Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!

Komentarze von Finov

  • Co da prawdziwy list do fałszywych biskupów?
    Gdy przeanalizujemy wymogi watykańskiego tłumaczenia Bożego Słowa to okazuje się, że w korporacji watykańskiej nie ma prawdziwych biskupów. To do kogo wysłała swój list Terenia?
    ITym.3,1 "Nauka ta zasługuje na wiarę. Jeśli ktoś dąży do biskupstwa1, pożąda dobrego zadania. 2 Biskup więc powinien być nienaganny, mąż jednej żony2, trzeźwy, rozsądny, przyzwoity, gościnny, sposobny do nauczania, 3 nie przebierający miary w piciu wina, nieskłonny do bicia, ale opanowany, niekłótliwy, niechciwy na grosz, 4 dobrze rządzący własnym domem, trzymający dzieci w uległości, z całą godnością. 5 Jeśli ktoś bowiem nie umie stanąć na czele własnego domu, jakżeż będzie się troszczył o Kościół Boży? 6 Nie [może być] świeżo ochrzczony, ażeby wbiwszy się w pychę nie wpadł w diabelskie potępienie. 7 Powinien też mieć dobre świadectwo ze strony tych, którzy są z zewnątrz3, żeby się nie naraził na wzgardę i sidła diabelskie."
    Do Biskupów i Księży – Informacja dla wiernych
  • @60grzegorz 21:18:35
    Biorąc pod uwagę, że jedynym grzechem śmiertelnym jest grzech przeciwko Duchowi Świętemu, to lepiej uważaj co mówisz, co piszesz, bo może Cię spotkać straszny koniec. I to przy takiej wiedzy teologicznej w innych zagadnieniach,
    Kościół Katolicki - dokąd zmierza?
  • @von Finov 17:25:46 Brak przykładów chrzczonych dzieci w Biblii
    - Kryspusa.;
    „A Kryspus, przełożony synagogi, uwierzył w Pana wraz z całym swoim domem,…” 18,8.
    Znowu przy uogólniającym stwierdzeniu; „całym…domem” nie ma informacji o udziale dzieci w chrzcie.

    Jest kilka aspektów chrztów gdy padają uogólniające stwierdzenia: „na wszystkich słuchających; także i dom jej; i wszyscy domownicy jego; z całym swoim domem”.

    W tamtych czasach gdy mówiono o całym domu, o domownikach, to odnosiło się nie tylko do najbliższej rodziny właściciela posesji, żony, dzieci, ale chodziło o wszystkich mieszkających, przebywających w danym domu: rodzina właściciela, dalsza rodzina, goście, służba, niewolnicy.
    Relacje o chrztach wskazują, że członkowie „domów” uwierzyli i zostali ochrzczeni na podstawie własnej wiary, a nie na podstawie głównej osoby w rodzinie. Jest to jasno wyrażone w przypadku stróża więziennego 16,34 gdzie w oryginale czytamy: „zaczął się radować, ponieważ uwierzył w Boga, on i cała jego (Kryspusa) rodzina” (18,18; „uwierzył w Pana wraz z całym domem”)

    Biorąc uczciwie pod rozwagę przesłanie całego Nowego Testamentu nie można w żaden sposób uzasadnić chrzczenia niemowlaków, czy małych dzieci jako zgodne z Bożym Słowem. Chrystusowy wymóg słuchania, i świadomego uwierzenia w przesłanie ewangelii bezsprzecznie eliminuje z obrządku nie tylko niemowlaki, ale nawet małe dzieci. Wystarczy zweryfikować pojęcie ośmiolatków wypychanych do przyjęcia tzw. Pierwszej Komunii Świętej. Zapytaj się takiego zaraz po Komunii; po co przyjął tą komunię, co ona oznacza zgodnie z Pismem Świętym, co mu dało to przyjęcie Komunii w ujęciu biblijnym?
    Jeżeli po dwóch latach edukowania na religii nie potrafi uzasadnić poprawnie znaczenia ważnego kościelnego „sakramentu”, a co najwyżej potrafi operować jakimiś formułkami, to jak myślisz? Małe, ośmioletnie dziecko jeżeli nie potrafi pojąć zagadnień Wieczerzy Pańskiej, to będzie w stanie zrozumieć zagadnienie ewangelii, wiary, chrztu? A co z biblijną świadomością ośmiolatków, gdy zapytać ich o biblijny wymiar Wieczerzy Pańskiej?
    Dla porównania dzieci i ich zdolności percepcji przesłania Biblii wystarczy spojrzeć na zrozumienie 20-30 nn-latków na tym forum omawianego przesłania z Pisma Świętego o chrzcie i ich reakcję na zwiastowanie. Jeżeli część stykając się ze zwiastowaniem reaguje w sposób zdziczały, część w sposób głupkowaty, a reszta tylko co najwyżej czyta moje wpisy i milczy nie potrafiąc rzeczowo dyskutować, to gdzie tu próbować porównywać percepcję dzieci i zdolność ich pojmowania, do dojrzałego zrozumienia przesłania ewangelii?
    Jeżeli z pośród pełnoletnich osobników nawet kilka procent nie potrafi nawet rzetelnie dyskutować na biblijne tematy, to tym bardziej małe dzieci nie są zdolne do podejmowania dojrzałej decyzji odnośnie własnego chrztu.
    Czy w tych czterech przypadkach chrztów „całych domów” kilkuletnie dzieci byłyby w stanie zrozumieć ewangelię zwiastowaną w krótkim okresie czasu i uwierzyć w dojrzały sposób, uprawniający do przyjęcia chrztu?
    Otwartym pozostaje pytanie: to w takim razie ile trzeba mieć lat, aby zostać dopuszczonym do chrztu? Biblia tego nie precyzuje.
    Chrzest ważny, czy nieważny
  • @von Finov 17:22:33 bBrak przykładów chrzczonych dzieci w Biblii
    - stróża więziennego;
    „A około północy Paweł i Sylab modlili się…Nagle powstało wielkie trzęsienie ziemi,” Dz.16,25-26.
    Wyobraźmy sobie sytuację w Grecji, gdzie trzęsienia ziemi są dość częste. Nie możemy wykluczyć że drgania i hałasy zbudziły większość ludzi. Jest noc, brak elektryczności…
    Dorośli być może wybiegają na dwór, zapalają wątłe źródła światła 16,29, dokonują pobieżnych oględzin budynków, rodzice uspakajają płaczące dzieci…
    Dla domu stróża więziennego niepokojąca jest jego odpowiedzialność za sytuację w więzieniu…
    Najpierw Paweł uspakaja go powstrzymując stróża przed samobójstwem, a następnie „I głosili Słowo Pańskie jemu i wszystkim, którzy byli w jego domu.” 16,32.
    „Tejże godziny w nocy… zaraz został ochrzczony on i wszyscy jego domownicy.”
    Wyobraźmy sobie tą sytuację, gdy po północy przebudzone dzieci przytomnie słuchają głoszonego Słowa. A wtedy aktywność ludzi określały jasność dnia słonecznego. Wcześniej wstawano, ale i wcześniej chodzono spać ze względu na panujące ciemności i koszty nieefektywnego oświetlenia. I oczywiście obudzone pośrodku nocy dzieci dają się zanurzać w niezbyt ciepłej wodzie. No i te same dzieci wchodzą do domu i pewnie godzinę, dwie, po północy biorą udział przy zastawionym stole i weselą się że uwierzyły w Boga 16,33-34. Dzieci?
    Pora nocna i okoliczności chrztu stróża więziennego pomimo stwierdzenia, że „został ochrzczony on i wszyscy jego domownicy.” wskazują, że chrzest dzieci, udział dzieci w słuchaniu Słowa, uwierzeniu, chrzcie i radosnym ucztowaniu po północy jest właściwie nieprawdopodobny. Mimo stwierdzenia; „wszyscy jego domownicy”.
    W tym przypadku możemy stwierdzić z dużym prawdopodobieństwem, że dzieci nie brały w tym udziału. Jednocześnie brak jest jakiekolwiek informacji, że tego wieczoru zostało ochrzczone jakieś dziecko.
    Jak w takim razie należy rozumieć: „wszyscy jego domownicy”? Najprawdopodobniej chodzi o wszystkich mieszkańców danej posesji; rodzinę właściciela i służbę, niewolników.
    Chrzest ważny, czy nieważny
  • @von Finov 17:10:09 Brak przykładów chrzczonych dzieci w Biblii
    Apostolska praktyka chrztu.

