Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!

Komentarze Kula Lis 65

  • Warto cały czas przypominać, może w końcu do Polaków dotrze jak zostali przez żydostwo sprzedani/okradzeni!
    Potop kapciowych mętów, szabrowników i paserów. Henryk Pająk....Fragment książki Henryka Pająka pt: „Naród wyklęty przez męty. Tom II. Przed potopem.” Pracę można nabyć w patriotycznych internetowych księgarniach a także bezpośrednio u autora w Wydawnictwie Retro pod numerem tel: 81- 50 30 616. Przypisy w oryginale.
    Dziś widzę, że nie jestem w Polsce, lecz w dżungli, rezerwacie założonym przez panów Mazowieckiego i Wałęsę (Jerzy Narbutt).

    Od trzystu lat przez terytoria Polski przewalały się potopy obcych wojsk. Dlaczego potężna Polska Jagiellonów na to pozwalała i dlaczego pozwalają kap­ciowe męty A.D. 2015-2016?

    Od Atlantyku aż po Ural, wszystkie potęgi Europy sprzysięgły się przeciwko Polsce, rozszarpały ją na krwawe strzępy i chełpiąc się tym, na Kongresie Wiedeńskim przyjęły jako świętą zasadę tego Świętego Przymierza, następującą maksymę:

    „Wszystko co polskie jest złe”.

    I realizują to przykazanie do chwili obecnej.

    W dziesięcioleciu 1944-1954 międzynarodowe męty rzuciły na kolana 24,3 min Polek i Polaków, od niemowląt po starców, bo tylko tyle ich ocalało po wojennej hekatombie niemiecko-sowieckiej.

    Powojenne okupacyjne szwadrony terroru, w 100 procentach dowodzo­ne przez Żydów, wymordowały ponad 150 tysięcy Polek i Polaków. Po katach Hitlera nastali kaci Bermana, Fejgina, „Światły”, „Romkowskiego” Humera, Brystygierowej. Kiedy na zachodzie wieszano głównych katów Hitlera, w oku­pacyjnej powojennej Polsce rozstrzeliwano tysiące polskich patriotów, żołnierzy wojennego i powojennego powstania.

    Ani jeden z powojennych żydowskich katów nie został osądzony, stra­cony. Różański, Berman, Romkowski, Fejgin, Humer i setki innych, doczekali spokojnej starości. Grzebano ich w huku salw honorowych, warkocie werbli. Grzebano często na anonimowych grobach ich ofiar, aby nawet po podłej śmier­ci mordercy byli górą nad ich ofiarami.

    Funa Brystygierowa, szefowa Dep. V MBP, sadystka, biła swoich więźniów, a niektórych wyróżniała w ten sposób, że zatrzaskiwała im jądra szufladą.

    Maltretowany przez Lunę stanowił widok przerażający – relacjo­nował świadek z celi. Jądra miał na wysokości kolan. Brystygierowr wsadzała mu przyrodzenie do szuflady i następnie zatrzaskiwała a także bez opamiętania biła…

    Ten potwór dożył spokojnej starości i śmierci przez nikogo nie nękany za zbrodnie z lat 1945-54. Tak ujawniała się ciągłość władzy i terroru.

    Sadysta Salomon Morel, szef katowni w Świętochłowicach kazał kłaść się więźniom jeden na drugim przemiennymi warstwami na wysokość półtora metra. Po 1956 roku spokojnie mieszkał w Katowicach, a kiedy prokuratura po 30 latach wszczęła niemrawe „śledztwo”, został ostrzeżony przez współ­braci, wyjechał do Izraela, dokąd wysyłano mu aż do zdechu 8-9 tys. złotych miesięcznej emerytury.

    Prawie pół wieku później zorganizowali szyderczą komedię pod nazwą „Okrągłego Stołu”, poprzedzonego spiskiem w Magdalence.

    Zasiadło przy nim, po uprzednim uzgodnieniu szczegółów o podziale władzy – 57 biesiadników, z czego 47 było „Srulami” pierwszego i drugiego pokolenia powojennego terroru. To drugie pokolenie rządziło nieszczęsnym okrawkiem przedwojennej Polski do 2015 roku, wymieniając się tylko funkcja­mi i fotelami. Aleksander Stolzman „Kwaśniewski” został prezydentem dwóch kolejnych kadencji, a ci, którzy wiedzieli, że jego ojciec to kat Polaków, nie mieli nic do gadania.

    Wojciech „Jaruzelski” powiedział po „Okrągłym Stole”. „Tu nie było wygranych i przegranych. Po prostu podzieliliśmy się władzą”.

    Spoczął na Powązkach. Stawili się na pogrzeb wypróbowani kapo Polaków, m.in. Cz. Kiszczak, Goebbels stanu wojennego – Jerzy Urban. Wierność idei. Solidaryzm mafii. Aż do grobowej deski ich wodza.

    Za zbrodnie z czasów drugiej wojny światowej na narodzie polskim nie ponieśli odpowiedzialności ani Niemcy, ani żydobolszewicy. Różnica pomiędzy spisami ludności w roku 1938 i 1946 wyniosła 11 milionów – 35,3 mln (1938 r.) i 24,3 mln (1946 r.). Ani jedni ani drudzy nie zapłacili odszkodowań.

    Niemcy czują się teraz pokrzywdzeni i „wypędzeni”. Żydobolszewicy przez ponad pół wieku twierdzili, że zbrodnię katyńską popełnili Niemcy i do tej pory utajniają dokumentację tego jednego z wielu aktów ludobójstwa na polskim narodzie.

    Hans Frank, herszt niemieckiej „Generalnej Guberni” ze stolicą w Krakowie powiedział proroczo, że przyjdzie czas, kiedy Polacy będą sami wyjeżdżać do Trzeciej Rzeszy w poszukiwaniu pracy: dobrowolnie, „bez łapanek”.

    Siedemdziesiąt lat później żona prezydenta B. Komorowskiego (Żydówka z rodziny UB-eków) obwieściła w czasie kampanii wyborczej Komorowskiego, że wyjazd na zachód to szansa, a nie nieszczęście.

    Siedemdziesiąt lat, a wszystko po staremu. Mojemu ojcu „Generalna Gu­bernia” stworzyła niepowtarzalną szansę wywożąc go, po łapance, do Flensburga na przymusowe, katorżnicze roboty. Jest duża szansa, że „szans” A. Komorow­skiej doczekają moje wnuki – prawnuki mojego ojca.

    Dlaczego wyjeżdżają, to znaczy dlaczego korzystają z „szansy” stworzonej im przez prezydenta Komorowskiego i jego UB-ecką połowicę?

    Jak żyć w kraju, w którym masz tylko gołą ziemię pod stopami? To o nas pisała M. Konopnicka w wierszu „Wolny najmita”. Nie trzeba wyjeżdżać z tobołkiem do Niemiec czy Anglii, aby stać się wolnym najmitą. Tu, w Polsce – także możesz zostać wolnym najmitą.

    Kto i jak zostawił pod naszymi nogami „golą ziemię”? Policzmy:

    Neo-hitlerowscy zabrali („wykupili”) m.in.:

    „Pollena Nowy Dwór Mazowiecki” 1991
    „Pollena Racibórz” 1991
    „Pollena Lechia” w Poznaniu 1997
    Zakłady Chemiczne „Rokita” w Brzegu Dolnym 2004
    Pomorska Fabryka Mebli 1992
    Bydgoskie Fabryki Mebli 1992
    Czerska Fabryka Mebli 1993
    Gościńska Fabryka Mebli 1993
    Słupskie Fabryki Mebli 1994
    Zakłady Płyt Wiórowych w Grajewie 1999
    Olsztyńskie Fabryki Mebli w Działdowie 2000
    Goleniowskie Fabryki Mebli 2002
    Koszalińskie Zakłady Piwowarskie „Brok” 1991
    Browary „Warka” 1994
    Browary Dolnośląskie „Piast” we Wrocławiu 1996
    Fabryka Papieru „Malta” w Poznaniu 1999
    „Romeo” w Zbyszynie 1992
    Zakłady Przemysłu Odzieżowego w Pilawie Górnej 1993
    „Chifa” w Nowym Tomyślu 1992
    Bołesławicka Fabryka Materiałów Medycznych „Polfa” 1998
    „Byk – Mazovia” w Łyszkowicach 2002
    Zakłady Koncentratów Spożywczych w Sławinie 1993
    Cukrownia „Środa” w Środzie wielkopolskiej 1998
    „Drobimex” w Szczecinie 2001
    Cementownia „Odra” w Opolu 1993
    Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Budowlane „Prefabet” w Rakowicach 1993
    Kombinat Cementowo-Wapienniczy „Warta” w Działoszycach 1994
    Hydrobudowa-6” w Warszawie 1994
    Zakład Wapienniczy „Wojcieszów” 1994
    „Prefabet” Kluczbork 1999
    Cementownia „Nowiny” 1999
    Cementownia „Warszawa” 2002
    Cementownia „Wejherowo” 2003
    Zakłady Elektroniczne „Elwro” we Wrocławiu 1993[1]
    ZWUT w Warszawie 1993
    ZWAR w Warszawie 1997
    Mikołowska Fabryka Transformatorów „Mefta” 1992
    Pleszewska Fabryka Obrabiarek „Ponar-Pleszew” 1993
    Fabryka Wagonów „Pafawag” we Wrocławiu 1996
    „Agromet” w Ostrzeszowie 2000
    Wytwórnia Sprzętu Komunikacyjnego „Gorzyce” 2001
    Przedsiębiorstwo Topienia Bazaltu w Starachowicach 2003
    Dolnośląska Fabryka Maszyn Włókienniczych „Defama” w Kamiennej Gó­rze 2006
    Huta Szkła Okiennego „Kunice” w Żarach 1994
    Kopalnia z Zakładem Przerobu Piasków Szklarskich „Osiecznica” 1995
    Kopalnia Surowców Mineralnych „Surmin-Kaołin” w Nowogrodźcu 1999
    Kopalnia Mełafiru w Czarnym Borze 2001
    Kopalnia Surowców Skalnych w Bartnicy 2001
    PCC RAIŁ Szczakowa w Jaworznie 2004
    Fabryka Form Szklarskich w Pieńsku 2009
    Kopalnia i Zakład Wzbogacania Kwarcu „Bukowa Góra” w Zagórzu 2009
    Przedsiębiorstwo Wyrobów Tytoniowych w Augustowie 1995
    Wytwórnia Wyrobów Tytoniowych w Poznaniu 1996
    Elektrociepłownia „Będzin” 2003
    „Stoen” w Warszawie 2002
    Ponad 80 procent tych kluczowych, w większości strategicznych dla Polski przedsiębiorstw’jest na ziemiach zachodnich i północnych, które przed wojną należały do Niemiec. Mieliśmy więc jawny podbój tych ziem po klęsce Nie­miec w drugiej wojnie światowej. Spełnia się przepowiednia ludobójcy Pola­ków Hansa Franka – gauleitera „Generalnej Guberni” gdy mówił o Polakach, którzy dobrowolnie, bez łapanek będą wyjeżdżać do Rzeszy w poszukiwaniu pracy.

