Gorące tematy: Iran i Irak vs USA Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!

Komentarze Symeon

  • i tak i nie
    Pod jednym względem muszę się z red. Terlikowskim zgodzić. Nie ma znaczenia orientacja seksualna Marii Konopnickiej jeśli mówimy o jej twórczości i wpływie na "budzenie patriotyzmu". Oczywiście twierdzenie, że narodowcy nie mogą śpiewać "Roty", bo ich autorka była lesbijką (zostawiam na boku spór, czy była, czy nie) jest głupie. Oczywiście, że mogą śpiewać. Niech tylko zaakceptują fakt, że orientacja seksualna nie ma wpływu na miłość do ojczyzny. Dlatego nie widzę sensu wywieszania przez określone organizacje i ruchy obok siebie transparentów o patriotyzmie i "zakaz pedałowania"...

    Nie wiem, czy pisanie historii z perspektywy buduaru jest domeną lewicy w tym sensie, że jest to obiekt jakiejś lewicowej pasji. Takie wrażenie może wynikać z dwóch faktów:
    - konserwatyści ze względów obyczajowych nie poruszają tych tematów (gdyż twierdzą, że to prywatna sprawa każdej alkowy i nie przystaje o tym publicznie mówić)
    - lewica niejako broni się w ten sposób pokazując, że "odmienne" (w rozumieniu prawicy) zachowania seksualne dotyczą wszystkich grup światopoglądowych (prawicy, lewicy, ateistów i wierzących etc.).

    Slowikozofia.pl - Rozważania o wolności i ateizmie
    http://www/slowikozofia.pl
    Terlikowski: Co mnie obchodzi orientacja seksualna Konopnickiej?
  • nie generalizując - plusy i minusy:
    Prawie całe to środowisko pali marihuanę - chodzi mi o muzyków, artystów, działaczy i słuchaczy. Tak samo pali dentysta, dziennikarz (-rka?), pisarz, nauczyciel matematyki etc. Mnóstwo ludzi w tym kraju pali, to jest stan faktyczny. Co czwarty nastolatek pali, co akurat nie jest pozytywną informacją (bo dzieciaki w ogóle nie powinny mieć dostępu do, bądź co bądź, używek), ale pokazuje skalę zjawiska.

    Marihuana ma swoje dobre i oczywiście złe strony. Trzeba mieć wyważone stanowisko w tej sprawie. Albo pozwalamy państwu wchodzić nam na głowę i mówić, co nam wolno, a co nie robić z własnym ciałem albo niech da nam wolność. Bo równie dobrze można dyskutować nad pozytywnymi i negatywnymi aspektami uprawiania sportów wyczynowych (wypadki, kontuzje), tatuowania się (nawet nieletni mogą, ryzyko infekcji, kwestie estetyczne?), czy picia alkoholu... wszystkie te rzeczy są legalne. Nawet jeśli pewne rzeczy są mniej zdrowe lub mają dobre i złe strony, to decyzję o ich stosowaniu wobec samych siebie powinniśmy podejmować my, a nie urzędnicy w Warszawie...

    Slowikozofia.pl - Rozważania o wolności i ateizmie
    http://www.slowikozofia.pl/
    Znany muzyk: "Od 20 lat palę marihuanę"
  • Za a nawet przeciw
    Bardzo trafnie napisane. Widać, że tekst opracowany przez człowieka "znającego się na robocie", a nie zacietrzewionego politykiera, czy poprawnego politycznie rzecznika prasowego (tych ostatnio nie dzierżę).

    Należy jedynie pamiętać, że tekst ten nie jest argumentem przemawiającym za niewinnością wspomnianego "Starucha". Za niewinnością przemawia zawsze zasada, że jeśli ktoś nie został skazany, to nie powinien być szkalowany i publicznie osądzany. Wszak elementem naszej cywilizacji jest zasada domniemania niewinności.

    Ciekaw jestem, czy tekst doczeka się jakiegoś odzewu ze strony środowiska michnikowych mediów.

