Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!

Komentarze Gasienica

  • @Gasienica 22:52:54 Wykład na temat Rozwoju Potrzeb z r. 1981
    Ot, była znana działaczka „Solidarności” w Gdańsku doniosła mi, że profesor fizyki Mirosław Dakowski „wpuścił” mój tekst sprzed lat 37 (sic!) na swoją stronę internetowa: http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=23569&Itemid=119

    Z takim oto komentarzem:

    NA TEMAT ROZWOJU POTRZEB (u obywatela siedzącego w wannie z ciepłą wodą).

    [Z wahaniem, ale umieszczam artykuł libertyna, wierzącego chyba jedynie w Swój umysł i Swą błyskotliwość. W tym artykule chyba jednak „stwarza dobro”. Czytać KRYTYCZNIE. MD]

    Marek Głogoczowski http://markglogg.eu/?p=1254
    Judaistyczne uwarunkowanie nauki w realizowanym NWO
  • @Lotna 18:19:25 Niech lotna przytoczy jakąś WIARYGODNĄ statystykę takich uszkodzeń po szczepieniu
    To wtedy zaraz napiszę/zadzwonię do mej dobrej znajomej z WHO/OMS w Genewie, Szwajcarki niemieckiej mgr farmacji Agata Wehrli, do swej emerytury przed kilkunastu laty Głównego Specjalisty WHO/OMS od sprawdzania jakości nowych farmaceutyków. Jak mi przed 2 laty mówiła, ma ona tamże ciągle aktywne znajomości w "naczalstwie" tej Światowej Organizacji, a ci już sprawdzą czy statystyki przedstawiane przez Lotna są zasadne. Bo z niejakim Wakefieldem okazały się sfabrykowane - tak przynajmniej twierdzi Lancet, etc. (a takze duńscy lekarze, którzy zauważyli, już przed kilku laty, ze nawet po wycofaniu tiomersalu ze szczepionek zapadalność dzieci na autyzm nie zmniejszyła się, ale wzrosła. I to nie tylko w Danii.

    (Autyzm jest CHOROBĄ CYWILIZACYJNĄ, podobną do diabety/cukrzycy czy krótkowzroczności, żylaków, etc. W tych to dziedzicznych w dużym stopniu chorobach dzieci (a zwłaszcza wnuki) zaczynają NAGLE dziedziczyć (bo to są wielopunktowe mutacje ich kodu genetycznego) SKUTKI LENISTWA ZACHOWAŃ SIĘ ICH RODZICÓW. Lenistwa narzuconego przez "wymogi" prawie totalnego sedenteryzmu, samozamknięcia i wzajemnej miedzyludzkiej izolacji w Cywilizacji TPD.)
    Judaistyczne uwarunkowanie nauki w realizowanym NWO
  • @interesariusz z PL 11:33:00 "Piękny" tekst n.t. CELU POWSTANIa pióra Cat-Mackiewicza 1947
    Wiadomości
    / 18.05.1947
    / Londyn
    / Rok 2, Nr 20 (59)

    ÓZEF MACKIEWICZ
    Powstanie warszawskie z innej strony

    Nasze publicystyczno-literackie pamiętnikarstwo wojenne ma w sobie coś z opowieści Gogola „Wij”. Krąg zarysowany kredą święconą, poza który sami sobie nie pozwalamy wykroczyć. Stąd deptanie na miejscu w otoczeniu licznych „tabu”, zamykających umowne horyzonty. W takim kręgu obraca się m.in. temat powstania warszawskiego, który wciąż nie schodzi ze szpalt i prawdopodobnie przez długi czas nie zejdzie. Żadne jednak z ujęć tego tematu nie będzie całkowite, dopóki nie będzie wolno mówić o pewnych sprawach. Tymczasem wszechstronna ocena ostatniej bitwy o Warszawę jako o stolicę suwerennej Polski musi wyjść z założenia właśnie tej suwerenności, t.zn. uznania że najeźdźca sowiecki (jeżeli nawet przyjmiemy, że nie był gorszy) był równy najeźdźcy niemieckiemu. Od czasu do czasu wyrwie się to komuś, ale zazwyczaj odskakuje się od tego prostego stwierdzenia w pląsach i ukłonach, a koniec końców, Bogiem a prawdą, nikt nie dał dokładnej definicji : czy Sowiety są naszym wrogiem, czy wrogiem nie są? Są najeźdźcą, czy nie? Odebrały nam niepodległość, czy nie odebrały? Czy „Kraj” to jest „Polska”, czy tylko obca okupacja ? Czy panowie Mikołajczyk-Bierut-Osóbka-Cyrankiewicz, to quislingi, czy też jakieś pośrednie zjawisko : mieszanina „dobrej woli” z agentem N.K.W.D., według fantastycznej recepty rosyjskiego kawału : „smieś popa s wiełosipiedom”.

    Sytuacje te zrodził sofizmatyczny termin „sojusznik naszych sojuszników”, nadany Związkowi Sowieckiemu jeszcze w r. 1943. Ta nieszczera i dziwaczna definicja mści się na nas do dziś.

    Jeżeli natomiast wyjdziemy z założeń prostych, jasnych, ogólnie zrozumiałych i za „dobrych przedwojennych czasów” powszechnie przyjętych, określających mianem wroga każdego, kto najeżdża naszą ojczyznę, to i na powstanie warszawskie będziemy mogli patrzyć obydwoma oczami, a nie, jak dotychczas, przymrużając jedno dyskretnie.

    Na tle fatalnej sytuacji r. 1944 trudno zrozumieć, dlaczego ogół Polaków potępia akcję, której najoczywistszym celem było restytuowanie suwerennej stolicy z suwerennymi władzami i suwerennym wojskiem, wtedy gdy rzecz ta była łatwa do zrobienia ? Jeden wróg odchodził, drugi nadchodził. Pomiędzy tych dwóch wrogów wstawić niepodległy skrawek, ba, centrum Polski ! Co w tym było głupiego albo zbrodniczego ? Oczywiście, że nic, gdyby sprawę można było jasno postawić. Złożyło się jednak tak, że jeden z wrogów nie tylko odchodził, ale dogorywał. Natomiast tym drugim, który nadchodził, były Sowiety. A zatem ostrze akcji samo przez się skierowane by być musiało przeciwko nim. „Skandal !”. „To by nas kompromitowało w oczach demokracji !”… Umówiono się zatem, żeby powstanie przedstawić w innym świetle, i w ten sposób spaczono jego sens od początku do naszych dni.

    A jak położenie wyglądało naprawdę?

    Odwrót armii niemieckiej był w pełnym toku. W ostatnich dniach lipca osiągał swój punkt szczytowy, a wraz z nim nieuchronny bałagan. O żadnej mobilizacji mężczyzn pod pretekstem robienia fortyfikacji nie było mowy. Głośniki radiowe nadały surowy rozkaz, aby „wszyscy zdolni od lat 16 i t.d.” zgłosili się z łopatami na wyznaczonym szeregu punktów zbornych, skąd ludzi zabiorą ciężarówki. Byli przekonani, że nie zjawi się nikt. Tymczasem tu i ówdzie poprzychodziło po kilkadziesiąt osób. Sam widziałem jak na wyznaczonym m.in. pl. Narutowicza zebrało się ok. 70 (!) osób z łopatami, którzy daremnie czekali na przyjazd samochodów. Jednego z takich naiwnych spotkałem jeszcze o 11.30 na ulicy Filtrowej, gdy wracał z łopatą zniechęcony i zawiedziony (obiecano przecie wyżywienie i zapłatę).