    A także późniejsza o pół wieku zapowiedź ministra zniekształceń własno­ściowych syjonisty Janusza„Lewandowskiego”, że „Polacy nie muszą posiadać własnych zakładów. Oni będą żyć z pracy rąk”.

    Pierwszy w Polsce producent komputerów.

    Drugie po Niemcach miejsce w grabieży własności państwowej zajmują Francuzi[1]. Przejęli za bezcen następujące „perły w koronie”:

    „Połam” w Suwałkach 1993
    „Polar” we Wrocławiu 1999
    „Opoczno” SA 2000
    „Strada” w Środzie Wielkopolskiej 2005
    Przedsiębiorstwo Wyposażenia Budownictwa „Metalplast Częstochowa” 2005
    „Stomil Olsztyn” (producent opon) 2005
    Zakłady Przemysłu Tytoniowego w Radomiu 1995
    Śląskie Zakłady Papiernicze „Silesianpap” w Tychach 1996
    „Rawibox” w Rawiczu 2002
    „Spomasz Białystok” 2000
    Fabryka Materiałów i Wyrobów Ściernych „Korund” w Kole, maj 2001
    Poznańskie Zakłady Przemysłu Spirytusowego „Polmos” 2001
    Śląska Spółka Cukrowa w Olszówce 2003
    Elektrociepłownia „Kraków” 1997
    Elektrociepłownie „Wybrzeże” w Gdańsku 2000
    Elektrociepłownia „Białystok” 2001
    Elektrociepłownia „Rybnik” 2001
    Poznański „Polmos” oraz cztery wymienione elektrociepłownie (także państwowe) zostały „zakupione” przez państwowe przedsiębiorstwa francuskie. Im się to opłaciło „kupić”. Dla polskojęzycznych zdrajców były nierentowne. Kapitał „amerykański” (żydowski) obłowił się w następujące zdobycze:

    Fabryka Maszyn Papierniczych w Jeleniej Górze 1999
    Łódzkie Zakłady wyrobów Metalowych „Wizamet” 1992
    Zakłady Metali Lekkich „Kęty” 1995
    Fabryka Amortyzatorów w Krośnie 2003
    Wytwórnia Sprzętu Komunikacyjnego „PZL-Rzeszów” 2001
    „Wedel” w Warszawie 1991
    „Polfarb” w Głownie 1991
    „Alima” w Rzeszowie 1992
    „Amino” w Poznaniu 1992
    Zakłady Przemysłu Cukierniczego „Olza” w Cieszynie 1993
    Nadodrzańskie Zakłady Przemysłu Tłuszczowego w Brzegu 1994
    Podlaska Wytwórnia Wódek „Polmos” w Siedlcach 2002
    Zakłady Celulozowo-Papiernicze w Kwidzynie 1992[1]
    „Telfa” w Bydgoszczy 1992
    „Hydrotrest” w Krakowie 1993
    „Energoaparatura” w Katowicach 1993
    „Bester” w Bielawie 2001
    Huta Szkła w Jarosławcu 1993
    Huta Aluminium „Konin” 1993
    Huta Szkła „Antosinek” w Poznaniu 2001
    Sanockie Zakłady Przemysłu Gumowego „Stomil Sanok” 1993
    „Dębica” (opony samochodowe) 1995
    Kutnowskie Zakłady Farmaceutyczne „Polfa” 1994
    „Polfa” Rzeszów 1997
    Fabryka Narzędzi Chirurgicznych i Dentystycznych „Mifam” w Milanówku 2002
    Elektrownia „Skawina” 2002
    Przerwijmy tę tragiczną w skutkach wyliczankę grabieży majątku naro­dowego. Do 2015 roku (sprze-) daliśmy ponad 8 000 przedsiębiorstw. Ich wyliczanie mogłoby zapełnić książkę o objętości około 250 stron.

    W książce „Rytualna zemsta na kolebce Solidarności” (tył okładki) po­dałem liczby zakładów i zespołów fabryk „sprywatyzowanych” przez dwanaście kolejnych okupacyjnych, paserskich rządów tzw. „Trzeciej RP”.

    Rząd „Mazowieckiego” przygotował przestępczą, dywersyjną ustawę o „restrukturyzacji” majątku narodowego. Od 25 lat mocą tej ustawy trwało rozdawnictwo za bezcen, przez kolejne gangi rządowe.

    Rząd J.K. „Bieleckiego” rządził pół roku i „sprzedał” obcym 1 208 zakła­dów, w większości o znaczeniu strategicznym.

    Rząd J. „Olszewskiego” rządził pół roku i sprzedał tylko jeden zakład. Został obalony przez gang Wałęsy-”Mazowieckiego”.

    Rząd A. „Suchockiej” grasował 11 miesięcy. „Sprzedał” obcym 21 strate­gicznych zakładów.

    Rząd „ludowca” W. Pawlaka grasował 16 miesięcy. „Sprzedał” obcym 2 269 zakładów. Statystycznie, każdego dnia oddawał obcym kilka zakładów.

    Rząd „Oleksego” grasował 14 miesięcy. „Sprzedał” 508 strategicznych zakładów.

    Rząd W. „Cimoszewicza” grasował 20 miesięcy (od lutego 1996 r.). „Opchnął” 992 zakłady.

    Rząd J. „Buzka” grasował i grabił przez 47 miesięcy, od października 2001 r. Rozdał 1 311 strategicznych zakładów. Szczególną zbrodnią jego gangu było zamknięcie 24 kopalni węgla i wyrzucenia na bruk około 100 000 górników. http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2016/02/a209.jpg

    a


    Rząd L. Millera grasował 30 miesięcy. „Sprzedał” 548 zakładów.

    Rząd M. „Belki” grasował 17 miesięcy i „sprzedał” 477 zakładów.

    Rząd K. „Marcinkiewicza” grasował 8 miesięcy. „Sprzedał” 271 zakładów strategicznych.

    Rząd „Kaczyńskich” grasował 15 miesięcy (od lipca 2006 r.). „Sprzedał” tylko osiemnaście strategicznych zakładów, bo już brakowało innych.

    Rząd D. Tuska i Kopaczowej grasował od listopada 2007 do niemal końca 2015 r. Zmarnował 730 strategicznych zakładów. Pozostało do rozgrabienia tylko kilkanaście, w tym m.in. KGHM, „Orlen” i „Azoty”[1].

    Każda z tych sitw, wyzbywając się kolejnego segmentu majątku Polski, czuła się coraz pewniej, ufna w ich dywersyjne misje. Najlepiej czuła się szajka Tu­ska: przypadło jej „gaszenie świateł” nad tym polskim gruzowiskiem. I tak było do katastrofy wyborczej prezydenta Komorowskiego: naród się obudził, zwłaszcza obudziła się zrozpaczona młodzież do lat 30. Poszła za populizmem Pawła Kukiza. Poszłaby za każdym, kto by im powiedział, że skończy z prze­stępcami spod znaku Platformy Obywatelskiej i PSL.

    Tak przedstawia się w skrócie historia mega-przekrętu pod nazwą „Trzeciej RP”.

    Ta niekończąca się nekropolia polskiego majątku narodowego rozgrabio- nego przez obcych, w ogromnej większości przez Żydów z Niemiec, nie oddaje prawdy o pochodzeniu etnicznym grabieżców. Powoływanie się na obywatel­stwo najeźdźców, zwanych „kapitałem niemieckim, francuskim, amerykańskim, szwedzkim, brytyjskim”, nie wyjaśnia, że dominuje w tej ekspansji na polską „darmochę” nacja kainitów. Kto stoi za tymi „kapitalistami”? Kto zarządza przejętymi zakładami? Kto zajmuje w nich kluczowe stanowiska?

    Dobrym przykładem jest nabywca „Empików” istniejących niegdyś w nie­mal każdym większym mieście. „Empik” został sprzedany w wyniku pokrętnej „transakcji” koncernowi międzynarodowemu, w istocie globalnemu, o nazwie EASTBRIDGE.

    „Eastbridge” jest własnością holenderskiego Żyda Yarona Brucknera, toteż w powszechnym obiegu uważa się, że „Empiki” nabył „holenderski kapitał”. Okazuje się, że rodzina Brucknerów już od kilkudziesięciu lat grasuje głównie w posowieckich koloniach Europy Wschodniej. Prowadziła biznesy już w cza­sach PRL. Ojciec Yarona Brucknera już w łatach pięćdziesiątych kręcił rozległe interesy z PRL oraz innymi koloniami bloku sowieckiego. Bruckner jest nazy­wany także „ważnym graczem na polskim rynku nieruchomości”. W pierwszych latach XXI wieku, ten „Holender” handlował naszymi nieruchomościami o wartości dwóch miliardów dolarów.