    Slowikozofia.pl - Rozważania o wolności i ateizmie
    http://www.slowikozofia.pl/
    Ojciec „Starucha” napisał list Adama Michnika
  • Wady wbudowane w system
    Nie popieram większości działań Ministra Arłukowicza, niemniej jednak działanie mające na celu ograniczenie dyktatu koncernów (nie tylko farmaceutycznych) to dobry kierunek. Jestem liberałem, ale dyktat oligopoli (korporacji międzynarodowych) jest zaprzeczeniem idei wolnej konkurencji i przedsiębiorczości. Smith i Ricardo by ten system (korporacyjno-finansowy) potępili i porównali do ówczesnych Kampanii Handlowych. Obserwujemy pozorną rywalizację między światem tzw. "rynków" i tzw. państw (o których myślimy, że są organizacjami demokratycznymi, a tak naprawdę są mafijnymi kartelami). Na szarym końcu, albo nawet gdzieś zupełnie obok tego konfliktu są społeczeństwa. Paradygmat jaki tu się tworzy jest fałszywy. Moim zdaniem istotne jest to, co poza osią korporacja-rząd.
    Pisałem o tym wczoraj u siebie:

    http://slowikozofia.blogspot.com/2012/05/nie-dla-rzadu-i-nie-dla-korporacji.html
    Koncerny farmaceutyczne mszczą się na Polsce.
  • przyziemnie
    Nie wdając się w jakieś głębokie analizy ekonomiczne powiem tak: co za czasy! Człowiek planuje urlop. Chciałby pojechać do Grecji, ale trochę strach. Nie wiadomo, czy nie dojdzie do zmiany waluty, wielkich wahań cen, strajków (np. pracowników prywatyzowanych kolei, linii autobusowych itd., telekomunikacji), które popsują wyjazd i spowodują wiele nieprzyjemnych sytuacji.... No to myślę sobie, że może nie do Grecji tylko do Portugalii. No tak, ale jak padnie Grecja, to Portugalia też staje się niepewna. Żeby tego było mało okazuje się, że "tanie loty" w porównaniu do zeszłego sezonu podrożały blisko o 50 proc. więc wycieczka, która 2-3 lata temu była dostępna dla wielu, teraz staje się nie lada wydatkiem...

    A żeby było śmieszniej, wyjazd nad Bałtyk to nieraz podobny wydatek. Będą wczasy na balkonie? :)

    Ps. dziwie się, że jeszcze nikt nie szczeka, że na NE link do artykułu z Wyborczej. Ospałe jakieś towarzystwo po długim weekendzie.

    Slowikozofia.pl - Rozważania o wolności i ateizmie
    http://www.slowikozofia.pl/
    Wybory: Grecy przeciw drakońskim cięciom
  • @wrzask 09:50:44
    Zgodzę się. Wolny rynek jest bardziej hasłem niż praktyką i służy wodzeniu ludzi za nos, na czym koniec końców korzystają korporacje (które wchodząc w interakcje z sektorem publicznym), które zakłócają wolny rynek, bo chcą wyeliminować konkurencję na rzecz kartelów, zmów, oligopoli...
    Czy diamenty naprawdę są wieczne?
  • wątpliwości
    Mam wątpliwości do jednego założenia stricte ekonomicznego. Faktycznie w koncepcji keynesowskiej ciągłe zadłużanie się nie jest niczym złym, o ile kraj ten dług wykorzystuje do pobudzania popytu wewnętrznego, co z kolei przekłada się na wzrost gospodarczy - jeśli tempo wzrostu przewyższa tempo zadłużania się i wzrost PKB może finansować zadłużenie, to nie ma problemu. Problem jednak pojawia się w momencie, gdy następuje długotrwały spadek koniunktury - jest spadek PKB i okazuje się, że budżet się nie domyka, bo wpływy podatkowe są zbyt małe. Wówczas nie dość, że gospodarka jest uzależniona od dopływu środków (które nagle przestają dopływać, bo ogranicza się tempo dalszego zadłużania) i ich brak powoduje pogłębienie recesji, to jeszcze pozostaje problem zaciągniętych wcześniej zobowiązań - z czegoś trzeba je spłacić. Przez lata wraz z długiem rosły zasoby społeczeństwa i państwa, ale przecież nikt nagle nie zacznie sprzedawać rond, autostrad, sygnalizacji świetlnej, szkół, szpitali, czy innych elementów infrastruktury, aby spłacać dług... nawet gdyby jakiś polityk wpadł na taki pomysł (na chłopski rozum - zadłużyłeś się, nie masz dochodów, aby spłacać, to musisz sprzedawać majątek - logiczne i racjonalne), to demokratyczne społeczeństwo na to nie pozwoli, bo to w krótkiej perspektywie szybko przekłada się na spadek jakości życia.... zatem o ile nie jestem zwolennikiem neoliberalnej gospodarki, to byłbym za stopniowym ograniczaniem zadłużenia (nie tylko jego tempa w relacji do wzrostu PKB). Jednak w świecie, gdzie większość gigantów gospodarczych finansuje dalej swój rozwój w oparciu o zadłużenie, trudno byłoby konkurować w ten sposób... No chyba, że stanąć okoniem, związać się gospodarczo z Chinami (lub generalnie krajami BRIC) i realizować odmienną politykę gospodarczą w cieniu tego hegemona... bądź tu mądry :D

