Gorące tematy: Iran i Irak vs USA Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!

Komentarze www.chalupka.pl

  • praprzyczyna = wina studentów ?
    system nie jest dla studentów, im się tylko tak wydaje, chcą "za darmo", chcą "panstwowo", chcą "by minister okreslił, uregulował" - to mają ;-)

    "Czy istotą szkolnictwa wyższego w Polsce jest kształcenie w tym, co studentowi przydatne? Czy raczej ćwiczenie młodego pokolenia w pokonywaniu przeszkód na drodze do dyplomu? Spróbujmy – nie krytykując indywidualnych zachowań – przyjrzeć się mechanizmom, które mogą te zachowania generować."
    http://www.chalupka.pl/pliki/skazani_na_konflikt_mch.pdf

    "„Bezpłatność” studiów, czyli finansowanie uczelnianej dydaktyki z budżetu państwa,
    osłabia konkurencję, przez to obniża jakość kształcenia, tworzy system wygodny raczej
    dla kadry akademickiej i urzędników, nie dla studentów."
    http://www.chalupka.pl/pliki/mlot_kowadlo_znieczulenie.pdf
    Polska "edukacja" największym absurdem we Wszechświecie
  • @GPS.1965 12:17:25
    może z utożsamienia obecnej szkolnej rzeczywistości (gdzie bez przymusu trudno, a ściąganie bywa samoobroną) z uczeniem się (opartym na potrzebie, przydatności, dobrowolnosci i pasji - to wyklucza np. ściąganie) ?
    Skutki państwowej edukacji
  • jedzenie ważniejsze niż szkoła*
    czas skończyć z tym kupowaniem gdzie kto chce i co chce, a to w hipermarkecie, a to w żabce, a to jedzenie w przygodnych knajpach... nie każda żywność jest zdrowa tak jak nie każdy może się uczyć czego chce i jak chce,
    a potem choroby z błędnego żywienia, jak bezrobocie z niedouczenia

    proponuję: obok kuratoriów dać żywnatoria - gdzie odpowiedni urzędnik będzie pilnował żywienia w publicznych jadłodajniach, których pracownicy będą decydować jak i czego uczyć - przepraszam jak i czym karmić, jest problem że mogą preferowac pewne pokarmy i - o zgrozo - ich dostawców, więc trzeba zrobic listę podręczników, tfu - pokarmów - autoryzowanych przez odpowiedniego ministra

    i oczywiscie jadłodajnie za darmo, nie może bogaty zjeść inaczej niż biedny,

    wszak strawa duchowa nie może być ważniejsza od cielesnej.


    *uwaga- wpis nacechowany ironią
    Skutki państwowej edukacji
  • zastaw się a postaw sie
    za uniknięcie "obciachu" niezrobienia EŁRO zapłacą wszyscy, nie tylko "sportowcy", kibice czy działacze - ot ... urok demokracji opartej na legislacyjnej przemocy
    1.5 kilometra kiełbasy... i Circensens 2012
  • kupującym "Baśń..." polecam księgarnię na Browarnej w W-wie
    nabyłem tam jeszcze oba tomy Baśni - sympatyczne miejsce
    Czy państwo może pokonać korporację?
  • Przekonał mnie Pan... zamówię
    jeśli II tom jest choćby tak dobrze pisany jak powyższe promo to już Panu gratuluję, życzę rosnącej liczby czytelników i wytrwałości w ich zdobywaniu
    "Baśń jak niedźwiedź". Tom II
  • w kogo uderzą cięcia Andariana?
    2/3 studentów płaci, w tym połowa studentów uczelni publicznych płaci za studia, 1/3 (druga połowa w publicznych) płaci np. za powtarzanie roku, czy egzaminy

    dobrzy studenci spośród tych którzy dziś (statystycznie nie płacą za wszystko) i tak w większości uzyskaliby środki na kształcenie, a spłacali je z zarobków, jeśli nie - znaczy źle wybrali albo nie byli dobrzy, tym bardziej nie powinien "za nich" płacić podatnik

    konstrukcja systemu "szkoDnictwa wyższego" nastawiona jest nie na kształcenie a na pokonywanie przeszkód na drodze do dyplomu
    http://chalupka.pl/pliki/skazani_na_konflikt_mch.pdf

