Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!

Komentarze wronski111

  • @zygmuntbialas 01:19:38
    http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=20369&Itemid=100
    Prof. Mirosław Dakowski: Zbrodnia smoleńska a zło absolutne
  • @zygmuntbialas 00:21:02
    ERRATA
    Jest: sklep Goldberga a powinno być restauracja Goldenberga

    Pozdrawiam
    J. Corbyn: Izrael przygotował terror w Monachium w 1972 roku
  • All
    Wg. Mirosława Figla bursztynowa komnata odnalazła się i została przekazana do Carskiego Sioła.
    https://www.youtube.com/watch?v=9gg5pQSZpmY
    Odnaleziono Bursztynową Komnatę?
  • @iwonka 47 01:16:41
    https://www.youtube.com/watch?v=mhd6OpwGws8
    Co się działo 11.09.2001 w Nowym Jorku
  • @nana 22:10:40
    http://ukryteterapie.pl/
    Rywale antybiotyków
  • All
    http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=14940&Itemid=100
    Cyborgi z Mostu Łazienkowskiego
  • @zygmuntbialas 14:20:26
    Chodzi mi ciągle po głowie historia wiekowej Niemki, która domaga się dowodów na holocaust. Będę to musiał opracować :)))
    ----------------------------------------------------------------
    Panie Zygmuncie na portalu prawda2.info zajmował się tym tematem Jerzy Ulicki-Rek - obecnie siedzi w australijskim więzieniu
    Pozdrawiam
    Paryż - spektakl wciąż trwa
  • @zygmuntbialas 11:42:06
    "Je ne suis pas Charlie" proponuję tłumaczenie na polski
    Znów zrobiono nas w karolka
    Zamach w Paryżu. Znowu pod obcą flagą? - część druga
  • all
    https://www.youtube.com/watch?v=xtPRa6rGZRc
    Krajobraz po zamachu
  • All
    https://www.youtube.com/watch?v=f92w2hwPJzg
    Krajobraz po zamachu
  • Panie Zygmuncie
    http://www.poistine.org/olland-idyot-tropoy-busha-i-organizovyvaet-sobstvennyy-1109#.VLUQCCuG8so
    Tłumaczenie w komentarzach na
    http://www.monitor-polski.pl/satanistyczna-farsa-we-francji-nowe-fakty/comment-page-2/#comments
    Krajobraz po zamachu
  • @Kula Lis 62 17:14:03
    https://www.google.pl/search?q=carte+de+identitate&biw=1093&bih=518&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=i8yxVNqlO-mK7Qa98YDwBw&ved=0CAYQ_AUoAQ#tbm=isch&q=carte+d%27identite&spell=1&imgdii=_
    Zamach w Paryżu. Znowu pod obcą flagą? - część pierwsza
  • @Iza
    http://www.radionafali.com/2012/07/hiperprzestrzen-zabawa-w-spoleczenstwo-27-07-2012/
    Metanormy, czyli tylko lasów żal
  • @AdNovum 14:29:01
    http://rusvesna.su/news/1405676334
    Ukraina- wojna domowa 18.07.2014r.
  • @AdNovum 10:31:09
    http://zezorro.blogspot.com/2014/07/co-tam-panie-na-majdanie-63-kto.html
    Ukraina- wojna domowa 18.07.2014r.
  • All
    http://voicesevas.ru/news/yugo-vostok/2961-sbityy-malayziyskiy-boing-777-post-obnovlyaetsya.html
    Ukraina- wojna domowa 18.07.2014r.
  • @emsi 14:56:03
    http://zezorro.wordpress.com/2012/10/28/dlaczego-sprofanowano-zwloki-a-walentynowicz-kod-bestii/
    Piszę już 4 lata w Salonie - uwagi o FYM-ie i K. Cierpiszu
  • @zibi 10:38:04
    A ile odwołał tego juz pan nie wie. Nie przyjęte referaty dr Przywary i prof Dakowskiego. Zniknięcia z przestrzeni medialnej prof Trznadla tez pan nie odnotował. Drobny przykład z Cieszewskim, że zacytuję, "jak mozna ludziom robić wodę z mózgu!"
