Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!

Komentarze von Finov

  • Bosek miał matkę
    ==Prośbę tę papież spełnił, ale tylko częściowo w 1942 r., poświęcając narody świata Niepokalanemu Sercu Maryi. Określając wojnętoczoną między hitlerowskimi Niemcami i stalinowskim ZSRR jako "wojnę dwóch szatanów"nie odważył się jednak oddzielnie wspomnieć o Rosji.==

    Co tam ma do gadania jakaś matka boska, gdy nawet sam papież ją lekceważy?
    Wiek Fatimy: kwestia Rosji i trzech wojen światowych
  • Chrystus jedynym antidotum!
    Wystarczy popatrzeć na ostatnie kilkadziesiąt lat, jak była traktowana Polska i Polacy.
    Najpierw Niemcy a później sowieci, Ukraińcy eksterminowali elity Polski i miliony Polaków.
    Następnie Polska pod okupacją sowietów była ubezwłasnowoniana i ogłupiana. Promowani byli sprzedawczyki, zdrajcy narodu i ich pomioty.
    Na dodatek korporacja watykańska skonstruowana dla własnych korzyści przy jednoczesnym własnym pogaństwie nie była w stanie wpływać na świadomy poziom życia Polaków. Promowanie bałwochwalstwa, symonii, spirytyzmu, sprzecznych z Biblią sakramentów i różnych innych odstępstw doprowadziło Polaków do zniechęcenia się do chrześcijaństwa. Tak jakby watykański-katolicyzm był chrześcijaństwem.
    I w efekcie mamy bezmyślny naród ogłupiany przez pogańską korporację religijną i oszukiwany i ogłupiany przez sprzedajne, niemoralne niby elity.

    Nie wystarczy narzekać. Trzeba edukować naród od podstaw, uczyć, informować, ostrzegać, demaskować.
    Polacy potrzebują Chrystusa i to jest najlepsze antidotum na truciznę szatana realizowaną przez zdziczałe pomioty szatana.

    Chwała Chrystusowi!
    Przystanek Woodstock to ołtarz ofiarny dla Lucyfera
  • @RAM 09:54:23
    Biedny RAmie!
    Gdy zostajesz przyłapywany na głupocie odstępstwa od Bożego Słowa, to wycinasz wpisy, które Cię demaskują.
    Upamiętaj się i nawróć do Pana Jezusa Chrystusa!

    Biorąc pod uwagę Twoje braki mogę się domyślać, że po prostu brakuje Ci RAMu w RAMie
    Jesteś gejem, to się przyznaj - radzi księżom jezuita
  • @Casey 16:20:05
    A może jakiś stosik?
    CZY JEST WOLNOSC WYZNANIA NA NEONIE?
  • @sosenkowski 18:21:40
    Gwoli uczciwości w dyskusji:

    Ani Arka, ani Herubiny nie miały być przedmiotami kultu.
    Arka zaświadczała o obecności Boga i o błogosławieństwie wynikającym z Bożej obecności np. IVM.10,33-36.
    Gdy Izraelici zaczęli polegać na posiadaniu Skrzyni a odeszli od Boga to stracili błogosławieństwo Boga - mimo posiadania Arki Przymierza.
    Np.IVM.14,39-45; A nawet stracili Skrzynię ISam.4,1-18.

    Wąż miedziany nie miał być przedmiotem kultu, ale rodzajem antidotum na ukąszenia węży. Spojrzenie na niego miało ratować ukąszonych. Było to spojrzenie wynikające z wiary w obietnicę Boga IVM.21,4-9. I tak jak to już było u Izraelitów - zaczęli oni czcić tego węża miedzianego jako przedmiot kultu, to pobożny król Hiskiasz rozbił tego węża jako bałwana IIKról.18,4.
    Zamieszczony przez Ciebie obrazek klękających przed wężem w (sugerowanym obrazku) czasach Mojżesza jest fałszywy, gdyż Mojżesz nie zachęcał do kultu węża miedzianego, a tylko do spojrzenia na niego po ukąszeniu.
    W czasach Hiskiasza waż miedziany był czczony jako bóstwo Nechusztan.
    Ile bałwanów kultowych zniszczył którykolwiek z papieży, kardynałów... księży?

    Jeżeli za autorstwem Psalmów stoi sam Bóg, to na pewno nie jest to mantrowanie.
    Natomiast klepanie mieszaniny tekstów biblijnych i ludzkich wymysłów jako modlitwy nie jest pobożnością, tylko herezją.

