Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!

Komentarze kula Lis 67

  • @sosenkowski
    Głupota polityków zachodnioeuropejskich przeraża i poraża. Nic dziwnego, że wkrótce nadejdą złote czasy dla ludzi pokroju Breivika. W końcu nawet w zupełnie ogłupionych społecznościach znajdą się ludzie, którzy nie będą chcieli iść pod nóż jak stado bezwolnych baranów. Jedyna skuteczna forma integracji tej dziczy prowadzi na cmentarz. Tam w grobach wszyscy są nieodwracalnie zintegrowani i tam należy sprawnie i do skutku kierować "uchodźców" narzucających islam innym narodom. A potem powinni tam integrować się z nimi ci, którzy opłacili ich exodus do Europy (tj.rodziny Rothschilda i Rockefellera, Soros, grupa Bilderberg, żydowscy syjoniści / supremacjoniści, członkowie żydowskiej loży masońskiej B'nai B'rith i wszyscy dranie realizujący NWO - Nowy Porządek Świata z judaizmem jako jedyną obowiązująca religią).
    Matematyka migranta
  • @@@!
    NATO: nowe rosyjskie okręty podwodne utrudniają realizację zadań USA i sojuszowi(sic! coś podobnego!)...Moskwa buduje okręty podwodne, które są dla amerykańskiej marynarki wojennej coraz trudniejsze do wykrycia i wyśledzenia powiedział w rozmowie z CNN admirał Mark Ferguson, dowódca Sił Morskich USA w Europie i Afryce. „Okręty podwodne, które obserwujemy, są znacznie mniej zauważalne. Widzimy, że (Rosjanie) posiadają bardziej zaawansowane systemy uzbrojenia, zestawy rakietowe, które mogą atakować cele naziemne z dużej odległości. Musimy również pamiętać, że poziom ich wyszkolenia wzrasta wraz z rozlokowaniem w obszarach coraz bardziej oddalonych od ich wód terytorialnych” oświadczył Ferguson. Admirał dodał, że Moskwa uważa za zagrożenie rozszerzenie sojuszu na wschód oraz nie chce pozwolić Stanom Zjednoczonym i NATO na obecność w tzw. bliskiej zagranicy. Według jego słów, z powodu zaniepokojenia, które wywołały działania rosyjskich okrętów podwodnych w Stanach Zjednoczonych i wśród amerykańskich sojuszników z NATO, wdrażany jest nowy program ćwiczeń w zakresie operacji przeciwokrętowych i nowe rodzaje uzbrojenia, w tym patrolowe samoloty P-8 Poseidon przeznaczone do wykrywania i walki z okrętami podwodnymi. Obecnie NATO dysponuje 53 okrętami podwodnymi, ale ze względu na to, że część z nich zostanie wycofana oraz na ostatnie plany budżetowe do 2020 roku ich liczba zmniejszy się do 41 jednostek. Z kolei emerytowany admirał, były Naczelny Dowódca Wojsk Sojuszniczych NATO w Europie James G. Stavridis powiedział, że Stany Zjednoczone obecnie nie mogą w 100% kontrolować działań rosyjskich okrętów podwodnych. Nasze okręty podwodne są nieco lepsze. Rosyjskie okręty podwodne stanowią realne zagrożenie dla grup lotniskowców amerykańskiej marynarki wojennej – powiedział Stavridis.
    Kula LIS: Rosja, to strategiczny partner POLAKÓW (Słowian)!
  • @sosenkowski 08:37:18
    Dlaczego nasze władze nie budują zasiek na granicy wschodniej i południowej. Bo nie mają zgody USA i Izraela. Nadal jesteśmy pod okupacją.
    Gdzie jest aneks do raportu WSI.
    Dlaczego nie jest udostępniony zbiór zastrzeżony IPN.
    Dlaczego nie mamy dostępu do broni. Prawo to posiadają tylko utrwalacze władzy ludowej. A Granica zachodnia nie gorsza, bo przez nią przenika gorszy sort przestępczy i ten ze szwabskiego odrzutu.
    Matematyka migranta
  • @sosenkowski 08:37:18
    Cóż panie i panowie, trzeba uczyć się koranu i arabskiego gdyż sami nic nie zdziałamy i nie damy rady się przed tym obronić skoro nawet Papież chce im pomagać i nie widzi zagrożeń z tym związanych ... Kościół obecnie sam doprowadzi siebie do zagłady. Watykan jest wolnym państwem, więc może było by niezłe aby Papież przyjął paru uchodźców do swego pałacu niosąc pomoc ludziom którzy jej potrzebują a nie ograniczać się tylko do apeli do narodów o humanitaryzm.
    Matematyka migranta
  • @sosenkowski 08:37:18 Oto żydolewacka, pedalska, etc oraz bankrut jewropa!
    http://niezalezna.pl/uploads/imagecache/300s/still2016/146080903612369579123.jpg Czołgi przeciw zalewowi imigrantów. Tak Szwajcarzy chcą bronić swojego kraju(sic! do czego to doszło!)..Szwajcarzy chcą skierować batalion swoich czołgów nad granicę w Włochami. Obawiają się, że po tym jak Austria wybuduje ogrodzenie na przełęczy Brenner, uchodźcy zaleją ich kraj. Dotąd imigranci korzystali głównie z tzw. szlaku bałkańskiego. Wiódł on z Turcji i Grecji do Macedonii, Serbii, przez Słowenię lub Węgry do Austrii, a następnie do Niemiec. W 2015 r. większość z milionowej rzeszy przybyszów z krajów islamskich, którzy znaleźli się na niemieckim terytorium, szła właśnie tą trasą. Jednak jesienią ubiegłego roku najpierw Węgrzy postawili ogrodzenie wzdłuż granicy z Serbią, a później zagrożone tą decyzją kraje wchodzące w skład byłej Jugosławii - Chorwacja i Macedonia - zaczęły uszczelniać swoje granice. Z kolei imigranci z Libii i Afryki Północnej wędrują do Niemiec, pokonując wcześniej Morze Śródziemne, Włochy i Austrię. Ten ostatni kraj