    https://www.youtube.com/watch?v=YVwCUWbx7aM
    Piszę już 4 lata w Salonie - uwagi o FYM-ie i K. Cierpiszu
  • @zygmuntbialas 10:56:07
    http://zbigniewkuzmiuk.salon24.pl/423986,wydane-130-mld-zl-i-fala-bankructw-firm-budowlanych#comment_6213537
    Kazimierz Turaliński
    Adres doręczeniowy:
    ul. Jana III Sobieskiego 11
    40-082 Katowice
    E-mail: poczta@turalinski.pl
    Strona internetowa: www.turalinski.pl
    Do:
    Premier RP Donald Tusk
    Kancelaria Prezesa Rady Ministrów
    00-583 Warszawa,
    Al. Ujazdowskie 1/3
    Działając w zakresie udzielonego mi pełnomocnictwa zwracam się w imieniu
    części faktycznych
    podwykonawców autostrad o podjęcie natychmiastowej interwencji w związku ze
    stwierdzonymi
    wielokierunkowymi nieprawidłowościami w toku realizacji wskazanego
    zamówienia publicznego. W
    niniejszej sprawie doszło już do gróźb karalnych, utraty setek milionów
    złotych, a prawdopodobnym
    skutkiem zaniechań będzie faktyczny "sabotaż" infrastruktury krytycznej w
    postaci nieprzejezdności
    głównych szlaków komunikacyjnych, użytkowanych zarówno w ruchu lokalnym, jak
    i tranzycie
    międzynarodowym.
    Od około 15 lat dokonuje się w Polsce masowych oszustw na szkodę wszelkiego
    typu
    podwykonawców robót budowlanych. Mechanizm tego wymykającego się przepisom
    prawa karnego czynu
    oparty został na wykorzystaniu "łańcucha" podmiotów gospodarczych, z których
    część przeznaczona jest
    tylko i wyłącznie do obciążenia wszelkimi zobowiązaniami finansowymi a
    kolejno do ogłoszenia upadłości.
    Z uwagi na "formalny" brak związku pośredniego ogniwa z tzw. zaczepem
    łańcucha czyli podmiotem
    zlecającym oraz zazwyczaj częściową spłatę należności nie jest możliwe
    przypisanie sprawcy wszystkich
    znamion przestępstwa oszustwa (Art. 286 kk). Sprawcy pozostają więc
    bezkarni, a koszty budowy
    obciążają uczciwych podwykonawców, czyli ostatnie ogniwa łańcucha. Z tą samą
    metodyką działania
    mamy do czynienia przy większości nieprawidłowo rozliczonych odcinków
    autostrad.
    Pierwszy etap "zgodnego z prawem" oszustwa stanowi uzyskanie zamówienia
    publicznego przez
    renomowany podmiot. Następnie tworzone jest przedsiębiorstwo kapitałowo i
    osobowo niepowiązane z
    pierwszym ogniwem, które przejąć ma jako podwykonawca bezpośrednią
    realizację prac. Pomiędzy nimi
    zawierana jest zazwyczaj niezmiernie rygorystyczna umowa, obwarowana karami
    umownymi w przypadku
    nawet minimalnych opóźnień w realizacji harmonogramu prac. Ten zaś podmiot
    korzysta z licznych,
    również powołanych na potrzeby realizacji tego kontraktu, "pośredników",
    którzy faktycznie cedują
    bezpośrednie wykonanie prac na zewnętrzne "obce" podmioty. Przy czym, by
    wyeliminować możliwość
    dochodzenia zapłaty bezpośrednio od pierwotnego zleceniodawcy, zakres
    przekazanych dalej czynności
    podlega rozbiciu na czynniki pierwsze do stopnia niespełniającego definicji
    "robót budowlanych". Prace
    inne nie korzystają bowiem ze szczególnej ochrony prawnej. Dlatego na
    fakturach i umowach z faktycznym
    wykonawcą odcinka autostrady zamieszcza się np. wynajem sprzętu budowlanego,
    dostawy surowców lub
    wypożyczanie siły roboczej.
