Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!

Komentarze Basior

  • Wartość Trumpa.
    Wielu obiecuje sobie wielkie zmiany. Jedną z nich jest np. wysłanie Killary za kratki. Czy Trump podoła czy to wszystko tak na niby? Wielkie zmiany albo zasada (copyrajt by Michalkiewicz): kopiemy się po kostkach, ale nie wyżej!
    Mr. Donald Trump. 45-ty Prezydent USA
  • Dziwna koicydencja.
    "Bardzo wiele innych wydarzeń wskazuje jednak na to że będzie to [finito ...] (circa 2020r.)"
    http://630thzbeam.neon24.pl/post/134656,future

    "o nadchodzącym kataklizmie, który ma (hipotetycznie) nastąpić za 4 lata"
    http://talbot.nowyekran.pl.neon24.pl/post/134853,nasa-organizuje-cwiczenia-na-wypadek-globalnego-kataklizmu

    A teraz zabawa typu "połącz kropki" i odpowiedz na pytanie: uda im się temu zapobiec?
    NASA organizuje ćwiczenia na wypadek globalnego kataklizmu
  • Deficyt
    Kiedy JKM był posłem, przedstawił w Sejmie pomysł, by uchwalać budżety BEZ deficytu, a próby tego obejścia traktować jak kradzież zuchwałą. Śmiechu było co niemiara. Pomysł upadł. Potem był pomysł prawicy ratowania sytuacji (w tym zastąpienie bankrutującego ZUS-u) przez utworzenie specjalnego funduszu na te sprawy, zasilanego pieniędzmi z prywatyzacji. Ona sama okazała się oszustwem, więc pomysł funduszu poniósł klęskę.
    Dziś nikt za bardzo nie wie, co z tym deficytem zrobić, ale tradycyjnie JKM to "oszołom"...
    Lichwiarze u bram
  • @Autor
    Podajesz wyjaśnienie biblijne. I że naukowcy podają naturalne (ale jakoś to nieprawdziwie brzmi). Sądzę, że wyjaśnienie jest bardziej przyziemne - HAARP. Żaden naukowiec nie przyzna się do jego wpływu. Owszem, na pogodę on nie wpływa (te 3.5 MW to za mała moc, zatem te teorie o broni Iluminatów itp. można spuścić z wodą. Cokolwiek z tym HAARP się robi, nie robi się jednego: nie łamie się praw fizyki), ale przy okazji różnych eksperymentów HAARP może "grać".

    Rzecz alaskańska nie jest nowa. W ZSRR takie "zabawki" były znacznie wcześniej. K. Czarnobyla na Ukrainie, 2-3 km w kierunku płd.-zach. stoi do dziś konstrukcja systemu anten nadawczych (pionowo, nie jak HAARP poziomo). Ma to ok. 200 m szer. i ok. 80-100 m wys. Moc nadawcza tego to było ok. 1 MW (3.5 razy mniejsza niż HAARP). Żeby to napędzać - prawdopodobnie po to była elektrownia (nie cała, 2-3 bloki). Na Zachodzie ten system zwano Woodpecker (taki szybko dziobiący dzięcioł).
    A po "awarii" czarnobylskiej ten dzięcioł zamilkł...

    A wpływ HAARP na pogodę, np. tornada: mają charakter elektromagnetyczny, jak HAARP, tyle że w nich jest prąd stały, a w HAARP szybkozmienna fala elektromagnetyczna. Cała moc HAARPa zamienia się na ciepło, ale to baardzo mało. Słoneczko przygrzeje przez sekundę i da więcej ciepła niż ten system przez rok.

    Co do wyjaśnień biblijnych:
    Pierwsza trąba: spłonęła trzecia część ziemi, drzew i wszystka trawa zielona. Potem druga trąba: trzecia część morza stała się krwią i wyginęła w morzu trzecia część stworzeń.
    I tak dalej.

    Nic takiego nie nastąpiło. Owszem, są lokalne pomory zwierząt i pożary; w dobie wszędobylskich mediów widzimy różne kataklizmy coraz częściej (kilkaset lat temu żylibyśmy w błogiej nieświadomości), ale wszystkim razem daleko do zniszczenia trzeciej części Ziemi, a gdzie dalsze trąby?

