Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!

Komentarze pedrooo

  • @policjant łapówkarz 13:03:17
    To dziwne, ale to samo słowo jako pierwsze przyszło mi na myśl.
    Pół roku na decyzję o przyjęciu euro daje nam polski komisarz UE
  • Mnie też za chwilę wyłączają prąd na cały dzień.
    Czyżbyśmy byli zcorelowani?

    Pozdrawiam :-)
    Nicpoń i Warzecha
  • @Ryszard Opara 23:22:08
    Z tymi ludźmi, niezależnie co mają dzisiaj do zaoferowania nie rozmawia się. Im nie podaje się ręki tak jak nie podaje się ręki swojemu oprawcy, prześladowcy. Panie Opara, spędził Pan zapewne wiele lat w Australii. Zapewne pracowicie i dosyć wygodnie. Czy przez to Pan nic nie rozumie? Pan się kompromituje. Lub odsłania - bo i taka myśl mi przyszła.
    Ocena aktualnej sytuacji ekonomicznej i politycznej w Polsce – spotkanie z Leszkiem Millerem.
  • @nikander 11:32:56
    Jeśli można, co Pan rozumie pod pojęciem "rozłożyć ryzyko"?
    Pytam z niewiedzy, chociaż analizą ryzyka zajmuję się codziennie.
    Witkiewicz, czy Mackiewicz?
  • Oby ... pan już przestał się wypacać tutaj
    "pan" nie przypadkiem z małej.
    Dziś decyzja PE o odebraniu Łukaszence MŚ w hokeju.Uda się? Oby!
  • Zrobił na mnie wrażenie ten fragment o pracy w korporacji.
    Nie spotkałem się wcześniej z tak jednoznacznym opisem tego zjawiska w mediach (oczywiście NE nie jest "typowym" medium). Tymczasem od wielu lat mówię w gronie rodziny i znajomych: "Nie podoba mi się to jaki typ człowieka stwarza korporacja". Na własnym przykładzie. Dlatego znikam.
    Kim nie chcą być Polacy
  • "Otuż..." - to bardzo, bardzo kłuje w oczy
    Otóż nie wolno...
    ESBEK ZADRWIŁ Z WIELKIEJ POEZJI
  • Moja żona jest nauczycielką w gimnazjum
    i pracuje praktycznie tyle co ja (pełny etat - 8 godzin a często więcej). Jak czytam złośliwe (a raczej zawistne) komentarze pod wiadomościami nt. czasu pracy lub zarobków nauczycieli to mam pełną świadomość, że jest to celowe aby podzielić społeczeństwo. Czasy są ciężkie i prości ludzie zazdroszczą nauczycielom stałej pracy i regularnych (choć przecież niewysokich) dochodów. Myślę, że jest to przygotowanie do tego co nastąpi w przyszłym roku - obniżki wynagrodzeń w budżetówce. Nauczyciele muszę być upodleni aby ich ewentualne protesty nie znalazły szerokiego poparcia. Dziel i rządź - tak po prostu (a właściwie "po prostacku").
    Godziny pracy nauczycieli.
  • Mam nadzieję,
    że poza tym wszyscy w domu zdrowi.
    Życzę powrotu do zdrowia, choć to trudne w dzisiejszych czasach.
    C R A C O V I A N A remix V
  • Temat niezwykle ważny, jeden z najważniejszych ale...
    nie zgadzam się, wręcz protestuję przeciwko przemyconemu stwierdzeniu, że potrzeba nam w Polsce więcej ekonomistów.
    Druga sprawa - poziom komentarzy - szybko obniżający się, z każdym kolejnym. Mój być może się wpisuje w ten trend :-)
    Materiały pod podanym linkiem - żenujace. Nie znaczy, że nieprawdziwe lecz nie sprowadzajmy dyskusji do poziomu "hip-hopowych przebojów" i wulgaryzmów.
    Kto okrada polskiego niewolnika ze wzrostu gospodarczego.
  • Dlaczego odroczenie spłat tylko na rok?
    Może na 20 lat? A potem sznur?
    Rolowanie długu nie prowadzi do niczego dobrego dla kredytobiorcy. Skąd politycy biorą te chore pomysly?
