Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!

Komentarze Bogdan Moroz

  • @LordConqueror 01:03:15
    Niewymownie brzydzę się chamstwem. Cóż to za "Wrzodak" dla Pana i dla innych? A tak "wzniośle" niejaki LordConqueror w tym miejscu dywaguje.
    Polacy - Rosjanie - Ukraińcy - Słowianie
  • @Jan Paweł 00:21:11
    13 października 1884 roku po odprawieniu Mszy świętej w prywatnej kaplicy Ojciec Święty Leon XIII doznał wizji ekstatycznej. Papież zatrzymał się u stóp ołtarza. Był bardzo zmieniony na twarzy. Zapytany później, opowiedział, że w tej wizji usłyszał głos, jakby rozmowę szatana z Chrystusem. Był to charczący i nieprzyjemny głos diabła, z drugiej zaś strony - łagodny głos Chrystusa. Rozmowa sprowadzała się do propozycji szatana.- Mogę zniszczyć Twój Kościół.- Spróbuj tego dokonać - powiedział Jezus.- Potrzebuję na to czasu. Wybieram wiek XX, potrzebuję na to 70, a może 100 lat. Pan Jezus wyraził zgodę na tę próbę, by trwała sto lat, i dodał:- Dam swoim wiernym siłę i moc do wytrwania. Po rozmowie Ojciec Święty pospiesznie, bez rozbierania się w zakrystii z szat liturgicznych, udał się do swego prywatnego gabinetu i ułożył modlitwę do św. Michała Archanioła:
    „Święty Michale Archaniele, broń nas w walce.
    Przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną.
    Niech go Bóg pogromi , pokornie prosimy,
    a ty, książę wojska niebieskiego,
    szatana i inne duchy złe,
    które na zgubę dusz krążą po świecie,
    mocą Bożą strąć do piekła. Amen.”