    Poważne wyjaśnienie:
    https://augtellez.wordpress.com/2016/06/27/strange-sounds-from-earth-and-sky/

    Zabawne wyjaśnienie:
    Tripod Sound from War of the Worlds 2005
    https://www.youtube.com/watch?v=jzY099ihULs

    I na koniec kwestia królowej angielskiej.
    ...pracownicy BBC usłyszeli z ust królowej, że planuje ona ucieczkę z Anglii. "Trzeba poczynić odpowiednie przygotowania by opuścić statek (…) nadchodzi bowiem sztorm jakiego Wielka Brytania jeszcze nie widziała" – powiedziała królowa...

    Myślę, że królowa wypowiada się po linii "państwowej", a nie "prywatnej", nawet mówi o Wielkiej Brytanii, a nie o sobie. Sądzę, że raczej chodzi o Brexit (jest jego zwolenniczką), a nie jej ucieczkę.
    Przerażające Trąby Apokalipsy na całym świecie!
  • Polak potrafi!
    Bruksela swoje, a ja jednak wierzę w pomysłowość Polaków.

    "I dopiero takie "ogołocone" linki, pozbawione tytułów, a nawet pojedynczych wyrazów, które mogłyby wskazywać na treść, będą dopuszczalne."

    Już widzę takie linki: "Czytałem ciekawy tekst. Absolutnie NIE o eskimośkach, NIE o złodziejstwie, NIE o "uroszczeniach", NIE o historii..." itd. I potem "goły" link. Nie wskazuje na treść - są wręcz zaprzeczenia. Link "ogołocony", czas na ruch eurokratów... :-)
    Chcą zburzyć swobodę komunikacji w internecie
  • Tekst 4/5 - dużo tam goryczy, ale nie dziwię się.
    Jest spór - zabijać dzieci czy nie zabijać. Kompromis - zabijać co drugie... No i mamy "kompromis" - brawo PiS! A naiwni myślą, że z tym patriotyzmem i konserwatyzmem to tak naprawdę...

    Przypomnę - miał być kiedyś POPiS - nie wyszło, ale nie przez różnicę poglądów, chodziło o ...kontrolę nad służbami (czytaj: pas transmisyjny między prawdziwą władzą a tzw. masami - copyrajt by Michalkiewicz).

    Jak ktoś jeszcze żyje złudzeniami, że PiS to prawica, niech obejrzy filmik: https://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=yrafQpcZkUw. To materiał z 2007, gdy Kurski był prawą ręką Prezesa, a więc wiedział o PiS najwięcej.
    Aborcyjny sukces PiS
  • @SZS 10:45:28
    "Proszę o dowody tej nieprzewidywalności! [Korei Płn.]"
    Proszę uprzejmie:
    Korea Płn. zagroziła Ameryce atakiem na jej zamorskie bazy i obiecała obrócić Seul w "morze ognia". Tym razem prowokacje Phenianu mogą się źle skończyć. Ani Seul, ani Waszyngton nie ustąpi, jeśli Korea Płn. posunie się za daleko. Od kilku tygodni retoryka Phenianu staje się coraz bardziej wojownicza. - Tak prowokacyjne groźby nie padły ze strony reżimu od 60 lat - mówi prof. Waldemar J.Dziak politolog, kierownik Zakładu Azji i Pacyfiku Instytutu Studiów Politycznych PAN [...]
    Przywódca Korei Płn. Kim Dzong Un postawił w nocy z czwartku na piątek siły zbrojne w stan gotowości i ogłosił gotowość wojsk rakietowych do ataku...
    http://m.niezalezna.pl/39879-korea-usa-nikt-nie-ustapi

    Takie groźby o "morzu ognia" (obietnica) i mobilizacja wojsk rakietowych to oznaka przewidywalności? Proszę sobie wyobrazić takie słowa i działania u kanclerzycy Makreli? Destabilizacja i nerwowość w całej Europie. Czy to samo w Azji ma być oznaką spokoju i przewidywalności?
    Chinole w swoim czasie zasłynęli z niekończących się upomnień. Wszyscy jednak wiedzieli, że to tylko takie przekomarzanie się. W Korei Płn. tak nakręcono spiralę wojenną, że jest duże prawdopodobieństwo, że w końcu puści. Pisałem już dlaczego i jak.
    Pisałem też wyżej o spec strefie ekonomicznej, bez słowa zamkniętej przez komunistów. Tak się zachowuje rozważny gracz na scenie politycznej, czy to oznaka nieprzewidywalności?
    Korea Płn. to jedyny na świecie kraj, który eksportuje pociski balistyczne dalekiego zasięgu (do Libii, Iranu, Iraku i Syrii). Czy to siewca pokoju i miłości? Broń jądrową sprzedaje praktycznie każdemu. Da pan gwarancję, że sprzeda(ł) ją tylko "właściwym"?

