Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!

Komentarze Baloo

  • Teki detal
    "całkowite obalenie istniejącego układu władzy i budowanie w pełni niepodległego państwa nawiązującego do niezawisłego państwa polskiego i jego suwerennej konstytucji"
    A co innego robimy od 1989?
    Proszę wskazać konkretne rozwiązania bo mowa trawa jest w 3RP jest bardzo tania (wciskają ją wszędzie lecz konkretów jest zawsze deficyt)
    Potrzebujemy silnego państwa
  • NAM odpowiada taka wizja Polski
    - słabej gospodarczo,
    - uzależnionej od sąsiadów i instytucji międzynarodowych,
    - funkcjonującej w oparciu o prawo ustalane poza jej granicami (aktualna UE to dopiero przygrywka wobec zapowiadanych zmian)
    Ponieważ lubimy gdy NASZE interesy są bezpieczne dążymy do zabezpieczenia tego stanu przez:
    a) (bezpośrednio-doraźnie) dopuszczenie działań na terytorium RP służb zagranicznych,
    b) (pośrednio-strategicznie) pogorszenie jakości i dostępności edukacji aby niewygodne pytania nie miały szans wywołać groźnego fermentu.
    c) coraz trudniejszymi warunkami życia ograniczymy wasz czas i siły na myślenie w szerokiej perspektywie nie wspominając o działaniu. Postępująca depopulacja jest faktem.
    Szanowni Polacy, chyba nie macie złudzeń dotyczących tego KTO wygra w tej grze? Czy dostrzegacie swoją słabość? Czy rozumiecie że w Waszym narodowym charakterze i kultywowanych tradycjach oraz wzorcach leży źródło porażki? PORZUĆCIE WSZELKĄ NADZIEJĘ - oczywiście że nie! Żyjcie swoimi majakami o silnej Polsce i nieugiętym Narodzie MY ułożymy was pod siodło i choć szarpiąc się czasem to z uzdą pójdziecie tam gdzie Wam każemy... (ha ha ha)
    Potrzebujemy silnego państwa
  • prognozy na rok 2013 są znacznie lepsze niż sądzą pesymiści.
    Raczej BYŁY, aktualnie prognozy wzrostu gospodarczego są ostro cięte.
    Chyży Ruj jak zwykle "minął się" z rzeczywistością.
    Tusk - Rok 2013 będzie dla Polski lepszy niż sądzą pesymiści.
  • Historia kołem się toczy
    "Historia to polityka robiona wstecz" - teraz może jest inaczej?
    Renty za walkę z komunizmem - z tego co słyszałem, w Polandii już są przymiarki aby zacni działacze Solidarności którzy dzielnie walczyli z PRL
    a którzy teraz mogą korzystać z owoców swej walki na równi z szarym Kowalskimi dostawali DODATKI DO EMERYTUR które to emerytury są zbyt niskie aby godnie przeżyć.
    HA HA HA Po owocach ich poznacie...
    Polityka robiona wstecz
  • Nadgroliwość gorsza od faszyzmu
    "Tu konkretny urzędnik skarbowy , konkretny prokurator , wykańcza firmę , sprawa trafia do sądu , a sąd miażdży te zarzuty."

    1. Postępowania w aparacie skarbowym są wieloinstancyjne, wielu ludzi się pod tym podpisywało. Gdyby argumentacja skarbówki była całkowicie "od czapy" to sądy uwalałyby całe postępowanie od ręki i proces trwałby znacznie krócej niż 6 lat stąd wniosek że organ miał swoje stanowisko oparte w przepisach oraz podatnik miał swoje.
    2. " sąd miażdży te zarzuty" - skoro 6 lat miażdżył to była to bardziej kropla drążąca skałę niż Mjollnir ;)

    Kwoty były ogromne a więc ryzyko podjęte przez JTT również duże. Hasełko "zlicytujmy urzędnika" to czysto emocjonalny rewanżyzm ponieważ jak wcześniej pisał AdNovum urzędnik jest tylko narzędziem w rękach Państwa. Bardzo mi przykro że nie widzę takiego zapału wobec odpowiedzialności posłów głosujących przepisy składające się na system prawny pozwalający na tragedie takie jak JTT. Koniec końców zapłaci budżet czyli podatnicy a więc obywatele sprawujący najwyższą władzę w 3RP (wiem, wiem, Naród to nie obywatele...)

    Boli historia JTT, boli rewanżyzm personalny wobec urzędników(*) i zaślepienie na wady systemu jako przyczyny takich historii.