postanowił jednak wybudować potężne ogrodzenie na granicy z Włochami. Powstaną tam także punkty kontrolne. Wiedeń chce w ten sposób powstrzymać falę imigrantów. Wszyscy spodziewają się, że ruszy ona na dobre wraz z nadejściem lata. Austria spodziewa się, że w tym roku, przy ograniczeniach wprowadzonych na szlaku bałkańskim, liczba nielegalnym imigrantów przedostających się przez morze do Włoch niemal się podwoi i wyniesie 300 tys. ludzi. Stąd pomysł Szwajcarii, by umieścić nad granicą z Włochami batalion swoich czołgów. Latem spodziewamy się znacznego wzrostu liczby uchodźców w Europie. Musimy pomyśleć o ochronie naszej granicy powiedział Norman Gobbi odpowiedzialny za sprawy bezpieczeństwa w szwajcarskim kantonie Ticino. Około 2 tysiącom szwajcarskich żołnierzy z pobliskiego garnizonu wstrzymane zostały urlopy!. W ubiegłym tygodniu granicę włosko-szwajcarską przekroczyło nielegalnie 169 uchodźców!.
    Matematyka migranta
  • @sosenkowski 08:37:18
    Lewactwo zachodnioeuropejskie straciło instynkt samozachowawczy ...To dopiero początek "sukcesów multikulti" już wkrótce dołączą do stada pozostali asymilanci i wyplenią białą rasę. Taki będzie pełen sukces tego eksperymentu w Zachodniej Europie.... nie będziemy musieli daleko jechać do krajów arabskich, wystarczyć będzie przekroczyć granicę na Odrze. Islam i pedofilia
    http://euroislam.pl/pedofilia-rzecz-swieta/
    http://pulitzercenter.org/projects/child-brides-child-marriage-too-young-to-wed
    http://www.pt-magazin.de/uploads/pics/05_Stephanie_Sinclair.jpg Europa ciągle dostosowująca się do przyzwyczajeń fali przybyszów (ściąganie krzyży, wycofanie wieprzowiny ze stołówek), chyba będzie musiała zmienić prawo żeby ich nie urazić. Warto wiedzieć co nas czeka. Ja dowiedziałem się o całej sprawie z tego nagrana:
    Cała prawda o Islamistach https://youtu.be/SgERSIfwZic
    Dzień jak co dzień w Anglii https://youtu.be/AxVAddiAzuQ
    Prawo szariatu zostanie wprowadzone także Polsce - TVN - https://youtu.be/mpwHhRgFzes http://ndie.pl/finlandia-muzulmanie-pozuja-ze-swoimi-nieletnimi-dziewczynami/ Europa będzie islamska pod judaistycznym zarządem!
    ostatnie zarządzenie Sorosa:
    http://www.dailymail.co.uk/news/article-3536488/Europe-needs-spend-23billion-accept-500-000-migrants-year-face-EU-ripped-apart-refugee-crisis-warns-billionaire-financier-George-Soros.html
    a dlaczego islamska? Obejrzyjcie co się dzieje w fundowanych przez Arabię Saudyjską meczetach w całej Europie (tam się organizują i radykalizują)
    https://www.youtube.com/watch?v=2qMW-UwkxDk
    Od 2 go pokolenia jak ich jest coraz więcej to się ujawniają
    przypominam dla zasady, że w samej Anglii jest 85 sądów szariackich!!!
    i cudne z wczoraj, znajdź kobietę i kogoś o wyglądzie syryjskim, 2 tysiące "uratowane" 30 mil od wybrzeża Libii i przewiezionych norweskim statkiem 270 mil na Sycylię!
    http://www.dailymail.co.uk/news/article-3539484/High-five-Europe-patrol-migrant-boats-pick-refugee-dinghies-30-miles-Libya-bring-270-miles-Sicily-new-Lesbos.html
    Matematyka migranta
  • @@@!
    To chyba niemożliwe. Co oni wypisują? Przecież USA, umiłowany przez cały świat wzór demokracji, byłby obiektem szantażu sojusznika? Arabia Saudyjska zagroziła USA, że sprzeda swoje aktywa!...Władze Arabii Saudyjskiej zagroziły administracji prezydenta USA Baracka Obamy, że wyprzedadzą swoje aktywy w Stanach Zjednoczonych opiewające na sumę ok. 750 mld dol., jeśli Kongres przyjmie projekt, który umożliwi postawienie przed sądem królewski rząd za współudział w zamachach z 11 września - pisze The New York Times. Jak podaje gazeta, szef dyplomacji Arabii Saudyjskiej Adel al-Jubeir sformułował takie ostrzeżenie w czasie wizyty w Waszyngtonie w marcu bieżącego roku, kiedy to podkreślił, że Arabia Saudyjska będzie zmuszona sprzedaż papiery wartościowe i inne aktywa o wartości nawet 750 mld dol., jeśli pojawi się groźba ich zamrożenia przed amerykańskie sądy. Jak informuje gazeta, administracja Obamy przeprowadziła rozmowy z kongresmenami i starała się ich przekonać do konieczności odrzucenia projektu ustawy, bowiem grozi on państwu dyplomatycznymi i gospodarczymi konsekwencjami. Wcześniej były senator Bob Graham, który uczestniczył w śledztwie w sprawie zamachów, oświadczył, że w ciągu 60 dni Obama podejmie decyzję, czy opublikować odtajnioną część dokumentów dotyczących zamachów z 11 września. Jak pisze gazeta, 28 stron materiałów ze śledztwa, o których mowa, mogą ukazywać na związek Arabii Saudyjskiej z atakami. We wrześniu 2001 roku zamachowcy z organizacji terrorystycznej Al-Kaida porwali cztery samoloty pasażerskie, skierowując dwa z nich na bliźniacze wieże World Trade Center w Nowym Jorku, jeden na Pentagon, i jeszcze jeden który nie osiągnął swojego celu, rozbijając się w terenie niedaleko Shanksville w Pensylwanii — prawdopodobnie na Biały Dom lub Kapitol. W zamachach zginęły 2974 osoby, 24 osób zaginionych w trakcie ataków do dziś nie odnaleziono.

