Gorące tematy: Iran i Irak vs USA Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!

Komentarze vortex

  • A poza tym.
    Mało mnie dziwi to. Cały ten "genialny" plan Balcerowicza to była megademolka, paranoja, stek paranaukowych bredni i nonsensów. Czasem słucham w radio takich spotkań z posłami gdzie nie ma nawalanki tylko tak opowiadają o swoim życiu. Ostatnio kilka razy był ten sam motyw, w mojej miejscowości zostały zlikwidowane w latach 90tych wszystkie zakłady pracy, dokładnie wszystkie. I tak ten plan wyglądał realnie.
    Wielu mówiło i mówi, że to był złom postkomunistyczny. Strasznie dużo tego złomu jakoś było, cała Polska sam złom. A może tak jednak jakieś konkrety, jakieś dowody? Nie ma do dzisiaj żadnych konkretów, nadal jest to okryte tajemnicą, lepiej nie gadać niczego konkretnego bo jeszcze się wyda jak było naprawdę. A poza tym jak łatwo zauważyć, inżynierowie z tych zakładów co niby złom byli i są dziwnie nieobecni, nie pytli ich i nie pytają. A oni wiedzieli jak było, co było, ile to było warte. Zamiast nich autorytatywnie wypowiadali się i nadal wypowiadają filozofowie, historycy, politolodzy, prawnicy, lekarze, nauczycielki, socjolodzy, psycholodzy, psychiatrzy, i tym podobni, i wszyscy oni robią za wybitnych ekspertów od gospodarki i przemysłu, i oni doskonale wiedzą że to był złom. Aha, zapomniałem, najwybitniejszymi ekspertami w tym temacie co jasne są artyści, poeci i pisarze, szczególnie ci w Warszawy.
    Najsilniejsi...
  • Nieco wyjaśnienia.
    GDP u góry, całkowite podają po przeliczeniu bieżącym kursem walutowym. Co daje mylące wyniki, lepiej w tym wypadku przeliczać parytetem siły nabywczej. Dla przykładu Chiny już kilka lat temu przegoniły USA, mają GDP ok. 24 biliony dolarów. Z kolei GDP na głowę jest w tym zestawieniu liczony na podstawie tego GDP przeliczanego parytetem. Stąd z dzielenia pierwszej pozycji ( ta u góry ) przez drugą nie wychodzi trzecia, co jasne poza przypadkiem USA.
    Najsilniejsi...
  • Oczywiście że niezły stan gospodarki to zasługa PiS.
    Proszę nie rozprzestrzeniać paranaukowych banialuków w stylu nieuka Balcerowicza z jego debilnymi kumplami.
    Przed wyborami to bydło z PO wciąż powtarzało że polska gospodarka to kompletna ruina i trzeba będzie po wyborach wielu lat zaciskać pasa aby ją doprowadzić do normy. To było na okoliczność gdyby bydło z PO przypadkiem wygrało wybory. Od razu by powiedzieli "przecież mówiliśmy że ruina, potrzebna jest kolejna terapia szokowa". Balcerowicz z czeka z kumplami ( Andrzej Rzońca - główny ekonomista w PO ). Terapia szokowa polegałaby tradycyjnie na drastycznym ograniczeniu dochodów ludzików zwykłych i napompowaniu dochodów niewielu ludzików takich lepszych/naszych, specjalnych. Lepsi kupowaliby kolejna samochodziki, czy samolociki prywatne - zagraniczne. Albo lokowali po rajach. Zwykli ograniczyliby zakupy na produkty codzienne, co doprowadziłoby polską gospodarkę do wieloletniej recesji. Co jasne bandyci z PO wciąż by powtarzali - a nie mówiliśmy, nędza, upadek katastrofa, to wina PiS. Gdy co jasne to oni sami wywołaliby ten kryzys.
    A tutaj wybory przeszły a gospodarka wciąż ma się całkiem dobrze. Podstawowa przyczyna dobrych wyników tek gospodarki to zapewnienie stabilnego krajowego popytu i przycięcie złodziejstwa. Bo co jasne od 1989 roku różni liberałowie po linii obecnej PO uparcie tak puszczają oczko, że sukces gospodarki to się tak robi że kapitaliści muszą nakraść ( tzw. pierwotna akumulacja kapitału ), a później to już z górki jest bo ten kapitał cudownie sam się namnaża, rośnie jak drożdże. Trudno o większą ekonomiczną brednie, takie "systemy" nieuchronnie prowadzą do permanentnej stagnacji gospodarczej ( sprawdzone w wielu krajach III świata ). Ale PO takie systemu lubi, a PiS ograniczył, i wyniki są.
    PiS i spadek wzrostu gospodarczego, konsekwencje.
  • @vortex 16:49:13
    A jakby ktoś nadal nie wiedział dlaczego wszyscy wolą unikać zatargów Rosją, nawet USA. Jest na Ukrainie dostępna do zwiedzania stara poradziecka baza międzykontynentalnych pocisków balistycznych. Film ktoś zrobił z takiej wycieczki. Tylko popatrzeć i wszystko jasne.