    W piątek i sobotę okna pobrzękiwały od dalekiej kanonady. Radio Londyn nadało wiadomość, że marszałek Rokossowski przeniósł swą kwaterę w orbitę widoczności Warszawy i że stamtąd spogląda gołym okiem na stolicę Polski.

    30 lipca al. Jerozolimskimi wycofywały się ostatnie tabory niemieckie, a później zaczęły iść czołgi za Wisłę. Na ulicach wisiały niezrywane obwieszczenia delegatury podziemnej. Żałuję, że nie miałem aparatu, gdyż sfotografowałbym następujący dokument historyczny. Na rogu Brackiej i Widok, wokół obwieszczenia delegatury rządu, naklejonego na słupie, zebrał się tłum ludzi. W tłumie tym stało czterech „granatowych” policjantów i dwóch żołnierzy Wehrmachtu. Była 10 rano. Żołnierze ci pytali o drogę, a zwabieni zbiegowiskiem, zainteresowali się, co plakat zawiera, i odeszli następnie obojętnie. O 11-ej byłem na Pradze. Niemcy palili dworce i składy, jak się normalnie pali przed oddaniem terenu w ręce wroga. Powracając, na moście Kierbedzia zauważyłem, że jakiś spotniały kolejarz krzyknął do samochodu, którym jechali z Pragi (widocznie z frontu) kurzem okryci żołnierze :

    – Wie weit?!
    Żołnierz, pokazując dwa razy po dziesięć palców, odkrzyknął:
    – Zwanzig Kilometer !

    31 lipca z jedynego tylko Dworca Zachodniego usuwano resztki wagonów. Nie było już ani porządku, ani kontroli. Każdy, kto chciał, mógł siadać i jechać bez żadnej przepustki.

    W takich warunkach powstanie, które wybuchło dopiero 1 sierpnia po południu, mogło liczyć na zupełny sukces i minimalne straty, co najwyżej w potyczkach z cofającymi się strażami tylnymi. Formalnie, przed światem, Warszawa wyzwolona by była przez wojska polskie, a wkraczającego nowego najeźdźcę powitałby suwerenny sztandar, zatknięty w suwerennej, wolnej stolicy.

    Otóż tego właśnie bolszewicy chcieli uniknąć za wszelką cenę.

    Czy można się było spodziewać takiego ich stanowiska? Do pewnego stopnia tak. Na czym więc polegał błąd w rachunku powstańców, który doprowadził do straszliwej katastrofy Warszawy?

    Nie wiem, czy w ogóle można tu mówić o błędzie w rachunku logicznym. Bo jeżeli można było się spodziewać, że takie stanowisko zajmą Sowiety, niepodobieństwem było przewidzieć bezmiar zaślepionej, zaciętej tępoty Hitlera. Nawet po wszystkich doświadczeniach okupacji, nawet po zetknięciu się z tymi szaleństwami maniaka, który zatracił wszelkie poczucie rzeczywistości, nawet po tym całym krwawym tańcu epileptycznej polityki na ziemiach naszych i nie naszych. Jakkolwiek sytuacja Niemiec była już wtedy beznadziejna, to choćby dlatego, że czepiały się one rozpaczliwie każdej pozostałej jeszcze możliwości, powinny się były uchwycić oburącz okoliczności, że na drodze marszu armii czerwonej stawała suwerenna Polska, nie uznawana i znienawidzona przez Sowiety. Że powstawała możliwość nowych incydentów i powikłań w obozie sojuszniczym. W każdym razie z punktu interesu niemieckiego nic nie przemawiało za utrzymaniem ogniska powstania na tyłach swego frontu, a wszystko za pozostawieniem go oko w oko z armią czerwoną. Nawet gdyby z tego zetknięcia nie miało być chleba… Manewr Rokossowskiego był tak przejrzysty co do swego celu, iż nie mogli go nie spostrzec Niemcy. Rzecz była oczywista, nie podlegająca dyskusji.

    Znam osobiście ludzi, o głośnych i patriotycznych nazwiskach, którzy próbowali pośredniczyć w sprawie pozostawienia przez władze niemieckiej zbytecznej broni. Pośrednictwo to zostało odrzucone, zarówno przez stronę niemiecką jak polską. Z jednej strony emocjonalna zaciekłość przeważała nad interesem politycznym, z drugiej obawa przed cieniem nawet „współpracy”
    przeważała nad obawą i troską o dobro ojczyzny.

    Krew, zalewająca oczy Hitlera, pomieszała mu resztę rozsądku. Wiadomo już dziś, że Warszawa, to była jego osobista sprawa, jego „Angelegenheit”. W ten sposób, najmniej oczekiwany i nieprawdopodobny, podobnie jak w r. 1939, odnowił się antypolski pakt sowiecko-niemiecki, nie pisany wprawdzie i nie podpisany, ale nie mniej namacalny, a bardziej krwawy. Hitler nazwał zupełnie słusznie powstanie „drugim Katyniem”. Gdyż podobnie jak pierwszy, doszedł do skutku wyłącznie w interesach sowieckich, z tą tylko różnicą, że wykonany nie rękami enkawudzistów ale Niemców. Był to z ich strony obłęd dosłowny, i doprawdy, trudno jest winić kierowników powstania, że go nie przewidzieli.

    Charakterystyczne jest, że dotychczas nie została poddana poważniejszej analizie raptowna zmiana stanowiska niemieckiego przy końcu powstania. A przecież rzecz rzucała się w oczy. Skreślone zostały przez cenzurę „die polnischen Banditen” ; powstańcom przyznano prawa armii regularnej. Wiadomo również, że wymaszerowujące po kapitulacji oddziały armii krajowej witano orkiestrą i że gen. Bora zapraszano na liczne rozmowy, podczas których wysłuchiwać miał nowych propozycji. Oczywiście, zrobiono to wszystko niezgrabnie, za późno i wciąż z tym tępym uporem i brutalną „herrenvolkowością”, która charakteryzowała politykę hitlerowską a która odzierała wszystkich ich sojuszników z postawy suwerennej godności i spychała do roli posłusznych rabów, w rodzaju bałtyckich i ukraińskich oddziałów S.S. Z tego punktu widzenia nie jest ważne, czy gen. Bór podczas tych rozmów pił herbatkę, jak chce prasa bolszewicka, czy jej nie pił. Propozycje niemieckie odrzucił kategorycznie – i słusznie : gdyż w tym położeniu nie przedstawiały one żadnej rzeczywistej korzyści dla Polski. Ale ta kardynalna wolta w stanowisku niemieckim potwierdza w całej rozciągłości fakt, że gdy minął atak prywatnego szału Hitlera, odsłonił się zarys innej drogi, po której, mniej więcej, potoczyć by się winny wypadki, gdyby Hitler podobnym atakom szału nie podlegał i był w stanie kalkulować. Niewątpliwie przebieg powstania wyglądałby wtedy inaczej.