    Ps...To jest mały problem ! Ponieważ Rosja chętnie kupi ! Tak silnych argumentów używa tylko ktoś, kto ma coś na sumieniu, w innym przypadku broniłby się argumentami merytorycznymi. No to amerykańcy już wiedzą co to znaczy szantaż innych i sankcje !!!!! AS pewnie tak zrobi bo innego wyjścia nie ma, a jedyne rezerwy jakie posiada to aktywa jankesów. Jak je sprzeda to się będzie działo! Wcześniej czy później do takiej sytuacji musiało dojść. USA ma tylu wierzycieli, że nie ma siły. Zresztą tak naprawdę nie wiemy jakie są układy pomiędzy Chinami i USA. I w jakim stopniu na te układy wpływa dług USA. Amerykanie myśleli, że do końca świata będą jechać na produkowaniu długu, ale problem polega na tym, że nie przewidzieli sytuacji kiedy przestają być jedyną potęgą militarną, a bez presji militarnej ciężko będzie im utrzymać status dolara i długów. Można przypuszczać, że główni akcjonariusze USA od dawna wywierają na nich wpływ, właśnie poprzez posiadanie takich ilości papierów USA.
    Kula LIS: Rosja, to strategiczny partner POLAKÓW (Słowian)!
  • W NATO i USA znów powód do sraczki! Nie mówiąc już o szczekających ratlerkach!
    Perspektywiczny system tarczy antyrakietowej S-500 z unikalnym systemem łączności...Perspektywiczny rosyjski zenitowy komplet rakietowy S-500 otrzyma radiostacje, dzięki którym przeciwnicy nie będą mogli usłyszeć rozmów na temat obliczeń S-500 lub przeszkodzić im.
    O tym portalowi „Gazieta.ru” powiedzieli konstruktorzy: Zjednoczona Korporacja Budowy Przyrządów (OPK) opracowująca systemy łączności, naprowadzania i walki radioelektronicznej dla Sił Zbrojnych. Najnowszy zenitowy system rakietowy S-500, według prognoz, miał zacząć napływać do rosyjskiej armii w 2016 roku, jednak później plan przesunięto na 2017 rok, teraz nad jego udoskonaleniem pracę prowadzi wiele specjalistycznych firm. Właściwością zenitowego systemu rakietowego dalekiego zasięgu S-500 jest to, że to system mający promień rażenia 600 km, który może przechwytywać nie tylko aerodynamiczne cele (samoloty, helikoptery i inne), ale i pociski balistyczne oraz manewrujące. Przedstawiciel OPK wyjaśnił: radiostacje poprzedniej generacji zostały opracowane dla wybranych wcześniej częstotliwości, co podnosiło ryzyko wyśledzenia i przechwycenia informacji, za to w perspektywicznych systemach tego typu sytuacje będą niemożliwe. Według jego słów, aparatura łączności, którą korporacja dziś przekazuje do wojska (na przykład, radiostacje dla zenitowych systemów rakietowych średniego zasięgu Buk-M2) już dysponują wysoką ochroną łączności, w niej przewidziano tryby „pseudoprzypadkowego przesunięcia roboczej częstotliwości i zmaskowanej łączności”. Ekspert w dziedzinie środków przeciwpowietrznej i przeciwrakietowej obrony Michaił Chodarenok wyjaśnił dla „Gazieta.ru”: podstawowe wymogi wobec środków i systemów łączności kompleksów ochrony przeciwotniczej i przeciwrakietowej to tajność i odporność na zakłócenia.
    — Ponieważ środki rozmieszczone są w mobilnym wariancie i żadne przewody nie mogą zostać zastosowane, tylko więź radiowa, to kluczowe są dwa wymogi: tajność, żeby ukryć, co mówią do siebie ludzie, co sobie przekazują, jaką informacją się wymieniają, oraz odporność na zakłócenia, aby łączność działała w każdych warunkach i przy każdych działaniach przeciwnika. Żadne zakłócenia, tworzone przez przeciwnika w diapazonie przekazu informacji kodowej w żaden sposób nie mogą odbijać się na gotowości do pracy systemu, dlatego, że punkt dowodzenia jest w jednym miejscu, dywizja w drugim, wyrzutnia w trzecim, a przekazywać informację jakoś trzeba. Są anteny, które wysuwają się i pozwalają na realizowanie łączności” – wyjaśnił ekspert.
    Kula LIS: Rosja, to strategiczny partner POLAKÓW (Słowian)!
  • @sosenkowski 08:37:18
    Dodam, że gen. Pershing także miał bardzo skuteczną na nich metodę-kule maczane w świńskiej krwi przed egzekucją. Było to na Filipinach, można o tym w necie poczytać.
    Matematyka migranta
  • @sosenkowski 08:37:18
    Jedyna metoda na integrację to przekonanie obcych, że cywilizacja, którą odwiedzają jest lepsza, twardsza i konkretniejsza. Tu się kłania taki przypadek pewnego oficera Brytyjskiego, który w dość niekonwencjonalny sposób radził sobie z pacyfikacją lokalnych muzułmanów w Afryce Północnej. Otóż, na wszystkich, którzy występowali przeciwko jego żołnierzom, a którzy zostali schwytani, dokonywał egzekucji, a zwłoki wrzucał do dołów wypełnionych poćwiartowanymi świniami i tak ich grzebał. Łamało to skutecznie morale przeciwnika.
    Matematyka migranta
  • @sosenkowski 08:37:18
    Czy Polski także muzułmanie będą bronić w razie konfliktu zbrojnego? Ten artykuł pokazuje, że w Europie zachodniej tyka bomba niespotykanego konfliktu. Europa 2020 > Arabska wiosna? To już jest koniec niestety, Europa przepadła Islam pozostał na etapie VI wieku. Oni wszystko niszczą, nie potrafią nic wytworzyć. Dopóki jeszcze teraz korzystają ze zdobyczy techniki mają siłę, później nie będzie już nic. A wszystko przez pogoń za pieniądzem i wygodami ... Europejczyków jest coraz mniej, więc nawet nie będzie komu walczyć. Tragedia .....Zgotują im rzeź za dekadę; Francja ma broń atomową - przejma rakiety, kody dostępu, szyfry, etc. zaczną jihad przeciw katolickiej reszcie, m.in. w Polsce...
    Matematyka migranta
  • @sosenkowski 08:27:12
    http://niezalezna.pl/uploads/imagecache/300s/still2016/146079084212367479113.jpg Zamachowiec z Brukseli bohaterem filmu… o integracji. Prawdziwy sukces multikulti!!!...Terrorysta ISIS, współorganizator zamachu w Brukseli wychował się w Szwecji. Jak informuje portal aftonbladet.se, Osama Krayem jako jedenastolatek zagrał w filmie opowiadającym o sukcesie multikulti. W produkcji pt. „Bez granic o sporcie i integracji”, którą nawet wyświetlono w kinach, przedstawiono go jako chłopaka, który w pełni odnalazł się w szwedzkim społeczeństwie. Krayem wychował się w Malmo, lecz - jako muzułmanin i Arab - udał się do Syrii, gdzie walczył w szeregach Państwa Islamskiego. Później z falą uchodźców, posiadając fałszywy paszport, przedostał się do Europy. Doprawdy piękna integracja… http://www.aftonbladet.se/nyheter/article22616250.ab

