Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!

Komentarze von Finov

  • Badajmy przyczynę zepsucia
    Próby pozamykania rzeczywistych przestępców są walką ze skutkami, a nie likwidacją przyczyny.

    Kiedyś regionalna tv chciała ze mną zrobić wywiad z racji mojej posługi w pewnych środowiskach.
    W czasie wstępnej rozmowy powiedziałem redaktorce;
    Polak, rzymski-katolik napada na Polaka rzymskiego-katolika, bije, go, okrada, zabija... Łapie go policjant, Polak rzymski-katolik. Wsadza go do aresztu, gdzie pilnuje go Polak rzymski-katolik. Następnie trafia do sądu, gdzie oskarża go prokurator rzymski-katolik Polak, broni go adwokat rzymski-katolik, a wyrok dla odmiany??? Żadnej odmiany. Wyrok wydaje na rzymskiego-katolika sędzia Polak rzymski-katolik. I na końcu ląduje w więzieniu, gdzie siedzi w celi - czy pod celą, wspólnie z innymi rzymskimi-katolikami i pilnują ich oczywiście także rzymscy-katolicy zwani klawiszami. Oczywiście cała administracja, strażnicy w kryminałach to rzymscy-katolicy.
    I co ciekawe, to także zaglądają tam Polacy rzymscy-katolicy w sukienkach, którzy piknie odprawiają oprawianie kieliszka i wafelka, a także piją wino - zakaz alkoholu w zk, a więc pobożni sukienkowi uprawiają przestępczą pobożność. A jeżeli to nie wino, tylko wino zamienione na krew, to także uprawiają grzech wampiryzmu zabronionego w NT.

    Jeżeli poganami zamieszkującymi Polskę są najczęściej członkowie największej korporacji religijnej z centralą w Watykanie, to jak to się dzieje, że większość Polaków żyją jak poganie?
    Widocznie Watykan szerzy w praktyce pogaństwo pod przykrywką udawanego chrześcijaństwa.

    Pogański kraj, pogańskie obyczaje.
    A u was murzynów biją - Prokuratura
  • A kto jest żydem?
    Zakończenie
    Żydzi zawsze uważali i nadal uważają Polskę za raj dla siebie. “Polscy” historycy – oczywiście Żydzi – szyderczo wychwalają “polską tolerancję”, która okazała się zgubna dla Polski.
    Żydzi propagują w Polsce patriotyzm dla przygłupów: stawianie pomników, zajmowanie się cmentarzami, świętowanie przegranych powstań itd. Z tego bezrozumnego sentymentalizmu nic nie wynika dla narodu. Polacy zajmują się rzeczami drugorzędnymi – podczas gdy Żydzi zniewalają ich Ojczyznę politycznie i duchowo, oraz grabią polski majątek narodowy.
    Żydzi żyją wśród nas, głęboko zakonspirowani, noszą piękne polskie nazwiska, są – a jakże – ochrzczeni, chodzą do kościoła, a nawet zostają księżmi i biskupami. Znają doskonale naszą mentalność, nasze tajemnice, są z nami powiązani relacjami zawodowymi, koleżeńskimi a nawet rodzinnymi. Oni wiedza o nas wszystko – my natomiast nie wiemy o nich prawie nic, nie mamy dostępu do ich struktur, nawet nie umiemy ich rozpoznawać – wiec nic dziwnego, że maja nad nami olbrzymią przewagę.
    Ponieważ Żydzi posiadają władczą mentalność, są doskonale zorganizowani i solidarni – wiec opanowali pozycje kluczowe dla egzystencji i dla tożsamości kulturowej Narodu Polskiego.
    Konsekwentnie, krok po kroku, przerabiają nas na żydowskich Polaków poprzez zażydzenie kultury i wypłukiwanie z niej tego, co rodzime polskie (katolicyzm, łagodność obyczajów, skromność, honor, chęć pomocy drugiemu człowiekowi itp.). Zaś na płaszczyźnie materialnej zepchnęli Polaków do poziomu niewolników, w najlepszym razie parobków, zajętych jedynie biologicznym przetrwaniem, pozbawionych własnego warsztatu pracy, a wkrótce pozbawionego własnej ziemi, domów i mieszkań.
    Oto mamy państwo z nazwy polskie – gdzie naród polski staje się coraz bardziej “mniejszością” w znaczeniu politycznym, gospodarczym i kulturowym, rządzony przez Żydów nienawidzących tego narodu.
    Na tym kończy się cykl wykładów pt. “Jak rozpoznać Żyda”.
    Zgodnie z przewidywaniami w mojej skrzynce pocztowej znalazłem pewną ilość niezwykle wulgarnych obrzydlistw żydowskiego autorstwa. Potwierdza to tylko jedną z moich tez: Żyd, przyparty do muru argumentami, których nie potrafi zbić, przechodzi do chamskich wyzwisk, wulgaryzmów, lania gnojówki na oponenta itp. Jest to właśnie jedno z typowych żydowskich zachowań.
    Autor tekstu: Klimon Solowiecki
    http://solowiecki.boom.ru/jak_rozpoznac_zyda.html
    CZY POLAK MA ZNACZYĆ ANTYSEMITA?
  • @Bara-bar 22:22:52
    Zastanawiam się, droga Barbaro, których fragmentów Bożego Słowa będziesz jeszcze zabraniać?
    Boże Słowo wyraźnie nakazuje karcić krnąbrne dzieci. gdybyś miała dzieci to byś wiedziała, jakie pojawiają się problemy wychowawcze z nastoletnią młodzieżą. Najpierw bezkarne dzieciaki zaczynają być nieposłuszne; nie muszą się uczyć, nie muszą słuchać rodziców, nauczycieli, nie muszą słuchać Bożego Słowa, mogą palić papierosy, pić piwko, używać dopalaczy, mogą dziczeć, głupieć, bo tego chce Barbara i diabeł.
    A wystarczyłoby przyłożyć szczeniakowi ze dwa razy pasem na tyłek, trochę by go poszczypało, ale byłby uratowanym normalnym człowiekiem.
    Ilu z bijących dzieci jest zwyrodnialcami, a ile nie karconych dzieci wyrasta na ludzi?
    CZY POLAK MA ZNACZYĆ ANTYSEMITA?
  • @Talbot 11:12:46
    Demony nie objawiają.
    Demony ściemniają.
    Jasnowidz, który przewidział zwycięstwo Trumpa jest pewny!
  • @MacGregor 09:53:58
    Drogi Grzegorzu!
    Jestem biblijnym Chrystusowcem, oczywiście nie Świadkiem Jehowy,a mimo to w mojej kilkudziesięciotysięcznej miejscowości gdzie jestem znany jako innowierca... Nieraz gdy idę ulicą, to małolaty miałczą za mną. Mam z tego ubaw, nieraz wykorzystuję to jako pretekst, aby nawiązać z nimi rozmowę o ewangelii.
    „Kociarze”, czyli dlaczego Polskę ominęła „czarna śmierć”?
  • Pogański kraj, pijackie obyczaje
    Tak się składa, że w Polsce pośród księży jest około 5% alkoholików. Tyle że żeby zostać alkoholikiem trzeba najpierw przez lata być pijakiem nadużywającym alkoholu. Tak więc można wnioskować, że oprócz 5% księży alkoholików jest jeszcze około 20% pijaków - pijących jeszcze nie nałogowo, ale przekraczających normy picia okazyjnego.
    A że pijacy Królestwa Bożego nie odziedziczą, to możemy wnioskować że około 25% funkcjonariuszy Watykanu w Polsce wyląduje w piekle z powodu swego pijaństwa.
    Ilu jeszcze sukienkowych popija i upija się okazyjnie raz na tydzień, raz na miesiąc. A ilu 2 razy do roku; na sylwestra i przy okazji?
    Skoro pijaństwo jest grzechem za który grozi piekło, to trwanie w grzechu świadczy o pogaństwie grzesznika. A poganin to taki człowiek który nie zna Boga, nie żyje z Bogiem i jedynym sensem jego bytu na ziemi są cielesne uciechy tego świata. No i praktykuje te swoje uciechy, choć trudno traktować upijanie się i późniejsze zezwierzęcenie jako uciechę. Uciechę to mają co najwyżej parafianie, gdy zobaczą i sfilmują swego plebana.
    A że Polska jest pogańskim krajem, to między i8nnymi dlatego, że sukienkowi sami są poganami i że dają dowody swego pogaństwa żyjąc jak poganie.
    Który poganin przyprowadzi innego poganina do Boga?
    Do korporacji religijnej przypisze bezwiedne dziecko, potrafi poprzez system manipulacji utrzymywać przypisanych do organizacji, ale do Boga poganie w sukienkach ludzi nie przyprowadzą.
    Okupanci rozpili Polskę, KK ostatnim szańcem obrony?
  • religia to nie chrześcijaństwo
    Drogi Krzysztofie!

