Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!

Komentarze Kula Lis 65

  • @kanton 16:28:32
    Tam jest zasada taka, że co jest postawione na ich ziemi jest ich, właściciel tylko dysponuje swą niby własnościa przez 20 lat, ni dnia dłużej.
    Fundacja Adenauera szpiegowała Arabów na rzecz Izraela?
  • @Łażący Łazarz 15:25:26
    Pamiętam jaj dwie niemieckie firmy chciały odzyskać dlugi od Zayeda, podały go do sąu! oczywiście, sąd im przyznał rację, wypłacono im zaległości bez odsetek, lecz dostali 24 godziny na zwinięcie interesu i opuszczenie państwa. Hale, budynki z maszynami pozostawili, a oni je sprzedali, mieli więcej ja ten dług. Niemcy stracili rynek i możliwość ponownego wejścia na niego przez lat 10.
    Fundacja Adenauera szpiegowała Arabów na rzecz Izraela?
  • @Łażący Łazarz 15:25:26
    Tam nie znają litości, dają 24 godziny na zwinięcie interesu i opuszczeniu kraju. Wszystko co nieruchome i nie zabrane przechodzi na własność Szejka/państwa. Tam ziemi nie kupisz, tylko dzierżawisz na lat tylko 20, potem zabierają wszystko z budowlą włącznie i dają ci nowy płat piachu w dzierżawę i buduj od nowa. Wiedzą, że budynków nikt nie rozbierze bo koszta, a chcąc pozostań na tamtym rynku zaczynają od nowa.
    Fundacja Adenauera szpiegowała Arabów na rzecz Izraela?
  • @Andrzejek 16:26:44
    Na pytania ci odpowiedziałem wystarczająco, no cóż, jesteś tym czym jesteś, a ja Polakami jesteśmy od bardzo wielu pokoleń, od zawsze. Herbu Jasrzębiec. Poczytaj kto go miał, od kiedy. To najstarsze rody i herb. Nie ty mnie historii będziesz uczył czy pouczał, za młody jesteś, etc. Rodzice Kaczyńskich są dobrze znani mojej rodzinie, razem walczyli w Powstaniu Warszawskim,.
    Czy teściowie gajowego grabili Franciszkanów?
  • @Andrzejek 15:56:52
    Niestety nie jesteś Polakiem, lecz tępym polaczkiem zasmrodzającym ten Kraj.
    Czy teściowie gajowego grabili Franciszkanów?
  • @rupta.co.hceta 15:29:40
    Emerytury w zamian za długi PSL( czyli żydowski geszeft, handełe, więc apel do firm jednoosobowych, samozatrudnionych, etc nie płaćcie ZUS powołując się na casus PSL owskiego umorzonego długu z odsetkami, oświadczając, że zapłacicie gdy Pawlak z PSL długi z odsetkami spłaci, schodźcie do szarej strefy) czyli POLityczna i bezczelna korupcja.

    Koalicjanci solidarnie milczą w kwestii długu PSL, a to właśnie ten wątek mógł się okazać narzędziem szantażu wobec ludowców. Pytany o niego Waldemar Pawlak, nie ukrywając oburzenia, odpowiedział nam, że to „głupie pytanie”(dziwne, że ten wiejski tępak nie powiedział jak ma w zwyczaju: a sio!). Paweł Graś zaś lakonicznie stwierdził, że dług to „nie jest kwestia ustaleń koalicyjnych”. Oficjalnie koalicjanci porozumieli się w sprawie emerytur.

    Będziemy pracowali do 67. roku życia z możliwością przejścia kilka lat wcześniej na emeryturę: kobiety w wieku 62 lat, mężczyźni 65. Jednak wówczas miesięczne świadczenie będzie wynosiło 50 proc. zgromadzonego kapitału. Ostatnie ustalenie można uznać za kompromis, gdyż negocjacje zaczęły się od 30 proc., które planowała PO, i 80 proc. proponowanych przez PSL. – Spotkaliśmy się pośrodku – przyznał poseł PSL Jan Bury, przewodniczący klubu ludowców.

    Takiej zgody nie było już jednak w wypadku wieku emerytalnego. PSL, choć do niedawna nie zgadzało się na to rozwiązanie, ostatecznie skapitulowało. Dlaczego upór Pawlaka, który jeszcze kilka dni temu wściekły wyszedł ze spotkania z Tuskiem, nagle stopniał? Zapytany przez „Gazetę Polską Codziennie” o kwestię długu ludowców wobec skarbu państwa, wyraźnie zdenerwowany oświadczył, że „jest to głupie pytanie i je pominę”, a obecny na konferencji rzecznik rządu Paweł Graś uniemożliwił naszej dziennikarce drążenie tematu.