    Portal „Bibuła” pisząc o tym geniuszu narodu wybrakowanego, cytuje rzecznika prasowego firmy „Eastbridge” który informuje, że „szef udziela wy­wiadu raz na dziesięć lat”. „Bibuła” konkluduje:

    Czy za wieloma „Holendrami” „Amerykanami” „Francuzami” nabywającymi – często za bezcen – polską własność nie stoją podmioty podobne do tych, jak w przypadku właściciela „Empiku’ i To jest dopiero pytanie, na które każdy Polak powinien oczekiwać odpowiedzi.

    Naiwnych Polaków przez 25 lat karmiono banałem, że „kapitał nie ma narodowości”. Czy kapitały Brucknerów, Rothschildów, Rockefellerów i kilku­set pomniejszych, władających 80 procentami kapitału światowego pochodzą z Marsa, a ich właściciele nie mają narodowości? Postawmy te pytania np. o pochodzenie „Szwedów” którzy stali się właścicielami następujących, świetnie w PRL prosperujących przedsiębiorstw, przez sitwę Balcerowicza-Sachsa-Sorosa błyskawicznie doprowadzonych do bankructwa za pomocą prostego triku – odmówiono im finansowania przez Skarb Państwa, a gdy zaciągnęły pożyczki, z dnia na dzień obłożono je rocznymi odsetkami 150-200 procent.

    „Szwedzi” nabyli tak właśnie błyskawicznie „zbankrutowane” przed­siębiorstwa:

    Kostrzyńskie Zakłady Papiernicze 1993
    Zakłady Sprzętu Instalacyjnego „Polan-Szczecinek” 1991 » „Biawar” w Białymstoku 2003
    Fabryka Łożysk Tocznych w Poznaniu 1995
    Wolsztyńska Fabryka Mebli 1997
    Huta Szkła w Gostyniu 2002
    Lubuska Wytwórnia Wódek Gatunkowych „Polmos” w Zielonej Górze 2003
    Elektrociepłownie Warszawskie 2000
    Górnośląski Zakład Energetyczny w Gliwicach 2000[1]
    Dramat grabieży dorobku trzech pokoleń zniewolonego od 1939 roku Narodu rozgrywa się głównie w inwazji niemieckiej. Niemcy „odzyskują” obszary należące do Trzeciej Rzeszy z 1937 roku. Spadkobiercy Adolfa Hitlera realizują jego testament: permanentny podbój! Wszystko co zdobyli, co podbi­li, musieli oddać Sowietom w wyniku militarnej klęski. Po 1990 roku ponownie podbijają to, co utracili w wyniku wojny.

    Do czasu objęcia władzy nad zniewolonym narodem przez D. Tuska z no­minacji A. Merkel, Niemcy pośpiesznie przejmowali setki zakładów pracy, całe klucze fabryk branżowych, ale z chwilą osadzenia na stołku premiera tego wnuka wehrmachtowca, potomka folksdojczy. Tusk, dla którego „polskość to nienormalność” – „sprywatyzowano” prawie tysiąc przedsiębiorstw i stworzo­no warunki do „odzyskania” przez Niemców terenów z 1937 roku. Jego żona Małgorzata, w swoich wydanych wspomnieniach nazwała go „gnojkiem” zatem powtórzmy – ten „gnojek” niegdyś handlarz starociami i bibelotami, otrzymał Polskę w arendę na całe dwie kadencje Knesejmu.

    W maju 2000 roku Tusk otrzymał nie­miecką (prusacką) nagrodę im. Karola Wielkie­go, a podniosłą laudację wygłosiła kanclerzyca Aniela Merkel („dziewczyna Kohla”). Powie­działa:

    Ta nagroda od 60 lat daje twarz integracji europejskiej.

    W 2010 roku była to twarz „gnojka” Tuska. Otrzymał kawałek kolorowej blachy i 5 000 euro – srebrniki za „integrację europejską”. http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2016/02/a208-300x225.jpg

    a

    Najważniejsze osiągnięcia gangu „gnojka” w tej materii:

    Likwidacja Stoczni Szczecińskiej
    Wyspa Uznam przeszła w ręce neohi- tlerowców
    Oddanie Szkopom Świnoujścia
    Masowy „wykup” ziemi za 1/10 rzeczy­wistej wartości w Zachodnio-Pomorskiem
    Usunięcie wielu kluczowych polskich instytucji z Gdańska
    Likwidacja polskiego rybołówstwa
    Za co? Za blaszkę i 5 000 euro? Nic bar­dziej mylnego! Odtąd każdego roku nagradza­nie Tuska przez Niemców stało się normą.

    W 2011 roku Tusk (ksywa „Ryży”) otrzy­mał w Berlinie nagrodę Złotej Wiktorii jako „Europejczyk roku 2011”. Nagrodę przyznaje niemiecki Związek Wydawców Czasopism. Uzasadnienie:

    Donald Tusk pokazał, że suwerenność i narodową tożsamość [Niem­ców!] można połączyć z solidarnym, przyjaznym Europie kursem mo­dernizacji.

    W 2008 roku dziennik „Die Welt” (wydawca – Żyd A. Springer) posłużył się zwrotem „Polnische Koncentrationłlager Majdanek” („Polski obóz koncen­tracyjny Majdanek”). Każdy polski premier użyłby wszystkich przysługujących prerogatyw, które na długo zniechęciłyby tę żydowską tubę do rzucania takich obelg na pokolenie Polaków ludobójczo wtedy eksterminowanych w tym i po­zostałych niemieckich obozach koncentracyjnych. Tusk wystosował do redakcji „Die Welt” „protest” wkrótce potem „Die Welt” użył zwrotu o „polskim obozie zagłady” a niemieccy wydawcy pod wodzą koncernu prasowego A. Springera nobilitowali tego niemieckiego agenta wpływu nagrodą: „Za przyjazny Europie [niemieckiej] kurs modernizacji”.

    Zbigniew Osewski ze Szczecina pozwał „Die Welt” do sądu za to brutalne, bezczelne nazwanie hitlerowskich obozów koncentracyjnych na okupowanych ziemiach polskich: „polskimi obozami koncentracyjnymi”. Toczył tę samotną walkę w obronie Polaków i prawdy historycznej z potężnym żydowskim wy­dawcą. Zapadł wyrok oddalający ten pozew! „Warszawska Gazeta” napisała (5 marca 2015 r.):

    „Die Welt” nie musi przepraszać za „POLSKIE OBOZY” […] Po­nadto kosztami postępowania został obarczony powód, ponieważ przegrał proces w całości.

    W 2012 roku Tusk otrzymał w Berlinie prestiżową nagrodę im. polakożer­cy Waltera Reichemana, „za: wyjątkowe zasługi dla pogłębiania integracji europejskiej”[1]. Neohitlerowslcie Niemcy ustanawiając nagrodę imienia tego żydo-niemca, przyjęły do realizacji jego ideologię pogardy i nienawiści do pol­skości. Zmieniły się tylko metody i frazesy. Przeznaczyli „psie” pieniądze na wrogie przejęcie polskich przedsiębiorstw o strategicznym znaczeniu i część tych srebrników na nagrodzenie ich polskojęzycznych pachołków, takich jak Tusk czy „Bartoszewski”.

    Przedstawione tu przykłady oddawania Polski Niemcom metodą „salami” (kawałek po kawałku) to tylko wierzchołek góry lodowej. Większość aktów tego rozbioru, tej anihilacji majątku Polski dokonuje się na tajnych konwentyklach Szwabów niemieckich i Szwaba polskojęzycznego, wypasionego na polskim chlebie. Główne fronty tej cichej inwazji przebiegają przez tzw. fundacje i sto­warzyszenia przyoblekane następnie w knesejmowe ustawy.

    Profesor Jerzy Urbanowicz (zmarł 5 września 2012 roku) w wypowiedzi dla „Naszego Dziennika” (24 IV 2011) przedstawił metodologię wyzbywania się przez mafię PO kontroli nad systemem nadawania naziemnego, szczególnie ważną dla bezpieczeństwa państwa polskiego w przypadku wojny.

    Henryk Pająk
    Morawiecki ante portas
  • @nikander 17:20:40
    Wsadzą do jednej kieszeni 500+ a z drugiej 4 razy tyle wyjmą.
    Morawiecki ante portas
  • @Kula Lis 65 16:51:47
    Ambasada
    Rzeczypospolitej Polskiej
    w Waszyngtonie

    W sprawie sytuacji wewnętrznej w Stanach Zjednoczonych

    Do Pana Ministra Spraw Zagranicznych
    w Warszawie

    T A J N E

    Waszyngton, 12-I-1939r.



    Nastroje, jakie obecnie panują w Stanach Zjednoczonych potęgowane są coraz wiekszą nienawiścią do faszyzmu, a przede wszystkiem do osoby Kanclerza Hitlera oraz do wszystkiego co tchnie nazizmem. Propaganda urabiana jest w pierwszym miejscu przez czynniki żydowskie, które mają w swoich rękach nieomal w stu procentach radio oraz wytwórnie filmowe, jak również przez prasę oraz tygodniki. Mimo tego, że propaganda jest szyta grubymi nićmi i że przedstawia Niemcy w świetle jak najbardziej ujemnym, wyzyskując głównie prześladowania religijne i obozy koncentracyjne, to jednak dzięki ignorancji tutejszego społeczeństwa, nieobeznanego zupełnie z sytuacją w Europie, działa ona w sposób tak przenikliwy, iż obecnie wiekszość na­rodu amerykańskiego uważa Kanclerza Hitlera oraz nazizm za największe zło i niebezpieczeństwo jakie zawisło nad światem.