    (*) Z wielkim zainteresowaniem przeczytałbym notkę dotyczącą budowania wizerunku "urzędnika" w relacji z kulturą, systemem gospodarczym, poziomem rozwoju cywilizacyjnego itd - jest szansa że wnioski z takiej analizy mogłyby być całkiem interesujące. Swoją drogą historia i okoliczności tworzenia tak pokręconych przepisów pozwalających to temat na thrillery kiedy seryjny samobójca ucichnie ;)
    „ Zniszczmy państwo polskie”
  • "Dziennikarstwo" "śledcze" "wroga systemu"
    1. "Niewielu Polaków pracuje na umowy śmieciowe" - nie musi być ich wielu, wystarczy że mają mocne plecy w postaci organizacji przedsiębiorców.
    Przechodząc do rzeczy należało użyć formy "na umowach śmieciowych" gdyż cytowana forma wprowadza czytelnika w błąd.

    2. "danych przygotowanych dla „Rz" przez resort pracy" - całkowicie wiarygodne źródło informacji, bez presji na zaniżenie udziału umów śmieciowych.

    3. "główny ekonomista Invest-Banku. – To są etaty"
    Etat to jest to stała posada wynikająca z podziału pracy w organizacji. Jeżeli są to etaty, to spełniają przesłanki do uznania ludzi pracujących na umowach śmieciowych za pracowników podlegających Kodeksowi Pracy.

    4. Związek zawodowy nie powinien interesować się losem 4% pracujących pozbawionych praw pracowniczych.

    Słoma z butów wychodzi Panowie.
    Niewielu Polaków pracuje na umowy śmieciowe
  • Dziennikarz śledczy ze" szkoły smoleńskiej"
    "Umowa cywilno-prawna czy - jak ją nazywa Piotr Duda - śmieciowa - jest wynikiem zbyt wysokich kosztów pracy i zbyt dużej ingerencji państwa w działalność przedsiębiorstw"
    Jest raczej wynikiem optymalizacji kosztowej dokonywanej dzięki utrzymywaniu luki w systemie prawie pracy.
    To normalne, że każdy przedsiębiorca na pytanie "kiedy koszty są zbyt wysokie?" odpowie "kiedy mogłyby być niższe" Problem polega na tym że koszty przedsiębiorcy to nie jest całość kosztów - pozostają koszty zewnętrze dla całego społeczeństwa i gospodarki. Potrafią one mieć charakter długookresowy i być bardzo oddalone od biznesiku naszego najczęściej Małego i Średniego Pasożyta (MSP).
    Oczywiście całkowicie i bezapelacyjnie POpieram TuskVizję Pana Szymowskiego - Państwo nie powinno wcinać się do biznesiku - śmiecisz cóż z tego, nie zapewniasz odpowiednich warunków BHP - każdy pracownik powinien o to zadbać i jest to tańsze niż aparat kontroli.
    Problem w "Wolnorynkowcami" jest taki że kiedy Państwo mówi dajcie - jest raban o wolność, kiedy wielki biznes i kapitał dostaje od Państwa granty, pożyczki itd na ratowanie tego syfu - jest cisza, tak być powinno, to najlepsze rozwiązanie dla gospodarki... "Logika Kalego" w czystej postaci. Do takich wniosków "dziennikarz śledczy" nie doszedł i pewnie nigdy nie dojdzie bo znacznie łatwiej wrzucić sobie opis "wróg systemu" i wspierać ten system niż kontestować głównych beneficjentów istniejącego systemu (dla przypomnienia mamy jako-taki kapitalizm i są nimi kapitaliści-jak bardzo ucierpieli w kryzysie widać w rankingach zamożności)
    Piotr Duda - tajna broń rządu Donalda Tuska
  • To jest przygrywka
    Za pół roku zaczną pisać że przez państwo stracili oszczędności życia. Następnie "biedacy" założą fundację/stowarzyszenie i będą po sądach starać się wyciągnąć odszkodowanie od Skarbu Państwa za majątki utracone w skutek braku "reakcji państwa i jego organów".
    Efekt będzie taki że szary Kowalski na minimalnej krajowej dołoży do odszkodowania dla ludzi którzy połasili się na wysokie zyski.
    Pożyteczni idioci i klakierzy przyklaskujący całemu programowi są zawsze w cenie...
    Amber Gold: zawiniło państwo
  • Taki detal z ludzką twarzą
    1) "za pozostałe 700 złotych może zatrudnić kogoś na 1/2 etatu"
    Po co?
    Skoro robota zostanie wykonana tak czy inaczej nie ma powodów by zatrudniać (koszty stałe) dodatkowych ludzi.
    [czy ktoś widział kapitalistę któremu zbywa kasy i zamiast przycisnąć ludzi, pardon, wg polit-poprawnej nowomowy "sprawić by wykazali zwiększone zaangażowanie" zatrudnia kolejnego pracownika?]