    Na początku kwietnia złapano Osame Krayema, który współorganizował zamach w brukselskim metrze. Media podawały, że złapano „Szweda” odpowiedzialnego za atak. Okazało się wtedy, że przybył on do Europy we wrześniu 2015 r. Miał fałszywy syryjski paszport. Dostał się przy jego pomocy na grecką wyspę Leros, skąd trafił do ośrodka dla uchodźców w Niemczech. Tam spotkał się z Salahem Abdeslamem.

    Krayem pochodzi ze Szwecji, ale w Syrii walczył w szeregach Państwa Islamskiego. W styczniu 2015 r. wstawił swoje zdjęcie na Facebooku z bronią automatyczną i w stroju wojskowym. W podpisie pochwalił się, że walczy po stronie dżihadystów.

    Okazało się, że Krayem jako nastolatek z Malmo zagrał w filmie przedstawiającym zintegrowanych z tamtejszym społeczeństwem przybyszów. W ten sposób mówiono o sukcesie zjawiska multikulti...

    Film „Bez granic o sporcie i integracji” nakręcony został przez dziennikarza Paula Jacksona. Krayem pokazany w nim został jako chłopiec w pełni zintegrowany ze społeczeństwem. Obraz wyświetlany był w szwedzkich kinach w 2005 roku. Krayem całe życie dzieciństwo spędził w Rosengard, później jako nastoletni chłopak przeniósł się z rodziną w okolice Malmo do Tonganoxie.

    Jego bliscy opisywali go jako spokojnego samotnika. Teraz jest oskarżony o mord dokonany w Brukseli. Jest podejrzany o współudział w atakach terrorystycznych w stolicy Belgii.

    W maju 2013 roku 20-letni Osama Krayem został zatrudniony w jednej ze skandynawskich firm budowlanych. Później przez rok pracował w Malmo. W czerwcu 2014 roku nie pojawił się w pracy. Zabrał całe oszczędności i pojechał walczyć ramię w ramie z terrorystami.

    Jego rodzina opowiadała, jak zaczął się radykalizować.
    Zaczął się ubierać inaczej, zapuścił brodę. Powiedział jednak, że wszystko jest w porządku
    – mówił przyjaciel rodziny Krayem.

    Potem okazało się, że „zintegrowany Arab” udał się do Syrii, by walczyć u boku ISIS. - Zabrał wszystkie zarobione pieniądze i odszedł – opowiadają członkowie jego rodziny. Ps... Zintegrował się bardzo. Jednak nie odpalił bomby w Szwecji. Lewactwo to stan umysłu bliski obłędowi. Organizacje lesbijsko-gejowskie protestują przeciwko "islamofobii"
    lgbtai.wordpress.com
    Tymczasem w krajach islamskich pedało-gejów islamiści zrzucają z dachów a filmiki z egzekucji zamieszczają na YT.
    Matematyka migranta
  • Kard. Wyszyński podczas soboru też głosował za siebie i za kard. Suenesa. Bez przesadyzmu.
    https://wirtualnapolonia.files.wordpress.com/2016/04/mac582gorzata-zwiercan.jpg Małgorzata Zwiercan – Kobieta walcząca. Kukiz nie będzie miał z nią łatwego życia. Przyjaciele mówią, że Małgorzata Zwiercan powinna nosić przydomek „nie ma zmiłuj”. Bolesne doświadczenia, zamiast ją złamać, tylko dodawały sił do walki. Czy bezkompromisowa posłanka poradzi sobie w Sejmie? Małgorzata Zwiercan chce w Sejmie zająć się m.in. przywróceniem szybkiego dostępu do leczenia i godnego traktowania chorych ©Tomasz Bołt

    Z KATEGORII REJSY

    Życie Małgorzaty Zwiercan dzieli się na kolejne etapy walki. Pod koniec lat 80. była łączniczką podziemnych struktur Solidarności Walczącej, przechowywała w domu materiały wybuchowe i broń.

    Trzynaście lat później podjęła dramatyczną walkę o życie najmłodszej córki. Potem walczyła o obce, chore na białaczkę dzieci i równocześnie o ratowanie męża, którego śmierć dziecka wpędziła w chorobę.

    Jako wolontariuszka Fundacji Pomorska Inicjatywa Historyczna walczy o przywracanie godności i pamięci zapomnianym bohaterom opozycji niepodległościowej, a jako terapeutka prowadzi ośrodek terapii uzależnień.

    Pod koniec lata ruszyła do walki o mandat poselski z listy Kukiz’15. Dostała się do Sejmu z okręgu gdyńsko-słupskiego, zdobywając 11 822 głosy.

    – Kukiz nie będzie miał z nią lekko – mówi Zygmunt Pałasz, artysta i fotoreporter, znajomy Małgorzaty jeszcze z lat 80. – To kobieta ze stali. Konsekwentna aż do bólu, gotowa na ryzyko, by osiągnąć cel. Czasami myślę, że powinna być facetem.

    Korzenie

    Małgorzata Zwiercan nie wygląda na „kobietę ze stali”. Bardzo kobieca, bezpośrednia, nie unika w rozmowie trudnych tematów.

    – Pyta pani, jak to jest, że matka Polka i kobieta pracująca postanowiła wrócić do polityki? – patrzy z uwagą. Siedzimy w gdyńskiej siedzibie Fundacji Pomorska Inicjatywa Historyczna. Na półkach eksponaty z czasów nielegalnej Solidarności. Maszyny do pisania, broń, urządzenia do nasłuchu, stara drukarka, plakaty, ulotki.

    Żeby wyjaśnić powrót, trzeba się cofnąć do korzeni. Jej przygoda z Solidarnością Walczącą zaczęła się, gdy miała 30 lat, dwoje małych dzieci, pracowała jako dyżurna ruchu PKP. Pewnego dnia przyjaciele z Brodwina zaprosili dwoje znajomych: Małgorzatę i Piotra, by poznali człowieka legendę, więźnia politycznego, który w lutym 1987 roku podłożył bombę pod budynkiem komitetu miejskiego partii w Gdyni – Romana Zwiercana.

