieniu. Pod parasolem tworzonym przez TW (IM) Larve – czyli pastora we własnej osobie.
    Ja polski DYSYDENT wysłałem Gauck’owi i niemieckiemu narodowi gratulacje !!!
  • CD. o Larwie i Erice
    Mnie wystarczy, ze ma polityczne pochodzenie podobne jak Merkel alias “EM Erika”, ktora nieoficjalnie pracowala dla Stasi, nie wspominajac jej oficjalnego zaangazowania w komunistycznej mlodziezowce, gdzie piastowala najwyzsza funkcje bedac odpowiedzialna za propagande i agitacje na dobra czesc Niemiec !A czy wiecie, ze EM Erika jest nielegalna corka Helmutha Kohla? Na zdjeciu z tatusiem: podobni? (link ponizej) Co moglo motywowac H. Kohla aby wziac takiego “dzieciaka” pod swoje skrzydelka? Oficjalnie ja nazywal “moja mala panienko”. Z artykulu tez sie dowiadujemy o aferze skopiowanej pracy doktorskiej pani Merkel. Ilez bylo hipotez na sposob zrobienia tego doktoratu, a to takie proste! Kopia dokladnie zgodna z oryginalem, napisanym przez kogos innego. Co do tatusia, to wiadomo o jego przynaleznosci do masonerii (swiatly czlonek wielkiej masonskiej lozy, ktora nie akceptuje zadnej przynaleznosci religijnej, jak zydowskiej. A sadzilam, ze Merkelowa jest wyznania protestanckiego. A do tego Kohl byl przyjacielem rodziny Rothschildow (!), a i czlonkiem grupy Bildergerber. Nic dziwnego, ze skromna panienka “pokonala” wszystkie przeszkody; nawet te – dotyczaca “spowiedzi” (lustracji po upadku komunizmu).
    http://mahamudras.blogspot.fr/…
    Ja polski DYSYDENT wysłałem Gauck’owi i niemieckiemu narodowi gratulacje !!!
  • CD. o Larwie autorze.
    Jakże inaczej mógł tw. Larwa wyrażać się o swym ziomku tw. Oskarze? no jak? tylko w superlatywach. Obaj figurują w archiwach STASI jako jej agenci wraz z tante Makrelą czyli dziewczynką Khola tw. Eriką a pośrednio Putina/KGB.
    Ja polski DYSYDENT wysłałem Gauck’owi i niemieckiemu narodowi gratulacje !!!
  • “Życie spędził na walce z komunizmem”
    “Życie spędził na walce z komunizmem” To jeden z tytulow okretu flagowego rezimu, walterowskiej tvn24. Jest to ewidentna bzdura, o czym wiedza funkcjonariusze “po” na etatatach dziennikarzy. Gauck ma taka prase w POlsce jak tusk w Niemczech. Tylko pozazdroscic. Wystarczy porownac artykuly rezimowych mediow na temat premiera Orbana a gaucka. Gauck jest takim samym czolowym opozycjonista jak krzywonos legendarna dzialaczka “Solidarnosci”. Ewa Giles pisze o niecheci ze strony ludzi michnika. To tylko drobne nieporozumienie oraz internacjonalna solidarnosc z niemieckimi komunistami. UB-cy michnika moga spac spokojnie. Ze strony gaucka nie grozi im najmniejsze niebezpieczenstwo. Nie mam zalu do sympatykow gaucka na tym forum. Ich wiedza na temat tego osobnika jest w przyblizeniu taka sama jak Niemcow na temat walesy. Apeluje o zdrowy rozsadek i odrobine logiki. Za kilka dni media obiegna zdjecia usmiechnietych prezydentow komorowskiego i gaucka oraz bajki o przyjazni naszych narodow. Wtedy fan-club gaucka na tym forum zakonczy swa krotka dzialalnosc. Stara pierdola Gauck rzucil zone aby zyc na “kocia lape” z duzo mlodsza “partnerka”. Niemcom sie to podoba, bo wiekszosc z nich tak zyje! Gauck juz zapowiedzial, ze pierwszym krajem, ktory odwiedzi bedzie Polska! Niedawno byl juz w Polsce i wyrazal sie z entuzjazmem o dokonaniach rezimu Thuzka!
    Ja polski DYSYDENT wysłałem Gauck’owi i niemieckiemu narodowi gratulacje !!!
  • CD. o Larwie
    Dla znających j.niemiecki IM Larve – https://www.google.com/search?… oraz IM Erika http://duckhome.de/tb/archives… http://www.pi-news.net/2010/01… Tylko prawda jest ciekawa czyli dyskutujmy o Joachimie Gaucku. Joachim Gauck w dniu dzisiejszym zostaje Prezydentem Niemiec. Nie wybiera go naród niemiecki, a klasa polityczna skupiona w niemieckim Zgromadzeniu Federalnym. Sposób wyboru wpływa na poziom debaty w Niemczech i poza granicami tego państwa, a właściwie na brak debaty, a w ślad za tym na przemilczanie lub „zamilczanie” pełnej biografii i kontrowersyjnych lub niejasnych spraw związanych z tym niemieckim politykiem. „Tylko prawda jest ciekawa”. To określenie Józefa Mackiewicza powinno przyświecać polskim dyskusjom o tym doniosłym wydarzeniu za naszą zachodnią granicą, a pomocny w tym będzie interesujący tekst zamieszczony na portalu Rebelya.pl, którego lekturę gorąco polecam http://rebelya.pl/post/1402/gr…
    Ja polski DYSYDENT wysłałem Gauck’owi i niemieckiemu narodowi gratulacje !!!