    Tytuł - Przycisk, który miał zniszczyć świat

    https://www.youtube.com/watch?v=L8ZrnffyXpU
    Quo vadis Vox populi (26), Wojna o nasze dusze
  • @vortex 16:49:13
    Wyraziłem się nieprecyzyjnie.
    Prawdopodobnie już jakiś czas temu z kilku stolic Europy zachodniej zostały wysłane do Moskwy sygnały że z przyjemnością popatrzą jak Polska dostaje kolejne kopniaki, i nawet się dołączą.
    Quo vadis Vox populi (26), Wojna o nasze dusze
  • Jak to tam było.
    silni w gębie
    zwarci przy korycie
    gotowi do ucieczki

    To są w tamtym stylu podskoki - sytuacja Polski już od jesieni 1938 była beznadziejna ( bez szans na ratunek ), jeden o guzikach pokrzykiwał, drugi o honorze, po czym zwiali.
    Obecna sytuacja Polski jest podła, to jest już podobna pułapka. Warto przypomnieć. Ryki na ruskiego i ostre zaczepianie Rosji zaczęły się gdy aresztowano Chodorkowskiego, rok 2003. Do tego czasu Rosja trzymała wyraźny dystans do Niemiec, a do Polski była obojętna. Zaczepki i prowokacje ze strony polskiej trwały przez kolejne lata, wtedy Rosja coraz bardziej zbliżała się do Niemiec, a Polskę wpisała na listę wrogów.
    Warto wskazać mało znany fakt, Anna Fotyga od lat jakby nieobecna, jakiś czas temu z dumą powiedziała że te rezolucje w PE przeciw Rosji to ona osobiście pisze jako przewodnicząca komisji bezpieczeństwa. Wyobrażam sobie że oni tam w PE już dawno mają jej dość, bo co chwilę molestuje ich aby poparli kolejną rezolucję przeciw Rosji, gdy ich rządy wyraźnie im zalecają nie wywoływać i nie eskalować konfliktów z Rosją.
    Gdy władza w Warszawie ruszyła zablokować Nordstream II wtedy nie tylko Rosję zaczepiliśmy, ale też kilka czołowych państw UE. Wysiłki te i tak nie miały szans powodzenia ( i nadal nie jest jasny prawdziwy ich powód, były podawane różne wersje, a prawdziwa przyczyna to zapewne zwykła małpia złośliwość ). Ale z pewnością w kilku ważnych gabinetach w UE wielokrotnie przeklinali na Polskę, bo Warszawa i tak nie zatrzymała, ale co im kłopotów narobiła, to narobiła . Mają dobry powód do zemsty. Sami jej nie muszą dokonywać, wystarczy że wyślą kilka sygnałów do Putina że nic nie mieliby przeciw wymierzeniu Polsce kilku potężnych kopniaków i wybiciu uzębienia.
    A jeszcze przyjaciele z USA. Trump chyba nie tak aż bardzo Polskę kocha, obiecywał się z wizytą, i nie dojechał. Wymowny znak, tam też mamy oziębienie. Chyba też już mają dość tych wybitnych strategów z Warszawy ( ironia, średnio rozgarnięty człowiek zauważa że ta ich polityka zagraniczna to czysty idiotyzm, psychiatryk i co tam jeszcze, oni na świecie robią za grupę niebezpiecznych wariatów po prostu ).
    Więc czas słodkiej zemsty nastał. Kwestia tylko, jak mocno nam dołożą.
    Quo vadis Vox populi (26), Wojna o nasze dusze
  • Owsiak zabija podstępnie.
    Mamy ostatnio dramatyczną plagę masowych samobójstw i chorób psychicznych wśród dzieci. To chodzi o ich rodziców przede wszystkim, wyrosło całe nowe pokolenie, owsiakowe, wychowani na Owsiaku, na jego wzorcach i za jego radami. Przypadkowe pijaństwo, przypadkowe znajomości, umba, umba, bawimy się i jest wesoło, luzik, fajnie jest, róbta co chceta, starych zgredów nie słuchajcie, czarnych gońcie na koniec świata. Później co jasne przypadkowe dzieci i przypadkowe śluby. Już po miesiącu małżonkowie wiedzą że się nienawidzą i tak będzie już zawsze, życie przesrane. Toksyczna rodzina, cierpią dzieci.
    Numer z przyklejaniem serduszek do wszelkiego sprzętu w szpitalu łatwo wydedukować. Skoro od Owsiaka idzie na służbę zdrowia zaledwie jeden promil ( dla nieuków, promil to jest jedna tysięczna ) tego co daje państwo, to nie ma siły żeby nawet pół sprzętu było od niego.
    Kiedyś było w domyśle że Owsiak nic z tego nie ma, taka była legenda. Ale ktoś dociekliwy zapytał - a co z przychodami finansowymi? To było bardzo dobre pytanie. Okazało się że to nic to przychody finansowe. Wtedy zresztą stopy procentowe od depozytów były radykalnie wyższe niż dzisiaj, to był duży pieniądz jak na jedną rodzinę. Wyjaśniam dla laików, Owsiak nie wydaje co jasne od razu całej tej kasy, wydaje przez cały rok, w międzyczasie robi depozyty, a może jakoś inaczej je lokuje, w każdym razie jest to spory pieniądz.