    Roman Zwiercan spędził w areszcie prawie dwa lata, ale esbekom nie udało się znaleźć dowodów jego winy. Po wyjściu miał się meldować w komisariacie. Zaczął się ukrywać, rozesłano za nim list gończy. Tamtego lutowego dnia 1987 roku do mieszkania na Brodwinie przyszedł wysoki, szczupły mężczyzna z brodą. – Od razu wiedziałam, że to człowiek z charyzmą – mówi Małgorzata.

    Dwa lata później Roman Zwiercan został jej mężem.

    Od momentu spotkania w Sopocie Małgorzata intensywnie zaangażowała się w działalność Solidarności Walczącej. Brała udział w nadawaniu audycji radiowych. Kolportowała gazety i książki. Roman zostawiał w domu broń i materiały wybuchowe, a ona nie pytała, skąd je przynosi i po co. Takie są reguły konspiracji.

    – Poznałem ją po powrocie z Włoch, w 1990 roku – wspomina Andrzej Kołodziej, sygnatariusz Porozumień Sierpniowych, współzałożyciel Solidarności Walczącej Trójmiasto. – Zobaczyłem sympatyczną, młodą, pełna energii dziewczynę. Współpracowała z Romanem Zwiercanem, w jej domu zorganizowano nielegalną drukarnię. Była bardzo zaangażowana. Małgosia zresztą taka już jest, gdy coś robi, to do końca.

    Jeszcze w 1990 roku wzięła udział w kampanii prezydenckiej Kornela Morawieckiego, założyciela Solidarności Walczącej. Potem, zniechęcona Okrągłym Stołem i jego skutkami, odeszła od polityki. Zajmowała się wychowywaniem trójki dzieci, prowadziła z mężem wydawnictwo, hurtownię książek, zakład poligraficzny, kawiarenkę internetową.

    Co robić? Zbierać pieniądze

    Maj 2003 roku. Córka Zwiercanów, Asia, uczennica gimnazjum w Kościerzynie, ma 14 lat. Jest bardzo zdolna, ładna, angażuje się w pomoc dla dzieci z Afryki i ratowanie bezdomnych zwierząt. Jednak tamtej wiosny Asia czuje się źle. Lekarz zleca badania krwi. A potem dzwoni we wtorkowe przedpołudnie do Zwiercanów, każąc im natychmiast odebrać Asię ze szkoły i zawieźć do Akademii Medycznej w Gdańsku. Tam lekarze pobierają Asi szpik.

    W piątek rodzice słyszą, że córka cierpi na zespół mielodysplastyczny, wyjątkowo rzadką chorobę nowotworową krwi. I że ma przed sobą od czterech do sześciu tygodni życia.

    – Co robić? – pytają.

    – Zbierać pieniądze – pada odpowiedź.

    Chemia nie przynosi rezultatów. Jedyną szansą uratowania dziecka jest natychmiastowy przeszczep szpiku kostnego. Ani rodzice, ani przyrodnie rodzeństwo nie mogą zostać dawcami. Liczy się każdy dzień, a z Poltransplantu, który dostaje pieniądze z ministerstwa na poszukiwania dawców, nie ma odpowiedzi.

    Stan Asi się pogarsza, lekarze sugerują, by zastosować melotarg, lek jeszcze niedopuszczony do sprzedaży w Polsce i niepodawany dotąd dzieciom. Jedna ampułka kosztuje 8 tys. zł. Kupują trzy, zostawiają w kasie szpitala 24 tys. zł. Potem dokupują jeszcze dwie.

    Badaniem dawców, na zlecenie Poltransplantu, zajmowały się wówczas cztery ośrodki w Polsce. Zwiercanowie zwracają się bezpośrednio do najbardziej skutecznego z nich – Medigenu. Muszą jednak zagwarantować, że sami zapłacą za dobór dawcy dla córki.

    Żyją jak na huśtawce – od nadziei do zwątpienia. Dobra wiadomość – w Niemczech natrafiono na kobietę, której szpik może uratować Asię. Zła wiadomość – dawczyni jest nosicielką wirusa cytomegalii, który może zabić dziewczynkę. Nie ma jednak wyjścia – doktor (dziś już profesor) Krzysztof Kałwak z Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej we Wrocławiu przeprowadza zabieg. Szpik się przyjmuje – nadzieja. Potem przychodzi strach – organizm Asi atakuje cytomegalia, dochodzą grzybica płuc i choroba Grafta, czyli agresja szpiku dawcy wobec organizmu biorcy.

    – Tylko na leczenie grzybicy trzeba było wydać 270 tysięcy złotych – wspomina Małgorzata. – Sami nie dalibyśmy rady. Pomogła telewizja TVN. Po nadanym w święta programie „Pod napięciem” udało się zebrać 200 tysięcy złotych na lekarstwa.

    Zwiercanowie już wcześniej założyli Kaszubską Fundację „Podaruj Dzieciom Nowe Życie”. Fundacja zbiera pieniądze nie tylko na Asię, pomaga też innym chorym dzieciom.

    – Jakiś czas później rozmawiałam z profesorem Stefanem Angielskim, byłym rektorem Akademii Medycznej w Gdańsku – mówi Małgorzata Zwiercan. – Powiedział, że to niemożliwe, że płacimy za leki dla dziecka, bo w Polsce leczenie jest przecież bezpłatne. A my, nie tylko przy Asi, ale przy każdym chorym dziecku widzieliśmy strach i bezradność rodziców, ich zagubienie, gdy słyszeli, że będą musieli w aptece zostawić kilka tysięcy złotych.

    Zapomnijmy o białaczce

    Asia leży na OIOM. Stan jest ciężki, w sobotę dyżurna lekarka wypisuje w karcie wskazanie, by przy kolejnym kryzysie nie reanimować dziecka, nie przedłużając agonii. Dzwonią w nocy do profesor Alicji Chybickiej, ta zmienia decyzję lekarki.

    W poniedziałek Asia siedzi na łóżku i dzierga coś na szydełku.

    Potem znów jest gorzej. Badają grzyba Asi, to mucor. W Polsce nie ma na niego leku. Doktor Kałwak dociera do informacji o skutecznym specyfiku, który znajduje się w fazie rejestracji. Na to, by dołączyć umierającą dziewczynkę do zakończonych już badań klinicznych, trzeba zgody komisji etyki, w której zasiada 40 profesorów. Rodzicom udaje się uzyskać podpisy wszystkich członków komisji. – To, że wydano zgodę, graniczyło z cudem – mówi Małgorzata. – Lek zaczął działać.