    2) "jedyne, co może ich zachęcić do żółtodzioba to niskie koszty" - podejście bardzo dalekie od rzeczywistości. Żółtodziób to zwykle człowiek młody - organizm ma więcej energii a takim można tyrać w znacznie większym zakresie. Dodatkowo człowiek młody nie ma obowiązków w postaci rodziny (ograniczenie czasu) i kredytu (presja na pensję).

    Generalnie bardzo podobają mi się takie rozważania.
    Płaca minimalna: jest złem zmniejszającym możliwość zdobycia pracy.
    Obligatoryjny URLOP wypoczynkowy jest złem - nie każdy musi tyle wypoczywać a ci którzy nie chcą, są zmuszani do ekwilibrystyki. Takie urlopy obniżają poziom płac w gospodarce. Żądajmy wolnego wyboru dla pracownika!
    Limity czasu pracy w Kodeksie Pracy są złem ponieważ sztucznie ograniczają produktywność ludzi i zmniejszają ich zarobki.
    Generalnie Prawo Pracy jakie znamy znacząco dusi potencjał gospodarczy.
    Cóż za pokręcony umysł to wymyślił! Ludzie nie wybierają skrajnych liberałów chyba tylko dlatego że komunistyczne mass-media piorą im mózgi.
    Ehh... łza się w oku kręci za czasami kiedy stada podrostków zasuwały jak dzikie po 16h za dwie miski zupy dziennie. Piękne to były dni kiedy stary i nieprzydatny człowiek musiał iść na żebry aby w końcu szczeznąć jako krańcowo niewydajny czynnik produkcji...
    O płacy minimalnej
  • domy wielorodzinne i szkoły
    Jak można wymagać światłowodów w szkołach i nowych blokach / kamienicach! Oburzający wymóg który można porównać do równie bestialskiego wcinania się państwa życie inwestora jak dajmy na to obowiązek przyłącza energii elektrycznej. Zero szacunku dla wolności.
    Obowiązkowe światłowody
  • Też mi opcja.
    Bez Księcia Thuska i jego mafioludków, Palikociarni i bezwładnej Lewicy liżacej się z biznesem, kto nam zostaje? Politycznie prostytuujący się PSL, wypierdki PiS'u (PJN, SP) czy PiS z kończącym się Kaczorem deklarującym służebność wobec obcego państwa i jego funkcjonariuszy?

    Moim zdaniem rozwiązaniem problemu jest likwidacja systemu partyjnego który de facto wprowadza oligopol na władzę (czy, jak wolałbym myśleć, polityczną służbę społeczeństwu).

    PS.
    Kryzys demograficzny - czy jest on problemem? Moim zdaniem jest jedynie odpowiedzią organizmu społecznego na warunki które mu stworzono. Posiadanie 2 dzieci przy dochodach rodziny (2 osoby pracujące) rzędu 4,5 tys BRUTTO to czysta nieodpowiedzialność. Obchodzone są rocznice wywózki ludzi na "Syberię". Szkoda że aktualny, dobrowolny, exodus młodych polaków (w ilości będącej krotnością wywózki Stalina) jest w życiu politycznym jedynie suchym faktem.
    Paradoks rządów
  • Ach jaka piękna tragedia...
    Minimalne wynagrodzenie
    2007: 936,00zł
    2013: 1600,00zł
    Wzrost 71%
    więc wyższy niż wzrost cen podstawowych dóbr.

    Problemem jest to że przy średnim wynagrodzeniu brutto c.a. 3700 około 3/4 pracujących dostaje chyba poniżej 2100 brutto.
    Takie dane można wyczytać wśród informacji GUS. Niestety dziennikarze śledczy "wolnych mediów" nie robią afery z propagowania kłamliwej "średniej" której liczenie ma się nijak do faktycznego średniego wynagrodzenia pracowników (pisze o tym GUS w adnotacjach do kwoty "średniego" wynagrodzenia)
    Ekspert: załamują się finanse państwa
  • Czy trafiony argument?
    Wprowadzenie EURO jest bardzo celowe w Polsce. Trzeba zrozumieć że ludzie zdobywający środki do życia na warunkach rynkowych jakoś się podniosą ale ludzie którzy dostają stałe kwoty z "budżetu" (EMERYCI) dostaną pięknie po D na wysokim kursie wymiany i nigdy tego nie odzyskają. Fantastyczny sposób by sprytnie okraść ludzi i zgnoić końcówkę życia milionów obywateli.
    Eko, euro i homo terroryści w Polsce
  • Błąd krytyczny
    "w socjalizmie problemów z finansami nigdy nie brakuje"

