Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!

Komentarze markul

  • Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia...
    Pan Opara napisał:

    "Czasy PRL są przykładem pewnej formy efektywności i skuteczności monopolu władzy, który w Naszym Kraju, być może jest koniecznością..."

    Jeśli czasy, w których gnojono każdego, kto chciał być niezależny i wyrastał ponad przeciętną (bo rządził motłoch), nazywa pan efektywnymi i skutecznymi, to mi Pana żal.
    A reszty nie czytałem - za długie. Jak się Pan nauczy streszczać myśl w paru zdaniach, to przeczytam.
    Dialog Narodowy – Czy każdy sobie RzeP-kę skrobie?
  • Tak jest!
    Niech zmanipulowana hołota powywiesza manipulującą hołotę. A MY będziemy spokojnie robić swoje.
    Czerwone pluskwy wyszły na ulice Europejskich miast.
  • "Kaczyński ma pomysł jak stworzyć milion miejsc pracy"
    Gdyby miał pomysł, jak usunąć milion dziur w drogach, to byłoby warte wzmianki.
    W obozach koncentracyjnych też potrafiono stworzyć "miejsca pracy". Wystarczyło wozić piasek taczkami z miejsca na miejsce i z powrotem. I "pracy" starczało dla każdego.
    Kaczyński ma pomysł jak stworzyć milion miejsc pracy
  • Próba urynkowienia emerytur w 1999r była krokiem słusznym.
    Natomiast dodatkowe okoliczności - tzw. kapitał początkowy - tak, to był przewał.
    Sam pomysl, by składki były ksiegowane na indywidualnych kontach - ok.
    No i po latach tam są realne pieniądze. Na razie. I teraz szuka się sposobu, żeby tą kasę wyprowdzić - przejeść na bieżące potrzeby. A im większy ekonomiczny bełkot będzie ten krok uzasadniał, tym trudniej będzie "ciemnemu ludowi" zrozumiec jak i kiedy został zrobiony po raz kolejny w trąbę.
    JEDNAK PRZEWAŁ
  • Specjaliści ...
    Tych może i by się znalazło. Problem polega na tym, że będą zarządzani przez "swoich". Bo to ci głównie dostaną koncesje. A jaki to daje efekt to widzimy na naszych drogach. Od ponad dwudziestu lat nie potrafimy zlikwidować w nich dziur. Pewnie wymaga to kosmicznych technologii...
    Kiedy łupnie w łupkach
  • @markul 21:42:14
    Dodam: żebractwo to nie tylko branie zasiłków. To jest mentalność urzędnika, chcącego cale życie żyć na cudzy koszt; to jest mentalność "naukowca", żyjącego z bezsensownych grantów i w ciepełku państwowej uczelni; to jest wreszcie mentalność poborowego, który idzie do armii, żeby dostać wcześniejszą emeryturę. Można by wymieniać w nieskończoność.
    Futuromancja z przeszłości
  • Żebractwo.
    JKM napisał:
    " Jeśli coraz więcej ludzi żyje z zasiłków, to zwolna w spoleczeństwie utrzymywanie się z żebractwa (bo niczym innym nie są zasiłki) staje się czymś pozytywnym, Przynajmniej w opinii obiegowej, powielanej w telewizjach. "
    Z autopsji wiem, że nie tylko w opinii obiegowej. To by nie było jeszcze najgorsze. To staje się w kolejnych pokoleniach sposobem na życie. A ci, którzy się z tego wyłamują (czyli ci, którzy chcą żyć z pracy swoich rąk i głowy) są traktowani jak odszczepieńcy. I bez litości tępieni. I dlatego ten burdel pada. Bo żebracza hołota stanowi już znakomitą większość. A donatorów ubywa.
    Futuromancja z przeszłości
  • @konserwatystka 19:25:30
    Jako "społeczeństwo" nie zaczniemy wyciągać wniosków. "Społeczeństwo" wierzy, że emerytury ma od państwa, w związku z tym nie musi dbać o własne dzieci. Wnioski wyciągają tylko jednostki - elita. A tych jest bardzo mało...
    Koszmarna pomyłka
  • Duch schodów...
    Nigdy nie wiadomo, kiedy wróci, Panie Prezesie. Przy okazji potrząsnął Pan drzewkiem, które ostatnio (chyba) obrodziło. I te robaczywe spadną jako pierwsze.
    Trzeźwa uwaga
  • @konserwatystka 23:30:49
    "Dziwę się Polakom, że się nabierają na ten teatrzyk. Niby wiedzą ale jeszcze nie do końca...".
