Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!

Komentarze AgnieszkaS

  • @Lotna 16:41:51
    Koncerny nie propagują weganizmu, wprost przeciwnie, zależy im na tym aby popyt na mięso był coraz większy. W tej chwili wielcy producenci mięsa mają kłopot z nadprodukcją.

    Cytat z Carnitec:

    "Według raportu Rabobanku, globalne ceny na rynku mięsnym będą pod presją w przyszłym roku (2018) ze względu na wzrost podaży. Podczas gdy globalne spożycie mięsa, napędzane podażą, nadal rośnie, bardziej konkurencyjny rynek stworzy wyzwania dla producentów, wywierając presję na ceny i marże."

    https://www.carnitec.com/en/global-meat-market-will-be-under-pressure-in-2017-rabobank-expects-reduction-in-prices-and-profits/
    Wegetarianizm-Weganizm jako wynik mnożenia zysku
  • @SZS 23:41:31
    "Jeszcze parę lat, a postawimy Pomnik Obrońców Monte Cassino..."

    Już jest postawiony i myślę, że więcej niż jeden:

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Pomnik_Bitwy_o_Monte_Cassino_w_Warszawie




    Za notkę oczywiście 5*
    Dlaczego trzeba rozwalić pomniki kościuszkowców?
  • @Krystyna Trzcińska 23:01:01
    "Tak na marginesie, tytuł tych zdjęć nie był o wielkości inteligencji roślinożernych.."

    Który tytuł- ten z pierwszej kolekcji, czy drugiej?

    Pański komentarz zatytułowany "Dwa pierwsze stworzenia mają OLEJ w głowie, te następne mają GROCH z KAPUSTĄ - ŚIECZKĘ ~~~~ !!" nie dotyczy przecież wielkości brzucha i grubości tkanki tłuszczowej.

    Tam słonia nie ma.

    P.S.
    1. Dla mięsożernych z blisko osadzonymi oczami, a nawet tych z zezem, polecam "Planetę Małp":

    https://www.youtube.com/watch?v=DruCG3LJiiU


    2. A to ode mnie dla Fatamorgana:

    https://www.youtube.com/watch?v=BEy9Z44GXyc

    "To Serve Man" is a cookbook!
    Wegetarianizm-Weganizm jako wynik mnożenia zysku
  • @Fatamorgan 21:29:04
    "Jednym słowem, proszę mnie "przypisami" nie rozmieszać (siebie zaś dalej nie ośmieszać)"


    Nawet gdyby był Pan wybitnym ekspertem w dziedzinie "Human Biology" i dodatkowo specjalizował się w "Human Nutrition" (ze stopniem naukowym PhD z najlepszego uniwersytetu na świecie), to zapytałabym o przypisy w postaci danych potwierdzających słuszność pańskich hipotez.


    Pan oczywiście może się śmiać, ile tylko dusz zapragnie. Mnie to nie przeszkadza.
    Wegetarianizm-Weganizm jako wynik mnożenia zysku
  • @Fatamorgan 20:42:32
    "Kiedy bowiem ich "wierzenia" (zastępujące zbyt często procesy logicznego myślenia)"

    Nie zauważyłam żadnych przypisów pod pańską notką. Ja przynajmniej się na coś powołuje w moich komentarzach. To, co Pan napisał, jest tylko osobistą interpretacją, wierzeniem albo i nie, impulsem głodnego, który ma ochotę na mięso.

    "Ja, zdecydowanie wybieram mięso i śmiech = zdrowie (psychiczne również)"


    Oczywiście, przecież nikt Panu nie zabrania.
    Wegetarianizm-Weganizm jako wynik mnożenia zysku
  • @zadziwiony 11:39:20
    I jeszcze ten nieszczęśliwy śpiew. Przez śpiew, gdyby powaznie sprawę traktować, to nigdy bym nie skończył podstawówki, bo w owym czasie "śpiew" był przedmiotem obowiązkowym. Szkoła powinna uczyć w jakimś podstawowym zakresie o myzyce, sztuce ,kulturze, ale nie wymagać na siłę nauczania rysunku, śpiewu czy grania na ionstrumentach. W tym sensie popieram Staszka Kieliszka."