    Zastanawiam się, na ile jesteś uczciwy i zdolny do krytycznej autorefleksji, a na ile...???

    Tak się składa, że dla mnie jedynym autorytatywnym źródłem wiedzy o Bogu i o poprawności życia z Bogiem jest Boże Słowo. Gdy spotykam się w życiu z różnymi ludzkimi autorytetami, to słucham ich, obserwuję, i co najwyżej prześwietlam ich poprzez prawdę Bożego Słowa.
    Ostatnio przeczytałem kilka informacji i dywagacji na temat rzeczonej sztuki teatralnej, ataki na nią, jej wytwórców, oraz próby jej obrony.

    Pojawia się w niej postać zmarłego papieża Karola Wojtyły.
    W swoim przedstawieniu się deklarujesz, że dla Ciebie: ==AUTORYTET MORALNO-ETYCZNY: ŚW. JAN PAWEŁ II==
    A ja pozwolę sobie zapytać Ciebie: Przewrotnie?
    A od kiedy święty?
    Dlatego że dopóki sprawował swój urząd, dopóki żył, to wszyscy dostojnicy KRk, a także większość rzymskich katolików, także część ludzi spoza KRk także tytułowała go per: ojciec święty.
    Tyle że minuty po jego śmierci tłumy na placu piotrowym skandowały: santo subito - święty natychmiast. To tak, jakby do momentu śmierci nie był wcale świętym, gdyż dopiero należało go zrobić świętym.
    W takim razie jeżeli tłumy rzymskich katolików wiedziały że on nie był świętym, to co powiedzieć o hierarchii i funkcjonariuszach, czy laikacie, który przez lata zwały go świętym, gdy on nim nie był. To by pokazywało, że przez kilkadziesiąt lat rzymscy katolicy fałszywie, kłamliwie, tytułowali go świętym. I co ciekawe, to ten niby święty nigdy się nie zapierał, że nie jest świętym, a to by oznaczało, że żył albo w fałszywej nieświadomości, albo w świadomym zakłamaniu.
    A następnym potwierdzeniem tego obłudnego fałszu jest przeprowadzenie procesu nadania mu statusu świętego, czym Kościół Rzymsko-katolicki tylko potwierdził, że Karol z Wojtyłów nie miał prawa do tytułu ojca świętego, gdyż świętym zrobiono go dopiero lata po jego śmierci.

    W tym momencie nasuwa mi się pytanie: jak to jest z tym autorytetem moralnym Karola z Wojtyłów?

    == Pseudosztuka ‘Klątwa' próbuje zohydzić pseudoartystycznym bełkotem to, co dla nas święte: Krzyż, postać św. Jana Pawła II, religię.==

    Niewątpliwie kontrowersyjnym jest kult krzyża, gdy ogranicza się on tylko do jakiegoś zabiegania wokół zbitych listewek, czy odlewu metalowego, gdy jednocześnie lekceważy i odrzuca się ofiarę Chrystusa na krzyżu. Można zadać sobie pytanie: a dlaczego nie czcić młotka, czy kamienia, którym przybijano gwoździe, czy dlaczego nie czcić gwoździ?
    A dlaczego nie zrobić przedmiotu kultu z jakiegoś bata? W końcu Pan Jezus był biczowany!
    Te pytania wyglądają na obrazoburcze, ale co da kult narzędzi śmierci, cierpienia, gdy nie korzystamy z tego, co płynie z doskonałej i wystarczającej dla zbawienia ofiary Pana Jezusa Chrystusa, Syna Bożego, Boga? Jeżeli obrządkami religijnymi próbujemy niby składać następne fałszywe ofiary i traktujemy je jako rzeczywiste ofiary, to tym samym depczemy tamten prawdziwy krzyż, to co Pan Jezus już dawno temu dokonał na krzyżu.
    Jego ofiarę należy przyjąć, a nie uprawiać powtórne fałszywe ofiary.

    Czcisz listewki, czy czcisz dzieło Pana Jezusa Chrystusa na krzyżu. On sam powiedział: "Wykonało się", czy "Dokonało się". Jego ofiara dokonała się, ale tą ofiarę trzeba przyjąć, a nie fałszywie ją powielać.

    No i co do religii.
    Każda religia pochodzi od diabła.
    Jeżeli jakiś poganin stwierdza, że ktoś obraża jego religię, to znaczy, że on broni szatańskich wpływów.
    Dlatego że albo żyjemy z Bogiem, w sposób świadomy, mając z Nim bezpośrednią relację, albo służymy diabłu i wtedy co najwyżej uprawiamy martwą religię.

    Gdy uświadomisz sobie, że: .....

    - CHRZEŚCIJANIE - gr. Chrystianous- Chrystusowi, ludzie należący do Chrystusa, zwolennicy Chrystusa. Dla lepszego zrozumienia sensu zasady stawania się chrześcijaninem: jest to coś podobnego do zasady przystępowania do różnych liderów politycznych, ideologicznych. Oczywiście pomijając wartości i cele niesione przez te ruchy.
    Nikt nie stawał się np. komunistą dlatego, że puknięto go w kołysce 3 razy legitymacją partyjną, albo owinięto go w czerwoną flagę. Członkami partii zostawali dorośli na skutek osobistego wyboru.
    W przypadku chrześcijan, poznawszy naukę Jezusa Chrystusa, jego cuda, śmierć i zmartwychwstanie, ludzie podjęli świadomą decyzję naśladowania Jego przykładu życia, wypełniania Jego zasad, uczynienie Go Panem, decydentem dla celów i priorytetów swojego życia. Podążający w powyższy sposób za Chrystusem ludzie w pierwszym wieku nazywani byli Chrystianous – Chrystusowcami, a dzisiaj spolszczone; chrześcijanie.

    - BIBLIA – Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu; dla Chrześcijan jedyne autorytatywne źródło wiedzy o Bogu, Jego zasadach, wymogach. Chrześcijanie traktują Biblię jako coś w rodzaju „Instrukcji obsługi do życia z Bogiem i życia na ziemi” spisaną przez ludzi pod natchnieniem Boga.
    Przy braku Jezusa Chrystusa w postaci cielesnej na ziemi; który pełnił też rolę przekaźnika podsumowującego Boże dzieło zbawienia i Boże objawienie dla ludzi, mamy spisaną Jego naukę. Wszelkie niezbędne do zbawienia i poprawnego życia informacje są zebrane w Bożym Słowie – Biblii. To są jedyne godne zaufania wyznaczniki woli Boga.