    Jednak Asia jest nadal w ciężkim stanie. Zaintubowana, pod wpływem podawanych przez cały czas środków nasennych i przeciwbólowych, leży na oddziale intensywnej terapii we wrocławskiej klinice. Po dwóch latach od pojawienia się choroby Zwiercanowie decydują się na przewiezienie córki do szpitala specjalistycznego w Kościerzynie. Karetka pędzi przez puste miasta, na ulicach i szosach nie ma prawie samochodów. Tego dnia niemalże cała Polska patrzy w ekrany telewizorów, w których relacjonowany jest pogrzeb Jana Pawła II.

    W Kościerzynie rodzice zgadzają się na wytworzenie u Asi przetoki. Dzięki temu można wreszcie wyjąć dziewczynce rurkę intubacyjną. Asia się budzi, szybko wraca do zdrowia.

    – Zapomnijmy, że dziecko było chore na białaczkę – mówi lekarz wypisujący ją do domu.

    Umiera Jagódka. Możesz przyjechać?

    W domu matka, ojciec i starsze rodzeństwo na zmianę siedzą przy Asi 24 godziny na dobę. Pewnego letniego ranka dziewczynka kaszle, dzieje się z nią coś złego. Ojciec wsadza ją w samochód, jak wariat pędzi przez Kościerzynę. Na rękach wnosi do szpitala.

    26 lipca 2005 roku Asia umiera. Zabił ją gronkowiec.

    Dwa lata na krawędzi i śmierć dziecka mogą pokonać najsilniejszego. Nawet bohatera.- Roman chorował przez dwa lata – mówi przyjaciel rodziny. – Ani godziny nie był trzeźwy, nie wychodził z domu, cierpiał. Małgorzata też cierpiała, ale potrafiła przekuć swoją tragedię w siłę. Żaden facet nie dałby rady, a ona wytrzymała.

    Cały czas utrzymywali kontakt z rodzicami innych chorych dzieci. Rodzice dzwonili, gdy było lepiej i gdy było gorzej. Zwłaszcza wtedy gdy było bardzo źle.

    – Kiedy dzieci odchodziły, odbierałam telefon: umiera Jagódka, czy możesz przyjechać? – wspomina Małgorzata. – Nie było łatwo, cały czas widziałam Asię. Ale jechałam.

    Na ponad 20 dzieci, podopiecznych fundacji, przeżyło tylko jedno.

    Zygmunt Pałasz mówi, że Roman Zwiercan życie zawdzięcza żonie.

    – Robiła cuda, by go uratować – opowiada. – Namówiła go na terapię. Roman od lat nie pije.

    Małgorzata: Mąż sam podjął walkę i sam ją wygrał.

    Małgorzata skończyła Studium Terapii Uzależnień, przy Szkole Specjalistów Psychoterapii i Instruktorów Terapii Uzależnień akredytowany przy Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Pracuje jako terapeuta, prowadząc NZOZ w Kościerzynie i Jastrzębiej Górze zajmujące się leczeniem uzależnień. Jej mąż jest tam instruktorem terapii uzależnień. Wspiera szukających wyjścia z nałogu.

    – Pomogliśmy już wielu pacjentom – mówi Małgorzata. – Niestety, od czterech lat NFZ nie ogłasza konkursu na leczenie uzależnień. Stare kontrakty są zwyczajnie aneksowane, nie dopuszcza się żadnych nowych podmiotów. Dlaczego? Można się tylko domyślać.

    Strach się bać?

    Andrzej Kołodziej mówi, że Małgorzata nic nie robi powierzchownie. Zorganizowała i prowadzi jedyny w Polsce – bezpłatny – ośrodek dla weteranów ruchu niepodległościowego. Działa jako wolontariuszka w Fundacji Pomorska Inicjatywa Historyczna, organizuje wystawy, konkursy, koncerty. – Kiedy coś już robi, to do końca – twierdzi Kołodziej. – Angażuje się w sprawy czysto ludzkie, widać, że każda z tych spraw dotyczy jej osobiście.

    Decyzję o udziale w wyborach podjęła tuż przed wakacjami.

    – Trzeba było trochę nad nią popracować – uśmiecha się Kołodziej. – Namawiałem ją, bo się po prostu do tego nadaje.

    Znajomi mówią, że Małgorzata nie zdecydowałaby się na kandydowanie gdyby nie Kornel Morawiecki, twórca Solidarności Walczącej, człowiek, któremu ufa bez ograniczeń. – Kornel powiedział, że w ruchu Pawła Kukiza potrzebne są osoby etyczne i na tyle silne, by dokonać zmian – mówi Małgorzata Zwiercan.

    Na początku września Paweł Kukiz przedstawił ostateczny skład list wyborczych. Miejsce na liście stracił Artur Dziambor z Kongresu Nowej Prawicy. Zastąpiła go Małgorzata Zwiercan, która m.in. obiecała, że zajmie się zmianami w służbie zdrowia – w tym przywróceniem pacjentom szybkiego dostępu do leczenia i godnego traktowania chorych.

    Czy nakłanianie do wejścia do Sejmu osoby, która do tej pory z niesmakiem patrzyła na politykę i polityków, nie będzie dla niej krzywdą? W końcu w polityce trzeba się dogadywać, zbliżać stanowiska, iść na układy…

    – Małgorzata traktuje wypełnianie mandatu jak misję – odpowiada Andrzej Kołodziej. – Jestem pewien, że polityka jej nie zepsuje. Nie działają na nią te różne podchody, zabiegi, próby nacisków i tajnych kompromisów. Jeśli będą próbować, trafią na ścianę.

