Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!

Komentarze mediator1991

  • czołem i społem
    Trzeba było od razu pisać "PO ptokach" (bardzo fajny zwrot) i nie straszyć czytelników. Dzwonił K.K ?
    ELBLĄG…
  • @Mediator 16:57:10
    Pozdrawiam, również usuwając swój komentarz.
    Nieprawdopodobne chamstwo
  • Budzyk z NE
    Widziałem Ciebie w TV podczas konferencji prokuratury i specsłużb. Pytanie o anarchistę było przednie !
    Bomber! Konferencja prasowa o 10 w Warszawie.
  • gdzie czytać
    To już nie wiem, którego Ciebie czytać - Jakka czy Budzyka ? Ten tekst jest przedni i powinien być u Budzyka... A swoją drogą, Prezes w PRL-u ? Chyba tylko spółdzielni lub stowarzyszenia, ewentualnie stronnictwa politycznego...No i Banku Handlowego SA, bo to była jedyna wówczas spółka (dzięki której przez cały czas naszej "komuny" obowiązywał kodeks zobowiązań).
    www.mediatorzyzlisty.org
    RUCHY KADROWE…
  • mediator premierem
    Masz rację - mediatorzy nie dorobili się kanonu literatury, ale mogą mieć mediatora za premiera. Oto, co mówi prof. dr hab Piotr Gliński: "Wciąż jednak wierzę, że można łączyć ludzi. To silne przekonanie jeszcze z czasów, gdy pracowałem społecznie w komisji mediacji interwencji mazowieckiej „Solidarności", kierowanej przez Zofię Romaszewską. Przez 15 miesięcy odgrywaliśmy rolę rozjemców, łączników, szukaliśmy kompromisu. Przecież w tym wielkim ruchu było dużo kłótni, sporów, konfliktów, często zresztą inspirowanych przez komunistyczne służby. Pamiętam, gdy jako młody chłopak stałem na tokarce w hali fabrycznej i przemawiałem do robotników, usiłując rozwiązać jakiś konflikt czy problem".
    MEDIATORZE… Nie żałuj paru złotych!
  • Cześć
    A nie wiesz przypadkiem, kto będzie prowadził to spotkanie ? A skoro już jesteśmy przy szkoleniach, to chciałbym zapytać: jak poszło szkolenie K.Kloca dla mediatorów ? Jakie wrażenia ? Czego nowego dowiedziałeś się ?
    CHCĘ ROZMOWY... O Polsce!
  • gratulacje
    Andrzejku ! Moje wyrazy uznania za ostatnią akcję na blogach propagandzistów ciemnej strony mocy salonu24. Cieszę się, że wracasz do formy. Po 3. latach dołka, Ty - wybitny mediator i koncyliator znowu błyszczysz. Nie odpuszczaj, a zwyciężysz. Ukaż ich bezgraniczną głupotę, przecież znasz wszystkie instrumenty dialogu, czyli wojny bez użycia broni. Oni, a właściwie - one są bezradne i pozostanie im tylko jedno- bezpodstawne banowanie. A to będzie ich przegrana, a twoje zwycięstwo.
    P.S. Czy szkolenia mediatorów dobiegły już końca?
    DZIEŃ WOJSKA POLSKIEGO... Do woja marsz!
  • Ciągle szkolony
    Nie wygłupiaj się i usuń pierwsze zdjęcie. Ten aktor ze zdjęcia żyje i ma sie dobrze.
    ZMARŁ... Nie żyje Andrzej Łapicki!
  • @michal43 20:04:18
    O Rzymie prawisz, że nie było "rozwoju", nadludziu i konsumencie przemetkowanych produktów z "rozwojowych" sklepów wielkopowierzchniowych?
    Co zaś tyczy się szkoleń, można napisać tylko jedno: tu chodzi o zatrudnienie dla szkolących, nie - szkolonych.
    Z kolei Pan, Panie Piński mógłby zainteresować się tematami szkoleń - to dopiero jest temat na notkę! Polecam
    Pół miliarda na walkę z bezrobociem. Ono i tak nie spadnie
  • @programista 11:23:16
    Masz rację, szanowny Programisto. Czytając notkę (a bardzo chciałem to zrobić) stałbym się konsumentem strawy duchowej, nie przynosząc zysku właścicielom Instytutu.Tym samym zaprzeczyłbym tezom artykułu. Nie zwracaj uwagi na przekleństwa Thule- są oznaką bezradności. Szczęśliwie się złożyło, że Mises-a można czytać w oryginale, bo warto!