    Sytuacja w tutejszym kraju stwarza doskonałe forum dla wszelkiego rodzaju mówców oraz dla uchodźców z Niemiec i Czechosłowacji, którzy nie szczędzą słów by drogą różnych kalumnii podburzać tutejsze społczeństwo, gloryfikując wolność amery­kańską w przeciwstawieniu do reżimów totalitarnych. Znamiennym i ciekawym faktem jest, że w całej tej bardzo pomysłowej kam­panii prowadzonej głównie przeociwko nazizmowi, eliminowana jest zupełnie Rosja Sowiecka, a jeżeli jakakolwiek wzmianka o niej jest wypowiedziana, to zawsze w formie przyjaznej, na to, by wzbudzić wrażenie, iż Sowiety łączą się z blokiem państw demokratycznych. Sympatie również społeczeństwa amerykańskiego, dzięki umiejętnej propagandzie, są po stronie czerwonej Hisz­panii.

    Oprócz wyżej omówionej propagandy, wytwarzana jest sztu­czna psychoza wojenna, która wmawia w naród amerykański, że pokój w Europie wisi na włosku, i że wojna jest nieunikniona, przy czym niedwuznacznie daje się społczeństwu do zrozumienia, że Ameryka w razie wojny światowej będzie zmuszona wystąpić czynnie w obronie haseł wolności i demokracji świata.

    Prezydent Roosevelt był pierwszym, który otwarcie rzucił hasło nienawiści do faszyzmu. Prezydent miał w tym podwójny cel: 1) chciał odwrócić uwagę społeczeństwa amerykańskiego od zawiłych i ciężkich problemów wewnętrznych, a głównie od problemu walki świata kapitalistycznego z obozem pracy; 2) przez wytworzenie nastrojów wojennych i niebezpieczeństwa grożącego Europie, chciał zmusić społeczeństwo amerykańskie do aprobaty olbrzymiego programu dozbrojeniowego Ameryki, który przekracza potrzeby defenzywne Stanów Zjednoczonych.

    Co do punktu pierwszego, to można powiedzieć, że sytuacja wewnętrzna na rynku pracy stale się pogarasza. Ilość bezrobot­nych dochodzi obecnie do 12 milionów, a przerost w administra­cji stanowej i państwowej z dniem każdym się podnosi. Tylko dzięki miliardowym sumom, które Skarb Stanów Zjednoczonych rzu­cił na zatrudnienie bozrobotnych, utrzymany jest pewien stan spokoju, który – jak dotąd – nie przekroczył ram zwykłych strajków lub lokalnych zaburzeń. Jak długo jednak w przyszło­ści będzie można utrzymać ten stan pomocy finansowej państwa, jest rzeczą trudną do przewidzenia. Rozognienie i wzburzenie wśród opinii publicznej, a przede wszystkim głębokie zatargi pomiędzy przedsiębiorstwami prywatnymi i olbrzymini trustami, a rzeszą robotnicza, przysporzyły Roosevelt’owi wielu wrogów i wiele nieprzespanych nocy.

    Co do punktu drugiego, to Prezydent Roosevelt, jako doskonały gracz polityczmy i znawca psychologii amerykańskiej, od­wrócił w krótkim czasie uwagę społeczeństwa amerykańskiego od trudnej sytuacji wewnętrznej na szerokie wody polityki zagra­nicznej. Trasa była łatwa, trzeba było tylko odpowiednio spreparować z jednej strony groźbę wojenną, która zawisła nad świattem z powodu Kanclerza Hitlera, a z drugiej strony stworzyć widmo niebezpieczeństwa agresji państw totalitarnych na Stany Zjednoczone. Pakt Monachijski przyszedł Prezydentowi Roose­velt’owi z wielką pomocą. Przedstawiany tu był jako kapitula­cja Francji i Wielkiej Brytanii przed wojującym militaryzmem niemieckim, i – jak się tu potocznie mówi – Hitler przyłożył Chamberlainowi pistolet do głowy, tak, że Francja i Wielka Brytania nie miały innego wyjścia jak tylko zawrzeć haniebny pokój. Następnie brutalne traktowanie żydów w Niemczech i problem uchodźców podsyca stale istniejącą nienawiść do wszy­stkiego co ma coś wspólnego z niemieckim nazizmam. W wielkiej mierze przyczynili się do tego poszczególni żydowscy intelek­tualiści, którzy złączeni są z Prezydentem Roosevelt’em więzami przyjaźni, tak jak Bernard Baruch, Gubernator stanu New York Lehman, nowomianowany Sędzia Sądu Najwyższego Felix Frankfur­ter, Sekretarz Skarbu Morgenthau i inni, chcą zrobić z Prezy­denta szampiona praw człowieka, wolności religii i słowa, jako też tego, który w przyszłości ukarać musi mącicieli pokoju.

    Ta grupa ludzi, zajmujących najwyższe stanowiska w rządzie amerykańskim, pragnie uchodzić za przedstawicieli prawdziwego “amerykanizmu”, oraz “obrońców demokracji”, przy tym jednak złączona jest nierozerwalnymi więzami z międzynarodowym społeczeństwem żydowskim. Dla tej miedzynarodówki żydowskiej, która ma głównie swoje interesy rasowe na celu, wywyższanie Prezydenta Stanów Zjednoczonych na to “najidealniejsze” stanowisko obrońcy praw człowieka, było genialnym pociągnięciem, a zarazem stworzeniem bardzo niebezpiecznego ogniska nienawiści na tym kontynencie, oraz podziału świata na dwa wrogie obozy. Przy tym ujęto całość w misterną robotę: stworzono Roosevelt’owi podstawy do aktywizacji polityki zagranicznej Stanów i do stwo­rzenia tą drogą olbrzymich zasobów militarnych dla przyszłej rozgrywki wojennej, do której żydzi świata dążą z całą świadomością. Dla użytku wewnętrznego, odwraca się uwagę społeczeństw od wzrastającego w Ameryce antysemityzmu, wpajając konieczność obrony wiary i wolności indywidualnej przed zakusami agresywnego faszyzmu.

    Jerzy Potocki
    Ambasador R.P.

    - See more at: http://www.bibula.com/?p=41045#sthash.xVir0FGl.dpuf
    Morawiecki ante portas
  • @Jasiek 14:11:18
    Czas Otworzyć Oczy i Odetkać Uszy ...Tajne dokumenty Ambasady RP w Waszyngtonie z 1939 roku: Propaganda urabiana jest przez czynniki żydowskie, które mają w swoich rękach niemal 100% mediów. Poniżej prezentujemy wycinek z naszych archiwalnych zbiorów: interesujący list sporządzony 12 stycznia 1939 roku przez Ambasadora R.P. w Waszyngtonie Jerzego Potockiego, będący raportem do władz w Warszawie o sytuacji w Stanach Zjednoczonych. Uwagę zwraca kilka wątków, lecz przede wszystkim powinno dać do myślenia stwierdzenie, że już w pierwszej połowie XX wieku oceniano, iż ówczesne media – czyli wtedy głównie radio, prasa oraz przemysł filmowy – były “niemal w 100 procentach” w rękach żydowskich. Od tego czasu jeśli coś się zmieniło, to jedynie to, że kontrola tej grupy etniczno-religijnej nad mass-mediami jeszcze bardziej się zacieśniła. Ważne uwagi tego tajnego Raportu dotyczą również podkreślenia, że propaganda żydowska otumaniająca społeczeństwo amerykańskie była (i niestety nadal jest) pro-komunistyczna i pro-sowiecka. Na szczególne podkreślenie zasługują informacje ukazujące, że to właśnie wpływowe grupy żydowskie dążyły do konfliktu zbrojnego z Niemcami, odpowiednio sterując polityką amerykańską. W normalnych warunkach i przy obiektywnej ocenie historii, ten czynnik powinien być dzisiaj brany pod uwagę przy ocenie odpowiedzialności za wywołanie II Wojny Światowej. Zbiór dokumentów polskich został sporządzony na podstawie przejętych przez III Rzeszę dokumentów władz polskich po napadzie Niemiec hitlerowskich na Polskę, i wydany został w Berlinie w 1940 roku.

    Red. BIBUŁY

    ———–
    Ambasada
    Rzeczypospolitej Polskiej
    w Waszyngtonie

    W sprawie sytuacji wewnętrznej w Stanach Zjednoczonych

    Do Pana Ministra Spraw Zagranicznych
    w Warszawie

    T A J N E

    Waszyngton, 12-I-1939r.

    Nastroje, jakie obecnie panują w Stanach Zjednoczonych potęgowane są coraz większą nienawiścią do faszyzmu, a przede wszystkiem do osoby Kanclerza Hitlera oraz do wszystkiego co tchnie nazizmem. Propaganda urabiana jest w pierwszym miejscu przez czynniki żydowskie, które mają w swoich rękach nieomal w stu procentach radio oraz wytwórnie filmowe, jak również przez prasę oraz tygodniki……
    …….

    http://www.bibula.com/?p=41045
    Morawiecki ante portas
  • @Jasiek 14:11:18
    „Nie będzie żadnego odgradzania”, ostrzega Merkel Europę wschodnią!(SIC!)..We wtorek Kanclerz Niemiec Angela Merkel ostro skrytykowała propozycję krajów wschodnioeuropejskich, które wnosiły o to, aby zamknąć dla uchodźców dostęp do Europy i przystąpiła do realizacji wcześniejszego planu jaki na szczycie UE rozpoczęła rozmowami z Turcją w celu ograniczenia napływu imigrantów. Merkel, pod silną presją własnego kraju w celu zmniejszenia niekontrolowanego napływu imigrantów, wspiera plan, zgodnie z którym państwo tranzytowe jakim jest Turcja miałby uszczelnić swoje granice, a potem wysyłać samolotami uchodźców do Europy, gdzie zostaliby oni rozdysponowani do poszczególnych krajów, zgodnie z proporcjonalnym podziałem na każdy kraj w UE. Plan ten jednak wzbudził w większości krajów UE bardzo mały entuzjazm a wręcz niechęć szczególnie tzw Grupy Wyszehradzkiej – Polska, Czechy, Słowacja i Węgry, które otwarcie przeciwstawiły się temu planowi Angeli Merkel.
    Kraje z Europy wschodniej zobowiązały się pomóc Macedonii i Bułgarii w zamknięciu swoich granic z Grecją, która pozostanie przez jakiś czas z szybko rosnącą liczbą uchodźców.