    więc to nie studenci stracą na cięciach, cięcia zmuszą do zmian w systemie etatystyczno-korporacyjnym zasilanym budżetową kroplówką, opartym na przymusie posiadania dyplomu w wielu zawodach i uczelnianym monopolu na dyplomowanie
    http://chalupka.pl/pliki/mlot_kowadlo_znieczulenie.pdf
    Fabryka magistrów z wykształceniem podstawowym.
  • ostrzeżenie !
    Szanowny Czytelniku:
    zastanów się czy ewentualne wyprowadzanie z nieprawidłowości, błędów czy nawet nadużyć prywatyzacyjnych pochwały własności państwowej nie będzie myleniem przyczyny ze skutkiem patologii jej usuwania...
    Wyborco:
    zastanów się czy po tym co przeczytałeś już wiesz gdzie podział się majątek wypracowany przez "pokolenia PRL-u", nawet jeśli był zarządzany jak w "Miśiu" i rozkradany po trochu na długo przed 89 r.
    POWIKŁANA PRYWATYZACJA
  • samorządność studencka - kształcenie do patologii?
    "czy wzmacnianie samorządności studenckiej w jej obecnej formule służy interesom studentów, czy też może jedynie wyalienowanym z ich mas działaczom?...
    Czy samorządność studencka skazana jest na wybór: albo konflikt i trud walki w obronie interesów swego pokolenia albo fasadowość i awans za cenę ich zdrady?"

    http://www.chalupka.pl/pliki/esej_M%20Chalupka.pdf
    Po co nam uniwersytet?
  • informacja a reklama
    informacja = to co ktoś, gdzieś chce ukryć, cała reszta to reklama (za red. K. Mroziewiczem)
    Czy naprawdę wiem co kupuję?
  • czy TK "poradzi" sobie z "problemem"?
    np. wywodząc, że konstytucyjne prawo do sądu, w kontekście ilości spraw i zasad budżetowych nie oznacza że każdy może sprawę "rozciągać", bo prawo do sądu to "szansa" na sprawiedliwość a nie jej "gwarancja"/
    podobny problem to przepis Konstytucji: "nauka w szkołach publicznych jest bezpłatna", ustawa może dopuścić usługi odpłątne - mogłoby oznaczać, że uczelnia publiczna dostanie tyle pieniedzy ile przyjmie studentów albo tyle może przyjąć ile ma pieniędzy, a oznacza to co mamy.
    Nowelizacja kodeksu postępowania cywilnego
  • przymus i monopol dyplomowania a "bezpłatność" studiów
    dlaczego uczelnia nie jest dla studenta
    http://chalupka.pl/pliki/skazani_na_konflikt_mch.pdf
    dlaczego studenci to akceptują
    http://chalupka.pl/pliki/mlot_kowadlo_znieczulenie.pdf
    Mega-oszustwo...
  • dlaczego?
    czy uczelnie nie są dla studentów -
    http://www.chalupka.pl/pliki/skazani_na_konflikt_mch.pdf
    a "skorumpowani" "bezpłatnością" i uzależnieni od dyplomu studenci to "kupują" -
    http://www.chalupka.pl/pliki/mlot_kowadlo_znieczulenie.pdf
    ?
    Bogaci bez szkoły
  • @Jerzy Wawro 08:22:51
    "Ludzie mają skłonność do osądzania wszystkich swoją miarą."
    - A już sędziowie i ławnicy w szczególności ...
    "Taki nie dość, że będzie uważał, że można "pracować" do śmierci, to jeszcze nie nigdy nie zrozumie tych, którzy jednak nie mogą."
    - Ci co "nie mogą" za pewne sami tak osądzili, a jak jednak nie mogą to za pewne mają rodziny lub przyjaciół którzy im pomagają, a jak nie inwestowali w dobre relacje, to mają oszczedności lub majątek, a jak nie to może wydawali wiecej niz powinni... no chyba że po prostu trzeba im płacić haracz by nie zrobili "przewłaszczenia ulicznego"?
    DŁUGI WEEKEND A WIEK EMERYTALNY
  • @GPS.1965 02:18:36
    Sz.GPS - żażartowałbym - jak zwykle szuka "dziury w całym" a przez to "sypie piach w szprychy";-)
    Idąc jednak tym tropem zapytać można co znaczy "dzisiejszy świat", bo przecież "II wojny" nie bedzie on już "dzisiejszy".
    A w końcu (w nawiązaniu do dowcipu, w ktorym jakoby Bill Clinton, skadinąd prawnik, zapytany: Czy prawdą jest że miał kontakty w Moniką Lewinski, odpowiedzial : to zależy co rozumiemy przez słowo: "jest") zapytajmy co znaczy "bez" ?
    WIELKI KONKURS HISTORYCZNY
  • @Andarian 19:34:41
    to byłaby realna UMOWA społeczna
    w przeciwieństwie do http://www.miasik.net/articles/umowa.html
    Edukacja na miarę III tysiąclecia.
  • błędny para-dy/o/gmat
    Szanowny Autorze