    - RELIGIA – zespół działań kultowych, ceremonii, obrządków, obowiązków uczynkowo-duchowych, mających odniesienie do spraw transcendentnych. Religia nie przedstawia Boga takim, jakim On jest, ale podaje nieprawdziwe informacje o jakimś przedstawianym bóstwie. Bóg religii jest bogiem różnym od Boga objawionego w Biblii, dlatego też wymogi danego boga religii jak i danej religii są nieprawdziwe. Przy pewnych elementach religii nawet spójnych z chrześcijaństwem, przesłanie i obraz boga religii zawiera mniej, lub więcej elementów sprzecznych z Pismem Świętym.
    Religia nie prowadzi do prawdziwego związku z Bogiem, do nawiązania osobistej relacji z Bogiem, a więc wśród uprawiających religię generalnie nie ma efektów, owoców życia według objawionych zasad Boga.
    - Możliwa jest próba życia duchowego, transcendentnego bez oparcia się na Bożym objawieniu, lub tylko częściowe opieranie się na Słowie, na nauce Boga, a częściowe na ludzkich wymysłach, czy demonicznych zwiedzeniach. Jest to uprawianie religii.
    - CHRZEŚCIJAŃSTWO – świadome, z wyboru, życie z Bogiem w oparciu o jedyne autorytatywne objawienie Boga – Biblię.

    ..... to być może przestaniesz bronić religii, a zaczniesz szukać Boga w sposób określony przez Boga.
    Biskup włocławski W. Mering o spektaklu "Klątwa"
  • Izraelici, Edomici, Żydzi, Hazarowie, zdeklarowani eteiści Żydowa...
    Drogi Kenor!

    Dosyć problematycznym jest nazywanie Izraela Izraelem.
    Myślę, że bardziej odpowiednim byłoby nazywanie go Żydowem.
    Nawet jeden z ostatnich kongresów Chasydów w USA odmawiał państwu Żydów prawa do nazwy Izrael.
    Jak się łatwo zorientować, to Izraelem są potomkowie człowieka o imieniu Izrael.
    A na dzień dzisiejszy, to 10 pokoleń Izraela przepadło w czeluściach historii po uprowadzeniu ich przez Asyrię.
    Z tego co się uchowało do czasów Chrystusa, to była to już synagoga szatana.
    Patrząc na rolę tzw. narodu wybranego, to ich rolą jest prowadzenie ludzkości do Boga; poprzez nauczanie i osobisty przykład.
    Ilu ludzi przyprowadzili Żydzi do Boga pomiędzy czasami Chrystusa i współczesnymi?
    Ilu dzisiaj mamy Żydów? Definicję Żyda poproszę. Czy etniczni Edomici to Żydzi, to Izraelczycy? A co z Hazarami? To są Izraelici, czy Żydzi?
    Ilu mamy dzisiaj udokumentowanych Izraelczyków?
    A co z Żydami talmudycznymi, którzy każą nienawidzić Chrystusowców, okradać Chrystusowców...?
    Co z Żydami talmudycznymi nie czytającymi nawet Tory. Nie mówiąc o respektowaniu Boga, który jest miłością?
    DZIEŁO BOŻE – POWSTANIE PAŃSTWA IZRAEL W ROKU 1948!
  • murzynek towariszcz
    Przypomniała mi się pewna sytuacja, która miała miejsce w pierwszej połowie lat 80-tych. Byłem na szkoleniu w pałacyku będącym własnością RSW Prasa... i w tym samym czasie było tam jakieś szkolenie, spotkanie??? W każdym razie był tam młody murzynek z Kuby. Prawdopodobnie był pracownikiem kubańskiej ambasady, dobrze mówił po rosyjsku.
    Jako że był to ośrodek partyjny i widział nas jako uczestników szkolenia w takim miejscu, to prawdopodobnie miał nas za "swoich". Widziałem, że był lekko przepłoszony. Aby go trochę oswoić, zwróciłem się do niego "towariszcz", ale mimo to widać, że nie czuł się pewnie.
    Pierwsze co zrobił, zanim zaczął z nami rozmawiać - ze mną był jakiś starszy gościu z mojego szkolenia (prawdopodobnie mocno partyjny), to murzynek wychylił się z balkonu i sprawdził, czy ktoś nie stoi w sali poniżej tego balkonu. Następnie na palcach, dyskretnie, zajrzał za drzwi, które wychodziły na ten balkon, czy nie ma tam kogoś. I dopiero wtedy podjął rozmowę. Do dzisiaj pamiętam jedno pytanie które mu zadałem. Najpierw podpuściłem go, że jestem ciekawy jak tam jest na Kubie, że brak mi wiedzy i jedyne co będę wiedział, to to co on mi powie. To go trochę połechtało. Zapytałem go o poziom życia na wyspie. On odpowiedział, że jest tam na poziomie tego, jak było w Polsce za Gierka. Próba jakiejś dalszej rozmowy i to pomimo traktowania go per "towariszcz" niewiele dała i po kilku zdaniach uciekł.
    Compañero Fidel Castro? Presente!
  • @ewinia 11:09:43
    Szybko zdjęli Cię z pierwszej strony.
    Prawda widać jest niewygodnym tematem.
    Afera homoseksualna u dominikanów ksiądz ujawnia szczegóły
  • Blisko Watykanu, daleko od Boga
    Podstawowy błąd, to traktowanie korporacji watykańskiej jako Kościół.
    Gdyby Adam czytał Boże Słowo to by wiedział, to to nie jest Kościół, a jego religijne kapłaństwo nie jest prawdziwym kapłaństwem.
    Prawdziwym Kościołem są ludzie żyjący z Bogiem wg Bożego Słowa. A zboczeńcy są ludźmi nie znającymi Boga, nie żyjącymi z Bogiem. I "formowany" przez zboczonych formierzy został sprowadzony na manowce bałwochwalstwa i fałszywego kapłaństwa.
    Biedny młody człowiek, który będzie się męczył i błądził dopóki nie nawróci się do Chrystusa.
    A kto chciałby zobaczyć co sami księża piszą na temat swego pogaństwa i w końcu nawrócenia się, to wystarczy poszukać w sieci "Daleko od Rzymu, blisko Boga"
    Afera homoseksualna u dominikanów ksiądz ujawnia szczegóły
  • Skala kary - narody
    - Bóg spuszcza ognień na narody, aby doznały sądu i uświadomiły sobie prawdziwego Boga.

    Ez.30,8; 16; 19 „I poznają, że Ja jestem Pan, gdy podłożę ogień pod Egipt i będą zdruzgotani wszyscy jego pomocnicy. Podłożę ogień pod Egipt, Syene bardzo drżeć będzie; w No uczynię wyłom jak rozdział wód. I dokonam sądów nad Egiptem, i poznają, że Ja jestem Pan.”

    Jer.43,12-13 „I wznieci ogień w świątyniach bogów Egiptu, I spali je lub uprowadzi, I oczyści ziemię egipską jak pasterz czyści swój płaszcz, a potem wyjdzie stamtąd w pokoju. I rozbije posągi w Betszemesz, które jest w Egipcie, a świątynie bogów Egiptu spali ogniem.”

    Ez.30,14 „Spustoszę Patros, podłożę ogień pod Soan i dokonam sądów nad No.”

