Gorące tematy: Ruch Oporu 2020 Antypartia Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!

Komentarze Mac.Iek

  • .
    Przegrywają zarówno ci, którzy nie widzą sojuszu Putin-Netanjachu, upada wiara w możliwą normalne relacje Polsko-rosyjskie, czy Polsko-izraelskie.

    No,no... Taka krytyka dobrej zmiany spod ręki pisowskiego blogera...
    Rosja rozpoczyna wojnę z Polską o prawdę historyczną
  • Po drugie
    "Niech krytycy powiedzą konkretnie, co trzeba zrobić, a może niech pojadą sami na tę zaplanowaną egzekucję Polski i jej reprezentantów. Słyszymy od nich, że Polska prowadzi złą politykę zagraniczną. A jaką niby ma prowadzić? Niech napiszą, co to znaczy wg nich dobra polityka zagraniczna: czy jest nią „robienie łaski”, jak mawiał mistrz Radosław Sikorski i uśmiechanie się po pluciu w twarz?"

    Nie wiem, dlaczego Autor wykpiwa w powyższym fragmencie Radosława Sikorskiego, który w wypowiedzi o "robieniu laski" (tu uwaga - laski, nie łaski - proszę skorzystać z wyszukiwarki, żeby dowiedzieć się, jaka jest różnica) złożył uczciwą samokrytykę. Przecież niemal nic się pod tym względem nie zmieniło - nawet główny, że tak powiem, kierunek geograficzny odbiorcy robienia przez nasze władze laski, określony przez Sikorskiego w tejże wypowiedzi, pozostał za dobrej zmiany ten sam. Piszę "niemal", bo przecież doszedł jeszcze jeden laskobiorca - bliskowschodni. O tym odbiorcy jest cały ten wpis, a Autor nie widzi słonia w menażerii.

    A że Polska nie prowadzi żadnej polityki zagranicznej, to dowodów mamy aż nadto. Ostatni z nich to wypowiedź ministra Czaputowicza, który na wyrażenie swojego zdania musiał poczekać na opinię prezydenta Trumpa. Czy trzeba dowodu większej nędzy tej polityki? Inny dowód? Proszę bardzo, choćby omawiana w tym wpisie wizyta... Okazuje się, że jednak na te uroczystości jakiś przedstawiciel Polski pojedzie! A więc ten cały prezydent Duda chciał tylko uniknąć śliny na SWOJEJ twarzy - Polska może być opluwana, ale na nieco niższym szczeblu.

    I dowód jeszcze jeden: mały cytat z wystąpienia prezydenta Dudy na spotkaniu chanukowym w Pałacu Prezydenckim. Wcześniej w tym przemówieniu prezydent dał jak najdelikatniej wyraz swojemu zdumieniu (tylko zdumieniu, bo niezadowolenie byłoby już antysemityzmem), że obchody 75 rocznicy wyzwolenia obozu koncentracyjnego w Auschwitz odbędą się w Izraelu, a nie w Polsce. Ponarzekał też na inne rzeczy (na pierwszym miejscu listy narzekań znalazł się oczywiście złowrogi Putin), żeby w końcu podsumować:

    "Jestem przekonany, że nie ma trudnej relacji dzisiaj pomiędzy Polską a państwem Izrael, że nie ma trudnej relacji pomiędzy Polakami a Żydami dzisiaj. Jest być może kłopotliwa relacja dla pewnej grupy wpływowych środowisk, które są organizatorami tych uroczystości. To nie jest państwo Izrael".

    Jeśli to nie jest uśmiechanie się do kogoś po tym jak tamten napluł nam w twarz, to czymże to jest?
    Jad Waszem - mniód naszem. Polska - katem narodów!
  • Po pierwsze
    Wydawałoby, że Autor jest doświadczonym polityczny blogerem i pewnych rzeczy nie powinien mylić. Ale myli. Widocznie to wpływ miłości do dobrej zmiany - w końcu miłość jest ślepa.

    "Chciano ubić Polaka“.

