Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!

Komentarze Oscar

  • @Oscar 12:05:29
    Dodam jeszcze że zbliżony to tego system zbudowali Niemcy.
    Dodam że taki system pierwszy zainicjował Bismarck a potem kontynuował Hitler. Po wojnie Niemcy wdrożyli podobny system.

    Moim zdaniem ten niemiecki socjalizm połączony z kapitalizmem w sferze gospodarczej jest fundamentem potęgo gospodarczej Niemiec.
    Niemcy znaleźli właściwy kompromis, proporcje między kapitalizmem a socjalizmem.
    Socjalizm zafasadowy
  • Komunizm, Kapitalizm, socjalizm
    Ciekawe są porównania tych systemów.

    Komunizm to system powszechnej "rawniłowki" , podporządkowania losów jednostki interesowi państwa oraz elity władzy które zarządzają i decydują co kto i ile ma robić, kogo poświecić w interesie Państwa czyli władzy.
    Ciekawe jest to że taki komunizm mają krowy w oborze albo kurczaki na fermie kurzej. One też są zagospodarowywane w interesie władzy czyli właściciela tego biznesu.

    Kapitalizm w swojej najwyższej formie rozwoju czy neoliberalizm jest w istocie tm samym. Rządzą oligarchowie a "kurczakami" są robotnicy.
    Zasady sterowania tymi kurczakami są identyczne jak w komunizmie czyli liczy się zysk, korzyść właściciela biznesu, reszta to znienawidzony socjalizm tak bardzo zwalczany przez neoliberałów no bo to jest jakaś forma kosztu czyli obniżenie zysków właściciela (najczęściej Oligarchy).
    Dobry Oligarcha podobnie jak dobry towarzysz partyjny w Komunizmie czasem lepiej traktuje swoje "kurczaki" ale nie ma takiego obowiązku.

    Socjalizm to coś całkiem innego tu prawa człowieka są fundamentalnym obowiązkiem Państwa a ludzie nie są tylko "kurczakami" które żyj`a tylko po to by generować zyski dla właściciela. Właścicielem państwa socjalistycznego jest naród.
    I ten naród musi podejmować decyzje kompromisowe między zyskiem a wyzyskiem bo to sprzeczne wartości.
    Im więcej zysków tym więcej wyzysku ale brak wyzysku czyli wartości dodanej pracy to brak zysków czyli brak rozwoju... I na tym rozłożył się PRL.. Tu trzeba mądrego kompromisu.
    Np takiego że pracujemy jak w kapitalizmie czyli lepszy, zdolniejszy wygrywa poziomem płacy i każdy sam podejmuje decyzje ile z siebie dać w pracy ale za cenę poziomu wynagradzania. Ale jak stracimy prace zachorujemy.. zbzikujemy...albo się wypalimy kompletnie to Państwo nie da nam zdechnąć pod mostem ale życie będzie bardzo skromne na poziomie bardzo podstawowym. Coś za coś...
    Socjalizm zafasadowy
  • @miarka 11:26:10
    Ostatnie zdanie jest niepokojąco nieprecyzyjne.
    W Polsce na Ukrainie w USA prawo służy Oligarchom ..to też ludzie.
    W Arabii Saudyjskiej prawo służy głownie rodowi królewskiemu to też przecież ludzie.
    Powinno być że prawo służy narodowi jako całości a nie wybranym krupom beneficjentów.
    Jak jest w Polsce po 89r wszyscy wiemy.
    Socjalizm zafasadowy
  • @miarka 21:05:30
    No nie chce mi się tyle pisać ale mógłbym się wybronić przed każdym zarzutem. Ja jak coś piszę to to jest naprawdę przemyślane z mojej strony. (ale oczywiście nie odbieram nikomu prawa do krytyki)

    Zatem w skrócie
    Ad 1 wyjaśniałem już zasadę wzajemnych ubezpieczeń, muszą być powszechne by działały skutecznie a powszechność można uzyskać tylko w trybie prawa zobowiązującego do uczestnictwa a nie dobrowolności.

    Ad 2 W rodzinie nikt nie zmusza ? Jesteś przeciwny alimentom ? łożeniem na wychowanie dzieci ? W rodzinie ten mechanizm wspomaga zwierzęca genetyka (wychowanie potomstwa)
    ale nie zawsze działa zwłaszcza jak jest alkohol lub inny partner.
    Prawo działa zawsze (przynajmniej w państwie praworządnym).

    Ad 3 ...jest prawo i prawo ja pisze o prawie wspierającym ludzi a nie o prawie wspierającym złodziei. A pisząc o prawie do życia miałem na myśli ochronę przed przedwczesną śmiercią czyli opiekę medyczną a nie kwestie aborcyjne (to temat zastępczy ja w to nie wchodzę).