    Slowikozofia.pl - Rozważania o wolności i ateizmie
    http://www.slowikozofia.pl/
    Rostowski: "Ci, którzy mówili o katastrofie finansów publicznych, powinni to odszczekać"
  • nic nowego niestety
    Ten przypadek dopisuje się do dość groteskowego obrazu wielu projektów realizowanych ze środków unijnych. Głównie chodzi o program POKL przeznaczony właśnie w dużej mierze na szkolenia i aktywizację bezrobotnych. Wszystko jest tak zorganizowane, że firmy realizują szkolenia po to, aby wziąć kasę, a nie biorą kasę, aby realizować szkolenia. Opisuje się jakiś projekt, rozdmuchuje czas jego realizacji i niezbędne środki, asesorzy nie są w stanie (lub nie chcą) tego rzetelnie oceniać, no i firmy dostaje pieniądze. Potem przez pół roku "szkolenia" kilka osób w firmie dostaje pensję właśnie z dotacji, co pozwala na oszczędności w budżecie firmy. Osoby te podpisują tylko raz na miesiąc, że wzięły udział w jakimś module szkoleniowym i tyle. O ile w przypadku środków trwałych monitoring realizacji projektów unijnych jest stosunkowo łatwy, o tyle w przypadku Kapitału Ludzkiego, jest to jakieś nieporozumienie. Pracowałem w pozyskiwaniu dotacji unijnych i wierzcie mi - można książkę napisać o numerach jakie się robi, aby wyciągnąć kasę na cokolwiek... (niekoniecznie racjonalne i potrzebne inwestycje)

    Slowikozofia.pl - Rozważania o wolności i ateizmie
    http://www.slowikozofia.pl/
    Unijne pieniądze idą na pensje kierowników
  • @Marky 12:55:30
    Dziękuję - miło przeczytać taki komentarz. Zapraszam na bloga i do ewentualnej polemiki.
    Pozdrawiam
    Olejnik: Telewizja Trwam jest pisuarowska
  • @Andrzej22 11:57:22
    "Symeon, ty POstbolszewicki cyniku !" .... to się nadaje tylko do moderacji.
    Olejnik: Telewizja Trwam jest pisuarowska
  • @AdNovum 09:11:36
    Jestem zwolennikiem wolnego handlu, ale mam świadomość, że jest to sprawnie wykorzystywana przez elity utopia. "Wolny handel" w obecnym wydaniu służy transnarodowym korporacjom. Tam gdzie teoretycznie występują przewagi komparatywne, idąc za teorią Ricardo, na rzecz społeczności biednych, zacofanych, tam wolną konkurencję się wykrzywia (patrz subsydia dla rolnictwa w USA i Europie stosowane celem przyciągania wyborców). Zachodni "demokraci" to zgraja cynicznych graczy, którzy wykorzystują dostęp do szerokiego spektrum narzędzi politycznych, informacyjnych, psychologicznych i koniec końców militarnych.

    Również pozdrawiam
    Czy diamenty naprawdę są wieczne?
  • @moher 09:27:04
    Nie rozumiem - nie propaguję tu ateizmu. Podaję w stopce komentarza odnośnik do mojego bloga oraz jego tytuł. Piszę tam zarówno o sprawach społecznych, religijnych, jak i politycznych (między innymi o pozycji polskiej prawicy i bieżących wydarzeniach w Polsce), o których pisze red. Piński. Mój komentarz również nie porusza kwestii światopoglądowych, tematu ateizmu itd. W związku z powyższym nie rozumiem tych zarzutów.

    Nie chcę nikogo bałamucić, proszę mi tu niczego nie imputować. Wydaje mi się, że nie zakłócam kultury dyskusji na NE i ze względu na to, że to portal wolnościowy, wydaje mi się, że jest to miejsce odpowiednie dla moich wypowiedzi. Nie prowadzę agitacji, nie stosuję agresywnej retoryki - polecam to także innym czytelnikom.

