Gorące tematy: Wybory Parlamentarne 2019 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!

Komentarze hagne

  • P.S.1
    Czasem się zastanawiam czemu to wszystko służy i do czego prowadzi.. Po latach faktycznie rzucą nam w końcu jakiś spreparowany ochłap prawdy czy nawet to nie? A ten czas to na co? Na spreparowanie psychiki tych, którym przypadnie być "kozłami ofiarnymi" lub "fałszywymi/zmanipulowanymi świadkami", zneutralizowanie (może włącznie z wybiciem) wszystkich, którzy zbyt blisko prawdy czy też może wybicie "potencjalno - ewentualnych podejrzanych" o mord 10 kwietnia 2010 roku?
    I co jakiś czas różne "Andrzejki" będą rzucały ochłapy nadziei, że sytuacja zmieni się na ciut normalniejszą - byle nie chcieć za dużo, bo jak nie to zrobią taką jazdę, że się wszystkiego odechce, tak?!
    ANDRZEJ HADACZ MÓWI O NOWYM SCENARIUszu katyńskim
  • I co z tą zmianą scenariuszy?
    Bo jak się kłamstwo i kpiny wylewały tak się wylewają... Ktoś jest źle informowany?
    ANDRZEJ HADACZ MÓWI O NOWYM SCENARIUszu katyńskim
  • Powtarzam sobie to od dłuższego czasu,
    a panowie mi dziś udowodnili, że Pan Kaczyński jest mądrym i doświadczonym politykiem, więc za jego przykładem lepiej g... się nie czepiać, żeby nie śmierdziało i robić swoje, ale nie każdy jest zahartowany jak on... :(
    Reszta bez komentarza, bo czasu szkoda...
    "Na gej-paradę wysłał mnie Jarosław Kaczyński"
  • @Eugeniusz Sendecki 12:57:25
    Urodę mam "przeciętną" :) Sam pan sobie przypomni jak w końcu spotkamy się na Krakowskim Przedmieściu, bo jakoś dziwnym trafem przez 4 lata nie było nam dane...
    A jeśli jakaś pani skarżyła się panu, że mówiłam jej coś innego niż to, że jej "NIE UFAM!!!", motywując to kilkoma argumentami, to kłamała...
    Przyzna Pan, że nie świadczy to o rasizmie, ale o pozbyciu się dziecięcej naiwności - na co z racji wieku najwyższy czas.
    Myślę, że bez mojego zaufania da się jej jednak jakoś żyć (przykro mi będzie musiała) i krzywdy strasznej tym jej nie robię, więc wypłakiwać się wszystkim nie musi, bo jest już dużą dziewczynką.
    ANDRZEJ HADACZ MÓWI O NOWYM SCENARIUszu katyńskim
  • @hagne 18:02:37
    P.S. Tylko dodam, że słusznie pani nordycka robi ostatnio, gdy stara się mnie nie zaczepiać. Inni z głupimi tekstami też powinni sobie darować skoro ja staram się jak mogę mimo wszystko...
    ANDRZEJ HADACZ MÓWI O NOWYM SCENARIUszu katyńskim
  • @Eugeniusz Sendecki 08:10:18
    Tak pan popłynął panie Eugeniuszu, że mnie zatkało na parę dni :)
    Poczucie humoru?
    1. Dla mnie jedno licho czy uroda nordycka, semicka czy słowiańska, jeśli jakaś osoba podpuszcza innych w poniżanie spraw, za które niektórzy oddali swoje życie i robieniem kabaretu prosi niemal o deptanie żywych i umarłych.
    Niestety, po którymś razie wyszukiwania usprawiedliwień pewnych akcji ogólnych i w stosunku do mnie, moja cierpliwość i wyobraźnia w ich szukaniu się skończyła.
    Pozostał 1% odpowiedzialności za dobro tej osoby, więc wystarczy mnie omijać (tak jak ja omijam), żeby ode mnie nie obrywać "rasistowsko, faszystowsko, genderystycznie, stalinowsko, hitlerowsko, moherowo, oszołomsko, fanatycznie, hasbarowsko (dzięki za powiększenie mego prymitywnego słownika wyrazów obcych :) ), itp. itd." według życzenia. Serio się staram, ale grzesznica ze mnie zbyt słaba...