    A jako auto-kpinę ze samych siebie przeczytaj fragment z Księgi Barucha z Biblii Tysiąclatki:
    6,3 "Oto ujrzycie w Babilonie niesionych na ramionach bogów ze srebra, złota i drzewa, którzy strach wzbudzać będą w poganach. 4 Uważajcie więc, byście się nie upodobnili do cudzoziemców i by was nie ogarnęła bojaźń przed tymi bogami.
    5 Kiedy zobaczycie tłum, który idąc przed i za nimi cześć oddawać im będzie, powiedzcie sobie w myśli: Tobie należy się cześć, o Panie! 6 Mój bowiem anioł jest z wami i on sam szukać będzie dusz waszych. 7 Rzemieślnik wygładził język tych bogów, sami zaś, pozłoceni i posrebrzeni, są oszustwem i nie mogą mówić.
    8 Jak pannie, która kocha się w strojach, oni robią wieńce na głowy swoich bogów. 9 Zdarza się, że kapłani kradną złoto i srebro swoim bogom i obracają na własne potrzeby, dają je też nierządnicom spod dachu. 10 Ubierają w szaty, jak ludzi, bogów srebrnych, złotych i drewnianych, którzy nie mogą obronić się przed rdzą i robakami. 11 Gdy przywdziewają ich w szkarłatne szaty, ścierają z ich twarzy kurz świątyni, który w wielkiej obfitości na nich osiada. 12 Ten trzyma berło, jakby jaki rządca kraju, ale nie może zabić, jeśliby kto przeciw niemu wykroczył. 13 Ów trzyma w prawicy miecz i siekierę, ale nie obroni siebie w czasie wojny ani przed złodziejami. 14 Stąd jasną jest rzeczą, że nie są bogami; więc się ich nie bójcie!
    15 Jak naczynie stłuczone staje się dla człowieka niepożyteczne, tak się rzecz ma z ich bogami, umieszczonymi w świątyniach. 16 Oczy mają pełne kurzu, unoszącego się spod nóg chodzących. 17 Jak ten, co obraził króla, wokół ma zamknięte dziedzińce, jako skazany na śmierć, tak kapłani obwarowują ich świątynie drzwiami, zamkami i zasuwami, aby nie byli ograbieni przez złodziei. 18 Światła zapalają i to w większej liczbie niż dla siebie, a żadnego z nich ci bogowie ujrzeć nie mogą. 19 Są oni jak belka w domu: wnętrze ich, jak powiadają, jest stoczone, bo robactwo, wychodzące z ziemi, pożera ich wraz z ubiorem, a oni tego nie czują. 20 Oblicze mają czarne od dymu unoszącego się ze świątyni. 21 Na ciała i głowy ich zlatują nietoperze, jaskółki i inne ptaki, i koty po nich łażą. 22 Stąd poznajecie, że nie są bogami, dlatego się ich nie bójcie.
    23 Złoto, którym dla ozdoby są pokryci, nie będzie błyszczeć, jeśli ktoś śniedzi z niego nie zetrze. Ani nie czuli oni, kiedy ich odlano. 24 I chociażby byli kupieni nie wiedzieć za jak wielką cenę, nie ma w nich ducha. 25 Ponieważ nie mają nóg, na ramionach muszą być noszeni, pokazując w ten sposób ludziom swą nicość. Muszą się też czuć zawstydzeni ich czciciele tym, że gdy któryś z nich przypadkiem upadnie, to go sami podnoszą. 26 Jeżeli zaś ktoś go prosto postawi, nie może poruszyć się sam, a jeżeli będzie nachylony, prosto nie stanie. Dlatego jak przed zmarłymi stawia się im dary. 27 Kapłani ofiary bogom składane sprzedają na własne potrzeby, podobnie ich żony marynują dla siebie mięso z ofiar, a nie dają z nich ani biednemu ani choremu.
    Kobiety ich w okresie słabości miesięcznej oraz po połogu dotykają ofiar. 28 Stąd wiecie, że nie są bogami, i nie bójcie się ich. 29 Jakżeż ich nazwać bogami? Przecież kobiety składają ofiary bogom srebrnym, złotym i drewnianym. 30 Kapłani siedzą w świątyniach, mając płaszcze rozdarte, brody i czaszki ogolone, głowy nieprzykryte. 31 Ryczą i krzyczą przed bogami swymi, jak to niektórzy czynią na stypie pogrzebowej. 32 Kapłani biorą ubiory bogów i przyodziewają nimi swoje żony i dzieci. 33 A jeśli im kto co dobrego zrobi albo co złego, nie mają możności za to odpłacić. Nie mogą też króla ustanowić ani złożyć go z tronu. 34 Nie mogą też dać ani bogactw, ani miedziaków. Jeśliby kto jaki ślub złożył, a nie dotrzymał go, nie będą tego dochodzić. 35 Nie wyrwą człowieka ze śmierci ani też nie wybawią słabego z ręki mocnego. 36 Niewidomemu wzroku nie przywrócą ani nie pomogą uciśnionemu. 37 Nad wdową się nie ulitują ani też nie będą dobrodziejami sierot. 38 Bogowie drewniani, pozłoceni i posrebrzeni mogą być przyrównani do kamieni wziętych z gór, a tych, którzy im cześć oddają, spotka hańba.
    39 Jakżeż więc można myśleć o nich, że są bogami, albo ich tak nazywać? 40 Owszem, sami Chaldejczycy ich znieważają: gdy zobaczą jakiegoś niemego, który nie może mówić, przynoszą Bela, prosząc go, by go obdarzył mową, jakby on mógł ich usłyszeć. 41 A nie mogą pojąć, że takich bogów należy porzucić: do tego stopnia rozumu nie mają. 42 Kobiety opasane sznurami siedzą przy drogach, palą otręby, jakby kadzidło. 43 Skoro którejś z nich udało się oddać któremu z przechodzących, to ta natrząsa się z sąsiadki, że nie była tak zaszczycona jak ona i że jej sznur nie został przerwany. 44 Wszystko, co się dla nich czyni, jest oszustwem. Jakże więc można sądzić lub mówić, że to są bogowie? 45 Rzemieślnicy i złotnicy zrobili ich - niczym innym nie są, tylko tym, czym oni chcieli, aby byli. 46 Sami rzemieślnicy nie osiągnęli długiego wieku, w jakiż więc sposób ich wytwory mają być bogami? 47 Pozostawili więc swym potomkom hańbę i oszustwo. 48 Kiedy przyjdzie czas wojny i klęski, wówczas kapłani naradzają się, gdzie ukryć się wraz z nimi. 49 Jakże więc nie pojąć tego, że nie są bogami ci, którzy nie mogą zachować siebie od wojny i klęsk? 50 Dlatego niech będzie wiadomo, że rzeczy drewniane, pozłacane i posrebrzane są oszustwem. Wszystkie narody i wszyscy królowie niech wiedzą, że nie są one bogami, ale dziełem rąk ludzkich i żadnego działania Bożego w nich nie ma. 51 Któż więc nie pozna, że nie są bogami? 52 Żadnego króla nad krajem nie postawią ani deszczu nie ześlą ludziom. 53 Spraw ich nie rozsądzą ani nie uwolnią skrzywdzonego, są jakby wrony między niebem a ziemią. 54 Kiedy pożar wybuchnie w świątyni bogów drewnianych, pozłacanych i posrebrzanych, kapłani ich uciekają i ocalają się, a oni sami jak belki w środku [pozostają] i palą się. 55 Nie mogą się oprzeć ani królowi, ani nieprzyjacielowi. 56 Jakże więc może się komu wydać albo może kto myśleć, że są bogami? 57 Bogowie drewniani, posrebrzani i pozłacani ani przed złodziejami, ani przed rozbójnikami nie mogą się obronić, którzy jako silniejsi od nich zabierają im złoto, srebro i ubranie, co jest na nich, i odchodzą, a oni nie mogą obronić siebie. 58 Dlatego lepiej jest być królem, który może pokazać swe męstwo, albo pożytecznym w domu naczyniem, którym posługuje się właściciel, niż tymi fałszywymi bogami; albo bramą domu, która ochrania wszystko, co jest w nim, niż tymi fałszywymi bogami; albo kolumną drewnianą w pałacu królewskim, niż tymi fałszywymi bogami.
    59 Słońce, księżyc i gwiazdy, które świecą i otrzymały zadanie, by były pożyteczne, są chętnie posłuszne. 60 Podobnie i błyskawica, kiedy zabłyśnie, jest piękna dla wzroku. Dlatego też i wiatr wieje w każdym miejscu. 61 Podobnie i chmury, kiedy otrzymają od Boga polecenie, by przelatywać nad całą ziemią, wykonują nakaz; także i piorun z wysoka zesłany, aby niszczyć góry i lasy, wykonuje polecenie. 62 A ci ani wyglądem, ani siłą, nie dadzą się [z nimi] porównać. 63 Stąd wcale nie należy mniemać, że są oni bogami, ani ich tak nazywać, nie mogą bowiem ani karać, ani dobrze czynić ludziom. 64 Gdy więc wiecie, że nie są bogami, nie bójcie się ich!
    65 Nie złorzeczą oni ani nie błogosławią królom. 66 Poganom znaków na niebie nie ukażą, nie błyszczą jak słońce ani nie świecą jak księżyc. 67 Zwierzęta są od nich mocniejsze, mogą bowiem uciec do kryjówki i tak pomóc sobie. 68 W żaden sposób nie stwierdziliśmy, że są bogami, dlatego się ich nie bójcie!
    69 Jak straszydło na grządce ogórkowej, które niczego nie strzeże, tacy są ich bogowie drewniani, pozłacani i posrebrzani. 70 Podobnie można przyrównać ich bogów drewnianych, pozłacanych i posrebrzanych do krzaka cierniowego w ogrodzie, na którym siada każdy ptak, albo do trupa porzuconego w ciemnościach. 71 Z purpury i bisiorów, które na nich butwieją, poznajecie, że nie są bogami.
    Na koniec oni sami będą stoczeni [przez robactwo] i staną się przedmiotem hańby w kraju. 72 Przeto lepszy jest człowiek sprawiedliwy, który nie posiada bożków, będzie bowiem daleko od hańby."
    Narodowy Kongres Trzeźwości 2017
  • @sosenkowski 16:27:33
    Drogi Sosenko!