    Naturalnie słowo „gdyby” nie jest w rozważaniach nad wypadkami minionymi słowem popularnym. Nie znaczy to jednak ażeby dla zdobycia popularności wyzbywać się rozsądku. Cała sprawa powstania zwekslowana jest dziś na jednotorową propagandę i przedstawiana w ten sposób, jakby chodziło o to, że garstka bezbronnych szaleńców rzuciła się w niepoczytalnym stanie podniecenia i patriotyzmu na opancerzonego kolosa i za straty, jakie wywołała skutkiem swej lekkomyślności, powinna ponieść odpowiedzialność. Tak wcale nie było.

    Powstanie warszawskie spowodowało potworne straty materialne. Straty te są do powetowania. Nie do powetowania są straty w zabytkach, dziełach sztuki, pomnikach i t.d. Co się tyczy strat w ludziach, wyglądają one inaczej niż to przedstawia powszechnie przyjęta wersja. Himmler, ażeby odstraszyć Polaków od prób nowej akcji zbrojnej, oświadczył, że liczba ofiar wynosi ćwierć miliona. Dla tych samych celów bolszewicy podtrzymali tę cyfrę. Z naszej strony próbowano ją nawet wyśrubować do – trzystu tysięcy ! Jeden z najznakomitszych polskich statystów wojennych, który był w powstaniu (nie mogę wymienić nazwiska ze względu na jego obecny pobyt w Kraju), utrzymywał, że straty armii krajowej łącznie z ludnością cywilną w żadnym wypadku nie przekraczają pięćdziesięciu tysięcy.

    W świetle tego wszystkiego trudno mówić o „błędzie” gen. Bora, który dał doń hasło. Zastrzeżenie mogłoby budzić raczej jego obecne stanowisko. Gen. Bór przebywał w Ameryce i kilku krajach Europy i wszędzie, gdzie mówił albo udzielał wywiadów, podkreślał, jak to Polacy wspomagali armię czerwoną w akcji a ich dowódców podejmowali w Polsce śniadaniami i bankietami. Trudno zaprzeczyć, że w tradycji przywykliśmy do innych zwyczajów, które zresztą utrzymane są w większości krajów. Nie zwykło się wrogów podejmować śniadaniami, gdy wkraczają, by odebrać terytorium i niepodległość. To też wydaje się, że niejeden cudzoziemiec, mniej zorientowany w subtelnościach politycznych labiryntów Polski, może wyrazić zdziwienie w taki np. sposób : „Skoroście im tak pomagali w opanowaniu własnego kraju i podejmowali śniadaniami na powitanie, dlaczego się skarżycie, że u was pozostali?!”.

    Józef Mackiewicz.

    i komentarz do tego tekstu na https://wiernipolsce.wordpress.com/2018/08/01/judaistyczne-uwarunkowanie-nauki-w-globalnej-cywilizacji-t-p-d-czesc-3-z-3-logosu-i-mizologosu/#comment-140010

    Adm 5 sierpnia 2018 o 7:59 AM Edytuj
    Po przeczytaniu tego co napisał Mackiewicz rzekłbym mu –Dupa Jasiu.
    A co do decyzji o wszczęciu powstania i oceny tego wydarzenia można by rzec – Po owocach ich poznamy.
    Jak bardzo były tragiczne nikogo nie trzeba przekonywać.
    Jeśli Józef Mackiewicz pisze ,,najeźdźca sowiecki” i w tym samym tonie ,,jeden wróg odchodzi a drugi nadchodzi” to jakich prawd można się po takim publicyście spodziewać, jakich kłamstw i jakiej wrażaj antypolskiej propagandy.
    My wiemy, że zaraz po wojnie ten ,,najeźdźca sowiecki”, ,,wróg który nadchodził” który nas wyswobodził spod niemieckiej okupacji, dał nam na powrót państwo polskie, walnie pomógł nam się ze zgliszczy wojennych odbudować i uprzemysłowić i zlikwidować powszechny analfabetyzm i wyzwolić spod pańszczyzny i możnowładztwa.
    Te ku..wy publicystyczne tego nigdy nie raczą zauważyć, co więcej fakty te kłują ich jak ość w gardle, jak szpila w du..e
    I tyle komentarza do tekstu Józia ku…..wa MAĆkiewicza.
    Stosunek do Powstania Warszawskiego
  • @Lotna 10:05:22
    Z tekstu: https://pediatria.mp.pl/szczepieniaochronne/69973,ktore-szczepionki-zawieraja-tiomersal

    Dostępne w Polsce szczepionki zawierające tiomersal przedstawione w tabeli.

    (Wszystkie wymienione poniżej szczepionki dotyczą trzech chorób, przeciw którym wystarczy jedne szczepienie DOMIĘŚNIOWE DTP zawierające 50 mikrogramów (50/1 000 000 grama) tiomersalu, wydalanego przez dziecięcy organizm, w okresie czyszczenia krwi w nerkach, w ciągu tygodnia - tak czytałem w opracowaniach medycznych MG)

    Zawartość tiomersalu w szczepionkach dostępnych w Polsce (opr. własne)
    Nazwa szczepionki Zawartość tiomersalu Uwagi
    szczepionka przeciw błonicy D 30 j.m./dawkę dla młodszych dzieci
    szczepionka przeciw błonicy d 5 j.m./dawkę dla starszych dzieci i dorosłych
    szczepionka tężcowo-błonicza adsorbowana Td 50 µg/dawkę
    szczepionka tężcowa adsorbowana TT 50 µg/dawkę
    szczepionka błoniczo-tężcowa adsorbowana DT 50 µg/dawkę dla młodszych dzieci
    szczepionka tężcowo-błoniczo-krztuścowa adsorbowana DTPw 50 µg/dawkę
    Euvax B – szczepionka przeciw WZW B 50 µg/dawkę tylko stare serie, nowo wyprodukowane szczepionki nie zawierają tiomersalu

    Generalnie jeżeli chodzi o źródło rtęci w organizmie, to ważniejsze jest spożywanie ryb często zanieczyszczonych groźną metylortęcią.
    Judaistyczne uwarunkowanie nauki w realizowanym NWO
  • Problem HORMEZY czyli STRESOWEGO wytwarzania nie tylko nowych gatunków roślin ale i ludzi
    Dziękuję Dariuszowi Kosiurowi 3 z 3 części "Logosu i Mizologosu Człowiekowiska. Na portalu WPS https://wiernipolsce1.wordpress.com/2018/08/01/judaistyczne-uwarunkowanie-nauki-w-realizowanym-nwo-nowym-swiatowym-porzadku-cz-3-z-3-logosu-i-mizologosu-czlowiekowiska/
    namnożyło się obecnie aż 54 komentarze do tego problemu (a ściślej do tego omawianego w części 2 - HORMEZA.