    Już po wykonaniu prac zaczyna się kontrolowane doprowadzenie do upadłości
    spółek ze
    zobowiązaniami finansowymi, aby nie wypłacać należnego dostawcom
    wynagrodzenia. Spółka nr 1 popada
    w kontrolowany konflikt ze spółką nr 2. W wyniku różnych opóźnień, które
    skutecznie można odgórnie
    reżyserować poprzez np. opóźnienie sporządzenia protokołu
    zdawczo-odbiorczego, naliczone zostają
    znaczne kary umowne, a sama umowa ulega zerwaniu. Z powodu dokonania
    wzajemnego potrącenia kar
    umownych z należnego za wykonawstwo wynagrodzenia spółka nr 1 może zatrzymać
    znaczną część
    honorarium za realizację autostrady. Roszczenia ogniwa nr 3 - powstałe na
    bazie faktur otrzymanych od
    bezpośrednich wykonawców 4 poziomu, dają podstawę do postawienia obu spółek
    pośrednich w stan
    upadłości. Dodatkowo często pakiet wierzytelności zasilają zewnętrzne
    zobowiązania, zwykle z tytułu
    zamówionych usług niematerialnych: prawnych, consultingowych, reklamowych
    etc. Niższe od
    oczekiwanych wpływy umożliwiają jedynie częściowe zaspokojenie wierzycieli,
    a i tak pierwszeństwo mają
    roszczenia pracownicze oraz fiskusa. Tracą uczciwi podwykonawcy i dostawcy,
    którzy zazwyczaj nie
    mogą się ubiegać o wypłatę wynagrodzenia bezpośrednio od zleceniodawcy
    robót. Z uwagi na złożenie w
    przepisowych terminach wniosku o upadłość nawet zarząd unika
    odpowiedzialności finansowej z art. 299
    KSH. Uczciwi poszkodowani w obliczu prawa stają się bezbronni i zwykle
    bankrutują, faktycznie
    ponosząc pełne koszty inwestycji. Jako ekonomista i windykator z niemal
    12-letnim doświadczeniem
    zawodowym spotykam się z tą metodą niezwykle często, a jak dowodzi praktyka
    prawo w takich
    przypadkach pozostaje absolutnie bezradne.
    Czyn ten (w Polsce niebędący przestępstwem) jest kopią działalności włoskiej
    mafii, która również
    wyłudzała miliardy na licznych zamówieniach publicznych, w tym na budowach
    autostrad. Tam masowo
    oszukiwano podwykonawców, ale też i wyłudzano środki publiczne na budowę
    dróg wiodących znikąd
    donikąd. W przypadku naszego kraju jest jednak jeszcze gorzej, gdyż poza
    oszustwami na szkodę Skarbu
    Państwa i przedsiębiorców tworzone są rozpadające się nie boczne drogi, ale
    główne krajowe arterie.
    Oszczędności na stabilizacji gruntów skutkują już dzisiaj m.in. zapadaniem
    się jeszcze nieodebranych
    wiaduktów, wykładaniem pod drogą płyt betonowych, a na części odcinków
    nasypy tworzone są z
    pyłów iłowych. By wyeliminować zagrożenia nierównomiernym osiadaniem nasypów
    w czasie eksploatacji
    drogi stosuje się specjalną technikę budowy, polegającą na początkowym
    przeciążeniu nasypów nadkładem
    mającym skonsolidować warstwy gruntów. Niekiedy przed zagęszczeniem
    wykonawca musi wymienić grunt
    aż do głębokości kilku metrów, na piaszczysty o dobrej
    wodoprzepuszczalności. Następnie tworzona jest
    droga właściwa ze stabilnego materiału, np. frakcji żwirowych i piaskowych.
    Najmniej pożądana jest
    zupełnie niestabilna frakcja pyłowo-iłowa, wykluczająca trwałość drogi.
    Jednak co najmniej jeden z
    odcinków autostrady powstał na gruncie o zawartości 24,6759% pyłów ilastych.
    Drogi zbudowane na pyle
    nie mogą wytrzymać dziesiątek lat intensywnej eksploatacji. Wykonawca
    zaoszczędzi jednak nawet 50%
    prawidłowych kosztów budowy, czyli na jednym odcinku dziesiątki lub setki
    milionów zł, a wtórnym
    zyskiem z rozpadających się jezdni jest szybki i miliardowy zarobek na ich
    renowacji, co
    najprawdopodobniej już zostało zaplanowane.