    Kościołem są ludzie żyjący świadomie i z wyboru z Bogiem - zgodnie z wymogami i podpowiedziami Bożego Słowa.
    Jak łatwo się zorientować, nie zanegowałem wartości trzeźwienia, ale uzupełniłem dodatkowo dziedziny w których można i powinno się trzeźwieć.

    Przez lata swej posługi miałem do czynienia z całym przekrojem Polaków - watykańskich niewolników. Piszę niewolników, gdyż nie byli wolni do życia z Bogiem wg Bożego Słowa. A różne próby tłumaczenia na czym polega poprawne życie z Bogiem najczęściej kończyło się odrzucaniem Ewangelii.
    Od czasu do czasu próbuję też rozmawiać z sukienkowymi. Najczęściej jest to krótka rozmowa po której uciekają w panice.
    Wyobrażasz sobie własne otrzeźwienie, gdy przystępujesz osobiście do chrztu poprzez całkowite zanurzenie w wodzie, bierzesz udział tylko w Wieczerzach Pańskich spożywając je pod dwoma postaciami (zgodnie z ustanowieniami Pana Jezusa), odrzucasz kult maryjny, wyrzucasz z domu wszystkie bałwochwalcze przedmioty religijne, przestajesz mantrować na koralikach, przestajesz modlić się do zmarłych, zaczynasz czytać systematycznie Boże Słowo, odrzucasz wszelką religijność sprzeczną z Bożym Słowem...??? To tak na początek!

    Jesteś gotowy wytrzeźwieć?
    Czy będąc nietrzeźwym i mając całą butelkę w oku chcesz naganiać innych do wyciągania okruchów szkła z ich oczu?
    Narodowy Kongres Trzeźwości 2017
  • Nietrzeźwi Watykaniści
    Zgodnie z tym, co zasłyszałem od jednego księdza - alkoholika, powołującego się na dane z Kościoła Rzymsko-katolickiego, to w Polsce jest 5% księży alkoholików. Ale zanim się uzależnią, to musi być co najmniej 20% nadużywających alkoholu.
    Kogo chcą uczyć trzeźwości pijacy, którzy sami sobie nie potrafią pomóc, nie potrafią powstrzymać się od grzechu pijaństwa?

    Trzeźwość bez alkoholu to jeden rodzaj trzeźwości.
    Następnymi nietrzeźwymi sukienkowymi są pedofile, pederaści, cudzołożnicy (w mojej miejscowości ostatnio mąż obił księdza, który współżył z jego żoną a gospodynią u księdza), onaniści czy żyjący w nieformalnych związkach wszetecznych... To takie seksualne nietrzeźwości.
    Inne nietrzeźwości, to funkcjonowanie w programowym nieposłuszeństwie Słowu; bałwochwalstwo, symonia, kulty maryjne, spirytyzm - wzywanie zmarłych, fałszywy chrzest niemowlaków pozwalający na masowe przypisywanie nieświadomych ludzi do korporacji religijnej, czy fałszywa, niebiblijna tzw. komunia święta.

    Właściwie konferencję otrzeźwienia należałoby zorganizować dla wszystkich sukienkowych; poczynając od szefa organizacji - monarchy absolutnego, poprzez tzw. kardynałów, fałszywych biskupów, i szeregowych księży. Tylko który z nich by wytrzeźwiał, gdy dzisiaj mają dostęp do soli trzeźwiących Mt.5,13; Mk.9,50; Łk.14,34; Kol.4,6 w postaci Słowa, a nie trzeźwieją.
    Narodowy Kongres Trzeźwości 2017
  • @Janusz Górzyński 19:09:01
    Drogi Januszu!

    Demony huczą niezgodnie z Bożym Słowem. Aby zapoznać się z demonicznymi wpływami można np. poczytać kłamstwa demonów z Fatimy, Guadalupe, Lourdes.
    Wystarczy pojechać tam, gdzie licho nie śpi - do Lichenia, aby zobaczyć, do jakiego bałwochwalstwa doprowadził demon ukazujący się na kamieniu. A za bałwochwalstwo idzie się do piekła.
    A tak przy okazji, widzieliście opowieści pracownika budowy w Licheniu?

    https://www.youtube.com/watch?v=kx5ICQUuOkE

    Katechizm Kościoła Katolickiego to pomysły ludzi, to nauki ludzkie.
    A Boże Słowo przestrzega, że Jer.17,5 "Przeklęty, kto na człowieku polega", Jer.48,10 "Przeklęty, kto wykonuje dzieło Pana niedbale".

    Głosząc pochwałę Katechizmu i zaniedbując Boże Słowo wchodzisz pod przekleństwo.

    I znowu co do Trójcy; W Bożym Słowie nie istnieje pojęcie "trójcy". Nie ma czegoś takiego jak trójca.
    Ten wyrac jest co najwyżej próbą określenia osobowej natury Boga, który będąc Jednym Bogiem, występuje zarazem w Osobach Boga, Pana Jezusa Chrystusa, oraz Osoby Boga Ducha Świętego. To wynika z Bożego Słowa.
    Co do otwierania się na trójcę. Gdy nie ma trójcy, to nie ma się na co otwierać.
    Natomiast Duch Święty mieszka we mnie i wielokrotnie działał. Także w wymiarze nadnaturalnym.

    Co do chrztu, to osobiście przyjąłem chrzest w wieku trzydziestu kilku lat w rzece, gdy uwierzyłem w Pana Jezusa Chrystusa jako mego Pana, Boga i Zbawiciela.

    Co do Twego fałszywego określenia, że demony pobudzają mnie do zwiastowania zgodnego z Bożym Słowem i postępowania zgodnego z Bożym Słowem.
    Czyżby demony współpracowały z Bogiem?

    Przedstaw fałsz mojego zwiastowania w oparciu o Boże Słowo!
    Hybrydowa wojna w Kościele cz. 2
  • @Rebeliantka 14:28:54
    Droga buntowniczko!
    Nie oczekuję od Ciebie jako od zbuntowanej przeciwko Bogu jakichś rzeczowych argumentów. Skoro żyjesz sprzecznie w odniesieniu do Bożego Słowa i nieposłuszeństwo Bożemu Słowu jest twoim światopoglądem, to walka z prawdą, Prawdą będzie Twoim priorytetem.

    Co do mojej walki z Kościołem...
    Sam jestem Kościołem i Duch Boży mieszka we mnie jako w Kościele Chrystusa.
    Pisząc "Kościół" domyślam się że miałeś na myśli korporację religijną z centralą umieszczoną w Watykanie. Tyle że pomimo iż ta korporacja ma szyld: "Kościół Rzymsko-katolicki", to ta monarchia z ludzką głową nie jest Kościołem, gdyż Kościołem są ludzie, których głową jest Bóg.
    Kościół aby był Kościołem musi funkcjonować w zgodzie z nauką i przykładem Pana Jezusa Chrystusa. A że korporacja watykańska jest zaprzeczeniem wymogów i podpowiedzi Pana Jezusa - Boga, to i nie ma prawa zwać się Kościołem.
    I aby ułatwić czytelnikom szybsze zrozumienie pogaństwa Watykanu wypunktowałem w skrócie herezje watykańskiej korporacji.