    Ad4 Hitler dostał pieniądze ale to była jego decyzja jak je zagospodarować. Dał Niemcom pracę, środki do życia do rozwoju, opiekę medyczną, wykształcenie, płatne urlopy...Volkswagena, autostrady, budownictwo mieszkalne na masową skale to faktycznie straszliwe zbrodnie. Na tym etapie Hitler był takim samym zbrodniarzem jak Gierek w PRLu (dlaczego Gierka nie powiesili to już całkiem nie rozumiem).

    Ad 5 To Niemcy w Niemczech przed wojną nie pracowali ? To kto budował potęgę Niemiec PRZED WOJNĄ ?
    Niewolnicy pojawili się dopiero po wybuchu II wojny światowej i mieli za zadanie zastąpienie Niemców którzy poszli na front i to już była jedna z wielu zbrodni Hitlera.

    ... itd itp
    Dalej już zaczynamy się do siebie zbliżać w opiniach.
    Socjalizm zafasadowy
  • @LoneStar1776 20:06:16
    Socjalizm tylko dla tych co w niego wierzą ?
    Tak może myśleć tylko człowiek bez intelektualnej perspektywy i bez wyobraźni taki skrajny egoista (na zasadzie ja jestem zdrowy to po co mi lekarz... a jak zachoruje to zmieni zdanie i zostanie socjalistą...).

    Bezpieczeństwo socjalne, zdrowotne można uzyskać tylko poprzez tzw ubezpieczenia społeczne (wszyscy się składają). A ubezpieczenia społeczne mają sens, działają tylko wtedy gdy są powszechne bo wówczas wiele osób składa się na jednego potrzebującego a więc koszty na osobę są znikome a potrzebujący dostaje pomoc (socjalną, zdrowotną...)

    Idea że sami potrzebujący będą składali się na siebie jest ideą prostego idioty... a do tego prowadzi propozycja @LoneStar1776.

    Albo jest solidarność społeczna czyli jest socjalizm albo jej nie ma i silniejszy pożera, wykorzystuje, ograbia, ... słabszego czyli mamy kapitalizm wolność rynkową, neoliberalizm.
    Albo jest socjalizm albo system ewoluuje w kierunku jakiegoś oligaryzmu pod jakąś przykrywką ideologiczną (religia, wolność gospodarcza, neoliberalizm, błękitna krew, dziedzice wielkich przodków...)
    Ale to już nie ma nic wspólnego z demokracją i prawami człowieka.
    Prawa człowieka (socjalizm) powinny być w demokratycznym państwie obowiązkiem państwa wynikającym z konstytucji a nie dobrą wolą dobrego oligarchy, władcy, urzędnika państwowego, księdza,...sąsiadów...
    bo dobra wola raz jest a innym razem jej nie ma.
    Dobra wola to nie jest skuteczny system, prawo bazujące na odpowiedniej konstytucji to już jest jakaś szansa na dobry system (wszystko zależy od prawa wykonawczego).
    Socjalizm zafasadowy
  • Bełkot i nic więcej.
    Socjalizm pochodzi od pojęcia socjal, socjalny czy zapewniający warunki do przeżycia.

    Socjal to "poduszka socjalna" zbudowana przez Państwo dla ludzi którzy nie są w stanie przeżyć bez pomocy innych (choroby, niepełnosprawność, wydarzenia losowe, wrodzona głupota, starość...). Ci inni w socjalizmie to silniejsza ekonomicznie, bogatsza, mocniejsza część narodu.
    Socjalizm zakłada że naród jest jak jedna wielka rodzina w której zasobniejsi składają się na pomoc tym słabszym potrzebującym.
    Socjalizm gwarantuje każdemu obywatelowi realizację jego podstawowych praw człowieka takich jak prawo do życia, opieki medycznej, dachu nad głową, jedzenia, wody, dostępu do edukacji.
    I to wszystko.
    Ta zaiste niezwykle zbrodnicza koncepcja obowiązuje od wieków w każdej zdrowej rodzinie w każdym pierwotnym plemieniu i nie obowiązuje w rodzinach patologicznych w plemionach które np skazują osoby stare na śmierć głodową wypędzając z wioski jako jednostki nieprzydatne...w plemionach handlujących niewolnikami, sprzedającymi dzieci...

    Wrogowie socjalizmu są przedstawicielami takiego właśnie plemienia.
    (wystarczy poczytać Torę)
    Wrogowie socjalizmu są jak członkowie patologicznych rodzin którzy usiłują się wyłącznie bogacić na własnej rodzinie na zasadach bezwzględnego wyzysku pracowniczego i konsumenckiego (widzimy to na co dzień).