    Wcześniejsze części można czytać i na WPS i na "wiernipolsce" i na mojej stromie:
    cz. 1 : http://markglogg.eu/?p=2312 pt. LOGOS I MIZOLOGOS W HISTORII LUDZKIEGO „CZŁOWIEKOWISKA” (czyli rodzaju Mega Kołtuna gatunku ludzkiego, dawniej rozumnego)

    cz. 2 : http://markglogg.eu/?p=2353 pt. HORMEZA jako metafizyczny „bicz boży ” na apostolat Mizologos żerujący na bezrozumie Człowiekowiska

    W komentarzu do tej drugiej części mego LOGOSU zauważam, iż zalecane przez WHO/OMS szczepienia, wskutek istnienia OGÓLNOBIOLOGICZNEGO PRZECIWENTROPICZNEGO ZJAWISKA HORMEZY – czyli Wyrównania (tj. Regeneracji) z Nadmiarem wywołanych przez te szczepienia niewielkich Uszkodzeń Ciała – mają (po okresie regeneracji z nadmiarem) DOBROCZYNNY wpływ na zdrowie szczepionego organizmu, podobnie jak niewielkie dozy najrozmaitszych, tez uszkadzających organizm, napromieniowań.

    (Antyszczepionkowcy W OGÓLE nie wyobrażają sobie, że wprowadzona do organizmu mini-toksyny, poprzez automatyczną NADREGENERACJĘ szkód przez nie wyrządzonych, przyczyniają się do wzrostu SIŁY i SPRAWNOŚCI - czyli do UCZENIA SIĘ - organizmu zwalczania podobnych toksyn!)

    Najlepiej jednak przeczytać ten drugi rozdział.
    Judaistyczne uwarunkowanie nauki w realizowanym NWO
  • @Robik 13:53:11
    @Pedant 13:03:4 1 napisał:

    Udział Żydów we władzach rewolucji bolszewickiej:
    Rada Komisarzy Ludowych
    na ogólną liczbę 22 osób: 19 Żydów, 1 Ormianin, 1 Rosjanin, 1 Gruzin

    Skąd wzięta ta HIPER FILOSEMICKA HUCPA, mająca wywyższać rolę Żydów w Wielkiej Rewolucji Październikowej?

    Ja już wcześniej wskazałem,że według ROSYJSKO-BOLSZEWICKICH danych, pierwsza Rada Komisarzy Ludowych, rządząca między październikem 1917 a lutym 1918 składała się:

    15 Rosjan: Lenin, Rykov, Milutin, Szljapnikov, Ovsjenko, Krylenko, Dybenko (z Kozaków),Nogin, Łunczarski, Skvorcov, Oppolkov/Łomov, Avilov/Glebov, Trutovski, Podvolskij, Gorbunov

    4 Żydów: Bronstein/Trocki, Steinberg, Kamkov/Kac, Krivobokov (?)

    3 Polaków: Teodorowicz, Boncz-Brujewicz, Kołłątaj-Domontowicz

    1 Gruzin: Dżugaszwili/Stalin,

    1 Ormianin: Proszjan

    1 Fin: Szotman

    1 Łotysz: Cziczerin

    Kilka z tych osób odpadło w czasie trwania tego rządu, stąd ich liczba przewyższa 22,1 osoby (Koszarovej) nie udało mi się narodowościowo zidentyfikować, aż 8 członków tego rządu należała do przedrewolucyjnej carskiej arystokracji/szlachty

    Z powyższego zestawu aż 12 osób (czyli dokładnie połowa) została rozstrzelana 20 lat później, czystkach lat 1937-38!

    Oto jeszcze raz ich zbiorowe zdjęcie, na którym brak Trockiego:

    http://markglogg.eu/wp-content/uploads/2017/12/Rzad-Sowiecki-1917-1918.jpg

    I co to takie, wyprodukowane oczywiście w USA lat 1930, namolne BĘCWALENIE o żydowskim pochodzeniu pierwszych władz Związku Radzieckiego? (Żydów przecież w carskiej Rosji nie dopuszczano do szeregów arystokracji, w przeciwieństwie do Austro-Węgier, gdzie tytuły się kupowało.)

    Dokladny wykaz nazwisk, pochodzeń społecznych oraz narodowościowych i dat straceń patrz tutaj:

    Gasienica 21.07.2018 22:44:28
    Rosja i Iran idą na wojnę z Izraelem
  • @Robik 13:53:11 Żydów w pierwszych władzach bolszewickich proszę poszukać samemu:
    In order not to be without a visible support, I copy once more a collective photograph of (according to Bertrand Russel) PERCEPTIBLY SEMITIC FACES of Soviet Governement in January 1918. And the national and social composition of this governement, in the period between October 1917 – January 1918 is copied below:

    o, tutaj bardzo ładnie widać, które z tych mord były żydowskie, które rosyjskie, a które polskie:
    http://markglogg.eu/wp-content/uploads/2017/12/Rzad-Sowiecki-1917-1918.jpg

    (-) Председатель Совета народных комиссаров — Владимир Ульянов (Ленин)

    Нарком по внутренним делам — А. И. Рыков (from farmer’s family; executed in 1938)
    Нарком земледелия — В. П. Милютин (from teacher’s family; executed in 1937)
    (-) Нарком труда — А. Г. Шляпников (from “old orthodox Christian” family; executed in 1937)
    Наркомат по военным и морским делам — комитет, в составе:
    В. А. Овсеенко (Антонов) (?)
    Н. В. Крыленко (from inteligentsia; executed in 1938)
    (-) П. Е. Дыбенко (from Ukrainian Cossac’s family; executed in 1938)
    Нарком по делам торговли и промышленности — В. П. Ногин (from poor bourgeois family)
    Нарком народного просвещения — А. В. Луначарский (from mixed Russian intelligentsia-aristocracy family)
    (-) Нарком финансов — И. И. Скворцов (Степанов) (from worker’s family)
    (-) Нарком по иностранным делам — Л. Д. Бронштейн (Троцкий) (Bronstein/Trotski)
    Нарком юстиции — Г. И. Оппоков (Ломов) (from gentry; executed in 1938)
    Нарком по делам продовольствия — И. А. Теодорович (from Polish gentry; executed in 1937)
    Нарком почт и телеграфов — Н. П. Авилов (Глебов) (from craftsman family; executed in 1937)
    (-) Нарком по делам национальностей — И. В. Джугашвили (Сталин) (from Georgian craftsman family)
    Пост народного комиссара по делам железнодорожным остался временно не замещенным.
    Исаак Захарович Штейнберг (Steinberg, from Jewish merchand family; in 1923 he left SU and subsequently lived in Germany, England and Australia)Борис Давидович Камков (настоящая фамилия Кац; from Jewish intelligentsia; executed in 1937)
    Владимир Дмитриевич Бонч-Бруевич (from Polish-Lithuanian aristocracy)
    Владимир Евгеньевич Трутовский (from Russian gentry; executed in 1937)
    Прош Перчевич Прошьян (Прошян) (from Armenian intelligentsia)
    Александра Михайловна Коллонтай (урождённая — Домонтович; from Polish-Russian aristocracy)
    Кокшарова, Елизавета Константиновна (?)
    Николай Ильич Подвойский (son of Ukrainian orthodox priest)
    Николай Петрович Горбунов (from Russian inteligentsia; executed in 1938)
    Владимир Иванович Невский (настоящее имя Феодосий Иванович Кривобоков (Кривобок) (from rich merchand family, probably Jewish; executed in 1937)
    Александр Васильевич Шотман (Schottmann, from Finnish worker’s family; executed in 1937)
    Георгий (Ю́рий) Васильевич Чичерин (from Baltic German aristocracy)
    Rosja i Iran idą na wojnę z Izraelem
  • Oto judaistyczna symbolika nowych cerkwii w Rosji
    A tak, przy okazji, warto przypomnieć jakiej, żydopodobnej przemianie uległo prawosławie w Nowej Rosiii...