    – To nie jest głupie pytanie, ale bardzo zasadne. Jeśli odsetki zostaną umorzone, to w jakiej części i na jakich zasadach. Jeszcze parę tygodni temu PSL miało zapłacić wszystko. Teraz Pawlak udaje, że tematu nie ma, nie chce odpowiedzieć na pytanie, być może chce coś ukryć – potwierdza nasze przypuszczenia rzecznik klubu SLD Dariusz Joński.

    Mariusz Kamiński z PiS widzi jeszcze inną przyczynę kapitulacji Pawlaka. – Główny powód to tysiące członków oraz sympatyków PSL lub ich rodzin, zatrudnionych w spółkach skarbu państwa. Dlatego kiedy Tusk straszy, że weźmie sobie innego koalicjanta, Pawlak ulega. Takie już jest PSL, że lubi władzę – uważa polityk. W jego opinii kwestia długu ludowców „wymaga dokładnego sprawdzenia”, bo jeśli Waldemar Pawlak boi się mówić o nim publicznie, temat może się okazać kontrowersyjny.

    Podobnego zdania jest poseł Armand Ryfiński z Ruchu Palikota. – Minister Jacek Rostowski rozłożył na raty spłatę zadłużenia na 5 mln zł rocznie, ale cały czas może umorzyć odsetki, a to mógłby być argument w negocjacjach. Myślę, że podstawą był strach PSL przed utratą władzy – mówi.

    Wiemy jednak, że niespodziewanie 22 marca z Ministerstwa Finansów do siedziby PSL zostały wysłane dokumenty dotyczące odsetek od długu. Jak dotąd nie udało się nam ustalić, co zawierają.

    Dziś odbędzie się w Sejmie głosowanie nad planem przeprowadzenia referendum w sprawie reformy emerytalnej.
    Kolejne łgarstwa Rafała Grupińskiego z PO.
  • @uosiu 12:58:55
    Emerytury w zamian za długi PSL( czyli żydowski geszeft, handełe, więc apel do firm jednoosobowych, samozatrudnionych, etc nie płaćcie ZUS powołując się na casus PSL owskiego umorzonego długu z odsetkami, oświadczając, że zapłacicie gdy Pawlak z PSL długi z odsetkami spłaci, schodźcie do szarej strefy) czyli POLityczna i bezczelna korupcja.

    Koalicjanci solidarnie milczą w kwestii długu PSL, a to właśnie ten wątek mógł się okazać narzędziem szantażu wobec ludowców. Pytany o niego Waldemar Pawlak, nie ukrywając oburzenia, odpowiedział nam, że to „głupie pytanie”(dziwne, że ten wiejski tępak nie powiedział jak ma w zwyczaju: a sio!). Paweł Graś zaś lakonicznie stwierdził, że dług to „nie jest kwestia ustaleń koalicyjnych”. Oficjalnie koalicjanci porozumieli się w sprawie emerytur.

    Będziemy pracowali do 67. roku życia z możliwością przejścia kilka lat wcześniej na emeryturę: kobiety w wieku 62 lat, mężczyźni 65. Jednak wówczas miesięczne świadczenie będzie wynosiło 50 proc. zgromadzonego kapitału. Ostatnie ustalenie można uznać za kompromis, gdyż negocjacje zaczęły się od 30 proc., które planowała PO, i 80 proc. proponowanych przez PSL. – Spotkaliśmy się pośrodku – przyznał poseł PSL Jan Bury, przewodniczący klubu ludowców.

    Takiej zgody nie było już jednak w wypadku wieku emerytalnego. PSL, choć do niedawna nie zgadzało się na to rozwiązanie, ostatecznie skapitulowało. Dlaczego upór Pawlaka, który jeszcze kilka dni temu wściekły wyszedł ze spotkania z Tuskiem, nagle stopniał? Zapytany przez „Gazetę Polską Codziennie” o kwestię długu ludowców wobec skarbu państwa, wyraźnie zdenerwowany oświadczył, że „jest to głupie pytanie i je pominę”, a obecny na konferencji rzecznik rządu Paweł Graś uniemożliwił naszej dziennikarce drążenie tematu.

    – To nie jest głupie pytanie, ale bardzo zasadne. Jeśli odsetki zostaną umorzone, to w jakiej części i na jakich zasadach. Jeszcze parę tygodni temu PSL miało zapłacić wszystko. Teraz Pawlak udaje, że tematu nie ma, nie chce odpowiedzieć na pytanie, być może chce coś ukryć – potwierdza nasze przypuszczenia rzecznik klubu SLD Dariusz Joński.