    Łączenie socjalizmu ze zbrodniami Hitlera jest grubym nadużyciem czysto propagandowym.
    Hitler zanim został wplątany w wojnę światową (to osobny temat) dał Niemcom to czego najbardziej potrzebowali w czasach wielkiego bezrobocia, nędzy, biedy, niesprawiedliwości, dał Niemcom socjalizm. I za to go Niemcy pokochali i poparli.

    Niestety socjalizm Hitlera był "narodowy" czyli tylko dla Niemców a nie dla innych narodów i to już była koncepcja zbrodnicza bo bardzo wielu ludziom odmówiono bezpieczeństwa socjalnego a potem w ogóle bezpieczeństwa.
    Zbrodnie Hitlera były na tle narodowym a nie socjalnym to odmowa, odebranie bezpieczeństwa socjalnego innym narodom była zbrodnią Hitlera a nie socjalizm dla Niemców. (pomijam to zbrodnie wojenne czy zbrodnie przeciw ludzkości podczas wojny.. to inna kwestia nie mieszajmy czasów)

    Demokracja to tylko sposób wybierania władzy i realizacja mniej ważnych praw człowieka (najważniejsze jest przeżycie a to gwarantuje socjalizm) Te mniej ważne prawa człowieka to prawo wyborcze, wolność wypowiedzi publicznych, prawo do sprawiedliwości...prawo do dostępu do informacji.. i inne .

    Demokracja i socjalizm wzajemnie się uzupełniają.
    Nie ma demokracji bez socjalizmu choć bywa socjalizm bez demokracji (np dyktatury krajów naftowych).

    Kapitalizm czy neoliberalizm to systemy z definicji zbrodnicze prowadzące do oligarchizacji systemu , fasadowości demokracji, skrajnego rozwarstwienia społeczeństwa i zbrodni na tle wyzysku pracowniczego i konsumenckiego. A wszystko dlatego że duży może więcej a największy może wszystko, taki Rockefeller, czy Soros.. obalają rządy na świecie, wywołują wojny...ustanawiają władze w USA i w wielu krajach na świecie...to całkowita degeneracja "demokracji", zaprzeczenie demokracji.
    Taki dzisiaj jest tzw zachód.
    Socjalizm zafasadowy
  • @Krzysztof Szotowicz 12:00:32
    To prawda Putin nie werbalizuje zarzutów w stosunku do mafii żydowskiej.

    Jest takie publiczne taboo którego przestrzega Putin i Papież.
    Nie dają się wrobić w "antysemityzm" co oznacza że nie mogą wprost nazywać mafii odpowiedzialnej organizowanie masowych zbrodni na świecie.
    To taki sam problem jak ze zbrodniami nazistów i Niemcami.
    Albo z mafią sycylijską i Włochami lub z mafią Wołomińską i mieszkańcami Wołomina a szerzej Polakami.
    Nie wszyscy żydzi są członkami mafii syjonistycznej, nie wszyscy Niemcy nazistami, nie wszyscy Włosi to mafia włoska...Wietnamska, Chińska.
    To delikatny temat a legenda, kult holocaustu jest natychmiast wykorzystywany do niszczenia krytyków zbrodni syjonistycznych.

    Ja sądzę że Putin chce rozbroić wiadomą mafie poprzez odebranie jej władzy w USA, w NATO i innych agendach władzy, mediów, instytucji pozarządowych itp.
    W Rosji już to zrobił poprzez prawo wymagające jasnej deklaracji w zakresie finansowania i zarządzania instytucjami (obcy kapitał czy lokalny).
    Mafia w Rosji już nie może podszywać się pod Rosjan a to przecież główna broń tej mafii przebierańców z pozmienianymi nazwiskami i kilkoma paszportami w kieszeni. (W Polsce przebierańcy rządzą niepodzielnie od 89r za sprawą solidaruchów którzy na ich rzecz zdradzili Polskę i Polaków)

    Taki ruch jakiego dokonał Putin w Rosji potrzebny jest w USA i w UE.
    Wtedy mafia zostanie pozbawiona swojej agentury która udaje lokalnych patriotów.
    Ilu jest takich lokalnych patriotów pracujących dla mafii i mafijnych instytucji udający instytucje Polskie to każdy Polak widzi na co dzień zwłaszcza w mediach ale i liczne fundacje i instytuty badań wszelakich oraz oczywiście agendy rządowe z samym rządem na czele.

    Putin rozwiązał ten problem w Rosji a za nim pójdą inni odważni (stworzą podobne prawo) pierwsi pewnie Węgrzy może Grecy.

    Putin walczy z mafią syjonistyczną nie narażając się na ataki w trybie "antysemita". Odbiera syjonistom tę niezwykle silną broń propagandową.

