Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!

Komentarze Marqus

  • autor chyba pomylił portal z wyborcza.pl czy podobnymi
    miejscami dla lemingów , którzy muszą tam wejść z rana , żeby się zorientować jakie mają poglądy.
    1968: "Laurka" dla Mateuszka od "brata" z Florencji
  • Jeśli p. Morawiecki coś zdetonował, to tylko raczej trzymał lont, a zapałki
    ktoś inny

    https://www.jta.org/2017/12/08/news-opinion/world/poland-appoints-ex-banker-with-jewish-roots-as-prime-minister
    Morawiecki zdetonował kolejną bombę ?
  • @programista 19:58:21
    wyjście jest bardzo proste - zabrać politykom władzę wtrącania sie do gospodarki . Wtedy deklaracje wyborcze staną się mniej ważne, a ludzie własnym działaniem wybiorą swój los.
    Co widać, a czego nie widać
  • @kula Lis 67 15:06:18
    Morawiecki jak typowy etatysta ( w końcu jeśli pracował w dużym banku SA to także jest twór quasi socjalistyczny, bo następuje oderwanie własności od zarządzania ) walczy ze skutkiem , a nie z przyczyną. Ja się zapytam , a dlaczego paliwo na "zachodzie" jest tańsze niż w Polsce ? Jeśli to kwestia podatków - dlaczego 3/4 ceny benzyny to podatki ? O wywozie refundowanych leków litościwie nie wspomnę. Niedługo wrócimy do zabezpieczenia sznurka do snopowiązałek na czas żniw ...
    Co widać, a czego nie widać
  • nie wiem , jakie autor wysnuł wnioski z naszej PRLowskiej
    histori, ale chyba zatrzymał się na haśle: socjalizm tak - wypaczenia nie. Jest to w dużym stopniu zbieżne z polityką obecnego rządu wprowadzającego sanacyjny etatyzm. Generalnie - jakichkolwiek zaklęć słownych byśmy nie użyli, to socjalizm zwyczajnie NIE DZIAŁA. Szczególnie w tak dużej skali. Wszelkie partnerstwa PP kończą się na komunalizacji strat i prywatyzacji zysku.
    Obligacje dla przedsiębiorczości
  • @wiedzajestwksiążkach 22:00:39
    pisanie w jednej notatce , że musimy się bogacić i jednocześnie proponować VAT do 100% + uspołecznianie przez korzyści itp. to bardzo poważna schizofrenia i nieznajomość podstawowych mechanizmówi ekonomii.
    Rocznica zakończenia II WŚ. Obłuda aliantów
  • ze wszystkim mozna się zgodzić poza tym, że ludzie kiedyś
    znowu wejdą na barykady. Aktywni i waleczni wyjadą , a reszta zadowoli sie wolnością w internecie i zabawą smartfonem czy innymi gadżetami. Obecne społeczeństwo jest dużej części zniewieściałe.
    Z drugiej strony Morawiecki to bardzo dziwna osoba - nie znam takiego drugiego przypadku , aby ktoś taką fuchę w banku zamieniał na pozycję głównego sapera kraju. Na którąś się nie nadaje. Problem w tym, że nie wiadomo na którą.
    Bujanie w oparach absurdu
  • to jakiś żart czy absurd , że ludzie nie pochodzący z wyboru demokratycznego
    oraz mający w pewnym sensie władzę absolutną - niepodlegającą procesom demokratycznym czy innym głosowaniom - jest za demokracją.
    W latach 50tych był wielki niedobór sędziów i można było nim zostać na bazie kilku klas szkoły + 6 miesięcy przygotowania "merytorycznego" . Biorąc pod uwagę kastowość tego środowiska - można domniemywać , że obecni sędziowie to potomkowie tamtych - równie bezczelnych i bezkarnych. Sędzia , który kradnie pendrivy w sklepie ? czy to nie farsa która to potwierdza ?
    Zabory, caryca-Komisja Wenecka! Nie-Konfederacja.
  • @AgnieszkaS 08:33:41
    "z końcówką oczywiście zgoda - najciekawsze są dyskusje z feministkami , które twierdzą, że nie są gorsze , ale trzeba takich i siakich regulacji je wspomagających ... :)"

