Gorące tematy: Iran i Irak vs USA Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!

Komentarze Kula Lis 65

  • @Kula Lis 10:21:27
    Errata: ludzki!
    Wipler. Kto?! No, Wipler - beksa, lizus i suchar
  • @contessa 09:49:41
    Dlaczego mundury tak wyglądały jak wyglądały i coś więcej przeczytasz Polko, Polaku tu: Cześć Siódma - Porwania i likwidacje Członków Delegacji, sygnał akcji w Polsce godz. 22.00, piątek 9 kwietnia 2010. http://zamach.eu/120308/Untitled_1.html ten scenariusz w świetle nowych faktów i dowodów staje się najbardziej realny, prawdziwy. Oni byli pewni, że mają wszystkich z listy czyli 132 osoby, z Jarosławem i resztą ludzi PiS i Prezydenta. Podawali, że zginęło 132 osoby w tym Jarosław, a tu zonk i od tego czasu całość zaczęła się im sypać, ta ich ponoć doskonała układanka, kłamstwa poganiały kłamstwa, lecz by wiarygodnie kłamać potrzeba mieć fenomenalną pamięć i nie być prymitywem, troglodytą, zaczęto w ogarniającej ich czyli zbrodniarzy z obu stron panice, że tak cudowny plan im się sypnął i prawda zaczyna wychodzić na wierzch, zmasowaną nagonkę na Jarosława i pozostałych by ich zdyskredytować i przedstawić w oczach społeczeństwa i opinii światowej jako oszołomow, wariatów, etc. Teraz te ekshumacje ich dobijają bo obnażają ich łgarstwa. Taka Kopacz i reszta powinna już gnić w kryminale. Pamiętam jak z entuzjazmem i radością piali, że obaj Kaczyńscy i Macierewicz, Sasin nie żyją. Choć do Sasina po jego kłamstwach, mataczeniu i niespójnych wypowiedziach i odpowiedziach nie mam zaufania, mógł być kretem w Kancelarii Prezydenta. No i te kuriozum: zamiast samochodów, delegacji na lotnisku był akurat zapas trumien w ilości 132 szt zgodnie z listą, krążącą po internecie od paru wtedy dni, która powinna być tajna(pytałem czy delegacja miała iść pieszo do Katynia? no i o ten sowiecki standard czyli trumny na lotnisku). Zastanawia mnie kto namowił Prezydenta na lot przerobionym o dodatkowe 18 miejsc siedzenia w salonce samolotem, gdy miał jechać pociągiem z rodzinami katyńskim co było już uzgodnione? Także od pobytu na Litwie nikt łącznie z córką nie widział, także w dniu wylotu. Także lotu tutki(101?czy 102?) w dniu 09.04 tzw. rekonenansowego i jej powrotu nikt nie wyjaśnił, o wylocie mówił ojciec stewardesy Moniuszko(wyglądała jakby spała tylko z małą dziurką w skroni zaklejonej plastrem, to z relacji ojca), być może potrzebne były im nagrania na "czarnych" skrzynkach do realizacji maskirowki? Rozmowę ponoć Jarosława, do której miał zastrzeżenia co bardzo dobrze pamiętam, przy dzisiejszej technice można spreparować a gdy coś nie tak to rozłączyć połączenie i tak ta rozmowa między braćmi się odbyła, nagle rozłączono.
    Rosjanie zbezcześcili ofiary katastrofy smoleńskiej
  • @Andrzejek 11:01:43 jak to skomentujesz i bony na 2mln w MSZ
    Tanie państwo ryżego, podatnicy płaczą i płacą a skurwiele żrą i chleją na podatnika koszt. - Gigantyczne koszty imprez i spotkań w MSW. "Super Express" donosi o gigantycznych kosztach spotkań i konferencji w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych. Na wyżywienie jednej osoby przeznacza się 450 złotych. Jak ustaliła gazeta, karta dań dla pracowników i gości w resorcie Jacka Cichockiego obejmuje m.in. grillowane mięsa, potrawy rybne i wegetariańskie, przekąski, kanapki z łososiem, zupy i desery. Po zakończeniu przetargu na usługi restauracyjne, wyżywienie jednej osoby kosztuje 450 złotych - wyliczył "Super Express". Na imprezach MSW goście, oprócz obiadu, mają zapewnione koktajle, szwedzki stół, kanapki, grilla oraz kolację. Uczestnikom grilla czy kolacji restaurator ma zapewnić minimum pół butelki na głowę. Wszystko za pieniądze podatników. Wyżywienie jednego pracownika MSW jest niemal trzy razy droższe niż gościa weselnego. Więcej w "Super Expressie".