    Dwa kiepskie dni z życia Premiera
  • Szanowny Panie Autorze
    od dawna z zainteresowaniem czytam Pańskie felietony lecz tym razem niestety nie zgadzam się z postawionymi tezami.
    Uważam, że program RnS mial istotny udział w windowaniu i utrzymaniu bańki cenowej w nieruchomościach. Dla podatników (skarbu państwa)był dodatkowym i rosnącym obciążeniem, z korzyścią głównie dla developerów. Szkoda, że nie przedstawił Pan liczb - ile realnie program kosztowal budżet państwa w kolejnych latach trwania. "Młodzi ludzie" - określenie, którego Pan używa (nieco demagogicznie) nie stali się właścicielami mieszkań lecz zostali zniewoleni kredytem na nieruchomości, których ceny już zaczęły spadać.
    Rozumiem, że nie lubimy (to najbardziej delikatne w moim przypadku określenie) rządów nieudaczników z PO ale w tym przypadku sprawa nie jest tak jednoznaczna jak Pan to przedstawia.
    Łączę wyrazy szacunku.
    Likwidacja programu „rodzina na swoim”
  • Jak dla mnie to prezydent Krakowa
    Majchrowski (ten z mikrofonem) szuka immunitetu. Pewnie przyda mu się gdy dojdzie do oceny i rozliczenia tej grancy co się w mieście dzieje.
    Ruszcie dupy obywatele...
  • @bez kropki
    Właśnie, pierwsze pytanie jest następujące: czy budujemy system zasilania słonecznego w celu uniezależnienia się (odłączenia) od sieci czy też dla wspomagania i na wypadki awaryjne. Uważam, że w celu tylko wspomagania - zabawa nie jest warta inwestycji.
    Wypadki awaryjne, które mogą potrwać tygodnie, miesiące, lata - to warto przemyśleć. Trzeba sporządzić bilans mocy, ile jej naprawdę potrzebujemy dla kluczowych urządzeń elektrycznych. A wszystko jest pochodną odpowiedzi na inne pytanie: Jaki styl życia akceptujemy w sytuacji awaryjnej.
    Google i słoneczna energia.
  • A tak na poważnie:
    Czy dostępna jest podobna mapka dla Polski?
    Czy dostępne jest wyliczenie rzeczywistych kosztów i czasu zwrotu inwestycji instalacji dla domu jednorodzinnego, z uwzględnieniem kosztów eksploatacji?
    Pozdrawiam.
    Google i słoneczna energia.
  • Alternatywą jest PKP Cargo,
    zakupem którego zainteresowany jest "inwestor" z Rosji. Ta informacja uzupełnia obraz.
    Chyba trzeba będzie emigrować.
    Prezent na rozpoczęcie prezydencji, e-myto
  • Pewnie narażę się wielu Krakowianom
    ale ja nie chcę tu mistrzostw. Rozrywki dla plebsu to może ... z dala od Krakowa.
    JEST GIENIALNE WYJŚCIE Z IMPASU AUTOSTRADOWEGO !!!
  • @Milton Ha
    Szpital im. Rydygiera.
    Trochę więcej informacji w "Dzienniku Polskim":
    http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/krakow/komercjalizacja-w-praktyce-rzucono-nas-na-gleboka-,1,4409762,region-wiadomosc.html

    NFZ rządzi jak chce. I może o to właśnie chodzi?
    Transformacja szpitali zwana prywatyzacją
  • BPH żyje, ale co to za życie...
    A pan Marek odpłynął w górę rzeki. Od pewnego czasu ma silne parcie na szkło i na mikrofon. Pewnie kiedyś zostanie ministrem, za zasługi w sterowaniu lemingami (Boże uchowaj).
    Euroentuzjasta w obłokach
  • @raven59
    Dziękuję, ojcu przekażę.
    Chociaż pozdrowienia są jak najbardziej na miejscu, jest między pierwszą a drugą chemioterapią.

    Ja też pozdrawiam!
    Wałęsa ! To nie podlega dyskusji – byłeś „Bolkiem”