    A dokładnie jakich, bo taki i siaki to nie znaczy nic.

    praktycznie w każdej rozmowie jest narzekanie na nierówne płace i sugestia , że prawo powinno to regulować. Parytety na listach wyborczych też nie wzięły sie znikąd
    W obronie Janusza Korwina-Mikke.
  • @miarka 03:34:50
    co do faktu - jest to coś co realnie zaszło i dochodzenie czy jest on prawdą czy fałszem to problem zupełnie rozdzielny logicznie.

    co do pokoju - skoro jest to idea , nie realny stan , czy choćby mierzalna przyszłość - to twierdzenie , że w czasie trwania idei - czyjeś słowa są fałszywe trąci nieco mąceniem wody . JKM mówi tu i teraz o stanie obecnym.

    oczywiście , że wolny rynek jest fikcją jeśli istnieje jakieś prawne ograniczenie i możemy raczej mówić o wolnym rynku w granicach prawa. Zatem twierdzenie, że jest fikcją jest fałszywe. Natomiast równość podmiotów polega właśnie na braku preferencji czy pomocy dla jakiejś grupy.

    z końcówką oczywiście zgoda - najciekawsze są dyskusje z feministkami , które twierdzą, że nie są gorsze , ale trzeba takich i siakich regulacji je wspomagających ... :)
    W obronie Janusza Korwina-Mikke.
  • autor chyba nie czyta tego co sam pisze
    podsumowując rozważania
    "W oszustwie może być i 99% prawdy."

    następnie coś o faktach co "zwykle nie są prawdą" to doprawdy ciekawa uwaga

    całość wieńczy idealistyczna definicja pokoju , podczas którego jak tłumaczy autor - JKM nie ma racji. Problem w tym , że od czasu wyjścia z Raju - taki pokój nigdy nie istniał i tak już pozostanie.