    ZUS nie przebacza. Firma zatrudniająca 60 osób zlikwidowana
  • Rosną bo żarcie i chlanie kosztuje
    Tanie państwo ryżego, podatnicy płaczą i płacą a skurwiele żrą i chleją na podatnika koszt. - Gigantyczne koszty imprez i spotkań w MSW. "Super Express" donosi o gigantycznych kosztach spotkań i konferencji w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych. Na wyżywienie jednej osoby przeznacza się 450 złotych. Jak ustaliła gazeta, karta dań dla pracowników i gości w resorcie Jacka Cichockiego obejmuje m.in. grillowane mięsa, potrawy rybne i wegetariańskie, przekąski, kanapki z łososiem, zupy i desery. Po zakończeniu przetargu na usługi restauracyjne, wyżywienie jednej osoby kosztuje 450 złotych - wyliczył "Super Express". Na imprezach MSW goście, oprócz obiadu, mają zapewnione koktajle, szwedzki stół, kanapki, grilla oraz kolację. Uczestnikom grilla czy kolacji restaurator ma zapewnić minimum pół butelki na głowę. Wszystko za pieniądze podatników. Wyżywienie jednego pracownika MSW jest niemal trzy razy droższe niż gościa weselnego. Więcej w "Super Expressie".
    Od kwietnia znowu wzrosną koszty pracy
  • Migalski
    Ty lucki śmieciu i wywłoko z dr od niczego i rogaczu, to tyle i aż tyle pasożycie społeczny i nierobie.
    Wipler. Kto?! No, Wipler - beksa, lizus i suchar
  • @drhumor 10:48:16
    Niemiecka lustracja. To taki kit dla tlumow. Kazdy moze sprawdzic teczke o sobie jesli jest niemieckim Kowalskim. O tych z wyzszej polki juz sie nie dowie chyba, ze bedzie wrzutka wygodna dla wladzy. Kohl zastrzegl wiadomosci o sobie sadownie, (pytam dlaczego?) o Merkel tez nic nie przeczytamy. Moskiewski agent Schroeder tez jest nieskazitelny. Jeden z szefow STASI mieszka w st Petersburgu
    i pracuje dla Gazpromu i Putina. To Kohl lansowal i lobbowal za Merkel (za swoja dziewczynka). Jakos dziwnie najwyzsze stanowiska w Niemczech sprawuja ludzie z bylego NRDowka spenetrowanego przez sowiecki wywiad i KGB. Dzialaczka komunistycznej organizacji mlodziezowej NRD do spraw propagandy zostala kanclerzem Niemiec. Toz to robienie sobie jaj ze
    zdrowego rozsadku. Poprzez Niemcy Rosja przejela juz kontrole nad UE.
    Kurdupel Sarkozy biega za Merkel bo boi sie marginalizacji Francji. Sikorski
    w trojkacie Berlin,Moskwa, Warszawa,otwiera Ruskim granice w UE i broni
    tego jak lew. Komisaryczne rzady w Grecji i we Wloszech. UE juz nie ma
    a nowy prezyden Niemiec przyjezdza zobaczyc nowe wlosci.
    Ja polski DYSYDENT wysłałem Gauck’owi i niemieckiemu narodowi gratulacje !!!
  • Do autora.