    – Kukiz nie będzie miał z nią lekko – dodaje Zygmunt Pałasz. – Aż strach się bać …

    dorota.abramowicz@polskapress.pl Ps..Brawo Pani Małgorzato. Pani naprawdę zdaje sobie sprawę po co BÓG przysyła ludzi na ten świat. Życie na tym świecie to wielki egzamin przed życiem WIECZNYM. Nie chciała podstępnych układów z PO i Petru. Widocznie ma prosty kręgosłup moralny. A głosowanie za kolegę, co z tego, skoro prosił, jest uczynna. Afera z głosowaniem na "cztery ręce" wydaje się mocno dęta w tych okolicznościach. Popatrzmy na to głosowanie jak na czynność, którą wykonuje setki tysięcy ludzi dziennie: działa z UPOWAŻNIENIA. Np. dziecko wybiera z karty pieniądze rodzica, albo płaci kartą rodziców, zna PIN, bo rodzic mu przekazał. Moi przyjaciele mają klucze do mojego domu i mogą w każdej chwili tam wejść nawet, jeśli ja jestem daleko. Lekarz ma zgodę pacjenta na operację, czyli upoważnienie do uśpienia i pokrojenia, Przekazując kluczyki i dowód rejestracyjny pozwalamy innej osobie jeździć naszym samochodem. Wszystko to się dziej za wiedzą właściciela. Każda z tych czynności byłaby nielegalna, jeśli działaby się bez wiedzy właściciela.
    Posłanka nie wzięła karty Kornela Morawieckiego bez jego zgody, lecz została przez niego zobowiązania do zagłosowania w jego imieniu, bo pomimo, że był w sejmie, z jakiegoś powodu nie mógł być w sali obrad. Regulamin głosowania sejmowego nie uwzględnia instytucji upoważnienia traktując tę podstawową w prawie rzecz jak przestępstwo. Byłoby to przestępstwo, gdyby K. Morawiecki oświadczył, że ktoś oddał głos w jego imieniu bez jego zgody. Sądzę, że prawo posła do głosowania jest ważniejsze niż zapis regulaminowy, który to uniemożliwia, Przy obecnych warunkach technicznych posłowie mogliby głosować nawet przez internet, obradując za pomocą komunikatora takiego jak Skype. Przecież to było głosowanie jawne i wszyscy wiedzą jaką wolę miał K. Morawiecki w sprawie wyboru sędziego TK.
    I nie ma tu ani oszustwa, ani przekroczenia uprawnień, bo czyich uprawnień? Afera z tym głosowaniem jest komuś potrzebna, być może była przygotowana przez samych bohaterów, bo przecież musieli być świadomi, że to wyjdzie na jaw. Afera obnaża najbardziej samego Pawła Kukiza, który z miną kota s.. na puszczy usiłuje przetrwać kompromitację nie tyle swoich posłów, co porozumienie z Petru i jego nowoczesna.pl, najgłośniejszym i najgłupszym lewactwem w sejmie. Toczy się jakaś ostra gra, gracze znowu bawią się z nami w ciuciubabkę!
    Czyżby Prezydent Duda cierpiał na, ... "kurzą ślepotę"?
  • @miarka 13:41:38 Powiesić zdrajców! (lub tak po staropolsku osadzić na ostrym palu z sękami!)
    https://wirtualnapolonia.files.wordpress.com/2016/04/l-bubel.jpg Nie da się obronić stanowiska o ponoć konieczności biczowania Polski w Unii Europejskiej i to przy udziale naszych reprezentantów. Świnie z PO, SLD i PSL wiedząc, że będzie to wykorzystane do ograbienia naszego państwa i narodu o kolejne miliardy nie miały skrupułów. Same przygotowały treść rezolucji, podając ją na tacy, cieszą się z tego sukcesu. Jakiekolwiek sprzeniewierzenie się polskim interesom w wyniku wewnętrznych politycznych sporów jest zdradą stanu, największą zbrodnią dla każdego człowieka. Mamy więc w Polsce wypasiony przez nas samych gatunek zwykłych zdegenerowanych etycznie kurew, które przy najbliższej okazji trzeba będzie wieszać, najlepiej na latarniach wzdłuż Alei, a jakże, Jerozolimskich.

    O ile bowiem Targowica zrodziła się z oświeceniowych prądów zachwaszczonych talmudyzmem na germańsko-rosyjskim chamstwie i prostactwie o tyle obecna demoliberalna lewacka ma totalnie obrzezane mózgi. Z tą dziczą zderza się reszta cywilizowanej Europy, która w głosowaniu jawnie przegrała.
    Powstał jednak precedens sprzeciwu wobec unifikacji umysłów religii czy kultur głównie w interesie, ponadnarodowej mamony, globalnych koncernów itd. To jest prawdziwa przyczyna tego, że rezydentów jest tak dużo i w Polsce. Hańba dla PO, SLD i PSL. Ot, krótko i na temat.
    Leszek Bubel Ps..https://wzzw.wordpress.com/2016/04/15/%E2%96%A0%E2%96%A0-potomkowie-agentow-obroncami-demokracji-%E2%96%A0%E2%96%A0/