    Gdy się młodzież dowiedziała że jednak Owsiak ma całkiem sporą kasę z tej imprezy, to najpierw go usprawiedliwiała że i tak jest pozytywny, bo tyle dobrego robi. A co było później misie? Później ta młodzież jakby podrastała, przychodził czas konkretnych rozmów o kasie, i … wielu ruszyło robić kasę podobnym systemem. Toż ten masowy rozwój tych NGO ( pozarządowych organizacji ) czy też nonprofit, to tak ostatnie 10-15 lat. Zawsze jest jakiś szczytny wspaniały cel, i zaraz jest daj pieniążek, daj pieniążek. Mamy już całą nową warstwę społeczną która żyje z tego systemu.
    Sfinansowałem inkubator bez Owsiaka...
  • Wyjaśniam jak było.
    Rok 1982, 31 sierpnia. Biorę udział w walkach ulicznych w Nowej Hucie. Nie za długo. Wieczorem idę do kolegi który mieszka bliżej tej Arki Pana, tam są walki. Ciemno, z małego chodnika między blokami wybiega jakiś człowiek, wtedy dwóch takich cywili co tak sobie chodzili dobiega do niego, wyjmuje pałki z za pazuchy i łomot, łomot. Myślał że tym chodniczkiem na uboczu ucieknie, nie doceniał. Wracam do domu, ok. 3 w nocy budzi mnie matka, kolumna samochodów bez świateł wjeżdża powoli na ulicę naprzeciw, tam jest też taki spory trawnik z drzewami i krzewami. Nagle lecą w niebo race świetlne a zomowcy biegają po tym trawniku jak szaleni szukając ukrytych - polowanie na ludzi trwa. Już w dzień odwiedzam pewną starszą osobę bardzo patriotyczną i szlachetną, o tym że brałem udział w tych dymach nic nie mówię. Za to ona mnie informuje że te walki to wywołali agenci i prowokatorzy SB, już poszła propaganda. Nic nie wyjaśniam. Jakiś czas później kolega działacz z czasów dawnych strajków ( niemal na 100% siedział w podziemiu ) mówi mi podobnie, to jacyś chuligani i bandyci wywołują te walki uliczne. Podobnie wypowiada się Wałęsa, podaje to Wolna Europa.
    Więc wyjaśniam. Najpierw oni wzywali do pokojowych manifestacji. Po co? Później co jasne wjeżdżało ZOMO masakrując ludzi bez litości ( sikawki, gaz, pałki ). Starsi uciekali, młodzi brali się za kamienie co jasne, aby później usłyszeć że są agentami i prowokatorami. Podłość tego niby szlachetnego podziemia. Które … już w Stanie Wojennym puszczało oczko do komuny - toż przy korycie tyle miejsca jest, zmieścimy się.
    No a później już prosto było, lata 85-88 to czas rozwijania intensywnej przyjaźni między komuną a większością podziemia ( nie poszła na to dla przykładu Solidarność Walcząca ), jakieś przyjacielskie dialogi zamiast przesłuchań. O czym co jasne oni do dzisiaj nie myślą mówić, taka zasada omerta. Później finał dogadywania czyli Magdalenka i cyrk dla gawiedzi czyli Okrągły Stół. W efekcie powstała nowa Solidarność ( nie odtworzono starej, celowo stworzono NOWY związek pod starą nazwą ), gdzie przynajmniej połowa starych działaczy jako nieprzydatnych na nowe czasy została wyautowana.
    No a ci co się z komuną tak sprytnie dogadywali zostali co jasne ludźmi przedsiębiorczymi, zaradnymi, co się potrafili znaleźć w czasach nowych, i co jasne biedy nie klepali.
    A jakby kto nie rozumiał nadal. Lat temu kilka na tym portalu jakiś drobny działacz, drukarz podziemia pisał że jak on te akta z IPN przejrzał to się zorientował w końcu, że ta ich drukarnia była przez lata doskonale bezpiece znana. Się biedny człowiek dziwił. A sprawa prosta, szef tej drukarni regularnie pił z miejscowym esbekiem, i … dzielił się uczciwie tymi funduszami z zachodu co szły na Solidarność. Drukarstwo absolutnie komunie już nie szkodziło, bo jak z zachodu nadawało po polsku tak 6 rozgłośni, to każdy mógł sobie łatwo posłuchać. Zresztą, za 1 Solidarności zadrukowali całe pociągi opozycyjną literaturą, to już było nudne po prostu.
    SOLIDARNOŚĆ NAS SPRZEDAŁA!?
  • Gdańsk jak wszystkie duże metropolie rządzone przez złodziei z PO zbankrutować musi.
