Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!

Komentarze Jeremi

  • @Zawisza Niebieski 17:05:04
    Taaa, teksty puścili, zanim marsz się zaczął...... i co jeszcze?
    Czy Marsz Niepodległości był sukcesem?
  • Oj boli i będzie jeszcze długo boleć i żadne kłamstwa nie pomogą
    ----„Przeciw czemu protestują te tłumy Polaków w Warszawie?” Gdy im tłumaczyłem czego dotyczy to święto, że to nie protest a marsz z okazji odzyskania niepodległości przed nos przedstawili mi internetowe wydania różnej prasy zachodniej.---- Żal czytać takie ogłupiające teksty.
    Po pierwsze, trzeba być skończonym idiotą, żeby zadać w takim dniu tak durne pytanie i po drugie, nie łżyj lepiej, jak to natychmiast pokazali, co pisze prasa zachodnia.
    Czy Marsz Niepodległości był sukcesem?
  • @Wrzodak Z. 10:18:33
    Pisałeś ten list w 2010r., jest tam dużo prawdy, która przedstawia stoczniową "S" w bardzo złym świetle. Niewiele do dzisiaj się zmieniło, ci sami od 30-lat ludzie, z Gałęzewskim i Guzikiewiczem na czele, wciąż te same problemy umierającego zakładu, o czym jeszcze do niedawna bano się w stoczni głośno mówić. Ostatnio podobnie jak w Szczecinie ogłupianie premiera, który chyba nie zdaje sobie sprawy do jakiej tragedii doprowadzono stocznię i co trzeba dzisiaj zrobić, żeby w przyszłości i to dalekiej znowu budować w pełni wyposażone statki. Ostatni taki statek stocznia zbudowała w 2007r. i wtedy do stoczni weszli Ukraińcy.
    Odniosę się jeszcze do dwóch Twoich tematów:
    - udział przedstawiciela "S" w radzie nadzorczej stoczni. Otóż przewodniczący związku, od 2007r. zasiada w tej radzie. Pytanie zasadnicze, co ten człowiek robił przez lata, kiedy słynna stocznia z roku na rok staczała się po równi pochyłej, jednocześnie wyprzedając grunty stoczniowe i zadłużając się. (ponad 10 lat!).
    - ta fundacja nazywała się Fundacja Stoczni Gdańskiej, a rada fundacji składała się z żony prezesa Jaworskiego Doroty oraz człowieka, który z przemysłem stoczniowym nie miał nic wspólnego (Przemysław Miklaszewski), no może z wodą, bo pracował w branży basenowej.
    Współtworzący fundację związkowcy stoczniowej "S" wycofali się wcześniej, bo było podejrzenie o machlojki przy rozliczaniu wydatków. Zabrakło kasy, no i fundacja w 2015r. przestała istnieć.
    Pozdrawiam
    Jak PiS o polskie stocznie walczył–festyn "narodu głupiego"
  • @adevo 18:33:36
    Ta Polka to Barbara Piasecka Johnson, spadkobierczyni (razem z dziećmi Johnsona) firmy Johnson@Johnson. Niestety, ona to tylko epizod w historii słynnej stoczni. Gdzie Pani Piaseckiej np. do słynnego koreańskiego koncernu STX, lata świetlne, czy do innych chętnych wejścia do stoczni.
    Notka Jaromira wcale nie jest mało poważna. Bardzo dobrze, że ktoś wrócił do upadku słynnego zakładu, jednego z najsłynniejszych w Polsce. Nie sposób w krótkiej notce napisać to wszystko, co spotkało Stocznię Gdańską. A Stowarzyszenia Akcjonariuszy "Arka" (do którego sam należę), jakoś od kilku lat przycichło.