    Cytat
    (…)
    „Byli grupą żydowskich studentów i młodzieży z ekskluzywnych warszawskich szkół. W marcu ’68 zajmowali się rozprowadzaniem ulotek nawołujących do protestów w obronie komunistów pochodzenia żydowskiego, którzy w wyniku frakcyjnych potyczek w PZPR tracili wpływy i stołki, oraz napuszczaniem polskich studentów na ZOMO. Wszyscy pochodzili z rodzin wysoko postawionych funkcjonariuszy partyjnych i rządowych.
    Petru karierę rozpoczął rozprowadzaniem ulotek lichwiarzy z fundacji CASE, założonej przez Tadeusza Baczko, bratanka prof. Bronisława Baczko, jednego z głównych ideologów stalinizmu w Polsce i organizatora zadym w marcu ’68. „Gwiazda” protestów KOD Marcin Święcicki to zięć sekretarza KC PZPR Eugeniusza Szyra, żydowskiego bolszewika, agenta NKWD. W ’68 z córką Szyra organizował rozruchy studenckie ramię w ramię z Wołodią Kuperbergiem, Fajną Lewinem, Lejbą Fogelmanem, Janem Lityńskim oraz Andrzejem Celińskim, dzisiejszymi „gwiazdami” wieców KOD. Najwcześniej do elitarnego towarzystwa dołączył Lityński. Miał 6 lat, gdy 22 lipca 1952 r. podbiegł do trybuny i wręczył Bierutowi kwiaty.”
    (…)
    Golenie za rezolucję PE
  • @miarka 13:41:38
    Zdrajcy, aferzyści, pospolici złodzieje i sodomici marzą o bezprawiu i niesprawiedliwości. Marzą o klimacie odpowiednim dla takiego tałatajstwa. Nie podoba mi się polityka PiSu, że nie radzi sobie z tymi zdrajcami. Powinien ostro i zdecydowanie podchodzić do nich. Podobnie z wymianą ambasadorów i sfałszowanymi wyborami samorządowymi. Jeśli tak będą się ślimaczyć, nie utrzymają się długo. Niestety Pis nie może nic siłowo zrobić, bo UE wejdzie siłowo wraz z swoimi wojskami do Polski. A lepiej żeby Majdanu nie było bo to będzie też powód do wejścia wojsk UE a także do ataku na osłabioną Polskę przez sąsiednie kraje. Mogą wydarzyć się cztery warianty: Polska może grać na czas, wprowadzać zmiany ustawowe i znosić zdrajców i plucie w twarz, bez naszej reakcji aż sami się wypalą, to będzie trwać lata i będzie nas dużo kosztować pod każdym względem. Może być też tak że Polacy tak się wkurzą, że zabiorą się za nich po ciuchu bez Majdanu a rząd podejdzie do spraw jak zdrajcy podeszli do Smoleńska czy „samobójstwa”Leppera, czyli byle jak z efektem bo była mgła, bo brzoza się przesunęła, bo była depresję itp. Może być też tak, że Polacy nie wytrzymają tego plucia na nich i dojdzie do Majdanu, wówczas jesteśmy skończeni. I ostatni wariant Wcale by mnie nie zdziwiło, że będzie krążył też jakiś samobójca na opozycję. W końcu za ich kadencji też krążył i samobójca i zamachowiec. Obecny rząd ma władze absolutną, pole do działania i pole zemsty. Pierwsze takie akcje spowodowałyby zapewne, że zdrajcy sami opuścili by Polskę. Jeżeli my Polacy nie wypłuczemy tego gówna z naszej Polskiej Ziemi i z władz, do których – nie znając życiorysów i narodowości /ukrytych pod polskimi nazwiskami/ tych zaprzańców z Judaszowego plemienia – wybrali Polacy , a oni nie dość, że okradli „ten kraj” na ile się udało, zniszczyli Polskę i Polaków, teraz wzywają Unię do zniszczenia Polski i Polskiego Rządu – wybranego z woli narodu !!! Tytuł artykułu jest adekwatny do zasług tych złodziei – tylko na to zasługują – wszyscy oni powinni zawisnąć na latarniach !. Płacimy ciężko zarobione przez Polaków pieniądze-diety – tym złodziejom – mieli być posłami w Polsce i w Unii, a niestety – są to Judasze, niszczyciele i bandyci szkalujący naszą Ojczyznę, którą wydoili -bez skrupułów, ich diety wielokrotnie przekraczają zarobki Polaków, ale wciąż im mało – złodziejom trudno wyzbyć się swoich nawyków. Niech ich piekło pochłonie !!
    Golenie za rezolucję PE
  • @Fischer 22:16:05
    https://www.youtube.com/watch?v=nhigI6ioKLM
    Na froncie za friko
  • @Fischer 22:16:05
    Konaszenkow i Ławrow podali, że 70 km od bazy w Kaliningradzie znajdował się Donald Cook.
    Na froncie za friko
  • @@@!
    Waszczu znowu się wygłupił i ośmieszył, zresztą kieszonkowy gen. Polko także! Waszczykowski: Rosja ma potencjał niszczenia krajów i z tego powodu stanowi zagrożenie egzystencjalne(SIC!!!) http://wpolityce.pl/polityka/288979-waszczykowski-rosja-ma-potencjal-niszczenia-krajow-i-z-tego-powodu-stanowi-zagrozenie-egzystencjalne - odważny na Rosję a za cienki i za krótki na żyda Sznepfa! Zastanówmy się... Kto ma największy "potencjał niszczenia krajów"... Kto stanowi zagrożenie "egzystencjalne".... Ostatnio zostały przeprowadzone przewroty w takich krajach jak: Afganistan, Irak, Jugosławia, Libia, Egipt,Ukraina, Tunezja. Kto tego dokonał ? Rosja czy ....? Czy... no właśnie kto... NATO ? A może USA ? A może to ktoś, kto kontroluje zarówno NATO jak i USA, kontroluje pieniądz i gospodarkę światową? Może to ktoś po prostu, kto ma wielowiekową strategię podboju... Poczytajcie jak zniszczono Królestwo Wizygotów aby potem ustanowić tam państwo islamskie. Kto był czynnikiem destrukcyjnym? Arabowie ? Ha, nikt nie bał się Arabów.... Polecam "Spisek przeciwko kościołowi" Maurica Pinay. To jest jedyna z nielicznych książek, której jeśli ktoś nie przeczyta, nigdy pewnych rzeczy nie zrozumie...a naiwność go zgubi.
    Kula Lis: „Cook” i „Su24”
  • @kula Lis 66 19:32:53
    Czy ten Waszczykowski sam rozumie co mówi ? Waszczu, kolejny komediant co udaje polityka. PIS sam prowokuje Rosję po to by biec z płaczem do USA by ich bronili. Największym zagrożeniem bezpieczeństwa Polski jest Waszczu, bo to półgłówek. Żal mi go...Jak można wygadywać takie brednie....To USA niszczy kraje i jest największym zagrożeniem, a nie Rosja...Zastanówmy się... Kto ma największy "potencjał niszczenia krajów"... Kto stanowi zagrożenie "egzystencjalne".... Ostatnio zostały przeprowadzone przewroty w takich krajach jak: Afganistan, Irak, Jugosławia, Libia, Egipt,Ukraina, Tunezja. Kto tego dokonał ? Rosja czy ....? Czy... no właśnie kto... NATO ? A może USA ? A może to ktoś, kto kontroluje zarówno NATO jak i USA, kontroluje pieniądz i gospodarkę światową? Może to ktoś po prostu, kto ma wielowiekową strategię podboju... Poczytajcie jak zniszczono Królestwo Wizygotów aby potem ustanowić tam państwo islamskie. Kto był czynnikiem destrukcyjnym? Arabowie ? Ha, nikt nie bał się Arabów.... Polecam "Spisek przeciwko kościołowi" Maurica Pinay. To jest jedyna z nielicznych książek, której jeśli ktoś nie przeczyta, nigdy pewnych rzeczy nie zrozumie...a naiwność go zgubi.
    Min. Waszczykowski i „symboliczna determinacja” NATO.
  • Waszczu znowu się wygłupił i ośmieszył, zresztą kieszonkowy gen. Polko także!
    Waszczykowski: Rosja ma potencjał niszczenia krajów i z tego powodu stanowi zagrożenie egzystencjalne http://wpolityce.pl/polityka/288979-waszczykowski-rosja-ma-potencjal-niszczenia-krajow-i-z-tego-powodu-stanowi-zagrozenie-egzystencjalne - odważny na Rosję a za cienki i za krótki na żyda Sznepfa! + ciekawe komentarze na jego temat!
    Min. Waszczykowski i „symboliczna determinacja” NATO.