    Nikt nie może mieć wątpliwości że "przyjaźń" Netaniachu z Putinem ma podobny charakter jak przyjaźń Stalina z Hitlerem.
    To tylko gra dyplomatyczna i każda strona o tym dobrze wie.
    Putin wie że Netaniachu tonie... i wyciąga "pomocną dłoń" ale ta pomoc będzie prowadzić do całkowitego rozbrojenia tej syjonistycznej mafii
    i doprowadzenia jej członków to poziomu jednej z wielu mniejszości etnicznych które nie mogą więcej niż inni.

    I o to chodzi by nie mogli więcej niż inni bo jak dotychczas mogą .. i to na zastraszającą świat czyli globalną skalę (ekonomia, bezkarność, media, broń masowego rażenia, masowe zbrodnie przeciw ludzkości...i jeszcze raz całkowita bezkarność...masowa grabież majątków narodowych, rasizm wobec wszystkich innych narodów świata...).

    A tak szerzej mówiąc to rozwiązaniem dla świata jest likwidacja świata oligarchicznego. W demokracji mogą być ludzie bogaci bo są zdolni ale nie może być oligarchów ani dziedziców którzy mogą więcej z powodu że są bogaci.
    Państwa muszą być silniejsze od oligarchów a państwami rządzić przedstawiciele narodu (narodów) wg parytetu jeden człowiek jeden głos
    a nie wg parytetu rządzi ten kto włoży w kampanię więcej kasy czyli oligarchowie. Powinien być ustalony prawem limit "bogactwa" powyżej którego rozwój możliwy jest już jako spółka państwa i prywatnego "geniusza". Im większy biznes tym więcej Państwa a mnie jednostkowej prywaty ale może być wielu drobnych udziałowców jednak zawsze z dominującym głosem Państwa jako reprezentanta interesów całego narodu.
    Putin w ONZ o suwerenności i nie tylko
  • @Bogusław Jeznach 00:31:38
    Putin nie jest politykiem w stylu kowboja.
    Putin nie strzela jak tylko uzyska minimum lokalnej przewagi.
    Siła to ostatnia linia argumentów Putina (i nikt nie ma pewności czy jej nie użyje, ta niepewność wrogów to siła Putina).
    To całkiem odwrotnie niż u krzykliwych hałaśliwych pozbawionych moralności małp sterowanych przez światową mafię "społeczności międzynarodowej".
    Mafia prowadzi politykę "wygrywania wszystkich potyczek" nawet za cenę łamania prawa, przymykania oczu na zbrodnie, łamania praw człowieka.
    Mafia jest sterowana przez bardzo starych już mafijnych oligarchów o skali światowej... a starość i jasność umysłu nie chodzą w parze.
    Oligarchiczna hierarcha w mafii powoduje że mafią rządzą w sposób absolutny starcy w wieku ponad 80 lat. To oni są wyrocznią we wszystkich sprawach a wokół nich tylko mierne ale wierne sługusy których oni sami sobie dobierają. (wierność wyżej ceniona niż zdolności intelektualne) Tak upadały wielkie imperia (władza absolutna a wokół władzy same wierne miernoty, karierowicze, kuglarze..)
    Putin ma dużo lepszych doradców. Putin dobiera sobie dużo lepszych doradców.
    Oni prowadzą politykę defensywną bez rozlewu krwi ale politykę asertywną i zmierzającą do zapewnienia bezpieczeństwa Rosji i jej sojusznikom (gołym okiem widać zagrożenia).
    Putin gra w szachy z mafijnymi małpami które walą na oślep maczugą. Putin też ma maczugę i dlatego małpy boją się uderzyć wprost w Putina. Małpy robią co mogą by zgnoić Putina ..bezskutecznie Putin gra z nimi w szachy i raz po raz ich szachuje...

    To dużo lepsza dla świata strategia niż strategia małp mordujących na wielką skalę i organizujących, finansujących szkolących chyba wszystkich zbrodniarzy (najemników i zbrodniarzy ideologicznych) na tym świecie.

    Do tego Chiny które prowadzą jeszcze łagodniejszą retorykę a realizują bardziej radykalny program asertywności niż Putin (instalacje na morzu Chińskim).

    Małpa jest bezsilna. Małpa miota się w bezsilnej wściekłości (wystarczy posłuchać mediów tej małpy.. ile tam nienawiści).
    Chodzi jednak o to że ta małpa jest jeszcze bardzo silna i jest w stanie zamordować miliony ludzi i zniszczyć wiele państw. To małpa z brzytwą.
    Z tą małpą trzeba obchodzić się ostrożnie by nie przekroczyć u niej niskiego przecież progu bezpośredniej agresji.
    Ta małpa musi być z każdej strony szachowana w taki sposób by sama dochodziła do wniosku że bezpośrednia agresja jej się na danym "froncie" nie opłaci, nie uda, nie da się zorganizować kolejne kolorowej rewolucji...