    Tak można by było pisać, gdyby na uroczystości do Izraela zaproszony został któryś z blogerów powiedzmy neonu24, na przykład Autor. Prezydent Duda nie miał tam być w charakterze jednego z Polaków, ale miał reprezentować Rzeczpospolitą Polską, jako jej pierwszy obywatel. I to nie zwykły zjadacz chleba, jakiś tam Polak nazwiskiem Duda, miał znosić po kolei afronty od starszych i mądrzejszych, ale w jego osobie miała być upokarzana Polska. Bo prezydent Polski jest jej najważniejszym reprezentantem. I jeśli on jest opluwany, to opluwana jest Polska i jej wszyscy obywatele - bez względu na ich przynależność partyjną czy polityczne sympatie. Dobrze byłoby, żeby Autor odróżniał na przyszłość upokarzanie jakiegoś tam pojedynczego Polaka od upokarzania Polski.
    Jad Waszem - mniód naszem. Polska - katem narodów!
  • .
    Moim zdaniem cztery główne partie są mniej więcej w takim samym stopniu antypaństwowe - ich motywacja wydaje mi się z grubsza taka sama jak w opisie PSL-u. W dwóch słowach: TKM i rozwiązanie swoich problemów socjalnych. Dobro partii dobrem narodu! Oczywiście trudno mówić o zdobyciu pełni władzy w przypadku PSL-u, stąd jego "obrotowość" - mogą z każdym i od przodu, i od ty... (o pardon! i z lewa, i z prawa). Pewna nadzieją jest tylko Konfederacja.

    A jeszcze co do "lepszości" PiS-u... Przypomnę słowa kardynała Richelieu: Strzeż mnie Boże od przyjaciół, z wrogami poradzę sobie sam. W tym sensie wiemy, że PO i SLD z odpowiednimi przybudówkami są jawnymi wrogami państwa polskiego, a PiS i PSL są "przyjaciółmi", więc ktoś może mieć jakieś złudzenia. I proszę niech mi tu nikt nie wyjeżdża z traktowaniem marszów niepodległości przez policję za PO i za PiS-u. To jest cena jaką PiS MUSIAŁ zapłacić za omamienie tzw. elektoratu patriotycznego. A na ile to było szczere? Pokazał Wrocław tego roku.
    Sytuacja polityczna w Polsce – próba opisania.
  • Autor/Autorka dwojga płci i dwojga imion
    Znakomite!

    Dawno się tak nie ubawiłem - zazwyczaj ograniczam się do lekkiego uśmiechu, a tu nie mogłem się powstrzymać przed parsknięciem śmiechem. Co więcej, obrazek dwóch mikrofonów tak wrył mi się w pamięć, że pewnie nie uniknę swojej identycznej reakcji (tzn. śmiania się do siebie), kiedy tylko spotkam się z podobną sytuacją - wszystko jedno - na żywo czy na filmie. Może to być kiedyś dość kłopotliwe, ale trudno...

    Poza moją wyobraźnią jest ewentualna analiza Autora/Autorki (eh ta genderowa dwupłciowość...) kadru z bardzo frywolnego filmu dozwolonego dla widzów od lat 18 i to w wersji hard, w ramach którego to kadru jakaś urocza panienka - chociaż nie ukrywajmy - inicjację bliskich zbliżeń damsko-męskich mająca za sobą, dzierżyłaby dzielnie w obu dłoniach dwie "kolumny"... Nie mówiąc o tym, że w tym samym kadrze mogłyby się pojawić jeszcze "kolumny" dodatkowe. Byłoby duże pole do popisu. Kolorystyka (tfu!) kolumn mogłaby też być dość urozmaicona. Na szczęście podobna analiza nie będzie nam dana.

    Przepraszam, że wpisu nie oceniam - taką przyjąłem zasadę. Ale byłoby 5.
    Freemason Michalkiewicz Koncesjonowany OPOZYCJONISTA.
  • @Rolnik67 15:07:19
    Na szczęście link do tekstu MacGregora prowadzi też do komentarzy pod nim, a te chyba jednak spojrzenie Autora nieco skorygowały.
    Lincz na Ziemkiewiczu
  • @Mac.Iek 23:43:01 - drobne uzupełnienie
    Z mojego komentarza może wynikać, że ewentualne rządy totalnej opozycji ochroniłyby nas przed skutkami ustawy 447 JUST. Dla jasności - uważam, że nie: to samo co PiS w kwestii tej ustawy zrobiłaby PO. Nie widzę jednak powodu do wywyższania PiS-u ponad PO.
    Lincz na Ziemkiewiczu
  • @MacGregor 17:21:51
    "PiS to socjaliści. Ale mają przewagę nad innymi socjalistami w Polsce. Próbują przynajmniej dbać o polski interes."