    A wystarczy tam mało... wziąć do ręki Boże Słowo i samemu poznać Prawdę.
    Hybrydowa wojna w Kościele cz. 2
  • Dobry wpis o tatuażach.
    Ciekawy wpis!
    Pozwoliłem sobie skopiować do mojego komp, aby wydrukować i udostępnić trochę małolatom.
    Popularność tatuaży
  • DROGA PIERWSZA, WATYKAŃSKA
    - Fałszywy chrzest niemowlaków, bez wiary niby chrzczonego i włączanie niewierzących do fałszywego kościoła powodując wpływy niewierzących członków organizacji na jej bezbożność.
    - Tzw. komunia święta, a w praktyce wypaczona Wieczerza Pańska którą ustanowił sam Pan Jezus. Czary czy magia nie zmieniają pieczywa w Boga, w ciało Chrystusa, ani wina w Jego krew.
    - Klękanie przed pieczywem nie jest pobożnością, tylko grzechem bałwochwalstwa.
    - Sakrament bierzmowania to fałszywy obrządek udający chrzest Duchem Świętym.
    - System sakramentalny. Taki wyraz jak „sakrament” nie występuje w Słowie Bożym ani razu.
    Ex opere operato (łac. „na podstawie dokonanej czynności”) – w teologii katolickiej formuła określająca obiektywną skuteczność działania sakramentów. Oznacza ona, iż sakrament jest skuteczny poprzez sam fakt jego udzielenia, niezależnie od pobożności udzielającego oraz przyjmującego sakrament. Rozpatrując przyjmującego sakrament teolodzy katoliccy mówią o usposobieniu przyjmującego, podkreślając, że owo usposobienie ma znaczenie w zakresie owocności sakramentu dla życia wiary.
    W podejściu religioznawczym czyn dokonywany ex opere operato jest bliski niektórym czynom magicznym, których moc opiera się właśnie na dokonaniu pewnego rytuału przez konkretną osobę, a nie na intencji podmiotu lub przedmiotu, wierze, przychylności świata boskiego.
    - Sakrament kapłaństwa. Podział na zawodowych kapłanów mających wyjątkowe przygotowanie teologiczne i rzekome wyposażenie do „sprawowania sakramentów”, oraz laikat, któremu niezbędni są profesjonaliści w czarnych kombinezonach. Zamiast być braćmi Mt.23,8, sukienkowi wymagają; „proszę księdza”.
    - Przynależność do korporacji watykańskiej zwanej Kościołem Rzymsko-katolickim niezbędna do zbawienia. Tylko dlaczego funkcjonariusze Watykanu stale odprawiają msze za duszę głowy kościoła, Karola z Wojtyłów. Widać nie są pewni jego zbawienia. Czy zapewnią tobie zbawienie, jeżeli nie potrafią zagwarantować zbawienia nawet własnemu szefowi?
    - X Przykazań to w praktyce IX przykazań. Drugie przykazanie ukryte: „Nie uczynisz sobie posągu ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko albo na ziemi nisko, lub w wodzie poniżej ziemi. Nie będziesz oddawał im pokłonu ani służył. Bo Ja jestem Pan, Bóg twój, Bóg zazdrosny, karzący nieprawość ojców na synach w trzecim i w czwartym pokoleniu - tych, którzy Mnie nienawidzą, a który okazuje łaskę w tysiącznym pokoleniu tym, którzy Mnie miłują i strzegą moich przykazań.” VM.5,8-10
    Aby rachunek się zgadzał Watykan zrobił z ostatniego przykazania – dwa. Podzielił jedno zdanie na dwa przykazania.
    - Przykazania kościelne. Po analizie zmian ich treści widać, że wiele zależy od bieżącej polityki korporacji religijnej: Treść przykazań kościelnych Watykanu przed soborem watykańskim II:
    1. W niedziele i w inne święta nakazane Mszy słuchać i zaniechać ciężkiej pracy
    2. W dni od Kościoła postanowione wstrzymać się od mięsa i zachowywać post
    3. Spowiadać się przynajmniej raz w roku
    4. Najświętszy Sakrament przynajmniej w czasie wielkanocnym przyjmować
    5. Kościół i duchowieństwo w potrzebach wspomagać
    Dzisiaj:
    1.W niedziele i święta nakazane uczestniczyć we Mszy Świętej i powstrzymać się od prac niekoniecznych.
    2. Przynajmniej raz w roku przystąpić do sakramentu pokuty.
    3. Przynajmniej raz w roku, w okresie wielkanocnym, przyjąć Komunię świętą.
    4. Zachowywać nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, a w czasie Wielkiego Postu powstrzymywać się od udziału w zabawach.
    5. Troszczyć się o potrzeby wspólnoty Kościoła.
    - Różne kulty z których maryjny jest najbardziej rozpowszechniony i promowany. Oprócz tego kulty miejsc; kamieni, drzew, gajów, obrazów, posągów, sanktuariów, miejsc ukazywanie się duchów – najczęściej zwodniczych demonów, mnożenie matek boskich, „świętych”, patronów…
    - modlitwy do zmarłych, wzywanie zmarłych, litanie (grzeszny spirytyzm), modlitwy za pieniądze, usługi religijne za pieniądze (grzech symonii), mantrowanie modlitewne (na koralikach różańca)…
    - obowiązkowy, systematyczny udział w mszach i ich bezkrwawych ofiarach, z niby przemianą pieczywa w ciało Chrystusa, a wina w Jego krew negujących wystarczającą ofiarę Chrystusa.
    - Oficjalna teologia Watykanu opiera się na Bożym Słowie… też trochę. Ale także na tzw. Ojcach Kościoła oraz na tradycji. W praktyce jest to propagowanie i uprawianie mieszaniny woli Boga oraz odstępstw od Bożego Słowa oraz różnych grzechów serwowanych jako pobożność np. bałwochwalstwo, mantrowanie na koralikach, symonia, spirytyzm, fałszywy chrzest, fałszywa komunia nie święta, papież niby głową kościoła, celibat, mężczyźni w sukienkach…