    Odnośnie ewentualnego chrzczenia dzieci pojawia się pytanie; dlaczego ani razu w rozważaniach na temat chrztu nie pojawiły się kwestie ewentualnego chrzczenia dzieci w początkach Kościoła. Czy rzeczywiście brak jest informacji odnośnie chrztu dzieci?
    Jeżeli dzieci były chrzczone, to dlaczego o tym nie pisałem?
    A jeżeli dzieci nie były chrzczone w początkach chrześcijaństwa, to dlaczego teraz chrzci się nie tylko małe dzieci, a wręcz totalnie nieświadome niemowlaki? Co wynika z Biblii w tym temacie?
    Jeżeli dotychczas ani razu nie omawiałem chrztu dzieci w aspekcie biblijnego wymiaru chrztu to dlatego, że w Piśmie Świętym ani razu nie ma jednoznacznej informacji że zostało ochrzczone przez apostołów choć jedno dziecko.
    Pozostaje jeszcze kwestia fragmentów, które prawidłowo zinterpretowane, odczytane, zrozumiałe, mówiłyby jednak o chrzcie dzieci. Czy naprawdę nie ma ani jednego takiego fragmentu dającego podstawę do chrzczenia dzieci?

    Okazuje się, że niektóre kościoły praktykujące chrzest dzieci, niemowląt, powołują się na takie kontrowersyjne cytaty, mające usprawiedliwić chrzczenie dzieci. Tymi fragmentami są opisy „chrztu domów”:
    - Korneliusza;
    „Korneliusz zaś, zwoławszy swoich krewnych i najbliższych przyjaciół” Dz.10,24. Brak jakiejkolwiek informacji że odnosiło się to do dzieci.
    Po zwiastowaniu Pawła 10,34-43 łatwo można się zorientować, że nie było ono ani zrozumiałe, ani przeznaczone dla małych dzieci.
    Dalej czytamy w 10,44 że „zstąpił Duch Święty na wszystkich słuchających tej mowy.” Znowu brak wzmianki o dzieciach.
    Można się upierać, że np. (w domyśle) krewni przyszli z dziećmi, które też słuchały zwiastowania Pawła i że także na te dzieci zstąpił Duch Święty co stało się podstawą do ochrzczenia także dzieci.
    Z drugiej strony mamy Korneliusza - setnika, oficera, który miał prawdopodobnie krewnych i przyjaciół o podobnym statusie społecznym i ekonomicznym. I niewątpliwie ci zaproszeni posiadali w domach służbę, która zajęła się dziećmi.
    Jak wielu współczesnych rodziców zabiera ze sobą małe dzieci idąc na ważne, dorosłe spotkania z przyjaciółmi, gdy mogą zostawić dzieci w swoim domu pod opieką?
    Będąc uczciwi i rzetelni nie możemy w 100% stwierdzić, że nie było tam żadnego dziecka. Ale ze 100% pewnością możemy stwierdzić, że brak jest konkretnej informacji, że jakiekolwiek dziecko brało udział w wydarzeniach w domu Korneliusza.

    - Lidii;
    „W dzień sabatu wyszliśmy za bramę nad rzekę, gdzie, jak sądziliśmy, odbywały się modlitwy, i usiadłszy, rozmawialiśmy z niewiastami, które się zeszły. Przysłuchiwała się też…Lidia,… A gdy została ochrzczona, także i dom jej,…” Dz.16,13-15.
    W tym przypadku gdy są wymieniane jakieś osoby, to są to dorośli.
    I znowu nie możemy na 100% stwierdzić, że nie było tam, podczas chrztu jakiegoś dziecka. Ale znowu na 100% stwierdzamy, że brak jest wzmianki o jakimkolwiek dziecku.
    Chrzest ważny, czy nieważny
  • @von Finov 16:54:37 Fałszywy chrzest niemowlaków
    BIORĄC POD UWAGĘ PRAKTYKOWANE W POLSCE POWSZECHNIE FAŁSZYWE CHRZTY NIEMOWLAKÓW, SPRÓBUJMY PRZEANALIZOWAĆ BIBLIĘ POD TYM KĄTEM:

    Porównanie chrztów apostołów na tle polecenia chrztu Jezusa Chrystusa

    Proste podsumowanie; jaki obraz chrztu wyłania się z polecenia Pana Jezusa Chrystusa i późniejszych przykładów praktyki apostołów.
    Poleceniem Pana Jezusa było;
    - aby ludzie najpierw byli ewangelizowani,
    - później gdy pojawi się w ich życiu wiara, mieli być chrzczeni,
    - chrzest miał się odbywać w imieniu Ojca i Syna i Ducha Świętego
    - a następnie powinni być albo łączeni w nowo powstałą społeczność zboru, albo powinni być przyłączani do lokalnego, już istniejącego zboru – Kościoła Jezusa Chrystusa,
    - jako członkowie kościoła powinni być nadal systematycznie nauczani praktycznego życia z Bogiem i życia wg Bożego Słowa.
    - W poleceniu Jezusa Chrystusa odnośnie chrztu brak jest opisu; jak powinna być przeprowadzona ceremonia chrztu. Biorąc pod uwagę samo znaczenie greckiego słowa „chrzcić”, funkcję chrztu jako obrazu obmywania, występujące w opisach chrztów duże ilości wody (rzeka Jordan w przypadku chrztu Chrystusa) możemy wnioskować, że chrzest powinien odbywać się poprzez całkowite zanurzenie.

    Gdy przyjrzymy się wszystkim dziewięciu opisom chrztów dokonywanych przez apostołów (nie zamieściłem ich analizy z powodów ograniczeń umysłowych Yarpena) to widzimy że w pojedynczych relacjach nie zawsze są wymienione wszystkie elementy składowe chrztu polecone przez Pana Jezusa Chrystusa. W większości relacji nawet jeśli te składowe nie są konkretnie wymienione, nazwane, to z kontekstu można się domyślać, że za każdym razem chrzest odbywał się w sposób w pełni realizując polecenie Chrystusa. A sumując wszystkie relacje, otrzymujemy kompletny obraz chrztu, zgodny z Chrystusowym ustanowieniem:
    Ewangelizowanie,
    Wiara,
    Chrzest poprzez zanurzenie,
    Chrzest w imieniu…,
    Włączenie do Kościoła, zboru,
    Dalsze nauczanie.

    Pozostają jeszcze do rozpatrzenia dwa zagadnienia:
    1. Czy na pewno chrzest poprzez całkowite zanurzenie?
    2. Czy nie można z Biblii wyciągnąć wniosków o dopuszczalności chrzczenia dzieci?
    Chrzest ważny, czy nieważny
  • @Yarpen Zirgin 16:11:09
    Biorąc pod uwagę, że udzieloną Ci odpowiedź nazywasz durnowiejką, to albo jej nie przeczytałeś, albo zrozumienie tej odpowiedzi przekracza Twoje możliwości umysłowe.
    Chrzest ważny, czy nieważny
  • @Yarpen Zirgin 15:38:59
    Nie przejmuj się biedny Yarpen. Nie musisz czytać tych moich skrótowych informacji na temat chrztu. Domyślam się, że są one zbyt dużym obciążeniem dla Twojego intelektu. Chociaż starałem się pisać w sposób jak najbardziej przystępny.
    Uprzedzałem, że zagadnienie chrztu wymaga minimum kilkadziesiąt stron. A Ty biedaku wymiękłeś już po kilku stronach.
    Spróbuj sobie rozłożyć przeczytanie tego skrótowego tekstu na do końca roku. Może poradzisz?

    Problem polega na tym, że aby zyskać prawidłowe zrozumienie zagadnienia chrztu należałoby opisać choć tak w skrócie; kilkanaście stron, zagadnienie obrazu chrztu w Starym Testamencie.

    A następnie zagadnienia chrztu w NT;
    1. Zanim pojawił się Jan Chrzciciel,
    2. Gdy pojawił się Jan Chrzciciel,
    3. Chrzest Janowy,
    4. Okoliczności towarzyszące działalności Jana Chrzciciela,
    5. Chrzest Pana Jezusa Chrystusa, (kilka okoliczności i kilka zagadnień teologicznych),
    6. Biblijne wyznaczniki prawidłowego chrztu. To już opisałem.
    7. Etapy poprzedzające formowanie się chrztu chrześcijańskiego,
    8. Ustanowienie chrztu chrześcijańskiego, 6 punktów
    9. Apostolska praktyka chrztu, 10 punktów

    To tak razem ponad 40 stron. I to tylko część zagadnień o chrzcie.
    Chrzest ważny, czy nieważny
  • @von Finov 15:30:41 Ustanowienie chrztu chrześcijańskiego.
    6) Chrzest ma być udzielany w niezmienionej formie aż do dnia Powtórnego Przyjścia Chrystusa.