    I w takie to szachy gra Putin (razem z Chinami, Iranem..i innymi państwami).
    Dodatkowo warto mieć świadomość że Putin to nie hazardzista, Putin prowadzi grę możliwie bezpieczną czego dowodzą wszystkie jego posunięcia.
    Putin gdy wykonuje ruch to zawsze ma asa w rękawie na wypadek kontr posunięć małpy. Czasem pozwala małpie poznać tego asa... i małpa się zatrzymuje dokonaniem kolejnej agresji...
    Na polu militarnym Putin musi mieć asa, myślę że nie jest to tylko jego broń jądrowa) sądzę że Rosja dysponuje bronią (technologią) konwencjonalną która neutralizuje taką broń zachodu (małpy).
    Bo nowych samolotów, czołgów to Rosja jeszcze praktycznie nie ma, ma mieć w najbliższych latach ale dzisiaj nie ma.
    To co Rosja ma najcenniejszego z broni konwencjonalnej to wielka tajemnica Rosji.
    To ostatnie to oczywiści tylko przypuszczenia uzasadnione pewnością siebie Rosji widoczną mimo jej powściągliwości w działaniach.
    Putin w ONZ o suwerenności i nie tylko
  • @Krzysztof J. Wojtas 15:00:18
    Co do danych źródłowych o zbrodniach Polaków na mieszkańcach dzisiejszej zachodniej Ukrainy to trzeba szukać w archiwach ZSRR i Ukrainy.
    Dzisiaj nie ma klimatu na takie poszukiwania.
    Przykładem może być sprawa Wołynia lub losu jeńców radzieckich w polskich obozach jenieckich które w istocie były obozami zagłady dla tych ludzi.
    Wołyń jak i Katyń to w prostej linii skutki polityki wschodniej Piłsudskiego czyli zbrodni Piłsudskiego na wschodzie, podobnie jak gehenna powojenna Niemców to skutek polityki Hitlera.

    Polska historia (ta widoczna przez pryzmat wiodących mediów jest skrajnie wybiórcza co przy dominacji medialnej Gazety Wybiórcze i jej podobnych nie może nikogo dziwić.

    Polacy bardzo chętnie i naiwnie nie trawią przykrych prawd o sobie.
    Wykorzystują to najzacieklejsi wrogowie Polski sterując emocjami Polaków jak przedszkolanki sterują emocjami przedszkolaków.
    Nieustanne kadzenie Polakom o ich patriotyzmie, wielkości, odwadze, bohaterstwie... wystarczy włączyć TV i posłuchać polskojęzycznych mediów i polskojęzycznych władców Pollin.
    Fatalizm i infantylizm
  • @Krzysztof J. Wojtas 08:56:09
    Wiara i rozum to wartości sprzeczne, nieprzystające do siebie.
    Wiara jest stricte doktrynalna i nie podlega żadnej logice (logika w sensie twierdzeń naukowych logiki).
    Nauka jest dziedziną ścisłą gdzie logika jest fundamentem, co nie znaczy że nauka nie popełnia błędów.

    Wiara to proto nauka zaspakajająca potrzebę ludzkości wyjaśnienia "skąd się to wszystko i my sami wzięliśmy i dlaczego tak jest" oraz "co robić żeby było lepiej".
    Wiara to pochodna rozmyślań ludzi na poziomie rozwoju cywilizacji sprzed kilku tysięcy lat. Do dzisiaj ludy Amazonii, czarnej Afryki czy inne prymitywne ludy mają swoje tradycyjne wiary które im tłumaczą świat a wszystkie te wiary powstawały spontanicznie i niezależnie jedna od drugiej. Wspólne są tylko mechanizmy ewolucji w tym przypadku ssaków człekokształtnych (to małpy zaczęły zastanawiać się nad światem odkąd udoskonaliły metody wzajemnego porozumiewania się czyli wykształciły mowę).

    Wiara jako fundament w dobie nauki to dowód bardzo pierwotnego umysłu do którego nie trafia logika, nauka, doświadczenia, wiedza historyczna a trafia jedynie dogmat i prosty zestaw reguł.
    Wiara być może pomaga psychicznie bo mamy wrażenie że jesteśmy w drużynie jakiegoś "supermana" który wszystko za nas może zrobić tylko musimy mu składać dużo darów i bardzo prosić ... modlitwami no i być bezwzględnie mu wierni bo on wszystko widzi i wszystko wie.
    Dziecinada, program edukacyjny dla góra 3-4 latków no i przerażające zjawisko w XXI wieku i powszechnym dostępie do edukacji.
    Tzw wielkie religie niczym się nie różnią od religii różnych Indian z Amazonii, murzynków bambo czy Papuasów. Wszystkie powstały tak samo i wszystkie powstały po to by objaśniać świat i sterować zachowaniami niewolników tych religii.
    Kiedyś powstawały spontanicznie by objaśniać świat a dzisiaj egzystują by ... szamanom żyło się dostatniej a lud się mniej buntował bo .."Jahwe, Allach, czy Bóg tak chce".