    zazwyczaj Twoje teksty uważam za bardzo ciekawe, a diagnozy są bliskie moim odczuciom, ale w temacie edukacja dostrzegam "odchylenie lewicowe";-) Piszesz bowiem:
    "Po pierwsze więc musimy zmienić dogmat odnośnie celu edukacji. Celem edukacji nie powinno być kształcenie jednostek przydatnych dla społeczeństwa, a zapewnienie jednostkom narzędzi do własnego rozwoju i odnalezienia satysfakcji z faktu swojego istnienia."
    Czy celem supermarketów jest / powinno być dostarczanie żywności, a stacji benzynowych paliwa? Nie. ich celem jest zysk, a sposobem oferowanie usług jakie ktoś chce nabyć, o tyle lepiej by "pokonać" konkurencję. Im więcej konkurencyjności (wolności gospodarczej) tym trzeba bardziej zaspokajać interes klienta by zarobić. W edukacji jest (choćbyśmy bardzo nie chcieli tego zobaczyć) podobnie. Różnica polega na tym że konkurencji jest tu bardzo mało. Wiara że nauczyciel uczy dla czyjejś wiedzy ma pokrycie w nikłym procencie pedagogów.
    Czy nie jest tak, że aby nie musieć zaspokajać potrzeb edukacyjnych na konkurencyjnym rynku dzisiejszy system opiera się coraz bardziej na przymusie uzyskania certyfikatu i monopolizacji jego wydawania przez podmioty systemu.
    Dlatego może nie trzeba definiować celów edukacji, wystarczy przywrócić tu wolność. Chyba ze robimy to z perspektywy ją pobierających, tak postrzegając Twe słowa, można je podzielić.

    Znam trochę "szkoDnictwo wyższe".
    Jeśli mogę polecić i prosić o recenzję na priv.
    - Student i uczelnia - skazani na konflikt? (strona 49 i następne książki "Uczelnie dla nas" podsumowującej projekt Konfrontacje 2010)
    - Student między młotem korporacjonizmu a kowadłem etatyzmu, ale znieczulony „bezpłatnością" (strona 63 i następne książki "Uczelnie dla nas" podsumowującej projekt Konfrontacje 2010)
    http://chalupka.pl/?page=publikacje
    Twoja opinia będzie dla mnie cenna.
    Edukacja na miarę III tysiąclecia.
  • Dżentelmen - zwolennik trwałych wartości ...
    wszyscy wiemy że paragony blakną, a z ostrożności procesowej - gdyby dama się żle poczuła - lekarz zapyta "co Pani zjadła";-)
    FAKTURA CZY PARAGON?;)
  • @mnich zarazy 11:31:22
    libertarianizm uważam za cenny jako azymut, co do pamietania o zobowiazaniach czy przodkach - tu się zgadzamy, eksperyment I Rzeczpospolitej i liberum veto w perspektywie libertarianskiej moze wygladac ciekawie.
    zaś co do "nienarzucania w obie strony" - czy libertarianie "narzucają" ideologię nienarzucania? Czy może raczej odrzucają ideologie oparte na "narzucaniu"? Może libertarianizmu chyba nie mozna ex defin. narzucić, można do niego tylko dojrzeć. W tym sensie libertarianizm jest antyideologią => wrogą wszystkim ideologiom.
    Czy libertarianie są lepsi od komunistów cz. II?
  • @space 10:52:09
    P.S.
    dojrzewanie do Miłości pozostawiłbym jednostkom, nie uważam tego za zadanie zbiorowości, Miłość nie potrzebuje wsparcia przymusu społecznego, a czasu każda jednostka ma tyle ile potrzebuje - mam nadzieję!
    Czy libertarianie są lepsi od komunistów cz. II?