    a całość dotyczy rozważań o zarobkach , które powinien regulować wolny rynek i wystarczy zapytać dowolnego właściciela firmy , aby się dowiedzieć na jakim stanowisku i w jakich warunkach kobieta powinna zarabiać mniej czy więcej niż mężczyna.
    Zresztą niższy , słabszy i mniej inteligentny mężczyzna także zarabia mniej , to dlaczego kobiet ma nie dotyczyć ta prawidłowość ?
    W obronie Janusza Korwina-Mikke.
  • @Henryk Kreuz 11:05:32
    tak czy inaczej JOW grozi zalaniem parlamentu "celebrytami" i odmieńcami jak Biedroń czy Grodzkie. Jeśli na prezydenta startuje ok 8 osób , można przyjąć , że do parlamentu byłoby podobnie. Może nawet mniej bo kampania indywidualna kosztuje sporo. Na karcie trzeba wpisać numer danego kandydata , więc nie trzeba wszystkich wypisywać. Głosowanie przez internet jeszcze łatwiejsze. Ja po prostu chcę mieć na kogo głosować , bo obecnie wybór jest teoretyczny. Z drugiej strony należy znieść próg wyborczy , który jest niezgodny z Konstytucją. Zabrać przywileje dla koalicji i wtedy też można głosować na konkretnego człowieka .
    Czy padnie rozkaz?
  • @Henryk Kreuz 23:11:05
    zawsze możesz mnie oświecić, a Twoje porównanie "jednego JOW na kraj" do Iraku jest zupełnie bez sensu . W czasach internetu kandydata z drugiego końca PL możemy znać lepiej niż sąsiada. Zresztą dokładnie w Krakowie mamy taką sytuację , że Majchrowski ma wady , ale nikt nie jest w stanie dostać podobnej ilości głosów dzięki rozproszeniu. Nie interesuje mnie głosowanie "na sąsiada" , bo chcę aby sejm zajmował się polityką a nie gospodarką, czyli wyrywaniem z budżetu dla swojego okręgu. Do działań lokalnych są gminy czy powiaty.
    Czy padnie rozkaz?
  • jeśli prawdą jest że w JOW
    "każdy kto czuje się na siłach mógł sam zadecydować o swoim kandydowaniu" to oznacza gigantyczną ilość straconych głosów, tzn % straconych byłby znacznie wyższy niż obecnie . Oczywiście tylko przez max 3 pierwsze głosowania. Później większość po prostu nie pójdzie do urn i wzróci stare, czyli 2 -3 ugrupowania, które mają siłę przekonywania. Powtarzam - JOW ma nieco sensu przy jednym okręgu ogólnopolskim . Każdy ma 1-2 głosy i wygrywają najlepsi ( w rozumieniu mechanizmów demokracji ) .
    Czy padnie rozkaz?
  • w senacie mamy JOW i de facto 2 partie , w sejmie nie ma JOW
    i mamy 5 partii . Na co lekarstwem ma być JOW ? Ponieważ obecnie poseł nie powinien reprezentować swojego regionu, czyli w praktyce próbować wyrwać więcej dla swoich -JOW ma sens , ale jako jedek okręg ogólnopolski jak przy wyborach prezydenta. Wchodzą Ci , którzy dostaną najwięcej głosów w skali kraju. Nie przeszkadza to na pewno , aby wyrywali więcej dla "swojego" regionu, ale wreszcie jest szansa na wybór lepszych, niż z nadania partii.
    Czy padnie rozkaz?
  • @programista 08:32:12
    ciężko dyskutować ze znawcą dzieł Marksa na temat tego co w nich pisze. W każdym razie żadne przytoczone w zdaniach racje nie mają sensu. Chyba że przyjmiemy dyskusję na poziomie wynik 2 x 2 należy do zbioru liczb naturalnych.
    Wskaźniki inflacji, czyli baśni część II - 19.10.2016.
  • mówi się z pewnością słusznie , że w biznesie nie ma darmowych
    obiadów. Skoro ten sfinansował bank, ciekawe co chce przez to uzyskać. Bo przecież oczywiste, że te odbyte przemówienia nie są warte funta kłaków, a liczą rozmowy za kulisami. Bochniarzowa , która dostaje 1,x % na wyborach , nagle okazuje się na tyle ważna , żeby w nią tyle inwestować. Zandberg ?Ciekawe jak te zbytki mieszczą się w jego socrealnym mózgu. Pewnie wie, że to tylko część wyznaczonej roli. W końcu socjalista może być idiotą albo szczwanym lisem.
    Bruksela baluje w Sopocie
  • @Oscar 12:40:31
    nacjonalizacja ? socjalizm już przerabialiśmy i wiemy, że nie działa z definicji. Chiński kapitalizm państwowy jakoś się trzyma bo tam za przekręty można kulkę zarobić. Poza tym jednak jest to kapitalizm czy elementy wolnego rynku.
    Ten prosty VAT to śmiech - przecież różne stawki nie są problemem , ale sama natura podatku , który łatwo może zostać źródłem przychodu przestępcy.
    Śnić sen
  • @wiedzajestwksiążkach 22:12:41
    korporacje są jak drzewa - rosną, rosną , aż kiedyś padają. Na wolnym rynku nie ma szans na dominację małych , albo dużych.
    Śnić sen
  • @Nibiru 18:52:38
    potrzeby ludzkie są nieograniczone, taka już nasza natura , że chcemy więcej , lepiej , szybciej itd. Dlatego zawsze będzie praca . Tak jak maszyna parowa czy koparki lub samochody zabrały pracę milionom , to te same miliony zajęły się czymś innym. Dzisiejszy biedak - byłby krezusem kilkaset lat temu . Na wolnym rynku przedsiębiorca bada potrzeby i wychodzi z ofertą. KOncentracja nie ma tu znaczenia to wiadomo że procesory wymagają skali , ale pieczenie chleba już nie.
    Śnić sen