    Ustanowiony przez Jezusa chrzest ma być kontynuowany w ustalony sposób aż do powtórnego przyjścia Pana Jezusa, gdyż wielki nakaz misyjny połączony z nakazem chrztu jest dopasowany do grzesznego stanu ludzkości.
    Kościół ma głosić Dobrą Nowinę, a następnie chrzcić tych, którzy uwierzą. Tylko oni i wszyscy spośród tych, którzy uwierzyli mają być chrzczeni, a następnie włączani do Kościoła. A następnie ochrzczeni mają być aktywnymi uczniami.

    Tak więc chrzest jest obrzędem ustanowionym przez Chrystusa, w którym świadomie wierzący jest zanurzany w wodzie w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Najlepiej gdy osoba chrzcząca jest wystarczająco dojrzała, aby zweryfikować gotowość wierzącego do chrztu.

    a) Część kościołów nazywa chrzest sakramentem. To słowo pochodzi od łacińskiej nazwy określającej przysięgę żołnierską a symbolizuje wierność i posłuszeństwo Chrystusowi.
    Z czasem sakrament chrztu zaczął być traktowany jako środek łaski Bożej, który ma moc sprawczą niezależną od postawy chrzczonego, ale jako środek działający sam w sobie.
    Po czasie kościoły odchodzące od przesłania Słowa zaczęły powielać ilość sakramentów, których zaliczenie ma jakby magiczny, automatyczny wpływ na zaliczającego sakrament.
    Z tego względu że chrzest nie jest magicznym sprawcą chrześcijaństwa ochrzczonego, dlatego lepiej chrzest nazywać obrządkiem, niż sakramentem.

    b) Chrystus ustanowił chrzest po wykonaniu dzieła odkupienia. Dlatego chrzest jest powiązany ze śmiercią i zmartwychwstaniem, oraz łączy się z nakazem głoszenia ewangelii na całym świecie.
    c) Chrzczeni mają być świadomymi wierzącymi niezależnie od przynależności narodowościowej. Później mają zostawać posłusznymi w wierze uczniami.

    d) Z logiki całego Pisma Świętego wynika, że chrzest powinien się odbywać w wodzie i poprzez całkowite zanurzenie.

    e) Chrystus przekazał nakaz chrzczenia swoim uczniom i apostołom. Tym, którzy byli w stanie zwiastować ewangelię i czynić uczniami Kościół.
    Niewątpliwie chrzczącymi powinni być wystarczająco dojrzali do zwiastowania ewangelii, oraz mający rozeznanie, co do dojrzałości, gotowości wierzącego do chrztu. Niewątpliwie chrzczącymi mogą być wierzący mający przygotowanie do prowadzenia uczniostwa, nauczania ochrzczonych.
    W wielu biblijnych kościołach są ustalone zasady osób dopuszczonych do chrzczenia.
    Jeżeli ktoś jest na tyle dojrzały, aby przyprowadzić człowieka do upamiętania, do poddania się ewangelii, do uwierzenia w Chrystusa, to chrzczenie przez niego będzie równie prawdziwe, jak doprowadzenie do uwierzenia.

    f) Chrzczenie w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego jest chrzczeniem zgodnym w wymogiem Jezusa Chrystusa i świadczy o poznaniu Boga w trzech osobach.
    A teraz podchodząc praktycznie do biblijnych wytycznych odnośnie chrztu; jak to wygląda w twoim życiu?
    Chrzest ważny, czy nieważny
  • @von Finov 15:30:41 Ustanowienie chrztu chrześcijańskiego.
    5) Chrzest prowadzi do rozwoju Kościoła i życia zgodnego z nauką Bożego Słowa w świadomym posłuszeństwie wobec Boga.

    Do rzeczy!

    Pan Jezus Chrystus polecając chrzest równocześnie nakazał, aby ochrzczonych czynić uczniami.
    Uczniowie potrzebują nauczycieli.
    Nauczyciele muszą być bardziej dojrzali niż uczniowie i posiadać wystarczające przygotowanie, aby byli zdolni do prawidłowego nauczania. To Bóg powołuje chrześcijan na nauczycieli jako do jednej ze szczególnych służb w Kościele „A Bóg ustanowił w kościele najpierw apostołów, po wtóre proroków po trzecie nauczycieli…” IKor.12,28; Ef.4,11-12 „Aby przygotować świętych do dzieła posługiwania, do budowanie ciała Chrystusowego,”
    Jak wielu Polaków zdaje sobie sprawę z tego, że Bóg nie po to powołuje różnych chrześcijan do różnych służb, aby ci powołani stanowili „zawodową kastę” w kościele, ale ci szczególnie powołani mają tak prowadzić swoją posługę, aby jeszcze za ich życia i posługi przygotować następnych członków kościoła do podobnie pomazanej i dojrzałej posługi?
    Spójrz na swój kościół. Czy widzisz w nim wzrastającą dojrzałość chrześcijańską i rozrastającą się posługę, czy raczej eksponowane i dochodowe miejsca zajmuje ciągle ta sama wąska, wyspecjalizowane grupka zawodowców, a resztę kościoła stanowi niezmiennie niedojrzały laikat?

    A czego Kościół ma być nauczany na początku?
    „…trudno wam to wyłożyć, skoro staliście się ociężałymi w słuchaniu. Biorąc pod uwagę czas, powinniście być nauczycielami”
    Ile czasu jesteś już członkiem swojego kościoła? Zakładając przypisanie cię do kościoła po tzw. chrzcie w niemowlęctwie w wieku 20 lat to masz staż 20 lat. Wyobrażasz sobie ucznia po 20 latach nauki, aby jako chrześcijanin nie znał „…początki nauki o Chrystusie,…podstaw nauki o odwróceniu się od martwych uczynków i o wierze w Boga, Nauki o obmywaniach, o wkładaniu rąk, o zmartwychwstaniu i o sądzie wiecznym.”? Hbr.5,11-6,2. To wykaz początków nauczania, jakie powinni w ciągu 2-3 lat po chrzcie poznać młodzi chrześcijanie.
    Jeżeli to są podstawy nauki chrześcijańskiej, a ty po 10, 20, 30, 50, 70… ciu latach bycia członkiem twojego kościoła ciągle nie znasz podstaw biblijnej nauki chrześcijańskiej to:
    Po pierwsze; co są warci nauczyciele w twoim kościele?
    Po drugie; co ty jesteś warty jako uczeń, jeżeli po … latach członkostwa w twoim kościele ciągle nie znasz nawet podstaw nauki chrześcijańskiej?

    Biblijna logika jest taka, że poganin (sama wiara w istnienie Boga nie jest chrześcijaństwem. To tylko świadomość istnienia Boga) usłyszawszy ewangelię i uwierzywszy w osobę i dzieło Pana Jezusa, gdy podejmuje życiową decyzję - że chce rozpocząć posłuszne Bogu życie, to swoją decyzję pieczętuje chrztem. A że chrześcijaństwo jest zupełnie nowym sposobem, nową jakością życia, to tego trzeba się uczyć.
    Człowiek nieświadomie przypisany do kościoła (gdy dodatkowo nigdy nie podjął decyzji aby żyć z Bogiem na Jego warunkach i zasadach) nie będzie ani próbował uczyć się chrześcijaństwa, ani nie będzie nawet zdawał sobie sprawy że chrześcijanin powinien się uczyć i systematycznie wzrastać w wierze, w poznaniu Słowa, w pomazaniu mocy Ducha Świętego, w świętości, w miłości i miłosierdziu… i w poznaniu Boga.
    Dla chrześcijan chrzest jest początkiem wstąpienia do szkoły Chrystusa. Dla pogan chrzest jest świadectwem formalnego przypisania do jakiegoś kościoła.
    Tak więc jeśli mamy człowieka zdecydowanego na chrzest i gotowego po chrzcie zostać wytrwałym uczniem, to potrzeba jest powołanych przez Boga i dobrze przygotowanych nauczycieli.
    Następnie potrzebny jest program, który znajduje się w Piśmie Świętym; „A kto mówi, niech mówi jak Słowo Boże.” IP.4,11; IIKor.4,1-6; IKor.3,10-15.
    Jest wiele fragmentów podpowiadających czego powinna dotyczyć treść nauczania. O podstawach początków nauczanie już wspomnieliśmy; Hbr.5,11-6,2.
    Inne wytyczne; Tyt.2,1-15; Kol.3,1-17; Rz.12,9-21
    Jednocześnie jest wiele przestróg przed fałszywymi nauczycielami np; Kol.2,4-8; 2,18-23; Tyt,1,10-16, IITym.4,1-4; ITym.1,3-11; 4,1-7; 6,3-5.

