Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!

Komentarze jok

  • załóżmy
    PW nie ma, AK w konspiracji. Nowe władze wzywają wybranych obywati i wywoza na wschod lub rozstrzeliwuja na miejscu. Jaka reakcja? Na tym polegala Oblawa augustowska, ktora nie byla sprowokowana zadnymi dzialaniami. Transporty z Polski po 45 szly codziennie. Ludzi dobierano z ulicy gdy ktos uciekl. Musiala sie zgadzac liczba wywiezionych. Po 10 latach wynik bylby taki jak po Powstaniu, a dzis mielibysmy to samo co mamy. Tylko miasto nie byloby zburzone.
    Powstania 1863 i 1944 czyli zwycięstwa prowokacji.
  • po drugiej stronie
    Np. w Poznaniu wymyślono 3-fazowe przechodzenie przez ulicę: 1) przejście przez jezdnię, 2) przejście przez tory tramwajowe, 3) przejście przez jezdnię. Dla każdej fazy jest oddzielna sygnalizacja świetlna. Na końcu 3-ciej fazy stoi policjant i ewentualnie wręcza mandaty przechodzącym jednofazowo, bo niektórzy nie wytrzymują stania pod światłami, gdy ani na jezdni ani na torach nie ma żadnego pojazdu. Tak się tresuje pieszych. Cel jest szczytny. Na przejściach jednofazowych pojazdy czekają aż cała kawalkada pieszych przejdzie przez 2 jezdnie i torowisko. Nad wszystkim czuwa doktryna sterowania ruchem, wg której na skrzyżowaniu jest bezpiecznie gdy wszyscy stoją. Reszta to stan przejściowy, który trzeba zwalczać wszelkimi środkami. Trudno będzie się uwolnić od tych dobroczyńców.
    Lewym pasem
  • cykle poznania
    W poznawaniu jest 5 cykli. 3 pierwsze są takie, jak Pan opisał.
    http://www.okulewicz.republika.pl/Teksty_3.htm#Opr_x1

    Problem poznania poznawania rozwiązał Hoene Wroński w XIX w. Jak Pan się do tego ustosunkuje, to i tak naukowcy Pana nie zaakceptują, ale będzie Pan miał satysfakcje. Trochę długo zajęło Panu rozeznanie się, że naukowcom nie chodzi o poznanie.
    Co znaczy „poznawać poznawanie”?
  • Po 3 latach
    Wg podanej zasady działania działało tylko przednie koło, które było pchane. Tylne koło było "zmuszane" do obrotu i nie miało szans przesuwać osi koła wewnętrznego względem osi koła zewnętrznego. Dlatego zrobiłem suwane koło tylne. Poruszając pedałami łańsuch próbuje obrócić koło wewnętrzne. gdy nie może to przesuwa je do przodu wytwarzając moment napędowy. W chwili przerwy w pedałowaniu sprężyna cofa koło wewnętrzne do koła zewnętrznego, które w tym czasie goniło koło wewnętrzne. Do jechanie jest potrzebna siła do rozciągnięcia sprężyny. https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10210304641589198&set=p.10210304641589198&type=3&theater
    ZASADA KOŁA WROŃSKIEGO - HIT CZY KIT?
  • @57KerenOr 00:30:42
    „Jednym słowem jok, piszesz nieprawdę!”
    Nie wiem czy powtarzanie tego bez argumentów pomaga, ale można próbować.
    To uzupełnienie przypomnianej dyskusji sprzed lat wyczerpuje temat. Nie mam nic do dodania.
    KONSTYTUCJA 3 MAJA - RZĄDY PRAWA CZY INKWIZYCJI!?
  • @jassy27 12:06:08
    Wszakże DLA NAS ISTNIEJE tylko JEDEN BÓG OJCIEC, z którego pochodzi wszystko i dla którego istniejemy, i JEDEN PAN, JEZUS CHRYSTUS, przez którego wszystko istnieje i przez którego my także istniejemy. / 1 List Apostoła Pawła do Koryntian 8,6 /