    W realiach włoskich udzielanie zamówień publicznych z pominięciem czynnika
    rachunku
    ekonomicznego oraz przepisów prawa przetargowego wiązało się z korupcyjnymi
    powiązaniami pomiędzy
    wykonawcami robót budowlanych a urzędnikami państwowymi. Niejednokrotnie też
    dochodziło do nagłych
    zgonów tzw. słupów, czyli osób które z racji zajmowanych stanowisk (np.
    prezes zarządu) obciąża pełna
    odpowiedzialność z tytułu źle realizowanych kontraktów. Śmierć i tak
    niewypłacalnego figuranta przecinała
    jednak wszelkie powiązania z rzeczywistym beneficjentem, czyli zorganizowaną
    przestępczością o
    charakterze mafijnym. Kwestią otwartą pozostaje pytanie, czy obecne
    wydarzenia związane z groźbami
    karalnymi, zgonem głównego wykonawcy jednego z odcinków autostrady, utratą
    setek milionów
    złotych oraz przydzielaniem strategicznych zamówień publicznych podmiotom na
    progu bankructwa i bez
    żadnego doświadczenia w budowie dróg są również działaniem odgórnie
    reżyserowanym, czy tylko
    dowodem rażącej niefrasobliwości w nadzorze. Niedoskonałości polskiego prawa
    i karygodne błędy na
    etapie udzielania zamówienia publicznego oraz jego nadzoru doprowadziły już
    dziś setki uczciwych
    przedsiębiorców na skraj upadłości, co bez względu na przyczyny
    nieprawidłowości wymaga
    natychmiastowej interwencji władz państwowych.
    Na dłuższą metę penalizacja tych praktyk staje się warunkiem ochrony
    polskiego obrotu
    gospodarczego, a zawłaszcza małych i mikro przedsiębiorców. Niezbędne wydaje
    się też, w świetle
    kierowanych względem pokrzywdzonych faktycznych podwykonawców robót
    budowlanych gróźb
    pozbawienia życia, wprowadzenie do polskiego Kodeksu karnego śladami
    włoskiego Codice penale zapisów
    kryminalizujących prowadzenie legalnej działalności gospodarczej w oparciu o
    pozornie drobne a w istocie
    burzące reguły wolnorynkowej gospodarki działania o charakterze
    przestępczym. Tego typu praktyki
    stosowane przez włoską mafię stają się wyraźnie widoczne w Polsce przy
    sprawie m.in. autostrad. Zarówno
    sposób pozyskania zamówienia publicznego, jak i metodyka pokrzywdzenia
    końcowych dostawców oraz
    późniejsze próby ich zastraszenia pozostają kalką działalności włoskich
    syndykatów z lat 80-tych. Nie
    można pozwolić, by grożono uczciwym ludziom tylko dlatego, że postanowili
    popełnione na ich szkodę
    nieuczciwości naświetlić prasie. Niestety jednak, ma to miejsce, co dowodzi
    ewolucji polskiej przestępczości
    tzw. "białych kołnierzyków" w stronę praktyk sycylijskiej i neapolitańskiej
    mafii. Już w latach 80-tych tzw.
    ustawą "Rognoni - La Torre" wprowadzono do włoskiego Kodeksu karnego Art.
    416-bis, wskazujący wśród
    znamion przestępstw o charakterze mafijnym zastraszanie w celu pośredniego
    lub bezpośredniego
    kontrolowania legalnej działalności gospodarczej. W Polsce działania takie
    traktuje się jako drobne
    występki kryminalne i wycina z "tła", bez zważenia, że czyn ten powiązany
    jest ściśle z działaniem na
    szeroką skalę przynoszącym w sposób nieuprawniony milionowe zyski. We
    Włoszech konsekwencją
    udowodnienia tego typu praktyk jest konfiskata wszelkich osiągniętych tą
    drogą zysków oraz narzędzi
    popełnienia przestępstwa. Rozbicie rachunku ekonomicznego przestępstwa staje
    się warunkiem skutecznej
    prewencji oraz ochrony wolnorynkowej gospodarki. W Polsce jednak nawet znana
    od lat metodyka
    oszustwa na "łańcuch" podmiotów gospodarczych pozostaje niezmiennie legalna.
    Sprawa pozostaje dużo poważniejsza od dokonanego w białych rękawiczkach
    "legalnego oszustwa"
    na szkodę licznych uczciwych przedsiębiorców. Sabotaż dotknął infrastrukturę
    krytyczną kraju, co
    skutkować może w ciągu miesięcy lub lat zupełnym paraliżem komunikacyjnym.