    Warto przypomnieć że swego czasu duże metropolie entuzjastycznie deklarowały że zapłacą nierobom poprzebieranym za nauczycieli za strajk, kasa wtedy była. Aha, w bogatych Niemczech pensum nauczyciela to 26 godzin tygodniowo, w biednej Polsce 18 godzin, mamy dziwny gest. Jest proste wyjaśnienie dzikiego ryku poparcia dla nauczycieli i chęci sypania kasy - prywatne interesy ryczących. Jak się zrobiło w Polsce system dla ludzi zwykłych typu obóz pracy, to trzeba było zrobić jakieś wygodne przechowalnie dla swoich. Prezes, dyrektor, komendant, naczelnik, profesor, burmistrz, poseł, a nawet radny nie pośle dziecka czy żony do normalnej pracy gdzie gonią i wymagają tempa, i … łatwo zwalniają. Zrobiono liczne przechowalnie, szkoły to największa. Nie zdziwiłem się gdy ktoś w radio stwierdził że są owszem szkoły pedagogiczne, ale można też zostać nauczycielem po szybkich kursach pedagogicznych, wiedza pedagogiczna żadna ale jakoś można. Poza tym jak oni czasem mówią, tak dla przykładu - klasa liczy aż 30 uczniów, to bardzo dużo. Wyjaśniam, czasów dawnych klasy liczyły po 40 osób, i … poziom był wyższy. Wszystko jest robione aby napompować zatrudnienie w szkołach i napompować wynagrodzenia nauczycieli, akurat tam nikt nie myśli oszczędzać, żadnych racjonalizacji.
    Aha, warto wskazać że w związku z wzrostem gospodarczym wyraźnie większym od przewidywań i wzrostem zatrudnienia ( większe wpływy z PIT ) samorządy uzyskały w ostatnich kilku latach duży wzrost przychodów. Oni mają naprawdę dużo kasy, inna sprawa że jak rządzi PO to jest krótka rozmowa w zacisznym gabinecie - panowie jest nowa kasa do wzięcia, dzielimy się, tylko uczciwie bez kanciarstwa. I tak kasa tajemniczo znika.
    WIELKI DEFICYT BUDŻETOWY MA NA 2020 r.GDAŃSK
  • Ja tam PiS nie popieram.
    Ale … ta cała PO z otoczeniem, to cała kasta zdziczała, zdegenerowana, hitlerowsko, nazistowska, zbrodnicza, antypolska. Oni niczym innym nie zajmują się jak mordowaniem Polski i Polaków, to zbrodnicza dzicz nazistowska. Gdyby mogli to by oficjalnie mordowali Polaków milionami, cyklonem by posypywali. Nie da się tak robić na obecnym etapie, ale można … choćby ( bo oni mają mnóstwo innych metod zabijania Polaków ) zbrodniczymi sądami, które niszczą ludzi, niszczą ich życie, ich rodziny, ich nadzieje. Tak działa ten zbrodniczy nazistowski system zaprowadzony przez hitlerowską V kolumnę w Polsce, której czołowym eksponenetem jest w Polsce Platforma Obywatelska. Ktoś powie że nie wszystkie wyroki sądów w Polsce są zbrodniczo niesprawiedliwe. Wystarczy że 10% jest takich.
    Totalna furia (Kazacha)Matczaka!
  • Ciekawostki ze świata małych ekologicznych klamczuszków.
    Znakomity przykład jak zawodowi obrońcy klimatu ( naukowcy z tej grupy walczących z globalnym ociepleniem ) umiejętnie sterują informacjami, nie skłamią ale prawdy całej też nie podadzą ( jest to wyższa forma kłamstwa ). Więc publika o wielu sprawach nie wie choć one nie są tajne, są systematycznie przemilczane ( ale jak się długo szuka to się w końcu coś znajdzie ;-))) ).
    Postuluje ekologiczny aktywista/pasjonat Darrin aby ograniczyć ruch lotniczy, nawet ciekawy tekst.
    https://www.darrinqualman.com/global-air-travel-climate-change/
    Uzasadnia to rosnącą emisją CO2 produkowanego przez samoloty za sprawą szybko rosnącej intensywności ruchu lotniczego. Ale nie wie że jest jeszcze jedna sprawa, chyba poważniejsza - spaliny samolotów powodują powstawanie chmur wysokich nowego typu które jak najbardziej powodują ocieplenie klimatu.A poniżej można zobaczyć jak do tego doszedłem po kawałku zbierając różne dane, aby ... fachowiec z portalu Nauka o Klimacie poinformował mnie że tam żadna to rewelacja, owszem sprawa jest znana i badana ( tyle że akurat nie jest jakoś całkiem przypadkiem nagłaśniana ).
    https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-rzad-swiatowy-kontroluje-klimat-za-pomoca-chemtrails-116#comment-4661428496
    A poniżej podobna moja przygoda. Uważnie analizując to co oni podają na portalu Nauka o Klimacie zauważyłem że zależność temperatura w funkcji stężenie CO2 nie jest liniowa, ale jest to funkcja logarytmiczna o podstawie 2, co oznacza dokładnie tyle że w miarę wzrostu stężenia CO2 kolejnych takie same jego przyrosty powodują coraz mniejsze przyrosty temperatury ( co oznacza że z czasem powinna wystąpić tendencja do zatrzymania wzrostu temperatury nawet mimo dalszych przyrostów stężenia CO2 ). Znów zostałem poinformowany że owszem wiemy, wiemy, toż ta sprawa jest oczywista. No znów wyszedłem na tumana. ;-)))
    https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/wyzsza-czulosc-klimatu-w-nowym-raporcie-ipcc-384#comment-4709234193
    Co jasne żartuje, bo to kolejna informacja pracowicie pomijana przez tych bojowników o klimat. Jestem przekonany że takich przemilczanych spraw jest dużo więcej.