    Ez.38,18-22 „Ale w dniu, w którym przybędzie Gog do kraju Izraela - wyrocznia Pana Boga - gniew mój we Mnie zapłonie. I w uniesieniu moim, w ogniu mego gniewu,… I powołam przeciwko niemu wszelki strach - wyrocznia Pana Boga - miecz każdego zwróci się przeciwko bratu. I wymierzę im karę przez zarazę i krew, i ulewę, i grad [jakby] kamieni. Ogień i siarkę ześlę jak deszcz na niego i na jego wojsko, i na rozliczne ludy, które są z nim. I tak okażę moją wielkość i moją świętość, i objawię się na oczach wielu narodów. I poznają, że Ja jestem Pan.”

    Ez.39,6 „Spuszczę ogień na Magog I na mieszkańców wysp żyjących bezpiecznie I poznają, że Ja jestem Pan.”
    PS.21,9-10 „Ręka twoja dosięgnie wszystkich nieprzyjaciół twoich, Prawica twoja dosięgnie tych, którzy cię nienawidzą. Uczynisz, że będą jak w piecu ognistym, Gdy się zjawisz…
    Pan w gniewie swoim pochłonie ich, A ogień ich pożre.”

    Jak się łatwo zorientować, od samego początku ogień jest sposobem na karę dla bezbożników. To tylko kilka ze stron mojej analizy.
    Oczywiście w razie zainteresowania tą analizą mogę wkleić następne strony, które doprowadzają do uświadomienia sobie wiecznego ognia piekielnego jako logicznej konsekwencji dla grzeszników.
    Wieczność piekielnych mąk
  • Skala kary - krainy
    - Zapowiedź spalenia krain:
    Ez.21,3-4 „I mówi do lasu w Negebie: Słuchaj słowa Pana! Tak mówi Wszechmocny Pan:
    Oto Ja zapalę w tobie ogień i pożre w tobie wszystkie drzewa świeże i wszystkie drzewa suche; płomień gorejący nie zgaśnie, lecz będą nim przypalone wszystkie twarze od południa do północy.
    I ujrzy wszelkie ciało, że Ja, Pan, go wznieciłem; nie zgaśnie on.”
    Drzewa symbolizują ludzi. To zapowiedź spalenia ludzi. Drzewa nie mają twarzy.
    Podobnie: Jer.5,14 „Dlatego tak mówi Pan, Bóg Zastępów: Ponieważ to mówią, przeto Ja uczynię moje słowa ogniem w twoich ustach, a ten lud drewnem, które pożre ogień.”

    Jer.48,42-45 „I Moab będzie zniszczony tak, że przestanie być ludem, gdyż butnie wystąpił przeciwko Panu. Groza i przepaść, i pułapka na ciebie, który mieszkasz w Moabit – mówi Pan.
    Kto uniknie grozy, wpadnie w przepaść, a kto wydostanie się z przepaści, uwikła się w pułapkę, gdyż to sprowadzę na niego, na Moa, w roku jego kary – mówi Pan.”

    Abd.1,17-18 „Lecz na górze Syjon będzie wybawienie, jest ona przecież święta, i dom Jakuba przyjmie w posiadanie tych, którzy go posiadłości pozbawili. A dom Jakuba stanie się ogniem, dom Józefa płomieniem, dom zaś Ezawa słomą; podpalą go i strawią; i z domu Ezawa nikt nie ocaleje – bo tak rzekł Pan.”
    Wieczność piekielnych mąk
  • Skalowanie kary - miasta
    - Zapowiedzi zniszczenia ogniem całych miast:

    Am.1,4-14; 2,2;5 Wymienione miejsca do ukarania ogniem: Damaszek, Gaza, Aszdod, Aszkelon, Tyr, Teman, Bosra, Raba, Moa, Juda. Podobnie Zach.9,1-

    Przestroga dla Jerozolimy. Powtórzenie symboliki; spalenie drzew/ludzi.
    Ez.15,6-8 „Dlatego tak mówi Wszechmocny Pan:
    Jak wśród drzew leśnych drzewo winogradu wydałem na pastwę ognia, Tak też wydałem mieszkańców Jeruzalem. I zwrócę swoje oblicze przeciwko nim:
    Wyszli z ognia, lecz ogień ich strawi, i poznacie, że Ja jestem Pan, gdy zwrócę swoje oblicze przeciwko nim, I kraj przemienię w pustkowie, ponieważ dopuścili się niewierności – mówi Wszechmocny Pan.”

    Ostrzegawcza zapowiedź dla Jerozolimy – domu króla Judy
    Jer.22,5;8 „Lecz jeżeli nie usłuchacie tych słów, to przysięgam na siebie samego – mówi Pan – że ten dom stanie się ruiną.
    A gdy liczne narody będą przechodzić koło tego miasta, wtedy powie jeden do drugiego: Za co tak uczynił Pan temu wielkiemu miastu?” i wypełnienie się proroctwa: Jer.52,13 „I spalił przybytek Pana I pałac królewski, I wszystkie domy Jeruzalemu; wszystkie duże domy spalił ogniem.”

    Zapowiedź zniszczenia Babilonu; też przez ogień.
    Jer.50,29-32 „Wezwijcie przeciwko Babilonowi strzelców, wy, wszyscy łucznicy, oblegajcie go dokoła!
    Niech nikt z niego nie ujdzie!
    Odpłaćcie mu według jego uczynków, tak samo jak on uczynił, jemu uczyńcie, gdyż był zuchwały wobec Pana, wobec Świętego Izraelskiego.
    Dlatego padnie jego młódź na jego placach i wszyscy jego wojownicy zginą w owym dniu – mówi Pan.
    Oto Ja jestem przeciwko tobie, zuchwalcze – mówi Wszechmocny, Pan Zastępów, gdyż nadszedł twój dzień, czas, kiedy cię ukarzę. I potknie się zuchwały, i padnie, i nikt go nie podniesie; i rozniecę ogień w jego miastach, i pochłonie wszystko, co jest dokoła niego.”
    Jer.51,58 „Tak mówi Pan Zastępów: Mury obszernego Babilonu będą doszczętnie zburzone, a jego wysokie bramy ogniem spalone. W ten sposób ludy trudzą się dla marności, a narody mozolą się dla ognia.”

    Zapowiedź spalenia miast Amonickich
    Jer.49,2 „Dlatego oto idą dni – mówi Pan – gdy sprawię, że Rabba Amonicka usłyszy zgiełk wojenny, stanie się kupą zgliszcz, a jej pomniejsze miasta spłoną w ogniu, Izrael zaś będzie dziedziczył po swoich dziedzicach – mówi Pan.”
    Wieczność piekielnych mąk
  • Wybiórcze karanie
    - Bóg posługuje się ogniem, aby wybiórczo karać winnych, oszczędzając niewinnych:

    IM.19,24-25 „A wtedy Pan spuścił na Sodomę i Gomorę deszcz siarki i ognia od Pana . I tak zniszczył te miasta oraz całą okolicę wraz ze wszystkimi mieszkańcami miast, a także roślinność.”

    IM.19.28-29 „I gdy spojrzał w stronę Sodomy i Gomory i na cały obszar dokoła, zobaczył unoszący się nad ziemią gęsty dym, jak gdyby z pieca, w którym topią metal.
    Tak więc Bóg, niszcząc okoliczne miasta, przez wzgląd na Abrahama ocalił Lota od zagłady, jakiej uległy te miasta, w których Lot przedtem mieszkał.”