    Wyznam szczerze, że do śpiewu nie mam telnetu i przez podstawówkę przeszłam tak, jak Pan. Ale w liceum miałam wychowanie muzyczne przez cztery lata i na szczęście, ponieważ byłam beztalenciem, nikt mnie do śpiewu nie zmuszał. Jednak ten przedmiot nauczył mnie wiele z praktycznych podstaw dotyczących muzyki i historii muzyki na tle innych wydarzeń artystycznych. Obsłuchałam się z muzyką klasyczną i nie tylko, od czasów dawnych po dzisiejsze. Uważam, że każdy młody człowiek powinien mieć szansę poznania wielu różnych dziedzin, a tym, co pan Staszek proponuje, taką możliwość młodym ludziom odbiera. Ja będąc w liceum uważałam, że nie mam absolutnie żadnych zdolności do niczego, a jeżeli już to tylko mogę pójść w kierunku humanistycznym. Ojciec mi ten pogląd natychmiast wybił z głowy. Kto by nawet przypuszczał, że zajmą mnie kiedyś w życiu kierunki ścisłe, a tak się przecież stało. Uważam, że młodzież jest jeszcze na takim etapie, że nie może ocenić co jest, a co nie jest, jej potrzebne. Nauka podstaw każdej z dziedzin, w tym muzyki i rysunku, jest wskazana i prowadzi do pozytywnego rozwoju naszego mózgu. To przecież nie chodzi o wirtuozerię (Wojtas) ale poznanie postaw wiedzy. Wyrokując, że ktoś nie ma telnetu i nie powinien tracić czas robi Pan krzywdę tej osobie.



    Tak w skrócie o reszcie z braku czasu:


    Rewolucja agrarna dała podstawy do budowy cywilizacji ze względu na nadprodukcję żywności. Technika udoskonaliła nam życie, ale patrząc na to z drugiej strony, to technika może przynieść naszej cywilizacji zagładę. Do elit ma stosunek krytyczno-cyniczny. Uważam, że wybitne jednostki wpłynęły na nasze dzieje, nie koniecznie pochodzące z elit.
    Jak żyć ... po polsku (8)
  • @Krystyna Trzcińska 20:08:43
    Dwa pierwsze stworzenia mają OLEJ w głowie, te następne mają GROCH z KAPUSTĄ - ŚIECZKĘ ~~~~ !!

    A u Pana kapusta na oleju okraszona sieczką. Gdzie jest fotografia jednego z najbardziej inteligentnych zwierząt roślinożernych- słonia?
    Wegetarianizm-Weganizm jako wynik mnożenia zysku
  • @Fatamorgan 19:10:30
    Dowcip się Panu stępił na tym boczku. Dużo Pan napisał ale żadnych konkretów i nic merytorycznego. Odsyła Pan czytelnika do swojego bloga, a ja tradycyjnie wolę prasę biznesową obeznaną w tych tematach. Dziękuję za zaproszenie, ale i tak za dużo tracę czasu na Neonie. To się później negatywnie odbija na moich innych obowiązkach.


    Z pańską notką oczywiście się nie zgadzam.


    Pozdrawiam!
    Wegetarianizm-Weganizm jako wynik mnożenia zysku
  • @Rzeczpospolita 11:59:53
    " Oznacza to, że do wyżywienia ludzi sadownicy i ogrodnicy potrzebują 10 razy mniej ziemi niż rolnicy, zużywają 10 razy mniej energii i innych zasobów, produkują 10 razy mniej zanieczyszczeń, generują 10 razy mniej kosztów.(…)” /Rzeczpospolita/


    Nie uważam, że koncerny chcą abyśmy zostali weganami. Wyjaśniłam to już Lotnej. Jeżeli chodzi o jabłka, to ja ciągle muszę kupować te z Chile, a przecież jest jesień i powinno być dużo jabłek wyprodukowanych w USA. Już nie chce mi się szukać, ale to i tak jest oczywiste, że producenci dostają za nie tylko tyle aby pokryć koszty produkcji i odrobinę więcej aby nie rzucili wszystkiego i nie poszli szukać zarobku gdzie indziej. Zyski, jak we wszystkim innym, idą do pośredników. Ja płacę za jabłka organiczne średnio około dwóch dolarów za funt i to niezależnie od tego, czy to jest środek sezonu na jabłka, czy też środek zimy. 1 funt to jest 0.45 kg.


    Jedną bardzo ważną rzecz Pan w swoim komentarzu uwzględnił, a mianowicie to, że produkcja zwierzęca jest źródłem zanieczyszczeń środowiska. Dodam, że produkcja zwierzęca ma bardzo negatywny wpływ na zmiany klimatyczne na ziemi i o tym powinniśmy pamiętać.
    Wegetarianizm-Weganizm jako wynik mnożenia zysku
  • @Arjanek 08:55:27
    W południowo-wschodniej części Stanów Zjednoczonych praktykowany był przez mieszkających tu Indian kanibalizm. Archeolodzy odnaleźli niezaprzeczalne dowody na praktykowanie kanibalizmu wśród plemion Anasazi. Proceder ten miał miejsce jeszcze w wieku XV, kiedy Hiszpanie zaczęli kolonizować te tereny.
    Wegetarianizm-Weganizm jako wynik mnożenia zysku
  • @Lotna 16:22:26
    "Guzik prawda! Amerykanie są otyli głównie dzięki przyjmowaniu ogromnej ilości cukru - w postaci cukru i węglowodanów, a nie mięsa i tłuszczu."