    Mariusz Kamiński z PiS widzi jeszcze inną przyczynę kapitulacji Pawlaka. – Główny powód to tysiące członków oraz sympatyków PSL lub ich rodzin, zatrudnionych w spółkach skarbu państwa. Dlatego kiedy Tusk straszy, że weźmie sobie innego koalicjanta, Pawlak ulega. Takie już jest PSL, że lubi władzę – uważa polityk. W jego opinii kwestia długu ludowców „wymaga dokładnego sprawdzenia”, bo jeśli Waldemar Pawlak boi się mówić o nim publicznie, temat może się okazać kontrowersyjny.

    Podobnego zdania jest poseł Armand Ryfiński z Ruchu Palikota. – Minister Jacek Rostowski rozłożył na raty spłatę zadłużenia na 5 mln zł rocznie, ale cały czas może umorzyć odsetki, a to mógłby być argument w negocjacjach. Myślę, że podstawą był strach PSL przed utratą władzy – mówi.

    Wiemy jednak, że niespodziewanie 22 marca z Ministerstwa Finansów do siedziby PSL zostały wysłane dokumenty dotyczące odsetek od długu. Jak dotąd nie udało się nam ustalić, co zawierają.

    Dziś odbędzie się w Sejmie głosowanie nad planem przeprowadzenia referendum w sprawie reformy emerytalnej.
    PLAGI TUSKA: oskarżenie i wyrok
  • Autor
    Emerytury w zamian za długi PSL( czyli żydowski geszeft, handełe, więc apel do firm jednoosobowych, samozatrudnionych, etc nie płaćcie ZUS powołując się na casus PSL owskiego umorzonego długu z odsetkami, oświadczając, że zapłacicie gdy Pawlak z PSL długi z odsetkami spłaci, schodźcie do szarej strefy) czyli POLityczna i bezczelna korupcja.

    Koalicjanci solidarnie milczą w kwestii długu PSL, a to właśnie ten wątek mógł się okazać narzędziem szantażu wobec ludowców. Pytany o niego Waldemar Pawlak, nie ukrywając oburzenia, odpowiedział nam, że to „głupie pytanie”(dziwne, że ten wiejski tępak nie powiedział jak ma w zwyczaju: a sio!). Paweł Graś zaś lakonicznie stwierdził, że dług to „nie jest kwestia ustaleń koalicyjnych”. Oficjalnie koalicjanci porozumieli się w sprawie emerytur.

    Będziemy pracowali do 67. roku życia z możliwością przejścia kilka lat wcześniej na emeryturę: kobiety w wieku 62 lat, mężczyźni 65. Jednak wówczas miesięczne świadczenie będzie wynosiło 50 proc. zgromadzonego kapitału. Ostatnie ustalenie można uznać za kompromis, gdyż negocjacje zaczęły się od 30 proc., które planowała PO, i 80 proc. proponowanych przez PSL. – Spotkaliśmy się pośrodku – przyznał poseł PSL Jan Bury, przewodniczący klubu ludowców.

    Takiej zgody nie było już jednak w wypadku wieku emerytalnego. PSL, choć do niedawna nie zgadzało się na to rozwiązanie, ostatecznie skapitulowało. Dlaczego upór Pawlaka, który jeszcze kilka dni temu wściekły wyszedł ze spotkania z Tuskiem, nagle stopniał? Zapytany przez „Gazetę Polską Codziennie” o kwestię długu ludowców wobec skarbu państwa, wyraźnie zdenerwowany oświadczył, że „jest to głupie pytanie i je pominę”, a obecny na konferencji rzecznik rządu Paweł Graś uniemożliwił naszej dziennikarce drążenie tematu.

    – To nie jest głupie pytanie, ale bardzo zasadne. Jeśli odsetki zostaną umorzone, to w jakiej części i na jakich zasadach. Jeszcze parę tygodni temu PSL miało zapłacić wszystko. Teraz Pawlak udaje, że tematu nie ma, nie chce odpowiedzieć na pytanie, być może chce coś ukryć – potwierdza nasze przypuszczenia rzecznik klubu SLD Dariusz Joński.

    Mariusz Kamiński z PiS widzi jeszcze inną przyczynę kapitulacji Pawlaka. – Główny powód to tysiące członków oraz sympatyków PSL lub ich rodzin, zatrudnionych w spółkach skarbu państwa. Dlatego kiedy Tusk straszy, że weźmie sobie innego koalicjanta, Pawlak ulega. Takie już jest PSL, że lubi władzę – uważa polityk. W jego opinii kwestia długu ludowców „wymaga dokładnego sprawdzenia”, bo jeśli Waldemar Pawlak boi się mówić o nim publicznie, temat może się okazać kontrowersyjny.

    Podobnego zdania jest poseł Armand Ryfiński z Ruchu Palikota. – Minister Jacek Rostowski rozłożył na raty spłatę zadłużenia na 5 mln zł rocznie, ale cały czas może umorzyć odsetki, a to mógłby być argument w negocjacjach. Myślę, że podstawą był strach PSL przed utratą władzy – mówi.