    Powyższe faktycznie określa dwie Osoby Boskie, które istnieją dla nas. Nie, że istnieją w ogóle tylko istnieją dla nas. Ale nie jest to jedyny sposób istnienia. Pisząc powyższe Św. Paweł liczył na naszą domyślność i sformułował opis tak, aby łatwo zauważyć, że każde z tych określeń składa się z dwóch członów (w tekście oryginalnym jest to jeszcze bardziej wyraźne), tzn.:
    BÓG OJCIEC = z którego pochodzi wszystko + dla którego istniejemy
    PAN, JEZUS CHRYSTUS = przez którego wszystko istnieje + my także istniejemy
    Jak można zauważyć, określenia te mają część wspólną: dla którego istniejemy = my także istniejemy (w oryginale jest identyczne sformułowanie).
    Pozostałe dwie części określeń składają się na odrębną osobę = z którego pochodzi wszystko + przez którego wszystko istnieje.
    Istnienie tej Osoby jest inne niż istnienie dla nas. Ta osoba też istnieje i ma taką samą strukturę jak pozostałe. Lecz inaczej niż „dla nas”.
    Jednak liczył się z naszą niedomyślnością pisząc „Jeśli kto mniema, że coś poznał, jeszcze nie poznał, jak należało poznać” [1 Kor 8.2]. Dlatego w drugim liście do Koryntian sformułował kto jest błogosławiony [2 Kor 1.3], tzn:
    Błogosławiony niech będzie:
    1) Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa (z którego pochodzi wszystko + dla którego istniejemy)
    2) Ojciec miłosierdzia (przez którego wszystko istnieje + my także istniejemy) i
    3) Bóg wszelkiej pociechy (z którego pochodzi wszystko + przez którego wszystko istnieje).

    I poszerza opis tej trzeciej Osoby pisząc: "Który pociesza nas we wszelkim utrapieniu naszym, abyśmy tych, którzy są w jakimkolwiek utrapieniu, pocieszać mogli taką pociechą, jaką nas samych Bóg pociesza" [2 Kor 1.4].
    Zatem dwie Osoby istnieją "dla nas", a trzecia Osoba istnieje "przez nas". Z tego, że nie istnieje "dla nas" nie wynika, że nie istnieje. Ona istnieje, ale inaczej. Podsumowując, my istniejemy z powodu dwóch Osób, a z powodu trzeciej Osoby - pocieszamy.
    KONSTYTUCJA 3 MAJA - RZĄDY PRAWA CZY INKWIZYCJI!?
  • @57KerenOr 12:39:54
    Skoro Zbawiciel uczy, że pewnego dnia przyjdzie w Chwale Boga Ojca z
    Aniołami Mocy Jego, to znaczy, że w Niebie nie istnieje żadna dodatkowa osoba boska, którą wielbić na równi z Bogiem Ojcem oraz z Bogiem Synem miałby człowiek!

    Z tego kto przyjdzie nie wynika kto jest w Niebie.
    KONSTYTUCJA 3 MAJA - RZĄDY PRAWA CZY INKWIZYCJI!?
  • @mac 10:03:06
    To zawsze mnie nurtowało, że przez 2 godziny nie zrobiono tratew z mebli i wyposażenia. Może dlatego, że umiejących to robić skazano na śmierć, a pozostałe tzw. elity wychowywano w ginięciu z honorem.
    Zaś co do zmiany czegoś po katastrofie to nie wypłacono honorariów za testowanie braku umiejętności budowania bezpiecznych systemów. Nadal też stosuje się zasadę uczenia się na katastrofach bez odpowiedniego wynagradzania ofiar.
    M.in. na katastrofie Titanica weryfikowałem moje kryteria integralności systemów. Jednak nadal nikogo one nie interesują. http://okulewicz.republika.pl/Teksty.htm#Logistyka_z_Titanica
    105. rocznica katastrofy "Titanica"
  • "czerwona fala"
    "ZMUSIĆ odpowiednie organy, w tym samorządy do obligatoryjnego wprowadzania systemu zielonej fali w ruchu drogowym - wszędzie gdzie jest to możliwe."
    Już to zrobiono. Wyszło, że nigdzie nie jest możliwe. Dlatego nie ma.
    Anonimowy policjant wyznał, że specjalnie ustawia się światła na skrzyżowaniach tak, żeby kierowca zdenerwowany ciągłym zatrzymywaniem pojazdu, przejechał na czerwonym świetle. Tam, gdzie jest to najbardziej prawdopodobne, stawiają radiowóz.
    Najprościej byłoby zamienić miejscami kolorowe szkiełka w sygnalizatorach. Wtedy z obecnej "czerwonej fali" zrobiłaby się "zielona fala".
    Dawniej nie można było połączyć skrzyżowań, bo nie pozwalało dowództwo ACz. Teraz kanały kablowe należą do Francji. Może łączność radiowa?
    Dopóki jednak inżynierowie ruchu nie będą dążyć do jak najszybszego przeprowadzenia pojazdów przez sieć drogową, to "zielona fala" będzie mrzonką.
    ..wieprza pieprzem - czyli Smog i Węgiel
  • @ewinia 13:20:42
    W tym odnośniku jest pierwsza stalowa wersja roweru z 2014 r. W Powstańczej masie wystąpiła wersja 2 z aluminium i plastiku. A więcej na stronie www.okulewicz.republika.pl
    Szlakiem kuriera Jana Nowaka-Jeziorańskiego
  • @Repsol 21:41:53
    Chyba to miał na myśli Józef Hoene Wroński, gdy na prośbę gen. H. Dąbrowskiego aby napisał pracę z tezą „Istnienie wolnej Polski warunkiem szczęścia Europy”, pozostawił pracę pt. „Tajemnica polityczna Napoleona”. Znawcy Wrońskiego nie podają jak wywiązał się z tej prośby.
    Cześć i Chwała Bohaterom.
  • paradygmat to raczej paraliż
    Z Wikipedii: "Kuhn argumentuje, że rewolucje naukowe są nieskumulowanym epizodem rozwojowym, podczas którego starszy paradygmat jest zamieniany w całości lub po części przez niezgodny z nim paradygmat nowszy. Ale nowy paradygmat nie może być zbudowany na poprzedzającym go, a raczej może go tylko zamienić, gdyż „instytucjonalna tradycja naukowa wyłaniająca się z rewolucji naukowej jest nie tylko niezgodna, ale też nieuzgadnialna z tą, która pojawiła się przed nią”. Rewolucja kończy się całkowitym zwycięstwem jednego z dwóch przeciwnych obozów."
    Z samego sposobu kształtowania się paradygmatu i jego funkcjonowania wynika, że nie pełni on przypisanej mu w tekście roli. To raczej skamielina poglądów hamująca rozwój nauki tak długo jak tylko można. Szczególnie skuteczne są środki pozanaukowe.
    NASZE SPOTKANIA W ŚWIECIE NAUKI...
  • @57KerenOr 09:21:39
    Niestety odnoszę wrażenie, że nie czyta Pan i nie rozumie innych argumentów niż swoje.
    Mimo to powtórzę.