    Pozdrawiam, a osoby, które nie zgadzają się z moimi poglądami zapraszam na mojego bloga do merytorycznej, kulturalnej dyskusji. Jeśli kogoś to nie interesuje, to nikogo na siłę przecież na moją stronę nie ściągam, więc nie wiem skąd to oburzenie.
    Olejnik: Telewizja Trwam jest pisuarowska
  • inne czynniki
    Należy pamiętać, że Śląsk oddawna już nie tylko hutnictwem i górnictwem stoi (chociaż fakt - wynagrodzenia w Kompanii Węglowej są wysokie). Dużym motorem rozwojowym jest Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna (której duża część mieści się pod Gliwicami), w której rozwija się przemysł samochodowy, automatyka, robotyka, mechatronika, przemysł precyzyjny i przetwórczy. Poza tym w Katowicach od paru lat z powodzeniem rośnie silne centrum biznesowe - rosną kolejne firmy i instytucje outsourcingowe, consultingowe, tzw. otoczenie biznesu, skutecznie wykorzystywane są dotacje unijne, a ludzie, którzy wyjechali na studia za granicę, do Warszawy, Wrocławia, czy Krakowa, coraz częściej wracają na Śląsk, bo widzą tu dla siebie perspektywy. Sam zamierzam wrócić (do Gliwic z Krakowa) i współtworzyć ten rozkwit. Zapraszamy na Śląsk.

    Slowikozofia.pl - Rozważania o wolności i ateizmie
    http://www.slowikozofia.pl/
    Na Śląsku zarobisz więcej niż w Warszawie
  • Nie bronię Olejnik
    Nie bronię red. Olejnik, bo uważam ją za co najmniej niewiarygodną i widzę w niej trybik systemu. Jednak ogarnia mnie pusty śmiech jak czytam: "wszyscy wiedzą, że większość mediów elektronicznych w Polsce sprzyja rządowi"... ile jeszcze tej retoryki, że opozycja jest na cenzurowanym? Ile jeszcze razy musimy słyszeć, że media są tendencyjne. Oczywiście TVN, czy Agora są pro-PO, nie mam co do tego wątpliwości. Nie zmienia to faktu, że są media (i to mocne media), które są bardzo tendencyjne i anty-POwskie. Robią nam wodę z mózgu, cały ten establishment, czy to władza, czy opozycja.

    Slowikozofia.pl - Rozważania o wolności i ateizmie
    http://www.slowikozofia.pl/
    Olejnik: Telewizja Trwam jest pisuarowska
  • patrzymy wstecz
    Mam wrażenie, że ekonomiści tworzący te analizy cały czas zapominają o jednym zasadniczym fakcie. Mianowicie dane, o których mowa, to dane historyczne, wsteczne, a nie bieżące. Nie wiemy w jakim stanie jesteśmy, lecz tylko w jakim stanie byliśmy (jako gospodarka) np. w ostatnim kwartale, miesiącu. Brakuje w wiadomościach ekonomicznych często informacji nt. bieżących czynników kształtujących obecną sytuację gospodarczą.

    Pozdrawiam

    Slowikozofia.pl - Rozważania o wolności i ateizmie
    http://www.slowikozofia.pl/
    Nadciąga kryzys
  • nie tylko diamenty
    Naświetlony powyżej schemat można przełożyć (poza tematem krwawych diamentów) na większość surowców wydobywanych na świecie. Z tą różnicą, że zamiast monopolu mamy do czynienia z oligopolem korporacji transnarodowych trzymającym w garści rządy.

    Jeśli chodzi o proceder związany z certyfikacją diamentów - nie ma wątpliwości, że pobudki osób za tym stojących są czysto materialistyczne, a nie etyczne, co nie zmienia faktu, że w jakimś stopniu to chyba jednak "krwawym diamentom" przeciwdziała...?

    Chociaż z drugiej strony nie widzę problemu, aby np. rosyjski, czy amerykański rząd po cichu dozbrajał jakichś afrykańskich rebeliantów-oszołomów w zamian za diamenty, a potem puszczał oko do organizacji certyfikującej, która to koniec końców nadaje diamentom status wydobycia w określonym, legalnym miejscu. No ale jakoś trzeba temu przeciwdziałać...

