Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!

Komentarze Mirek-S

  • Poziom komentarzy nie jest problemem!
    Poziom komentarzy nie jest problemem! Można sobie z góry założyć (jak w moim przypadku), że - po prostu nie czytam komentarzy... i już. Problemem są tylko wpisy na bardzo niskim poziomie. Czytywałem Nowy Ekran od początku, ale o ile szata graficzna była rewelacyjna, o tyle poziom wpisów odbiegał od wysokiego poziomu bardzo daleko. Toteż przestałem go czytywać. Ostatnio zaglądam tutaj i widzę pozytywne zmiany. Dla "wklejaczy" zróbcie "e-śmietnik" i będzie wiadomo, o co chodzi. Kto będzie chciał, to sobie zaglądnie. No, i wprowadźcie oceny (jak w dawnej szkole): dwie gwiazdki (niedostateczny), trzy gwiazdki (dostateczny), cztery gwiazdki (dobry) i pięć gwiazdek (bardzo dobry). Niech czytający oceniają i... raz na pół roku wyliczyć średnią (minimum z sześciu wpisów). Jeżeli będzie za mało wpisów, albo średnia wyjdzie mniejsza niż: 2,50 - to do widzenia (ilość wpisów można założyć inną). Powodzenia:)
    Zmiany na NEon24.pl - korekta
  • @interesariusz z PL 16:28:09
    Własność, to własność. Nie mieszaj tu Boga nadaremnie.
    Ile własności mają dziś Żydzi w Polsce?
  • @Zdzich 16:10:12
    Co ma piernik do wiatraka? Proponuję, zacznij liczyć własność Niemców na naszym terenie - oni nas mordowali.
    Ile własności mają dziś Żydzi w Polsce?
  • Co za pytanie...?
    Co, kogo obchodzi: ile własności mają dziś Żydzi w Polsce? Własność jest (a powinna przynajmniej być) święta. Jeśli jest w pozyskana, lub nabyta, zgodnie z prawem, to wara komukolwiek od niej. Koniec dyskusji.
    Ile własności mają dziś Żydzi w Polsce?
  • Przypomina mi się to:
    "Paliłem, ale się nie zaciągałem"...
    Miller: Była współpraca. Nasi oficerowie nie brali udziału w torturach
  • To mnie zaszokowało
    Nagrania astronoma-amatora, który opracował specjalny algorytm do poprawy obrazu obserwowanego nieba. Oto, co wyszukał w Pasie Oriona - nikt o tym nie mówi:
    http://tiny.pl/q5csq
    "Niepodważalny dowód" w rękach Iranu.
  • Dla początkujących "tropicieli" ufo
    Akurat, z nudów, szperałem ostatnio trochę na YouTube i zebrałem do kupy to, co mi się spodobało - polecam!
    http://tiny.pl/q5c8w
    "Niepodważalny dowód" w rękach Iranu.
  • @Ultima Thule 01:02:32
    Ale odlatujesz... Połowa ludzkości lubi patrzyć na ładne babki i jędrne cycki - ot i cała filozofia. Tylko nie rozumiem, po kiego licha przytacza się u nas to, co napisał jakiś durny szkop?
    "Die Welt" o słowiańskiej krwi (i urodzie Polek)
  • @Bogdan Goczyński 22:36:19