  • CD.
    Putin jako szef KGB w DDR, kula się ze śmiechu mając w ręku dossier tak Larwy jak i Eriki “dziewczynki” Kohla też jego i STASI agenta. A tu widzę wielkie podniecenie co niektórych Larwą, oczekiwaniem od niego nie wiadomo czego, od kogoś który jest tylko figurantem za b.duże pieniądze niemieckiego podatnika. Skąd u Polaków fascynacja agentami STASI, oraz brania ich za wzór do naśladowania? Amerykanie, Biały Dom, służby, także kulają się ze śmiechu, ponieważ dla nich za “grosze” czyli za 75 tys $ kupili od Rosjanina akta STASI i wszystkich agentów, wszystkich powtarzam, tych w b. demoludach także w tym polskich!!! Mają czym “zmiękczać” polskich? polityków między innymi także tych z pierwszych stron gazet, ekranu jak i z dalszych szeregów chwilowo nie na “topie”, w odstawce. Podzielili się tylko tą wiedzą z UK.
    Ja polski DYSYDENT wysłałem Gauck’owi i niemieckiemu narodowi gratulacje !!!
  • Autorze
    Fakty. Troszkę poczytać trzeba, niestety. Tak dla przykładu http://brd-schwindel.org/der-g… brd-schwindel – ładny adres ….
    Ja polski DYSYDENT wysłałem Gauck’owi i niemieckiemu narodowi gratulacje !!!
  • O IM Larve i IM Erika
    Znowu bajeczki. Podobnie jak w przypadku Angeli Merkel media zaczynaja od bajeczek na temat jego zyciorysu. Sam Gauck sie w TV wypowiada, ze on “sie nie ugial” i pokazuja warunki w jakich musial dzialac jako pastor w Rostocku. Tylko dla nieswiadomych, naiwnych takie teksty. Zreszta pamietam jego kiedys bardzo znamienna wypowiedz przez radio, w czasach “przedanielkowych” jeszcze, kiedy juz byl on szefem tego IPN-u w bylej NRD. “Powiadam wam, w NRD nie bylo ani jednego, powtarzam ani jednego pastora czy innego duchownego co by nie byl wspólpracownikiem STASI”..koniec cytatu. To, ze Anielka go “nie chciala” kojarzylo mi sie tez i z ta wypowiedzia. Bo on moze byc “nieposluszny” a za duzo wie, czytal za duzo w papierach (nawet scinkach zlozonych komputerowo). Moze byc wiec grozny dla Systemu KGB co zawladnal prawie cala Europa. Ale nie musi bo sie go “skloni do kompromisów” i zaprzegnie do “rydwanu postepu”. Byl on wiec kolega po fachu z ojcem Anielki..matka jej tez, wiadomo, byla agentka STASI juz w Hamburgu skad zostali odwolani do Stasilandu z “niejasnych” powodów..a media potem to tak cudnie okreslily “poczuli potrzebe pelnienia duszpasterstwa tam gdzie to najbardziej potrzebne”..wiec spakowali (w pospiechu?) manatki i 2 letnia Anielcie i pojechali do DDR. Jak sluchy chodza, rzad Honeckera im w tej chwalebnej misji tak przyklasnal, ze dostali od razu wille w chronionej dzielnicy i kazdy nowiutka Lade, tata i mama. A Pastor Joachim nie mial nawet swojego kosciola…po mieszkaniach sie tulal spotykac wiernych..ale tez teraz ktos zanotowal, ze mu dali VW Busa do dyspozycji…to byly ogromne, na te czasy “dowody uznania”. Domyslam sie, ze Angela sie uspokoila po dlugiej rozmowie z Pulpitem Centralnym, gdzie ja zapewniono, ze nie bedzie problemów z nowym prezydentem. Miejmy nadzieje, ze mimo tego jego wypracowana moralnosc bedzie tez hamowac te rózne zapedy systemu i nie pójdzie on na zbyt dalekie kompromisy albo nie “rzuci recznika” jak Köhler. Jest on, jak twierdzi, fanatycznym wyznawca prawdy i wolnosci. Super! Ale niedopowiedzi w niewygodnych sprawach tez juz cala prawda nie sa. Zaczyna wiec swoje urzedowanie od klamstwa.
    Ja polski DYSYDENT wysłałem Gauck’owi i niemieckiemu narodowi gratulacje !!!