    Św. Jan Paweł II powołał się na 1 Kor 8,6. Co tam jest napisane każdy wie. Następnie napisał co głosi Kościół. Głosi zaś to, co uważam za poprawny wniosek wynikający z 1 Kor 8.6. Zakładam, że zacytował Pan poprawnie, zatem jest to prawdziwa wypowiedź Papieża. Papież nie kłamał pisząc o tym, co głosi Kościół. Nie przypisywał Św. Pawłowi swoich słów.

    Dla Pana zaś z 1 Kor 8.6 wynika co innego. Pana sprawa. Zakładam, że nie kłamie Pan przedstawiając swoje poglądy. Proszę sobie darować wypowiedzi o kłamstwach innych osób.
    To wyjaśnienie wyczerpuje temat.
    TRÓJCA – WĄTPLIWY DOGMAT!
  • @von Finov 18:25:30
    Proszę zapoznać z moim wyjaśnieniem Trójcy Św. na podstawie 1 Kor 8.6.

    Ponieważ dla nas są dwie Osoby Boskie, to każdą z nich - jako osoby - możemy prosić o przebaczenie. Ponieważ miłosierdzie - przynoszone przez Drugą Osobę, ale dotyczy "całego" Boga - jest nieograniczone, to możemy uzyskać przebaczenie. Pod warunkiem jednak, że się prosi. Wbrew naszej woli Bóg nic nie robi.

    Trzecia Osoba działa "w nas" lub "przez nas". Jeśli bluźnimy przeciw Niej, to ją negujemy w sobie i wtedy nie mamy kogo prosić o przebaczenie.

    Przy czym grzech przeciwko Duchowi Sw. nie jest - jak Pan pisze -"niewybaczalny", tylko "nie będzie odpuszczony". Nie dlatego, że Trzecia Osoba jest tak zawzięta, tylko nie możemy jej prosić, bo ją przez bluźnierstwo negujemy. Z własnej woli nie korzystamy z nieskończonego miłosierdzia. Dlatego dobrze Pan pisze "wolę nie negować".

    Jest to zatem kwestia wyłącznie techniczna. Ostrzeżenie, że nawet dla Boga są rzeczy niemożliwe, tzn. odpuścić grzech przeciwko Duchowi Św. Nie dlatego, że Bóg nie jest wszechmocny, tylko tak bardzo szanuje wolę człowieka. Traktuje nas poważnie.
    TRÓJCA – WĄTPLIWY DOGMAT!
  • @57KerenOr 23:55:43
    Nie doceniłem Pańskiej przenikliwości, która pod postacią Boga dostrzega, że nie ma tam Osoby Ducha Św. Proszę podzielić się metodą jak Pan rozpoznaje, że kiedy Pan pisze nie kłamie Pan. Czy działa ona tylko w stosunku do innych?