    IIM.29,22 „«Siarka, sól, spalenizna po całej jego ziemi!» Nie obsieją jej, nie zakiełkuje, nie urośnie na niej żadna roślina, jak w zagładzie Sodomy, Gomory, Admy i Seboim, które Pan zniszczył w swym gniewie i zapalczywości. I wszystkie narody powiedzą: «Czemuż to Pan tak uczynił tej ziemi? Dlaczego ten żar gniewu?» I odpowiedzą: «Bo opuścili przymierze Pana, Boga ich przodków, zawarte z nimi, kiedy ich wyprowadził z ziemi egipskiej, a poszli służyć obcym bogom i oddawać im pokłon - bogom nieznanym, których On im nie przydzielił - i zapalił się gniew Pana przeciw tej ziemi, sprowadzając na nich wszystkie przekleństwa, zapisane w tej księdze. Wyrwał ich Pan z ich ziemi z gniewem, zapalczywością i wielkim oburzeniem, i wygnał ich do obcej ziemi, jak to jest dzisiaj».”

    PS 105,32 „Zesłał grad zamiast deszczu, Płomienie ognia na ich ziemię;” (Plagi egipskie).

    PS106,18 „Wybuchł też ogień przeciwko ich zgrai, Płomień strawił bezbożnych” (o buncie Koracha).

    Na.1,6-8 „Kto ostoi się przed jego srogością? Kto wytrwa wobec zapalczywości jego gniewu?
    Jego zawziętość roznieca się jak ogień, a skały rozpadają się przed nim.
    Dobry jest Pan, ostoją jest w dniu ucisku; On zna tych, którzy mu ufają,
    Przeprowadza ich przez wezbrane fale.
    Lecz niszczy swoich przeciwników, a swoich nieprzyjaciół wpędza w mrok.”

    I zgodnie z zamiarem Boga (np.IVM.26,10) „… I stali się oni przestrogą.”

    Dzisiaj, po kilku tysiącleciach nasuwa się pytanie:

    Czy wydarzenia z przeszłości stały się dla nas przestrogą?
    Wieczność piekielnych mąk
  • Symbolika roślin
    - Los nieużytecznych roślin w sposób symboliczny obrazuje możliwy los ludzi

    Mt.13,30 „Pozwólcie obu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza”…”
    Mt.7,19 „Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone.”
    Mt.3,10-12 „Już siekiera do korzenia drzew jest przyłożona. Każde więc drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. Ja was chrzczę wodą dla nawrócenia; lecz Ten, który idzie za mną, mocniejszy jest ode mnie; ja nie jestem godzien nosić Mu sandałów. On was chrzcić będzie Duchem Świętym i ogniem. Ma On wiejadło w ręku i oczyści swój omłot: pszenicę zbierze do spichlerza, a plewy spali w ogniu nieugaszonym».”

    Drzewo symbolizuje ludzi. Porównanie losu nieużytecznych ludzi do spalenia ich jak nieużytecznych drzew jest wyraźną przestrogą przed losem jaki spotka grzesznego człowieka.

    Rz.11,21-22 „Jeżeli bowiem nie oszczędził Bóg gałęzi naturalnych, może też nie oszczędzić i ciebie. Przyjrzyj się więc dobroci i surowości Bożej. Surowość [okazuje się] wobec tych, co upadli, a dobroć Boża wobec ciebie, jeśli tylko wytrwasz w [kręgu] tej dobroci; w przeciwnym razie i ty będziesz wycięty.”
    Wieczność piekielnych mąk
  • Kara ognia dla pojedynczych ludzi
    - Przewinienia z powodu których mają być spaleni pojedynczy ludzie:
    IIIM.20,14 „Jeżeli mężczyzna pojmie za żonę kobietę oraz jej matkę, to jest to sprośność. W ogniu spalą jego i je, aby nie było sprośności wśród was.”
    IIIM.21,9 „Jeśli córka kapłana zbezcześci się przez nierząd, to bezcześci swojego ojca. Będzie spalona w ogniu.”
    Joz.7,15 „Kto zaś zostanie przychwycony na tym, że posiada to, co jest obłożone klątwom, ten zostanie spalony ogniem ze wszystkim, co do niego należy, ponieważ naruszył przymierze Pana i dopuścił się rzeczy nikczemnej w Izraelu.”

    W powyższych trzech cytatach widzimy przyczyny kary poprzez spalenie grzeszników:
    - dopuszczenie się sprośności; współżycie z żoną i teściową,
    Ten przypadek zagrożenia straszną karą wskazuje na wielkie znaczenie jakie ma u Boga poprawne i czyste funkcjonowanie rodziny – małżeństwa.

    - nierząd, prostytucja córki kapłana.
    Skoro rolą kapłana ST było zanoszenie spraw ludzi do Boga, to córka kapłana przez swój nierząd psuła autorytet kapłana. A przez to miała zakłócający wpływ na relacje ludzi z Bogiem.

    - przywłaszczanie sobie rzeczy obłożonych klątwą.
    Przykłady ST pokazują, że posiadanie – nawet przez pojedynczych ludzi, rzeczy obłożonych klątwą miało niszczący wpływ na lud Boży, na realizację zamierzeń Boga.
    IKor.10,5 „Lecz w większości z nich nie upodobał sobie Bóg; polegli bowiem na pustyni. Stało się zaś to wszystko, by mogło posłużyć za przykład dla nas, abyśmy nie pożądali złego, tak jak oni pożądali.”

    Można się zastanawiać, czy współcześnie jakieś przedmioty można porównać, do obłożonych klątwą, czy mają taki sam, czy podobny wpływ na ludzi jak i są obrzydliwością dla Boga?
    Niewątpliwie wszystkie przedmioty propagujące i uczestniczące w kultach bałwochwalczych, które ludzie otaczają kultem. Wszystkie przedmioty kierujące do uprawiania kultu w odniesieniu do ludzi; czy to żyjących, czy zmarłych.
    Także przedmioty związane z okultyzmem, ze spirytyzmem, wróżbiarstwem, służące do niewolenia ludzi w wymiarze fizycznym jak i duchowym, pobudzające do grzechu.

    Czy zły Bóg czerpał zadowolenie z palących się ludzi?
    Czy raczej dobry Bóg podpowiadał swojemu ludowi dobre rozwiązania, objawiał sposoby osiągnięcia dobrych celów. Jednocześnie powstrzymywał przed nieposłuszeństwem i pragnął przestrzec przed zagrożeniami, karą jaka była skutkiem grzechu. Nieposłuszni nadawali się i tak tylko na przestrogę dla następnych pokoleń.

    Pretensje do Boga, że nakazał spalić ludzi? To Bóg jest tak niedobry, że skazywał ludzi na straszliwą śmierć?
    A może miłosierny Bóg, który zarazem jest Bogiem sprawiedliwym, przestrzegał ludzi przed straszną karą, aby powstrzymać ich przed złem prowadzącym do strasznych konsekwencji?
    Wystarczyło, aby ludzie zreflektowali się, iż złe postępowanie grozi straszną karą i nic by im nie groziło. Jednocześnie Bóg ostrzega nas dzisiaj przed nieuchronnymi, strasznymi konsekwencjami w razie trwania w nieposłuszeństwie, w grzechach. „…abyśmy nie pożądali złego, tak jak oni pożądali.”

    Jak łatwo się zorientować, tamte przestrogi zapowiedziane w czasach Izajasza nie ustały i są obowiązujące w czasach Nowego Przymierza.
    Iz.30,33 „Gdyż od dawna jest przygotowane palenisko przeznaczone także dla króla, głęboko i szeroko ułożono stos paliwa i drzewa jest w obfitości: dech Pana jak strumień siarki zapali go.”
    J.15,6 „Ten, kto we Mnie nie trwa, zostanie wyrzucony jak winna latorośl i uschnie. I zbiera się ją, i wrzuca do ognia, i płonie.”
    Mat.5,22 „A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi. A kto by rzekł swemu bratu: Raka, podlega Wysokiej Radzie. A kto by mu rzekł: "Bezbożniku", podlega karze piekła ognistego.”