    Rozumiem, ze to cytat z czyjegoś twitterowego konta, ale Autor się w dużym stopniu z nim utożsamia.

    Idąc tropem wstępu do notki, nie chciałbym wyjść na obrońcę miernoty w postaci PO i podobnych tworów, ale ja na przykład uważam rządzącą partię za co najmniej równie szkodliwą jak PO z sojusznikami i wcale nie potrzebuję do tego Korwina. Otóż PiS zagospodarował (przez ich ogłupienie) dużą część patriotycznych wyborców dla potrzeb swojej cynicznej polityki. I wmawia im, że dobro partii równa się dobru Polski. A chyba nie trzeba się z tym zgadzać? Poza tym byłbym wdzięczny za wskazanie w jaki sposób PiS DBA o polski interes, a nie tylko PRÓBUJE dbać. Bo próbować to może... A dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane.

    Poza tym obejrzałem wywiad Sommera z Ziemkiewiczem i stwierdzam, że redaktor Sommer był dla RAZ-a bardzo łagodny. Co zauważyłem, a co przeszło bez komentarza Sommera, to RAZ za największe zagrożenie dla Polski uważa ewentualne rządy totalnej opozycji, które nazwał (innymi słowami) opcją niemiecko-brukselską. Oczywiście przeciwstawia im rządy patriotów z PiS-u. Nie wiem czy ze względów koleżeńskich (udział w Saloniku Politycznym) redaktor Sommer nie raczył ripostować, że rządy patriotów z PiS-u to rządy opcji amerykańsko-żydowskiej. I że alternatywa jest następująca: sprzedaż Polski Brukseli (Berlinowi) przez PO albo OFIAROWANIE za darmo Polski Żydom w ramach realizacji ustawy 447 JUST.

    Łajdactwo posłów PiS-u obecnej kadencji zostało (wcale nie wbrew ich woli) dokładnie zmierzone. Mówię o odrzuceniu głosami posłów-patriotów ustawy anty-447 projektu posła Rzymkowskiego. Z głosowania przeciwko dalszym pracom nad tą ustawą wyłamało się tyko trzech (troje?) posłów Prawa i Sprawiedliwości. Chciałoby się powiedzieć trzech sprawiedliwych, ale nie wiem czy nie głosowali tak, jak głosowali przez pomyłkę... Szkoda że taki wywód muszę robić Autorowi, który w logo bloga ma znaczek STOP 447.

    Na koniec przytoczę tę historię ze wstępu w brzmieniu dosłownym z jednego z felietonów S. Michalkiewicza:

    Antoni Słonimski wspomina, jak to podczas premiery „Pani Chorążyny” Stefana Krzywoszewskiego, Jarosław Iwaszkiewicz, Jan Lechoń, Julian Tuwim, Kazimierz Wierzyński i on sam, burzliwymi oklaskami i entuzjastycznymi okrzykami kwitowali „każdy banał dialogu”. Wybuchł skandal, a „jakiś pan stanął w loży i niegłupio krzyknął: Panowie swoim zachowaniem zmuszają nas do obrony tej miernoty!”
    Lincz na Ziemkiewiczu
  • @Miksa 14:35:44
    Chciałbym delikatnie zwrócić uwagę, że Pana wpis nie zawiera ani cienia argumentu przekonującego czytelnika o skuteczności programu 500+ w obszarze przyrostu demograficznego.

    Brakuje mi też informacji skąd rząd bierze pieniądze na ten program. Chętnie bym usłyszał Pana zdanie.
    Zniszczyć 500+ za wszelką cenę
  • Autor
    Bardzo chętnie poznam przesłanki skłaniające do optymizmu w kwestii realizacji ustawy 447 w Polsce (to a propos siania defetyzmu przez Michalkiewicza).
    O nienawiści Kukiza do Korwina-Mikke
  • @interesariusz z PL 16:13:47
    zmusiła, czy zachęciła ?

    To jest szczegół bez znaczenia. Można określać jak kto woli. Podobnie jak łgarstwo można nazywać mijaniem się z prawdą.

    Głosowanie binarne w sejmie - przeszło, nie przeszło, bez możliwości negocjacji prowadzącej do przeszło jednogłośnie, jest bez sensu.