    Za Gretą Thunberg stoi zawodowy wywrotowiec: Soros
  • Mamy problem, nic się nie zatopi może poza Wenecją i kilkoma wyspami.
    Więc, jak na razie poziom oceanów rośnie w tempie 3-4 mm rocznie, czyli 30-40 cm na sto lat, a 3-4 metry na tysiąc lat. Poza tym, średnia temperatura w środkowych częściach Antarktydy to ok. minus 50 stopni Celsjusza. Więc szanse na stopienie całości mikre są, trochę się wytopi na brzegach i tyle. Poza tym, kto wie jaka funkcja rządzi zależnością temperatury od stężenia CO2? Tyle lat piszą różni, straszą nas, a akurat jakoś tego faktu nie eksponują. Choć od kilku lat grzebie w tym temacie to dopiero niedawno trafiłem na tę informację. To funkcja logarytmiczna z podstawą 2. Oznacza to tyle, że w miarę wzrostu stężenia CO2 coraz wolniej przyrasta temperatura, wpływ CO2 na ocieplenie staje się coraz mniejszy.
    Jeszcze więcej zebrałem takich ciekawostek, jak się zmobilizuję to napiszę tekst na ten temat. Mam na myśli takie sprawy o których wolą nie pisać naukowcy co straszą tym globalnym ociepleniem. Oni mają zasadę, żeby nie kłamać ale … całej prawdy nie napisać. Kłamią dopiero różni dziennikarze czy aktywiści od obrony klimatu, skoro nie są naukowcami to co im szkodzi.
    Prawdopodobnie na obszarach dużego ruchu lotniczego ( USA, Europa ) większą wpływ na ocieplenie ma gwałtownie rosnący ruch lotniczy niż wszystkie te gazy cieplarniane razem wzięte ( których stężenie rośnie powoli ). Zjawisko to zostało już dawno opisane i jest generalnie pomijane w analizach tych co straszą ociepleniem. Dlaczego???
    Czy Wenecję zniszczą - lodowce?
  • Ta reforma administarcyjna Buzka to jeden wielki skandal.
    I do tego wpisuje się w cały ciąg nonsensownych szkodliwych zmian w działaniu struktur władzy o cechach celowego sabotażu.
    Dodanie powiatów nie miało żadnego sensu poza robieniem bałaganu, tworzeniu mętnych niejasnych, nakładających się układów władzy i co jasne rozmnażaniem etatów. Była taka moda w wielkich korporacjach już dawno temu w pierwszej połowie XX wieku na rozmnażanie szczebli zarządzania. Jednak później się zorientowali że to ogromny błąd i ruszyli likwidować te nadmiarowe struktury, już w latach 80tych sprawa ta była dobrze opisana w literaturze fachowej. Więc jeżeli ktoś wprowadził kolejny szczebel zarządzania do całkiem dobrze działającej struktury, to albo idiota albo agent sabotażysta.
    Dalej, jest zasada jedności kierowania, ma być jeden kierownik z jednym planem i jedną odpowiedzialnością. Słyszał kto aby w firmie było dwóch prezesów i dwa zarządy obok siebie? Także na plebanii jest jeden ksiądz proboszcz, a w ministerstwie jeden minister. Więc powołanie urzędów marszałkowskich obok wojewódzkich jest elementarnym błędem.
    A do tego tworzone są obecnie jakieś związki metropolitarna co oznacza że pozostawiając duże województwa tylnymi drzwiami odtwarza się stare małe województwa. Co jasne efektem jest coraz większy mętlik w zarządzaniu i … rozmnażanie posad i kosztów.
    Bo przed tą tzw. genialną reformą Jerzego Buzka mieliśmy prostą, sprawną strukturę zarzadzania państwem - gmina, województwo, Warszawa. Teraz zmienia się to w dziwoląga o niejasnych rozmytych kompetencjach - gmina, powiat, metropolia, urząd marszałkowski, urząd wojewódzki, Warszawa.
    A jeszcze "znakomity" pomysł aby prezydenta miasta wybierać niezależnie od rady miasta w wyborach bezpośrednich. Kto odpowiada gdy rada jest z PiS a prezydent z PO ( tak dla przykładu )? i co jasne w takiej sytuacji obydwie strony pracowicie podkładają sobie nogi.
    Też rezygnacja z bezpośrednich wyborów radnych w dzielnicach a zamiast tego wprowadzenie obowiązkowo dużych komitetów wydaje się szkodliwym. Łatwo zresztą się domyślić skąd ten pomysł, gdy mieszkańcy wybierali w okręgach dzielnicach, to wybierali swoich znajomych co ich znali osobiście. A nie byli chętni do głosowania na polityczną partyjną gangsterkę. To musiało boleć, więc szybko i bez rozgłosu już w I połowie lat 90tych zmieniono sposób wyboru radnych, po tym rady zostały opanowane przez partyjne gangi.
    Moralne szambo
  • A ja jestem ostrożny w ocenach.