    Dlaczego mundury tak wyglądaly i coś więcej przeczytasz Polko, Polaku tu: Cześć Siódma - Porwania i likwidacje Członków Delegacji, sygnał akcji w Polsce godz. 22.00, piątek 9 kwietnia 2010. http://zamach.eu/120308/Untitled_1.html ten scenariusz w świetle nowych faktów i dowodów staje się najbardziej realny, prawdziwy. Oni byli pewni, że mają wszystkich z listy czyli 132 osoby, z Jarosławem i resztą ludzi PiS i Prezydenta. Podawali, że zginęło 132 osoby w tym Jarosław, a tu zonk i od tego czasu całość zaczęła się im sypać, ta ich ponoć doskonała układanka, kłamstwa poganiały kłamstwa, lecz by wiarygodnie kłamać potrzeba mieć fenomenalną pamięć i nie być prymitywem, troglodytą, zaczęto w ogarniającej ich czyli zbrodniarzy z obu stron panice, że tak cudowny plan im się sypną i prawda zaczyna wychodzić na wierzch, zmasowaną nagonkę na Jaroslawa i pozostałych by ich zdyskredytować i przedstawić w oczach społeczeństwa i opinii światowej jako oszołomow, wariatów, etc. Teraz te ekshumacje ich dobijają bo obnażają ich łgarstwa. Taka Kopacz i reszta powinna już gnić w kryminale.
    Rosjanie zbezcześcili ofiary katastrofy smoleńskiej
  • @kanton 06:14:32
    Dlaczego mundury tak wyglądaly i coś więcej przeczytasz Polko, Polaku tu: Cześć Siódma - Porwania i likwidacje Członków Delegacji, sygnał akcji w Polsce godz. 22.00, piątek 9 kwietnia 2010. http://zamach.eu/120308/Untitled_1.html ten scenariusz w świetle nowych faktów i dowodów staje się najbardziej realny, prawdziwy. Oni byli pewni, że mają wszystkich z listy czyli 132 osoby, z Jarosławem i resztą ludzi PiS i Prezydenta. Podawali, że zginęło 132 osoby w tym Jarosław, a tu zonk i od tego czasu całość zaczęła się im sypać, ta ich ponoć doskonała układanka, kłamstwa poganiały kłamstwa, lecz by wiarygodnie kłamać potrzeba mieć fenomenalną pamięć i nie być prymitywem, troglodytą, zaczęto w ogarniającej ich czyli zbrodniarzy z obu stron panice, że tak cudowny plan im się sypną i prawda zaczyna wychodzić na wierzch, zmasowaną nagonkę na Jaroslawa i pozostałych by ich zdyskredytować i przedstawić w oczach społeczeństwa i opinii światowej jako oszołomow, wariatów, etc. Teraz te ekshumacje ich dobijają bo obnażają ich łgarstwa. Taka Kopacz i reszta powinna już gnić w kryminale.
    Światowej sławy patolog: polski rząd zniszczył ważne dowody
  • @Eclipse 00:08:41
    Dlaczego mundury tak wyglądaly i coś więcej przeczytasz tu: Cześć Siódma - Porwania i likwidacje Członków Delegacji, sygnał akcji w Polsce godz. 22.00, piątek 9 kwietnia 2010. http://zamach.eu/120308/Untitled_1.html
    Światowej sławy patolog: polski rząd zniszczył ważne dowody
  • Także Was popieram lecz realia są inne, komuna ma się dobrze.
    Kto więc rządzi Polskim państwem? Właściwa odpowiedź na to pytanie to klucz do rozwiązania polskich spraw! To nie tylko wskazanie winowajców obecnego stanu rzeczy ale i znalezienie drogi wyjścia z sytuacji bezsilności i beznadziejności. A odpowiedź wcale nie jest taka prosta i wymaga przełamania wielu propagandowych stereotypów i przyznania się przed samym sobą do swojej głupoty i wprost bezgranicznej naiwności. Podstawowym stereotypem wymagającym przełamania to znana drwina z czasów PRL głosząca, że bezpieka to „bijące ramię partii”. To bzdura! To właśnie partia była „listkiem figowym” dla tzw. służb specjalnych PRL. Żeby się o tym przekonać wystarczy porównać losy byłych szeregowych funkcjonariuszy bezpieki i losy byłych szeregowych członków PZPR w wyniku tej tzw. transformacji ustrojowej. Byli funkcjonariusze bezpieki mają nie tylko pełne zabezpieczenie ekonomiczne ale nawet są objęci specjalną ochroną. Nie wolno ich nazwisk podawać do publicznej wiadomości ani