    Toż przecież pisałem o funkcji wyłącznie informacyjnej, a nie ustawodawczej.
    A tu marszałek Kuchciński sam zdjął gacie PiS-owi i pokazał, że, że król jest nagi. To, że - jak pokazały wybory - tylu ludzi zachwyca się cały czas wspaniałością szat króla, to już inna historia.
    Gratulacje dla Konfederacji i do przodu!!!-widziane z USA
  • @interesariusz z PL 15:34:14
    Już obecność pięciu posłów opozycyjnych w obecnym sejmie i groźba zbierania podpisów pod projektem ustawy anty-447 Michalkiewicza zmusiła posłów Kukiz15 do złożenia ich własnego projektu, którego losy kto chciał, ten widział. I wyciągnął wnioski. To też jest informacja, i to bardzo istotna.

    Gdyby nie to, podejrzewam, że nawet ta pozorowana opozycja spod znaku Kukiza nic by nie zrobiła.
    Gratulacje dla Konfederacji i do przodu!!!-widziane z USA
  • Autorka
    "ale teraz jest najważniejszy protest przeciwko ustawie 447, gdyż w jesiennych wyborach parlamentarnych , jeśli wygra PiS, zaś Konfederacja nie znajdzie się w Sejmie, to Polska zostanie oddana pod żydowski zarząd powierniczy i zostanie ograbiona."

    Obawiam się, że ewentualne dostanie się posłów Konfederacji przy wyniku na poziomie niewiele ponad próg wyborczy (a moim zdaniem nawet na poziomie 20%) spełni dla nas funkcję wyłącznie informacyjną - trochę lepiej będziemy wiedzieli co knują za naszymi plecami.

    Uważam, że w razie potrzeby do osiągnięcia celu, którym jest oddanie Polski pod żydowską okupację (tj. uchwalenia Pompeowego "kompleksowego ustawodawstwa" ) zostanie wprost zawarta koalicja PO-PiS. Możliwe są zresztą inne kombinacje (przypominam niedawne słowa Cimoszewicza).
    Gratulacje dla Konfederacji i do przodu!!!-widziane z USA
  • @wercia 14:48:25
    Polecam 1,5-minutowy fragment od 35:50.

    Aż się wierzyć nie chce!
    Gratulacje dla Konfederacji i do przodu!!!-widziane z USA
  • @MacGregor 15:20:16
    Nie ma co brać poważnie ujadania żydofilnych najemników. Z ich strony już ruszył następny walec mający na celu - na wszelkie możliwe sposoby - rozbicie tego zalążka rzeczywistej opozycji wobec realizatorów ustawy 447. W porównaniu z obecnym walcem te wszystkie łajdactwa, z którymi mieliśmy do czynienia przed eurowyborami, były zaledwie lekkim walczykiem.
    Emocje opadły, więc na spokojnie.
  • Jeszcze jedno
    w związku z końcowym fragmentem tekstu:

    "Teraz w decydującym momencie dla kraju, widzimy DZIWNE DECYZJE.

    JAROSŁAW KACZYŃSKI REZYGNUJE Z REFORM SYSTEMOWYCH KRAJU, bo mógłby je zrobić razem z Konfederacją. Kaczyński nie chce reform systemowych - taki jest wniosek!
    [...]
    Skutek wojny z opcją narodową jaki będzie?



    TAKI SAM JAK W ROKU 2007!!! 8 LAT MOŻE RZĄDÓW PLATFORMY I JEJ KOALICJANTÓW, CZYLI 8 LAT TRAGEDII…"

    Nic DZIWNEGO w decyzjach Kaczyńskiego nie widzę. REZYGNOWAĆ oznacza zaniechać czegoś, co wcześniej miało się zamiar robić. A takich zamiarów naczelnik państwa nigdy nie miał. Trudno za reformy uznać szeroko zakrojone rozdawnictwo.

    Cel, który od początku funkcjonowania tej władzy ma ona przed sobą, jest w istocie jeden - ostateczne zrealizowanie przez środowiska żydowskie zaplanowanej dawno temu grabieży Polski. Grabieży na niewyobrażalną skalę.