    Wiemy jednak, że niespodziewanie 22 marca z Ministerstwa Finansów do siedziby PSL zostały wysłane dokumenty dotyczące odsetek od długu. Jak dotąd nie udało się nam ustalić, co zawierają.

    Dziś odbędzie się w Sejmie głosowanie nad planem przeprowadzenia referendum w sprawie reformy emerytalnej.
    Duda o prostytucji Pawlaka i PSL
  • @polipid 13:06:59
    Jeżeli ukraińskiemu żydowskiemu preclowi przyłożyli 7 lat a teraz dojdzie jeszcze z 10 to ten cyborg powinien za całokształt dostać dożywocie z przepadkiem całego mienia, tego rozpisanego i na zagranicznych kontach też.
    Duda o prostytucji Pawlaka i PSL
  • @Łażący Łazarz 15:27:57
    Emerytury w zamian za długi PSL( czyli żydowski geszeft, handełe, więc apel do firm jednoosobowych, samozatrudnionych, etc nie płaćcie ZUS powołując się na casus PSL owskiego umorzonego długu z odsetkami, oświadczając, że zapłacicie gdy Pawlak z PSL długi z odsetkami spłaci, schodźcie do szarej strefy) czyli POLityczna i bezczelna korupcja.

    Koalicjanci solidarnie milczą w kwestii długu PSL, a to właśnie ten wątek mógł się okazać narzędziem szantażu wobec ludowców. Pytany o niego Waldemar Pawlak, nie ukrywając oburzenia, odpowiedział nam, że to „głupie pytanie”(dziwne, że ten wiejski tępak nie powiedział jak ma w zwyczaju: a sio!). Paweł Graś zaś lakonicznie stwierdził, że dług to „nie jest kwestia ustaleń koalicyjnych”. Oficjalnie koalicjanci porozumieli się w sprawie emerytur.

    Będziemy pracowali do 67. roku życia z możliwością przejścia kilka lat wcześniej na emeryturę: kobiety w wieku 62 lat, mężczyźni 65. Jednak wówczas miesięczne świadczenie będzie wynosiło 50 proc. zgromadzonego kapitału. Ostatnie ustalenie można uznać za kompromis, gdyż negocjacje zaczęły się od 30 proc., które planowała PO, i 80 proc. proponowanych przez PSL. – Spotkaliśmy się pośrodku – przyznał poseł PSL Jan Bury, przewodniczący klubu ludowców.

    Takiej zgody nie było już jednak w wypadku wieku emerytalnego. PSL, choć do niedawna nie zgadzało się na to rozwiązanie, ostatecznie skapitulowało. Dlaczego upór Pawlaka, który jeszcze kilka dni temu wściekły wyszedł ze spotkania z Tuskiem, nagle stopniał? Zapytany przez „Gazetę Polską Codziennie” o kwestię długu ludowców wobec skarbu państwa, wyraźnie zdenerwowany oświadczył, że „jest to głupie pytanie i je pominę”, a obecny na konferencji rzecznik rządu Paweł Graś uniemożliwił naszej dziennikarce drążenie tematu.

    – To nie jest głupie pytanie, ale bardzo zasadne. Jeśli odsetki zostaną umorzone, to w jakiej części i na jakich zasadach. Jeszcze parę tygodni temu PSL miało zapłacić wszystko. Teraz Pawlak udaje, że tematu nie ma, nie chce odpowiedzieć na pytanie, być może chce coś ukryć – potwierdza nasze przypuszczenia rzecznik klubu SLD Dariusz Joński.

    Mariusz Kamiński z PiS widzi jeszcze inną przyczynę kapitulacji Pawlaka. – Główny powód to tysiące członków oraz sympatyków PSL lub ich rodzin, zatrudnionych w spółkach skarbu państwa. Dlatego kiedy Tusk straszy, że weźmie sobie innego koalicjanta, Pawlak ulega. Takie już jest PSL, że lubi władzę – uważa polityk. W jego opinii kwestia długu ludowców „wymaga dokładnego sprawdzenia”, bo jeśli Waldemar Pawlak boi się mówić o nim publicznie, temat może się okazać kontrowersyjny.

    Podobnego zdania jest poseł Armand Ryfiński z Ruchu Palikota. – Minister Jacek Rostowski rozłożył na raty spłatę zadłużenia na 5 mln zł rocznie, ale cały czas może umorzyć odsetki, a to mógłby być argument w negocjacjach. Myślę, że podstawą był strach PSL przed utratą władzy – mówi.

    Wiemy jednak, że niespodziewanie 22 marca z Ministerstwa Finansów do siedziby PSL zostały wysłane dokumenty dotyczące odsetek od długu. Jak dotąd nie udało się nam ustalić, co zawierają.

