Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!

Komentarze zbig71

  • Polsko, bądź odważna i dumna!
    Prezydent Duda wyraził radość z zainstalowania się AJC w Polsce.
    Możemy być dumni.....................
    Srokowski: Polsko, bądź odważna i dumna!
  • To nie jest zwykła głupota.
    Jasne, że nie jest. Te wszystkie typki zacytowane w artykule są zadaniowani.
    ciekawe przez kogo?
    To nie jest zwykła głupota.
  • MrGadowski
    Pan Gadowski wierzy w PIS .Obawia się Putina, widzi go wszędzie....
    Czy oni wszyscy zwariowali?
    Gadowski: Na zachodzie maja nas w D**IE!
  • Pytanie
    W jakim celu JK, udzielił takiego wywiadu i przyznał się o naciskach?
    Postęp czyli od siekiery do granatnika.
  • @provincjał 15:46:17
    "czy samospalenie jest inspirowane ?"
    Mind control na przykład....
    wiara w ideały, religia ( Islam)
    PiS czyli działania pozorowane i przeciwskuteczne.
  • 2017
    Ten rok ma być przełomowy
    Także lepiej budować sobie lepiankę
    III RP – w mrok historii, czy w jasność nuklearnej pożogi?
  • @provincjał 14:24:19
    jaka różnica?
    PiS czyli działania pozorowane i przeciwskuteczne.
  • Antoni.............
    Prawie cztery lata temu pan Antoni mówił:

    „Po trzech latach badań mogę powiedzieć, że są dowody świadczące, że trzy osoby przeżyły katastrofę smoleńską - stwierdził Antoni Macierewicz podczas spotkania w Kielcach. Jego wypowiedź cytuje portal niezalezna.pl. Nagranie wystąpienia pojawiło się także na YouTube”.
    To co znalazłem dziś w gajówce:Panie Antoni, drogi Ministrze Obrony,
    planowałem wysłać Panu ten ważny list dopiero 10 kwietnia, bo wiadomo, szczególna data, natomiast chaos informacyjny dotyczący wyprowadzenia Polski z Eurokorpusu, spowodował, że zmuszony jestem zrobić to jak najprędzej.
    Mam taką niecierpiącą zwłoki sprawę.
    Od jakiegoś czasu nie mogę się dogadać z babcią.
    Uparła się, że był zamach. Sam Pan jest dziadkiem, więc mnie Pan świetnie rozumie.
    Muszę coś zrobić, żeby uratować tę relację, bo jest coraz gorzej.
    Ja nie twierdzę, że zamachu nie było, ale gdy pytam babcię o dowody, mówi, że Pan ma.
    Minęło 219891600 sekund, 3664860 minut, 61081 godzin, 2545 dni, 363 tygodnie, 83 miesiące, 7 lat.
    Postanowiłem z okazji tak ważnej sekundnicy, minutnicy, godzinnicy, dnicy, tygodnicy, miesięcznicy i rocznicy, pomóc Panu te dowody ujawnić. Dlaczego teraz? A nie na przykład za 10 lat? Chodzi o babcię. Chciałbym, żeby tego ujawnienia dożyła, a dziś sama nie może się zdecydować, która wersja jest prawdziwa?
    Było o mgle, trotylu, brzozie, falach elektromagnetycznych, o trzech osobach, które przeżyły, a ostatnio poparzonych ciałach i pilotach, którzy chcieli ratować pasażerów.
    Jakiś czas temu fama niosła, że postanowił Pan kupić tupolewa z Czech, żeby zderzyć go z przyczepioną do samochodu, rozpędzoną brzozą. Od samego początku nie mówiłem nie tej famie i pomysł uważałem za fenomenalny. Nawet swoją podatniczą złotówkę na ten górnolotny cel chciałem dołożyć, wszak tylko prawda może nas ocalić.
    Pomyślałem sobie nieśmiało, że skoro zależy nam obu na zakończeniu tej ciągnącej się jak flaki z olejem historii o katastrofie, owy eksperyment należałoby odwzorować jeden do jednego.
    Lubi Pan młodych doradców płci męskiej, więc ja chętnie doradzę. Za darmo. W czynie społecznym. Mianować na ministra mnie nie trzeba, wystarczy Pański szczery i rozbrajający uśmiech. Dyskretny jestem, więc nawet gdybym zobaczył coś, czego nie powinienem widzieć, to odzobaczę. Obiecuję.
    Kierowcy z limuzyną nie potrzebuję. Chorobę lokomocyjną miewam i obrzygałbym Panu fotele.
    W wokalistach disco-polo też jakoś specjalnie nie gustuję, więc wyjazdy do Białegostoku i koszty związane z imprezami Panu odpadają.
    Poza tym, przez te Pańskie jasne, pełne miłości, spokoju i zrównoważenia oczy prawie zielone, oszalałem. Takie gorąco mnie w środku oblewa, że aż mi się słabo robi.
    Nieskromnie powiem, że kryteria spełniam aż zanadto.
    Można powiedzieć, że w pewnych sprawach lepszy jestem od niejednego Pańskiego młodego doradcy.
    Nie mam żadnych kompetencji, nie przeszedłem szkoleń. Nie posiadam dyplomów. Na samolotach się w ogóle nie znam. Nawet do matury nie podchodziłem, więc na Pańskiego asystenta nadaję się jak mało kto.
    Pan od dawna twierdzi, że brzoza nie była pancerna, a samolot po zderzeniu z nią wyszedłby bez szwanku, gdyby nie ten wybuch i te fale elektromagnetyczne. Ja myślę, że może mieć Pan rację, ale żebyśmy udowodnili wszystkim niedowiarkom, którzy w zamach nie wierzą, że rację Pan ma, moim zdaniem powinien Pan wsiąść do tego czeskiego tupolewa, zabrać ze sobą 95 ochotników z prezesem na czele, żeby ciężar się zgadzał. Proponuję wszystkich tych z partii, którzy wierzą w zamach. Kwiat polskiej inteligencji.
    Sztuczną mgłę jakoś się zrobi. Jak Rosjanie mogli, my nie będziemy gorsi. A jeśli nie, to stertę liści się podpali. Będzie siwy dym. Brzoza koniecznie wrośnięta w ziemię. Jakaś niezbyt duża i niezbyt gruba. Najlepiej rosyjska, bo po co niszczyć polskie?