    A pan na spokojnie pisze, że to "próby samodzielności i tworzenie własnych wizji państwa". Rozumiem przez to, że chciałby pan np. żyć w Polsce, która (w "przewidywalnym" działaniu politycznym) buduje swoje państwo grożąc np. Czechom zagładą nuklearną i mobilizuje swoje wojska...

    "Jeśli Pan myśli, że Kim jest uciekinierem z zamkniętego zakładu psychiatrycznego..."
    Oczywiście, że nie. Jest tylko nieprzewidywalnym komunistą. I to może pan nazwać aberracją: nie wierzę komunistom jak wściekłym psom.

    Ja: ...acz nie oceniałem samego Clausewitza, a pańskie opinie, pasujące mi pod tę tezę.
    Pan: "A które to moje opinie pasują pod tą tezę...."
    Przypomnę: nawiązałem do Clausewitza, wg którego sprawcą wojny nie jest napastnik tylko napadnięty. A nawiązałem doń, bo nie mogłem się doczekać odpowiedzi w kwestii: kto napadł w wojnie koreańskiej. Pańska wymijająca opinia, że nie wiadomo, że Hastings nic nie sugeruje, że sam mam sobie odpowiedzieć - jednego jesteśmy pewni: wojna wybuchła. Ja wiem z historii kto napadł, pan kluczy jak w teorii Clausewitza.

    "To kogo mam się bać ? Nieprzewidywalnej Korei Północnej czy "przewidywalnego" Izraela....?"
    To pańskie twierdzenie, że Izrael jest przewidywalny. W pewnym sensie jest - każdego w regionie, kto "podskoczy" od razu "w łeb". W przypadku komunistów północnokoreańskich nie wiemy - albo zamkną cudze biznesy (jak w Kaesong), albo będzie tylko "wygrażanie szabelką", albo znów zaatakują (wbrew pańskiej opinii, że Korea Płn. chyba nie zaatakowała).

    Konkluzja: uważa pan, że Korea Płn. podejmuje tylko "próby samodzielności i tworzenie własnych wizji państwa". Ja uważam, że owszem - ma takie prawo, tylko np. Malezja też budowała swoje państwo, z tą różnicą, że nikogo nie napadła i nikomu nie wygraża anihilacją. Tu się różnimy (i raczej nie zgodzimy): wg mnie komuniści to zagrożenie jak wściekłe psy, wg pana - niech sobie spokojnie żyją.
    Dlaczego Zachód nienawidzi Korei Północnej?
  • @kowalskijan584 19:51:22
    Brawo za inicjatywę! Może dalsze takie działania wpłyną na odkłamywanie i szersze poruszanie tematu. O ile politycy, tzw. prawicowi, odnajdą jaja...
    Roszczenia Żydów? Rościjmy sami!
  • @SZS 14:50:09
    "...nikt nie powinien dziwić się Korei Płn. że zbroi się w atom, aby swoją słabością nie zachęcać napastnika [...] A jednak akty potępienia tego kraju nie ustają."
    Pisałem o nieprzewidywalności. Nie zbrojenia, jako takie, a właśnie owa nieprzewidywalność jest powodem owych aktów.

    Atut o braku ropy jest mocny, słabnie nieco wobec wartościowych kopalin.

    "A po drugie, takie stwierdzenie [teza Clausewitza] jest głupie..."
    Racja, też tak uważam, acz nie oceniałem samego Clausewitza, a pańskie opinie, pasujące mi pod tę tezę.