    I tak jak niegdyś, tak do dzisiaj brzmią przestrogi przed różnymi grzechami, które grożą grzesznikowi:
    - karą w postaci dolegliwości skutków grzechów: chorobami, biedą, brakiem błogosławieństwa, pustką i bezcelowością życia, nieszczęściami, przedwczesną śmiercią,
    - karą w wymiarze ponadczasowym: wiecznym potępieniem.
    Tak więc różni cierpiący; chorzy na raka płuc z powodu palenia tytoniu, bezdomni alkoholicy, zarażeni HIV rozpustnicy, narkomani, kalecy po wypadkach spowodowanych bezmyślnością, … mogą mieć pretensje nie do Boga, a do samych siebie.
    Wieczność piekielnych mąk
  • Stopniowanie kar
    - Najpierw była kara ogniem w wymiarze ziemskim, na ziemi
    Zapowiedź kary dla Izraela z powodu jego odstępstw, grzechów, wszeteczeństwa i bałwochwalstwa:
    Ez.23,25 „Zwrócę przeciwko tobie swoją żarliwość, aby postąpili z tobą w zapalczywości: Obetną ci nos i uszy; a ci, którzy się u ciebie ostoją, padną od miecza. Zabiorę twoich synów i twoje córki; a co jeszcze u ciebie ocaleje, to strawi ogień.”

    Ogień i krew jako wyraz gniewu Boga:
    Ez.21,36-37 „I wyleję na ciebie mój gniew, dmuchnę na ciebie ogniem mojej złości; i wydam cię w ręce mężów zuchwałych, knujących zagładę.
    Padniesz pastwą ognia, twoja krew się poleje po kraju, nie będziesz wspomniany, bo Ja, Pan, powiedziałem.”
    Jer.15,14 „I sprawię, że będziesz służył twoim wrogom w ziemi, której nie znasz, gdyż ogień rozpalił się w moim gniewie i będzie płonął nad wami.”

    Ogień skutkiem gniewu Boga:
    Jer.4,4 „Obrzeżcie się dla Pana I usuńcie nieobrzezki waszych serc, mężowie judzcy I mieszkańcy Jeruzalemu, aby mój gniew nie wybuchł jak ogień I nie palił, a nikt by go nie ugasił z powodu waszych złych czynów!”.
    Wieczność piekielnych mąk
  • Pojawia się ogień jako kara
    - Kara poprzez ogień:

    I dochodzimy do pierwszej relacji z występowaniem ognia jako karzącego narzędzia Boga:
    Przypadek Sodomy i Gomory służą do dzisiaj jako przykład, synonim, miejsca krańcowego zepsucia.
    Bóg był gotowy odstąpić od zniszczenia miasta nawet w przypadku, gdyby znalazło się w nim chociaż dziesięciu sprawiedliwych. Liczby są precyzyjne; z miasta przed zniszczeniem wyszli Lot z żoną i dwoma córkami. Przestrzegani o zagrożeniu zięciowie zlekceważyli ostrzeżenia.
    „Wtedy Pan spuścił na Sodomę i Gomorę deszcz siarki i ognia, sam Pan z nieba. I zniszczył owe miasta i cały okrąg, i wszystkich mieszkańców owych miast oraz roślinność ziemi.” IM.19,24-25; 28-29.
    Niewątpliwie wielu nasunie się wątpliwość; jak dobry, miłujący Bóg mógł się tego dopuścić?
    Odpowiedź jest prozaicznie prosta:

    - Trudne do przyjęcia przez ludzi zadawanie przez Boga śmierci różnym narodom, mieszkańcom miast, pojedynczym ludziom… Włącznie z kobietami, dziećmi. Dlaczego?:

    Iz.34,2-10 „Bo Pan kipi gniewem na wszystkich pogan i wrze z oburzenia na wszystkie ich wojska.
    Przeznaczył je na zagładę, na rzeź je wydał.
    Zabici ich leżą porzuceni, rozchodzi się zaduch z ich trupów; od krwi ich rozmiękły góry, całe wojsko niebieskie topnieje.
    Niebiosa zwijają się jak zwój księgi, wszystkie ich zastępy opadają, jak opada listowie z winnego krzewu i jak opadają liście z drzewa figowego.
    Zaiste, mój miecz upoił się na niebiosach; oto spadnie na Edom, na lud, który przeznaczyłem na potępienie.
    Miecz Pana spłynął krwią, pokryty jest tłuszczem, krwią jagniąt i kozłów, tłuszczem nerek baranich.
    Bo Pan święci ofiarę w Bosra, wielką rzeź obrzędową w kraju Edomitów.
    Jak bawoły ludy padają, i naród mocarzy - jak woły.
    Ich ziemia opiła się krwią, proch jej nasiąknął tłuszczem.
    Bo to dla Pana dzień pomsty, rok odwetu dla Obrońcy Syjonu.
    Potoki Edomu obrócą się w smołę, a proch jego w siarkę; ziemia jego stanie się smołą płonącą.
    Nie zagaśnie ni w nocy, ni w dzień, jej dym wznosić się będzie ciągle.
    Kraj pozostanie opustoszały z pokolenia w pokolenie, po wiek wieków nikt go nie przemierzy.”

    Iz.9,16 „Dlatego Pan nie oszczędza młodzieńców jego i nie lituje się nad jego sierotami i wdowami, bo to wszystko niegodziwcy i złoczyńcy, a każde usta mówią niedorzeczności. Mimo to nie ustaje jego gniew, a jego ręka jeszcze jest wyciągnięta.”

    PS.68,3 „Jak się rozprasza dym, tak ich rozpraszasz;
    Jak się rozpływa wosk od ognia, Tak giną przed Bogiem bezbożni.”
    PS.37,20 „Zaiste, bezbożni wyginą, A nieprzyjaciele Pana są jak ogień w piecu, zniszczeją, pójdą z dymem.”
    Judy 1,4-16„Wkradli się bowiem pomiędzy was jacyś ludzie, którzy dawno już są zapisani na to potępienie, bezbożni, którzy łaskę Boga naszego zamieniają na rozpustę, a nawet wypierają się jedynego Władcy i Pana naszego Jezusa Chrystusa.
    Pragnę zaś, żebyście przypomnieli sobie, choć raz na zawsze wiecie już wszystko, że Pan, który wybawił naród z Egiptu, następnie wytracił tych, którzy nie uwierzyli; i aniołów, tych, którzy nie zachowali swojej godności, ale opuścili własne mieszkanie, spętanych wiekuistymi więzami zatrzymał w ciemnościach na sąd wielkiego dnia; jak Sodoma i Gomora i w ich sąsiedztwie [położone] miasta - w podobny sposób jak one oddawszy się rozpuście i pożądaniu cudzego ciała - stanowią przykład przez to, że ponoszą karę wiecznego ognia. Podobnie więc ci "prorocy ze snów": ciała plugawią, Panowanie odrzucają i wypowiadają bluźnierstwa na "Chwały". Gdy zaś archanioł Michał tocząc rozprawę z diabłem spierał się o ciało Mojżesza, nie odważył się rzucić wyroku bluźnierczego, ale powiedział: «Pan niech cię skarci!».
    Ci zaś [temu] bluźnią, czego nie znają; co zaś w przyrodzony sposób spostrzegają jak bezrozumne zwierzęta, to obracają ku własnemu zepsuciu. Biada im, bo poszli drogą Kaina i oszustwu Balaama za zapłatę się oddali, a w buncie Korego poginęli. Ci właśnie na waszych agapach są zakałami, bez obawy oddają się rozpuście... samych siebie pasą... obłoki bez wody wiatrami unoszone... drzewa jesienne nie mające owocu, dwa razy uschłe, wykorzenione... rozhukane bałwany morskie wypluwające swoją hańbę... gwiazdy zabłąkane9, dla których nieprzeniknione ciemności na wieki przeznaczone... Również o nich prorokował siódmy po Adamie [patriarcha] Henoch, mówiąc: «Oto przyszedł Pan z miriadami swoich świętych, aby dokonać sądu nad wszystkimi i ukarać wszystkich bezbożników za wszystkie bezbożne uczynki, przez które okazywała się ich bezbożność, i za wszystkie twarde słowa, które wypowiadali przeciwko Niemu grzesznicy bezbożni». Ci zawsze narzekają i są niezadowoleni ze swego losu, [choć] postępują według swoich żądz. Usta ich głoszą słowa wyniosłe i dla korzyści mają wzgląd na osoby.”