    Zresztą nawet nie wiem, czy my jeszcze mamy jakieś polskie. Ostatnio przez kraj przeszło tornado o najwyższej skali f6 i zmiotło prawie wszystkie drzewa. Chodzą pogłoski, że to też jakieś fale elektromagnetyczne wypuszczone przez Rosjan. Zrobili to, żebyśmy nie mieli czym oddychać. Chcą nas udusić. Ja tam nie wiem, pewnie jakiś świr takie plotki rozsiewa.
    W każdym razie osobiście dopilnuję, żeby nikt nie podmienił rosyjskiej brzozy na pancerną.
    W tej kwestii może Pan na mnie liczyć.
    Na drzewach trochę się znam. Kiedyś spadłem z jednego.
    Pilotów ekspertów Pan ma, Ci chętnie wsiądą za stery. Doświadczeni przecież.
    Poderwiecie samolot, rozpędzicie i podczas lądowania gruchniecie w tę eksperymentalną, niepancerną brzozę. Jeżeli eksperyment się uda i będzie po Waszemu, czyli przeżyjecie, no wtedy zamach był jak nic. Trzeba będzie wypowiedzieć wojnę Rosji, ale jeżeli jakimś cudem Pański eksperyment się nie powiedzie, życzy Pan sobie Wawel, czy Powązki?
    Pytam, bo wie Pan, później protesty na ulicach, po co to komu?
    Co do wojny jeszcze, no, bo jeśli się faktycznie okaże, że babcia ma rację, był ten zamach i tę nieszczęsną wojnę Rosji trzeba będzie w końcu wypowiedzieć, słyszałem, że Pan i inni dygnitarze macie już przygotowany plan ucieczki z kraju. Doszły mnie słuchy, że każdy wysoko postawiony urzędnik w państwie, będzie mógł zabrać ze sobą cztery osoby i zwiać w trymiga dbając o własne cztery litery. Prawda to?
    Ja wiem, że to pewna niezręczność z mojej strony i potwornie mi głupio, że w ogóle mam czelność pytać. Zwykła, ludzka pazerność ze mnie teraz wychodzi. Cały ja, ale czy mógłby Pan zabrać mnie i moją rodzinę ze sobą?
    Mam świadomość jak absurdalne i niepatriotyczne jest moje pytanie, ale pomyślałem, że skoro w miarę młody jestem, to bym sobie jeszcze trochę pożył. Tak w sumie nie za długo. Aż tak stary jak Pan nie chcę być. Ludzie szacunku później do człowieka nie mają. Za wariata biorą, wyśmiewają bezlitośnie, od rosyjskich agentów wyzywają, ale tak parę latek jeszcze chciałbym. Da radę?
    Na koniec mojego szczerego i serdecznego listu do Pana przyszła mi jeszcze jedna myśl do głowy. Jako, że jak wspominałem wcześniej, na samolotach się w ogóle nie znam, kwalifikacji żadnych nie posiadam. O sprawach technicznych tym bardziej nic, a nic, tak na mój chłopski, prosty i niewykwalifikowany rozum, ja na Pańskim miejscu Panie Antoni, przed eksperymentem, na wszelki wypadek utwardziłbym skrzydło, żeby wtopy żadnej nie było. Jak coś się stanie, samolot straci sterowność, uderzy w ziemię, będzie po eksperymencie. Znajdzie się jakiś oszołom jeszcze i powie, że Czesi zamach na Polaków przygotowali, sprzedając trefnego tupolewa do eksperymentu. Czesi się wściekną i przez kilka lat będziemy się z szaleńcem użerali.
    Głupi dziad będzie jątrzył przeciwko Czechom, a potem jeszcze Polaków ze sobą skłóci.
    Ta niebieska, lewacka telewizja ( ptfu! Na psa urok, brzydzę się wypowiedzieć nazwę) znowu będzie miała pożywkę. Po co to komu? Poza tym lepiej żyć. Co Pan o tym myśli?
    Ja tak od wczoraj myślę i myślę, że jeśli to prawda, że coś tam Pan majstrował przy tym Eurokorpusie, coś ograniczył i jak nikt inny wzorowo rozmontowuje polską armię, szczerze Panu powiem, że spokojniejszy jestem, bo to chyba znaczy, że wojny nie będzie?
    Dla mnie to logiczne. Nie będziemy mieli armii i wsparcia z zewnątrz, to nie będzie wojny.
    Czyli tak jak ja, jest Pan pacyfistą.
    Jednocześnie chciałbym w imieniu swoim, ale i wielu milionów prawdziwych, polskich patriotów przeprosić Pana za te wszystkie medialno-internetowe kalumnie potworne, sugerujące, że mógłby Pan być tym rosyjskim agentem i rzekomo przygotowywać Polskę do przekazania Putinowi. W głowie mi się to nie mieści. Powiem Panu, że czasem tak mi przykro, że aż mnie zatyka. Ludzie nie mają litości.