    Slowikozofia.pl - Rozważania o wolności i ateizmie
    http://www.slowikozofia.pl/
    Czy diamenty naprawdę są wieczne?
  • i co w tym zlego?
    Jak zwykle PiS próbuje zdobyć kilka politycznych punktów nadużywając logiki. PiS żeruje na niewiedzy Polaków. Im mniej Polak wie o ekonomii, społeczeństwie, mechanizmach funkcjonowania państwa i jego instytucji, tym większa szansa, że zagłosuje na PiS. A że zjawił się w spocie ten nieszczęsny ksiądz to woda na młyn polityków z zaplecza Jarosława Kaczyńskiego. Nie bronię Platformy i takiego kształtu reformy (za duże słowo) emerytalnej. Jednak zgadzam się z logiką, że wszyscy (włącznie z politykami oczywiście) powinni być równi wobec systemu podatkowego...

    Slowikozofia.pl - Rozważania o wolności i ateizmie
    http://www.slowikozofia.pl/
    PiS żąda wstrzymania spotów emerytalnych
  • W niewoli stereotypów i radykałów
    Nie znam piosenki, ani jej tekstu. Znam za Nowaka i TSA i na pewno nie jest to jakaś nacjonalistyczna forpoczta :) przez dziki podział kreowany przez kseonofobicznych nacjonalistów z jednej i zwolenników konformistycznej poprawności politycznej z drugiej strony doprowadza do takich sytuacji.

    Pewnie redakcja stacji stwierdziła, że jak zagra ten kawałek, to zostanie posądzona o jakieś podstępne promowanie nacjonalistycznych treści... Niby Śląsk Opolski ma sporą mniejszość niemiecką, ale widać Kaszuby nie mają problemu z graniem tego numeru.

    Wszystko będzie dobrze jeśli społeczeństwo jasno się wypowie, że "prawdziwi Polacy", Ci spod znaku monopolu na wiedzę i wartości, zamknięci i agresywni, to margines oraz, że neutralna nijakość i unikanie słów Polska, naród, czy ojczyzna, to nie jest dobry pomysł na budowanie silnego, dumnego społeczeństwa.

    We wszystkim brakuje równowagi.

    Slowikozofia.pl - Rozważania o wolności i ateizmie
    http://www.facebook.com/Slowikozofia
    "Urodziłem się w Polsce" to szowinistyczna piosenka?
  • ekhm
    a po Polsku i zgodnie z zasadami interpunkcji się nie dało?
    A tak z ciekawości - po co powstaje ta lista? Żeby bić pianę w towarzystwie wzajemnej adoracji? Czy rzeczywiście wierzy Pan w tego typu referendum???

    Przytoczę tylko jedno zdanie odnośnie poprawności językowej: "W czasie II Wojny Światowej był więzień Auschwitz, żołnierzem AK, uczestnik powstania warszawskiego."

    Panie Redaktorze,
    Aby takie apele miały choć trochę powagi, a nie były tylko pobudzaniem resentymentalnych instynktów, proszę zadbać o poprawność językową i wytyczenie realnych celów.

    Slowikozofia.pl - Rozważania o wolności i ateizmie
    http://www.facebook.com/Slowikozofia
    LISTA HAŃBY - Plebiscyt (ranking) polityków i decydentów „III RP”
  • co za głupota
    Jestem uważam się za anarchistę i ateistę, więc teoretycznie (wedle powszechnego i pobieżnego rozumienia tematu) powinienem być zachwycony tą wieścią, a jeszcze powinienem krzyczeć, że koronę też mogliby usunąć...

    Jest to tak bzdurne jak obalanie pomników królów podczas rewolucji egalitarnych albo pomników Lenina po 89 r. Jest to element historii i tożsamości, czy nam się to podoba, czy nie. Jest to etap ewolucji do stanu obecnego. Wymazywanie historii i jej symboli to najgłupsze, co można zrobić. Nie powinno tu być mowy o żadnej uprzejmości. Czy jeśli na ulotkach promocyjnych znajdzie się twarz białego piłkarza, to powinni go trochę pobejcować, aby był bardziej arabski? No przecież to absurd. Wynika to ze skrajnej, infantylnej niedojrzałości i poruszania się jedynie po powierzchni problemu różnokulturowości i braku jej zrozumienia.

    Nie usuwać krzyża! Nie usuwać korony! Nie bejcować piłkarzy!

    Slowikozofia.pl - Rozważania o wolności i ateizmie
    http://www.facebook.com/Slowikozofia
    Real usunął krzyż. Dla muzułmanów