    To tylko niektóre z odstępczych praktyk Watykanu.
    Polskość, Kościół, przemiany ..
  • DROGA PIERWSZA, BIBLIJNA, WYNIKAJĄCA Z BOŻEGO SŁOWA
    - Chrzest ludzi najpierw nauczanych i gdy uwierzą w Jezusa Chrystusa przez zanurzenie w wodzie.
    - Wierzący nadal nauczani Bożego Słowa wzrastają w poznaniu ogólnych podpowiedzi Boga, aby na bieżąco korygować swoje funkcjonowanie, aby oczyszczać swe życie i przybliżać się do Boga.
    Wierzący, żyjący z Bogiem, którzy odebrali zbawienie, zmieniają swe życie jako wynik zbawienia, a nie próbują się zasłużyć, aby zdobyć zbawienie.
    - Wierzący, żyjący z Bogiem, zbawieni, przystępują do Wieczerzy Pańskiej spożywając pieczywo – symbolizujące naukę Boga Mt.16,12 i posłuszeństwo Bogu J.4,34. Człowiek uczący się, gdy stara się być posłuszny Bogu na znak swego wzrostu poznania i posłuszeństwa spożywa pieczywo. A wino, sok winogronowy symbolizuje krew ofiary Chrystusa. Przyjąłem Jego ofiarę dającą zbawienie, to na znak otrzymanego i przyjętego zbawienia przyjmuję napój winny.
    Oczywiście ani pieczywo, ani napój winny nie mogą być przedmiotem bałwochwalczego kultu. Klękanie przed tymi produktami jest grzechem bałwochwalstwa. Grzech nie może być pobożnością.
    - Żyjący z Bogiem może pragnąć nadnaturalnej obecności Boga w życiu człowieka i spełnia się to poprzez chrzest Duchem Świętym, który objawia się wyposażeniem w dary Ducha Świętego. IKor.12,8-11 „Jednemu dany jest przez Ducha dar mądrości słowa, drugiemu umiejętność poznawania według tego samego Ducha, innemu jeszcze dar wiary w tymże Duchu, innemu łaska uzdrawiania w jednym Duchu, innemu dar czynienia cudów, innemu proroctwo, innemu rozpoznawanie duchów, innemu dar języków i wreszcie innemu łaska tłumaczenia języków. 11 Wszystko zaś sprawia jeden i ten sam Duch, udzielając każdemu tak, jak chce.”
    - Kapłanami Boga są wszyscy zbawieni, żyjący z Bogiem IP.2,5;9.
    - Zbawienie jest uzależnione nie od przynależności do organizacji religijnej, ale od przyjęcia zbawczej ofiary Pana Jezusa Chrystusa. Kościołem są ludzie zbawieni, którzy chcą się przybliżać do Boga, chcą wzrastać w poznaniu Boga, w uświęceniu i dlatego chcą się spotykać, spędzać ze sobą czas nie dla zbawienia, ale jako już zbawieni. Łączą się we wspólnoty, które niezależnie od regionalnej nazwy są ogólnoświatowym, duchowym Kościołem Pana Jezusa Chrystusa.
    Ukoronowaniem celu człowieka będzie zbawione, wieczne życie z Bogiem w niebie. A na ziemi;
    - X Przykazań ma mieć wymiar biblijny, a więc także z drugim przykazaniem - zakazem bałwochwalstwa. To są ogólne zasady.
    - Poszczególne wspólnoty mogą ustanawiać pewne zasady swego funkcjonowania o ile nie są one sprzeczne z Prawem Boga z Bożego Słowa np. przebieg ceremonii ślubu, wysokość pensji pracowników...
    Ludzkie prawo kościelne sprzeczne z Bożym Słowem jest grzechem.
    Jedynym wyznacznikiem zasad życia z Bogiem może być sam Bóg. Jedynym autorytatywnym źródłem wiedzy o woli Boga jest Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu.
    - Jedyną osobą czczoną może być tylko Bóg, objawiający się w osobach Ojca, Syna i Ducha Świętego Mt.4,10 „Jest bowiem napisane: Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz".
    - Modlitwy jako jeden ze sposobów nawiązywania relacji z Bogiem – logicznym jest, że powinny być kierowane tylko do Boga. Oddawanie Mu chwały, wstawianie się za innymi ludźmi, proszenie Go o pomoc, o działanie, wyganianie demonów, sprzeciwianie się grzechowi, to formy modlitw.
    - Żyjący z Bogiem odkrywa i uruchamia, wykorzystuje, różne talenty dane od urodzenia.
    - Żyjący z Bogiem odbiera indywidualne powołanie od Boga dla danego Chrystusowca.
    - Żyjący z Bogiem jest uczulony na głos w swym sumieniu.
    - Żyjący z Bogiem potrafi odbierać prowadzenie Ducha Świętego Rz.8,14.
    - Żyjący z Bogiem powinien odkryć swe szczególne uzdolnienie do jednej ze służb: Ef.4,11„I On ustanowił jednych apostołami, innych prorokami, innych ewangelistami, innych pasterzami i nauczycielami dla przysposobienia świętych do wykonywania posługi, celem budowania Ciała Chrystusowego,”
    IKor.12,28-30 „I tak ustanowił Bóg w Kościele najprzód apostołów, po wtóre proroków, po trzecie nauczycieli, a następnie tych, co mają dar czynienia cudów, wspierania pomocą, rządzenia oraz przemawiania rozmaitymi językami. Czyż wszyscy są apostołami? Czy wszyscy prorokują? Czy wszyscy są nauczycielami? Czy wszyscy mają dar czynienia cudów? Czy wszyscy posiadają łaskę uzdrawiania? Czy wszyscy przemawiają językami? Czy wszyscy potrafią je tłumaczyć?”
    - Żyjący z Bogiem, gdy są dojrzali mogą wejść w swoje indywidualne powołanie przez Boga; do rodzaju służby, w określonym miejscu, w czasie, w konkretny sposób, wchodząc w określoną przez Boga rolę.
    - Żyjący z Bogiem może dążyć do pełnienia roli przywódczej, do posługiwania w Kościele ITym.3,1- „Jeśli ktoś dąży do biskupstwa, pożąda dobrego zadania. Biskup więc powinien być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, rozsądny, przyzwoity, gościnny, sposobny do nauczania, nie przebierający miary w piciu wina, nieskłonny do bicia, ale opanowany, niekłótliwy, niechciwy na grosz, dobrze rządzący własnym domem, trzymający dzieci w uległości, z całą godnością.”
    Hybrydowa wojna w Kościele cz. 2
  • DROGA PIERWSZA, WATYKAŃSKA
    - Fałszywy chrzest niemowlaków, bez wiary niby chrzczonego i włączanie niewierzących do fałszywego kościoła powodując wpływy niewierzących członków organizacji na jej bezbożność.
    - Tzw. komunia święta, a w praktyce wypaczona Wieczerza Pańska którą ustanowił sam Pan Jezus. Czary czy magia nie zmieniają pieczywa w Boga, w ciało Chrystusa, ani wina w Jego krew.
    - Klękanie przed pieczywem nie jest pobożnością, tylko grzechem bałwochwalstwa.
    - Sakrament bierzmowania to fałszywy obrządek udający chrzest Duchem Świętym.
    - System sakramentalny. Taki wyraz jak „sakrament” nie występuje w Słowie Bożym ani razu.
    Ex opere operato (łac. „na podstawie dokonanej czynności”) – w teologii katolickiej formuła określająca obiektywną skuteczność działania sakramentów. Oznacza ona, iż sakrament jest skuteczny poprzez sam fakt jego udzielenia, niezależnie od pobożności udzielającego oraz przyjmującego sakrament. Rozpatrując przyjmującego sakrament teolodzy katoliccy mówią o usposobieniu przyjmującego, podkreślając, że owo usposobienie ma znaczenie w zakresie owocności sakramentu dla życia wiary.
    W podejściu religioznawczym czyn dokonywany ex opere operato jest bliski niektórym czynom magicznym, których moc opiera się właśnie na dokonaniu pewnego rytuału przez konkretną osobę, a nie na intencji podmiotu lub przedmiotu, wierze, przychylności świata boskiego.
    - Sakrament kapłaństwa. Podział na zawodowych kapłanów mających wyjątkowe przygotowanie teologiczne i rzekome wyposażenie do „sprawowania sakramentów”, oraz laikat, któremu niezbędni są profesjonaliści w czarnych kombinezonach. Zamiast być braćmi Mt.23,8, sukienkowi wymagają; „proszę księdza”.
    - Przynależność do korporacji watykańskiej zwanej Kościołem Rzymsko-katolickim niezbędna do zbawienia. Tylko dlaczego funkcjonariusze Watykanu stale odprawiają msze za duszę głowy kościoła, Karola z Wojtyłów. Widać nie są pewni jego zbawienia. Czy zapewnią tobie zbawienie, jeżeli nie potrafią zagwarantować zbawienia nawet własnemu szefowi?
    - X Przykazań to w praktyce IX przykazań. Drugie przykazanie ukryte: „Nie uczynisz sobie posągu ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko albo na ziemi nisko, lub w wodzie poniżej ziemi. 9 Nie będziesz oddawał im pokłonu ani służył. Bo Ja jestem Pan, Bóg twój, Bóg zazdrosny, karzący nieprawość ojców na synach w trzecim i w czwartym pokoleniu - tych, którzy Mnie nienawidzą, 10 a który okazuje łaskę w tysiącznym pokoleniu tym, którzy Mnie miłują i strzegą moich przykazań.” VM.5,8-10
    Aby rachunek się zgadzał Watykan zrobił z ostatniego przykazania – dwa. Podzielił jedno zdanie na dwa przykazania.
    - Przykazania kościelne. Po analizie zmian ich treści widać, że wiele zależy od bieżącej polityki korporacji religijnej: Treść przykazań kościelnych Watykanu przed soborem watykańskim II:
    1. W niedziele i w inne święta nakazane Mszy słuchać i zaniechać ciężkiej pracy
    2. W dni od Kościoła postanowione wstrzymać się od mięsa i zachowywać post
    3. Spowiadać się przynajmniej raz w roku
    4. Najświętszy Sakrament przynajmniej w czasie wielkanocnym przyjmować
    5. Kościół i duchowieństwo w potrzebach wspomagać
    Dzisiaj:
    1.W niedziele i święta nakazane uczestniczyć we Mszy Świętej i powstrzymać się od prac niekoniecznych.
    2. Przynajmniej raz w roku przystąpić do sakramentu pokuty.
    3. Przynajmniej raz w roku, w okresie wielkanocnym, przyjąć Komunię świętą.
    4. Zachowywać nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, a w czasie Wielkiego Postu powstrzymywać się od udziału w zabawach.
    5. Troszczyć się o potrzeby wspólnoty Kościoła.
    - Różne kulty z których maryjny jest najbardziej rozpowszechniony i promowany. Oprócz tego kulty miejsc; kamieni, drzew, gajów, obrazów, posągów, sanktuariów, miejsc ukazywanie się duchów – najczęściej zwodniczych demonów, mnożenie matek boskich, „świętych”, patronów…
    - modlitwy do zmarłych, wzywanie zmarłych, litanie (grzeszny spirytyzm), modlitwy za pieniądze, usługi religijne za pieniądze (grzech symonii), mantrowanie modlitewne (na koralikach różańca)…
    - obowiązkowy, systematyczny udział w mszach i ich bezkrwawych ofiarach, z niby przemianą pieczywa w ciało Chrystusa, a wina w Jego krew negujących wystarczającą ofiarę Chrystusa.
    - Oficjalna teologia Watykanu opiera się na Bożym Słowie… też trochę. Ale także na tzw. Ojcach Kościoła oraz na tradycji. W praktyce jest to propagowanie i uprawianie mieszaniny woli Boga oraz odstępstw od Bożego Słowa oraz różnych grzechów serwowanych jako pobożność np. bałwochwalstwo, mantrowanie na koralikach, symonia, spirytyzm, fałszywy chrzest, fałszywa komunia nie święta, papież niby głową kościoła, celibat, mężczyźni w sukienkach…