    "Uciekinierka" [...] stwierdziła, że posługuje się bronią lepiej..."
    No i mam dylemat: Paulus.Aquarius polecił mi tekst, w którym jest opisana jakaś "uciekinierka" z nieścisłościami jako dowód tego, że są oni niewiarygodni, a tu czytam tezę, popartą właśnie zdaniem (wiarygodnej tym razem) "uciekinierki". O tym właśnie pisałem - jedna propaganda vs inna propaganda.
    Dlaczego Zachód nienawidzi Korei Północnej?
  • @Paulus.Aquarius 18:44:53
    "już wczoraj powiedziałem, że dyskusja z mej strony zakończona"
    Dlatego nie poruszałem tamtego tematu, podsunąłem inny, w którym się wypowiedziałeś obraźliwie, a teraz usiłujesz niczym rasowy leming, odwrócić kota ogonem, wmawiając że ten inny temat to poprzedni temat i mimo że się w nim wypowiedziałeś, to skończyłeś dyskusję. Czuję tu szkołę Michnika, to Twój guru?

    "A lemingiem jesteś - mym zdaniem- bo posiłkujesz się wyświechtanymi..."
    Ciach resztę tekstu, bo nie na temat. Pytałem o KONKRETY w KONKRETNYM filmiku, a zmuszony byłem przeczytać tyradę o jakichś Atlantach, którzy na dodatek "posługują się fałszem" (bez dowodów, jak przystało na rasowego leminga). Powiem na koniec jedno - żal mi Ciebie - człowieka, który dostrzegł propagandę i w ramach swoistego "lekarstwa" łyka antypropagandę, myśląc, że to prawda. Ale nie martw się, to z wiekiem mija i człowiek zauważa, że obraz świata składa się ze zwalczających się przekazów propagandowych, a nie z wrażej propagandy vs szlachetna prawda :-)
    Dlaczego Zachód nienawidzi Korei Północnej?
  • @Paulus.Aquarius 16:58:45
    "takie filmiki kieruj do równych sobie lemingów..."
    Proszę o KONKRETNY przykład, po którym uznałeś mnie za leminga. Przykład zamiast bełkotu jw.
    Dlaczego Zachód nienawidzi Korei Północnej?
  • @Paulus.Aquarius
    Pyongyang Racer - cudowna gra prosto z Korei Północnej :-)
    https://www.youtube.com/watch?v=rBUjDNdmTBA
    Dlaczego Zachód nienawidzi Korei Północnej?
  • @Autor
    Bardzo słuszny wpis. Mam pytanie: czy to poszło do jakiegokolwiek polityka czy to tylko groźne kiwanie palcem w bucie na dość elitarnym (czytaj: wąskim w odbiorze) Neonie?
    Roszczenia Żydów? Rościjmy sami!
  • @Talbot 09:14:14
    Jakby ktoś chciał po polsku o WTC:
    9/11 - Nuklearne wyburzenie WTC - Dimitri Khalezov [napisy PL]
    https://www.youtube.com/watch?v=M0kHTKg0Ptc

    Co do dotychczas głównych mediów - racja, mały przykład:
    http://demotywatory.pl/4530724/Kwintesencja-wspolczesnego-dziennikarstwa
    CZAS JEST BLISKI - ZNAKI KOŃCA
  • @lorenco 01:29:43
    "...koraliki do rozdania a obywatele Północnej Korei jednak wolą swoją trawę."
    Zastanowiłbym się, czy obywatele WOLĄ, czy im się każe woleć, dla ich dobra oczywiście :-)
    Dlaczego Zachód nienawidzi Korei Północnej?
  • @Paulus.Aquarius i @SZS
    Zacznę od polecanego tekstu Paulusa Aquariusa "Alternatywne spojrzenie...". Przypomniało mi się owo zdjęcie z obozu. Jest słabej jakości w przeciwieństwie do zdjęć jakiegoś np. wojskowego. Ta słaba jakość ma być argumentem, że z tymi obozami jest coś "nie teges". Wystarczy jednak trochę wyobraźni: zdjęcia wojskowych są zazwyczaj rządowe albo jawnie robione przez Zachodnich reporterów. Oczywistym jest, że są robione w wygodnej pozycji i profesjonalnym (czytaj: drogim) aparatem. Oczywistym też jest, że "biały człowiek" nie przedrze się na prowincję, by cyknąć obozową fotkę, robią to potajemnie z krzaków miejscowi. Chyba nikt nie sądzi, że przeciętny Koreańczyk z Północy kupuje sobie profesjonalny aparat za kilka tysięcy dolarów. Nikt, oprócz Tymoteusza Wojciechowskiego - autora tego czegoś, co szumnie nazwał "analizą". Napiszę wprost: ktoś, kto sądzi, że powinny to być zdjęcia wysokiej jakości (a jak nie są, to ma argument do swoich wywodów o fałszowaniu obrazu Korei Płn.) ten bęcwał.

