Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!

Komentarze AgnieszkaS

  • Koszenie kosą
    "Tymczasem obecnie rolnictwo nie jest przygotowane do sprzetu innymi metodami: na samą myśl, że trzeba by było kosą kosić - "przedsiębiorcy rolnemu" włos się jeży na głowie." /Krzysztof J. Wojtas/

    Mój św. pamięci Dziadek, który miał gospodarstwo rolne w gminie Serock, nauczył mnie, wtedy nastolatkę, koszenia kosą. Było to bardzo trudne i kosa wydawała się wyjątkowo ciężka. Należało ją odpowidnio trzymać i ostrze musiało być ustawione we właściwej pozycji. Na początku wcale mi to nie szło, ale Dziadek byl uparty. Po jakimś czasie Dziadek stwierdził, że Jagienka (bo tak mnie po starodawnemu nazywał) może skosić zboże, głównie w rogach pola, pozostawione przez kosiarkę. Pamiętam, że spojrzałam na niego przerażona nie śmiąc oponować. Dziadek zaczął się śmiać. Na szczęście to był tylko żart.
    "Kradzione żniwa"
  • @ireneusz 00:00:50
    Refleksje?



    Polacy to są warchoły, a warchoły to nie są ludzie.

    O ile nie masz nic mądrego do powiedzenia zamilcz, albo spędzaj mile czas zachwycając się własnym odbiciem w lustrze.
    Mordy zdradzieckie i pozostałe
  • @Repsol 17:33:26
    Ha! Panie Repsol, to nie jest jakieś tam dwie linijki z adresem z youtube tylko całkiem przyzwoity komentarz. Widocznie Pana nerwy poniosły. Proszę sobie jednak uświadomić, jakie wrażenie tekst Skalskiego zrobiłby na Litwinach. Z takiego właśnie zarodka czasami zaczyna się rozwijać i rosnąć w siłę faszyzm w narodach.

    Napisał Pan o niezbyt dla nas przyjemnych historycznych faktach mających związek z nacjonalizmem i antypolskim nastawieniem Litwinów w czasie II wojny i latach 50-tych. Napisał Pan prawdę, ale zupełnie pominął proces rodzenia się niechęci Litwinów do Polaków w okresie międzywojennym.

    Na stosunek Litwinów do Polaków miały wpływ następujące wydarzenia:

    -Bunt Żeligowskiego (polska operacja "fałszywej flagi")
    - złamana przez Polskę Umowa Suwalska
    -polskie ultimatum wobec Litwy
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Polskie_ultimatum_wobec_Litwy

    Dochodzi do tego jeszcze jedno wyjątkowo interesujące wydarzenie, o którym dowiedziałam się z eseju Piotra Kępińskiego, a mianowicie przygotowywanie przez Polaków w Kownie, w 1919 roku, zamachu stanu mającego na celu powołanie pro-polskiego rządu na Litwie ( taki litewski "majdanik", który się nie udał).
    Kępiński pisze:" Polacy mają za złe Litwinom „alians" z bolszewikami, Litwini mają nam za złe kolonizacyjne zapędy mające na celu zdławienie świeżej państwowości. Przypominają, nie bez racji, że przecież w 1919 roku polski wywiad planował a nawet rozpoczął próbę przewrotu polityczno-wojskowego. Zorganizowano w Kownie struktury, które na celu miały powołanie nowego rządu, bardziej propolskiego. W akcji, o czym kilkakrotnie przypominał Czesław Miłosz brał udział jego ojciec. Litwini spisek jednak wykryli i wszystko spaliło na panewce"/Umowa Suwalska/

    Aniołami to my nie jesteśmy, dlatego uważam, że należy zakończyć agresywne agitacje przeciwko Litwinom i Ukraińcom. Nie byłoby problemu ukraińskiego w Polsce bez Majdanu, w przygotowaniu którego Polska brała udział.

    Pozdrawiam!
    O konieczności wymazania z mapy Republiki Litewskiej.
  • @MacGregor 13:18:46
    "czyli Bundeswehra w razie czego obroni Letuwisów przed Polakami? niech się Pani dwa razy zastanowi, zanim napisze takie bzdury"
    /MacGregor/

    Proszę się powstrzymać od wyciągania wniosków w moim imieniu. Miałam zupełnie co innego na myśli.