ujawniać ich twarzy w mass-mediach bez względu na okoliczności, które by tego wymagały. A ilu byłych członków partii jest bezrobotnych lub może nawet bezdomnych wystarczy spytać tych stoczniowców czy górników gdzie „upartyjnienie” sięgało 90%. Drugim stereotypem wymagającym przełamania to tzw. przejęcie władzy przez tzw. opozycję demokratyczną w wyniku tzw. porozumień „okrągłego stołu”. Jest to totalna bzdura. Pomijając znane fakty, iż ta niesławna „opozycja” de facto była zwykłą agenturą trzeba przyjąć do wiadomości, że żaden system totalitarny a szczególnie bolszewicki dobrowolnie nie pozbywa się władzy i wpływów. Odpowiedź na pytanie kto rządzi Polską swego czasu dała tzw. afera Rywina. Ujawniono wtedy istnienie tzw. grupy trzymającej władzę ale usłużni dziennikarze i członkowie komisji sejmowej nie podjęli tego wątku. A to przecież istota sprawy! Nie dopuszczono do ujawnienia, że tą grupę stanowią byli funkcjonariusze UB,SB i WSI, którzy mając pełną wiedzę zawartą w tzw. teczkach obsadzają swoimi sługusami wszystkie stanowiska od rządu poczynając i na gminach kończąc a pod szyldem firm ochroniarskich i izb przemysłowo – gospodarczych kontrolują całe życie społeczno-gospodarcze w Polsce. Nie wolno wątpić, że gtw posiada odpowiednie, stale funkcjonujące struktury organizacyjne kontrolujące wszystkie szczeble władzy publicznej i samorządowej. Ale największy problem polega na tym, ze ta gtw nadal ma ścisłe powiązania z Moskwą i bez wątpienia działa nadal pod jej dyktando. I co najgorsze cała ta działalność gtw i jej ciągłe powiązania z Moskwą są objęte ścisłą tajemnicą państwową!!!!! Czy tajemnice „służb specjalnych” PRL można traktować jako polskie tajemnice? Czy raczej jako tajemnice władz okupacyjnych? Dlaczego byli funkcjonariusze „służb specjalnych” PRL mają zagwarantowaną specjalną ochronę „danych osobowych” i występują w procesach „lustracyjnych” jako wiarygodni świadkowie. A przecież to oni powinni w tych procesach występować jako główni oskarżeni a ich TW jako świadkowie ich niecnej działalności. Zupełnie absurdalną tajemnicą objęto natomiast WSI. Przecież te WSI to stara agentura sowiecka działająca na terenie Polski w ramach tzw. Układu Warszawskiego, która w Polsce nie miała by nic do szukania gdyby nie zalegalizowanie jej przez Wałęsę właśnie pod nazwą „wojskowych służb informacyjnych”. Jak się okazuje w większości afer gospodarczych jakie przewaliły się przez Polskę czołową rolę odgrywali byli funkcjonariusze WSI. Można postawić sobie pytanie: czy Prezydent Lech Kaczyński nie wydał na siebie wyroku śmierci nie ujawniając treści aneksu do Raportu o likwidacji WSI, w którym były zawarte nazwiska głównych uczestników różnych afer. Swoistą tajemnicą otoczono również „Ministerstwo X” znane starszym Polakom z rewelacji płk. Światło na falach Radia Wolna Europa. To była i jest agentura bezpośrednio Moskwie podporządkowana, nieobjęta żadnymi spisami w Polsce nawet najbardziej „tajnymi”. Ich akta personalne są tylko w Moskwie a tu w Polsce mogą odgrywać rożne nawet patriotyczne i „solidarnościowe” role. To szczególnie wredni i niebezpieczni „agenci wpływu”! A jest ich podobno 14 000 osobników. I to jest cała tajemnica różnych układów, nepotyzmu, dziwnych awansów i dymisji. Trzeba być naprawdę niesamowicie naiwnym aby sądzić, że Moskwa mając pełną kontrolę nad Polską w czasach PRL-u pozwoliła by sobie na ograniczenie swoich wpływów przy okazji tzw. transformacji ustrojowej.
    Źródło:http://gazetawarszawska.com/?cat=262
    Porozumienie Orła Białego popiera inicjatywę ONR Podhale ws. usunięcia reliktów komunizmu na Podhalu!
  • Na nic wasz szczytny apel, realia są takie jak poniżej, komuna nie upadła.