    Na zestawie zdjęć poniżej, symbole “Synagogi Szatana” już zostały wmontowane w wyposażenie nowych ŻYDOPRAWOSŁAWNYCH cerkwi w Rosji – już w roku 2000 Aleksander Zinowiew nam mówił w Belgradzie, że połowa popów w Rosji to judaiści!

    http://markglogg.eu/wp-content/uploads/2018/06/Gwiazda-Dawida-w-centrum-Krzyza-Panskiego.jpg
    Poddaństwo i Służalczość
  • Oto ŻYDOPRAWOSŁAWNE nowe cerkwie, jakżesz liczne w Rosjii
    Na zestawie zdjęć poniżej, symbole “Synagogi Szatana” już zostały wmontowane w wyposażenie nowych ŻYDOPRAWOSŁAWNYCH cerkwi w Rosji – już w roku 2000 Aleksander Zinowiew nam mówił w Belgradzie, że połowa popów w Rosji to judaiści!

    http://markglogg.eu/wp-content/uploads/2018/06/Gwiazda-Dawida-w-centrum-Krzyza-Panskiego.jpg
    Hej, Słowianie?
  • "Przekleiłem" powyższy tekst na "Wiernipolsce"
    "Przekleiłem" powyższy tekst na https://wiernipolsce.wordpress.com/2018/06/26/aby-nie-bylo-tylko-o-foczkach-i-pieskach-napisze-cos-o-drzewkach/

    Z takim oto komentarzem:

    Chodzi o zalecaną przez BOGA IZRAELA w Encyklice „Panujcie nad Ziemią” (przepraszam, chodzi o NEOJUDAISTYCZNĄ twórczość naszego Ukochanego Papy „Leborem exercens” z 1981 roku). A w niej ZALECENIE OD BOGA (wiadomo jakiego) dosłownie tak brzmiące „Słowa o „czynieniu sobie ziemi poddaną” posiadają ogromną nośność. Wskazują na wszystkie zasoby, które ziemia (a pośrednio świat widzialny) kryje w sobie, a które przy pomocy świadomego działania człowieka mogą być odkryte i celowo wykorzystywane przez niego.“

    Otóż nie tylko w Rosji rąbią rabunkowo, „dla „BOGA” o imieniu MAMON, syberyjskie lasy. Mój kolega, geolog mieszkający obecnie w Vancouver w Kanadzie, opowiadał nam jakich POTWORNYCH ZNISZCZEŃ dokonują w północnych stanach USA (Oregon, Waszyngton) Amerykanie, wyrąbując sekwojowe lasy, których odrodzenie to nie lat 60 (świerki) ale prawie tysiąc. A z początkiem roku 2012 oglądaliśmy w północnej części Południowej Wyspy Nowej Zelandii wystawę wskazującą, że rabunkowy wyrąb tamtejszych lasów w latach 1960 – dla potrzeb Japonii, w którą chciał przekształcić Polskę nasz Ukochany Przywódca Robotniczy Lech Wałęsa – doprowadził do zamiany tej „Zielonej” wyspy w prawie pustynię: dopiero zakaz wyrębu drzewa i masowe sztuczne nasadzenia w roku 1986 spowodowały, że ta część N.Z. odzyskała swój – obecnie bardzo monotonny, młode drzewa stoją równo jak wojsko w szeregach – wiecznie zielony kolor.

    No i w mych rodzinnych stronach, w tym na ok. 1 ha rodzinnego lasu na Gubałówce, którym się opiekuję, utraciliśmy prawie połowę drzew wskutek kolejnych halnych skombinowanych z eksplozję kornika, nie tylko w Tatrach ale nawet i w odległych o 40 km Gorcach. (Przyznaję, że rok temu zarobiliśmy 1000 zł „na pniu” sprzedając leżące/stojące powywracane/zżarte przez kornika drzewa, za bardzo niską cenę – inaczej by one po prostu zgniły stanowiąc doskonały pokarm dla kolejnych fal korników.)

    Ale do rzeczy. W miarę WOLNOŚCI prawie każdy marzy o drewnianym domku, a w związku z rozwojem zasilanych elektrycznością domków, już ponad 30 lat temu, we włoskich Alpach ukułem hasło KAŻDEGO ROKU WIĘCEJ SŁUPÓW TELEGRAFICZNYCH (tak to się dawniej nazywało) I KAŻDEGO ROKU MNIEJ DRZEW! I oczywiście realizacja tego POBOŻNEGO HASŁA jest logicznym wynikiem dominacji CYWILIZACJI T-P-D, której „ludzkie” potrzeby tak pięknie wychwalał w encyklice „Panujcie nad Ziemią” nasz PRAWDZIWIE POLSKI – skądinąd blisko związany z mą rodziną – papież.

    Poniżej reportaż z działalności „wyzwolonych do pracy”, poprzez upadek komuny, w której pracowało się nieefektywnie, Nowych Ruskich działających na wzór naszego ministra Szyszko i jego zezwoleń na „wolnościowy” wyrąb drzew na WŁASNYM jak to wychwala nasz Adm z Olsztyna.
    Wyrąb Rosji: Zamiast Tajgi - Pieńki!
  • Popędzić (neo)judaistów sprzed naszych ołtarzy i już coś zaczniemy widzieć!
    Opublikowałem, nawet dość podobający się kompetentnym od "Słowiańszczyzyny" osobom (na Białorusi, Rosji i Ukrainie) test po rosyjsku (który można, z nienajgorszym skutkiem – KAWAŁEK PO KAWAŁKU – tłumaczyć za pomocą urządzenia https://translate.google.pl/?hl=pl )

    Tytuł tekstu:

    Globalna “Superkultura T-P-D” (Technika-Pieniądz-Dupa), w niej “Słowiańska Praga 2018” (i pozdrowienia dla niej od prezydenta Czech Miłosza Zemana)

    http://markglogg.eu/?p=2257

    a w nim drugi (a dokładnie trzeci) filmik w mym „raporcie ze Słowiańskiej Pragi” jest zapisem fragmentu „dziejowych obrad” na temat iście HEROICZNEGO PRZEDSIĘWZIĘCIA “Wielkiej Przebudowy (Wszech)Świata” pod tytułem Tworzymy Jedną Światową Wielką Religię (T-P-D). Główny referat na ten temat został wygłoszony przez rabina Pinkasa Połońskiego z Izraela, w Wielkiej Chóralnej Synagodze w Petersburgu (d. Leningradzie) w roku 97 WPR.

    https://youtu.be/TG_ViIncdVw
    http://markglogg.eu/wp-content/uploads/2018/06/Globalny-Judaizm.jpg

    A oto dokładnie co powiedział ten rabin Pinksas Połoński (ponoć matematyk z Izraela) w tłumaczeniu google:

    "... Nauczono was, że judaizm nie jest religią mesjańską. Więc nie jest! Judaizm jest religią misyjną na ziemi, dzięki naszym filiom - chrześcijaństwu i islamowi - szerzymy nasz pomysł dla ludzkości. A teraz będziemy pracować bezpośrednio z ludzkością! To znaczy, że zarówno chrześcijaństwo, jak i islam spełniły najważniejszą misję historyczną. Przekazali ludzkości wiedzę o narodzie żydowskim. Po tym wspaniałym przygotowaniu możemy wreszcie porozumieć się z ludzkością! Dlatego zamierzamy zaoferować Nową (Jedwabną?) Drogę na poziomie Solomona i zamierzamy ją zaoferować w krótkim czasie. To jest przekształcenie judaizmu w uniwersalną religię ludzkości. To przygotowanie jest w pełnym rozkwicie! "

    Przyznaję, że nie widzę innego sposobu odejścia od tej BIBLIJNEJ ZMORY LUDZKOŚCI — która wg. Johna Strugnella (1990) nie powinna istnieć, a według mego amerykańskiego kolegi, znanego w Polsce pisarza dr Michaela Jonesa nosi imię “Synagogi Szatana” (2007) — jak poprzez znalezienie daty w historii, kiedy to JUDAIŚCI zostali na wiele dekad poskromieni (w szczególności chodzi o gigantyczną sektę-mafię Chabad Lubawicz, która na przełomie lat 1980/90 opracowywała program PRYWATYZACJI likwidowanego ZSRR). Ta “światotwórcza” sekta została, po Wielkiej Proletariackiej Rewolucji Październikowej, przez bolszewików wypędzona z ZSRR (głównie do USA). Wtedy to zlikwidowano w ZSRR ponad połowę synagog, stosunkowo nawet więcej niż kościołów oraz cerkwi prawosławnych. Kraje Słowiańskie pod przywództwem ZSSR po II WŚ stały się wiodącą siłą w świecie, dającą coraz liczniejszym krajom (przede wszystkim Chinom 1949) przykład jak się uwolnić od dyktatu żydo-watykano-bankierskiej masonerii. Stąd wnioskuję, że i początek NOWEJ ANTYJUDAISTYCZNEJ ERY należy zacząć liczyć od zwycięstwa Wielkiej Proletariackiej Rewolucji Październikowej (w skrócie WPR(P), które to datowanie zastąpiło by przestarzałe A.D.!

    (rok 2018 proponuję nazywać ROKIEM 101 po Wielkiej Proletariackiej Rewolucji Październikowej)

    http://markglogg.eu/wp-content/uploads/2017/07/Wizyt%C3%B3wka-2-MG-300x108.jpg

    Przypisy
    “Globalization: The Project of “Flat Earth” and Flat Brain Cortices – but No Dialogue of Civilizations Ahead” - http://www.adelaideinstitute.org/Dissenters/shamir1.htm ; także http://www.amerika.org/texts/religious-roots-of-american-superpower-marek-glogoczowski/; w kwartalniku “World Affairs”, New Delhi vol. 7, no 4, 2003, itd.

    Przypominam raz jeszcze definicję Antyzoologizmu, zawartą w mej pracy doktorskiej „’Antyzoologiczna’ filozofia społeczno-polityczna Noama Chomsky’ego” (2002):
    Antyzoologizm – niechęć do uwzględniania pokrewieństwa gatunku ludzkiego z innymi gatunkami zwierząt, a w szczególności z ssakami naczelnymi. Antyzoologizm występował już w starożytności, w cywilizacji judaizmu, w której zwierzęta traktowano jako czysto utylitarne przedmioty służące, m. innymi, do przerzucania na nie ludzkich grzechów (są to, wytwarzające tzw. zafałszowaną świadomość, rytuały “grzechów odkupienia” opisane w “Księdze Kapłanów” Pięcioksięgu). W czasach nowożytnych antyzoologizm najsilniej się rozwinął w opartej na Biblii cywilizacji anglosaskiej, w której też pojawiły się zrytualizowane metody przerzucania win na odpowiednio dobrane “kozły ofiarne”. Antyzoolodzy – zazwyczaj utożsamiani z kartezjanistami i (neo)darwinistami – negują, wynikający z lamarckowskich Praw Zoologii twórczy, rozwojowy charakter podejmowanych przez ludzi i zwierzęta wysiłków, przypisując losowemu przypadkowi wszelką nowość w biosferze.
    Michaił Deliagin*1.: Komunizm Podkrada się Niezauważalnie...
  • Reportaż ze "Słowiańskiej Pragi 2018"
    oto Wprowadzenie/Введение
    do mego reportażu:

    Глобальная Сверхкультура Техники, Денег и Жопы – и в ней Славянская Варшава 2015 и Прага 2018 (98 и 101 г.г. ВПР)

    Posted on 26 June 2018 at http://markglogg.eu/?p=2257

    Poniżej reportaż – po rosyjsku, który mające 45+ lat osoby wykształcone w Polsce winny jeszcze trochę pamiętać – z „najbardziej ateistycznego” państwa w Europie.

    Wewnątrz dwa fajne filmiki. Jeden doskonały pod względem artystycznym, ewidentnie przygotowany przez anglojęzyczne „polskopatriotyczne” służby „Wielkiego Boga Manitou” znad rzeki Potomac za Wielkim Jeziorem, nt. „prawdziwie słowiańskich o(b/d)chodów” 11 listopada 98 r. W(P)RP w Warszawie.

    A drugi (a dokładnie trzeci) filmik w mym „raporcie ze Słowiańskiej Pragi” jest zapisem fragmentu „dziejowych obrad” na temat iście HEROICZNEGO PRZEDSIĘWZIĘCIA “Wielkiej Przebudowy (Wszech)Świata” pod tytułem Tworzymy Jedną Światową Wielką Religię (T-P-D). Główny referat na ten temat został wygłoszony przez rabina Pinkasa Połońskiego z Izraela, w Wielkiej Chóralnej Synagodze w Petersburgu (d. Leningradzie) w roku 97 WPR.

    Przyznaję, że nie widzę innego sposobu odejścia od tej BIBLIJNEJ ZMORY LUDZKOŚCI — która wg. Johna Strugnella (1990) nie powinna istnieć, a według mego amerykańskiego kolegi, znanego w Polsce pisarza dr Michaela Jonesa nosi imię “Synagogi Szatana” (2007) — jak poprzez znalezienie daty w historii, kiedy to JUDAIŚCI zostali na wiele dekad poskromieni (w szczególności chodzi o gigantyczną sektę-mafię Chabad Lubawicz, która na przełomie lat 1980/90 opracowywała program PRYWATYZACJI likwidowanego ZSRR). Ta “światotwórcza” sekta została, po Wielkiej Proletariackiej Rewolucji Październikowej, przez bolszewików wypędzona z ZSRR (głównie do USA). Wtedy to zlikwidowano w ZSRR ponad połowę synagog, stosunkowo nawet więcej niż kościołów oraz cerkwi prawosławnych. Kraje Słowiańskie pod przywództwem ZSSR po II WŚ stały się wiodącą siłą w świecie, dającą coraz liczniejszym krajom (przede wszystkim Chinom 1949) przykład jak się uwolnić od dyktatu żydo-watykano-bankierskiej masonerii. Stąd wnioskuję, że i początek NOWEJ ANTYJUDAISTYCZNEJ ERY należy zacząć liczyć od zwycięstwa Wielkiej Proletariackiej Rewolucji Październikowej (w skrócie WPR(P), które to datowanie zastąpiło by przestarzałe A.D.!

    http://markglogg.eu/wp-content/uploads/2017/05/Slowianski-Zjazd.jpg

    http://markglogg.eu/wp-content/uploads/2018/06/Panslavia.jpg
    Hej, Słowianie?
  • @Talbot 17:15:42 napisał:
    "@Gasienica 15:51:19
    Proszę na moim blogu nie umieszczać propagandowych materiałów, antypolskiej partii Zmiana.
    Zabroniła tego FIFA.
    Można zamieszczać, tylko polskie znaki narodowe."

