Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!

Komentarze Rozalia

  • @JimA 07:08:18
    Właśnie, szczepionki.

    http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=27381&Itemid=47

    Jak rozmawiam z bliskimi i znajomymi, na dzień dzisiejszy są tak nakręceni strachem przed "kronawirusem", że na razie powstrzymuję się od przytaczania logicznych argumentów. Niech kruszeją.
    Jaja bzdyklaczy nr XXI, czyli dziennik z czasów zarazy
  • @sigma 18:05:44
    Wyższa sztuka jazdy. U mnie porządki z grubsza, ważne żeby się tematyka zgadzała i "ustawić się według wzrostu!".

    Memuary własne niedawno zniszczyłam, ale listy rozmaite czekają na przegląd. Próbowałam zrobić w nich porządny porządek, utknęłam, czytając każdy. Nie da się w czasie "zarazy". Rozwiązanie praktyczne na bieżącą chwilę, przetopić słoninę na smalec.
    Jaja bzdyklaczy nr XXI, czyli dziennik z czasów zarazy
  • @sigma 08:54:40
    Jest "zaraza" a ja odkryłam miłość do cichego? kącika w dobrym towarzystwie.

    Powtórkę z Marqueza sobie odpuszczę, ale robiłam porządki w bibliotece. Szukałam miejsca na płyn dezynfekcyjny. Trochę książek poszło na stos, tzn. w dobre lub niedobre ręce. Sprawdzać nie będę. Wyjęłam sobie, żeby leżała na oczach, Krystynę córkę Lavransa. Może przeczytam po latach ponownie, zdaje się że w tej powieści na koniec też jest zaraza. Przeczytam teraz jako pobożna niewiasta, z całą pewnością mój odbiór będzie inny.
    Jaja bzdyklaczy nr XXI, czyli dziennik z czasów zarazy
  • Uff
    Nareszcie coś na wzdęcia. Media można wyłączyć/ograniczyć do minimum, ale jak bliscy i dalsi świrują lepiej schować się pod kocyk.

    Witam Panie Sigmę i Kossobor. Zajrzałam i się zalogowałam. Odkryłam Miłość w czasie zarazy. -:)
    Jaja bzdyklaczy nr XXI, czyli dziennik z czasów zarazy