    Oczywiście, że politycy bezpośrednio nie decydują o kosztach energii - oni decydują o tych kosztach pośrednio poprzez decyzje polityczne i regulacje. I to powinno być niedopuszczalne. Energia powinna być wykorzystywana taka, jaką wybiorą sobie konsumenci na wolnym rynku energii. To jest problem przedsiębiorców, jaką energię mi zaproponować. Ja sobie wybiorę taką, jaka najbardziej mi odpowiada. Na podobnej zasadzie, na jakiej wybieram meble w salonie meblowym, albo danie w restauracji. Dlatego należy stawiać na całkowicie wolny rynek energii - i nie tylko energii - na który politycy nie będą mieli żadnego wpływu. W takich warunkach oferta będzie bardzo różnorodna i tania. Nie powstaną oligopole energetyczne, czy jakiekolwiek inne, bo na wolnym rynku, na dłuższą metę, jest to niemożliwe. Oczywiście - żadnych dopłat do niczego, w tym - energii. Jak ktoś lubi wiatraki, to niech sobie zbuduje na swój koszt.
    Warszawskie szczytowanie
  • "(...)spalanie kopalin w celach energetycznych jest barbarzyństwem(...)"
    "Barbarzyństwem" jet to, iż na tę tak zwaną "walkę z globalnym ociepleniem" wydano 900 mld euro, a planuje się wydać w nadchodzącej pięciolatce 960 mld euro. To między innymi dlatego mamy kilkakrotnie droższy gaz, niż w krajach, gdzie nie wywala się pieniędzy w błoto.
    To, jaka powinna być energia na rynku, powinien decydować rynek, a nie politycy.
    Warszawskie szczytowanie
  • Jak wygląda pisanie bredni
    Wiem, że na tym portalu od dawna zamieszczają swoje wypociny ekonomiczni analfabeci. Dlatego przytoczę pewne zdanie pojawiające się w wyszukiwarce w wielu dokumentach: " Wg jednego z rządowych dokumentów (Ocena skutków regulacji – ustawa o ograniczaniu barier. Ministerstwo Gospodarki, 2010), przeprowadzona w 2010 roku analiza 129 ustaw wskazała 148 różnych form reglamentacji działalności gospodarczej w postaci koncesji, licencji, wpisów do rejestrów, zezwoleń i pozwoleń. "
    Jeśli na tym polega wolny rynek i liberalizm gospodarczy albo, jak niektórzy mówią: "kapitalizm", to ja jestem ksiądz. Przypominam, że to jeszcze za komuny min. Wilczek wprowadził ustawę o swobodzie gospodarczej, która przewidywała tych form reglamentacji tylko 11. Pomyślcie - komuniści tworzyli 11 przeszkód w działalności gospodarczej, a Tusk miał ich trzy lata temu 148. Więc jak to jest, drogi Autorze, z tym "wolnym rynkiem" i "liberalizmem" o których piszesz?
    Czy "wolny rynek" wprowadzono w interesie Polski?
  • PIS, to komuchy
    Oni nigdy nie zrozumieją (albo nie chcą zrozumieć), że państwo nie jest od prowadzenia działalności gospodarczej. Nawet, gdyby było tak, że (...)"spółka państwowa ma profesjonalny zarząd wynagradzany za sukces a nie za podpisywanie listy obecności". Od tego są przedsiębiorcy. I to jest poza jakąkolwiek dyskusją.
    Poseł PiS: Nikt o zdrowych zmysłach nie sprzedałby PKP Cargo
  • @DelfInn 16:55:55
    Jedni tropią "kulty zła w kulturze", inni - komunistów, a jeszcze inni - faszystów albo - Żydów. Powiem tak: tropta, co chceta.