    Skąd się "Talbot" dowiedział, że "Zmiana" - której przewodniczący od 2 lat tkwi w warszawskim pierdlu bez wyroku - jest antypolska?

    A jeśli chodzi o polskie znaki narodowe, to nick "Talbot" czy przypadkiem nie jest reklamą samochodu marki anglo-francuskiej?

    Przynajmniej zadeklarowany antykomunista "husky" przyjął MASKĘ sympatycznego i inteligentnego psa z (dawniej rosyjskiej) Alaski.

    A "Talbot" się chowa za wycofany już z produkcji od ćwierćwiecza BEZMYŚLNY, Z FELERAMI ZACHODNI POJAZD DROGOWY (d. Simca, nazwę zmieniono w 1975 gdy pracowałem na Salonie Samochodowym w Genewie, właśnie przy obsłudze stoiska z "Talbotami". Po wystawie na 10 sztuk przez nas eksponowanych, aż 2 samochody nie potrafiły samodzielnie wyjechać - bo felerny się okazał nowy elektroniczny łatwo "zamakający" zapłon: https://pl.wikipedia.org/wiki/Simca_1307
    Białoruś w Unii?
  • @puuuq 22:59:07 Zgadzam się z tym punktem widzenia
    SIŁĄ NAPĘDOWĄ CHRZEŚCIJAŃSTWA jest to co pokrótce zarysowałem, po rosyjsku, w mym sprawozdaniu ze "Słowiańskiej Pragi 2918" (http://markglogg.eu/?p=2226):

    Od razu tłumaczę na polski: "Św. Paweł (i ukryta za jego działalnością kapłańska żydo-mafia na kształt dzisiejszego CIA) zaplanował, już prawie dwa tysiące lat temu, w "Liście do Rzymian" rodz. 11, że głoszona przez niego, między poganami, wiara w "Chrześcijan zbawienie, poprzez Jezusa Nazarejskiego ("baranka bożego") umęczenie", w odpowiednim do tego czasie doprowadzi do panowania żydowskiej "religijnej nadwładzy" wszystkimi formami ludzkiej cywilizacji. O tym Planie (ŁŻE) Boga Izraela dobrze wiedzą współcześni judaiści, już w roku 2014 w Wielkiej Chóralnej Synagodze w Petersburgu rabin Pinksas Połoński z Izraela wygłosił taki oto wykład o nadchodzącej przebudowie świata:

    https://youtu.be/TG_ViIncdVw
    http://markglogg.eu/wp-content/uploads/2018/06/Globalny-Judaizm.jpg

    Po rosyjsku:
    св. Павел спланиривал, уже почти два тысяча лет тому назад, в “Послании к Римлянам” ч. 11, что возглашена нём, среди язсчников, вера в “Христиан спасение, через Иисуса Назаретского (“божьего агнца”) умучение”, в способное к этому время доведет до царствования древнееврейской “религиозной сверхвласти” над всеми формами человеческих цивилизаций. Itd.

    Dalej w mym reportażu bardziej wyeksponowałem o co KŁAMCY I MORDERCY, o ksywie wśród chrześcijan e św. Paweł, chodziło:

    "... podstawowa nauka św. Pawła, że "przez Jezusa Chrystusa (głoszącego prawdę o faryzeuszach) KAŹŃ I UNIŻENIE, kłamców i morderców (wśród nich św. Pawła) ZBAWIENIE I WYWYŻSZENIE" to Słowo Kłamstwa (MISOLOGOS) "hebrajczyka z hebrajczyków", faryzeusza Szawła, nienawidzącego ROZUMNEJ LUDZKOŚCI... itd.

    основные учение св. Павла, что “через Иисуса Христа (выявлающего правду о фарисеях) казнь и унижение, лжецов и убийцев (среди них фаисеиа Павла) спасение и возвышеннее”, это Слово Лжи (МИЗОЛОГОС) “иврита из ивритов” фарисеиа Саула, ненавидящего РАЗУМНОГО ЧЕЛОВЕЧЕСТВА.
    Piotr, Jakub, Paweł, czyli początki chrześcijaństwa
  • Starożytna, z czasów powstania rękopisów z Qumran, opinie nt. Jakuba oraz Pawła
    Przygotowywując me sprawozdanie ze Zjazdu "Słowiańska Praga 2018" (http://markglogg.eu/?p=2226 ) trafiłem - niestety po rosyjsku - na taki hipotetyczny opis wzajemnej relacji Jakuba i Pawła:

    сама суть кумранских текстов буквально провоцировала ученых на скоропалительные выводы. В свитках говорилось про некоего Учителя Праведности, который погиб от рук бывших последователей. Упоминается в этих текстах и Человек Лжи, предавший Учителя…. в 1986 году американский библеист Роберт Айзенман объявил, что Учитель Праведности — это новозаветный Иаков, брат Господень, а Человек Лжи — апостол Павел” (…)

    Tłumaczę na polski tylko ostatnie zdanie :

    W roku 1986 amerykański biblista Robert Eisenman oglosił, że Nauczyciel Sprawiedliwości (z rękopisów z Qumran) -- to nowotestamentowy Jakub, brat Jezusa, A Człowiek Kłamstwa - apostoł Paweł"

    Dlaczego główny badacz tych qumrańskich rękopisów, John Strugnell, w wywiadzie dla izraelskiej gazety Haaertz publicznie stwierdził, że "JUDAIZM TO STRASZNA RELIGIA, która nie powinna istnieć?

    Wg. nie tylko K. Marksa "chrześcijaństwo jest sublimacją judaizmu" (Marksa "W kwestii żydowskiej", 1844). I z 1 Listu św. Piotra (podobnie jak z Listów św. Pawła) POTRAFIĄCY PATRTZEĆ potrafią dostrzec, na czym ta POTWORNOŚĆ J-Ch religi polega.

    Cytuję z mego wystąpienia na Światowym Publicznym Forum Dialog Cywilizacji na wyspie Rodos w roku 2003, pod tytułem:

    “Globalization: The Project of “Flat Earth” and Flat Brain Cortices – but No Dialogue of Civilizations Ahead” - http://www.adelaideinstitute.org/Dissenters/shamir1.htm ; także http://www.amerika.org/texts/religious-roots-of-american-superpower-marek-glogoczowski/; oraz w kwartalniku “World Affairs”, New Delhi vol. 7, no 4, 2003,

    Przytaczam centralny argument mego tam, 15 minutowego wystąpienia, niestety po angielsku:

    The Cross, symbolizing
    Christ's Passion, has become a kind of an opiate, a kind of morphine which
    inactivates in believers specifically these brain centers (front lobes)
    where ethical conscience is localized, and which centers create the feeling
    of pain (so called "pricks of conscience") when someone is committing a
    fraudulent action. If one believes in redemptory power of the Cross, his
    sins simply "disappear". Due to this psychological phenomenon, believers in
    Redemption do not have incentives to develop their endogenous, autonomous
    ethical system. It means that in the shadow of Cross the most unethical
    behaviors can proliferate. For St. Paul - as well as for St. Peter - was
    evident that servants can be abused by their selfish masters (as their
    appraisal of "sufferance of God's servant" indicate it). St. Paul
    additionally claims that "all power comes from God", so no one is aloud to
    revolt against social injustices, not only of the slave system of the
    Antiquity, but also of the corporate serfdom of the Modernity.