    Teraz o historii przedstawionej przez SZS. Napisał pan, że MacArthur chciał użyć bomb jądrowych. W domyśle - jak to dobrze, że te bomby nie spadły.
    Tak sobie myślę - ...szkoda, że nie spadły. Amerykanie mieli odpowiedni potencjał, Rosjanie co prawda ukradli już wcześniej plany bomby A, ale pomyślcie - ryzykowaliby atak nuklearny na swój kraj, w imię ideałów na jakimś koreańskim cypelku w Azji? Chińczycy swoją bombę A będą mieli dopiero w `64. Komunizm w Azji upadłby w parę dni, kosztem może kilkudziesięciu tysięcy ofiar. Atak nie nastąpił i mieliśmy takie "zdobycze" komunizmu jak rewolucję kulturalną, klęski głodu, wojnę wietnamską, Pol-Pota itp. Miliony ofiar...
    W obecnych komunistycznych Chinach, jakieś 20 lat temu, partia widziała, że wszystko (mówiąc oględnie) się skawaliło i powiedziała: władzy politycznej nie oddamy, ale gospodarczo - bogaćcie się! Niedawno zwołali specjalne zebranie alarmowe, bo im tempo rozwoju kraju spadło z 10 do 8% rocznie. Tylko wspomnę - UE jest dumna ze swojego 0,3%. A teraz pomyślcie, gdzie dziś byłyby Chiny bez 70 lat komunizmu? Chińska kolonia na Marsie czy kopalnie jakiegoś pana Li na Księżycu - abstrakcja czy raczej prognoza?

    Obecnie świat obiegła informacja, że Korea Płn. przeprowadziła próbę nuklearną o sile ok. 10 kiloton. Przypomnę, że bomba zrzucona na Hiroszimę miała ok. 12 kiloton, czyli 0,012 megatony. Jaki z tego wniosek? Komunistyczna Korea Płn. dogania prawie (z naciskiem na słowo "prawie") czasy II w.ś. w tej dziedzinie. 70 lat opóźnienia!
    A niedawno Amerykanie mieli B53. Miała moc dziewięciu megaton. Wczesne wersje bomby B53 zaczęto wycofywać już w `67 roku. Mają "lepsze".
    Największa zdetonowana to była rosyjska bomba Car. Jej moc to ok. 58 megaton (Chruszczow odpuścił, miło być 100 megaton). Dla porównania, najpotężniejsza zbudowana przez Amerykanów bomba A miała moc 25 megaton, największa zdetonowana (Castle Bravo) 15 megaton. A są jeszcze bomby neutronowe czy kobaltowe.

    Skąd zatem takie zaniepokojenie na Zachodzie malutką bombką Korei Płn.? Inne kraje mają tysiące nieporównywalnie większych. Po mojemu (i to nie propaganda) chodzi o nieprzewidywalność dynastii Kimów. Amerykanie czy Rosjanie, mówiąc kolokwialnie, "kopali się po kostkach", ta broń miała i ma (jak dotąd) charakter odstraszający. W przypadku Korei Płn. (będącej wciąż w stanie wojny z Koreą Płd.) nie może być mowy o odstraszaniu - jak się Kim Il Sungowi wszystko skawali, to powie "przepraszam" i pójdzie na państwową emeryturę? Nie sądzę, raczej zaatakuje Koreę Płd. i powie, że to oni zaczęli.
    Nawiasem mówiąc, Korea Płd. z łatwością pogoniłaby komuchów i to bez pomocy gumożujców. Nie robią tego z prostego powodu - koszty. Wchłonięcie Korei Płn. oznacza konieczność wybudowania przemysłu (innego niż zbrojeniowy), infrastruktura też jest kiepska, no i tych byłych niewolników trzeba nakarmić, odziać, dać pracę - powiada się, że w komunizmie nie ma bezrobocia. Jest, a jakże, tylko sprytnie ukryte. Żeby daleko nie szukać - w byłych demoludach komunizm się ledwo przepoczwarzył (naiwni sądzą, że upadł), a z miejsca pojawiły się rzesze bezrobotnych. Wracając do Korei Płn. - jej wchłonięcie kosztowałoby ok. dwóch BILIONÓW dolarów. Nic dziwnego, że nikt się nie kwapi do "posprzątania" półwyspu.