    Dziś odbędzie się w Sejmie głosowanie nad planem przeprowadzenia referendum w sprawie reformy emerytalnej.
    Kwadrans na Wiejskiej
  • ŁŁ oto w co nas ryży wciągnął, wkręcił z tego nawet Jarek lub inni nie odkęcą.
    Pułapka paktu fiskalnego

    Traktat fiskalny narzuci krajom wspólnoty, które go ratyfikują, większą dyscyplinę budżetową. I to na zawsze. Umowy międzyrządowej przyjętej 2 marca przez 25 państw UE na szczycie unijnym w Brukseli nie można bowiem wypowiedzieć – donosi niemiecki dziennik „Süddeutsche Zeitung”.

    Według gazety prawnicy departamentu służb naukowych Bundestagu ustalili, że pakt stanowi umowę międzynarodową zawartą między suwerennymi państwami. W takich wypadkach obowiązuje zasada pacta sunt servanda (umów należy dotrzymywać). To oznacza, że Niemcy nie mogą jednostronnie z niego zrezygnować, podobnie jak Polska i pozostałe kraje UE, które go przyjęły. Pakt jest na wieczność. „Łatwiej wyjść z Unii niż ze strefy euro” – głosi analiza ekspertów Bundestagu. Rezygnacja z umowy jest możliwa tylko za zgodą wszystkich stron. Prawna ocena Bundestagu zaniepokoiła niemiecką lewicę. Poseł partii Die Linke i członek komisji Bundestagu ds. UE Alexander Ulrich skierował w tej sprawie zapytanie do ministerstwa finansów w Berlinie. Odpowiedź była jednoznaczna: „Możliwość rezygnacji nie jest przewidziana w pakcie fiskalnym”. „Z paktu można wyjść tylko wtedy, gdy podstawa, na której opiera się umowa, ulegnie zmianie, np. rozpadnie się UE” – napisał sekretarz stanu w ministerstwie finansów Steffen Kampeter.

    – To skandal. Pakt fiskalny ogranicza kompetencje parlamentu. I to na zawsze. To jest sprzeczne z niemiecką konstytucją – uważa Ulrich. Frakcja Die Linke w niemieckim parlamencie rozważa skierowanie skargi do Trybunału Konstytucyjnego, jeśli dokument zostanie ratyfikowany. Wczoraj rozpoczęła się w Bundestagu pierwsza runda prac nad ustawami o jego wdrożeniu do prawa narodowego. Do przyjęcia paktu potrzebne jest poparcie dwóch trzecich posłów. Koalicyjny rząd z chadecji (CDU/CSU) i liberałów (FDP) kanclerz Angeli Merkel musi więc zabiegać o głosy opozycji, w tym socjaldemokratów i Zielonych. A ci w zamian za swoje poparcie żądają m.in. wprowadzenia w Niemczech europejskiego podatku od transakcji finansowych.

    – Zgoda na pakt fiskalny nie spadnie wam ot tak z nieba – oświadczył szef frakcji SPD w Bundestagu Frank-Walter Steinmeier. Socjaldemokraci chcieliby przesunąć ratyfikację dokumentu na jesień w nadziei, że do tego czasu we Francji zwycięży w wyborach prezydenckich socjalista François Hollande, który, jak obiecywał, przystąpi do jego renegocjacji.
    Solidarność i Nowa Prawica pod Sejmem
  • @Andrzejek 14:22:44
    Doucz się kretynie forumowy w tym temacie, który poruszasz a brak ci wiedzy. Kaczyńscy tylko odzyskali dom po dziadku, ich własność, który był założycielem spółdzielni mieszkaniowej w Warszawie w okresie międzywojennym. Ojciec był inż. termodynamikiem i wykładał na PW, oraz WUML, dla partyjnych ciemniaków, tak jak profesorowie Dega, Gruca, etc, którzy tym partyjnym tłumokom jednak byli potrzebni z braku swych kadr. O tych profesorach kształcących kadry lekarzy, czy innych przedwojennych, napiszesz sługusy? dotyczy to także inż. Karpińskiego z wieloma znanymi Polakami włącznie i nie zwolennikami komuny czy popieraczami, etc, którzy to co robili, robili lub chcieli robić dla Kraju, Ojczyzny Polski. Doucz się więc historii forumowy tumanie bo inaczej się ośmieszasz powtarzaniem bzdur.
    Czy teściowie gajowego grabili Franciszkanów?
  • @Jan Paweł 14:27:39
    Świetne przemówienie Kaczyńskiego i "pętak" Tuska
    Trwa sejmowa debata na temat reformy i referendum emerytalnego. Kilka minut temu swoje wystąpienie (nagrodzone burzą oklasków na stojąco) zakończył Jarosław Kaczyński.