    Na polski tłumaczę tutaj tylko dwa ostatnie zdania:

    (...) Oznacza to, że w cieniu krzyża najbardziej nieetyczne zachowania się mogą się szerzyć. Dla św. Pawła - podobnie jak dla św. Piotra - było ewidentnym, że egoistyczni właściciele swych służących (niewolników) mogą ich wykorzystywać w sposób zbrodniczy (jak ich pochwała, opisanej przez proroka Izajasza, praktyki "umęczania i zabijania sługi cierpiącego za zbrodnie jego Pana" na to wskazuje). W dodatku św. Paweł stwierdza, że "każda władza pochodzi od Boga", a zatem nikomu nie wolno się buntować przeciw społecznym niesprawiedliwościom, czy to systemu niewolniczego w starożytności, czy nowoczesnego, korporacyjnego systemu pańszczyźnianego.(...)

    Z tych qumrańskich rękopisów, oraz z zawartych w NT listów oraz "Dziejów Apostolskich", wychodzi na to, że najbardziej LUDZKIM przywódcą wczesnochrześcijańskim był żyd JAKUB (nie wiem nawet czy został świętym, Luter pragnął wycofać jego List z protestanckiej Biblii) - którego to przywódcę jerozolimskich żydów-chrześcijan "załatwił" św. Paweł, podobnie jak wcześniej uczestniczył on w likwidacji przywódcy hellenistycznych chrześcijan, św. Stefana (co opisane jest w "Dziejach").
    Piotr, Jakub, Paweł, czyli początki chrześcijaństwa
  • Spotkanie w Mińsku Organizacji Euro-Współpracy z udziałem Mateusza Piskorskiego
    Na zdjęciu poniżej dr Mateusz Piskorski i dr Marek Głogoczowski (pierwsi od prawej) na spotkaniu w Mińsku, na placu (Wielkiego) Października, w maju roku 94 W(P)RP.

    http://markglogg.eu/wp-content/uploads/2018/06/Piskorski-i-MG-v-Minske-2011.jpg

    Czytać więcej, jak ktoś jeszcze sylabizuje bukwy:

    Глобальная Сверхкультура Техники, Денег и Жопы – и в ней Славянская Варшава 2015 и Прага 2018 (98 и 101 г.г. ВПР): http://markglogg.eu/?p=2226

    Wewnątrz dwa fajne filmiki. Jeden fachowy pod względem artystycznym, ewidentnie przygotowany przez anglojęzyczne "polskopatriotyczne" służby "Wielkiego Manitou" znad rzeki Potomac za Wielkim Jeziorem, nt. "słowiańskich obchodów" 11 listopada 98 r. W(P)RP w Warszawie:

    https://youtu.be/C_BjPy19bYs
    http://markglogg.eu/wp-content/uploads/2018/06/Polscy-%C5%BCo%C5%82nierze-Chrystusa.jpg

    A drugi z "dziejowych obrad" Naszych Starszych Braci w Wierze w Wielkiej Choralnej Synagodze w Petersburgu (d. Leningradzie):

    https://youtu.be/TG_ViIncdVw
    http://markglogg.eu/wp-content/uploads/2018/06/Globalny-Judaizm.jpg
    Białoruś w Unii?
  • @Talbot 20:14:37
    Gdzieś całkiem poważnie przytoczono fakt, że USA dysponują tajnymi SZWADRONAMI ŚMIERCI aż w 70 krajach, w tym NA PEWNO w Polsce. Stąd te nagłe morderstwa i "wypadki" w naszym SZCZĘŚLIWYM KRAJU pod opiekuńczymi skrzydłami CIA: doradca Solidarności, socjalista Jan Strzelecki już w lecie 1988, socjaldemokrata Andrzej Urbańczyk w roku 2000 na Krecie, przywódca "Sierpień 80" Daniel Podrzycki w trakcie kampanii prezydenckiej 2005, popierany przez Fundację Kennedych Andrzej Lepper w 2011. Wszyscy oni oczywiście mieli kontakty ze służbami wschodnimi. Mnie "na szczęście" nie było już w USA w 1973 gdy ponoć - jak donieśli mi polsko-amerykańscy znajomi, których adres kontaktowy ze mną zostawiłem służbom imigracyjnym Kalifornii - FBI zaofiarowała się chronić mnie przed służbami PRL.
    Kłopoty Donalda Trumpa
  • Coś sprawa Paula Manaforta bardzo mi przypomina historię aresztowania mego mlodszego kolegi Mateusza Piskorskiego:
    A ja od lat już sugeruję, o ile potrafię publicznie, że już mamy w Polsce PRAWDZIWIE AMERYKAŃSKĄ WOLNOŚĆ ORAZ POSZANOWANIE PRAWA:

    "W ostatnim liście, z 27 lutego 2018 roku, (dr Mateusz Piskorski, były poseł Samoobrony, od 2 lat w więzieniu za domniemanie szpiegostwa na rzecz Rosji) pisze: "Siedząc za kratami, wiem, że walka z tym reżimem, którą przed laty podjąłem, jest walką o prawdę nie tylko o Rosji, ale też o (…) prawdę na temat Polski, kraju całkowicie pozbawionego suwerenności, kierowanego przez obłąkaną sektę".

    Czytać całość: https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/zrobmy-sobie-szpiega/z6e2y3f
    Kłopoty Donalda Trumpa
  • @rysio 22:08:53
    Przecież to nie moje poglądy tylko biologia i psychologa Jeana Piageta. A to, że umiarkowane zastosowanie irytujących organizm napronieniowań, metali takich jak Hg, Al, nawet wirusów, zmniejsza ryzyko raka, poprawia potencję, oraz ogólną odporność, to zauważył mój nie żyjący już kolega, wieloletni szef ochrony Radiologicznej Polski Zbigniew Jaworowski. Mam nadzieję, że i "Rysio" ten banał biologiczny swym wysublimowanym umysłem też dostrzegł.
    Szczepienia są BARDZO, BARDZO skuteczne
  • @rysio 16:42:58 "MUTANT GENETYCZNY"
    Jeśli moja córka nabyła odporności dzięki "asymilacji genetycznej" (określenie Jeana Piageta) retrowirusów, adjuwantów itd. które jej wszczepiono, to zamieniła się w "mutanta" odpornego na większe ilości tych szkodliwych środków - aż do "wyhodowania" tą metodą RASY ludzi
    nie potrzebującej pomocy leków Big Farm. A "antyszczepionkowcy" na odwrót. Dbają o upodlenie naszego gatunku.
    Szczepienia są BARDZO, BARDZO skuteczne