    Odcięcie Grecji spowoduje, że automatycznie zostanie ona wyłączona ze strefy Schengen.

    Następnego dnia Merkel uderza z ogromną siłą argumentując „Czy naprawdę chcemy zrezygnować i zamknąć granice z Grecją Macedonią i Bułgarią, ze wszystkimi konsekwencjami z jakimi pozostanie Grecja i Wspólnota Europejska jako całość a tym samym do strefy Schengen”? Na dwudniowym szczycie UE w Brukseli Merkel ciągle powtarzała swoją na pamięć wyuczoną regułkę „Ja skupię całą swoją siłę, aby plan europejsko-turecki został podjęty przez UE”.

    Dziwna wizyta premiera Izraela w czasie szczytu europejskiego

    W jakim kierunku potoczą się rozmowy, będzie jednym z głównych mierników sukcesu lub porażki tego „szczytu”, dodała Merkel na wspólnej konferencji prasowej z udziałem izraelskiego premiera Benjamina Netanyahu. „Premier Izraela jest znany w USA z tego, że przyjeżdża do Waszyngtonu i wchodzi do Białego Domu jak do własnego „kiedy chce i jak chce” bez jakiegokolwiek zaproszenia, określony przez wysokiego rangą urzędnika administracji Baraka Obamy jako „recalcitrant, myopic, reactionary, obtuse, blustering, pompous, and Aspergery” a także jako „chickenshit”.Co oznacza ”oporny, krótkowzroczny, reakcyjny, tępy, junacki, pompatyczny i autystyczny”, natomiast słowo „ chickenshit” nie będę tłumaczy – bo nie przystoi”.

    Oto linki

    http://www.jewishjournal.com/jews_and_special_needs/item/who_you_calling…(link is external)

    http://www.algemeiner.com/2014/10/28/top-jewish-leader-hier-calls-on-oba…(link is external)

    Sondaże popularności Angeli Merkel ciągle spadają

    Merkel stale odnotowuje spadek krajowej popularności związanej z jej liberalną polityką migracyjną, której efektem było przyjęcie „na garnuszek” blisko 2 miliony azylantów przybyłych do Niemiec w zeszłym roku. Plan Merkel i jej „agresywny” styl narzucania na inne kraje swojej polityki spowodował, że niektóre kraje UE pomału wycofują się z zobowiązań przyjęcia większej liczby uchodźców a plan z zeszłego roku do przesiedlenia 160 tys azylantów jak dotąd zrealizowano zaledwie w kilku procentach. Kanclerz przyznała, że nie oczekuje się żadnych zmian na tym szczycie w sprawie planu ilościowego podziału azylantów na poszczególne kraje.
    Słowa wypowiadane przez Kanclerz Niemiec mogą zszokować nie tylko europejczyka a jej postawa „uzurpatora Europy” nie potrafiącego budować przyjaznego podejścia do imigrantów a co najgorsze to wrogo nastawia pozostałe kraje Unii w stosunku do samych Niemiec.

    Moim zdaniem plan czasowej izolacji Grecji jest najsłuszniejszym dla UE.

    Zamiast 4 miliardów euro dla Turcji za niepewne gwarancje zatrzymania nawałnicy imigracyjnej warto dać Grecji dwa razy więcej, aby kraj ten wspólnie z pomocą całej Europy stał się czasowym punktem kontroli nowo przybyłych do Europy.

    Polacy powinni z całych sił wesprzeć polski rząd i całą Grupę Wyszehradzką w tej sprawie

    „Jest jeszcze jedna sprawa poruszana na tym szczycie a bardzo ważna dla Polaków zamieszkałych w Wielkiej Brytanii, otóż premier tego kraju David Cameron grożąc wyjściem swego kraju z UE stara się w Brukseli upiec dwie pieczenie przy jednym ogniu i wyłuskać jak najwięcej dla swego kraju a przy okazji spowodować, aby Polacy opuścili wyspy brytyjskie, ale ten chytry plan może się jemu nie udać?” JC

    http://www.bbc.com/news/uk-politics-eu-referendum-35599279(link is external)

    W artykule tym wykorzystano doniesienia medialne powszechnie dostępne w internecie ze szczytu UE jak i ze źródeł własnych.
    Morawiecki ante portas
  • @Jasiek 14:11:18
    Niestety oświadczenie p. premier Szydło jest nie zgodne z treścią końcowego dokumentu.

    Ograniczenie skutków tej decyzji do nowych migrantów odnosi się jedynie do części benefitów.

    Dokładne brzmienie: "non-contributory in-work benefits for a total period of up to four years from the commencement of employment. ...The authorisation would have a limited duration and apply to EU workers newly arriving during a period of 7 years."

    Ale co najważniejsze:

    Section D, punkt 1(b)

    "Member States may reject claims for social assistance by EU citizens from other Member States who do not enjoy a right of residence or are entitled to reside on their territory solely because of their job-search".

    To jedno sformułowanie oznacza następujące konsekwencji:

    1. Prawo do pomocy społecznej będą mieli wyłącznie osoby, którzy w dniu wejścia w życia tego dokumentu nabyli prawo do stałego pobytu. Jest to 5 lub 4 lata, w zależności od kraju UE. Jeśli ktoś przyjechał do Wielkiej Brytanii 3 lata temu lub mniej i, dajmy na to, za pól roku zwróci się o pomoc społeczna, to może dostać odmowę.

    2. Takie ograniczenia będą mogły być zastosowane we wszystkich państwach UE, a nie tylko w Wielkiej Brytanii.

    Żeby tego było mało, to przemycono bardzo zdumiewający i brzemienny w skutkach zapis w sekcji D, p.2 (b):

    "In addition, if overriding reasons of public interest make it necessary, free movement of workers may be restricted by measures proportionate to the legitimate aim pursued.
    Encouraging recruitment, reducing unemployment, protecting vulnerable workers and averting the risk of seriously undermining the sustainability of social security systems are reasons of public interest recognised in the jurisprudence of the Court of Justice of the European Union for this purpose."

    Czyli w interesie "publicznym" danego kraju, prawo do swobody poszukiwania pracy (!!!) może być ograniczone przez zastosowanie "proporcjonalnych" środków.

    W Wielkiej Brytanii już został sformułowany ten środek: zawieszenie wydawania numerów podatkowych NIN dla nowych migrantów, na przykład poprzez wprowadzenie miesięcznych lub rocznych kwot.

    Gorąco polecam lekturę dokumentów źródłowych:

    [[www.consilium.europa.eu/en/meetings/european-council/2016/02/EUCO-Conclusions_pdf]] Ps...Gwoli precyzji: porozumienie podpisane przez p. Szydło pogarsza obecną sytuację prawną. Aktualnie na mocy Dyrektywy 2004/38/WE osoba przebywająca na terenie innego państwa UE, po ustaniu zatrudnienia, posiada prawo to pomocy społecznej przed nabyciem prawa stałego pobytu. Dokładne brzmienie warunków: "obywatel Unii pozostaje bez pracy w sposób niezamierzony, co jest należycie odnotowane, po okresie zatrudnienia przekraczającym jeden rok i zarejestrował się jako bezrobotny w odpowiednim urzędzie pracy".
    Morawiecki ante portas
  • @Jasiek 14:09:08
    Coś nie tak z tym "sukcesem" Szydło w Brukseli, ktoś tu kłamie! O czym poniżej...7 lat bez zasiłków na prace w UK- Tusk zaproponował i pogrążył nowych Polaków.!!!...Umowa podpisana. Jedni się cieszą drudzy płaczą

    Miesiąc temu miało być hucznie i tylko 4 lata skończyło się na 7.

    • Szef Rady Europejskiej Donald Tusk przedstawił ostateczną wersję porozumienia Unii z Wielką Brytanią. Według projektu kompromisu Londyn będzie mógł m.in. ograniczać zasiłki dla imigrantów przez siedem lat. Przywódcy 28 krajów przyjęli porozumienie jednomyślnie.


    Po maratonie negocjacji w Brukseli przywódcy państw UE otrzymali propozycję ostatecznego porozumienia ws. warunków członkostwa w Wielkiej Brytanii we Wspólnocie. “Porozumienie.

    Jednomyślne poparcie dla porozumienia w sprawie warunków członkostwa Wielkiej Brytanii w UE” – napisał na Twitterze szef Rady Europejskiej Donald Tusk.

    • Szef Rady Europejskiej Donald Tusk przedstawił ostateczną wersję porozumienia Unii z Wielką Brytanią

    • Według projektu kompromisu Londyn będzie mógł m.in. ograniczać zasiłki dla imigrantów przez siedem lat

    • Przywódcy 28 krajów przyjęli porozumienie jednomyślnie

    Po maratonie negocjacji w Brukseli przywódcy państw UE otrzymali propozycję ostatecznego porozumienia ws. warunków członkostwa w Wielkiej Brytanii we Wspólnocie.

    Kompromis zaproponowali Donald Tuski przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker, którzy koordynowali negocjacje z Londynem.