    To tylko niektóre z odstępczych praktyk Watykanu.
    Hybrydowa wojna w Kościele cz. 2
  • @Rzeczpospolita 17:16:33
    Z tego co opisałeś wynika ziemski wymiar polityczno-grabieżczo-zabójczy.
    Z drugiej strony jest odstępcza od Bożego Słowa działalność Watykanu i jego funkcjonariuszy, którzy prowadzą Polaków na wieki do piekła.
    O ile nie każdemu chce się poszukiwać mało popularne źródła historyczne, to Boże Słowo jest ogólnie dostępne i każdy Polak może łatwo zorientować się w odstępczych praktykach Watykanu. Tylko któremu Polakowi chce się prowadzić samodzielne analizy Biblii? Gdy w dodatku gdy zetknął się z brudami sukienkowych - a postrzega korporację watykańską jako Kościół, jako chrześcijaństwo, to nie chce mu się szukać prawdziwej drogi Boga, gdyż identyfikuje sukienkowych jako chrześcijaństwo. A skoro sukienkowi to fałsz, to także chrześcijaństwo musi być czymś nieautentycznym. I w ten sposób sukienkowi skutecznie odpychają Polaków od swych posterunków.
    Rozmawiając z młodzieżą, to nie więcej jak około 5% ma jeszcze pewne zaufanie do sukienkowych, do korporacji. Reszta sobie kpi z korporacji watykańskiej.
    Tyle że niestety, jednocześnie nie chcą szukać prawdziwej, biblijnej drogi, gdyż zawiedli się na przebierańcach.
    W szponach propagandy Watykanu
  • Szukajcie najpierw Królestwa Bożego
    Jak łatwo się zorientować, to jedynym, autorytatywnym źródłem wiedzy o Bogu, o poprawnym odnoszeniu się do Boga jest Boże Słowo.
    Kościół to mają być ludzie żyjący z Bogiem tylko według woli Boga - a więc tylko wg Bożego Słowa.
    A że Bóg, który jest Osobą posiadającą nadnaturalne możliwości którymi jest gotowy dzielić się z ludźmi, to normalnym jest, że ludzie poprawnie odnoszący się do Boga mogą zostać przez Niego wyposażeni w nadnaturalne wyposażenia, oraz że mogą przeżywać rzeczy nadnaturalne.
    Suwerennym dawcą swych możliwości jest Bóg. Ludzie dążący do Boga, szukający Boga, żyjący z Bogiem, będą też żyli w wymiarze nadnaturalnym.
    Ludzie szukający nie Boga, a przeżyć, darów nadnaturalnych mogą bezwiednie otworzyć się na wpływy niekoniecznie Boga.

    Korporacja watykańska gdy przez wieki odchodziła od Boga, to wyspecjalizowała się w praktykowaniu martwych ceregieli, trzymała ludzi w ciemnocie aż do epoki druku, a i dzisiaj Polak-watykanista, łącznie z sukienkowymi, nie znają Bożego Słowa.
    I gdy pośród biblijnie poszukujących Boga pojawiło się nadnaturalne działanie Boga, to Watykan popadł w konsternację.
    Pierwszymi antidotum na konkurencję działającego Boga było zwrócenie się do nadnaturalnie działających duchów - demonów. Są gadające duchy, muszą być od Boga. A że gadają sprzecznie z Bożym Słowem? Tym gorzej dla Słowa. Ale demoniczne Fatimy, Lurdy, Lichenie (gdzie licho nie śpi) wzbudziły pewne zainteresowanie naiwnych, to nie powstrzymały odpływu do biblijnych Kościołów.
    Tak więc Watykan musiał dalej prowadzić swą krucjatę współczesnej kontrreformacji.
    Po pierwsze; powstały agendy szkalujące chrześcijan biblijnych straszące sektami,
    Po drugie; Watykan wprowadził śpiewanie tych samych, zielonoświątkowych, pieśni w swych parafiach na zasadzie: nie musicie odchodzić od nas do tych biblijnych Kościołów. U nas też tak pięknie śpiewamy. To że do pieśni z biblijnymi przesłaniami i żywą muzyką wplata się pieśni heretyckie - maryjne, to już cecha odstępców,
    Po trzecie; Watykan wprowadził pewne formy spotkań religijnych na wzór kościołów Biblijnych: te wszystkie odnowy w Duchu Świętym, szukanie charyzmatów, grupy domowe, różne studiowanie Biblii -kontrolowane, cenzurowane, ale jakże niebezpieczne dla poznających prawdę.
    Po latach praktykowania tych Odnów, Studiów biblijnych okazały się one zbyt niebezpieczne dla Watykanu, gdyż czytając Słowo ludzie zaczęli odchodzić od heretyckiej korporacji z centralą w Watykanie.
    Po czwarte; Watykaniści zaczęli poszukiwać nadnaturalnych przeżyć. Zamiast szukać Boga, szukali przeżyć. Stąd krążący po parafiach domokrążcy specjalizujący się w powalaniu ludzi na ziemię jakąś mocą i te różne doznania...