    Muszę powiedzieć, że jestem pod wrażeniem zarówno treścią przemówienia, jak i formą mówcy. Główne tezy przemówienia Kaczyńskiego to:

    - W Polsce da się prowadzić politykę prorodzinną, wbrew temu co twierdzi prof. Rosati, da się, gdy "władza nie będzie uzależniona od pewnych potężnych grup kapitałowych".

    - decydujący dla wysokości emerytur jest poziom PKB, a ten może być różny, na wysokość PKB mają duży wpływ dwa czynniki: dobry system edukacji i zrzucenie z barków państwa obecnego, patologicznego systemu. "trzeba zrzucić z pleców gospodarki ten worek kamieni w postaci obecnego systemu: w pracy, w edukacji" - mówił Kaczyński. "My nie musimy żyć nadal w systemie postkomunistycznym i możemy wyeliminować z życia społecznego osoby go reprezentujące. Tylko trzeba zmienić władzę. Jest szansa na zmianę. My ten mur sforsujemy, razem z "Solidarnością".

    - Sensem tego referendum jest odpowiedź na pytanie o to, czy system, w którym kieszenie płytkie będą dalej drenowane. ma trwać, czy nie. "My jesteśmy za zmianą tego systemu, bo jest on antynarodowy. A wy tego systemu bronicie, to jest główne zadanie waszej partii. A my temu jesteśmy przeciwni".

    - PiS jest za referendum. "Możecie się obstawić policją, możecie się obstawić armatkami wodnymi. Możecie się bać. I macie powód się bać. I przyjdzie czas, w którym okaże się, jak bardzo ten strach był uzasadniony. Boicie się - ale my się nie boimy. I nie boimy się tych stojących tam, których tu nie wpuszczono".- mówił Kaczyński.

    Teraz przemawia Tusk... i znowu słyszę gładkie zdania, deklaracje bez pokrycia, demagogię...

    - My naprawdę ludzi poważnie potraktowaliśmy - mówi Tusk... no tak, szczególnie poważnie Tusk potraktował ludzi wtedy... panie premierze, pamięta Pan?

    O ho ho! Właśnie w tym momencie Tusk powiedział do szefa Solidarności, Piotra Dudy: - Podjął się Pan zadania, które jest w stanie wykonać każdy pętak.

    Po tych słowach, marszałek Sejmu, Ewa Kopacz nieoczekiwanie zarządziła przerwę... nieoczekiwanie nawet dla samego Tuska. Ewa Kopacz zna Donalda Tuska, jak mało kto, czyżby przeczywała, że właśnie się wściekł i za chwilę nastąpi ostateczna kompromitacja?

    Marszałek przerwała premierowi, dla jego dobra, nie przypominam sobie, by coś takiego zdarzyło się w polskim Sejmie.
    PLAGI TUSKA: oskarżenie i wyrok
  • @contessa 14:00:51
    Świetne przemówienie Kaczyńskiego i "pętak" Tuska
    Trwa sejmowa debata na temat reformy i referendum emerytalnego. Kilka minut temu swoje wystąpienie (nagrodzone burzą oklasków na stojąco) zakończył Jarosław Kaczyński.

    Muszę powiedzieć, że jestem pod wrażeniem zarówno treścią przemówienia, jak i formą mówcy. Główne tezy przemówienia Kaczyńskiego to:

    - W Polsce da się prowadzić politykę prorodzinną, wbrew temu co twierdzi prof. Rosati, da się, gdy "władza nie będzie uzależniona od pewnych potężnych grup kapitałowych".

    - decydujący dla wysokości emerytur jest poziom PKB, a ten może być różny, na wysokość PKB mają duży wpływ dwa czynniki: dobry system edukacji i zrzucenie z barków państwa obecnego, patologicznego systemu. "trzeba zrzucić z pleców gospodarki ten worek kamieni w postaci obecnego systemu: w pracy, w edukacji" - mówił Kaczyński. "My nie musimy żyć nadal w systemie postkomunistycznym i możemy wyeliminować z życia społecznego osoby go reprezentujące. Tylko trzeba zmienić władzę. Jest szansa na zmianę. My ten mur sforsujemy, razem z "Solidarnością".

    - Sensem tego referendum jest odpowiedź na pytanie o to, czy system, w którym kieszenie płytkie będą dalej drenowane. ma trwać, czy nie. "My jesteśmy za zmianą tego systemu, bo jest on antynarodowy. A wy tego systemu bronicie, to jest główne zadanie waszej partii. A my temu jesteśmy przeciwni".

    - PiS jest za referendum. "Możecie się obstawić policją, możecie się obstawić armatkami wodnymi. Możecie się bać. I macie powód się bać. I przyjdzie czas, w którym okaże się, jak bardzo ten strach był uzasadniony. Boicie się - ale my się nie boimy. I nie boimy się tych stojących tam, których tu nie wpuszczono".- mówił Kaczyński.