    I pomimo że niekoniecznie jest wymieniany ogień jako narzędzie kary Boga, to programowe nieposłuszeństwo Bogu niesie nieodwołalną karę. Bywa to także przedwczesna śmierć grzesznika:

    Jer.6,28-30 „Arcybuntownikami są wszyscy, chodzą wokoło i oczerniają; twardzi jak miedź i żelazo, wszyscy są zepsuci. Miech sapie, aby ołów się roztopił w ogniu; lecz na próżno się roztapia i roztapia, gdyż złych nie daje się oddzielić. Nazwie ich srebrem odrzuconym, gdyż Pan ich odrzucił.”

    IIKor.4,3-4 „A jeśli nawet Ewangelia nasza jest ukryta, to tylko dla tych, którzy idą na zatracenie, dla niewiernych, których umysły zaślepił bóg tego świata, aby nie olśnił ich blask Ewangelii chwały Chrystusa, który jest obrazem Boga.”

    IIP.2,2-6 „A wielu pójdzie za ich rozpustą, przez nich zaś droga prawdy będzie obrzucona bluźnierstwami; dla zaspokojenia swej chciwości obłudnymi słowami was sprzedadzą ci, na których wyrok potępienia od dawna jest w mocy, a zguba ich nie śpi. Jeżeli bowiem Bóg aniołom, którzy zgrzeszyli, nie odpuścił, ale wydał [ich] do ciemnych lochów Tartaru, aby byli zachowani na sąd; jeżeli staremu światu nie odpuścił, ale jako ósmego Noego, który ogłaszał sprawiedliwość, ustrzegł, gdy zesłał potop na świat bezbożnych; także miasta Sodomę i Gomorę obróciwszy w popiół skazał na zagładę dając przykład [kary] tym, którzy będą żyli bezbożnie,”

    IIP.2,9-17„to wie Pan, jak pobożnych wyrwać z doświadczenia, niesprawiedliwych zaś jak zachować na ukaranie w dzień sądu, przede wszystkim zaś tych, którzy idą za ciałem w nieczystej żądzy i pogardę okazują Władzy, zuchwalcy, zarozumialcy, którzy nie wahają się przed wypowiadaniem bluźnierstw na "Chwały". Tymczasem aniołowie, których siła i potęga jest większa, nie wnoszą przeciwko nim przed Pana przeklinającego wyroku potępienia. Ci zaś, jak nierozumne zwierzęta, przeznaczone z natury na schwytanie i zagładę, wypowiadając bluźnierstwa na to, czego nie znają, podlegną właśnie takiej zagładzie jak one, otrzymując karę jako zapłatę za niesprawiedliwość. Za przyjemność uważają rozpustę uprawianą za dnia, jako zakały i plugawcy pławią się w swych uciechach, gdy z wami są przy stole. Oczy mają pełne kobiety cudzołożnej, oczy nie przestające grzeszyć, uwodzą oni dusze nieutwierdzone. Mają serca wyćwiczone w chciwości, synowie przekleństwa. Opuszczając prawą drogę zbłądzili, a poszli drogą Balaama, syna Bosora, który umiłował zapłatę niesprawiedliwości, ale został skarcony za swoje przestępstwo; juczne bydlę, pozbawione mowy, przemówiwszy ludzkim głosem powstrzymało głupotę proroka. Ci są źródłami bez wody i obłokami wichrem pędzonymi, których czeka mrok ciemności.”
    Prz.16,4-5 „Wszystko celowo uczynił Pan, także grzesznika na dzień nieszczęścia.
    Obrzydłe Panu serce wyniosłe, z pewnością karania nie ujdzie.”

    Powyższy werset z Przypowieści wydaje się kontrowersyjny, trudny do przyjęcia. Ale jeżeli ludzie są zepsuci i nie chcą odmienić swego postępowania, nie rokują poprawy, to co najwyżej nadają się na przestrogę dla innych.
    Oskarżanie Boga o to że zniszczył niektórych z niepoprawnych nie rokujących naprawy - gdy tych i tak czeka wieczne potępienie, jest nieuprawnione.

    Rz.3,5-6 „Lecz jeśli nasza nieprawość uwydatnia sprawiedliwość Bożą, to cóż powiemy? Czy Bóg jest niesprawiedliwy, gdy okazuje zagniewanie? - wyrażam się po ludzku. Żadną miarą! Bo w takim razie jakże Bóg sądzić będzie ten świat?”
    Wieczność piekielnych mąk
  • Skutki grzechów w opisach ludów poza biblijnych
    - Śmierć poprzez wodę:

    I stąd już niedaleko do powszechnego zepsucia na ziemi: „A gdy Pan widział, że wielka jest złość człowieka na ziemi i że wszelkie jego myśli oraz dążenia jego serca są ustawicznie złe, Żałował Pan, że uczynił człowieka na ziemi i bolał nad tym w sercu swoim. I rzekł Pan: Zgładzę człowieka, którego stworzyłem, z powierzchni ziemi, począwszy od człowieka, aż do bydlęcia, aż do płazów i ptactwa niebios, gdyż żałuję, że je uczyniłem.” IM.6,6-7.
    Można wnioskować, że ogólnoświatowy kataklizm w którym zginęli prawie wszyscy ludzie – z wyjątkiem tych poddanych Bogu, stanie się przestrogą dla wszystkich następnych pokoleń na całej ziemi. Okazuje się, że pomimo wielu relacji o potopie u wielu ludów na różnych kontynentach niewielu wierzy dzisiaj w historyczność potopu i w konieczność respektowania Boga.
    W końcu nie tylko w Biblii mamy informacje o potopie. Znamy starożytną opowieść Gilgamesza o potopie, czy mamy informacje o najważniejszym bóstwie Majów: Czak, który był bogiem deszczu.

    Kilka mitów o potopie pochodzących z czasów starożytnych:
    Czy to tylko mity, czy relacje o autentycznych wydarzeniach?

    Mity? o potopie:

    Starożytni uważali potop za najważniejszą cezurę w dziejach ludzkości. Sumeryjska lista królów — jeden z najstarszych zabytków piśmiennych ludzkości — dzieli dzieje świata na dwie epoki: przed potopem (lam abudi) i po potopie (arki abubi).

    Potop zniszczył pierwszy świat, dlatego pamięć o nim przetrwała w około 500 legendach z całego świata. Historię o zniszczeniu świata wodą zachowały zarówno ludy prymitywne, jak i najbardziej rozwinięte cywilizacje starożytności. O potopie mówią mity Azji, Europy, Australii i Oceanii, Afryki oraz obu Ameryk.