    Pan SZS przywołał książkę Maxa Hastingsa. Zadałem wtedy proste pytanie: Korea Płn. napadła czy nie napadła? Otrzymałem wymijającą odpowiedź, że nie wiadomo, że Hastings też nie mówi wprost, że sam mam sobie odpowiedzieć...
    Żyjemy w cywilizacji łacińskiej, gdzie 2 plus 2 jest 4, a nie prawie 5 lub 3 z haczykiem. Moje pytanie nie dotyczyło szerokiego spektrum politycznego czy racji moralnych zaangażowanych stron. To było proste pytanie o miłujących pokój komunistów. Zastosował pan unik, podpierając się historykiem Hastingsem. Mam wrażenie, że to "światowej sławy historyk" jak Tomasz Gross. Albo zwykła sierota po Stalinie.

    W cywilizacji łacińskiej jest też etyka chrześcijańska, w odróżnieniu od etyki sytuacyjnej, stosowanej np. przez ...eskimośków. Zatem wg naszej etyki chrześcijańskiej komunizm jest zły. Zawsze. Bez wyjątków. To nie do pana SZS, raczej do Paulusa Aquariusa. W powyższym artykule (i w polecanym tekście) przeczytałem o rozlicznych zdobyczach komunizmu, że generalnie nie jest taki zły, Ameryka to dopiero diabeł wcielony (to NIE cytat, generalizuję)! Po mojemu Amerykanie to nie anioły, ale też nie demony. Zatem - więcej umiaru, propaganda jest z pewnością po stronie Zachodu. Komuniści też nie podają czystej prawdy :-) O ile w ogóle...
    Kiedyś Ojciec narodów - Józef Stalin - powiedział, że komunizm pasuje do Polaków jak siodło do krowy. Czytając powyższe teksty sądzę, że się pomylił.

    A co do tej etyki sytuacyjnej - wyjaśnię może na przykładzie: gdyby Polacy powiedzieli: w Ameryce w różnych wypadkach samochodowych czy lotniczych zginęło bezpotomnie mnóstwo Polaków. My też jesteśmy Polakami, należy nam się, powiedzmy 10 mld dolarów. Obama popukałby się w czoło i odesłał nas na bambus. Tak robić to źle.
    Gdy eskimośki powiedzieli: w Polsce, w czasie II w.św. zginęło bezpotomnie mnóstwo eskimośków. My też jesteśmy eskimośkami, należy nam się, powiedzmy 65 mld dolarów. Tak robić to dobrze.

    Panie SZS: zapewne pan zna pruskiego teoretyka wojny - Clausewitza. Sformułował on taką tezę: sprawcą wojny nie jest napastnik tylko napadnięty. Ponieważ swoją słabością zachęcił napastnika.
    Od razu przypomina mi się agresja sowieciarzy na Polskę 17 września `39. Oni wtedy też nie napadli, a jedynie bronili swoich współbraci Białorusinów i Ukraińców.
    To właśnie etyka sytuacyjna. W przypadku Korei Płn. stosuje pan to samo podejście: komuniści w zasadzie nie napadli...

    Reasumując - propaganda Zachodu to jedno, ale nie można brać za dobrą monetę propagandy komunistów. Demaskowanie propagandy jednych nie musi oznaczać bezkrytycznego łykania propagandy anty.
    Dlaczego Zachód nienawidzi Korei Północnej?
  • @SZS 20:04:16
    "polecam książkę [...] bo tam jest napisane dlaczego KRL-D nigdy nie napadła na inny kraj."
    Zastanowię się nad propozycją. Nurtuje mnie jej treść merytoryczna - czy to pańskie przejęzyczenie, czy może ta książka ma w sobie niezwykłą zawartość faktograficzną - Korea Płn. napadła czy nie napadła? Pejsopedia Wiki i nauczyciele historii kłamią czy ta książka kłamie?
    Dlaczego Zachód nienawidzi Korei Północnej?
  • @SZS 17:53:16
    Gratuluję trafności porównania luksusowej kawy z paskudnym pseudo jedzeniem z głodu.