    Babcia jedną wojnę przeżyła. Mówi, że teraz wojny nie będzie. A nawet jeśli będzie, to mnie na pewno na front nie wezmą. Muszę zadać to pytanie -Jesteście w stałym kontakcie?
    Z wyrazami szacunku
    Damian Maliszewski
    Wnuczek, obywatel.
    PiS czyli działania pozorowane i przeciwskuteczne.
  • @provincjał 13:32:11
    Nie ma rewolucji od "dołu" , zawsze są inspirowane przez "inspiratorów
    PiS czyli działania pozorowane i przeciwskuteczne.
  • @Wrzodak Z. 10:23:33
    No właśnie , ciekawe tylko czy PIS przejął służby , czy służby PIS?
    Jeszcze ciekawsze , komu "nasze" służby służą? CIA? MOSSADOWI?, BNN
    Na pewno nie służą Polsce, tylko ich podsłuchują , ciekawe .....
    To co jest naprawdę złe, to patriotyczna retoryka . na którą daje nabierać się wielu ludzi. To co robi Dudłaj i jak kuca przed Żydami, pisze powitania dla ADL, skacze przed Banderowcami z gałęzi na gałąż .
    Nie wiem, jak pan, ale nie sądzę , aby istniała szansa na rządy przynajmniej takie jak na Węgrzech.
    PiS czyli działania pozorowane i przeciwskuteczne.
  • Tak czy owak
    Tak czy owak , to prawo jest lepsze niż wcześniejsze, to jedna z nielicznych rzeczy jaką PIS zrobił w miarę nieżle
    O co chodzi z wycinaniem drzew w Polsce?
  • Jarosław
    Zdaje się, że oststnio JK powiedział w jakimś wywiadzie, że były bardzo silne naciski na rząd aby nie uchwalać Wołynia. To , o czym wiadomo od dawna ludziom rozgarniętym i zorientowanym w "Polskiej polityce" zostało potwierdzone przez samego drogiego Jarosława. Dobrze się stało, że to powiedział.
    Inna sprawa kto robi "Polską politykę" Romaszewska, Macierewicz, Targalski, nawiedzona Pawłowicz
    PiS czyli działania pozorowane i przeciwskuteczne.
  • PRL-BIS
    Zastanawiam się, jak można popierać rząd PIS?
    Tłumaczenie , że PO , PSL, N, to zdrajcy, to traktowanie czytelników Neon24 jak idiotów.
    Takie teksty warto pisać u Sakiewicza, czy u Karnowskich.
    "Warczymy na RUSKICH" -bo nam każą , a laskę robimy USA
    Wielka niezależność, nie ma co
    Państwo Polskie zadłuża się jeszcze bardziej, niż za czasów PO
    Morawiecki jest takim następnym Balcerowiczem, nie ma nawet o czym marzyć , że zostaną poluzowane jakiekolwiek przepisy , czy podatki choć troszkę w dół!!!
    Manipulacja „Faktów” TVN wymierzona w rząd PiS
  • Ruskie
    Jakby nie było Rosjan, to trzeba by było ich wymyśleć!!!!!
    TO RUSCY...! I co z tego wynika...
  • Marzenia
    "Obóz Narodowo-Radykalny wzywa wszystkie siły polityczne, na czele z opcją rządzącą, by nie wikłały narodu polskiego w realizację mesjanistycznych mrzonek na Wschodzie i zajęły się tym, do czego zostały powołane – do realizacji polskiego interesu narodowego."
    Wszystko zależy od rozkazów, jakie przyjdą z WDC
    Oświadczenie ONR ws. sytuacji na Białorusi.
  • Romaszewska
    T=Okazuje sę , że trzeba było od dawna wywalić Romaszewską razem z całym Biełsatem.
    Okazało się, że Łukaszenka jednak swój chłop::))))
    2017: Aneksja Białorusi przez Putina?
  • Wolme Żarty !!!
    " Rząd PiS jest pierwszym w historii, któremu te urocze zwierzątka przeszkadzają. I to jest miara upadku tego rządu oraz wspierającej go partii. Oni nie przepuszczą nawet wiewiórkom."
    Ktoś poszedł do pierdla? Piskorski , ale on zdaje się nie był z PO........
    Zacytuję Macgregora:
    Jak mam bowiem rozumieć debiutancki podpis Prezydenta pod ustawą o przymusie szczepień, o uzbrojeniu w ostrą amunicję obcych żołnierzy na terenie RP?