    Bo co jasne w radio w tej sprawie wystąpił jakiś lekarz z tego ich zawodowego samorządu ( to taka legalna organizacja paramafijna ) i co jasne popluwał ostro na tych stop-nop na zasadzie to bardzo źli ludzie i w ogóle to nie do pomyślenia co się robi i w ogóle zakazać, zrobić z tym porządek. Tylko jak bardzo mu życzliwy redaktor w końcu poprosił w fachowe wyjaśnienie sprawy, fachowe odparcie zarzutów, to lekarz ANI myślał. Zmieniał temat, kręcił, unikał wszelkich wyjaśnień i merytorycznej odpowiedzi. Nie trzeba było być jakimś wybitnym prokuratorem czy oficerem śledczym żeby nabrać podejrzeń, że on coś wie o czym nie chce powiedzieć, że on coś ukrywa. W końcu wyjaśniał ten redaktor jak potrafił, pewnie coś poszukał na ten temat w sieci.
    Aha, w przypadku szczepionek stosowana jest przez nich identyczna taktyka, zero merytorycznych wyjaśnień, zamiast tego o że są też tacy co wierzą w płaską Ziemię itp.
    MZ zawiadamia prokuraturę w sprawie STOP NOP
  • @marek500 11:32:38
    Absolutnie nie jestem wyznawcą PiSu, jestem raczej krytykiem. Nawet z jakimś działaczem PiS już dawno zerwałem kontakt bo wciąż powtarzał "jarek jest genialny" - taki głupi kult wodza, nie sposób już było tego wytrzymać. Jednak PiS prowadzi w miarę normalną politykę, tylko czasem coś wywinie.
    Natomiast całe to PO ( kiedyś UD, UW, KLD itp. ) to czysta formacja SS, kapo, Gestapo. To zwykli hitlerowcy z niezłym skutkiem realizujący testament Hitlera, i robiący to świadomie ( przynajmniej czołówka ). Oni prowadzą planową operację eksterminacji narodu polskiego. Warto wskazać że to oni dostali szału z powodu 500+. Gdy od dawna wiadomo że uciekło nam już pół pokolenia, znikło, ubyło. To znaczy z powodu powszechnej biedy nie urodziło się w okresie ostatnich 30 lat kilka milionów Polaków, a do tego ponad 2 miliony uciekło za granicę z tej oazy szczęśliwości. Wystarczy popatrzeć na przebieg cykli demograficznych w Polsce po II WS, czegoś brakuje w okresie po roku 89. Oczywiście w tym samym czasie nieliczni, zazwyczaj cwane nieroby, złodzieje i po prostu bydlaki dorobili się gigantycznych fortun kradnąc na zasadzie "brać co popadnie". Do tego jakoś znikły za sprawą tzw. planu Balcerowicza praktycznie wszystkie w miarę nowoczesne branże polskiej gospodarki. Teraz ci nędzni degeneraci, zbrodniarze hitlerowscy rechoczą że gdzie ten milion elektrycznych samochodów, a tam ta stępka w stoczni spoczywa i spoczywa, haha, haha, kupa śmiechu. Sami metodycznie zlikwidowali wszelką nowoczesną bazę przemysłową i teraz rechoczą, bo te hitlerowskie bydlaki dobrze wiedzą że na odbudowę tego potrzeba dużo kasy, dużo ludzi, no i ciężkiej pracy dwóch pokoleń. Więc rechoczą, Hitler ich wódz się cieszy. I trzymają tego Andrzeja Rzońcę jako głównego ekonomistę, to klon Balcerowicza, jego bliski współpracownik, on gwarantuje dalszą fachową likwidację Polski i eksterminację Polaków.
    Ostatnio ktoś wspomniał w radio że jak likwidowali Stocznię Szczecińską to nawet całkiem nowe maszyny i urządzenia pedantycznie pocięli palnikami i wysłali do huty na przetopienie, nic się nie mogło ostać. Jak pouczał Adolf Hitler, Polacy mają być siłą roboczą wykonującą najgorsze prymitywne prace, i niczym więcej.
    W latach 90tych była nieoficjalna ale bardzo brutalna cenzura na krytykę planu Balcerowicza. Natomiast tak wokoło/pośrednio niektórzy krytykowali. Więc pamiętam to chyba rok 90-91, w jakiejś gazecie artykuł, mówi Niemiec który przyjechał na Targi Poznańskie. Taki tekst - ja jestem bogatym człowiekiem, mam dobrze prosperującą firmę, zatrudniam kilkadziesiąt osób, ale pierwszego mercedesa kupiłem dopiero po 20 latach budowania firmy, gdy tutaj widzę po waszych drogach śmiga mnóstwo mercedesów, wy jesteście narodem prawdziwych geniuszy biznesu. Oczywiście Niemiec kpił. Oni w Niemczech mają rozbudowane organizacje pracodawców które są nadzwyczaj dobrze poinformowane, zadziwiająco dobrze ( ktoś mi kiedyś powiedział że Niemiecki biznesmen przyjeżdżający do Polski jest lepiej poinformowany o polskich sprawach od naszego ). Kpił, bo wiedział że tępe złodziejstwo, prymitywni szabrownicy, nieuki, bandyci ruszyli ławą rabować, niszczyć i tratować. I Niemcy nie potrzebują już wysyłać do Polski Wermachtu, SS, kapo czy Gestapo, zostanie temat Polski załatwiony we własnym zakresie ( polskim zakresie ).