    "A co do prokuratury - śmiało proszę im donieść na Marcina Skalskiego i na mnie, póki jeszcze prokuratura jest z nadania PO"/MacGregor/

    Ja takim rzeczami się nie zajmuję. Zwracam tylko uwagę, że wolność wypowiedzi ma swoje granice. Nigdy nie zrozumiem, co Pana zachwyciło w tekście Skalskiego.
    O konieczności wymazania z mapy Republiki Litewskiej.
  • @MacGregor 09:29:19
    "Przeczytałem jakże płytki esej - po angielsku byłoby to 'missing the point'."
    /MacGregor/

    Nasze definicje płytkości najwyraźniej się różnią, bo ja mam podobne odczucie w stosunku do Pańskiej odpowiedzi. Pomija Pan meritum i rusza do bezpośredniego ataku na osobę adwersarza- po angielsku to byłoby "intentionally avoiding the point".

    Nie jestem Litwinką w żadnym sensie. Pochodzę z Mazowsza, gdzie moja rodzina zamieszkiwała od bardzo długiego czasu. Nie jestem pod wpływem "spuścizny Giedroycia". Posiadam swój własny osąd rzeczy, dlatego jeszcze raz odsyłam do mojego pierwszego komentarza.

    Pozdrawiam!


    P.S.
    Po przeczytaniu zdania Szanownego Androna "Litwa wtedy zdechnie lub przyjdzie na kolanach do Polski żebrząc o litość.", doszłam do wniosku, że decyzja rządu PiS-u o stacjonowaniu na Litwie żołnierzy Bundeswehry, to jest rzeczywiście mądra decyzja.
    O konieczności wymazania z mapy Republiki Litewskiej.
  • @MacGregor 09:21:51
    "Pomijam fakt, że artykuł Marcina Skalskiego został celowo napisany w nieco wyzywającej formie."/MacGregor/

    To jednak Pan to zauważył, pomimo że wcześniej zarzucał Pan innym brak umiejętności rozumienia tekstu. Tekst jest wyjątkowo zrozumiały, to chyba widać po zgłaszających się tutaj "błędnych rycerzach z szabelkami", gotowych do podboju Republiki Litewskiej.

    Tego faktu w żadnym razie nie należy pomijać, bo z jego pominięciem wypadałoby całkowicie przekreślić cały artykuł Skalskiego. Takimi "dziełami" powinna się częściej interesować prokuratura. Tylko tyle mam na temat "nieco wyzywającej formy" do powiedzenia.
    O konieczności wymazania z mapy Republiki Litewskiej.
  • @MacGregor 00:44:41
    "A wystarczyłoby przeczytać ze zrozumieniem ;)"


    ???



    Dla wszystkich marzących o unicestwieniu państwa litewskiego polecam esej Piotra Kępińskiego "Umowa suwalska":
    http://www.new.org.pl/2349-umowa-suwalska
    O konieczności wymazania z mapy Republiki Litewskiej.
  • @kula Lis 67 18:00:05
    "Czy PiS nie widzi, że ich inspiruje do działania i finansuje faszystowsko lewacka UE z faszystami germańskimi na czele."/Kula Lis/

    Również uważam, że to jest niemiecka robota.
    Sejm, a spektakl nienawiści
  • Bez nienawiści nie da się żyć...
    A co, Szanowni Czytelnicy na to? Jakie formy "kultury nienawiści" byście polecali?
    Bo osobiście to mam kilka osób, którym chciałbym jakoś przyłożyć, ale żeby było kulturalnie. Bez nienawiści nie da się żyć, a tu, k..., kultura obowiazuje.."/Krzysztof j. Wojtas/

    Uważam, że Pytający powinien najpierw podzielić się z radzącymi listą "osób do przyłożenia", ponieważ należy w każdej radzie uwzględnić osobowość osobnika, któremu się "przykłada".
    Kultura nienawiści
  • 1*
    I co się tu dziwić Litwinom. Podobny "niesmak", aby nie określić tego dosadniej, odczuwałam po moim pierwszym zapoznaniu się z Mein Kampf.