    Jak rozumieć kontynuację świetlanych pomysłów niejakiego Siemoniaka przez nowego ministra?

    Jak pojąć wspólne głosowanie za wprowadzeniem umowy CETA? Jak pogodzić się z co miesięcznymi płatnościami wobec żydowskich ofiar holokaustu z kieszeni polskiego podatnika?

    Jak uszanować ministra spraw zagranicznych, którego przygotowanie nie predestynuje go do rządzenia podmiejskim Urzędem Pocztowym?

    Jak śledzić reformy sądownictwa, w czasie gdy najwięksi złodzieje bezkarnie przemawiają do nas z przeróżnych ekranów, pouczając nas przy zastosowaniu kanonów swojej bluźnierczej i grabieżczej etyki?

    Jak rozumieć zamordyzm podatkowy, ukierunkowany na walkę z mafiami, a de facto uderzający w zwyczajnego, polskiego przedsiębiorcę?

    Jak pojąć prezydenckie wypowiedzi na temat Jedwabnego, czy pogromu w Kielcach?

    Jak nie dostrzec bandytyzmu w artykułach Ustawy o Służbie Geologicznej?

    Jak radować się rzeszami kolejnych, urzędniczych pasożytów dozbrajanych w bezkarność i coraz większe uprawnienia?

    Jak odbierać uśmiechniętą twarz Prezydenta po rozmowach z diasporą żydowską, na temat kwestii uroszczeń wobec RP?

    Jak pojąć wielką radość polskiego establishmentu na nowinę, iż na Litwie zainstalowały się regularne wojska Bundeswehry?
    A Schetyna ? Wiadomo, kto to jest, dla kogo tak naprawdę pracuje?
    Planowane exposé kandydata na premiera, Grzegorza Schetyny
  • Jesteśmy kolonią
    Jesteśmy kolonią, co było zaplanowane co najmniej od 1989, osobiście podejrzewam , że znacznie wcześniej
    "Gdy go spotkałem z zacięciem wyłożył mi dobrodziejstwa wynikające z przynależności do Unii Europejskiej. Gadał coś o wolności, o dopłatach, o układzie z Schengen. W pewnym momencie musiałem się wyłączyć, bo nie mogłem już słuchać takich brewerii w wykonaniu człowieka, którego lubię, a którego meandry myśli stały się dla mnie „niepojmowalne”. Pomyślałem tylko, jak propagandowo można tak komuś wygiąć rozum, by śpiewał hymny pochwalne na temat wolności, czy otwartości Europy, nie mogąc sobie pozwolić na spontaniczny wyjazd wypoczynkowy, choćby do przyjaznej Albanii. To tak jakby Buszmen oszalał z radości na wieść o wprowadzeniu nowej, ulepszonej wersji Windowsa."
    Takich ludzi jest większość, nasi okupanci znają nas i nasze kompleksy i wspaniale nas rozgrywają, a rozgrywają nas nie od lat, a od stuleci.
    W jednym filmie na YT dr. Przybył opowiadał ,co mu mówił ksiądz zdaje się w 1978 roku, że jak komuna upadnie ,to Polacy rzucą się na zachodni badziew ,jak murzyni na szklane paciorki. Mam już swoje lata i pamiętam dokładnie , że tak właśnie było.
    Nie sądzę, aby w tej sytuacji można zrobić cokolwiek, bo wszelkie próby stanięcia na własne nogi są torpedowane w zasadzie w zarodku.
    Posłuszny i Krakauer – dwugłos o niemieckim jamochłonie.
  • @MacGregor 16:23:36
    E misjonarz ma rację, jak we wszystkim, co pisze:)
    Rosja bezczelnie zbliżyła się do granic NATO
    A Putin zły, bo kieruje się interesem Rosji, a od dawna wiadomo, że należy kierować się interesem starszych i mądrzejszych
    Grzegorz Braun: Pośmiertny tryumf Bismarcka.
  • @lorenco 18:17:15
    Kto go wysłał? Biorąc pod uwagę, kto. reprezentuje nasze państwo w wielu miejscach globu , to wysyłsjącymi są kanalie o wysokim % antypolskości.
    Znów będą opowiadać bzdury o ruskiej prowokacji?