    Kto więc rządzi Polskim państwem? Właściwa odpowiedź na to pytanie to klucz do rozwiązania polskich spraw! To nie tylko wskazanie winowajców obecnego stanu rzeczy ale i znalezienie drogi wyjścia z sytuacji bezsilności i beznadziejności. A odpowiedź wcale nie jest taka prosta i wymaga przełamania wielu propagandowych stereotypów i przyznania się przed samym sobą do swojej głupoty i wprost bezgranicznej naiwności. Podstawowym stereotypem wymagającym przełamania to znana drwina z czasów PRL głosząca, że bezpieka to „bijące ramię partii”. To bzdura! To właśnie partia była „listkiem figowym” dla tzw. służb specjalnych PRL. Żeby się o tym przekonać wystarczy porównać losy byłych szeregowych funkcjonariuszy bezpieki i losy byłych szeregowych członków PZPR w wyniku tej tzw. transformacji ustrojowej. Byli funkcjonariusze bezpieki mają nie tylko pełne zabezpieczenie ekonomiczne ale nawet są objęci specjalną ochroną. Nie wolno ich nazwisk podawać do publicznej wiadomości ani ujawniać ich twarzy w mass-mediach bez względu na okoliczności, które by tego wymagały. A ilu byłych członków partii jest bezrobotnych lub może nawet bezdomnych wystarczy spytać tych stoczniowców czy górników gdzie „upartyjnienie” sięgało 90%. Drugim stereotypem wymagającym przełamania to tzw. przejęcie władzy przez tzw. opozycję demokratyczną w wyniku tzw. porozumień „okrągłego stołu”. Jest to totalna bzdura. Pomijając znane fakty, iż ta niesławna „opozycja” de facto była zwykłą agenturą trzeba przyjąć do wiadomości, że żaden system totalitarny a szczególnie bolszewicki dobrowolnie nie pozbywa się władzy i wpływów. Odpowiedź na pytanie kto rządzi Polską swego czasu dała tzw. afera Rywina. Ujawniono wtedy istnienie tzw. grupy trzymającej władzę ale usłużni dziennikarze i członkowie komisji sejmowej nie podjęli tego wątku. A to przecież istota sprawy! Nie dopuszczono do ujawnienia, że tą grupę stanowią byli funkcjonariusze UB,SB i WSI, którzy mając pełną wiedzę zawartą w tzw. teczkach obsadzają swoimi sługusami wszystkie stanowiska od rządu poczynając i na gminach kończąc a pod szyldem firm ochroniarskich i izb przemysłowo – gospodarczych kontrolują całe życie społeczno-gospodarcze w Polsce. Nie wolno wątpić, że gtw posiada odpowiednie, stale funkcjonujące struktury organizacyjne kontrolujące wszystkie szczeble władzy publicznej i samorządowej. Ale największy problem polega na tym, ze ta gtw nadal ma ścisłe powiązania z Moskwą i bez wątpienia działa nadal pod jej dyktando. I co najgorsze cała ta działalność gtw i jej ciągłe powiązania z Moskwą są objęte ścisłą tajemnicą państwową!!!!! Czy tajemnice „służb specjalnych” PRL można traktować jako polskie tajemnice? Czy raczej jako tajemnice władz okupacyjnych? Dlaczego byli funkcjonariusze „służb specjalnych” PRL mają zagwarantowaną specjalną ochronę „danych osobowych” i występują w procesach „lustracyjnych” jako wiarygodni świadkowie. A przecież to oni powinni w tych procesach występować jako główni oskarżeni a ich TW jako świadkowie ich niecnej działalności. Zupełnie absurdalną tajemnicą objęto natomiast WSI. Przecież te WSI to stara agentura sowiecka działająca na terenie Polski w ramach tzw. Układu Warszawskiego, która w Polsce nie miała by nic do szukania gdyby nie zalegalizowanie jej przez Wałęsę właśnie pod nazwą „wojskowych służb informacyjnych”. Jak się okazuje w większości afer gospodarczych jakie przewaliły się przez Polskę czołową rolę odgrywali byli funkcjonariusze WSI. Można postawić sobie pytanie: czy Prezydent Lech Kaczyński nie wydał na siebie wyroku śmierci nie ujawniając treści aneksu do Raportu o likwidacji WSI, w którym były zawarte nazwiska głównych uczestników różnych afer. Swoistą tajemnicą otoczono również „Ministerstwo X” znane starszym Polakom z rewelacji płk. Światło na falach Radia Wolna Europa. To była i jest agentura bezpośrednio Moskwie podporządkowana, nieobjęta żadnymi spisami w Polsce nawet najbardziej „tajnymi”. Ich akta personalne są tylko w Moskwie a tu w Polsce mogą odgrywać rożne nawet patriotyczne i „solidarnościowe” role. To szczególnie wredni i niebezpieczni „agenci wpływu”! A jest ich podobno 14 000 osobników. I to jest cała tajemnica różnych układów, nepotyzmu, dziwnych awansów i dymisji. Trzeba być naprawdę niesamowicie naiwnym aby sądzić, że Moskwa mając pełną kontrolę nad Polską w czasach PRL-u pozwoliła by sobie na ograniczenie swoich wpływów przy okazji tzw. transformacji ustrojowej.