    To jest naprawdę straszne.
    A do tego te straszliwe zbrodnie na tym tle który z Bogów ważniejszy... który odłam wiary słuszny ...
    Idea Cywilizacji Polskiej
  • @lorenco 03:09:29
    Donbas nie rozwiązuje geostrategicznych problemów Rosji w obliczu widocznej gołym okiem ekspansji NATO.
    Rosja wraz z Chinami usiłują uwolnić świat od dominacji dolara i idącej za nią dominacji politycznej, militarnej oraz grabieży świat z zasobów na rzecz Ussraela.
    Donbas to tylko jedno z wielu pól walki.
    Rosja unika otwartych konfliktów jak tylko może bo wie że zdecyduje ekonomia, realne interesy krajów zniewolonych przez Ussrael.
    Rosja i Chiny próbują delikatnie uwolnić wasali Ussraela od ich patrona.
    To samo wie Ussrael i próbuje "zawrócić Wisłę KIJEM".
    Ten KIJ widać wszędzie na Ukrainie, w Syrii, w Jemenie, na morzu Chińskim, w Wenezueli.... Nawet na Kubie widać przygotowania do kolorowej rewolucji , na razie ciche przygotowania to jeszcze nie atak to tylko zajmowanie dogodnych pozycji do ataku.

    Rosja unika wojny jak tylko się da ale jest gotowa do wojny jak jej się uniknąć już nie da.
    Putin gra bardzo ostrożnie i zawsze ma jakiegoś asa w rękawie który przesądza sprawę.
    Myślę że na wypadek wojny Putin też ma w rękawie jakiegoś asa i nie jest to tylko jego broń jądrowa.
    Zachód postępuje odwrotnie posługuje się kłamstwem, zbrodnią, prowokacją, grubym kijem i masowymi humanitarnymi bombardowaniami. A jedynym "asem" w rękawie jest coraz bardzie zbutwiały KIJ oraz coraz mniej wiarygodne a właściwie całkiem niewiarygodne "prawdy o umiłowaniu pokoju, demokracji i sprawiedliwości" głoszone przez zachód.

    Czas pracuje dla Rosji i dla Chin.
    Wojna domowa na Ukrainie 27.09.2015r - Quo vadis
  • @AlexSailor 03:05:21
    Niestety @Rękas ma dużo racji.

    Stosowane przez reżimowych historyków wybiórcze odwoływanie się do faktów historycznych, pomijanie istotnych elementów polityki Polskiej przed 39r która to polityka wprost umożliwiła Hitlerowi realizację jego planów podbojów na wschodzie to wprost okłamywanie społeczeństwa.

    Wykluczenie przez Polskę Rosji z koalicji antyhitlerowskiej spowodowało
    w prostej konsekwencji taktyczny pakt Ribbentrop-Mołotow i przesunięcie linii obroni ZSRR o kilka stet kilometrów na zachód od Moskwy. To był pakt który uratował Rosję i świat od Hitlera, to oczywiste dla każdego logicznie myślącego człowieka

    Bo co by się stało gdyby Hitler zaatakował ZSRR z pozycji o kilkaset km bliższych Moskwie, Leningradowi, Stalingradowi ?
    Moskwa by padła na pewno a Leningrad i Stalingrad tez.
    Stalin nie miał by czasu na ewakuacje fabryk z Ukrainy za Ural nie miał by czasu na umocnienie i obronę Moskwy, Niemcy by tam doszli grubo przed zimą i mrozami które uratowały Moskwę w 1941r. Moskwa by padła. Leningrad i Stalingrad też miały by znacznie mniej czasu na umocnienie obrony, ... brak fabryk zbrojeniowych na Uralu to brak zaplecza które zasilało fronty w sprzęt wojskowy.

    Tak więc pakt Ribbentrop-Mołotow ocalił wbrew Polsce i na samobójczym trupie Polski świat od Hitlera.

    Hitler po zdobyciu Europy i ZSRR po zbudowaniu bomby atomowej (był bliżej jej zbudowania niż amerykanie), z bronią rakietową (absolutna dominacja techniczna na świecie) byłby niekwestionowanym hegemonem na świecie. Festung Europa, Festung Euroazja była by nie do zdobycia.