    Teraz przemawia Tusk... i znowu słyszę gładkie zdania, deklaracje bez pokrycia, demagogię...

    - My naprawdę ludzi poważnie potraktowaliśmy - mówi Tusk... no tak, szczególnie poważnie Tusk potraktował ludzi wtedy... panie premierze, pamięta Pan?

    O ho ho! Właśnie w tym momencie Tusk powiedział do szefa Solidarności, Piotra Dudy: - Podjął się Pan zadania, które jest w stanie wykonać każdy pętak.

    Po tych słowach, marszałek Sejmu, Ewa Kopacz nieoczekiwanie zarządziła przerwę... nieoczekiwanie nawet dla samego Tuska. Ewa Kopacz zna Donalda Tuska, jak mało kto, czyżby przeczywała, że właśnie się wściekł i za chwilę nastąpi ostateczna kompromitacja?

    Marszałek przerwała premierowi, dla jego dobra, nie przypominam sobie, by coś takiego zdarzyło się w polskim Sejmie.
    Pawlak wrócił a koza pozostała!
  • @rupta.co.hceta 14:03:43
    Świetne przemówienie Kaczyńskiego i "pętak" Tuska
    Trwa sejmowa debata na temat reformy i referendum emerytalnego. Kilka minut temu swoje wystąpienie (nagrodzone burzą oklasków na stojąco) zakończył Jarosław Kaczyński.

    Muszę powiedzieć, że jestem pod wrażeniem zarówno treścią przemówienia, jak i formą mówcy. Główne tezy przemówienia Kaczyńskiego to:

    - W Polsce da się prowadzić politykę prorodzinną, wbrew temu co twierdzi prof. Rosati, da się, gdy "władza nie będzie uzależniona od pewnych potężnych grup kapitałowych".

    - decydujący dla wysokości emerytur jest poziom PKB, a ten może być różny, na wysokość PKB mają duży wpływ dwa czynniki: dobry system edukacji i zrzucenie z barków państwa obecnego, patologicznego systemu. "trzeba zrzucić z pleców gospodarki ten worek kamieni w postaci obecnego systemu: w pracy, w edukacji" - mówił Kaczyński. "My nie musimy żyć nadal w systemie postkomunistycznym i możemy wyeliminować z życia społecznego osoby go reprezentujące. Tylko trzeba zmienić władzę. Jest szansa na zmianę. My ten mur sforsujemy, razem z "Solidarnością".

    - Sensem tego referendum jest odpowiedź na pytanie o to, czy system, w którym kieszenie płytkie będą dalej drenowane. ma trwać, czy nie. "My jesteśmy za zmianą tego systemu, bo jest on antynarodowy. A wy tego systemu bronicie, to jest główne zadanie waszej partii. A my temu jesteśmy przeciwni".

    - PiS jest za referendum. "Możecie się obstawić policją, możecie się obstawić armatkami wodnymi. Możecie się bać. I macie powód się bać. I przyjdzie czas, w którym okaże się, jak bardzo ten strach był uzasadniony. Boicie się - ale my się nie boimy. I nie boimy się tych stojących tam, których tu nie wpuszczono".- mówił Kaczyński.

    Teraz przemawia Tusk... i znowu słyszę gładkie zdania, deklaracje bez pokrycia, demagogię...

    - My naprawdę ludzi poważnie potraktowaliśmy - mówi Tusk... no tak, szczególnie poważnie Tusk potraktował ludzi wtedy... panie premierze, pamięta Pan?

    O ho ho! Właśnie w tym momencie Tusk powiedział do szefa Solidarności, Piotra Dudy: - Podjął się Pan zadania, które jest w stanie wykonać każdy pętak.

    Po tych słowach, marszałek Sejmu, Ewa Kopacz nieoczekiwanie zarządziła przerwę... nieoczekiwanie nawet dla samego Tuska. Ewa Kopacz zna Donalda Tuska, jak mało kto, czyżby przeczywała, że właśnie się wściekł i za chwilę nastąpi ostateczna kompromitacja?

    Marszałek przerwała premierowi, dla jego dobra, nie przypominam sobie, by coś takiego zdarzyło się w polskim Sejmie.
    Kolejne łgarstwa Rafała Grupińskiego z PO.
  • @Jan Paweł 14:27:39
    Świetne przemówienie Kaczyńskiego i "pętak" Tuska
    Trwa sejmowa debata na temat reformy i referendum emerytalnego. Kilka minut temu swoje wystąpienie (nagrodzone burzą oklasków na stojąco) zakończył Jarosław Kaczyński.