    Co do tekstu. Sam Pan cytuje:
    "W ten sposób Kościół, powołując się na Nowy Testament 80, wyznaje:
    "JEDEN jest Bóg i Ojciec, od którego wszystko pochodzi; JEDEN Pan Jezus Chrystus, dla którego jest wszystko; JEDEN Duch Święty, w którym jest wszystko" . Właściwości Osób Boskich objawiają się przede wszystkim w Boskich posłaniach wcielenia Syna i daru Ducha Świętego".

    Sam Pan podaje, że zdaniem Św. Jana Pawła II, Kościół "powołując się na Nowy Testament" z podaniem, o jaki fragment NT chodzi, "wyznaje" co następuje. Moim zdaniem Kościół z podanych przesłanek wyciąga prawidłowy wniosek, a Papież poprawnie to zreferował. Tyle.

    Trzeba faktycznie umieć zaglądać pod postać Boga, żeby w podanym przez Pana tekście dostrzec manipulację, czy kłamstwo.

    P.S. Proszę ograniczyć się do wzbogacania ludzkości dywagacjami na temat swojego wyłącznie "nicka".
    TRÓJCA – WĄTPLIWY DOGMAT!
  • @60grzegorz 19:22:58
    Jakiż to człowiek jest w stanie zajrzeć pod "postać Boga", by zobaczyć, że tam nie ma trzeciej Osoby? Jakim zmysłem widać, że nie ma?
    DLa mnie trzecia Osoba jest oczywistą konsekwencją opisu dwóch osób. Nie mogą one istnieć bez trzeciej. A, że jej nie widać? Taka jej natura.
    TRÓJCA – WĄTPLIWY DOGMAT!
  • @60grzegorz 19:22:58
    Nie ma pod postacią. Dziękuję za radę. Jest ona wzajemna.
    Jak kto nie chce dostrzec trzeciej Osoby, to nie dostrzeże. Podobnie na czarnobiałej matrycy nie zapisze się kolorowego obrazu.
    TRÓJCA – WĄTPLIWY DOGMAT!
  • Dogmat niewątpliwy
    Dogmat jest niewątpliwy, bo jest i nikt nie ma wątpliwości co do jego istnienia. Funkcją dogmatu, jest wyraźne określenie jakiejś prawdy, na miarę aktualnej naszej pojętności umysłowej.
    Papież Jan Paweł II poprawnie odczytał cytat z 1-go listu do Koryntian „nam jeden Bóg Ojciec, od którego wszystko i my od niego i jeden Pan, Jezus Pomazaniec, przez którego wszystko i my przez niego”. [1 Kor 8,6, wg : Grecko-polski Nowy Testament, Warszawa 2014]. Z tego cytatu wynika jednoznacznie, że o Bogu napisać nic więcej nie można. Ale prawda nie jest wyłącznie zapisywana. Jest jeszcze myśl.
    Na początku opisu jest słowo „nam”, czyli to co pisze Św. Paweł, jest dane nam. Nie wypowiada się jak jest, tylko jak to jest dane nam. Kto to my? Przyjmijmy, że chodzi o nas, czyli ludzi.
    Następnie Autor pisze co jest dane "nam". Dostrzegamy w tym opisie dziwną konstrukcję. Jedna to ”od którego wszystko i my od”, a druga to „przez którego wszystko i my przez”. Jak łatwo zauważyć obie te składowe maja część wspólną: „wszystko i my”.
    Zatem opis jednej Osoby jest złożony z dwóch części: „od którego wszystko i my” oraz opis drugiej Osoby, też jest złożony z dwóch części: „przez którego wszystko i my”. Jeśli oba te opisy nałożymy na siebie częścią wspólną, to na zewnątrz pozostaną dwie części.
    W ssposób konieczny składają się one na opis trzeciej Osoby, dopełniający opis dwóch Osób: „od którego przez którego”.
    Jak łatwo zauważyć opis ten ma strukturę opisu taką samą jak opis pozostałych dwóch Osób i składa się z tego z czego składają się dwie pozostałe Osoby. Trzecia Osoba jest więc co do istoty równa dwóm pozostałym.
    Jest przy tym koniecznym wynikiem istnienia „nam” dwóch Osób. Jednak opis nie ma podmiotu, zatem nie ma Ona żadnego odnośnika do tego czym jest „wszystko i my”. Jest więc poza „wszystko i my” i dlatego nie można jej „nam” opisać w jakikolwiek sposób, poza myśleniem. Jedynie możemy wnioskować o jej istnieniu na podstawie danego „nam” istnienia dwóch Osób.