    Piłsudczyki zgłodniały i pomyślały sobie, że na nędzne litewskie drzewo, to i kulawa polska koza wejdzie.

    Zajmie mi trochę czasu na otrząśnięcie się z obrzydzenia.

    Pozdrawiam!
    O konieczności wymazania z mapy Republiki Litewskiej.
  • @ikulalibal 23:01:38
    "Widzę że mamy pewne luki w religijnej edukacji."

    To są mądrości drugiej świeżości, ikulalibal!
    Jak Lotna opolczyka z NEonu wyrzucała
  • 5*
    "I na koniec fragment e-maila, który trafił na mój blog: Boże nasz !!! SPEŁNIAJĄ się SŁOWA PROROCTWA.....!!!!!!!.....Minister współpracy i rozwoju Niemiec Gerd Mueller ostrzegł w niedzielę przed falą migrantów z Afryki. Z Afryki w kierunku Europy może wyruszyć nawet 100 mln ludzi".

    Tak nierozsądek i zła wola zmieniają się w szaleństwo. Jeśli nie chcemy wniknąć w istotę rzeczy, ufając niepewnym źródłom i powielając rozmaite brednie, to niestety - świadomie lub nie - uczestniczymy w tym podłym spektaklu."
    /Zygmunt Białas, Co się dzieje na NEON-ie/



    Nikogo nie powinno szokować, że pan Zygmunt Białas, pomimo że krytykuje tutaj niepewne źródła i rozmaite brednie, sam na niepewnych źródłach i niedorzecznych, antypolskich, bredniach opiera swoją notki.

    Minister współpracy i rozwoju Niemiec Gerd Mueller słusznie ostrzega przed falą emigrantów z Afryki. Wpadło mi wczoraj w ręce najnowsze wydanie "The Economist", gdzie zwrócił moją uwagę artykuł "What drives the huddled masses" (Co napędza zbiorowiska ludzkich mas?). W artykule omawiane były trendy emigracji zarobkowej z Afryki do Europy.

    Europa jest wizją EL Dorado dla Afrykańczyków, w szczególności tych, którzy nie posiadają wykształcenia i perspektyw zarobkowych. Pomimo czyhających zewsząd niebezpieczeństw marzący o bogactwach Europy decydują się na podjęcie niebezpiecznej wyprawy. Są to głównie bardzo młodzi mężczyźni, którzy właśnie pozakładali rodziny i nie chcą być na utrzymaniu swoich rodziców, ponieważ wolą być na utrzymaniu Europejczyków.

    Historia wzmożonego pędu po "skarby" Europy opowiedziana została na przykładzie młodych mężczyzn z Senegalu. Jeden z nich, Diong, lat 35, słyszał gdzieś, że inni "wędrowcy za chlebem" dotarli szczęśliwie do Hiszpanii i Włoch i wysyłają pieniądze do rodziny. Diong uważa, że emigracja jest jedynym sposobem na życie. Rybacy sprzedają swoje łodzie, rolnicy zostawiają pługi.

    Większość emigrantów ekonomicznych wybrało drogę przez Libię. Pomimo horrorów, o których opowiadają ci, którym podróż do "El Dorado" się nie udała, pęd emigracyjny wśród rolników i sezonowych rybaków senegalskich nie zmalał. W innych krajach Afryki jest podobnie.

    Artykuł jest również opublikowany online:
    https://www.economist.com/news/middle-east-and-africa/21723417-west-africans-now-realise-migrating-europe-not-easybut-some
    Jak Lotna opolczyka z NEonu wyrzucała
  • *****
    " Nie narażajmy naszych dzieci i wnuków na nową krwawą bitwę pod Grunwaldem z ugoszczonymi nachodźcami."


    Również nie pozwólmy aby propaganda o nieszczęśliwych uchodźcach i winie Polski serwowana przez pewne blogi na Neon24 zaczadzała nasze umysły i odbierała nam resztki rozsądku - o instynkcie samozachowawczym nie wspomnę.