    Propozycja ostatecznego tekstu jest na stole.

    Przewodniczący Tusk i Juncker uważają, że jest to uczciwa i zrównoważona propozycja, która daje szanse na osiągnięcie porozumienia przez wszystkich 28 przywódców – powiedział urzędnik UE.

    Dodał, że projekt odnosi się do wszystkich punktów, które budziły kontrowersje. Nie ma w nim już żadnych nawiasów, w których zazwyczaj umieszcza się nieuzgodnione do końca zapisy.

    Postanowienia kompromisu

    Według źródeł unijnych tekst kompromisu przewiduje m.in., że państwa UE będą mogły dopasować wysokość wypłacanych imigrantom z innych krajów unijnych zasiłków na dzieci mieszkających w innych krajach.

    Wprowadzono jednak okres przejściowy dla tych imigrantów, którzy w momencie wejścia w życie przepisów będą już przebywać i pracować w Wielkiej Brytanii (albo w innym państwie UE, które skorzysta z możliwości indeksacji).

    Dla nich te zasiłki będą mogły być ograniczane dopiero od 1 stycznia 2020 r.

    Z kolei nowo przybili imigranci, którzy zostawią dzieci w ojczyźnie, od razu będą otrzymywać zasiłki indeksowane do warunków w kraju zamieszkania dziecka.

    Zgodnie z kompromisem tzw. hamulec bezpieczeństwa, czyli ograniczenia w dostępie do nieskładkowych świadczeń pracowniczych w Wielkiej Brytanii dla nowo przybyłych imigrantów z innych państw Unii, będzie mógł być utrzymywany przez siedem lat, bez możliwości przedłużenia.

    Hamulec bezpieczeństwa zakłada, że nowo przybyły imigrant z innego państwa UE będzie przez cztery lata stopniowo uzyskiwał dostęp do pewnych specyficznych świadczeń, jak ulgi podatkowe, dopłaty mieszkaniowe, dostęp do mieszkań socjalnych i pełnej opieki zdrowotnej.

    Nie dotknie to osób, które już są i pracują na Wyspach.

    Maraton negocjacyjny

    W nocy z czwartku na piątek oraz przez cały dzień w piątek trwały negocjacje w małych grupach, które koordynowali Tusk i Juncker. Uczestniczyła w nich też polska premier Beata Szydło, która dwa razy spotkała się z premierem Wielkiej Brytanii Davidem Cameronem, z szefami Rady Europejskiej i KE oraz z przywódcami państw Grupy Wyszehradzkiej.

    Jedną z najważniejszych spraw dla Polski były uzgodnienia dotyczące możliwości ograniczania przez Wielką Brytanię dostępu doświadczeń pracowniczych dla nowo przybyłych imigrantów z innych państw UE, a także ograniczania zasiłków na dzieci imigrantów, mieszkające w innym państwie.

    Według polskich źródeł to ten drugi problem okazał się najtrudniejszy w rozmowach.

    Jednak kraje Grupy Wyszehradzkiej, w tym Polska, zabiegały o dodatkowe gwarancje, że to rozwiązanie nie będzie nadużywane i że ewentualne straty dla pracujących na Wyspach obywateli tych państw będą jak najmniejsze.
    Według dyplomatów w piątek wieczorem najbardziej prawdopodobnym kompromisem było wprowadzenie okresu przejściowego, w którym zasiłki wypłacane osobom już pracującym w Wielkiej Brytanii (albo innym kraju Unii, który sięgnie po to rozwiązanie) byłyby zmniejszane stopniowo.

    Okres przejściowy miałby wynosić dwa lata. Z kolei nowo przybyli imigranci, których dzieci pozostały w ojczyznach, od razu dostawaliby zasiłki zmniejszone do poziomu w państwie zamieszkania dziecka.

    W całej UE wypłaca się blisko 100 tys. zasiłków na dzieci mieszkające w Polsce, których rodzice pracują w innym państwie unijnym. Najwięcej, ponad 40 tysięcy, wypłacają Niemcy, a Wielka Brytania – ponad 20 tysięcy.
    Sporne w negocjacjach były też zapisy dotyczące czasu obowiązywania tzw. hamulca bezpieczeństwa, czyli ograniczeń w dostępie do pracowniczych świadczeń socjalnych dla imigrantów z innych państw UE, relacji miedzy strefa euro a państwami bez wspólnej waluty oraz pogłębiania integracji europejskiej.

    Wynegocjowane porozumienie ma pomóc zatrzymać Wielką Brytanię w UE. Mieszkańcy tego kraju wypowiedzą się w referendum, czy chcą dalszej obecności we Wspólnocie.


    Za: http://polskie-echo.com/7-lat-bez-zasilkow-na-prace-w-uk-tusk-zaproponowal-i-pograzyl-nowych-polakow/
    Ps..Chcieliśta go w 2007 r, to macie… "polskiego" prezydenta UE :(((on taki polski, jak ja Jamajczyk. A i tak Angole w referendum „wypną” się na Unię . I trza będzie powtórzyć "wariant Irlandzki" – głosowanie, aż wynik będzie prawidłowy. To jest tylko wybieg mający na celu powstanie mechanizmu, który będzie można przedłużać w nieskończoność. Innymi słowy, jest to sposób na omijanie prawa wspólnotowego, który może stać się niebezpiecznym precedensem. Za chwilę może się okazać, że inne państwa poproszą o okresowe zawieszenie innych fundamentalnych zasad Unii. Polska absolutnie nie może się na to zgodzić. Nie można karać podwójnie młodych, ambitnych i przedsiębiorczych Polaków. Raz brakiem możliwości rozwoju zmuszono ich do opuszczenia swojej Ojczyzny, a z drugiej strony ta sama Ojczyzna, która nie zrobiła nic, aby ich zatrzymać, teraz ma zgodzić się na ich dyskryminację w państwie, gdzie pracują i próbują sobie ułożyć życie?
    Morawiecki ante portas
  • @Andrzej Tokarski 12:44:28
    Bolek, Bolkiem, ale Ministerstwo Finansów wciąż zaciąga nowe długi! Wczoraj powiększyło zadłużenie o kolejne 6 miliardów złotych! Zgodnie z komunikatem opublikowanym przez Ministerstwo Finansów, wczoraj na aukcji polskiego długu rząd sprzedał obligacje Skarbu Państwa za łączną kwotę 6 miliardów złotych. Była to już czwarta aukcja polskiego długu licząc od początku tego roku. Niestety, pokusa na dalsze zadłużenie będzie wysoka, bowiem – wbrew międzynarodowej nagonce na nasz kraj, jaka w ostatnich tygodniach miała miejsce – ilość podmiotów, które chciały zostać wierzycielami Polski była wczoraj całkiem spora.

    Według oficjalnych komunikatów MF popyt na polski dług wyniósł wczoraj niemal 12 mld zł (aż tyle pieniędzy inwestorzy byli chętni przeznaczyć na zakup obligacji emitowanych przez rząd). Ostatecznie zadłużenie naszego kraju powiększyło się „jedynie” o 6 mld zł (MF sprzedało obligacje typu PS0421 za 4 mld 335 mln zł i obligacje typu WZ0120 za 1 mld 665 mln zł).

    Wiem, że wczoraj w mediach królował Bolek i szafa Kiszczaka, nie mniej warto pamiętać o ciągle powiększającym się zadłużeniu naszego kraju. W tym roku była to już czwarta aukcja długu organizowana przez Ministerstwo Finansów. Wcześniejsze akcje odbyły się 7 stycznia (sprzedano obligacji za 4,56 mld zł), 28 stycznia (sprzedano obligacji za 8,07 mld zł) oraz 4 lutego (sprzedano wówczas obligacji za 1,5 mld zł). Licząc z wczorajszą aukcją, od początku roku MF powiększyło w ten sposób zadłużenie naszego kraju już o 20,13 mld zł!

    Źródło: MF sprzedało obligacje za 4,56 mld zł przy popycie 7,24 mld zł(Bankier.pl)
    Źródło: MF sprzedało obligacje za 8,07 mld zł, popyt sięgnął 11,9 mld zł(PB.pl)
    Źródło: MF sprzedało obligacje o wartości 1505 mln zł (PB.pl)
    Źródło: MF sprzedało obligacje za 6 mld zł (Bankier.pl)

    niewygodne.info.pl Ps...Dziwne prawda? Polska zadłużona na kilka pokoleń a "une” chętnie pożyczają. Rząd lekką rączką pożycza by realizować obiecanki cacanki. Ci co pożyczają bankrutom dobrze wiedzą ile jesteśmy warci….w ziemi, złożach. Oni lepiej i więcej wiedzą od nas ile jesteśmy warci. Oni nie są frajerami by pożyczać naszym pokrakom bez gwarancji. 10 miliardów miesięcznie, 120 miliardów rocznie, czyli ponad 4 tys. zł nowego długu rocznie na głowę statystycznego Polaka. Spłacać będzie, łącznie z odsetkami, ten sam statystyczny Polak z dochodu netto 1000 zł miesięcznie na głowę.
    Morawiecki ante portas
  • @Kula Lis 65 13:59:06
    Ps...Te teczki z lat 70-tych tylko wyjaśniają zachowanie "BOLKA" w latach 90-tych (m.in. "gruba kreska" i "nocna zmiana") i obecne kręcenie i zaklinanie rzeczywistości. mamy czytelny obraz kto w "tym kraju" rządzi od 1944 roku do dziś! Proszenie SB o pomoc to tak jak prosić gestapo aby poświadczyło że jest się "patriotom". Czy ten człowiek nie doznał jakiegoś uszczerbku na psyche?
    Szafa Cześka Faraona, czyli 500 lat wałęsania się po pustyni
  • @Kula Lis 65 13:56:19
    Ps...Te teczki z lat 70-tych tylko wyjaśniają zachowanie "BOLKA" w latach 90-tych (m.in. "gruba kreska" i "nocna zmiana") i obecne kręcenie i zaklinanie rzeczywistości. mamy czytelny obraz kto w "tym kraju" rządzi od 1944 roku do dziś! Proszenie SB o pomoc to tak jak prosić gestapo aby poświadczyło że jest się "patriotom". Czy ten człowiek nie doznał jakiegoś uszczerbku na psyche?
    Teczka Bolka a wdowie waciki
  • @trybeus 07:58:51
    Trudno uwierzyć! Wałęsa napisał do esbeków i prosi ich o pomoc!(sic!!!)...Po znalezieniu w domu Kiszczaków teczki personalnej Tajnego Współpracownika „Bolka”, Lech Wałęsa zaczął zamieszczać na swoim blogu zaskakujące wpisy. Wczoraj zwrócił się do wdowy po Czesławie Kiszczaku, żeby uwierzyła mu „jak na spowiedzi”, że nigdy nie zgodził się „na współpracę agenturalną z SB”. W sobotę zaapelował do byłych esbeków, żeby razem z nim wykorzystali szansę na „podbudowanie Ojczyzny”.