    2. Ja nie wiem jakim człowiekiem jest pan Hadacz (czy złym czy dobrym - nie mi sadzić), ale na temat jego działań pod pałacem wyrobiłam sobie zdanie dzięki obserwacji własnej i pana filmikom. Obejrzenie jednego z nich było dla mnie jednym z najboleśniejszych momentów tej historii.
    Mimo wszystko nie zamierzam ich cenić, jeśli mają być kosztem tego, że pan lub ktoś pana wpędza w uczestniczenie w akcjach, którym pan jako chrześcijanin powinien przeciwdziałać - np. zakłócanie pogrzebu kogokolwiek. Nie umiał, nie miał pan siły odmówić czy serio pan myśli, że "odpłacanie pięknym za nadobne" zwycięży zło?

    Myślę, że pan jako "porządny człowiek" i "orędownik pokoju" zgodzi się ze mną, że ani państwo ani żadna (a szczególnie odwołująca się do chrześcijańskich czy humanistycznych wartości!!!) organizacja nie ma moralnego prawa istnieć, jeśli zamiast ratować takich "Hadaczów" (nie znam, nie mam prawa i nie chce oceniać czy on zły czy dobry) pasożytuje może nie tylko na jego życiu, zdrowiu fizycznym i psychicznym, ale może nawet na upadku moralnym i zbawieniu, ciesząc się, że informacje od niego takie "cenne"...
    Zresztą czy serio wierzy pan, że ktoś mu jeszcze powierzy informacje, którymi nie będzie chciał wprowadzić strony przeciwnej w błąd?
    ANDRZEJ HADACZ MÓWI O NOWYM SCENARIUszu katyńskim
  • @hagne 14:35:24
    P.S.
    I bardzo proszę nie mieć do mnie żalu o gorycz wypowiedzi, tylko zwyczajnie klasnąć w ręce i pogratulować efektów, skuteczności działań sobie, panu Andrzejowi i swojemu koledze Zakrzewskiemu.
    Ta jego ostatnia akcja prowokacyjna na miesięcznicy to po prostu "majstersztyk" - jakżesz ci od Kaczyńskiego się fajnie wkurzyli, drzewiec połamany i te sprawy...
    Super! Prawda?! Co prawda ja się znów czepie z teorią spiskową, że pan "oburzony" marnie zagrał, ale w razie czego zawsze jeszcze macie mnie jako autentyk szczerego wkurzenia tych od "Kaczora"... Super Panowie Władcy Ludzkiej Psychiki!
    ANDRZEJ HADACZ MÓWI O NOWYM SCENARIUszu katyńskim
  • @Eugeniusz Sendecki 23:31:19
    Proponuję, abyście dali mi przykład tej spokojnej analizy i nie obrażania nikogo. Będę za to bardzo wdzięczna panu, panie Eugeniuszu, panu Hadaczowi i paru innym, którzy samozwańczo, nachalnie i wbrew np. mojemu oporowi ogłosili siebie reprezentantami poglądów ludzi takich jak ja, wypaczając wszystko, co można ....

    Co do pana Hadacza to nie zamierzam się na jego osobie skupiać.
    Z jego gej-parady pamiętam tylko swoją ulgę, że nie poszedł tam skakać po tych biedakach w imieniu "obrońców Krzyża" i nie zrobił takiej hucpy jaką zwykle urządzał na akcjach organizowanych przez prawicę...
    Tym bardziej nie interesuje mnie czy i z jakim skutkiem został uwiedziony przez pana Kalisza. Zwyczajnie nie jestem nawrócona tak, by zatroskiwać się o życie intymne każdej napotkanej przeze mnie osoby. Mogę najwyżej dorzucić go do wora modlitw...

    Co do odwagi i cennych informacji to zapewniam pana, że jestem wystarczającą blondynką, z wystarczającą wyobraźnią, wystarczającym brakiem wiedzy i do niedawna wystarczającą ilością dobrej woli, żeby wyobrażać sobie, że każdy człowiek zachowujący się jak pospolity prowokator jest zapewne nowym Kuklińskim lub potencjalnym Kuklińskim (gdy zrozumie jaką krzywdę robi), ale kiedyś cierpliwość i naiwność zwyczajnie się kończy a jak można liczyć tylko na siebie (o co pośrednio zadbaliście swoimi gierkami) to trudno wstać z upadku zniechęceni ...

    Jeśli wielu dzielnych, uczciwych ludzi było i jest przeze mnie odepchnięta (i po tych wszystkich kłamstwach nie zapowiada się we mnie zmiana na zaufanie komukolwiek i budowanie z innymi kiedykolwiek, czegokolwiek w życiu społecznym Polski) to z pewnością także oni mogą za to podziękować takim panom Hadaczomi i tym, którzy stwarzali mu pod Krzyżem warunki do jego "bohaterskiej" działalności...