    Wycie PiSlamu
  • Partia PO jak też Tusk mają bardzo krótki jednopunktowy program.
    Brzmi on - polskie bydło przerabiamy na mydło. Przy okazji nie zaszkodzi się wzbogacić, tak jak załogi krematoriów i komnór gazowych wyrywały zagazowanym złote zęby przed wrzuceniem ich do pieca, oni są tacy sami.
    Zupełnie więc nie zdziwiło mnie to cyniczne, brutalne, chamskie wystąpienie tego tam Neumana w Tczewie. To jest właśnie to, oni tacy są, załogi komór gazowych, prowadzący akcję eksterminacji Polaków. Jasne że PiS doprowadza ich do szału, dla nich władza PiS to jak bunt więźniów - zamiast umierać planowo wierzgają, a przecież polskie bydło miało być przerabiane na mydło.
    Obok komendy obozu koncentracyjnego dla Polaków ( komenda to PO ) mamy co jasne liczne zastępy kapo obozowych, z natury brutalnych i sadystycznych, takich co lubią się nad Polakami znęcać. Takim typem z pewnością jest ten opiekun, co uczył dziecko mówić Kaczyński to ch... . Kiedyś lat temu naście mijam ławeczkę, dwóch mężczyzn ok. 30 lat rozmawia, jeden poucza drugiego - ty stary na kierownika zupełnie się nie nadajesz, miękki jesteś, a to bydło twardo trzeba gonić do roboty, twardo, ostro, zero litości. Taki system "organizacyjny" dominuje w Polsce do dzisiaj - gonić polskie bydło do roboty za miskę zupy. Teraz coś się jakby pod PiS zmieniało, co całą liczną "wyedukowaną" w ten sposób kastę ludzi typu kapo doprowadza do szału. A że są przyzwyczajeni do tego że im zwyczajnie wolno poniżać, obrażać i bluzgać swobodnie, to mamy takie reakcje. Swoją drogą, dzisiaj w piekarni jakiś grubokarki ok. 30 lat zaczął sypać wściekle wyzwiskami na PiS gdy coś weszło na temat polityki, wzrostu cen, ( też pewnie robi gdzieś za kapo i polskie bydło przerabia na mydło ). Ciekawe że te zdegenerowane do szpiku typy zupełnie się nie boją i nie hamują. Moja opinia jest taka że trzeba wieszać, tylko to powstrzyma tę dzicz. Chociaż jest problem, w obecnej sytuacji politycznej to niewykonalne. A szkoda.
    Wycie PiSlamu
  • @trojanka 18:15:50
    A ja uważam że zaoszczędzić należy na różnych cwanych dziadygach udających wybitnych specjalistów i biorących po kilkadziesiąt tysięcy na miesiąc. Tyle że jakoś nie widać efektów ich pracy ( nadal Polska nie dorobiła się choćby jednej marki światowej ). Bo tą niby niezaradną biedotę co robi za pensję minimalną chętnie biorą na zachodzie do pracy. Gdy naszych wybitnych z gigantycznymi pensjami w Polsce tam nie chcą brać jakoś. Prawidłowo oceniają że poza nielicznymi wyjątkami to nieuki, lenie, idioci, oszuści, drobne cwaniaczki bez zdolności organizatorskich czy kierowniczych. Oni nie tacy głupi aby brać do siebie roboty tą hołotę, jak już to wykorzystują ich do robienia bydła w Polsce. Znaczna część tej naszej w istocie udawanej elity jest do wymiany, wzrost płacy minimalnej przyśpieszy ten proces.
    Gdy sprawa jest w istocie prosta. Pomysł na tę niby naszą transformację polegał na tym aby zrobić z Polski coś na wzór obozu koncentracyjnego. Prawie się udało. W takim obozie tak 1-2% to komenda złożona z esesmanów. Kilkanaście % to personel pomocniczy złożony z więźniów ( kapo, kucharze, fryzjerzy, itp.) ewentualnie byli to ukraińscy strażnicy. No i reszta to zwykli więźniowie. Komenda to byli nadludzie, panowie życia i śmierci, mogli wszystko. Pomocniczy miał znośne warunki egzystencji. A reszta to byli podludzie, bydło które należało wyniszczać ciężką pracą za miskę zupy, a gdy już stracą siły utylizować. Taki mniej więcej model wprowadzano po roku 89, i sporo się udało. Komenda to była ta sama PO, kiedyś UW, też UD, też KLD. Gigantyczna luka demograficzna to przecież ich świadoma robota, a co to bydło robocze ma mieć dzieci? Robić do śmierci samej i umierać przy robocie, żadnych tam bachorów. Najwyżej zamówi się nowe transporty niewolników, tam z Wietnamu, Filipin i podobnych.
    Jasne jest że komenda dostała szału po tym co stało się 4 lata temu, do dzisiaj toczą pianę z pyska. Dla nich to bunt nędznych polskich podludzi, bunt więźniów, plany eskterminacyjne poważnie zagrożone.
    Konfederacja stoi na barkach gigantów
  • Atak prewencyjny na Rosję.