    Zysk jest odpowiedzialny społecznie
  • @Ultima Thule 20:08:05
    1. Uważam, że "na bazie kodeksu pracy" nie powinien powstawać żaden dodatkowy system ochrony przed zwolnienia. Zresztą nigdzie na świecie gwarancje zatrudnienia nie są ustanawiane w kodeksach pracy, co najwyżej w układach zbiorowych pracy. Nikt nie jest samobójcą, by gwarancjom zatrudnienia nadawać charakter trwałego prawa powszechnego. W latach 90'ch w Polsce gwarancje zatrudnienia nie były przedmiotem regulacji układowej. Były to porozumienia, oparte na kodeksie cywilnym. Były przestrzegane przez pracodawców. Ale związkowcy, wspierani przez doradców i polityków chcieli więcej. I dostali zapisy układów zbiorowych pracy. Na efekt nie trzeba było długo czekać. Rozpoczęło się obchodzenie przepisów układowych, ciągnące się latami sprawy sądowe. Związkowcy chcieli mieć z górki, dostali pod górkę.
    2. Oczywiście, że dobrowolna umowa zbiorowa. Ja nie tylko wybieram takie rozwiązanie, ja robiłem co mogłem , żeby tak właśnie się stało. Zjadłem na tym zęby - dosłownie! Niestety, nikt nie chciał słuchać. Teraz jest już za późno. Model społeczny, który ukształtował się w RP, to: urzędnicy, rolnicy, sklepy wielkoprzemysłowe plus Śląsk.
    Zresztą, model społeczeństwa, który powstanie w XXI wieku nie będzie wolnokonkurencyjny ani etatystyczny. Nie wiem, skąd w latach '70. przyszło do głowy Asimova, że czeka nas społeczeństwo mandaryńskie, ale tak właśnie się stanie. A co ? Myślisz, że jest to niemożliwe ? To powiedz, czemu tak łatwo w XIV wieku przyszło przekształcenie kmieciów w chłopów poddanych ? Powiadasz: rynek pracy... A gdzie ty masz ten wolny rynek pracy ? Agencje pracy tymczasowej, to wolny rynek, czy raczej - monopol na siłę roboczą ?
    Tu wprowadzę jeszcze podpunkt moich rozważań, ściśle dotyczący prawa cywilnego jako źródła uprawnień i obowiązków świadczących pracę bez umowy o pracę. W 1994 r. zarządzający firmami zostali wyjęci spod regulacji układowych. Chciano bardziej zróżnicować wynagrodzenia. Jednak początkowo, zarządcy pracowali na umowach o pracę. Ich wynagrodzenia poszybowały w górę. Tak bardzo w górę, że Cimoszewicz wprowadził ustawę antykominową. No ale jak nie dać zarobić swoim ? Wprowadzono więc - najpierw kontrakty cywilno-prawne, a później samozatrudnienie zarządców. Wynagrodzenia znowu poszybowały w górę. Żeby jeszcze poprawić sytuację zarządców - wprowadzono (wiesz, dzieje się to nie na mocy prawa powszechnego, tylko dyskretnych uzgodnień przy stole) pozakodeksowe odszkodowania z tytułu rozwiązania umowy cywilno-prawnej przez jednostkę nadrzędną lub właściciela. Na tyle wysokie odszkodowania, że w jednej z firm, wskutek częstych zmian na stanowisku prezesa, zabrakło pieniędzy na te wypłaty, nie mówiąc już o wzroście wynagrodzeń dla szeregowych pracowników, zatrudnionych na umowach o pracę. Fajny przypadek, czyż nie ?
    3. Skąd sie biorą idioci ? Thule, po co zadajesz retoryczne pytanie ? Zasadne jest odwrotne pytanie: skąd się biorą ludzie myślący ? Nie czytałeś Pareto ?