    W piątek Lech Wałęsa zwrócił się do Marii Kiszczak. Na swoim blogu były napisał m.in.: „proszę mi uwierzyć jak na spowiedzi Ja naprawdę nie zgodziłem się nigdy na współpracę agenturalną z SB , Ja naprawdę nie dałem się złamać ,Ja naprawdę nie brałem żadnych pieniędzy”.

    Dziś na blogu zamieścił kolejny wpis. Równie zaskakujący. Tym razem były prezydent zwrócił się z apelem do... byłych funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa.
    Panowie którzy podrabialiście na mnie dokumenty ja Wam wybaczam i jestem przekonany że robiliście często to z pobudek patriotycznych dla dobra Polski .głęboko wierząc jak zresztą cały świat że nie mieliśmy najmniejszej szansy na urwanie się Sowietom i że dążenie takich ludzi jak ja zakończy się straszną tragedią . Całkiem możliwe to było .No ale zaryzykowaliśmy udało się , walka między nami zakończona . Wykorzystajmy razem szansę na podbudowanie Ojczyzny . Jednak w walce stosowane były nie zawsze czyste metody .Dziś kilku łajdaków , często wcześniej dezerterów próbuje z korzystać z tych w tedy nieczystych metod walki i uruchamiać je jako prawdziwe i dobre na dzisiejszy inny czas .Proszę Was nie pozwólmy im na to . Bardzo zniszczyli moje imię ,bardzo zniszczyli wspaniałe zwycięstwo SOLIDARNIŚCI. Dziwię się ruchom zmarłego Generała w obu sytuacjach gdybym się znalazł tak postąpić wobec mnie nie wolno było .Dlatego moim zdaniem powinniście czuć się zwolnieni z lojalności pozwolić i pomóc prawdzie zwyciężyć
    – napisał Lech Wałęsa (pisownia oryginalna). http://niezalezna.pl/uploads/zdjecie2016/145596801411845176592.jpPs... lechwalesa 9 min. temu

    +4

    @lechwalesa: Oczekuję na fizycznych podrabiaczy tej prowokacji ,Oczekuję na człowieka który to umożliwił ..Pytanie jest czy od początku była to przygotowana prowokacja i ja się na to dałem nabrać ,[podejść] Czy jednak prawdą było że Pan zgubił pieniądze na kupno samochodu i dodatkowo kontrolowano Panu wydawanie pieniądze w pracach operacyjnych .W tedy ja się na Pana płaczącą prośbę zgodziłem podpisałem podobne papiery , ale Pan pod przysięgą obiecał że wszystkie te papiery wrócą do mnie a na pewno będą zniszczone . Był Pan nie esbekiem a kontrwywiadem .Nie widziałem Pana więcej po tym zdarzeniu , zastąpiono Pana myślałem wtedy różnie ,ale i tak że nastąpiła wpadka tego pomysłu i Pana usunięto . Bo jak Pan wie Pan zdobył moje zaufanie pewnymi Pańskimi zachowania mi które uznałem w tedy za sympatyzujące z moją walką .Ja Panu pomogłem i dotrzymałem słowa ,jednak dziś Pan musi powiedzieć prawdę A prawda jest że te materiały są podrobione a oparte na tamtym wytworzonym zdarzeniu . .Ja po pewnym czasie kiedy wymieniono podobnych do Pana ludzi na Esbeków odmówiłem wszelkich kontaktów. Nigdy więc nie było mojej zgody na tego typu współpracę i nigdy nie doniosłem ustnie i na piśmie na kogokolwiek nigdy nie byłem opłacany .Żadnego tekstu nie wykonałem .Miałem wybór radykalnie walczyć i przegrać ,albo w rozmowach w spotkaniach rozpoznać argumenty i jakość przeciwnika i na tej koncepcji dążyć do zmian .Wybrałem taką drogę i na tej drodze doprowadziłem etapami do pełnego sukcesu . a teras znając prawdę róbcie co chcecie .LW
    Szafa Cześka Faraona, czyli 500 lat wałęsania się po pustyni
  • @Andrzej Tokarski 13:04:53
    Trudno uwierzyć! Wałęsa napisał do esbeków i prosi ich o pomoc!(sic!!!)...Po znalezieniu w domu Kiszczaków teczki personalnej Tajnego Współpracownika „Bolka”, Lech Wałęsa zaczął zamieszczać na swoim blogu zaskakujące wpisy. Wczoraj zwrócił się do wdowy po Czesławie Kiszczaku, żeby uwierzyła mu „jak na spowiedzi”, że nigdy nie zgodził się „na współpracę agenturalną z SB”. W sobotę zaapelował do byłych esbeków, żeby razem z nim wykorzystali szansę na „podbudowanie Ojczyzny”.

    W piątek Lech Wałęsa zwrócił się do Marii Kiszczak. Na swoim blogu były napisał m.in.: „proszę mi uwierzyć jak na spowiedzi Ja naprawdę nie zgodziłem się nigdy na współpracę agenturalną z SB , Ja naprawdę nie dałem się złamać ,Ja naprawdę nie brałem żadnych pieniędzy”.

    Dziś na blogu zamieścił kolejny wpis. Równie zaskakujący. Tym razem były prezydent zwrócił się z apelem do... byłych funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa.
    Panowie którzy podrabialiście na mnie dokumenty ja Wam wybaczam i jestem przekonany że robiliście często to z pobudek patriotycznych dla dobra Polski .głęboko wierząc jak zresztą cały świat że nie mieliśmy najmniejszej szansy na urwanie się Sowietom i że dążenie takich ludzi jak ja zakończy się straszną tragedią . Całkiem możliwe to było .No ale zaryzykowaliśmy udało się , walka między nami zakończona . Wykorzystajmy razem szansę na podbudowanie Ojczyzny . Jednak w walce stosowane były nie zawsze czyste metody .Dziś kilku łajdaków , często wcześniej dezerterów próbuje z korzystać z tych w tedy nieczystych metod walki i uruchamiać je jako prawdziwe i dobre na dzisiejszy inny czas .Proszę Was nie pozwólmy im na to . Bardzo zniszczyli moje imię ,bardzo zniszczyli wspaniałe zwycięstwo SOLIDARNIŚCI. Dziwię się ruchom zmarłego Generała w obu sytuacjach gdybym się znalazł tak postąpić wobec mnie nie wolno było .Dlatego moim zdaniem powinniście czuć się zwolnieni z lojalności pozwolić i pomóc prawdzie zwyciężyć
    – napisał Lech Wałęsa (pisownia oryginalna). http://niezalezna.pl/uploads/zdjecie2016/145596801411845176592.jpgPs... lechwalesa 9 min. temu