    To proste - przyjemniej jest wierzyć, że to tylko głupota, niż przyjąć, że to celowe działanie. Bo to drugie jest bardziej przerażające.
    Koszmarna pomyłka
  • @Phill 22:51:28
    I dodam, że ten były żużlowiec (niestety, nie zapamiętałem nazwiska) zaczynał chyba rozumieć, jaką rolę mu przyszło odegrać - w przeciwieństwie do Meli. Bo te jego zapewnienia, że jest panem swojego życia nie brzmiały zbyt szczerze.
    Koszmarna pomyłka
  • @Phill 22:51:28
    To też nie zdaje sobie sprawy pod wpływem tego narkotyku. Jest za młody.
    Koszmarna pomyłka
  • Kolejna grupa do "zaopiekowania".
    Po programie p. Lisa wniosek nasuwa się jeden: skoro nie mogą się już pochwalić swoją "opieką" nad emerytami, rencistami i chorymi (bo kasa się skończyła), to zostali jeszcze inwalidzi - grupa znacznie mniejsza, a jakże medialna. A pan Mela nie zdaje sobie sprawy, że został cynicznie wykorzystany (jako bardzo młody człowiek) w celach tej propagandy. I gdyby wykorzystał swój potencjał do np. pisania książek, to ten wysiłek miałby sens. A przebieżka na biegun w świetle kamer i latających nad jego głową helikopterów nie robi na mnie żadnego wrażenia...
    Koszmarna pomyłka
  • Trochę tego, a trochę tamtego.
    Jeśli Państwo uznaje, że podatek katastralny jest korzystny (bo chce zmienić strukturę właścicieli), to stanowiąc takie Prawo wchodzi w rolę Gospodarza. A potem obserwuje efekty swoich działań i w odpowiednim momencie - Prawo modyfikuje. Innymi słowy - tworzy system sprzężeń, które wpływają na jednostkowe decyzje ludzi.
    Tak na marginesie: nawet w przypadku Państwa minimum JACYŚ urzędnicy są niezbędni. Może powinno się ich rekrutować głównie spośród właścicieli małych firm w stanie spoczynku? Tacy ludzie instynkt gospodarności i unikania zbędnego ryzyka mają wyostrzony do granic możliwości. A państwowa, dobrze płatna posada mogłaby być swojego rodzaju ukoronowaniem ich drogi życiowej.
    Państwo: the state czy gosudarstwo?
  • Uczciwość polityka...
    mierzy się jego stosunkiem do własnego kraju. A ponieważ w polityce obowiązują zasady 'wolnej amerykanki", to nie należy liczyć na szacunek w wyniku stosowania zasad "fair play". Mogą nas nie szanować - ale powinni się nas bać.
    Niech Prawda nas wyzwoli!
  • Ależ w Panu empatii!
    Skoro uważa Pan, że połowę składki odda Pan "na babcię", a drugą zachowa Pan "dla siebie" - to układ stoi: podnosimy składkę razy dwa (żeby "babcia" była godziwie leczona), a za drugą połowę niech się Pan leczy prywatnie.
    Zabawy kalkulatorem (1) - Chore składki zdrowotne...
  • Ech, ci "humaniści"...
    Zawsze przeczuwałem, że mi z nimi nie po drodze. Pewnie dlatego, że moja materia nie wybacza lekkiego traktowania problemu.
    BOMBA ZEGAROWA III RP
  • @nikander 13:09:55
    "Rozpierdalać państwo z boskim pozdrowieniem na ustach to tylko watykańska kurwa potrafi."

    Pan Michalkiewicz niczego nie rozp...ala, tylko spokojnie tłumaczy, DLACZEGO to państwo upada. I nikt wam (na razie) nie zabroni w ramach naprawy (reform, poprawy standardów, sprawiedliwości społecznej***) dodrukować kolejnej transzy banknotów (wziąć pożyczki, podnieść podatków, wprowadzić spec-ustawy***).
    Wasz problem polega na tym, że zaczynacie sami widzieć, że to już nie działa...


    *** niepotrzebne skreślić.
    „Błędy i wypaczenia”, czy rezultat?
  • Kolejny prawniczy gniot.
    A może żeby zapewnić sobie lojalność pracownika wystarczy mu przyzwoicie płacić, a w przypadkach szczególnych nawet dopuścić do udziału w wypracowanych zyskach, a nie zakładać smycz w postaci "zakazu konkurencji"?
    ZAKAZ KONKURENCJI
  • Świetny tekst, Panie Redaktorze!
    Dodam tylko, że kto zakłóca redystrybucję tym samym ingeruje w wytwarzanie, bo odbiera twórcom owoce ich pracy, które mogłyby być dalej przez nich pomnażane.
    Społeczna nauka Kościoła wg. towarzysza Szmaciaka