    Mam nadzieję, że odbiorą to ci "własciwi" a nie ci dobrej woli... Otóż róbcie sobie co chcecie, popatrze na co was jeszcze stać...
    Już się nie będę rzucać, obiecuje być "grzeczną dziewczynką"... Będzie łatwo, bo jak wszystko zostało zgnojone to zostało, czasu nie cofnę i serio nie potrzeba mi oglądać teatru pozorującego marnie odegrany szacunek do ważnych dla mnie spraw...
    Tylko pana Kaczyńskiego w tym wszystkim żal... Bo człowiekowi w takiej sytuacji nie robi się takich świństw...

    I jeszcze tylko błagam was!!! Nie brońcie mnie już nigdy - ani mojego życia ani moich poglądów!!! Serio wolę zginąć niż być "ratowana" kosztem zgnojenia spraw, za które chciałam mieć odwagę umrzeć.
    Powiem nawet, że byłabym głęboko wdzięczna komuś, kto zechciałby wam wszystkim ulżyć i ostatecznie pozbawić was wszystkich problemu wiecznie czepiającej się Hagne...
    Nie musielibyście mi na przykład za pośrednictwem dziwnych pań robić i tak nie działających na mnie kazań o "nierobieniu komuś przykrości" w ramach tzw. miłości chrześcijańskiej i wiecznie sugerować, że kogoś narażam, nie mówiąc o co chodzi a czyniąc potencjalną winną wszelkich ofiar tego świata...

    P.S. Idąc za pana pokrętnym tłumaczeniem dodam, że moje przekonanie, że cel nie uświęca środków dotyczy również pana antysemickich wstawek.
    Ja rozumiem, że Żydów trzeba bronić, kontrolować ewentualne zagrożenie ich bezpieczeństwa antysemityzmem także ze strony środowisk odwołujących się do patriotyzmu i katolicyzmu, ale bez przesady - nie za pomocą tworzenia antysemityzmu w oparciu o opcję narodową i katolicką, bo się w końcu okaże, że to pan stworzył coś czego w tych środowiskach wcale by nie było...
    Dobrze wreszcie zrozumiałam? No bo się staram jak mogę...
    ANDRZEJ HADACZ MÓWI O NOWYM SCENARIUszu katyńskim
  • Kiedy pan skończy brać udział w tym draństwie panie Eugeniuszu?
    Serio myślicie panowie, że ta wasza zmiana scenariuszy jeszcze kogoś obchodzi?
    Ani nie mam wiedzy, ani "darów profetycznych", ale coś mi sie zdaje, że o "zmianie scenariuszy" na poważne traktowanie tej tragedii i ludzi trzeba było pomyśleć na przykład przed śmiercią generała Petelickiego.
    A teraz to jest dla was przede wszystkim czas na autentyczne padnięcie na kolana i nie "teatrzyki" i "skanseniki", ale autentycznie gorliwą modlitwę o zmiłowanie Boże nad wszystkimi....
    ANDRZEJ HADACZ MÓWI O NOWYM SCENARIUszu katyńskim
  • "Proroctwa" pana Bartłomieja
    "Bartłomiej K.... (...) Ma dar profetyczny, prawdopodobnie po przodkach z Podhala. Bo on góral polski jest. Przez Kurzeję czasem przemawiał Anioł Polskości, czyli Duch Święty. Z Bożej inspiracji Kurzeja dwa razy (14-go kwietnia 2008 i 10-go października 2009) stojąc przed pałacem prezydenckim w Warszawie (tam, gdzie stawiany jest Krzyż) zwiastował śmierć Prezydenta Kaczyńskiego - jako karę za zdradę - czyli podpisanie Traktatu Lizbońskiego."

    Panie Eugeniuszu jako wieloletni katolik powinien pan wiedzieć, że "dar profertyczny odziedziczony po przodkach" to nie żaden Duch Święty tylko zniewolenie duchowe, którego można i trzeba starać się pozbyć u egzorcysty...