    Cała międzywojenna polityka Piłsudskiego (drung nach osten) prowadziła w prostej linii do dramatu Polski. Taki Katyń to np prosta konsekwencja gigantycznych zbrodni Piłsudskiego w podczas wyprawy na Kijów.
    Po tej wojnie Rosja nie mogła inaczej traktować Polskich żołnierzy jak zapiekłych, niebezpiecznych i zbrodniczych wrogów ZSRR czyli tak jak dzisiaj USA traktują terrorystów.
    Co się robi z takimi wrogami podczas wojny, w krytycznych chwilach, gdy w oczy zagląda totalna klęska ?
    Takich się likwiduje bez litości bo na litość w takich warunkach nie czasu ani ochoty. Wrogów zlikwidowano humanitarnie, strzał w tył głowy nie boli, nawet go nie słychać. To była niewątpliwie zbrodnia wojenna ale warto uświadomić sobie jej tło, jej uwarunkowania.

    Co innego zbrodnie na Wołyniu, zbrodnie na ludności cywilnej zbrodnie straszliwie okrutne, bestialskie i dokonane na ludziach absolutnie niewinnych i bezbronnych. No i skala zbrodni jest nieporównywalna, na Wołyniu zamordowano kilkaset tysięcy cywilów a w Katyniu wielokrotnie mniej wojskowych którzy świadomie zadeklarowali swoją wrogość do Rosji a wszyscy mieli oferty walki z Hitlerem w ramach Polskich jednostek w Armii radzieckiej.

    Na Wołyniu mieliśmy do czynienia z świadomie planowaną czystkę etniczną czy z klasyczną, podręcznikową zbrodnią przeciw ludzkości

    A co słyszymy w "naszych" demokratycznych mediach ?
    Z kim to się teraz "przyjaźnimy" kogo finansujemy, szkolimy, popieramy politycznie ?

    Polska po 89r istnieje tylko teoretycznie to fakt nie ulegający najmniejszym wątpliwościom.
    A Polskie media nie istnieją od 89r no poza niszowymi portalami internetowymi.
    Fatalizm i infantylizm
  • @ireneusz 14:04:54
    Za dużo goryczy. Choć dużo prawdy.
    Kto jest Polakiem?
  • Być Polakiem to jedno a być Człowiekiem to drugie.
    Ważniejsze jest by być człowiekiem co znaczy przestrzegać ogólnoludzkich wartości (uczciwość, prawość, szacunek dla siebie ale i dla innych, asertywność ale i gościnność, posługiwanie się rozumem ale i emocjami tymi raczej pozytywnymi, zdolność do rozumienia innych,...itd)
    Dopiero wtórnym kryterium jest Polskość, narodowość.
    A to oznacza kulturę w szerokim tego słowa znaczeniu w tym język, zwyczaje, podejście do wiary, doświadczenia historyczne, skrzywienia historyczne, wady narodowe...). Polskość trzeba doskonalić, uszlachetniać w kierunku głębszego człowieczeństwa.

    Jedno nie ulega wątpliwości Polska to kraj Polaków i to oni powinni tutaj być suwerenami. A nie są. Polska rządzą udające Polaków mniejszości narodowe szczerze nienawidzące Polaków.

    Te mniejszość robią co mogą żeby zniszczyć naród Polski, zniszczyć jego kulturę, rozproszyć po świecie, zakłamać historię, zohydzić Polakom Polskę.
    To dobrze przemyślana strategia zapiekłych wrogów Polski realizowana z pozycji zarządzających Polską namiestników światowej mafii ...
    Kto jest Polakiem?
  • @Lotna 02:34:12
    Jeżeli definicją kapitalizmu jest niczym nie skrępowana działalność czyli tzw wolny rynek to prostą konsekwencją jest że "duży może więcej", "silniejszy zwycięży nad słabszym i przejmie jego zasoby".
    A to oznacza że duży będzie jeszcze większy a przegrany mniejszy słabszy i w końcu będzie musiał pracować na dużego by przeżyć.
    Duży stanie się Oligarchą i będzie mógł już ustanawiać (lobbować) korzystne dla siebie prawo , będzie miał swoje media bo go stać a mały nie będzie miał mediów bo go nie stać.
    Duży będzie miał swoich dobrze opłacanych prawników ale i sędziów, przedstawicieli władzy bo go stać na zdobycie ich "przychylności".
    Duży będzie chciał być jeszcze większy a najprostsza droga do tego to wyzysk pracowniczy (czyli wyzysk tych małych) oraz wyzysk konsumencki (wyzysk tych małych).

    Jak widać kapitalizm prowadzi w prostej drodze to tego co mamy obecnie czyli do najwyższej formy kapitalizmu jaką jest neoliberalizm czyli do zamaskowanego systemu oligarchicznego bazującego na masowym niewolnictwie (musisz pracować dla oligarchy albo zdechniesz z głodu gdzieś pod mostem).

    To jest prosty logiczny dowód na to że kapitalizm jest systemem zbrodniczym z samej swojej definicji.