    Jak PiS o polskie stocznie walczył–festyn "narodu głupiego"
  • @Jaromir 14:29:25
    Zarówno wcześniej Kaczyński, przy sprzedaży gdańskiej Donbasowi, jak i ostatnio Morawiecki w Szczecinie, podczas parodii położenia stępki pod statek dla polskiego armatora PŻB, zostali wpuszczeni w maliny, normalnie oszukani. Przecież premier nie musi wiedzieć, że żeby położyć stępkę, należy wcześniej podpisać kontrakt, znaleźć biuro projektowe, zaprojektować statek, zatwierdzić jeden z projektów w towarzystwie klasyfikacyjnym, wykonać kolejne projekty warsztatowe, zamówić materiał, urządzenia......itd..... i dalej do położenia stępki jeszcze daleko. Niczego z tego nie było, a mimo tego położono stępkę, wstyd i kompromitacja. Tego wszystkiego nie musiał wiedzieć premier, ale minister Gróbarczyk już tak. Komu tak zależało, żeby zrobić taką parodię
    Jak PiS o polskie stocznie walczył–festyn "narodu głupiego"
  • @Jaromir 11:22:09 i @mac
    Dobrze, że podjąłeś Jaromir ten tak ważny temat, jest jakaś szansa, że coś z naszej dyskusji dotrze gdzieś tam wyżej.
    Zgadzam się z Wami, że dużym problemem naszej gospodarki są tysiące niekompetentnych ludzi, ale niekoniecznie z PiS-u, zatrudnionych nie na tych stanowiskach, na których ich zatrudniono.
    Podam kolejny przykład też ze stoczni. Oprócz wspomnianego w notce prezesa, etnologa Jaworskiego, w tym tak ważnym dla stoczni okresie, na stanowisku dyrektora dwóch pionów, technicznego i produkcyjnego, zatrudniono człowieka, który nie przepracował wcześniej ani jednego dnia w żadnej stoczni i dzisiaj jak słyszałem, już po rozwaleniu zakładu, ponownie staje na czele zmian. To jest to Jaromir o czym piszesz w komentarzu: ---" Za to obłudą jest, to, że ci którzy doprowadzili do upadku zakładu, umożliwili jego rujnowanie dziś głoszą się zbawcami branży"----
    Do katastrofalnej sytuacji stoczni, przyczyniła się też UE, a konkretnie komisarz Neelie Kroes. To jej decyzją zamknięto dwie z trzech pochylni, na których budowała statki stocznia, ponieważ zmuszono stocznię do ograniczenia potencjału produkcyjnego, a pani Kroes po wizycie w stoczni w Gdyni powiedziała jedynie, że współczuje stoczniowcom, którzy stracili pracę na skutek likwidacji części przedsiębiorstwa.
    Jak PiS o polskie stocznie walczył–festyn "narodu głupiego"
  • Słynny polski zakład Stocznia Gdańska upadał wiele lat.
    Trzy decydujące ciosy, które spadły na Stocznię Gdańską to:
    - w 1988r. rząd Rakowskiego podjął decyzję o jej likwidacji
    - w 1998r. kolos na glinianych nogach Stocznia Gdynia i spółeczka z kapitałem 4tys. zł kupują słynny zakład, który następnie pełni rolę tzw. centrum kosztów
    - w 2006r. Ukraińcy wchodzą do stoczni, pod rządami których zakład stacza się na samo dno, wyprzedając jednocześnie grunty oraz zadłużając się. (Obecnie stocznia zatrudnia ok. 100 osób przy produkcji okrętowej nie potrafiąc zrobić już praktycznie niczego znaczącego. Dramat!) Ukraińcy nie mają pojęcia o zarządzaniu stocznią, jest to inwestor spoza branży. Obiecują stoczniowcom, również ustami związkowców i prezesa norweskie zarobki oraz zrobienie z zakładu najnowocześniejszej stoczni w Europie. Od tego czasu kłamstwo goni kłamstwo, a ci którzy mówią prawdę, są szybko wywalani za bramę.

    Oprócz holenderskiego banku FORTIS Intertrust B.V, lepszym wyjściem była sprzedaż stoczni norweskiemu koncernowi Aker Yards, którego współwłaścicielem był słynny południowokoreański konglomerat przemysłowy STX. Niestety naciski Jaworskiego, związkowców z Gałęzewskim na czele na ministra Jasińskiego były tak duże, że Ukraińcy weszli do stoczni. Wcześniej Guzikiewicz z Gałęzewskim wozili autokarami stoczniowców pod Urząd Wojewódzki, gdzie palono opony i manifestowano swoje poparcie dla sprzedaży stoczni Donbasowi.
    Ciekawe, że ministerstwo gospodarki wcale nie popierało tego pomysłu, miało kilka lepszych.