    Źródło:http://gazetawarszawska.com/?cat=262
    Oświadczenie w sprawie usunięcia reliktów komunizmu na Podhalu
  • @Marek Kajdas 21:22:46
    Zbezcześcili zwłoki. W trakcie sekcji okazało się także, że Rosjanie zbezcześcili ofiary katastrofy smoleńskiej. Nie dość, że wykonali pozorną sekcję, to w jamach brzusznych zwłok zaszyli rękawiczki, gazy, kawałki drewna, ziemię i śmieci, które znalazły się na stole sekcyjnym. Następnie brudne nagie ciała włożyli do foliowych worków i zamknęli w trumnach. To woła o pomstę do nieba. Przecież lepiej traktuje się zwierzęta. Przedstawiciele polskiego rządu, którzy do tego dopuścili, powinni zostać pociągnięci do odpowiedzialności karnej, a cały naród musi poznać szczegóły tych zdarzeń. Nie wolno pozwolić na to, by sprawa została zamieciona pod dywan, tak jak próbowano to zrobić dwa lata temu – mówi nam oburzony Andrzej Melak, brat Stefana Melaka, szefa Komitetu Katyńskiego, który zginął 10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku.

    Rząd okłamał rodziny. Rozmawiający z nami inni przedstawiciele rodzin są oburzeni kłamstwami polskiego rządu. – Minister zdrowia Ewa Kopacz zapewniała nas, że wszystko odbyło się z należytą starannością, że sekcje zostały wykonane w obecności polskich lekarzy. Mało tego – dziękowała Rosjanom, że tyle się można od nich nauczyć. Dziękuję bardzo za taką naukę i dziwi mnie bardzo bezgraniczne zaufanie naszego rządu do Rosjan – mówi nam Dariusz Fedorowicz, brat prezydenckiego tłumacza Aleksandra Fedorowicza. Rodziny przypominają wystąpienie Ewy Kopacz 13 kwietnia 2010 r. w Moskwie, na naradzie z premierem Władimirem Putinem. Minister Kopacz dziękowała wówczas Tatianie Golikowej, minister zdrowia Federacji Rosyjskiej.

    „Chciałabym przypomnieć o tym, że od momentu tragedii minęły już trzy doby. Wyniki wczorajszego dnia do najbardziej późnych godzin – 48 zidentyfikowanych ciał. Wszyscy dobrze rozumieją, jak wyglądają ciała ofiar takich katastrof. Dlatego identyfikacja zmarłych – to cała sztuka. Jest to wynik prac tak polskich anatomopatologów, jak i rosyjskich. Pracujemy jak jedna duża rodzina. Muszę powiedzieć, że po raz pierwszy jestem świadkiem podobnej, tak dobrej, można powiedzieć, wzorcowej współpracy oraz wzajemnego dopełnienia się w pracy. Jestem również upoważniona w imieniu tych, którzy już wylecieli, ale byli tu w charakterze krewnych i bliskich ofiar katastrofy, wyrazić podziękowanie pani minister za solidną pracę, za zaangażowanie w tę pracę” – dziękowała Ewa Kopacz. Zaledwie kilka tygodni później żandarmeria wojskowa przywiozła Beacie Gosiewskiej do domu ubranie, w którym jej mąż po sekcji miał zostać włożony do trumny.

    – W siedzibie żandarmerii w Mińsku Mazowieckim widziałem nietknięte garnitury, widziałem galowe odprasowane mundury, w których mieli być pochowani wojskowi, którzy zginęli w katastrofie. Nie rozumiem, dlaczego polskie władze tego nie wyjaśniły, dlaczego nie pozwolono nam otworzyć trumien – mówi zbulwersowany Dariusz Fedorowicz.