    Jakiś rok temu Witold Waszczykowski w wywiadzie radiowym wspomniał coś o potrzebie przeprowadzenia ataku prewencyjnego przeciw Rosji.
    Tajny plan Trumpa: Polska – celem ataku atomowego
  • A może tak bardziej serio i uczciwie.
    Krytyka gimnazjów jeszcze kilka lat temu była absolutnie powszechna. Gdy nagle zrobił się dziki ryk licznych - ratujmy gimnazja. To jest zwykłe gówniarstwo, menelestwo, to świńskie ryki. Ci co nagle ruszyli przeciw to bydło nie warte splunięcia.
    Kasa chyba jest w samorządach, skoro liczne tak entuzjastycznie chciały płacić nauczycielom za strajk ( łamiąc prawo ). Zresztą, o ile wiem wpływy samorządów za sprawą dobrej koniunktury znacznie przekraczają przewidywania. Oni tam mają spore nadwyżki, niech lepiej zaczną racjonalnie gospodarować, zamiast wypuszczać kasę na prawo i lewo.
    Szkolnictwo obecnie kosztuje nas stanowczo za dużo, tam jest marnowana ogromna kasa i wszyscy dobrze o tym wiedzą. Można dużo taniej, a do tego lepiej. Obecnie prawdziwa misja polskich szkół to socjal na wysokim poziomie dla nauczycieli, a nie uczenie. Dowody są proste. Liczba urodzeń w Polsce w okresie od połowy lat 80tych do końca lat 90tych spadła z ok. 700 tys. rocznie do poniżej 400 tys. o połowę. To powinno spowodować spadek zatrudnienia w szkołach o połowę po roku 2000. Stan zatrudnienia nauczycieli zmienił się ale niewiele. Maskuje się cały ten przekręt opowieściami że mają być małe klasy i indywidualna praca z uczniem. To niech to finansują z własnych kieszeni ci co snują te idiotyczne opowieści. Nas na to nie stać, dawniej normą były klasy ok. 40 uczniów i był wyższy poziom jak dzisiaj. Obecnie to schodzi w okolice 20-25 uczniów, klasy powyżej 30 uczniów są uważane za skandalicznie liczne.
    Czas pracy, to pensum 18 godzin tablicowych, godzin zegarowych 14-15. Typowa wartość w UE to 21 do 25. A bogate Niemcy aż 26 godzin. Solidni Niemcy potrafią dobrze liczyć, a też nie pozwolą się zastraszać gansterce. Nauczyciel w Polsce realnie w tygodniu pracuje poniżej 30 godzin, jeżeli do tego dodać 10 tygodni urlopu to wychodzi realny czas pracy na 6/10 etatu.
    Zarobki w pierwszych latach pracy nie za wysokie, ale po 10 latach powyżej średniej krajowej, i praktycznie nie zwalniają co w sektorze prywatnym jest łatwe i powszechne. Jak czasem słucham posłów i tym podobnych ważnych, to nieraz pada pytanie o rodzinę, żonę, dzieci. Nigdy nie padła odpowiedź, że córka pracują jako pielęgniarka, czy w markecie na kasie, a syn na budowie, ani tym podobne. Natomiast nauczycieli tam mnóstwo. Bo ci ważni nie zrobią dziecku takiej krzywdy żeby ono pracowało jak inni zwykli Polacy, ciężka harówa do końca życia za nieco powyżej płacy minimalnej, z opinią co jasne nieudacznika. Nauczycielstwo to taki dobry schowek dla swoich krewnych, bo też żony co jasne. Jak tam do tych szkół na nauczyciela przyjmują, ktoś wie? To są zdaje się bardzo zawiłe układy, a cały system zatrudniania w szkołach skrajnie mętny.
    Na koniec dodam złośliwie. Brak pielęgniarek, robotników na budowach, pracownic do sklepu, i wiele podobnych zawodów. Brak i brak, i lamentacje. A przecież akurat ci co tam pracują uchodzą za tych niezaradnych, za tych co nie znaleźli się w gospodarce rynkowej, za tych co im tak z łaski ewentualnie da się odrobinę socjalu przy okazji obrażając. No to na pielęgniarkę mało która idzie, a jak idzie to od razu uczy się języka i chodu za granicę. Okazuje się że one też potrafią znaleźć się w gospodarce rynkowej, bardzo słusznie robią. Niech się ci wszyscy mądrale od potępiania tzw. rozdawnictwa teraz sami radzą, niech podcierają tyłki chorym w szpitalach i tym podobne.
    Reforma oświaty w części sfinansowana przez samorząd cz. 1-2
  • @zibi 13:38:39
    Obawiam się że wziąłeś dane o PKB tzw. nominalne. Należy brać jako bardziej wiarygodne dane przeliczane parytetem siły nabywczej. To jest PSN, a po angielsku PPP purchasing power parity. Wtedy PKB Polski to ponad jeden bilon $, a Niemiec pomad 4 biliony $. Polski PKB być może jest nieco podpompowany przy pomocy różnych sprytnych sztuczek, ale tylko nieco, to może być tak z 10%.
    Poniżej lista krajów według wielkości PKB, przeliczane PPP.
    https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_GDP_(PPP)
    Odlot Prezesa:Za 20 lat będziemy znacznie bogatsi niż Niemcy