    Drogi mogą stać się
    nieprzejezdne zarówno dla ruchu lokalnego, jak i dla tranzytu
    międzynarodowego. Rozpadająca się
    nawierzchnia uniemożliwi bezpieczne użytkowanie autostrad, a nakłady na ich
    renowację najpewniej
    znacznie przekroczą koszty budowy. W tym czasie paraliż komunikacyjny odbije
    się negatywnie zarówno
    na krajowych przedsiębiorstwach, ruchu osobowym, jak i imporcie towarów z
    zagranicy. Poza stratami o
    charakterze ekonomicznym Polska zostanie skompromitowana jako jedyne państwo
    Unii Europejskiej
    bez przejezdnych głównych szlaków komunikacyjnych. Sam rozpad źle wykonanych
    nasypów skutkować
    może katastrofami budowlanymi i śmiercią użytkowników dróg. Dalszy marazm
    legislacyjny potęguje
    ryzyko podobnych nieprawidłowości chociażby w zakresie dalszej modernizacji
    torowisk PKP oraz innych
    strategicznych zamówień publicznych. W związku z tym w imieniu moich
    mocodawców proszę o podjęcie
    interwencji w celu usunięcia skutków dotychczasowych zaniedbań w nadzorze, a
    także o inicjatywę
    legislacyjną w zakresie penalizacji opisanej metody przestępczej
    (przestępstwa nierzetelnego pośrednika)
    i zmian prawa dot. solidarnej odpowiedzialności finansowej inwestora i
    głównego wykonawcy. Uczciwi
    przedsiębiorcy mają prawo wymagać rzetelnego zabezpieczenia ich roszczeń
    przez pośredników, jak i
    oczekiwać odpowiedniego poziomu profesjonalizmu ze strony jednostek
    udzielających zamówień
    publicznych.
    Władze państwowe powinny pozostawać w pełni świadome opisanych powyższych
    zagrożeń.
    Uczciwe wykonawstwo dróg to nie tylko sprawiedliwe rozliczenie wykonanych
    prac, ale i gwarancja ich
    rzetelności, a także zachowania wolnorynkowej równowagi. Gdy nikt nie ponosi
    odpowiedzialności - ani
    karnej, ani materialnej - za budowę infrastruktury drogowej nieprawidłowości
    zauważane są na praktycznie
    każdym możliwym etapie prac, a nisza staje się atrakcyjnym źródłem
    zarobkowania dla przestępczości
    zorganizowanej wzorującej się na włoskiej mafii. Pokrzywdzeni zaś zostają
    wszyscy uczciwi obywatele - ci,
    którzy w postaci podatków sfinansowali budowę autostrad, jak i
    przedsiębiorcy, którzy dostarczali materiały
    budowlane, sprzęt i pracowników, a za swe usługi nie otrzymali wynagrodzeń.
    Z tego powodu niezbędne są
    pilne zmiany przepisów, aby w przyszłości podobna, oczywiście niemożliwa do
    zaakceptowania działalność
    nie była nadal legalna. W załączeniu przedkładam przykładowe wzory
    proponowanych zmian legislacyjnych
    w zakresie prawa cywilnego autorstwa Konstantego Sochackiego (prezesa TEKKA
    Sp. z o.o.) i
    opracowanego przeze mnie z zakresu prawa karnego projektu penalizacji
    przestępstwa nierzetelnego
    pośrednika. Bez nowelizacji Kodeksu cywilnego i Kodeksu karnego
    wyeliminowanie opisanych patologii
    nie będzie możliwe.
    W związku z powyższym oraz z uwagi na wytyczony treścią Art. 148 Konstytucji
    RP zakres
    kompetencji Prezesa Rady Ministrów, zwracam się o podjęcie natychmiastowej
    interwencji w opisanej
    sprawie oraz o podjęcie czynności zmierzających do uniemożliwienia dalszego
    popełniania masowych
    "legalnych oszustw" na szkodę polskich, uczciwych przedsiębiorców, a także o
    podjęcie działań w zakresie
    zabezpieczenia infrastruktury krytycznej kraju, tj. głównych szlaków
    komunikacyjnych Polski.
    Z wyrazami szacunku
    Kazimierz Turaliński
    Co nas poruszy jeszcze po Smoleńsku - krajobraz po aferze
  • @zygmuntbialas 10:31:03
    Panie Zygmuncie swego czasu próbowałem opracowaniami Turalińskiego zainteresować prof Kuźmiuka (PIS) - prawie zero reakcji. Skrobnął jakąś notkę na ten temat bez podania nawet linków.
    Taką mamy "opozycję"
    Pozdrawiam
    Co nas poruszy jeszcze po Smoleńsku - krajobraz po aferze