    Dorota Kania
    Rosjanie zagłuszali telefony w Smoleńsku
  • @Marek Kajdas 21:32:20
    Zbezcześcili zwłoki. W trakcie sekcji okazało się także, że Rosjanie zbezcześcili ofiary katastrofy smoleńskiej. Nie dość, że wykonali pozorną sekcję, to w jamach brzusznych zwłok zaszyli rękawiczki, gazy, kawałki drewna, ziemię i śmieci, które znalazły się na stole sekcyjnym. Następnie brudne nagie ciała włożyli do foliowych worków i zamknęli w trumnach. To woła o pomstę do nieba. Przecież lepiej traktuje się zwierzęta. Przedstawiciele polskiego rządu, którzy do tego dopuścili, powinni zostać pociągnięci do odpowiedzialności karnej, a cały naród musi poznać szczegóły tych zdarzeń. Nie wolno pozwolić na to, by sprawa została zamieciona pod dywan, tak jak próbowano to zrobić dwa lata temu – mówi nam oburzony Andrzej Melak, brat Stefana Melaka, szefa Komitetu Katyńskiego, który zginął 10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku.

    Rząd okłamał rodziny. Rozmawiający z nami inni przedstawiciele rodzin są oburzeni kłamstwami polskiego rządu. – Minister zdrowia Ewa Kopacz zapewniała nas, że wszystko odbyło się z należytą starannością, że sekcje zostały wykonane w obecności polskich lekarzy. Mało tego – dziękowała Rosjanom, że tyle się można od nich nauczyć. Dziękuję bardzo za taką naukę i dziwi mnie bardzo bezgraniczne zaufanie naszego rządu do Rosjan – mówi nam Dariusz Fedorowicz, brat prezydenckiego tłumacza Aleksandra Fedorowicza. Rodziny przypominają wystąpienie Ewy Kopacz 13 kwietnia 2010 r. w Moskwie, na naradzie z premierem Władimirem Putinem. Minister Kopacz dziękowała wówczas Tatianie Golikowej, minister zdrowia Federacji Rosyjskiej.

    „Chciałabym przypomnieć o tym, że od momentu tragedii minęły już trzy doby. Wyniki wczorajszego dnia do najbardziej późnych godzin – 48 zidentyfikowanych ciał. Wszyscy dobrze rozumieją, jak wyglądają ciała ofiar takich katastrof. Dlatego identyfikacja zmarłych – to cała sztuka. Jest to wynik prac tak polskich anatomopatologów, jak i rosyjskich. Pracujemy jak jedna duża rodzina. Muszę powiedzieć, że po raz pierwszy jestem świadkiem podobnej, tak dobrej, można powiedzieć, wzorcowej współpracy oraz wzajemnego dopełnienia się w pracy. Jestem również upoważniona w imieniu tych, którzy już wylecieli, ale byli tu w charakterze krewnych i bliskich ofiar katastrofy, wyrazić podziękowanie pani minister za solidną pracę, za zaangażowanie w tę pracę” – dziękowała Ewa Kopacz. Zaledwie kilka tygodni później żandarmeria wojskowa przywiozła Beacie Gosiewskiej do domu ubranie, w którym jej mąż po sekcji miał zostać włożony do trumny.

    – W siedzibie żandarmerii w Mińsku Mazowieckim widziałem nietknięte garnitury, widziałem galowe odprasowane mundury, w których mieli być pochowani wojskowi, którzy zginęli w katastrofie. Nie rozumiem, dlaczego polskie władze tego nie wyjaśniły, dlaczego nie pozwolono nam otworzyć trumien – mówi zbulwersowany Dariusz Fedorowicz.

    Dorota Kania
    Światowej sławy patolog: polski rząd zniszczył ważne dowody
  • @vrota.pl 12:50:18
    Zobaczcie co powiedział dzisiaj ten rudy gnom, cytat: Dla państwa najtańsza jest rodzina bez dzieci - takie słowa podczas spotkania PO z PSL poświęconego reformie emerytalnej miał wypowiedzieć premier Donald Tusk - dowiedział się "Wprost". To jest chory czy naćpany człowiek, on kretyn od dnia poczęcia, już nawet nie wie co mówi i co robi bo myśli tylko o fotelu w UE.