    Nie zgodzę się tym miejscu z Panią.

    Amerykanie są otyli z obżarstwa. Jedzą ogromne ilości mięsa, tłuszczu i cukru (słodycze i nie tylko). Spożywają nadmiar soli. Amerykanie mają drugie miejsce na świecie w spożyciu mięsa. Pierwsze zajmuje Australia, ale różnica między USA a Australią w ilości spożytego mięsa jest naprawdę minimalna. Jednak Australijczycy jedzą duże ilości baraniny, a Amerykanie za baraniną nie przepadają- jedzą głównie kurczaki, wołowinę, wieprzowinę i indyki.


    Tutaj jest tabela dotycząca spożycia mięsa na świecie. W USA przypada 198.51 funtów mięsa(90.04 kg) na głowę. W Indiach przeciętne spożycie mięsa wynosi 7.2 funta na głowę, czyli 3.3 kg.

    https://www.businessinsider.com/where-do-people-eat-the-most-meat-2015-9
    Wegetarianizm-Weganizm jako wynik mnożenia zysku
  • Autor
    " wystarczy nam stanąć przed lustrem. Cóż wtedy natychmiast widzimy? Otóż. miedzy innymi widzimy to, że nasze oczy będąc bardzo blisko siebie, usytuowane są z przodu naszej głowy, nie zaś po jej bokach. Już ten jeden, niezaprzeczalny fakt, świadczy i zaświadcza niezwykle mocno o tym, że jako “gatunek” – my ludzie, należymy do grupy drapieżników, czyli —-> MIĘSOŻERCÓW!"

    /Fatamorgan/



    To chyba Pan należy do mięsożerców i boi się Pan, że wkrótce będzie karmiony trawą. Proszę popatrzeć na fotografie goryli. Wyraźnie widać, że oczy tych małp z gatunku naczelnych są bardzo blisko położone, nawet bliżej niż u człowieka.

    A teraz sprawdźmy co jedzą goryle. Posłużę się Wikipedią:


    "Goryle są zwierzętami roślinożernymi, zjadają owoce, liście, pędy, kiełki, korzenie, korę oraz sporadycznie – owady, które składają się na 1–2% ich diety. Występuje u nich koprofagia pozwalająca na zwiększenie wykorzystania pokarmu. W odchodach goryli odnaleziono ślady DNA dujkerów i małp, co wskazuje, że goryle od czasu do czasu mogą żywić się również kręgowcami. Hipoteza ta pozostaje jednak spekulacją, ponieważ dotąd nie zaobserwowano takiego zachowania"

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Goryl

    A więc pańską teorię odległości pomiędzy oczami wskazującej na przynależność do gatunku mięsożerców odrzucam.
    Wegetarianizm-Weganizm jako wynik mnożenia zysku
  • @zadziwiony 09:20:44
    Przeniosłam wątek cywilizacyjny na blog pana Wojtasa, bo nie chce psuć atmosfery pod "Amen", odc.6.
    AMEN - Autobiografia Naukowa - Odc. 6
  • Ryszard Opara
    "Dziwne. Nikt nie podjął tematu muzyki klasycznej, tak pięknie opisanej przez Pan Oparę.
    Może już tak spadliśmy na psy, że wszyscy słuchają disco-polo ?"

    Tak napisał TzW i miał zupełną rację.



    Nie, nie wszyscy słuchają disco-polo.

    Ode mnie dla Ryszarda Opary Walc Nr 2 Szostakowicza:

    https://www.youtube.com/watch?v=IOK8Jb76ibc

    Pozdrawiam!
    AMEN - Autobiografia Naukowa - Odc. 6
  • @Krzysztof J. Wojtas 21:10:10
    To nie była ocena, a raczej przedstawienie faktów. Zwróciłam uwagę na pewien wpis "zdziwionego" wczoraj w nocy:

    "Technicy stworzyli podstawy bytu materialnego ludziom na Ziemi, filozofia poszukuje i nadaje sens istnienia człowieka.
    Z tego punktu widzenia ludzie pokroju Staszka i Wojtasa stoją za rozwojem cywilizacji."/zdziwiony/

    http://ryszard-opara.neon24.pl/post/145906,amen-autobiografia-naukowa-odc-6

    Znam dobrze wpisy "Staszka Kieliszka" i należy on raczej do osób, które strają się dopasować do cywilizacji, jaka by ona nie była, i wyciągnąć z tego korzyści (wspinanie się po "amerykańskiej drabinie").