    Pozwolę sobie zauważyć że w socjalizmie problemów z finansami nie było. (był problem z dostępnością dóbr) Finanse są stałym problemem w kapitalizmie.
    Prikaz
  • @Baloo 08:19:42
    sorrki Jednomandatowe (na jedno wychodzi) idea słuszna - podobnie jak wybory proporcjonalne...
    "Posłowie odarci z odpowiedzialności" strona główna@R Radio Wnet"Posłowie odarci z odpowiedzialności"
  • @Mediator 01:39:27
    Jednoosobowe Okręgi Wyborcze
    "Posłowie odarci z odpowiedzialności" strona główna@R Radio Wnet"Posłowie odarci z odpowiedzialności"
  • Wątpliwość
    Czy nie odnosi Pan wrażenia że tytuł notki ("Groźny projekt ustawy dla przedsiębiorców") szkaluje polskich przedsiębiorców sugerując jakoby większość z nich:
    1) zalegała z podatkami wobec państwa polskiego?
    2) posiadała majątki za granicą?
    Groźny dla dłużników projekt ustawy
  • Wyjątkowo niesmaczna wpadka
    "Czego nie przyklepnie Kościół, tego nie ma. Wynika to z naszej tradycji i jej głównego hasła ''Bóg, Honor, Ojczyzna''."

    Przyrównanie Kościoła Katolickiego do Boga jest z jednej strony wyjątkowo niedorzeczne a z drugiej zwyczajnie grzeszne.

    "Mówię to by nie było wątpliwości, niedomówień i podziałów."
    Faktycznie, powiedziawszy to nie powstają żadne podziały.

    "Jeśli ktoś uważa inaczej, możemy o tym porozmawiać, aż dojdziemy do obopólnego TAK." - otwartość na argumenty godna sformatowanego członka dowolnej sekty.

    "...jeśli jednak uparcie będzie stał przy swoim, stawia się poza Konstytucją i prawem, nie ma prawa głosu w wyborach, ale podlega prawu stanowionemu w Polsce." - to ja poproszę o podstawę prawną w Konstytucji bo w samej preambule czytam że:
    "Naród Polski - wszyscy obywatele Rzeczypospolitej, zarówno wierzący w Boga będącego źródłem prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna, jak i nie podzielający tej wiary,"

    "Ludność zaś może wyrażać swoje zdanie, ale w karczmie, albo na targu. " - z którego wieku są te poglądy? Brakuje tylko prawnie ustanowionych kast oraz kary stosu dla niewiernych którzy nie wyrzekną się bluźnierstw.

    Jeżeli post nie jest wypadkiem przy pracy a wskazuje na ugruntowaną postawę to najprawdopodobniej ten komentarz zostanie "zmoderowany". Bez względu na to mam dobrą radę: do zmian potrzebni są ludzie, wielu ludzi a proponowana retoryka skazuje promowaną postawę na powolną śmierć. Wydaje mi się że nie tędy wiedzie droga wskazana przez Mistrza.

    a teraz najlepsze:
    "W tym sensie każdy polityk który chce na prezydenta, albo do sejmu lub rządu, musi wykazać się znajomością teologii"
    i jesteśmy w Iranie Europy.

    Szkoda strzępić palce.
    Władza duchowa narodu polskiego, więc narodowców, mieści się w Watykanie.
  • Polityka wtrąca się do Kościoła!
    Do życia szarego obywatela może się wtrącać. Ba! Nawet powinna. (Oczywiście w trosce o promowanie odpowiednich wartości społecznych) Ale od Kościoła (zakładam że rozumianego wąsko jako osoba prawna i jej funkcjonariusze a nie szeroko gdyż wtedy post dotyczący około 60% obywateli byłby pozbawiony sensu) wara wam "Synowie psychopatycznych morderców, złodziejaszków i meneli wykształceni przez podobnych sobie umysłowych niedojdów".
    Polityka wtrąca się do Kościoła!
  • @night rat 14:12:06
    Co ma uchwalanie ustaw do praktyki?
    Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych - czyli jest KLUCZOWE.
    Dalszy ciąg jest pasmem pobożnych życzeń i ogólników.

    PS. Przed szafowaniem hasłem "prywatna ubezpieczalnia" proponuję poczytać o niezwykle "pozytywnych" społecznych skutkach takich rozwiązań w innych krajach (np USA).
    Zabójstwo urzędnicze