    +4

    @lechwalesa: Oczekuję na fizycznych podrabiaczy tej prowokacji ,Oczekuję na człowieka który to umożliwił ..Pytanie jest czy od początku była to przygotowana prowokacja i ja się na to dałem nabrać ,[podejść] Czy jednak prawdą było że Pan zgubił pieniądze na kupno samochodu i dodatkowo kontrolowano Panu wydawanie pieniądze w pracach operacyjnych .W tedy ja się na Pana płaczącą prośbę zgodziłem podpisałem podobne papiery , ale Pan pod przysięgą obiecał że wszystkie te papiery wrócą do mnie a na pewno będą zniszczone . Był Pan nie esbekiem a kontrwywiadem .Nie widziałem Pana więcej po tym zdarzeniu , zastąpiono Pana myślałem wtedy różnie ,ale i tak że nastąpiła wpadka tego pomysłu i Pana usunięto . Bo jak Pan wie Pan zdobył moje zaufanie pewnymi Pańskimi zachowania mi które uznałem w tedy za sympatyzujące z moją walką .Ja Panu pomogłem i dotrzymałem słowa ,jednak dziś Pan musi powiedzieć prawdę A prawda jest że te materiały są podrobione a oparte na tamtym wytworzonym zdarzeniu . .Ja po pewnym czasie kiedy wymieniono podobnych do Pana ludzi na Esbeków odmówiłem wszelkich kontaktów. Nigdy więc nie było mojej zgody na tego typu współpracę i nigdy nie doniosłem ustnie i na piśmie na kogokolwiek nigdy nie byłem opłacany .Żadnego tekstu nie wykonałem .Miałem wybór radykalnie walczyć i przegrać ,albo w rozmowach w spotkaniach rozpoznać argumenty i jakość przeciwnika i na tej koncepcji dążyć do zmian .Wybrałem taką drogę i na tej drodze doprowadziłem etapami do pełnego sukcesu . a teras znając prawdę róbcie co chcecie .LW
    Teczka Bolka a wdowie waciki
  • @trybeus 07:58:51
    Żarty sobie robią w tym żydoupaińskim IPN-nie - dokumenty segregują dzieci Kiszczaka! Jeszcze chwila i Adasia M. zaproszą do przejrzenia tych akt, jako eksperta od archiwów SB bo ma już wprawę!.
    Szafa Cześka Faraona, czyli 500 lat wałęsania się po pustyni
  • @Andrzej Tokarski 12:38:31
    Żarty sobie robią w tym żydoupaińskim IPN-nie - dokumenty segregują dzieci Kiszczaka! Jeszcze chwila i Adasia M. zaproszą do przejrzenia tych akt, jako eksperta od archiwów SB bo ma już wprawę!.
    Teczka Bolka a wdowie waciki
  • @Andrzej Tokarski 12:38:31 nie bądź taki pewny! Bo raz kurwa na zawsze kurwa-Tallerand, czyli raz kapuś na zawsze kapuś!
    Ps...Te dokumenty nie są jeszcze ujawnione. Zatem, są tajne. Czy rodzina Kiszczaka ma stosowne uprawnienia. Szefowi ośrodka analiz NATO, cofnięto takie uprawnienia. Panie Macierewicz - czy dostęp do tajemnicy państwowej, jest dziedziczony po rodzicach ? Kilka dni temu po akcji Kiszczakowej pisałem na forum. Wejść i szybko spacyfikować IPN aktualnie pod wodzą szambelana. I co? Miałem rację. Teraz to możemy im wszystkim skoczyć. Chyba, że...?Aż mi się nie chce wierzyć...obecna władza nie jest tym co jest w workach mocno zainteresowana!?
    Teczka Bolka a wdowie waciki
  • @Kula Lis 65 11:06:16
    Ps...Te dokumenty nie są jeszcze ujawnione. Zatem, są tajne. Czy rodzina Kiszczaka ma stosowne uprawnienia. Szefowi ośrodka analiz NATO, cofnięto takie uprawnienia. Panie Macierewicz - czy dostęp do tajemnicy państwowej, jest dziedziczony po rodzicach ? Kilka dni temu po akcji Kiszczakowej pisałem na forum. Wejść i szybko spacyfikować IPN aktualnie pod wodzą szambelana. I co? Miałem rację. Teraz to możemy im wszystkim skoczyć. Chyba, że...?Aż mi się nie chce wierzyć...obecna władza nie jest tym co jest w workach mocno zainteresowana!?
    Szafa Cześka Faraona, czyli 500 lat wałęsania się po pustyni
  • @trybeus 07:58:51
    Rozmowy L. Wałęsy z bratem to hit! Internowanie 29 września 1982 r. Wulgarne słownictwo, jak się wypowiada o papieżu JP II, Kościele, jak pieniądze Solidarności sobie zagarnia - żeby ustawić rodzinę i anegdota, że Walensa pochodzi od cesarza rzymskiego hehe https://www.youtube.com/watch?v=pX5TymNI_tM A gdzie są akta z lat po 1976 roku? To jest z III-go okresu współpracy "sierżanta Kobrzyńskiego" vel "Bolka" z Dep. I MSW, wywiadu i kontrwywiadu, tym razem już na innym poziomie i za inne pieniążki? M.in. listy wymieniane między nim a Kiszczakiem. Wczoraj tj 19 lutego godz 19:30 "Wiadomości" rozpoczyna film ze spotkania Kiszczaka z Wałęsą. Uczestniczą min. Ciosek, ksiądz. Ciosek zdając sobie sprawę z tego, że rozmowa jest rejestrowania, ciągnie Wałęsę za język i okazuje się, że Kiszczak i Wałęsa znają się od kilkunastu lat i UWAGA! wymieniali ze sobą listy przed strajkami! I to pada z ust Wałęsy! To jest chyba bomba sezonu i gwóźdź do trumny czyli śmierci politycznej "sierżanta Kobrzyńskiego" i "Bolka" Pseudonim Lecha Wałęsy (dla jaj). Jeśli rodzina Kiszczaków nadzoruje przekazywanie akt to właśnie pod kątem rozeznania co IPN przejął czyli kto nadal może "udawać Greka"czyli jaką grę polityczną można z obecną władzą prowadzić, jak można daleko się jeszcze posunąć!
    Szafa Cześka Faraona, czyli 500 lat wałęsania się po pustyni
  • @DelfInn
    Rozmowy L. Wałęsy z bratem to hit! Internowanie 29 września 1982 r. Wulgarne słownictwo, jak się wypowiada o papieżu JP II, Kościele, jak pieniądze Solidarności sobie zagarnia - żeby ustawić rodzinę i anegdota, że Walensa pochodzi od cesarza rzymskiego hehe https://www.youtube.com/watch?v=pX5TymNI_tM A gdzie są akta z lat po 1976 roku? To jest z III-go okresu współpracy "sierżanta Kobrzyńskiego" vel "Bolka" z Dep. I MSW, wywiadu i kontrwywiadu, tym razem już na innym poziomie i za inne pieniążki? M.in. listy wymieniane między nim a Kiszczakiem. Wczoraj tj 19 lutego godz 19:30 "Wiadomości" rozpoczyna film ze spotkania Kiszczaka z Wałęsą. Uczestniczą min. Ciosek, ksiądz. Ciosek zdając sobie sprawę z tego, że rozmowa jest rejestrowania, ciągnie Wałęsę za język i okazuje się, że Kiszczak i Wałęsa znają się od kilkunastu lat i UWAGA! wymieniali ze sobą listy przed strajkami! I to pada z ust Wałęsy! To jest chyba bomba sezonu i gwóźdź do trumny czyli śmierci politycznej "sierżanta Kobrzyńskiego" i "Bolka" Pseudonim Lecha Wałęsy (dla jaj). Jeśli rodzina Kiszczaków nadzoruje przekazywanie akt to właśnie pod kątem rozeznania co IPN przejął czyli kto nadal może "udawać Greka"czyli jaką grę polityczną można z obecną władzą prowadzić, jak można daleko się jeszcze posunąć!
    Teczka Bolka a wdowie waciki
  • @trybeus 07:58:51
    Toż już w Nowym Testamencie napisane jest: "Wy, plemię żmijowe". Zapamiętajcie na zawsze, że wszelkie rewolty, rewolucje, powstania, ruchy robotnicze jak np. "Solidarność", etc mają jedną wspólną rzecz, czyli kierującą nimi głowę! Robotnicy, lud/chłopi kierowani ba barykady, etc.. był zawsze tylko podpuszczonym i wykorzystanym narzędziem, szyje były inteligencji, a głowy należały zawsze do kogo innego, jedynej znanej na świecie nacji. Poczytajcie w necie wpisując frazę "kto zawsze stał za rewoltami/rewolucjami", przyjemnego czytania życzę. Jako uzupełnienie polecam wpisanie przemówienia Jakuba Bermana, to razem dopełni całość.
    Szafa Cześka Faraona, czyli 500 lat wałęsania się po pustyni
  • @@@!
    Wszyscy skupiają się nad osobą Wałęsy, w kontekście transformacji i zmiany ustroju, jako wielki przywódca wielkiego ruchu? Ale trzeba wrócić w tej analizie do Memoriału pana Moczulskiego TW Lech, z 1976 roku, skierowany do KC PZPR? W tym Memoriale jest analiza sytuacji i oferta zmian koncepcji reform? Wprost jest napisane, że PZPR, jako jedyna partia, choćby nawet rewolucyjne zmiany dokonywała, nie jest w stanie powstrzymać zbliżającego się buntu, nowego powojennego pokolenia? Oferuje Komunistom sposób na zmiany bez utraty władzy? Proponuje tworzenie opozycji kontrolowanej tzn. pozwolenie na tworzenie się naturalnych oddolnych ruchów opozycyjnych, że mają być dwie opozycyjne siły, jedna konstruktywna ugodowa, druga agresywna, niebezpieczna? Do tych organizacji w celu kontroli wprowadza się swoich, Moczulski proponuje prowadzenie normalnej walki z opozycją, jednak w dystansie tak, by jej nie likwidować lecz uwiarygadniać w społeczeństwie? Celem jest ujawnienie się wszystkich ruchów opozycyjnych i osób? Sam Moczulski w memoriale oferował swój udział w opozycji radykalnej i swoją działalność, rozpoczął wkrótce po tym jak wykreślona jako TW z powodów jak Wałęsa, ze względu na niechęć do współpracy, oryginalny powód prawda? W tym czasie powstał po czerwcu 76 KOR, organizacja nie kontrolowana przez władzę, więc Moczulski, by rozbić KOR, tworzy, już pod kontrolą ROBCiO, jak wiemy w tej organizacji zaczynał Komorowski? To tak tytułem wprowadzenia, chcę wskazać że głównym inspiratorem tych zmian, był Moczulski, pominięty przez historyków? Oczywiście, że Sierpień 80, swoją wielkością, wymknął się z pod kontroli władz, ale nadal miał w swoich szeregach agenturę wpływu, byłych TW takich jak Wałęsa, dlatego musiał być stan wojenny? Pamiętajmy, że w planie SB, były represje i argumenty, że represjonowano i Wałęsę i Moczulskiego i wielu, wielu innych, było zgodne z planem, było uwiarygodnianiem osób? Jednak, wszystko było prowadzone nie na całkowitą likwidację lecz na utrzymanie tych ruchów, by w tym momencie wyselekcjonować opozycję konstruktywną i ramach zaplanowanych represji, odrodzić inną już Solidarność, pod pełną kontrolą a już z wielkim wparciem społecznym i możliwością kontrolowanego oddania władzy i przejęcia majątku po PRL? ROK 89?
    Szafa Cześka Faraona, czyli 500 lat wałęsania się po pustyni