    W podobnej, zagrożonej sytuacji są wszystkie, nawet biblijne Kościoły.
    Ludzie szukający mocy, przeżyć nadnaturalnych, zamiast Boga, są narażeni na zwodnicze działania także złych duchów.

    Zdrowy Kościół szuka Boga wg Bożego Słowa i suwerenny Bóg gdy będzie chciał, to zacznie wyposażać Kościół w dary Ducha Świętego.

    Szukając mocy, przeżyć, zamiast Boga, kościół będzie zwodzony.

    Korporacja watykańska właściwie jest już reliktem swych niedawnych wpływów. Polska jest skansenem Watykanu i w Polsce ta korporacja funkcjonuje jeszcze w miarę sprawnie organizacyjnie dzięki feudalnym nadaniom skorumpowanych polityków.
    Od lat próbuję rozmawiać z Polakami - Rzymskimi katolikami. Boga nie znają, księżmi pogardzają, chrześcijaństwa zupełnie nie rozumieją, Biblii nie znają... Pośród młodzieży od 12-13roku życia pojawia się lekceważący stosunek do księży, do Boga. Pobieżmowani najczęściej wypowiadają się o bierzmowaniu jako przyjętym z wyrachowania; dla możliwości otrzymania ślubu kościelnego, dla podniesienia średniej na świadectwie.
    Ostatnio 17-18 latkowie zaciągnęli mnie na rozmowę z księdzem, gdyż nie byli w stanie uwierzyć, że księża są ignorantami biblijnymi.
    Po kilku minutach rozmowy byli zszokowani krętactwami i unikami księdza, niezdolnością do rzeczowej, biblijnej dyskusji, a na końcu śmiali się z księdza, który nie podołał rzetelnej dyskusji i uciekł na plebanię.
    Około 10 młodych ludzi przekonali się o nieuctwie religianta i teraz opowiadają swoim kumplom po mieście, jak to ksiądz się ośmieszył i uciekł.

    O ile udawało się Watykanowi siłą i terrorem utrzymywać swe wpływy i Europa do czasów Reformacji była uległa herezjom Watykanu, to dzisiaj w Europie brak jest świadomie żyjących z Bogiem Watykanistów. o najwyżej są to zawodowi funkcjonariusze grający swą rolę dla korzyści, albo naiwni, nie znających Bożego Słowa.
    I Biblia jest nadal największym zagrożeniem dla Watykanu.
    Dzisiaj dodatkowym narzędziem do rozbicia tej zmurszałej budowli jest jej główny lokator - Franek.
    Hybrydowa wojna w Kościele Chrystusa.
  • Brudna woda to nie czysta. Grzech to nie świętość.
    W tym tygodniu rozmawiałem z grupką młodzieży na tematy biblijne. Nie mogli uwierzyć, że ja mam rację i że korporacja watykańska się myli. I będąc Watykanistami po bierzmowaniu wpadli na pomysł, aby skonfrontować mnie z jakimś księdzem. Najpierw chcieli zawołać księdza z pobliskiej bałwochwalni, ale doszli do wniosku, że raczej nie przyjdzie. I patrząc na mnie z uśmieszkami zapytali mnie, czy odważę się udać na pobliską plebanię na rozmowę z księdzem.
    Z dwóch sukienkowych podszedł jeden. Mógłby być moim synem i nie podobało mu się, że traktowałem go jak brata w Chrystusie zwracając się do niego na "ty". Koniecznie chciał być tytułowany "księdzem". Chłopaki oskarżyli go o kanibalizm jedzenia ciała i wampiryzm picia krwi. Bronił się wyrwanym z kontekstu fragmentem z ustanawiania Wieczerzy przez Chrystusa. Na moją prośbę, aby zacytował cały fragment, milczał.
    Później kilka razy pytałem się go, czy jest chrześcijaninem. Nie odpowiedział na to pytanie pomimo przestrogi Słowa: "Kto mnie się zaprze przed ludźmi, tego ja się zaprę przed Ojcem..."
    I pomimo moich próśb o rozmowę zastosował w popłochu zasadę: "zadzieram kiecę i lecę". Uciekł.
    Co ciekawe, to minuty wcześniej przechodziłem koło tej bałwochwalni i słyszałem fragmenty kazania podkreślające ważność Bożego Słowa.
    Część chłopaków była zaskoczona zachowaniem sukienkowego, część się śmiała z jego zachowania.

    Religijna korporacja Watykańska właściwie w piątym wieku odłączyła się od chrześcijaństwa, od biblijnej drogi ustanowionej przez Boga i opisanej w Bożym Słowie, ustanowionej przez Chrystusa. I to odstępowanie od Boga trwa do dnia dzisiejszego.
    Fałszywy chrzest niewierzących niemowlaków.
    Fałszywa komunia zamiast Wieczerzy Pańskiej.
    Różne odstępcze, bałwochwalcze kulty.
    Spirytyzm wzywania duchów zmarłych w grzesznych modlitwach.
    Podział na duchownych i laikat, zamiast powszechnego kapłaństwa.
    Celibat, a w rezultacie grzechy, rozpusta i zboczenia sukienkowych.
    Fałszywi biskupi, kolorowi jak papugi, ale bez żon, bez dzieci i bez mocy Boga.
    Sakramenty, i ich magia ex opere operato gdy wyraz "sakrament" w Biblii nie występuje.
    Msza zwana świętą, a w rzeczywistości karykatura ofiary Chrystusa, dyskredytująca ofiarę Chrystusa.
    Bałwochwalstwo klękania przed wafelkiem - niby ciałem Chrystusa.
    Kult maryjny. Co miasto, to inna Mariam. Ile matek miał Pan Jezus?
    Symonia, załatwianie u Boga za pieniądze brane od ludzi.
    Martwe duchowo bierzmowanie zamiast chrztu Duchem Świętym i działanie Ducha Świętego w mocy.
    Pojęcie czyśćca, którego nie ma w Bożym Słowie i rzekoma pomoc duszom w czyśćcu (którego nie ma) za pieniądze - a więc przy pomocy grzechu symonii.
    Kulty miejsc, kamieni, sanktuariów, miejsc ukazania się duchów zwodniczych, wiara kłamliwym duchom w ich objawienia, pomimo że treść tych tekstów jest sprzeczna z Bożym Słowem.
    Fałszywe podstawy teologii Watykanu; Biblia też, ale także Ojcowie kościoła i tradycja. Podstawą mieszanina ludzkich wymysłów, pogańskich, demonicznych tradycji.
    Upadek Gnębona Puczymordy.
  • Strzepnąć kurz, wytrzepać agresora.
    Szkoda że pan Franciszek - z zawodu monarcha Watykanu, nie jest chrześcijaninem - w znaczeniu; nie jest Chrystusowcem.
    Pan Jezus Chrystus podał konkretny przykład, jak traktować inwazję.
    Gdy wchodzisz do domu i nie chcą przyjąć ciebie jako zwiastującego Ewangelię, to otrzepujesz kurz z nóg i odchodzisz.
    Gdy do twojego domu przychodzi człowiek, który nie chce słuchać Ewangelii, to masz prawo nie chcieć jego towarzystwa i nie wpuścić go do domu. Tym bardziej, gdy on chce ciebie mordować, gwałcić, okradać, zmuszać do odstępstwa od Boga.
    A i nie wykluczone, że może trzeba będzie tego intruza trochę wytrzepać.
    Pojazdy opancerzone przeciwko migrantom i polityce Bergoglio
  • Badajmy przyczynę zepsucia
    Próby pozamykania rzeczywistych przestępców są walką ze skutkami, a nie likwidacją przyczyny.