    Dobrze jest trzymać się uporządkowanego programu nauczania. Pomocnym jest też wsparcie prowadzącego Ducha Świętego, aby zwiastowanie było żywe i ożywiające.
    A że chrześcijaństwo to nie doktrynerstwo, ale powinno prowadzić do nawiązania osobistej relacji z Bogiem, to uczniowie powinni przejść do praktykowania „Ucząc je przestrzegać wszystkiego, co wam przykazałem.” Mt.28,20.
    Zbawienie oznacza uwolnienie od winy grzechu, ale też daje zwycięstwo nad grzechem.
    Uczniostwo chrześcijan powinno być aktywne, otwarte na korektę, na posłuszeństwo Bogu.

    A teraz porównaj biblijną naukę o chrzcie i drogę, jaka stoi przed chrześcijaninem po chrzcie, z tym, co spotkało ciebie i jak wygląda na dzień dzisiejszy twoje życie, twoje chrześcijaństwo.
    Czy wiesz, dlaczego takim jest twoje życie w odniesieniu do Boga i Bożego Słowa?
    Chrzest ważny, czy nieważny
  • @von Finov 15:21:21 Ustanowienie chrztu chrześcijańskiego. Cd.
    4) Chrzest ma być udzielany w Imię trzech Osób Bożych.
    Zarówno podczas chrztu Janowego jak i później gdy są wzmianki o praktykowanym przez Pana Jezusa i apostołów chrzcie nie było informacji, że tamte chrzty były w czymkolwiek imieniu. Dopiero gdy Pan Jezus Chrystus polecił chrzcić nakazał czynić to „…w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.”
    Wcześniej chrzczeni zostawali uczniami Jana, albo Jezusa, ale nie byli chrzczeni w imieniu Jana, czy imieniu Jezusa, czy tym bardziej w imieniu apostołów IKor.1,13-14.
    a) Najpierw objawione poznanie Boga:
    Nakaz chrztu w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego jest pierwszym miejscem w Biblii, gdy Bóg zostaje w jednym miejscu nazwany imionami trzech osób. Pomimo istnienia w ST informacji (wymagających wnikliwych analiz) o występowaniu trzech osób Boga, to ST wielokrotnie podkreślał, że Bóg jest jeden. Jakiekolwiek kulty innych Bogów w ST były jednoznacznie zabronione.
    Jedność osób Boga została po raz pierwszy zaakcentowana już podczas chrztu Pana Jezusa, ale dopiero polecając chrzczenie Jezus Chrystus, objawia trzy osoby Boga, które stanowią jedność mając też jedno imię. Dopiero śmierć i zmartwychwstanie otworzyły drogę do zbawienia przez wiarę, do osobistego poznania objawionego Boga.
    W sercach pogan były zakodowane jako naturalne niektóre z praw Boga. Ale Boga nie znali.
    Żydzi znali prawa Boga i wiele o Bogu wiedzieli. Część z populacji Żydów jako wielcy mężowie Boży znali osobiście Boga, byli świadomie używani przez Boga, choć nie wszystko było dla nich jasne (choćby ich wielożeństwo). Jednego Boga występującego w trzech osobach w ST wyraźnie, czytelnie nie opisywali.
    Żydzi znali Boga Ojca. Ci którzy uwierzyli w Jezusa Chrystusa doznali poznania Boga w osobie Syna Bożego – Odkupiciela, a po wniebowstąpieniu Jezusa dostali możliwość wejścia w bezpośrednią relację z Bogiem – Duchem Świętym. I te trzy różne osoby Boga są jednym Bogiem. Jeden Bóg nie uległ podziałowi, ale jeden Bóg występuje w trzech osobach Boga.
    Dlatego chrzest miał być udzielany w „imieniu”, a nie w „imionach” Boga.
    b) Skutki poprawnego chrztu;
    Uwierzywszy w Jezusa, decydując się na chrzest w imieniu Ojca i Syna i Ducha Świętego otwiera się przed człowiekiem możliwość nawiązania osobistej relacji z Bogiem w Duchu Świętym, w mocy Ducha Świętego.
    Dlatego między innymi w Kościołach biblijnych gdzie są chrzczeni tylko wierzący dorośli, dochodzi przez biblijny chrzest do objawionego poznania Boga, a także do nawiązania bezpośredniej, osobistej relacji z Bogiem.
    Dlatego że w kościołach funkcjonujących sprzecznie z Bożym Słowem ludzie nie są chrzczeni w świadomy sposób z wiarą, nie doznają poznania Boga to nie wchodzą w osobistą, bezpośrednią z Nim relację. W efekcie gdy rozmawiać z fałszywie ochrzczonym religiantem, to wszelkie tłumaczenie mu o możliwości „życia z Bogiem” wydaje mu się niedorzecznością. Dlatego że w jego kościele to się nie dzieje. A martwota kościoła ma swoją przyczynę w uprawianiu religijności z pewnymi elementami Biblii ale z odstępstwem od zasad chrztu na samym początku.
    c) Chrzczenie w czyjeś imię, to identyfikowanie się z osobą, jej przesłaniem, dziełem, wymogami.
    - W imię Ojca, gdyż już w wieczności przygotował plan zbawienia Ef.1,7-11, oraz w miłości wybrał tych, którzy skorzystają z łaski Ef.1,4-5. Kiedy to się wypełnia On przyjmuje swoje dziecko dając mu prawo nazywać się „Ojcem” J.1,12-13.
    - W imię Syna, gdyż On zrealizował dla ludzi plan zbawienia J.3,16, IJ.4,14. W Jezusie Chrystusie jest oczyszczenie z grzechów i pojednanie z Bogiem pomimo zasługiwania na potępienie Rz.3,23.
    - W imię Ducha Świętego, gdyż bez Ducha Świętego jesteśmy martwi duchowo, a tylko Duch Święty daje objawione poznanie Bożego Słowa, Boga. To Duch Święty daje owoce dzieła Chrystusa w serce każdego wierzącego, daje wiarę. Przekonuje nas o grzechu, a więc pomaga rozpocząć zmianę myślenia – upamiętanie.
    To Duch Święty umożliwia odbieranie prowadzenia życia człowieka przez Boga, wyposaża człowieka w nadnaturalne dary
    To właśnie w Duchu Świętym - jeszcze za życia ziemskiego, możemy mieć bezpośrednią, osobistą relację z Osobą Boga.
    Chrzest ważny, czy nieważny
  • @von Finov 15:21:21 Ustanowienie chrztu chrześcijańskiego.
    3) Chrzest ma być udzielany ludziom, którzy usłyszeli Ewangelię.

    Aby zrozumieć uwarunkowanie chrztu od usłyszanej wcześniej zwiastowanej Ewangelii należy zrozumieć sam wyraz „ewangelia”. Pochodzi on od greckiego euangelion co dosłownie znaczy: dobra nowina.
    Gdy nazywamy księgi, w których są opisane relacje z działalności Pana Jezusa, to wtedy piszemy z dużej litery: Ewangelia. Gdy piszemy o zasadach przesłania, które jest dobrą nowiną dla człowieka, to najczęściej piszemy „ewangelia” z małej litery.

    Ludzie przed chrztem powinni najpierw usłyszeć przesłanie o możliwości odebrania od Boga zbawienia darmo, z łaski. Gdy wytłumaczymy słuchaczom jak to należy zrobić, aby mieć pewność zbawienia, to dla człowieka jest to dobre. Dla człowieka jest to dobra nowina, dobra nowa dla niego informacja podpowiadająca mu łatwy i prosty sposób odebrania zbawienia z łaski Boga.
    I gdy człowiek nie uwierzy, to sam chrzest – bez wiary, i tak nie zbawia.
    Ale gdy usłyszawszy dobrą podpowiedź w postaci Ewangelii, czy ewangelii i człowiek uwierzy temu przesłaniu, uwierzy w zbawcze dzieło Pana Jezusa Chrystusa, to jako zbawiony wiarą powinien być ochrzczony.