    Proces ustnego przekazu trwał tysiące lat, dlatego wiele legend o potopie uległo zniekształceniu, ale zachowały one wspólny trzon, który pokrywa się z biblijnym zapisem. Na ogół relacje o potopie zgadzają się ze sobą przynajmniej w trzech zasadniczych punktach:
    - globalny potop zniszczył wszystkich ludzi i zwierzęta;
    - ludzie uratowali życie w łodzi lub statku;
    -ludzkość pochodzi od rodziny, która przeżyła potop.

    Potop Azteków
    Koncepcja nowego świata, który wyłonił się z wód potopu, była powszechna w Ameryce Środkowej, zanim dotarli tam misjonarze z Europy. Aztecki historyk Ixtlilxochitl podał, że ziemię zniszczył wielki potop zesłany przez boga Tlaloca. Świat liczył sobie wtedy 1716 lat. Co ciekawe, podana przez niego data potopu różni się zaledwie o kilkadziesiąt lat od chronologii biblijnej, według której potop przypadł na 1656 rok od stworzenia. Aztecka wersja podaje, że kataklizmowi towarzyszyły potężne trzęsienia ziemi, a wody zakryły góry na wysokość 15 łokci, co także zgadza się z relacją biblijną. Aztekowie wierzyli, że potop przeżyła tylko garstka ludzi, w tym Nata i Nena, dzięki statkowi, który nakazał im zbudować bóg Tezcatlipoca. Imię Nata zawiera w sobie długie „a”, zatem wypowiadano je podobnie jak hebrajskie imię Noego.

    Potop Aborygenów
    Fascynującą historię potopu zachowało plemię Aborygenów z zachodniej Australii. Według nich, najwyższy bóg, Ngadja, widząc złe zachowanie ludzi, zapowiedział, że ześle na ziemię deszcz, który zaleje jej powierzchnię. Poinstruował Gajarę, aby zabrał na statek żonę, synów i ich żony, zwierzęta i żywność. Gajara tak zrobił. Wtedy Ngadja zesłał deszcz z chmur, a wody wystąpiły z mórz i zakryły ląd. Ziemia otwierała swe wnętrze, a wiatry burzyły morze. W końcu wody uspokoiły się. Wtedy Gajara posłał ptaki ze statku, aby sprawdzić, czy wody opadły i czy wyłonił się ląd. Zwierzęta opuściły statek, a żona Gajary przygotowała posiłek. Wznoszący się do nieba dym sprawił przyjemność bogu, który ustanowił tęczę na niebie, aby ludzie nie lękali się potopu na widok deszczu.

    Potop ludów Chin
    Mit ludu Yao, zamieszkującego południowe Chiny, opowiada o potopie, który wyniszczył całą ludzkość z wyjątkiem córki i syna pewnego rolnika. Posłuchali oni boga Pioruna, który sprawił, że obok ich domu wyrosła wielka dynia. Kiedy zaczął się potop, rolnik kazał dzieciom schować się w dyni, a sam wsiadł do łodzi, która wznosiła się na wodach aż do nieba. Błagał o zakończenie potopu. Jego dzieci, bezpieczne we wnętrzu dyni, przetrwały potop, pobrały się i dały początek dzisiejszej ludzkości. Kobieta przybrała imię Nu-Wa — identyczne w wymowie z biblijnym imieniem Noe (hebr. Noah).
    Fascynujący poemat o pierwszych patriarchach oraz o potopie powtarza sobie z pokolenia w pokolenie plemię Miao (Miautso) z gór w południowo-zachodnich Chinach. Co ciekawe, jego członkowie uważają się za potomków Jafeta, jednego z trzech synów Noego. Wiele wskazuje, że poemat ten liczy sobie tysiące lat. Imię jego bohatera brzmi Nuah — w języku tego plemienia wymawiane podobnie do biblijnego imienia Noego. Poemat zawiera relację o potopie bardzo zbliżoną do wersji biblijnej:
    „Deszcz padał przez czterdzieści dni...
    Wody wezbrały nad góry i pasma górskie
    Potop zstąpił na doliny i niziny
    Ziemia była bez ziemi
    Gdzie można postawić nogę
    Świat bez przyczółka
    Gdzie można się schronić
    Ludzie zdumieni, bez mocy, pogrążeni w ruinie
    W desperacji, przerażeni, upokorzeni i wyniszczeni
    Ale patriarcha Nu-wah był sprawiedliwy
    Matka Gaw Bo-lu-en pełna prawości
    Zbudowali bardzo szeroką łódź
    Sporządzili rozległy statek
    Zabrali do środka cały dobytek i rodzinę
    Uszli przed potopem bezpiecznie”.
    Według prof. Alexandra Heidela z Uniwersytetu w Chicago, legendy o potopie są podobne do siebie w tak licznych szczegółach, a zarazem zgodne z opisem biblijnego kataklizmu, że ich globalny zasięg wyjaśnić mogą tylko wspólne korzenie. Ze względu na ogólnoświatowe, bezprecedensowe wzmianki o potopie w podaniach niemal wszystkich ludów nie można uznać go jedynie za mit.
    Richard Huggett w książce o pozabiblijnych przekazach o potopie wyznał: „Niezwykle trudno wyjaśnić, dlaczego tak wiele starożytnych kultur zachowało wiarę w kataklizm”. Ci, którzy kwestionują historyczność potopu, jak dotąd nie podali satysfakcjonującego wyjaśnienia dla setek legend o potopie, które łączą zarówno zasadnicze wątki, jak i szczegóły.
    Analizując historie o potopie, nasuwają się dwie obserwacje. Po pierwsze, im bliżej III tysiąclecia p.n.e., tym są one bliższe wersji biblijnej. Po drugie, im bliżej góry Ararat powstały, tym bardziej harmonizują z Księgą Rodzaju. Arka, według Biblii, zatrzymała się na górze Ararat w Armenii, skąd ludzie rozeszli się po świecie. Nic dziwnego, że najwcześniejsze zapisy mezopotamskie, które powstały w regionie położonym niedaleko Armenii, są najbliższe opisowi potopu z Pisma Świętego.

    Już same powyższe przykłady z przeszłości powinny być wystarczającą przesłanką o możliwości kary, aby współcześnie zreflektować się, upamiętać i zacząć żyć, postępować, w sposób zgodny w wolą Boga, z Jego podpowiedziami i wymaganiami.
    Co jest znamiennym, pomimo wielu różnorodnych dowodów na zaistnienie ogólno ziemskiego potopu, pojawiają się próby podważenia tego faktu. Między innymi poprzez twierdzenia, że lokalne, duże powodzie przybrały w podaniach miano potopu. Albo, że mające podstawy twierdzenie, iż Morze Czarne powstało jako efekt przełamania bariery pomiędzy Morzem Śródziemnym a depresją obecnego Morza czarnego. I że skala tamtego zalewu nabrała w przekazach miana potopu.

    Komu zależy na tym, żeby ludzie nie wierzyli w możliwość kary, którą może sprowadzić Bóg na ludzi żyjących w grzechach?
    Następnym sygnałem – już nie tak drastycznie śmiertelnym jest pomieszanie języków budowniczych wieży zwanej powszechnie Babel. Obrali oni cielesny, niewłaściwy sposób, aby zbliżyć się do nieba po swojemu, aby cieleśnie, w sposób fizyczny i tak dotrzeć do Boga. I Bóg przeszkodził im mieszają im języki, aby udaremnić próżny wysiłek i tylko rozproszył błądzących.
    Wieczność piekielnych mąk