    Kiedyś regionalna tv chciała ze mną zrobić wywiad z racji mojej posługi w pewnych środowiskach.
    W czasie wstępnej rozmowy powiedziałem redaktorce;
    Polak, rzymski-katolik napada na Polaka rzymskiego-katolika, bije, go, okrada, zabija... Łapie go policjant, Polak rzymski-katolik. Wsadza go do aresztu, gdzie pilnuje go Polak rzymski-katolik. Następnie trafia do sądu, gdzie oskarża go prokurator rzymski-katolik Polak, broni go adwokat rzymski-katolik, a wyrok dla odmiany??? Żadnej odmiany. Wyrok wydaje na rzymskiego-katolika sędzia Polak rzymski-katolik. I na końcu ląduje w więzieniu, gdzie siedzi w celi - czy pod celą, wspólnie z innymi rzymskimi-katolikami i pilnują ich oczywiście także rzymscy-katolicy zwani klawiszami. Oczywiście cała administracja, strażnicy w kryminałach to rzymscy-katolicy.
    I co ciekawe, to także zaglądają tam Polacy rzymscy-katolicy w sukienkach, którzy piknie odprawiają oprawianie kieliszka i wafelka, a także piją wino - zakaz alkoholu w zk, a więc pobożni sukienkowi uprawiają przestępczą pobożność. A jeżeli to nie wino, tylko wino zamienione na krew, to także uprawiają grzech wampiryzmu zabronionego w NT.

    Jeżeli poganami zamieszkującymi Polskę są najczęściej członkowie największej korporacji religijnej z centralą w Watykanie, to jak to się dzieje, że większość Polaków żyją jak poganie?
    Widocznie Watykan szerzy w praktyce pogaństwo pod przykrywką udawanego chrześcijaństwa.

    Pogański kraj, pogańskie obyczaje.
    A u was murzynów biją - Prokuratura
  • A kto jest żydem?
    Zakończenie
    Żydzi zawsze uważali i nadal uważają Polskę za raj dla siebie. “Polscy” historycy – oczywiście Żydzi – szyderczo wychwalają “polską tolerancję”, która okazała się zgubna dla Polski.
    Żydzi propagują w Polsce patriotyzm dla przygłupów: stawianie pomników, zajmowanie się cmentarzami, świętowanie przegranych powstań itd. Z tego bezrozumnego sentymentalizmu nic nie wynika dla narodu. Polacy zajmują się rzeczami drugorzędnymi – podczas gdy Żydzi zniewalają ich Ojczyznę politycznie i duchowo, oraz grabią polski majątek narodowy.
    Żydzi żyją wśród nas, głęboko zakonspirowani, noszą piękne polskie nazwiska, są – a jakże – ochrzczeni, chodzą do kościoła, a nawet zostają księżmi i biskupami. Znają doskonale naszą mentalność, nasze tajemnice, są z nami powiązani relacjami zawodowymi, koleżeńskimi a nawet rodzinnymi. Oni wiedza o nas wszystko – my natomiast nie wiemy o nich prawie nic, nie mamy dostępu do ich struktur, nawet nie umiemy ich rozpoznawać – wiec nic dziwnego, że maja nad nami olbrzymią przewagę.
    Ponieważ Żydzi posiadają władczą mentalność, są doskonale zorganizowani i solidarni – wiec opanowali pozycje kluczowe dla egzystencji i dla tożsamości kulturowej Narodu Polskiego.
    Konsekwentnie, krok po kroku, przerabiają nas na żydowskich Polaków poprzez zażydzenie kultury i wypłukiwanie z niej tego, co rodzime polskie (katolicyzm, łagodność obyczajów, skromność, honor, chęć pomocy drugiemu człowiekowi itp.). Zaś na płaszczyźnie materialnej zepchnęli Polaków do poziomu niewolników, w najlepszym razie parobków, zajętych jedynie biologicznym przetrwaniem, pozbawionych własnego warsztatu pracy, a wkrótce pozbawionego własnej ziemi, domów i mieszkań.
    Oto mamy państwo z nazwy polskie – gdzie naród polski staje się coraz bardziej “mniejszością” w znaczeniu politycznym, gospodarczym i kulturowym, rządzony przez Żydów nienawidzących tego narodu.
    Na tym kończy się cykl wykładów pt. “Jak rozpoznać Żyda”.
    Zgodnie z przewidywaniami w mojej skrzynce pocztowej znalazłem pewną ilość niezwykle wulgarnych obrzydlistw żydowskiego autorstwa. Potwierdza to tylko jedną z moich tez: Żyd, przyparty do muru argumentami, których nie potrafi zbić, przechodzi do chamskich wyzwisk, wulgaryzmów, lania gnojówki na oponenta itp. Jest to właśnie jedno z typowych żydowskich zachowań.
    Autor tekstu: Klimon Solowiecki
    http://solowiecki.boom.ru/jak_rozpoznac_zyda.html
    CZY POLAK MA ZNACZYĆ ANTYSEMITA?
  • @Bara-bar 22:22:52
    Zastanawiam się, droga Barbaro, których fragmentów Bożego Słowa będziesz jeszcze zabraniać?
    Boże Słowo wyraźnie nakazuje karcić krnąbrne dzieci. gdybyś miała dzieci to byś wiedziała, jakie pojawiają się problemy wychowawcze z nastoletnią młodzieżą. Najpierw bezkarne dzieciaki zaczynają być nieposłuszne; nie muszą się uczyć, nie muszą słuchać rodziców, nauczycieli, nie muszą słuchać Bożego Słowa, mogą palić papierosy, pić piwko, używać dopalaczy, mogą dziczeć, głupieć, bo tego chce Barbara i diabeł.
    A wystarczyłoby przyłożyć szczeniakowi ze dwa razy pasem na tyłek, trochę by go poszczypało, ale byłby uratowanym normalnym człowiekiem.
    Ilu z bijących dzieci jest zwyrodnialcami, a ile nie karconych dzieci wyrasta na ludzi?
    CZY POLAK MA ZNACZYĆ ANTYSEMITA?