    Chrzest jest też rodzajem sprawdzianu wiary.
    Gdy człowiek twierdzi że wierzy, ale nie chce tej wiary potwierdzić chrztem (w sposób polecony przez Pana Jezusa), to oznacza, że tak naprawdę nie wierzy w naukę Pana Jezusa, nie wierzy Jemu i brak zgody na chrzest tylko potwierdza brak zbawiającej wiary.

    Wniosek a)
    Zwiastowanie Ewangelii ma doprowadzić słuchacza do odpowiedzi zgodnej z przesłaniem.

    Zwrot „czyńcie uczniami” w Mt.28,19-20 jest jedynym głównym czasownikiem w zdaniu w porównaniu do imiesłowów „idąc … chrzcząc… nauczając…”

    Wniosek b)
    Celem „pójścia między narody” jest „czynienie uczniami” członków tych narodów. Udzielanie chrztu jest wtórne w stosunku do czynienia uczniami po wykonaniu „idźcie” i „czyńcie uczniami”.

    Zwrot „wszystkie narody” w czasach Chrystusa dla Żydów był co najmniej kontrowersyjny, gdyż jako naród wybrany mieli przekonanie o swojej wyższości nad poganami. I raptem okazuje się, że wg Boga każdy człowiek z każdego narodu może rozpocząć życie z Bogiem.
    Prawdopodobnie spotkaliśmy się z różnymi relacjami o przymusowym i masowym chrzczeniu różnych narodów, plemion. Znamy takie pojęcie jak chrzest Polski w 966r.
    Znamy prawo z czasów feudalnej Europy: czyj kraj, tego religia. Te relacje wskazują na praktykę masowego, przymusowego przypisywania grup ludzi do chrześcijaństwa.
    Tyle że w tekście z Mt.28,19-20 w oryginale greckim „narody” są rodzaju nijakiego,
    To wskazuje że nie ma rozróżnienia na narody którym ma być zwiastowane, albo te, którym nie należy zwiastować. Zwiastowane ma być wszystkim bez różnicy i wyjątku.
    Natomiast „chrzcząc je”, „ucząc je” w oryginale jest „chrzcząc ich”, „ucząc ich”. „Ich” jest rodzaju męskiego i wskazuje na indywidualizm w podejściu do każdego chrzczonego i nauczanego.

    Wniosek c)
    Kościół nie dzieli ludzi na narody, a jest ponadnarodowym ciałem ludzi należących do Chrystusa. Pomimo że zwiastowanie powinno objąć jak największą ilość ludzi w populacji (najlepiej wszystkich), to chrzczenie i uczniostwo jest indywidualną sprawą i odpowiedzialnością każdego człowieka.

    Mk.16,15-16 „I rzekł im: Idąc na cały świat, głoście ewangelię wszystkiemu stworzeniu. Kto uwierzy i ochrzczony zostanie, będzie zbawiony, ale kto nie uwierzy, będzie potępiony.”

    Kolejność wydarzeń zostawanie chrześcijaninem: ewangelizacja – wiara – chrzest.
    To nie chrzest, obrządek, czyni człowieka chrześcijaninem, ale odpowiedź wiary na zwiastowanie Ewangelii. (Wyraz „chrześcijanin” pochodzi od Chrystusowy, a nie od chrzczony)
    Pomimo że uwierzenie i chrzest dają zbawienie, to brak chrztu nie warunkuje brak zbawienia. Brak zbawienia jest powodowany przez brak wiary.
    Gdy człowiek uwierzy, chce się ochrzcić, ale gdy z powodów niezależnych od niego nie zdąży się ochrzcić, to taki brak chrztu nie przekreśla jego zbawienia (patrz złoczyńca na krzyżu). Ale jeżeli człowiek twierdzi, że wierzy, ale nie chce się ochrzcić, ta takie programowe odrzucanie chrztu świadczy o braku zbawiającej wiary; „ale kto nie uwierzy, będzie potępiony.”.

    Wniosek d)
    Mając zwiastowaną Ewangelię, gdy uwierzyłeś, powinieneś się ochrzcić. I wtedy będziesz zbawionym człowiekiem. Odrzucając chrzest sygnalizujesz brak wiary i życie w potępieniu.
    Chrzest ważny, czy nieważny
  • @von Finov 15:19:12 Ustanowienie chrztu chrześcijańskiego.
    2) Chrzest jest nakazem Chrystusa.

    Na sam koniec Ewangelii Mateusza Pan Jezus zwraca się do apostołów w formie polecenia, aby chrzcili. Chrzest nie jest alternatywny. Chrzest jest obowiązkowy dla każdego chrześcijanina, który chce przynależeć do Kościoła Chrystusa.
    Do czasów Jana chrzest wymagany od pogańskich prozelitów był ustanowiony przez ludzi.
    Od czasów Jana chrzest nabiera usankcjonowania przez Boga. Jest zgodny z Bożym planem.
    W Mat.28,18-20 Kościół otrzymuje polecenie, aby chrzcić i to polecenie ma wyraźny i jednoznaczny wymiar polecenia Boga, gdyż płynie z ust Syna Bożego.
    Polecenie chrztu ma dwa wymiary:
    - terytorialny; obejmuje całą ziemię: „czyńcie uczniami wszystkie narody, chrzcząc je…”
    - prawie nieograniczony w czasie; Pan Jezus zapowiadając że będzie z Kościołem „po wszystkie dni aż do skończenia świata.” Sugeruje kontekstem, że chrzest także obowiązuje do skończenia świata.

    Pan Jezus wprowadził dwa nowe ustanowienia, których nie było z Starym Testamencie:
    Wieczerzę Pańską i chrzest.
    Wieczerzę Paschalną prawdopodobnie obchodził ze swoimi uczniami i apostołami kilka razy. Ale dopiero podczas ostatniej Paschy wprowadził nowe elementy, które zademonstrował i powiedział jak ma wyglądać to nowe ustanowienie - Wieczerza Pańska, oraz polecił: „… to czyńcie na pamiątkę moją. …Albowiem, ilekroć ten chleb jecie, a z kielicha tego pijecie, śmierć Pańską zwiastujecie, aż przyjdzie.” IKor.11,26.
    Widzimy że dwa nowe ustanowienia Pana Jezusa są poleceniem dla całego Kościoła i mają wymiar czasowy: dopóki istnieje Kościół, chrześcijaństwo.

    A teraz drogi czytelniku, odpowiedz sobie na zasadnicze pytania:
    - czy spożywasz Wieczerzę Pańską według zasad określonych, ustanowionych, poleconych przez Pana Jezusa Chrystusa?
    - czy w ogóle przyjąłeś chrzest i czy zrobiłeś to w sposób prawidłowy; jako ten jeden chrzest, który obowiązuje wszystkich chrześcijan?
    Chrzest ważny, czy nieważny
  • @von Finov 15:15:25 Ustanowienie chrztu chrześcijańskiego.
    1) Chrzest jest ustanowiony w oparciu o dokonane dzieło zbawienia.