    Temat jest tak obszerny, że nie sposób napisać o wszystkim.
    Pozdrawiam wszystkich stoczniowców, szczególnie tych wywalonych za bramę, po wieloletniej pracy w stoczni
    Jak PiS o polskie stocznie walczył–festyn "narodu głupiego"
  • To będzie Nasz marsz, o którym przez lata będziemy pamiętać
    My maszerowaliśmy, maszerujemy i będziemy maszerować, w tym świecie obłudy i hipokryzji. To nic, że żaden ze znaczących polityków nie przyłączy się do Nas, to nic, że odmawiają jeden po drugim uczestnictwa w wielkim święcie polskiego Narodu, podając kolejno wydumane i nieprawdziwe przyczyny. Będą nas tysiące, dziesiątki tysięcy, tylko nie dajmy prowodyrom okazji, bo tylko na to czekają, żeby nas skompromitować. Nawet najmniejsze uchybienia zostaną rozdmuchane do granic przyzwoitości i tylko o tym będą pisać i mówić. Do zobaczenia na marszu.
    Nie będzie pojednania sufitu z podłogą. A My maszerujemy!
  • @Ślepa Mańka 23:31:59
    Tak już od dawna Maniek mam, jest tak jak napisałem powyżej, że jak czytam Twoje notki, to zawsze myślę, co autor miał na myśli pisząc ten wiersz, prawie zawsze szukam tzw. drugiego dna. Może faktycznie czasami idę złym tropem, ale najważniejsze, że wrócisz do muzyki. Tutaj też dostałem od Szanownej Pani Katarzyny Trzcińskiej coś (Myron Fagan) do posłuchania. Nic lepiej już nie powiem.
    Witam Prof. Nowaka w świecie ruskiej agentury-widziane z USA
  • @Talbot 17:48:58
    Dzięki Talbot za ten wpis, bo już myślałem po wpisie zdziwionego, z którego opiniami bardzo się liczę, że coś chyba faktycznie źle zrozumiałem
    Witam Prof. Nowaka w świecie ruskiej agentury-widziane z USA
  • @zadziwiony 17:13:45
    Kim jest Ślepa Mańka, a może Maniek, do końca dla mnie nie jest jasne. Kilka razy w zmierzchłej przeszłości dochodziło na tym portalu do dyskusji na ten temat i jak zawsze byli też nieprzekonani, do których ja należę. Teraz już tak u mnie jest, że jak czytam jego wpisy, to zawsze myślę, co autor miał na myśli pisząc ten wiersz. Może faktycznie czasami idę złym tropem, ale wybacz przy moim IQ nie może być inaczej
    Witam Prof. Nowaka w świecie ruskiej agentury-widziane z USA
  • Trochę Pan przesadził, dżentelmeni o pieniądzach nie rozmawiają
    Nieładnie Panie Ryszardzie takie sprawy wyciągać na światło dzienne:
    "----Zdecydowaliśmy więc jednogłośnie przerwać tę ciążę. Razem z Krzyśkiem i wspólną Domicellą, poszliśmy do naszego starszego kolegi z WAM-u, specjalisty ginekologa – dr Szpakowskiego----" i on oczywiście to zrobił. Ciekawe jak czułaby się dzisiaj ta kobieta, gdyby dowiedziała się, co Pan wypisuje o niej na swoim blogu. Nie napisał Pan, że imiona zostały zmienione, więc raczej łatwo dojść do tego, kim są te dwie osoby, Krzysiek Kafar i Domicella
    AMEN-Autobiografia Naukowa- Odc.11
  • Może z USA ruscy agenci tak to widzą
    Profesor Nowak ruski agent? Nażarłeś się czegoś Maniek, że wypisujesz takie bzdury, są jakieś granice przyzwoitości. Lepiej wklej coś ciekawego do posłuchania, bo to robisz znakomicie
    Witam Prof. Nowaka w świecie ruskiej agentury-widziane z USA
  • @Casey 19:20:26
    Casey, szkoda nafty na tego człowieka. 6-7 lat temu, jeszcze na Nowym Ekranie próbowałem merytorycznie dyskutować z Zawiszą (wtedy jeszcze bez koloru). Sam przez lata zajmowałem się zawodowo wytrzymałością materiałów, przy zastosowaniu najnowszych programów dedykowanych do takich celów, konstrukcjami stalowymi i aluminiowymi, badaniami niszczącymi.....itp. Wtedy jeszcze wierzyłem, że wielu ludzi błądzi i że można ich jeszcze przekonać, ale po dłuższym czasie ręce mi opadły. Nie ma znaczenia jaka jest prawda o Smoleńsku, nie ma znaczenia jakie są niepodważalne dowody, ludzie pokroju Zawiszy mają beton we łbie i tam już nie dostanie się żaden promień światła. To jest klasyczny przykład tzw. blogera "niezależnego", jak sam siebie nazywa, który zawsze i do końca będzie bronił tego, czego nie da się już obronić. pozdr.