    "To ja już nic nie rozumiem.... Jedno z kupy - złe, drugie z kupy dobre..."
    Proszę wybaczyć, nie jestem w stanie wytłumaczyć różnicy między luksusem a głodem. Zatkało mnie, to chyba dlatego.

    "Oglądając te filmiki polecane przez Pana, doszedłem do wniosku, że obraża Pan MOJĄ inteligencję."
    Z podziwu wyjść nie mogę - polecane filmiki mają łącznie ~284 minuty, swój post umieściłem o ~15:50, a pańska odpowiedź 123 minuty później z obszernym komentarzem i wyjaśnieniem, jak one podziałały.
    Dlaczego Zachód nienawidzi Korei Północnej?
  • @Paulus.Aquarius 17:35:23
    Zobaczyłem ów materiał. Wymienia m.in. słabą jakość zdjęć z obozów koncentracyjnych. No tak, sfałszowane - można zakrzyknąć. STOP! Obozy koncentracyjne? Przecież Korea Płn. to "oaza wolności", to "naturalne", że ma czynne obozy koncentracyjne. Każdy kraj ma takie. To właśnie wyznacznik owej wolności...

    Kadr o "prześladowaniu chrześcijan". Że ich nie ma - prześladowań. Na dowód zdjęcie. I dopisek, że są tam też obcokrajowcy. Po mojemu to zdjęcie jakiejś sali, nie ma tam krzyża, nie ma księdza, ołtarza, świec, czegokolwiek. Powiększyłem i obejrzałem z uwagą - żadnych obcokrajowców, sami skośnoocy. No, chyba, że to goście z Chin, Malezji itp. Nie potrafię ich rozróżnić.

    Dalej są takie brednie, że rzekomo "kobietom nie wolno jeździć na rowerze" lub "nie wolno nosić spodni". W polecanych przeze mnie filmach widać, że wolno. Nie wiem skąd takie bzdury. Ale jest coś, co łatwo można obalić "dowodem" :-)

    Potem o małym natężeniu ruchu ulicznego. Ale to ponoć przez embargo na ropę i darmowe
    przejazdy publiczną komunikacją miejską.
    - Korea Północna śpi na 6 bln dol. w metalach ziem rzadkich. Śpi, bo nie ma pieniędzy ani wiedzy jak to wydobyć. Chińczycy próbują, Rosjanie próbują. Próbowały południowokoreańskie firmy wydobywcze; nawet sporo zainwestowały. Gdy w 2013 doszło do wzrostu napięcia między obiema Koreami, Pjongjang bez słowa zamknął przygraniczną strefę ekonomiczną Kaesong, gdzie inwestowały. Wszystko straciły.
    Gdyby dynastia Kimów chciała, to Korea Płn. pływała w kupionej ropie.
    - No i ten transport miejski jako wytłumaczenie małego ruchu. Może się mylę, ale w takim razie powinno być mrowie autobusów miejskich zamiast limuzyn partyjniaków (chyba, że uwierzymy w powszechne bogactwo tzw. Ludu).

    Dalej słynne zdjęcie satelitarne - rozświetlona Korea Płd., ciemność i liczne światła w Chinach. Maleńkie światełko jest w Pjongjangu. I że kłamstwem jest twierdzenie, że tylko tam. Rzekomym dowodem zdjęcie jakiegoś innego miasta. Nie wiem zupełnie skąd twierdzenie, że tylko Pjongjang ma prąd. Faktem jest powszechność lamp naftowych i częste, wielogodzinne przerwy w dostawie prądu nawet w stolicy, do którego mieszkańcy wręcz przywykli.

    Potem o niedostatecznym zaopatrzeniu w żywność. I zdjęcia jakiegoś sklepu, że żarełka jest niby pełno. Przypominają mi się kadry z jakiegoś polecanego filmu - pełne sklepy dla partyjniaków i nielicznych turystów i puste półki dla reszty...

    Potem o tym, że jest tam ponoć jeden kanał tv. I dementi, że są dwa. Oba rządowe. Aż spadły mi skarpetki z wrażenia. Szał po prostu...