    Relacje o zmartwychwstaniu Pana Jezusa i o Jego wielokrotnym ukazywaniu się apostołom i uczniom w różnych miejscach mamy w każdej z Ewangelii.
    Odniesienie do chrztu po zmartwychwstaniu Pana Jezusa mamy tylko w dwóch Ewangeliach; w Mateusza jest to w formie polecenia, oraz podobnie w Marka 16,15-18 gdzie jest polecenie: „Idąc na cały świat, głoście ewangelię wszystkiemu stworzeniu.” I zaraz po tym poleceniu jest odniesienie do chrztu połączone z uwarunkowaniem zbawienia, albo potępienia: „Kto uwierzy i ochrzczony zostanie, będzie zbawiony, ale kto nie uwierzy, będzie potępiony.”
    Pomimo, że bezpośrednie wezwanie do chrzczenia (po zmartwychwstaniu Pana Jezusa) znajduje się tylko w dwóch Ewangeliach, to w Dziejach Apostolskich 1,8 – których autorem jest apostoł Łukasz, mamy podobne do Markowego wezwanie: „Ale weźmiecie moc Ducha Świętego, kiedy zstąpi na was, i będziecie mi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi.”
    Relacje wystąpień Pana Jezusa nakazujące zwiastowanie Ewangelii, nakazujące wezwanie ludzi do upamiętania i do chrztu mają miejsce już po śmierci i zmartwychwstaniu.
    Studiując końcowe fragmenty każdej z Ewangelii widzimy, że Pan Jezus ukazywał się uczniom przy trzech różnych okazjach w trzech różnych miejscach: w Galilei, Jerozolimie i Betanii.
    Kiedy Pan Jezus zakończył swoje dzieło zbawienia? Można interpretować, że po zakończeniu wszystkich końcowych poleceń pod adresem apostołów. Dzieło swojej posługi zakończył rzeczywiście po wniebowstąpieniu. Ale gdy się lepiej przyjrzymy Bożemu Słowu to widzimy, że dzieło zbawienia Pan Jezus zakończył o wiele wcześniej:
    „Potem Jezus, widząc, że się już wszystko wykonało, aby się wypełniło Pismo, powiedział; Pragnę. A stało tam naczynie pełne octu; włożywszy więc na pręt hizopu gąbkę nasiąkniętą octem, podali mu do ust. A gdy Jezus skosztował octu, rzekł: Wykonało się! I skłoniwszy głowę, oddał ducha.”
    Dzieło zbawienia dokonało się, gdy doskonała ofiara w postaci śmierci Syna Bożego została złożona. Teraz pozostaje tylko korzystanie z tej ofiary dla zbawienia.
    I jak odbierać zbawienie wyjaśnia i podpowiada swoim uczniom Pan Jezus dopiero po zmartwychwstaniu, gdy dzieło zbawienia zostało kompletnie zakończone. Jednocześnie poleca im, że mają kontynuować ewangelizację prowadząc następnych ludzi do zbawienia.

    Jak widzimy, chrzest nie jest magicznym rytuałem, który sam w sobie ma moc zbawiającą - gdy podda się człowieka obrządkowi. Chrzest jest elementem zbawienia, gdy jest połączony z odebraniem zbawienia, które to zbawienie dokonało się najpierw na krzyżu i gdy człowiek chcący być zbawionym najpierw odbiera tą zbawczą ofiarę od Pana Jezusa. Późniejszy chrzest – (wcześniej ewangelizowanego człowieka, tego, kto wcześniej uwierzył w Pana Jezusa, kto następnie – przed chrztem, przyjął zbawczą ofiarę Pana Jezusa), jest chrztem zbawiającym dlatego, gdyż jest wykonaniem potwierdzenia wiary w sposób określony przez Boga.
    Dzieło zbawienia dokonało się poprzez ofiarniczą śmierć Zbawiciela na krzyżu. Ale dopiero po zmartwychwstaniu Pana Jezusa możemy być pewni, że On panuje nad śmiercią i że Jego twierdzenia o zbawieniu, o zwycięstwie nad śmiercią, nad potępieniem, są autorytatywne, gdyż On sam zwyciężył śmierć. I dopiero gdy dokonało się zbawienie i dopiero wtedy gdy apostołowie otrzymali potwierdzenie zwycięstwa nad śmiercią przyszedł czas, aby dostali polecenie ewangelizowania i chrzczenia tych, którzy uwierzyli.
    Jak widzimy chrzest jest określonym przez Boga sposobem potwierdzającym naszą wcześniejszą wiarę i wcześniejsze odebranie zbawienia. Jest też formą obrazującą:
    - śmierć i zmartwychwstanie Zbawiciela; zanurzenie i wynurzenie się ze śmierci,
    - znalezienie się w śmierci i powstanie do życia
    - wejście do ciemności grobu i powstanie do światłości dnia zbawienia,
    - wejście do ciemności grzechu i śmierci i wyrwanie duszy wierzącego do światła Królestwa Bożego.
    - wejście brudnym do oczyszczającej wody to jak obmycie duchowe mocą ofiary Chrystusa i wyjście z wody czystym, jak zostaje się czystym po obmyciu przez Chrystusa.
    - przez lata do chrztu, Pan Jezus żył wśród grzeszników. Krótko po chrzcie (na krzyżu) trafił do Nieba.
    Ludzie do chrztu sami żyją w grzechu. Prawidłowo przechodzący przez chrzest przechodzą na stronę Pana Boga aż do znalezienia się na wieki w niebie.

    Pełna wartość chrztu ujawniła się dopiero po śmierci i zmartwychwstaniu Pana Jezusa.
    Chrzest ważny, czy nieważny
  • @von Finov 15:12:39 Ustanowienie chrztu chrześcijańskiego.
    Jak się łatwo zorientować; pomiędzy początkami posługi Jezusa, gdy Jezus zaczął chrzcić swych uczniów (J.3,22), aż do momentu po zmartwychwstaniu (Mt.28,18-20) brak jest świadectw opisujących praktykę chrztu podczas posługiwania Pana Jezusa. Co najwyżej chrzest jest wzmiankowany, ale brak jest opisów bieżącego chrzczenia. Na tej podstawie możemy przypuszczać, że chrzest był nadal praktykowany i możemy wnioskować, że nie pojawiły się w tamtym czasie nowe, wymagające omówienia elementy chrztu.

    Przeczytajmy teraz i przeanalizujmy fragment z Mt.28,18-20, który opisuje ustanowienie chrztu przez Pana Jezusa Chrystusa:
    „A Jezus przystąpiwszy, rzekł do nich te słowa: Dana mi jest wszelka moc na niebie i na ziemi. Idźcie tedy i czyńcie uczniami wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego, ucząc je przestrzegać wszystkiego, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami po wszystkie dni aż do skończenia świata.”

    Chrzest opisywany w Nowym Testamencie przechodził kilka etapów. I ten końcowy zapowiadany jako obowiązujący dla chrześcijan zostaje ustanowiony przez Pana Jezusa Chrystusa dopiero po Jego śmierci i zmartwychwstaniu.
    Pomiędzy chrztem Jezusa w Jordanie a ustanowieniem chrztu chrześcijańskiego miały też miejsce inne znaczące wydarzenia.
    Przecież Żydzi mieli do czynienia z Bogiem od samego początku gdy byli jeszcze nazywani Hebrajczykami. Byli przez wieki kształtowani i formowani na nauce Starego Testamentu.
    A gdy pojawił się Jezus Chrystus to stwierdził, że „nowe wino” które on przyniósł potrzebuje „nowych bukłaków” Stare formy nawiązywania i wyrażania relacji z Bogiem są niewystarczające, nieodpowiednie i potrzebny jest nowy bukłak – nowa forma i treść. I jedną z tych nowych form staje się chrzest.
    Nowością jest idea upamiętnienia cierpienia Jezusa za Jego lud. Swoją śmierć na krzyżu nazwał chrztem.
    Nowością jest potrzeba uczniostwa dotycząca każdego chrześcijanina, której nie było w ST.
    Nowością jest formuła chrztu w imię trzech Osób Boga, czego nie było na początku posługi i chrztu Jezusa Chrystusa.

    Jeżeli uświadomimy sobie, że ustanowienie chrztu w jego końcowej formie następuje na zakończenie posługi Pana Jezusa Chrystusa na ziemi, na krótko przed Jego wniebowstąpieniem, to możemy wnioskować, że była to końcowa i ostateczna forma chrztu.
    Chrzest ważny, czy nieważny
  • @von Finov 15:09:40 Biblijne wyznaczniki prawidłowego chrztu.
    d) Jeden chrzest; cd.3

    Jak odnosić się do stwierdzenia; jeden chrzest?

    Istotnym jest Kościół na którego tle zostaje ustanawiany chrzest.
    Był to Kościół początków swego istnienia i funkcjonowania w którego nauczaniu i praktykach ciągle było żywe wspomnienie posługującego Jezusa Chrystusa, a także żyli jeszcze apostołowie osobiście Go znający. Logicznym wydaje się wniosek, że był to jeszcze Kościół w którym nie zdążyły się namnożyć podziały teologiczne i organizacyjne. I skoro na tym tle pojawia się napomnienie co do konieczności jednolitego traktowania Boga i Jego Osoby, Jego wymogów, w tym także chrztu, to oznacza, że możliwości powstawania nieprawidłowości były przewidywane już na samym początku chrześcijaństwa.
    W takim razie jeżeli na samym początku pojawiła się przestroga przed odstępstwem, to ta przestroga obowiązuje do dzisiaj i każdy uczciwy i myślący chrześcijanin powinien osobiście zweryfikować – dla własnego dobra, czy nie został czasem wmanewrowany w odstępstwo.