    Nakazał odmawianie tej modlitwy w całym Kościele "po wsze czasy", po każdej cichej Mszy świętej wraz z modlitwą do Matki Bożej. Wszystkim zaś, którzy odmówią te modlitwy, udzielił odpustu. Modlitwę tę odmawiano do 29 września 1964 roku. Papież Jan Paweł II zachęcał do odmawiania tej modlitwy i tak też biskupi kilku polskich diecezji powtórnie nakazali odmawiać tę modlitwę po Mszy świętej.
    Polacy - Rosjanie - Ukraińcy - Słowianie
  • @Jan Paweł 23:55:57
    Paweł VI powiedział prawie tuż przed śmiercią: "czuję swąd szatana w Watykanie".
    Polacy - Rosjanie - Ukraińcy - Słowianie
  • @Jan Paweł 23:20:18
    Obecnie, w swej większości, Polacy żyją i się zachowują pogańsko. Niestety, czy tego ktoś chce czy też nie chce."Ateizm" to określenie podpowiedziane przez starodawnego węża; takie niczego nie wyrażające.
    Polacy - Rosjanie - Ukraińcy - Słowianie
  • @interesariusz z PL 16:59:06
    Krajanem nie jestem, raczej swojakiem. Jestem szczecinianinem, a przodkowie "po mieczu" pochodzą ze Zbaraża, zaś mama z Wołynia. W Podhorcach mieszkam i staram się działać na rzecz spraw katolickich i polskich.
    Polacy - Rosjanie - Ukraińcy - Słowianie
  • @zbigniew1108 07:13:03
    Fałszywe zaliczanie sekty baptystów (jak i tysiącznych innych) do chrześcijan jest zgubnym skutkiem tzw. modernizmu. O modernizmie powiedział papież św. Pius: "jest ściekiem wszystkich herezji". Od długiego czasu podstawy wiary katolickiej są atakowane przez zwolenników modernizmu, którzy sprowadzają wszelką religię do uczuć i chcą pozbawić Kościół rzymski pozycji jedynej prawdziwej religii. Oni to szafują też fałszywym ekumenizmem, który pomieszał ludziom w głowach. Kościół Jezusa Chrystusa można ŁATWO odróżnić od tylu społeczności i sekt , które zostały założone przez ludzi, a nazywają się chrześcijańskimi, za sprawą czterech znamion: kościół jest jeden, święty, KATOLICKI i apostolski.To tylko wyznanie chrześcijańskie jest prawdziwie Kościołem Chrystusowym, które posiada wszystkie cztery znamiona. Takim wyznaniem jest jedynie Kościół katolicki. Nikt nie może się zbawić poza Kościołem katolickim, apostolskim, rzymskim. Poza prawdziwym Kościołem znajdują się niewierni, żydzi, apostaci, schizmatycy i ekskomunikowani. Niewiernymi są ci, którzy między innymi nie zostali prawdziwie ochrzczeni. Błędem jest więc uznawanie niejakiego Turczynowaza chrześcijanina! A i błędnymi są wszelkie dywagacje wokół jego zachowań jako "chrześcijanina".
    Powyższe wywody oparłem na nauczaniu zawartym w prawdziwych katechizmach: 1) "Katechiźmie św. Piusa X; vademecum katolika" (imprimatur - Sandomier,z 22 maja 2006 r.), papieża; 2) "Apologletycznym katechiźmie katolickim" opracowanego przez ks. Walentego Gadomskiego (imprimatur - Tarnów, 23 grudnia 1932 r.).
    Polacy - Rosjanie - Ukraińcy - Słowianie
  • @zbigniew1108 07:13:03
    Fałszywe zaliczanie sekty baptystów (jak i tysiącznych innych) do chrześcijan jest zgubnym skutkiem tzw. modernizmu. O modernizmie powiedział papież św. Pius: "jest ściekiem wszystkich herezji". Od długiego czasu podstawy wiary katolickiej są atakowane przez zwolenników modernizmu, którzy sprowadzają wszelką religię do uczuć i chcą pozbawić Kościół rzymski pozycji jedynej prawdziwej religii. Oni to szafują też fałszywym ekumenizmem, który pomieszał ludziom w głowach. Kościół Jezusa Chrystusa można ŁATWO odróżnić od tylu społeczności i sekt , które zostały założone przez ludzi, a nazywają się chrześcijańskimi, za sprawą czterech znamion: kościół jest jeden, święty, KATOLICKI i apostolski.To tylko wyznanie chrześcijańskie jest prawdziwie Kościołem Chrystusowym, które posiada wszystkie cztery znamiona. Takim wyznaniem jest jedynie Kościół katolicki. Nikt nie może się zbawić poza Kościołem katolickim, apostolskim, rzymskim. Poza prawdziwym Kościołem znajdują się niewierni, żydzi, apostaci, schizmatycy i ekskomunikowani. Niewiernymi są ci, którzy między innymi nie zostali prawdziwie ochrzczeni. Błędem jest więc uznawanie niejakiego Turczynowaza chrześcijanina! A i błędnymi są wszelkie dywagacje wokół jego zachowań jako "chrześcijanina".
    Powyższe wywody oparłem na nauczaniu zawartym w prawdziwych katechizmach: 1) "Katechiźmie św. Piusa X; vademecum katolika" (imprimatur - Sandomier,z 22 maja 2006 r.), papieża; 2) "Apologletycznym katechiźmie katolickim" opracowanego przez ks. Walentego Gadomskiego (imprimatur - Tarnów, 23 grudnia 1932 r.).
    Polacy - Rosjanie - Ukraińcy - Słowianie
  • Do Pana Zygmunta Wrzodaka
    Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!!!
    Szanowny Panie Wrzodak,
    dzień dobry z Podhorzec (rejon Brodowski, obwód lwowski) gdzie staramy się powołać Dom Polski im. Jana Sobieskiego (urodzonego i spędzającego dzieciństwo w położonym o 6 km Olesku). Dzień dobry z tego istotnego, wielowiekowego "przedmurza chrześcijaństwa" gdzie każda grudka ziemi jest przesiąknięta polską krwią; oddaną za Pana Boga, naszą jedynie słuszną Wiarę i za Ojczyznę Rzeczypospolitą Polską.
    Bardzo Pana szanuję i nader cenię już kilkudziesiąt lat. Jest Pan jedynym (bez obrazy) "solidaruchem" którego poważam. Miałem Go okazję widzieć osobiście (1984 r.?) w Warszawie, przed tzw. Pałacem Prezydenckim kiedy to przewodniczył manifestacji pracowników "Ursusa". Tamże po raz pierwszy usłyszałem to zawołanie - "Raz sierpem, raz młotem w czerwoną hołotę".
    List do braci Rosjan jest ogromnie potrzebny, na czasie. Jako rzymskiemu katolikowi (tradycji katolickiej) przypadły do serca fragmenty odwołujące się do spraw Bożych, do zachowania naszej wiary. Tylko to jest jedynie ważne, tylko to się liczy w naszym, podłym, życiu. Wszysto inne zaś to "marność nad marnościami".
    Pozwolę sobie jeszcze przytoczyć dwie znamienne wypowiedzi Jana III Sobieskiego:
    1) „A więc poświęcę i ofiaruję najdroższej ojczyźnie mojej ciało i życie, mienie i krew swoją; pragnę oddać się całkowicie na utrzymanie czci Bożej, na obronę chrześcijaństwa całego, na obsługę tego istotnego przedmurza (bo nienasycona pycha Porty Ottomańskiej to jedno jedyne pozostawiła chrześcijaństwu), mianowicie naszej spólnej matki, Korony Polskiej.” [Jan III Sobieski na radzie wojennej w sprawie wojny z Turcją];
    2) „Bóg mi poszczęścił w bitwach ale ojczyzny ocalić nie zdołam. Pozostaje mi zdać zbawienie jej nie na los, bom chrześcijanin i wierzę w Opatrzność Bożą, ale na to, co Bóg przeznaczył. Nie wierzę w wieszczby żadne, w wyrocznie i sny prorocze. Wiara mnie uczy, że wyroki Boskie spełnić się muszą. Potęga i sprawiedliwość tego, który rządzi światem, losy narodów naznacza. Tam, gdzie za żywota panującego wszystko wolno, gdzie ołtarz przeciwko ołtarza stawią ludzie, gdzie cudzych bogów sobie szukają, tam pomsta Najwyższego niedaleka.” (pięć lat przed śmiercią).
    W ewentualnych potrzebach może Pan na mnie liczyć, jak też na moje wypróbowane koleżeństwo i znajomych.
    Na zakończenie tego listu zasyłam Panu należne wyrazy uszanowania, a i najcieplejsze pozdrowienia z Kresów wschodnich dawnej Polski.
    Z Panem Bogiem!
    PS. Jest mi niezwykle miło, że chociaż w ten sposób mogłem się z Panem skontaktować.
    Bogdan Moroz - założyciel i prezes Fundacji "Pomoc Polakom na Podolu, Wołyniu, Pokuciu i Bukowinie z siedzibą w Wałbrzychu
    Polacy - Rosjanie - Ukraińcy - Słowianie