    Emeryt Jarosław Kaczyński
  • @Zawisza Niebieski 19:00:21
    Już Ci rura mięknie Zawiszo Czerwony, bo kula Lis postraszył Cię sądem, więc powiedz proszę, kim jest ten człowiek, o którym piszesz, "człowiek którego uważało się za uczciwego okazał się zwykłym złodziejem". Gdzie tu są jego marionetki? I przestań pisać kolejne głupoty, że jesteś niezależny, za długo czytam Twoje teksty, żeby nawet przez chwilę pomyśleć, że taki jesteś.
    Emeryt Jarosław Kaczyński
  • @Autor
    "..bolesnym jest, gdy się dowiaduje, że człowiek którego uważało się za uczciwego okazał się zwykłym złodziejem". Nie bredź chłopie, zamiast pisać takie bzdury, zostaw kompa i wyjdź lepiej na spacer
    Emeryt Jarosław Kaczyński
  • @Repsol 21:56:00
    Respol, już mnie raz na dłużej zbanowałeś, kiedy napisałem kilka słów prawdy o Ruszkiewiczu, więc spodziewam się, że znów to możesz zrobić, twierdząc że piszę głupoty, broniąc polskich królów. Może to jednak Nikander pisze głupoty? Nie bierzesz tego pod uwagę?
    Monarchia stanowa czyli Kazimierz Zmarnowany
  • @All
    Nikander obraża bezczelnie polskich królów, Zygmunta III Wazę i Jana Kazimierza, wyzywając ich od katodebili, a Wy co, szanowni blogerzy? Udajecie, że właściwie nic złego się nie dzieje, dyskutujemy sobie przecież, może pluć na nich ile chce, to przecież "kawałek historii znanej przeciętnemu absolwentowi szkoły średniej, polanej z rozmysłem pikantnym sosem". Totalne brednie zakompleksiałego starca i tyle.
    Monarchia stanowa czyli Kazimierz Zmarnowany
  • @Krystyna Trzcińska 02:59:06
    Pytanie zasadnicze, czy takie porozumienie było wtedy potrzebne. Jestem zdecydowanym przeciwnikiem Okrągłego Stołu, ale w chwili rozpoczęcia jego obrad nie widziałem, tak jak ogromna większość Polaków, co ci ludzie tam uchwalą. Znałem kilku z nich, dwóch nawet dobrze. Nie tak to miało wyglądać, dzisiaj wstyd mi za nich, większość myślała głównie o sobie. Czy przyszło mi by wtedy do głowy, że np. taki Frasyniuk potrafi po latach tak się zeszmacić, zresztą nie tylko on. Łatwo dzisiaj po trzydziestu latach krytykować wielu z tych, którzy do tego stołu usiedli, ponieważ wiemy o nich to, czego nie wiedzieliśmy przed rozpoczęciem obrad oraz to, jak potoczyło się ich życie. pozdr.
    Rocznica zakończenia obrad Okrągłego Stołu
  • Jakie draby tam były?
    Husky, napisałeś dokładnie tak jak było, bardzo dobrze to pamiętam. Tam były takie draby, jakie wtedy mogły usiąść do tego stołu. Zupełnie inna sprawą jest to, co te draby tam ustaliły. Powiedz mi Drabie 61, kto i za kogo z każdej ze stron, powinien Twoim zdaniem pertraktować wtedy przy tym stole. Byłbym wdzięczny chociaż za kilka nazwisk.
    Rocznica zakończenia obrad Okrągłego Stołu