    Dzień Gniewu - młodzi niezadowoleni - dużo foto
  • Autorze
    Zobaczcie co powiedział dzisiaj ten rudy gnom, cytat: Dla państwa najtańsza jest rodzina bez dzieci - takie słowa podczas spotkania PO z PSL poświęconego reformie emerytalnej miał wypowiedzieć premier Donald Tusk - dowiedział się "Wprost". To jest chory czy naćpany człowiek, on kretyn od dnia poczęcia, już nawet nie wie co mówi i co robi bo myśli tylko o fotelu w UE.
    Dzień Gniewu we Wrocławiu 21.03.2012
  • @wlad 16:04:28
    Zobaczcie co powiedział dzisiaj ten rudy gnom, cytat: Dla państwa najtańsza jest rodzina bez dzieci - takie słowa podczas spotkania PO z PSL poświęconego reformie emerytalnej miał wypowiedzieć premier Donald Tusk - dowiedział się "Wprost". To jest chory czy naćpany człowiek, on kretyn od dnia poczęcia, już nawet nie wie co mówi i co robi bo myśli tylko o fotelu w UE.
    Emerytalna hucpa Donalda Tuska trwa w najlepsze
  • @1normalnyczlowiek 18:05:36
    Zobaczcie co powiedział dzisiaj ten rudy gnom, cytat: Dla państwa najtańsza jest rodzina bez dzieci - takie słowa podczas spotkania PO z PSL poświęconego reformie emerytalnej miał wypowiedzieć premier Donald Tusk - dowiedział się "Wprost". To jest chory czy naćpany człowiek, on kretyn od dnia poczęcia, już nawet nie wie co mówi i co robi bo myśli tylko o fotelu w UE.
    Jan Pospieszalski – „Bliżej” – koniec edukacji w szkole?
  • @contessa 16:11:51
    Zobaczcie co powiedział dzisiaj ten rudy gnom, cytat: Dla państwa najtańsza jest rodzina bez dzieci - takie słowa podczas spotkania PO z PSL poświęconego reformie emerytalnej miał wypowiedzieć premier Donald Tusk - dowiedział się "Wprost". To jest chory czy naćpany człowiek, on kretyn od dnia poczęcia, już nawet nie wie co mówi i co robi bo myśli tylko o fotelu w UE.
    Kancelaria Premiera blokuje ustawę zwalczającą korupcję
  • Narodowa hańba!Polacy to wy daliście na to przyzwolenie!!!
    Narodowa hańba!Polacy to wy daliście na to przyzwolenie!!! Nagie ciała ofiar smoleńskiej katastrofy Rosjanie wrzucili do foliowych worków, położyli na nie ubrania i włożyli do metalowych trumien, które zalutowano. Miesiąc później do Polski trafiły osobno niezidentyfikowane szczątki. Nie zbadano ich. Na polecenie ministra Michała Boniego zostały skremowane. Szokujące? Na pewno. Ale tak stało się naprawdę. I nie można tego absolutnie tłumaczyć „kulturą wschodnią" ani tym, że „w Rosji tak robią ze zwłokami". Po ekshumacji ciał rodziny cara Mikołaja II Rosjanie zachowali najdalej idącą staranność, o czym w wywiadzie mówi nam prof. Michael Baden, który przeprowadzał te badania. Analizowano każdy dostępny skrawek zachowanego materiału czy ciała. W tej sytuacji jesteśmy już zmuszeni stwierdzić, że stała się rzecz straszna. Polski rząd okazuje się współodpowiedzialny za tuszowanie rosyjskich działań i kłamstw. Innymi słowy, działał przeciwko własnym obywatelom. Trzeba jasno powiedzieć: prawda o katastrofie smoleńskiej miała być na zawsze pogrzebana w foliowych workach razem z ciałami ofiar, by nikt nigdy nie dowiedział się o tym, co naprawdę wydarzyło się na lotnisku Siewiernyj.
    Rosjanie zagłuszali telefony w Smoleńsku
  • Autor
    Dobry tekst, lecz popraw: wartościom!
    Nie oglądaj się za siebie bo ci z przodu ktoś p……………..e