    Czy jesteś członkiem kościoła, który jest w szczerej i uczciwej jedności z innymi kościołami chrześcijańskimi? Nawet pomimo tego, że są to kościoły oddzielnie zorganizowane, mają inne struktury i nazwy? Czy twój kościół jest z nimi w jedności ducha, pokoju, poznania Bożego Słowa, praktyki i teologii chrztu? Sprawdzałeś to kiedykolwiek?

    Innym wyznacznikiem tej jedności jest jej wymiar pośród członków tego samego kościoła.
    O ile naturalnym może się wydawać zróżnicowanie pośród członków różnych kościołów, denominacji, to zasadnicze różnice pomiędzy członkami tego samego kościoła niewątpliwie zaświadczają o chorym, albo żadnym chrześcijaństwie tych nie będących w jedności.
    Znajomość Bożego Słowa, odnoszenie się do Osoby Boga, świadomość zasad i teologii chrztu świadczą o jedności, albo jej braku.

    Jak myślisz? Czy powstała tak wielka różnorodność praktykowanych w różnych kościoła chrztów wskazuje na siłę, czy na słabość chrześcijaństwa? Taka różnorodność wskazuje na prawdziwość chrześcijaństwa, czy na fałsz chrześcijaństwa? A może chrześcijaństwo ze swym jednym, tym prawidłowym biblijnie chrztem jest prawdziwe i mocne w Jezusie Chrystusie, a tylko słabym jest to zafałszowane od pierwszych kroków – niebiblijnego chrztu?

    Jak myślisz? Czy gdyby różne kościoły wróciły do pierwocin prawideł chrztu, to czy łatwiej byłoby im nawiązać jedność ewangeliczną?

    Dlaczego pierwsi chrześcijanie mogli mieć jeden wspólny chrzest, a obecne kościoły mieniące się chrześcijańskimi praktykują zawzięcie chrzty sprzeczne z wytycznymi Słowa?
    Nie prościej, nie lepiej wrócić do jedności wg źródła Bożego Słowa?

    Czy mając świadomość nieprawidłowości dzisiejszych chrztów będziesz czekał na zreformowanie się twojego kościoła, czy raczej powinieneś przyjąć prawidłowy chrzest nie oglądając się na niereformowalnych funkcjonariuszy twej organizacji religijnej?

    Jak już wcześniej zauważyliśmy w Ef.4,3, w tekście poprzedzającym wymóg jedności Pana, wiary, chrztu (4,5) pada stwierdzenie abyśmy: „Starając się zachować jedność Ducha w spójni pokoju.”
    Natura człowieka w obliczu kłopotliwych wyzwań, problemów, wyzwania do zmian, najczęściej „staje okoniem”, buntuje się, broni, kłóci się, wręcz grozi agresją.
    Jak jest twoja reakcja na informacje o biblijnych wymogach odnośnie chrztu?

    Pozostaje jeszcze patrzenie na chrzest poprzez nastawienie człowieka odnośnie Boga.
    „Jeden Bóg i Ojciec wszystkich, który jest ponad wszystkimi, przez wszystkich i we wszystkich.” Ef.4,6.
    Jeżeli masz słabe przygotowanie teologiczne, nie znasz Pisma Świętego, ale… Ale masz szczere przed Bogiem serce i pragnienia, aby podążać za Bogiem, aby poddać swoje życie Bogu, to analizowanie tego tematu ma dla ciebie sens, bo wyglądasz na uczciwego (najważniejsze że w stosunku do samego siebie) człowieka i w miarę poznawania wymogów Boga, będziesz za Nim podążał. Tym bardziej, gdy uświadomisz sobie, że On jest ponad wszystkimi.
    Być może na dzień dzisiejszy masz poglądy niesprecyzowane, ale jesteś gotowy poszukiwać, analizować.
    Nawet gdy jesteś świadomie opornym, niewiernym… to i tak w łaskawości Boga jest dla ciebie szansa w jego łasce.
    Chrzest ważny, czy nieważny
  • @von Finov 15:07:48 Biblijne wyznaczniki prawidłowego chrztu.
    b) Jeden chrzest; cd.2

    Jak odnosić się do stwierdzenia; jeden chrzest?

    Powyżej cytowałem w skrócie fragment z Efezjan odnoszący się do jednego chrztu.
    Przeczytajmy teraz na tle kilku wersetów: „Napominam was tedy ja, więzień w Panu, abyście postępowali, jak przystoi na powołanie wasze, Z wszelką pokorą i łagodnością, z cierpliwością, znosząc jedni drugich w miłości, Starając się zachować jedność Ducha w spójni pokoju: Jedno ciało i jeden Duch, jak też powołani jesteście do jednej nadziei, która należy do waszego powołania; Jeden Pan, jedna wiara, jeden chrzest; Jeden Bóg i Ojciec wszystkich, który jest ponad wszystkimi, przez wszystkich i we wszystkich.” Ef.4,1-6.

    W powyższych sześciu wersetach mamy około 8 odnośników do jedności chrześcijan.
    Prawdopodobnie spotkałeś się z różnego rodzaju nawoływaniem do jedności chrześcijan, z różnego rodzaju interpretacją; jak ta jedność ma wyglądać.
    I spośród tych przedsięwzięć mających zjednoczyć chrześcijan w Polsce i Europie najbardziej znanym i popularnym jest ruch ekumeniczny. W praktyce w wydaniu watykańskim sens tej jedności ma polegać na zjednoczeniu się różnych kościołów typu chrześcijańskiego pod berłem papieża. W tym rodzaju rozumowania niekoniecznie ważnym jest poprawność odniesienia się do Bożego Słowa. W ekumenizmie ważniejszym jest, aby nastąpiła jedność organizacyjna, przy czym oczywiście z zarządem w rękach Watykanu.
    Drugim rodzajem rozumienia jedności jest poszukiwanie takiego zrozumienie Pisma Świętego, aby każdy uczciwy chrześcijanin, każdy kościół był gotowy poddać się nauce Pisma Świętego osiągając jedność wynikającą z takiego samego zrozumienia i praktykowania zasad i wymogów Bożego Słowa.
    A teraz analizując obraz jedności wynikających z wymienionych powyżej zakresów tej jedności możemy odkrywać o co chodzi w tej jedności?