    4. Na twoim miejscu byłbym ostrożny z tymi obozami koncentracyjnymi: w radzieckich obozach koncentracyjnych nie obowiązywał kodeks pracy, chociaż miały status zakładów pracy, podległych przedsiębiorstwu państwowemu - Głównemu Zarządowi Poprawczych Obozów i Kolonii Pracy NKWD ZSRR. Aby być w zgodzie z prawdą historyczną, muszę jednak wskazać na bardzo słaby, ale jednak związek z kp. Dyscyplinarne rozwiązanie stosunku pracy przez pewien czas oznaczało w Kraju Rad transfer do królestwa konieczności. Nie zapisano tego w kp, ale kp się nie liczył, ważniejsze były dyrektywy partyjne.
    5. Thule, jak ja żałuję, że nie chciałeś odpowiedzieć na pytania, zadane przeze mnie. Przecież ja nawet ułatwiłem ci odpowiedź na nie, wprowadzając paralogizm do pytań. No, ale nie robiłem tego bezinteresownie. Szkoda, że zszedłeś z linii ataku.
    6. "odpowiedzieć możesz mi w dowolnym dniu, aż do skończenia świata ..." To, co właśnie napisałeś, przypomniało mi zażartą dyskusje, którą prowadziło dwóch więźniów gułagu na tematy zbliżone do tych, o których my właśnie rozmawiamy, spisaną przez Sołżenicyna. Może więc lepiej zakończmy dyskusję.
    News:Zwolnienia w polskiej Scanii
  • @Ultima Thule 19:54:53
    Pozwól Thule, że odpowiem Ci za kilka godzin, bo muszę teraz wyjść z domu. Pozdrawiam
    News:Zwolnienia w polskiej Scanii
  • @Ultima Thule 07:54:24
    Thule, jesteś inteligentnym człowiekiem, a tu piszesz po to tylko żeby pisać...Przecież teorie, które wykładasz są doskonale znane czytelnikom, a dla tych którzy ich nie znają, są bez znaczenia. Zakładasz idealnie swobodny przepływ kapitału i czynników produkcyjnych, tyle że w Chinach nie potrzebują ludzkiego czynnika produkcyjnego w postaci pracowników ze Słupska. Jeżeli już , to potrzebują intelektualistów, takich jak ty czy Rybiński. Ale ty wolisz klikać w Polsce, czyż nie tak ?
    I w ogóle, patrzysz od d...y strony. Notka jest kłopotach Scanii, a jeżeli kłopoty ma Scania, to za chwilę takie sam będzie miał Solaris. A ty o tych swoich pracownikach... Gdzie Rzym, a gdzie Krym ?
    No dobra, niech będzie o tych pracolach. Tu muszę cię uświadomić, że jeśli chodzi o zwolnienia grupowe, to nasze ustawodawstwo jest najbardziej liberalne na zachód od Bugu. Ustawa która reguluje zwolnienia grupowe pochodzi jeszcze z czasów PRL-u (1987r.), czyli z okresu polityki pełnego zatrudnienia, gdy pracownicy zwolnieni z likwidowanego zakładu pracy (były takie!), znajdowali od razu zatrudnienie w innej państwowej firmie lub szli na swoje w drobnej wytwórczości. W związku z tym, obecny pracodawca nie musi z nikim uzgadniać zwolnień grupowych (związki zaw. mają tylko prawo do konsultacji); o zwolnieniach grupowych musi tylko i wyłącznie powiadomić urząd pracy. Zwolnienia grupowe nie podlegają kontroli sądów pracy ani jakichkolwiek urzędów. Zwolnienia grupowe nie stanowią przesłanki legalnego strajku. Krótko mówiąc, pod tym względem, szanowny Thule - żyjesz w raju. I teraz, powiedz mi Thule, dlaczego Scania zaczyna ograniczanie produkcji od Polski, a nie od Niemiec, gdzie kontrola zwolnień grupowych jest znacznie bardziej rygorystyczna ? I dlaczego zwalniani pracownicy nie szukają pracy w Polsce, tylko właśnie w Niemczech, Belgii lub Wielkiej Brytanii ?
    News:Zwolnienia w polskiej Scanii
  • @Ultima Thule 20:06:54
    Thule, dlaczego Ty się tak cieszysz z upadku firm ? Co Ciebie tak ekscytuje ? To, że "Sytuacja gospodarcza na naszych najważniejszych rynkach nie wykazuje oznak poprawy" ?