    5* za notkę!
    Grunwald a uchodźcy...
  • Co napędza zbiorowiska ludzkich mas?
    Wpadło mi wczoraj w ręce najnowsze wydanie "The Economist", gdzie zwrócił moją uwagę artykuł "What drives the huddled masses". W artykule omawiane były trendy emigracji zarobkowej z Afryki do Europy.

    Europa jest wizją EL Dorado dla Afrykańczyków, w szczególności tych, którzy nie posiadają wykształcenia i perspektyw zarobkowych. Pomimo czyhających zewsząd niebezpieczeństw marzący o bogactwach Europy decydują się na podjęcie niebezpiecznej wyprawy. Są to głównie bardzo młodzi mężczyźni, którzy właśnie pozakładali rodziny i nie chcą być na utrzymaniu swoich rodziców, ponieważ wolą być na utrzymaniu Europejczyków.

    Historia wzmożonego pędu po "skarby" Europy opowiedziana została na przykładzie młodych mężczyzn z Senegalu. Jeden z nich, Diong, lat 35, słyszał gdzieś, że inni "wędrowcy za chlebem" dotarli szczęśliwie do Hiszpanii i Włoch i wysyłają pieniądze do rodziny. Diong uważa, że emigracja jest jedynym sposobem na życie. Rybacy sprzedają swoje łodzie, rolnicy zostawiają pługi.

    Większość emigrantów ekonomicznych wybrało drogę przez Libię. Pomimo horrorów, o których opowiadają ci, którym podróż do "El Dorado" się nie udała, pęd emigracyjny wśród rolników i sezonowych rybaków senegalskich nie zmalał. W innych krajach Afryki jest podobnie.

    https://www.economist.com/news/middle-east-and-africa/21723417-west-africans-now-realise-migrating-europe-not-easybut-some
    Grunwald a uchodźcy...
  • *****
    "Wtedy sprawność nowego systemu badamy z zastosowaniem prawdopodobieństwa zaistnienia zdarzenia nieprawdopodobnego."


    Czyli badamy możliwość nieprzewidzianego, a mimo wszystko możliwego, wsadzenia Gronkiewicz-Waltz za kratki zgodnie z "teorię czarnego łabędzia".
    Dlaczego Hanna Gronkiewicz-Waltz nie trafi do więzienia.
  • @Krzysztof J. Wojtas 07:17:59
    Tu Arjanek podał link, gdzie jest omawiana wymowa liter A,U, M. Proszę przesłuchać. Opis w j. angielskim (skąd Hindusi "rdzennie" wypowiadają się w tym prostym języku?)./Krzysztof J. Wojtas/

    Brzmienie OM fascynuje. Ja zetknęłam się z OM po raz pierwszy na praktyce jogi. A ponownie na wykładach lingwistyki- wprowadzenie do Sanskrytu. W moim odczuciu OM jest chyba najbardziej pierwotnym dźwiękiem. Myślę, że to był pierwszy dźwięk jaki wydała z siebie istota ludzka nieposługująca się jeszcze żadnym językiem. OM, jak westchnienie, mogło być wyrazem radości albo bólu.

    Wiele osób porównuje OM do AMEN i AMIN. Gdzieś czytałam, że dźwięki te mają identyczną wibrację. O ile sobie dobrze przypominam, symbol swastyki miał reprezentować OM. Swastyka jest jednak bardzo kontrowersyjna, dlatego raczej ten symbol jest odrzucany. Istnieją różne teorie na ten temat.

    Wracając do amerykańskiego AMEN i EJMEN, to myślę, że usłyszenie brzmienia OM zależy od kształtu kościoła i ilości osób wypowiadając AMEN. Jest tutaj dużo niewysokich kościołów, które raczej przypominają kaplice. Chyba tylko raz usłyszałam dźwięk zbliżony do OM w brzmieniu AMEN/EJMEN. To było w czasie Bożego Narodzenia. Kościół był zbudowany w stylu neogotyckim i posiadał interesującą akustykę.