    Muszę powiedzieć, że jestem pod wrażeniem zarówno treścią przemówienia, jak i formą mówcy. Główne tezy przemówienia Kaczyńskiego to:

    - W Polsce da się prowadzić politykę prorodzinną, wbrew temu co twierdzi prof. Rosati, da się, gdy "władza nie będzie uzależniona od pewnych potężnych grup kapitałowych".

    - decydujący dla wysokości emerytur jest poziom PKB, a ten może być różny, na wysokość PKB mają duży wpływ dwa czynniki: dobry system edukacji i zrzucenie z barków państwa obecnego, patologicznego systemu. "trzeba zrzucić z pleców gospodarki ten worek kamieni w postaci obecnego systemu: w pracy, w edukacji" - mówił Kaczyński. "My nie musimy żyć nadal w systemie postkomunistycznym i możemy wyeliminować z życia społecznego osoby go reprezentujące. Tylko trzeba zmienić władzę. Jest szansa na zmianę. My ten mur sforsujemy, razem z "Solidarnością".

    - Sensem tego referendum jest odpowiedź na pytanie o to, czy system, w którym kieszenie płytkie będą dalej drenowane. ma trwać, czy nie. "My jesteśmy za zmianą tego systemu, bo jest on antynarodowy. A wy tego systemu bronicie, to jest główne zadanie waszej partii. A my temu jesteśmy przeciwni".

    - PiS jest za referendum. "Możecie się obstawić policją, możecie się obstawić armatkami wodnymi. Możecie się bać. I macie powód się bać. I przyjdzie czas, w którym okaże się, jak bardzo ten strach był uzasadniony. Boicie się - ale my się nie boimy. I nie boimy się tych stojących tam, których tu nie wpuszczono".- mówił Kaczyński.

    Teraz przemawia Tusk... i znowu słyszę gładkie zdania, deklaracje bez pokrycia, demagogię...

    - My naprawdę ludzi poważnie potraktowaliśmy - mówi Tusk... no tak, szczególnie poważnie Tusk potraktował ludzi wtedy... panie premierze, pamięta Pan?

    O ho ho! Właśnie w tym momencie Tusk powiedział do szefa Solidarności, Piotra Dudy: - Podjął się Pan zadania, które jest w stanie wykonać każdy pętak.

    Po tych słowach, marszałek Sejmu, Ewa Kopacz nieoczekiwanie zarządziła przerwę... nieoczekiwanie nawet dla samego Tuska. Ewa Kopacz zna Donalda Tuska, jak mało kto, czyżby przeczywała, że właśnie się wściekł i za chwilę nastąpi ostateczna kompromitacja?

    Marszałek przerwała premierowi, dla jego dobra, nie przypominam sobie, by coś takiego zdarzyło się w polskim Sejmie.
    PLAGI TUSKA: oskarżenie i wyrok
  • @Ewa Rembikowska 18:45:42
    Tusk...POwiedział, że reformę emerytur bierze na swoją klatę...tylko, że on ma klatę jak gruźlik PO resekcji płuca!!!...Prymitywizm i chamstwo to szczyty intelektu tuskomatoła. On nic więcej z siebie nie wykrzesi, bo nie posiada w genach.
    Mały plaster na wielką rozognioną ranę
  • @Jan Paweł 14:20:16
    Tusk...POwiedział, że reformę emerytur bierze na swoją klatę...tylko, że on ma klatę jak gruźlik PO resekcji płuca!!!...Prymitywizm i chamstwo to szczyty intelektu tuskomatoła. On nic więcej z siebie nie wykrzesi, bo nie posiada w genach.
    PLAGI TUSKA: oskarżenie i wyrok
  • Autorze
    Tusk...POwiedział, że reformę emerytur bierze na swoją klatę...tylko, że on ma klatę jak gruźlik PO resekcji płuca!!!...Prymitywizm i chamstwo to szczyty intelektu tuskomatoła. On nic więcej z siebie nie wykrzesi, bo nie posiada w genach.
    Duda o prostytucji Pawlaka i PSL
  • @polipid 13:06:59
    Cyborg i niemota umysłowa lecz wiejski cwaniak, chłopek roztropek Pawlak dał dupy za umorzenie PSL długu w wys. 22 mln złotych i pozostanie 6000 peselowców na stanowiskach, w spółkach, urzędach, etc. Polaków i swych wyborców ten wiejski Cassanowa, obszczymur i tępak ma w dupie. On zabezpieczony działką od gazpromu za kontrakt gazowy ok. 500$/1000m3 gdy światowa cena to max. 120$. To polityczna i POspolita korupcja, Polacy. Namawiam by przestać płacić zus przez samozatrudniających się i firmy jednoosobowe. Jak równość to równość, powołać się na status qwo PSL i Pawlaka w Zus i u żydka licencjata bezpaństwowca Vincenta.
    Duda o prostytucji Pawlaka i PSL