  • @panMarek 08:29:19
    Kto więc rządzi Polskim państwem? Właściwa odpowiedź na to pytanie to klucz do rozwiązania polskich spraw! To nie tylko wskazanie winowajców obecnego stanu rzeczy ale i znalezienie drogi wyjścia z sytuacji bezsilności i beznadziejności. A odpowiedź wcale nie jest taka prosta i wymaga przełamania wielu propagandowych stereotypów i przyznania się przed samym sobą do swojej głupoty i wprost bezgranicznej naiwności. Podstawowym stereotypem wymagającym przełamania to znana drwina z czasów PRL głosząca, że bezpieka to „bijące ramię partii”. To bzdura! To właśnie partia była „listkiem figowym” dla tzw. służb specjalnych PRL. Żeby się o tym przekonać wystarczy porównać losy byłych szeregowych funkcjonariuszy bezpieki i losy byłych szeregowych członków PZPR w wyniku tej tzw. transformacji ustrojowej. Byli funkcjonariusze bezpieki mają nie tylko pełne zabezpieczenie ekonomiczne ale nawet są objęci specjalną ochroną. Nie wolno ich nazwisk podawać do publicznej wiadomości ani ujawniać ich twarzy w mass-mediach bez względu na okoliczności, które by tego wymagały. A ilu byłych członków partii jest bezrobotnych lub może nawet bezdomnych wystarczy spytać tych stoczniowców czy górników gdzie „upartyjnienie” sięgało 90%. Drugim stereotypem wymagającym przełamania to tzw. przejęcie władzy przez tzw. opozycję demokratyczną w wyniku tzw. porozumień „okrągłego stołu”. Jest to totalna bzdura. Pomijając znane fakty, iż ta niesławna „opozycja” de facto była zwykłą agenturą trzeba przyjąć do wiadomości, że żaden system totalitarny a szczególnie bolszewicki dobrowolnie nie pozbywa się władzy i wpływów. Odpowiedź na pytanie kto rządzi Polską swego czasu dała tzw. afera Rywina. Ujawniono wtedy istnienie tzw. grupy trzymającej władzę ale usłużni dziennikarze i członkowie komisji sejmowej nie podjęli tego wątku. A to przecież istota sprawy! Nie dopuszczono do ujawnienia, że tą grupę stanowią byli funkcjonariusze UB,SB i WSI, którzy mając pełną wiedzę zawartą w tzw. teczkach obsadzają swoimi sługusami wszystkie stanowiska od rządu poczynając i na gminach kończąc a pod szyldem firm ochroniarskich i izb przemysłowo – gospodarczych kontrolują całe życie społeczno-gospodarcze w Polsce. Nie wolno wątpić, że gtw posiada odpowiednie, stale funkcjonujące struktury organizacyjne kontrolujące wszystkie szczeble władzy publicznej i samorządowej. Ale największy problem polega na tym, ze ta gtw nadal ma ścisłe powiązania z Moskwą i bez wątpienia działa nadal pod jej dyktando. I co najgorsze cała ta działalność gtw i jej ciągłe powiązania z Moskwą są objęte ścisłą tajemnicą państwową!!!!! Czy tajemnice „służb specjalnych” PRL można traktować jako polskie tajemnice? Czy raczej jako tajemnice władz okupacyjnych? Dlaczego byli funkcjonariusze „służb specjalnych” PRL mają zagwarantowaną specjalną ochronę „danych osobowych” i występują w procesach „lustracyjnych” jako wiarygodni świadkowie. A przecież to oni powinni w tych procesach występować jako główni oskarżeni a ich TW jako świadkowie ich niecnej działalności. Zupełnie absurdalną tajemnicą objęto natomiast WSI. Przecież te WSI to stara agentura sowiecka działająca na terenie Polski w ramach tzw. Układu Warszawskiego, która w Polsce nie miała by nic do szukania gdyby nie zalegalizowanie jej przez Wałęsę właśnie pod nazwą „wojskowych służb informacyjnych”. Jak się okazuje w większości afer gospodarczych jakie przewaliły się przez Polskę czołową rolę odgrywali byli funkcjonariusze WSI. Można postawić sobie pytanie: czy Prezydent Lech Kaczyński nie wydał na siebie wyroku śmierci nie ujawniając treści aneksu do Raportu o likwidacji WSI, w którym były zawarte nazwiska głównych uczestników różnych afer. Swoistą tajemnicą otoczono również „Ministerstwo X” znane starszym Polakom z rewelacji płk. Światło na falach Radia Wolna Europa. To była i jest agentura bezpośrednio Moskwie podporządkowana, nieobjęta żadnymi spisami w Polsce nawet najbardziej „tajnymi”. Ich akta personalne są tylko w Moskwie a tu w Polsce mogą odgrywać rożne nawet patriotyczne i „solidarnościowe” role. To szczególnie wredni i niebezpieczni „agenci wpływu”! A jest ich podobno 14 000 osobników. I to jest cała tajemnica różnych układów, nepotyzmu, dziwnych awansów i dymisji. Trzeba być naprawdę niesamowicie naiwnym aby sądzić, że Moskwa mając pełną kontrolę nad Polską w czasach PRL-u pozwoliła by sobie na ograniczenie swoich wpływów przy okazji tzw. transformacji ustrojowej.
    Źródło:http://gazetawarszawska.com/?cat=262
    Jednak Cyrenajka?