    Staszek Kieliszek napisał na blogu pana Opary rzeczy następujące:

    "Po co uczyc spiewu kilka lat jak tylko kilka dzieci w szkole ma sluch? Te z drewnianym uchem gdyby uczone przez 100 lat nie zaspiewaja nic. To samo z pracami recznymi, sportem, rysunkiem i innymi przedmiotami. Jak ktos nie ma wrodzonego talentu to po co czas mitrezyc? "

    Dziwnym zbiegiem okoliczności w stosunku do własnych dzieci -stwierdzam to jedynie na podstawie jego komentarzy- pan Staszek przyjął inne zasady.
    Jak żyć ... po polsku (8)
  • @zadziwiony 18:57:50
    Pański elitaryzm jest w całkowitej przeciwności do egalitaryzmu Krzysztofa Wojtasa.


    Cytaty:

    "Rozwój , to zasługa elit i jednostek wybitnie zdolnych bez względu czy to się komuś podoba czy też nie. W tym zakresie ich pielęgnowanie jest być albo nie być społeczęństwa , narodu i państwowości."
    /zadziwiony/


    "Z punktu widzenia społecznego groźne jest to, że wskazaną zasadą przekierowywania aktywności na cele rozwojowe kierują się normalni (Cywilizacja Polska) obywatele, gdy ci „schierarchizowani” dążą do ciągle wyższego statusu. W efekcie poprzez taki napór zajmują stanowiska decydentów politycznych. Powstała specyficzna sytuacja – jest społeczeństwo o poglądach egalitarnych i warstwa rządząca o poglądach hierarchicznych. "/Krzysztof J.Wojtas/


    "Pierwsza – zlikwidować wszelkie przywileje 'władzy'"?
    /Krzysztof j. Wojtas/


    "Druga to blokować dostęp do stanowisk publicznych ludziom o poglądach hierarchicznych. Dotyczy to także wszelkich form hierarchiczności podawanych społeczeństwu jako rzekomo pochodzących z nadania (wszelka władza od Boga pochodzi – jak to twierdzą w różnych strukturach), czyli dotyczy to także (przynajmniej) ortodoksyjnych katolików, gdyż katolicyzm jest hierarchiczny."

    /Krzysztof J. Wojtas/

    http://cygnus.neon24.pl/post/143816,byc-bogatym

    Chyba nie zapoznał się Pan z tym, co Krzysztof Wojtas napisał.
    Jak żyć ... po polsku (8)
  • @zadziwiony 08:34:10
    "Technicy stworzyli podstawy bytu materialnego ludziom na Ziemi, filozofia poszukuje i nadaje sens istnienia człowieka.
    Z tego punktu widzenia ludzie pokroju Staszka i Wojtasa stoją za rozwojem cywilizacji."

    /zadziwiony/

    Pan mi wybaczy moją bezpośredniość, ale zmuszona jestem zareagować. Jeszcze niczego tak absurdalnego, jak ów komentarz powyżej, do tej pory na Neon24 nie czytałam.
    AMEN - Autobiografia Naukowa - Odc. 6
  • 1*
    Dlatego redakcja sila-lewicy.pl rozpisuje konkurs na wiersz o Warszawie oswobodzonej od Pałacu Stalina???

    Od kiedy to liberalny beton nazywa się lewicą?
    Uwolnijmy Warszawę od Pałacu Kultury (Pałacu Stalina)
  • Autor
    Rzeczywistość jest bardziej przyziemna i o żadną "religię" tu nie chodzi. Mój mąż (zatwardziały Demokrata) tak sprawę mi przedstawił:

    Brertt Kavanaugh jest zagrożeniem dla "Roe v. Wade"* i za wszelką cenę nie należy dopuścić do jego nominacji.

    Ja: Dlatego należy kłamać i oczerniać człowieka?

    Mąż: Innego sposobu nie ma. Republikanie zrobiliby dokładnie to samo, gdyby chcieli wstrzymać nominację nieprzyjaznego im sędziego-demokraty.

    Tak wygląda system dwupartyjny w USA.

    *https://pl.wikipedia.org/wiki/Roe_v._Wade
    Moc wiary
  • @AgnieszkaS 21:54:14
    Istnienie(życie) versus Nie-istnienie (śmierć) versus Współ-istnienie (miłość)

    To samo w innej formie:

    Biologia versus Biologia versus Metafizyka
    Jak żyć ... po polsku (7)