    - jedność Ducha w spójni pokoju – chodzi o takie same odnoszenie się do Ducha, czy o kościelne zorganizowanie się? Gdy uświadomimy sobie, że pokój jest jednym z owoców Ducha Świętego (Gal.5,22), to ta jedność i pokój powinny wypływać ze zdolności odbierania wpływu Ducha Bożego na wierzących. A teraz przyjrzyj się samemu sobie ile masz pokoju we własnym życiu, czy jesteś siewcą pokoju, czy niepokoju i jak wygląda twoja jedność z innymi chrześcijanami?
    - jedno ciało – Ciało symbolizuje Kościół, jako ludzi z wyboru należących do Boga na Jego zasadach. Ciało symbolizuje też naukę, ofiarę Chrystusa. A więc czy ludzie powinni zapisać się tylko do jednego, wspólnego dla wszystkich kościoła, czy raczej powinni mieć takie same (jedno) odnoszenie się do nauki i ofiary Pana Jezusa Chrystusa.
    - jeden Duch, - w rozumieniu; jeden Bóg w postaci Ducha. Czy zasada jednego Ducha jest wyznawana przez ludzi jakiegoś kościoła, gdy kieruje się on kultami i naukami innych ukazujących się duchów?
    - jednej nadziei – Co jest twoją nadzieją, jakie nadzieje propaguje twój kościół? Jakie nadzieje co do przyszłości mają ludzie w twoim kościele? Czy obowiązująca w twoim kościele nadzieja jest tą jedną wspólną dla wszystkich i czy jest ona zgodna z nadzieją promowaną w Biblii? Jak łatwo było się przekonać co do nadziei funkcjonariuszy watykańskich na Polskę, to wystarczyło posłuchać pana Dziwisza podczas celebrytowania pogrzebu tzw. arcybiskupa, który prosił Boga, aby zachciał przyjąć zmarłego tzw. arcybiskupa do siebie.
    Umiera jeden z główniejszych funkcjonariuszy Watykanu na Polskę i pan Dziwisz nie ma pewności co do zbawienia swojego kolegi po fachu – jednego z hierarchów.
    Jaką możesz mieć nadzieję, na co możesz liczyć przebywając w gronie zarządzanym przez dostojników, którzy sami sobie nie potrafią zapewnić nadziei, pewności zbawienia i dopiero po śmierci kolegi, niepewni losu zmarłego celebryci pogrzebowi próbują się zwracać do Pana Boga w sprawie wątpliwego zbawienia?
    - Jeden Pan – Pan to jest ktoś, kto panuje, kto ma władzę, kto ma możliwości egzekwowania swojej władzy, kto ma możliwości wpływania na poddaną jego władzy rzeczywistość. Pan to też ktoś, kto ustanawia prawo, kto rozlicza z przestrzegania prawa, komu należne jest respekt i posłuszeństwo.
    A jak to wygląda w Polsce, w Sieradzu, w twoim życiu? Czy świadomie i zgodnie z Pismem Świętym respektujesz Pana? Czy masz innych panów, panie, które to osoby (a nie ten Jeden Pan), ich wymagania determinują twoje postępowanie, zachowanie?
    - jedna wiara – wiara nie jest jednorazową porcją, którą człowiek ma daną i wyznaczoną na całe życie, ale jest darem od Boga, i ta wiara ma wzrastać, rozwijać się. Mówi o tym wiele fragmentów Bożego Słowa.
    W takim razie tu nie chodzi o jedną, jednorazową porcję wiary, a o prawidłową wiarę.
    Gdy w Liście Jakuba czytamy, że nawet diabeł ma wiarę, to Słowo pokazuje że można mieć nawet złą, nieprawidłową wiarę, gdyż diabeł wierząc w istnienie Boga przeciwstawia się Bogu.
    - jeden chrzest - Już wcześniej przeanalizowaliśmy, że gdy chodzi o jeden chrzest, to chodzi o chrzest prawidłowy wg jednego wzorca, a nie o jednorazowy chrzest.
    - jeden Bóg i Ojciec wszystkich – A więc tak jak Bóg jest jeden, jak Bóg jest Ojcem dla ludzi, tak chce być traktowany przez ludzi jak Bóg – aby nie był lekceważony jako Osoba i aby nie było nieposłuszeństwa Jego Prawu. Podobnie chce być traktowany jak Ojciec, jak ktoś dobrotliwy, kochający, a nie jako wróg.

    Jeżeli analizując ten fragment uświadomimy sobie, że jeden chrzest występuje w kontekście innych wyznaczników jedności, to zauważymy, że w tych innych kontekstowych odniesieniach zawsze chodzi o jedno jako jeden prawidłowy sposób, a nie jedno jako jednorazowe wydarzenie.

    Czy zgadzasz się z zasadą, że chrzest aby był chrztem musi być przeprowadzony w jedyny prawidłowy sposób? Czy odkryłeś już ten jeden prawidłowy – zgodny z Bożym Słowem , sposób chrztu?
    Chrzest ważny, czy nieważny
  • Biblijne wyznaczniki prawidłowego chrztu.
    a) Jeden chrzest.

    W Liście do Efezjan pada stwierdzenie które bywa nieprawidłowo interpretowane.
    Kiedyś rozmawiałem z jednym księdzem który stwierdził, że jeżeli ktoś został w niemowlęctwie ochrzczony, to nie ma już potrzeby chrzcić się drugi raz, gdyż Biblia mówi, że: Ef.4,5 „Jeden Pan, jedna wiara, jeden chrzest;”. A skoro jeden chrzest, to nie ma potrzeby chrzcić się drugi raz.
    I rzeczywiście, gdyby nie było innych tekstów odnoście jednego lub więcej chrztów, to byłby to bardzo trudny fragment, który można by interpretować; jeden chrzest, to znaczy że można się chrzcić tylko raz.

    Ale weźmy tak na chłopski rozum; jeżeli jest jedno jeżdżenie przez skrzyżowanie z ruchem okrężnym to czy to oznacza, że można tylko raz w życiu przejechać przez to skrzyżowanie?
    Tyle że sama logika niekoniecznie musi być podstawą do danej interpretacji Pisma Świętego.

    Dz.18,25 „Był on obeznany z drogą Pańską, a pałając duchem przemawiał i nauczał wiernie tego, co się odnosi do Jezusa, choć znał tylko chrzest Jana”
    Powyższy werset wspomina o Apollosie, który znał tylko chrzest Jana. Już samo to sugeruje, że były co najmniej dwa chrzty.

    Kawałek dalej w Dziejach Apostolskich czytamy znamienny fragment:
    Dz.19,3-5 „Tedy rzekł: Jak więc zostaliście ochrzczeni? A oni rzekli: Chrztem Janowym. Paweł zaś rzekł: Jan chrzcił chrztem upamiętania i mówił ludowi, żeby uwierzyli w tego, który przyjdzie po nim, to jest w Jezusa. A gdy to usłyszeli, zostali ochrzczeni w imię Pana Jezusa.”

    Powyższy fragment Dz.19,1-7 mówi wyraźnie, że gdy apostoł Paweł pojawił się wśród wyznawców Jezusa Chrystusa prowadzonych przez Apollosa (który niedokładnie znał naukę Ewangelii) stwierdził, że zostali oni ochrzczeni tylko chrztem Janowym. Usłyszawszy o potrzebie innego chrztu zostali ochrzczeni w imię Pana Jezusa.
    Tak więc widzimy, że można być już ochrzczonym, ale gdy chrzest był nieprawidłowy, to należy przyjąć następny chrzest, tyle że w sposób prawidłowy zgodnie z biblijnym wymiarem chrztu.
    Tak więc prawidłowym rozumieniem stwierdzenia że jest „jeden chrzest”, to rozumienie że jest jeden prawidłowy sposób chrztu.

    Pozostaje kontrowersja chrztu Janowego. Czy tamten chrzest był nieprawidłowy? Nie mógł być nieprawidłowy, gdyż inaczej Pan Jezus nie poddałby się temu chrztowi. Ale możemy wnioskować, że on był prawidłowy do czasu, gdy żył Jan. Można powiedzieć, że był to chrzest dany, zalecony przez Boga tylko na pewien okres czasu.

    W tym miejscu stajemy przed pytaniem? Czy w takim razie obrządek z mojego niemowlęctwa, z dzieciństwa był chrztem, był prawidłowym chrztem, czy raczej był to fałszywy chrzest i na dzień dzisiejszy powinienem przyjąć – nie jeszcze raz, ale w końcu po raz pierwszy chrzest.
    Tyle że aby dany obrządek uznać za chrzest, powinien ten chrzest mieć prawidłowy wymiar.
    Chrzest ważny, czy nieważny
  • @Yarpen Zirgin 13:51:11
    A wystarczą Ci słowa Pana Jezusa Chrystusa???
    "Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony..." Mk.16.16
    Ze słów Pana Jezusa wynika wyraźnie, że:
    po pierwsze; chrzczony powinien wierzyć,
    po drugie; chrzczony powinien przyjąć chrzest, a więc powinien przystąpić do chrztu na zasadzie wolnego wyboru.
    I wystarczy nawet niski poziom inteligencji, aby zrozumieć te uwarunkowania.
    Chrzest ważny, czy nieważny
  • Fałszywy chrzest polskich niemowlaków skutkuje prawdziwym pogaństwem
    Oczywiście można odnieść się do zagadnienia chrztu dotykając tylko problemu formułki wypowiadanej podczas chrztu. Ale zarówno historycznie, teologicznie jak i co do formy zagadnienie chrztu jest tak obszerne, że nie wystarczy powierzchowne dotknięcie tematu. Właściwie potrzeba jest choćby kilkadziesiąt stron, aby omówić biblijne prawidła chrztu. Jednocześnie wystarczy przyjrzeć się Polakom fałszywie ochrzczonym w niemowlęctwie aby uświadomić sobie, że fałszywy chrzest niemowlaków prowadzi do prawdziwego pogaństwa. I po zweryfikowaniu choćby funkcjonariuszy korporacji watykańskiej łatwo zauważyć, że ci wszyscy przebierańcy są poganami głoszącymi i postępującymi wbrew Bogu.
    Chrzest ważny, czy nieważny