    Ale Osoba ta może przejawiać się „w nas” lub „przez nas”. Dlatego w 2-gim liście do Koryntian, Św. Paweł wyjaśnia: „Błogosławiony niech będzie Bóg i Ojciec naszego Pana Jezusa Chrystusa, Ojciec miłosierdzia i Bóg wszelkiej pociechy, który nas pociesza we wszelkim naszym ucisku, abyśmy my byli w stanie pocieszać tych, którzy są we wszelkim ucisku, pociechą, którą sami zostaliśmy pocieszeni przez Boga.” [2 Kor 1,3-4].
    Moim zdaniem są tu bezpośrednio wymienione trzy Osoby Trójcy Św. jaką jest Bóg: 1) Ojciec naszego Pana Jezusa Chrystusa, 2) Ojciec miłosierdzia 3) Bóg wszelkiej pociechy.
    Wiadomo, że miłosierdzie przychodzi przez drugą Osobę. Przymiotem trzeciej Osoby jest pocieszanie.
    Jest tam wyraźnie napisane, że pociesza „nas”, aby potem „przez nas” pocieszać innych. Pocieszenie dotyczy „wszelkiego naszego ucisku” i „wszelkiego ich ucisku”. Jak widać więcej „ucisku” już być nie może. Wszelki ten „ucisk” może być pocieszony wyłącznie „w nas” lub „przez nas”. Innego sposobu pocieszania ta Osoba nie ma.
    Jej istnienie jest jednak koniecznym wynikiem doświadczania świata. Dlatego został sformułowany dogmat o Trójcy Św., aby nieudolnym myśleniem nie przesłaniać sobie poznania świata.
    TRÓJCA – WĄTPLIWY DOGMAT!
  • @Torin 13:40:46
    Tak. Przekładnia, przy której prędkość obrotowa obu kół jest jednakowa, a koło napędzające nie napędza bezpośrednio koła napędzanego. Następuje przesunięcie kąta obrotu pomiędzy kołami dla wytworzenia ramienia, na którym siła grawitacyjna pochodząca od ciężaru pojazdu i pasażera wytwaraz moment obrotowy napędzający koło napędzane.
    ZASADA KOŁA WROŃSKIEGO - HIT CZY KIT?
  • @Torin 12:43:54
    „nie widzę” --> pokazuję
    Na zdjęciu widać, że koło Hoene Wrońskiego składa się z koła zewnętrznego (z oponą), które styka się z gruntem oraz koła wewnętrznego, do którego są przymocowane małe kółka, jeżdżące po kołach wyciętych w kole zewnętrznym.
    Ciężar pojazdu z pasażerem poprzez oś koła wewnętrznego, małe kółka i koło zewnętrzne oddziałuje na grunt i wytwarza siłę oporu toczenia. Jest ona proporcjonalna do współczynnika oporu toczenia o wartości ok. 20.
    Ciężar pojazdu z pasażerem wytwarza też siłę oporu toczenia małych kółek po kołach wyciętych w kole zewnętrznym. Siła ta jest proporcjonalna do współczynnika oporu toczenia o wartości ok. 0,5 (pół). Opór ten jest pokonywany przez siłę napędu (nożnego, ręcznego lub mechanicznego), jaka jest przyłożona do osi koła wewnętrznego. Jest ona znacząco mniejsza od siły oporu toczenia koła zewnętrznego. Powoduje ona obrót koła wewnętrznego oraz jazdę małych kółek po kołach wyciętych w kole zewnętrznym.
    Ponieważ koło zewnętrzne stoi ze względu na opór toczenia po gruncie, to oś koła wewnętrznego wysuwa się przed oś koła zewnętrznego, tworząc ramię, poprzez które ciężar pojazdu i pasażera działa na koło zewnętrzne. Gdy to ramię stanie się odpowiednio duże, to siła od momentu napędowego wytworzonego przez siłę grawitacyjną (ciężar pojazdu i pasażera) przewyższa siłę oporu toczenia i koło zewnętrzne zacznie się obracać.
    Jak więc widać do poruszania pojazdu wykorzystuje się własną siłę napędową oraz wspomaganie grawitacyjne proporcjonalne do ciężaru pojazdu i pasażera.
    Proszę wykazać w tym opisie wyjście poza „wyznanie wiary” fizyka lub mechanika, na podstawie czego rozpoznał Pan herezję. Czytanie w moich myślach pomijam jako nienaukowe.
    ZASADA KOŁA WROŃSKIEGO - HIT CZY KIT?