    P.S.
    Czasy mamy wyjątkowo niepewne, myślę jednak, że Iran jest wart zobaczenia.
    Refleksje po modlitwie
  • @Husky 18:41:03
    "zwycięstwo ma wielu ojców 8-)))"

    Tak, to jest niewątpliwą prawdą. Jest jeszcze jeden ważny wątek w tym wszystkim. Otóż dla mnie to była pierwsza życiowa lekcja rozumienia odmiennego odbioru wydarzeń historycznych przez braterskie nam narody. Do tego momentu, w mojej naiwności, uważałam, że litewska interpretacja historii odpowiada naszej.

    Również pozdrawiam!
    607 rocznica zwycięstwa Słowian pod Grunwaldem
  • To Litwini wygrali bitwę pod Grunwaldem.
    Wydarzenie to miało miejsce na początku lat 90-tych. Odwiedził moją rodzinę w Warszawie znajomy Litwin z Kowna, który z zawodu był weterynarzem- blondyn, wysoki, dobrze zbudowany i z "litewskim" jak się później okazało temperamentem. Wpadł przejazdem i tylko na jeden dzień. Po zjedzeniu wspólnego obiadu Litwinowi pozostało kilka godzin do zabicia. W związku z tym, ja zostałam wybrana na przewodnika wycieczki po mieście. Wędrując ulicami Krakowskiego Przedmieścia wpadłam na pomysł aby pokazać Litwinowi Muzeum Narodowe i tam się udaliśmy. W muzeum Litwin podziwiał nasze dzieła sztuki, kiwał głową, okazywał mniejsze lub większe zainteresowanie. Tak dotarliśmy do obrazu Matejki "Bitwa pod Grunwaldem". Tutaj mu dumnie przedstawiłam w krótkim wprowadzeniu - po rosyjsku i angielsku- dzieje unii polsko-litewskiej i naszego wspólnego zwycięstwa nad Krzyżakami. Litwin milczał i tylko twarz mu dziwnie czerwieniała. Później ryknął "Jogaiła to zdrajca", "sprzedał Litwę Polakom". "Witautas jest prawdziwym zwycięzcą bitwy pod Grunwaldem". "Litwa wygrała bitwę pod Grunwaldem!". Następnie zaczął coś mruczeć i powtarzać w nieznanym mi litewskim języku. Zamilkłam przerażona. Prawie w milczeniu wyszliśmy z muzeum. Przed powrotem do domu poszliśmy na lody. Miałam wrażenie, że chłód ambrozji zmył gorączkę z litewskiej twarzy. Tuż przed wyjazdem bardzo się humor Litwinowi poprawił. Grzecznie podziękował za gościnę i pożegnał nas bardzo miło, a nawet radośnie.
    607 rocznica zwycięstwa Słowian pod Grunwaldem
  • @Krzysztof J. Wojtas 20:27:42
    "A jak to brzmi w wypowiedzi grupowej?"
    /Krzysztof J. Wojtas /


    Czyli jak to brzmi na mszy odprawianej w języku angielskim? Ksiądz mówi lub śpiewa AMEN na sposób zbliżony do tego, jak to się odbywa w polskim kościele. W tym samym czasie Amerykanie wypowiadają lub śpiewają AMEN na dwa różne sposoby. Słyszałam EJMEN i AMEN od osób otaczających mnie w kościele. EJMEN I AMEN zlewały się w jedno. Dominowała zgłoska "men".
    Refleksje po modlitwie
  • *
    "(...) a już w krajach anglojęzycznych często wypowiadane jako EJMIN. "

    Powinno być EJMEN. W USA słowo AMEN wypowiadane jest na dwa różne sposoby: AMEN(ah-men) i EJMEN. W EJMEN da się natychmiast zauważyć wpływy amerykańskiego południowego akcentu ( North Carolina, Alabama, Georgia, etc.). Ludzie amerykańskiego południa (dawni konfederaci) wypowiadają następujące słowa inaczej: Ajrak(Irak), ajtalian(italian), Ajran(Iran). W amerykańskiej TV sprawozdawcy i komentatorzy używają raczej poprawnego angielskiego (standard English) i większości przypadków wypowiadają te słowa poprawnie- Iraq(Irak), Iran, Italian. W moim odczuciu EJMEN związane jest głównie z Ameryką. W pozostałych krajach angielskojęzycznych dominuje AMEN (ah-men).
    Refleksje po modlitwie