    News:Zwolnienia w polskiej Scanii
  • Andrzej Budzyk
    Andrzej Budzyk przedstawił intrygującą koncepcję przywództwa politycznego premiera jako przyczyny twardego wdrażania nowelizacji ustawy o emeryturach. Nie jest więc tak źle, jak piszą wcześniejsi komentatorzy.
    Książka kawiorem naszej diety intelektualnej
  • NDG
    Cześć Andrzejku! Właśnie obejrzałem wywiad, który przeprowadził Andrzej Budzyk z Niesfornym Dziecięciem Gutenberga, który pomagał Ci przeprowadzić Janusz Szewczak. To się nazywa podział ról !Gratuluję ! Niesforne Dziecię PEERELU
    P.S. Jak ktoś nie widział, to polecam:
    http://carcinka.nowyekran.pl/post/66760,ksiazka-kawiorem-naszej-diety-intelektualnej
    STARZY I MŁODZI GEOLODZY... Do dzieła!
  • Honor i Praca
    Już raz prosiłem, żebyś nie zwracał się do mnie "Wszyscy"!
    Praca w PRL była sferą przedwojennego ethosu pracy albo była domeną cwaniactwa - "czy się stoi czy się leży, dwa patyki się należy". Nie wiem, co redaktorzy mieli na myśli, pisząc o honorze pracy. Sądzę że była to podmiana desygnatu - z Ojczyzny i Narodu na "Pracę". Napisz coś o pracy w III RP, chętnie poczytam.
    Pozdrawiam
    Niesforne Dziecię PEERELU
    NIEDŁUGO ROCZNICA... Po północy rocznica!
  • Gutenberg II
    Po wyrazie "Wszyscy" powinien być inny emotikon, np taki: ;) albo taki - :P
    NEWS... Z mojego telewizora!
  • autor i jego ruch społeczny
    Warto byłoby najpierw ustalić, jaka cześć produktu krajowego brutto wytwarzana jest przez polskich przedsiębiorców. Oczywiście, z wyłączeniem p-stw w upadłości, typu - PBG i Hydrobudowa oraz ich podwykonawców, rolników i lekarzy. Dysponuje ktoś taką wiedzą ?
    Mniej więcej rok temu Kaczyński zachęcał do wspierania polskich przedsiębiorstw rodzinnych, wskazując na Solaris Bus & Coach S.A., a nie wiedział prezes że właściciel dopiero co zmienił obywatelstwo, co zresztą racjonalnie uzasadnił. Dlaczego to jest istotne ? Bo jeśli ktoś chce konstruować wolny rynek, obejmujący np. elektronikę (największa pozycja eksportowa w naszym bilansie handlowym), to sugeruję wyjazd do Korei Płd. W Polsce działają tylko ich oddziały, a zadaniem oddziału jest wykonywanie poleceń służbowych, otrzymywanych z Seulu. Seul naszych porad nie potrzebuje, nie potrzebuje też Polaków w charakterze członków zarządu , choćby oddziału.
    W naszym pięknym kraju, istotną i coraz większą pozycję PKB stanowią dochodu urzędników. Czy rzeczywiście możemy mówić o problemach gospodarczych Polski czy tylko o problemach budżetowych ? Niestety pewne procesy zaszły za daleko, by ot tak sobie dyskutować o społecznej gospodarce rynkowej i innych dwudziestowiecznych pojęciach. A wolny rynek, owszem występuje, tyle że między zgrupowaniami państw. Więc po co ta cała dyskusja ? Chce Pan Panie Ryszardzie Opara rewitalizować polski przemysł ?
    Problemy gospodarcze Polski - Społeczna Gospodarka Rynkowa - Wolny Rynek
  • @mediator1991 08:58:27
    Sorry! Dopiero teraz do mnie dotarło, że Ty wcale nie chciałeś umawiać się na rozmowę z Generałem... Rozmowa Budzyka nie przebiega pomiędzy Andrzejem i inną fizyczną osobą. Tu chodzi o proces czytania: czytając prowadzisz dyskurs z autorem: "[...] CZYTAĆ znaczy myśleć cudzą głową zamiast własną." Z drugiej jednak strony, w ten sposób możesz rozmawiać z każdym autorem, np. z Wiliamem Szekspirem - też.
    NIE POROZMAWIAM Z GENERAŁEM... Sławomirem Petelickim!