    PS W nwym albumie grają i śpiewają, jak czterdzieści lat temu:

    http://youtu.be/OhhOU5FUPBE
    Na tropie diabła. Tajemnice Black Sabbath
  • Dzięki za ten artykuł
    Było to na początku lat 70-tych. Jako młody szczun idę sobie po deptaku mojego miasta, gdy nagle z otwartego okna kamienicy na pierwszym piętrze wydobywać się zaczynają dźwięki muzyki tak innej i niesamowitej, niż to, co było na co dzień w radiu, że aż przystanąłem jak wmurowany, żeby tego wysłuchać do końca. Było to mocne przeżycie, a utwór, który wówczas leciał nazywał się "Paranoid". Od razu też zaczęły się z mojej strony gorączkowe poszukiwania jakiejś informacji o zespole, który to grał oraz innych jego utworów. Potem okazało się, że to Black Sabbath, a muzyka tej kapeli, a także solowa twórczość samego Ozzy-ego, będą mi towarzyszyć przez całe życie, gdyż jest w niej coś ponadczasowego i magicznego.
    Na tropie diabła. Tajemnice Black Sabbath
  • Bydło hodowlane
    Kilkadziesiąt lat socjalistycznej tresury zrobiło swoje. Traktowanie ludzi niczym bydło hodowlane, ogłupianie państwową edukacją od przedszkola, opartą na odwracaniu i niszczeniu pojęć spowodowało, że jesteśmy bezbronni, jak małe dzieci. Nie potrafimy się porozumieć, gdyż to pomieszanie pojęć nam to uniemożliwia. Dlatego, jak patrzę na to zdjęcie na którym żąda się "pracy i chleba", to mnie szlag trafia: oto "wyhodowane bydełko" przyszło poryczeć i żąda od Panów, by sypnął więcej owsa do żłobu. Jakoś nikt nie wpadnie na pomysł, aby żądać wolnego rynku, zniesienia zdecydowanej większości koncesji i pozwoleń przy rejestracji firm, zniesienia podatku dochodowego (a tym samym całego zamordyzmu fiskalnego), likwidacji Min.Ed.Nar., odczepienia się państwa od naszych dzieci, likwidacji przymusu ubezpieczeń... - czyli tego, co dla każdego w miarę inteligentnego człowieka, kierującego się logiką - powinno być oczywiste. Zmian potrzeba bardzo dużo, ale, jak się porozumieć, skoro w głowach mamy sieczkę? Część ludzi nadal kocha socjalizm i czeka na swojego guru - Jarosława Kaczyńskiego - który im "da". Oni nadal chcą być niewolnikami, byle "dobry pan" sypnął coś do żłoba. To, że najpierw musi więcej zabrać, niż potem da, to już za trudne. Dlatego niektórzy myślą do dziś, że "służba zdrowia" czy edukacja - są bezpłatne. Chciałbym, żeby się nie kłócić na tematy oczywiste. Na przykład takie, że: socjalizm jest bardzo drogi i nas po prostu na niego nie stać (już raz zbankrutowaliśmy), związki zawodowe powinny być zwykłymi stowarzyszeniami finansowanymi ze składek swoich członków, a nie zgrają uprzywilejowanych i nietykalnych nierobów z wysokimi pensjami, pasożytujących na pracy współbraci, całkowicie wolny rynek spowoduje szybki rozwój i pomnażanie dóbr (a gdyby zlikwidowano dochodowy, to bezrobocie zniknie w kilka miesięcy)... Takich oczywistości jest więcej, niestety - nie dla wszystkich. Gwizdy, petardy i trąbienia na ulicach nic nie dadzą - nawet, gdyby władzę wywieźli na taczkach. Bo chwilę potem powstaje pytanie: "no i co dalej?" A tego nie potrafimy uzgodnić.
    Trzeba walczyć o swoje
  • Już przeprosił
    "PS. P.Czeczetkowicz domaga się sprostowania, że nie uderzył tego Hindusa, tylko spostponował jego żonę. Ja nie wiem, co gorsze – ale prostuję. P.Oskar Wądołowski domaga się sprostowania, że nie był szefem sztabu p.Kononowicza – OK, hurtem wszystko prostuję, za wszystkie nieścisłości przepraszam – i nie mam zamiaru więcej na ten temat dyskutować! "

    http://tiny.pl/h3t44
    Panie KORWINIE czekam na przeprosiny...
  • @Paweł Tonderski 12:20:46
    No, bez przesady - wykonałem tylko dwa działania matematyczne na krzyż (dzięki szkole publicznej), ale żeby zaraz "geniusz"?
    Polska szkoła nie jest zła!
  • Wiemy, wiemy...
    Będziemy Kuwejtem Europy. Pamiętamy Karlino? No, wszyscy już jesteśmy szejkami.
    W Polsce odkryto złoża ropy naftowej
  • Rozruszać resort
    ... kijami.
    Resort sportu chce rozruszać polskich uczniów
  • Ile kosztuje "darmocha" ?
    Przypomniałem sobie o czymś takim, jak: "mapa wydatków państwa" współtworzona przez Krzysztofa Bosaka. Jest dostępna na: mapawydatkow.pl Kapitalna sprawa! Zrobiona w formie plakatu i bardzo przejrzysta. Tam dopiero widać ile kosztuje socjalizm i... np "darmocha" systemu edukacji. Cóż my tam widzimy? W 2011 roku na edukację wydano łącznie (jest też w rozbiciu): 58 846 mln zł. Na naukę i szkolnictwo wyższe (po odjęciu wydatków na naukę): 14 502 mln zł . Razem: 73 348 mln zł. W omawianym roku 2011 mieliśmy (wg GUS) 13,572 mln gospodarstw domowych. Po podzieleniu 73348 przez 13,572, a następnie przez 12 wychodzi, że przeciętną rodzinę "darmocha" edukacji wynosi miesięcznie 450 złotych. I teraz uwaga - płacimy te 450 zł na miesiąc przez całe nasze beznadziejne życie. Czy mamy dzieci, czy też - nie.
    Jeśli coś źle liczę, to mnie poprawcie.
    Polska szkoła nie jest zła!