    Przepraszam, ale nie miałem więcej siły, by obejrzeć dalej taki ciężar gatunkowy dowodów na "cudny raj".
    Dlaczego Zachód nienawidzi Korei Północnej?
  • Czerwona propagitka.
    No, nie wytrzymałem - antykatolicy - ok, socjaliści propisowcy - ok, ale komuniści? Jak inaczej nazwać człowieka, który publikuje pod swoją chorągiewką takie brednie jak:
    "kraj [Korea Północna], który nigdy nikogo nie zaatakował..."
    Cytat choćby z wiki:
    "25 czerwca 1950 roku wojska Korei Północnej (liczące 415 tys. żołnierzy wspartych 150 czołgami i 150 samolotami różnego typu) wkroczyły na terytorium Korei Południowej..."

    No tak, propaganda północnokoreańska do dziś utrzymuje, że to "imperialiści" zaatakowali miłującą pokój Koreę Północną... I biedni Koreańczycy w to wierzą. Jak widać, nie tylko oni.

    A potem czytam: "[Korea Północna] Pomogła wyswobodzić skolonizowane i uciskane kraje. I, jak Kuba, robiła to bezinteresownie [...] Najwięcej na tej pomocy skorzystała Afryka – m.in. Namibia i Angola, kiedy cierpiały z powodu strasznego reżimu apartheidu, narzuconego im przez RPA."

    Nie wiem jak to było z Namibią i Angolą, wiem jak było z Mozambikiem: z "cudnego raju", jakim był komunistyczny Mozambik, Murzyni (A może Afroamerykanie? Nie, to byli Afroafrykanie) uciekali masowo do RPA z apartheidem.
    I ta bezinteresowność komunistów - zupełnie jakbym czytał lewacką propagitkę sprzed pół wieku. Trzeba być dzieckiem, by wierzyć w takie naiwności. Albo wyrachowanym lewakiem, by wciskać to "na zimno". W polityce NIE MA przyjaźni czy bezinteresowności, w polityce SĄ wyłącznie interesy.

    "...Przelewanie swojej krwi przez ludność Korei Północnej za wolność najbardziej zniszczonego (przez zachodni imperializm) kontynentu na ziemi – Afryki..."
    Oto przykład, jak na tej "pomocy" wyszła Afryka:
    http://www.polskatimes.pl/artykul/3861193,w-piekle-kazamatow-afrykanskiej-korei-polnocnej-wstrzasajaca-relacja-uchodzcy-z-erytrei-reportaz,id,t.html
    Dla niechcących dojrzeć, fragment tytułu: "W piekle kazamatów afrykańskiej Korei Północnej."

    Tytuł filmiku: "Kraj, w którym ludzie z biedy jedzą trawę..."
    Proszę zamieszczać linki, filmy na Neonie się nie wyświetlają. Co do filmiku: podejrzewam, że to była rządowa, północnokoreańska agitka, jak to w tej Korei dostatnio... Ja ze swej strony polecam:
    Korea Północna - Wielka iluzja
    https://www.youtube.com/watch?v=BFu0xzwzp3s
    Witajcie w Korei Północnej
    https://www.youtube.com/watch?v=fx1td56C2jA
    Defilada - Andrzej Fidyk
    https://www.youtube.com/watch?v=NwoZjGAomIY
    Kimdzongilia - kwiat Kim Dzong Ila
    https://www.youtube.com/watch?v=sO0Ny5DIJdM
    Korea Północna - Ucieczka z piekła komunizmu
    https://www.youtube.com/watch?v=Mg4Ao9Ycj7M

    Kilka słów na zachętę: krowa zjadła kolbę kukurydzy. Nie przetrawiła jej i wy..ała. Głodne dzieci znalazły tę kupę, wydłubywały ocalałe ziarna i zjadały.
    Francuska ekipa filmowa ZAWSZE miała "przewodnika". Mogli chodzić po wytyczonych szlakach. Gdy chcieli zobaczyć prawdę, a nie propagandę o wsi, zawieźli ich na prowincję - do wzorcowego gospodarstwa, jak z Cepelii.

    Przyznam, że dalej nie czytałem w trosce o swoje zdrowie psychiczne. Panie Paulusie Aquariusie - zamieszczając to coś nie chciałeś, ale obraziłeś inteligencję czytelników Neonu...
    Dlaczego Zachód nienawidzi Korei Północnej?