    I - wbrew temu co Autor pisze o nadchodzących 8 latach tragedii, czyli rządach Platformy z koalicjantami - po najbliższych wyborach do tubylczego parlamentu, kiedy to uchwalone zostanie wspomniane przez Mike'a Pompeo "kompleksowe ustawodawstwo" (niezależnie od tego, który z dwóch głównych gangów rządzących Polską zwycięży) to sprawa TRAGEDII nabierze zupełnie innego wymiaru.
    Wybory przedjesienne, czyli fatum nadchodzi
  • Coś Autora miejscami zmysł analityczny zawodzi
    "Chaotyczna kampania PIS-u, POD KONIEC AMORALNA, bo podkradająca Konfederacji temat 447" [podkreślenie moje - M.]

    A co moralnego jest w rozbuchanym do nieprzytomności rozdawnictwie kosztem dalszego zadłużania państwa?

    Są jeszcze w sieci artykuły z 2011 roku o unieważnieniu przez Sąd Okręgowy w Świdnicy drugiej tury wyborów na prezydenta Wałbrzycha, ze względu na "korupcję wyborczą" na rzecz niektórych komitetów wyborczych.

    Oto cytat z ówczesnej wypowiedzi wicemarszałka sejmu z SLD Jerzego Wunderlicha: "[...]głosy kupowano w wyborach "za cenę 5 złotych, 10 złotych, a tam podobno, gdzie szło opornie, to płacono i 100 złotych za głos". - Wiemy też, że cena głosu to było tanie wino, którym kupowano te głosy od ludzi. To są rzeczy przerażające, to są rzeczy wstrząsające"

    I, żeby bardziej nawiązać do czasów dzisiejszych, fragment głosu posła PiS (wtedy i dzisiaj) Jerzego Zielińskiego: "[...]My wielokrotnie sygnalizowaliśmy, że ta partia [PO- M.] nie jest partią uczciwości i moralności[...]"

    Tyle co do moralności - w tym przynajmniej aspekcie. Zjawiska pisowskich obecnych rozmaitych przedwyborczych "plusów" od ówczesnych osądzonych przez sąd świdnicki łapówek niczym - poza skalą i (obecną) tzw. zgodnością z prawem - się nie różnią.

    A co wspólnego z moralnością ma - dosłowne - zamykanie ust konkurentom politycznym czy dęte oskarżenia o ruską agenturalność? A co liczne manipulacje medialne? Przy czym, żeby było śmieszniej, gadające głowy strzykają na lewo i prawo frazesami o demokracji,wolności słowa i "wartościach"...

    Nie wspomną o lejących się zewsząd łgarstwach o dbaniu o polski interes narodowy, o wzmacnianiu obronności kraju itd. itp.

    To tylko nieliczne przykłady związane z "moralnością" kampanii wyborczej PiS-u.

    I jeszcze jedna uwaga dotycząca przywołanego przeze mnie na początku cytatu z tekstu Autora. Autor pisze o skradzeniu Konfederacji "tematu 447". Otóż nie, Autorze. Takie sformułowanie sugeruje, że oba ugrupowania sprawę tę traktowały jednakowo - w sposób czysto instrumentalny przed zbliżającymi się wyborami. Różnica jest zasadnicza. I dla kogoś, kto ma oczy i uszy otwarte łatwo zauważalna. Konfederacja zapowiedziała poparcie w sejmie projektu ustawy autorstwa Michalkiewicza zabezpieczającej nas chociaż trochę przed planowaną grabieżą. Na co zareagowali posłowie Kukiz15 (ich motywacji nie chce mi się dociekać) i weszli ze swoim projektem. Co było dalej - wszyscy wiemy. I to był czytelny probierz podejścia do sprawy 447 z jednej strony - Konfederacji, z drugiej - PiS-u.
    Wybory przedjesienne, czyli fatum nadchodzi
  • Prezesie Jarosławie Kaczyński ...
    Może pan śmiało zameldować wykonanie pierwszego etapu zadania Jojne Danielsowi.
    Prezesie Jarosławie Kaczyński ....
  • @morgan 23:05:51
    Widać, że Konfederacja stoi ością w gardle wszystkim bez wyjątku gangom tresującym tubylczą ludność od 1989 po dziś dzień.
    Wyborcza farsa zakończona
  • @Talbot 16:08:22
    Drugiej części nie rozumiem, ale najwidoczniej ten język jest panu lepiej znany od polskiego.
    Spotkanie, którego - nie było