    Teraz należało by napisać o socjalizmie...o jego celach i mechanizmach działania. Ale mi się nie chce.
    Dodam tylko że komunizm to nie socjalizm.
    Oliwkowa Rewolucja na Węgrzech, czyli Węgierski Majdan...
  • @trybeus 20:50:19
    "zniknęły socjale....każdy sobie radził sam.." taką myśl trzeba koniecznie uzupełnić zdaniem.... i każdy zdychał sam w męczarniach jak zachoruje lub straci pracę, urodzi się niepełnosprawny lub będzie stary i niedołężny...

    Ubezpieczenia społeczne (zdrowotne, emerytalne, OC) są po to by każdy w potrzebie otrzymał pomoc od reszty społeczeństwa.
    Tylko dzięki temu można wykonywać drogie operacje ludziom nie bogatym ale potrzebującym, tylko dzięki takim ubezpieczeniom można ludzi starszych uchronić od przedwczesnej śmierci w męczarniach (nieleczone choroby, głód, utrata mieszkania brak środków do życia).

    Trzeba być idiotą lub kanalią by takie zdanie jak na początku wygłosić.
    Idiota to nie grzech to dopust Boży, niepełnosprawność intelektualna nieszczęście takie jak inne niepełnosprawności.
    Kanalia to już grzech wart ukarania. Kanalia to taki osobnik który uważa że jemu będzie lepiej a inni niech zdychają co go to obchodzi.
    Kanalie trzeba tępić, idiotów jak się da leczyć albo izolować jak są groźni dla otoczenia , na koszt państwa ze środków ubezpieczeń społecznych.
    Oliwkowa Rewolucja na Węgrzech, czyli Węgierski Majdan...
  • @programista 08:58:27
    Oligarchowie budowali swoje majątki na niewolniczej pracy chłopów pańszczyźnianych.
    Oligarchowie to pasożyty żyjące z niewolniczej pracy chłopów.
    Tak zdobyte majątki to żadna własność to skutek setek lat grabieży na chłopach.
    Czy własność właściciela niewolników też jest podstawą sprawiedliwości ?
    Czy własność zagrabiona przez wieki jest sprawiedliwa ?
    Czy własność zbudowana na skrajnym, niewolniczym wyzysku, na zbrodni na zdradzie narodowej jest sprawiedliwa ?

    W kraju demokratycznym własność powinna być udziałem całego społeczeństwa w rozsądnych proporcjach zależnych od wkładu pracy a nie od dziedzictwa, błękitnej krwi czy koligacji rodowych lub narodowych albo religijnych.
    Ziemianie polscy. Zagłada.
  • @bez kropki 08:41:44
    Polska ziemia w Polskich rękach tak po stokroć tak.
    Ale Polska ziemia w rękach Polskich oligarchów czy to rodowych czy to kościelnych czy jakichkolwiek innych to już zdecydowanie NIE NIE.

    Ziemia dla polskiego chłopa, dla polskiego rolnika dla polskiego hodowcy bydła, itp ale nie dla oligarchów którzy odbierają narodowi przestrzeń do życia w Polsce. Polska ziemia powinna być uczciwie dzielona dla wszystkich chcących ją uprawiać (nie spekulować).
    Żaden oligarcha (polski czy żydowski czy niemiecki czy watykański) nie wykupić wielkich obszarów polskiej ziemi na własność i to w trybie "prywatyzacji czyli rabunku za bezcen za sprawą zdrajców narodowych.
    Ziemianie polscy. Zagłada.
  • @Lotna 07:09:35
    Zachwyty nad polskimi wiejskimi oligarchami którzy bogacili się przez wieki na niewolniczej pracy chłopa "pańszczyźnianego" to kompromitacja w czasach demokracji.
    Demokracja i oligarchia nie chadzają parami zwłaszcza ta rodowa gdzie majątkach nie decydowały talenty zdolności ale "korzenie", dziedzictwo...

    Dzisiaj w Polsce też mamy Oligarchię i morze zabiedzonych niewolników wyzyskiwanych jako pracownicy i jako konsumenci.
    W Polsce nie ma demokracji wbrew temu co wciskają nam oligarchiczne media. W Polsce jest taka sama "demokracja" jak na Ukrainie (oligarchia żydowska).
    Ziemianie polscy. Zagłada.
  • @trybeus 10:30:19
    My czyli wolni ludzie wk..wieni nieustannym rabunkiem ze strony KK.
    Demokracja i wymuszany wasalizm to sprzeczne określenia.
    Demokracja to pluralizm a jedynie słuszna ideologia, wiara, władza.

    Wy budujecie dyktaturę ideologiczną czyli system totalitarny działający dokładnie tak samo jak skrajny islamizm w krajach arabskich czyli zero tolerancji dla odmiennych poglądów.

    Jak zdobędziecie pełnię władzy to będziecie rabować i mordować inaczej myślących jak islamiści.

    My tego nie chcemy.
    My wolni ludzie...
    Grzegorz Braun, o co temu Panu "biega"?