    A w przypadku pana i pana Bartłomieja wystarczyłoby być świadkiem egzorcyzmu, bo wierzę, że widok takiego cierpienia jakie przeżywają osoby obdarzone tym wątpliwym wyróżnieniem złego ducha, ruszyłby wasze sumienia i przestalibyście z tych spraw tak okrutnie drwić...
    JAROSŁAW PRZEPROŚ ZA BANDERĘ! Kłócimy się o Ukrainę!
  • Nie rozumiem
    Czy gdyby się okazało się, że Ksiądz Małkowski ma żydowskich przodków to nagle przestałby być wspaniałym kapłanem, nagle to co mówi i robi przestałoby być ważne i dobre dla Polski???
    Bez komentarza.....
    OTO JAK KSIĘDZA MAŁKOWSKIEGO bronić należy. PIWO!
  • @renka 14:29:45
    Tego typu prowokacje robią zawsze spustoszenie duchowe - co najmniej u tych, którzy ich dokonują, ale nie tylko - więc nie ma się z czego cieszyć zwłaszcza, gdy są potem mimo wszystko podejmowane i nawet "udoskonalane" tak jak zrobił to pan Eugeniusz.
    Byłam i jestem zwolenniczką intronizacji Jezusa jako Króla Polski.
    Nie rozumiem postawy biskupów, którzy dali się wpuścić w jakieś "kanały" dziwnego myślenia (często właśnie przez takie "ruchy" proponowane).
    Dla mnie jest to kwestia duchowego wyboru Polaków na czele z władzami świeckimi i Kościelnymi o ile jest im dana łaska chrześcijańskiej wiary. Jaki to będzie miało skutek - nie wiem. Może taki, że wejdziemy na całość w nawrócenie serc i zacznie się dla nas wraz z Jezusem droga Zmartwychwstania poprzez Golgotę i umieranie na Krzyżu, bo będziemy "duchowo oczyszczani" i np. będzie trzeba zrezygnować z majątków i praw, które się nam czy Kościołowi należą, może będzie trzeba odpokutować grzechy własne i niesłuszne cierpieć będąc niewinnie oskarżanym...

    Początkowo z otwartością czy raczej naiwnością reagowałam na różne ruchy głoszące potrzebę intronizacji Jezusa jako Króla Polski i może nawet w jakiś bym "wpadła", gdybym bliżej nie przyjrzała się działaniom tych "ruchów intronizacyjnych" i hasłom głoszonym przez osoby z nimi związane.
    Dziś dzięki nim wiem, że jeśli nie chcę w Polsce intronizować "czyichś służb" zamiast Jezusa Chrystusa to lepiej, żebym się trzymała z daleka od takich "szemranych organizacji" i pomysłów na nie...
    POZAKATOLICKI RUCH INTRONIZACYJNY? FATALNA NAZWA!
  • CO SIĘ Z PANEM DZIEJE?!!!
    Panie Eugeniuszu!
    W młodości w swych "oryginalnych i mieszajacych" pomysłach i zachowaniach był pan sympatyczny i zabawny.
    Od jakiegoś czasu przyglądam się czasem, co pan robi, mówi i pisze i nie rozumiem...
    Czy pan naprawdę chce zgnoić wszystko, co może się wiązać z polskością i katolicyzmem czy akurat Te Wartości wybrał sobie pan za cel swoich nowego rodzaju kpin. Co się stało, że dawny sympatyczny "luzak" Gienk bawi się tak okrutnie, takimi rzeczami i w takim czasie???
    Popieranie akcji wykopywania zmarłych, przeszkadzanie ludziom w modlitwie na katolickim pogrzebie i teraz jakichś prowokacji podczas miesięcznic.. Palikot się wypalił i panu z panem Zakrzewskim przypadła ta "fucha"? Zamierzacie czymś różnić się od Palikota oprócz wycierania sobie buzi wartościami katolickimi i narodowymi?
    To jakieś odreagowywanie "oazy"? Są lepsze metody. Serio.

    Panowie bohaterowie sobie pokrzyczą, pobawią się czyimś cierpieniem, popopisują "dzielnością", pognoją to, co dla innych święte, a potem to właśnie Ci, dla których te sprawy są naprawdę ważne obrywają, tłumaczyć się muszą, że nie są "wielbładami" i osamotnieni nie mają często ani wystarczających sił, ani mozliwości, ani tak grubej skóry jak wy, żeby sprowokowane przez was ataki i pogardę znosić.
    To jest wg pan bohaterstwo?

    P.S. Nie skomentuję nagłaśniania W TAKIM MOMENCIE rosyjskiej propagandy starszącej "banderyzmem" na Ukrainie, bo mam nadzieję, że to tylko głupota a nie ukochanie Moskwy ponad Polskę i ponad chrześcijańskie pragnienie wolności i szczęścia dla sąsiadów..
    JAROSŁAW PRZEPROŚ ZA BANDERĘ! Kłócimy się o Ukrainę!