Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!

Komentarze kula Lis 67

  • Autorze
    Aż trudno uwierzyć, że pytania te zredagował ktoś kto skończył studia prawnicze, chyba, że uważa Polaków za stado baranów. Referendum w czasie obchodów 100-cia to też pomysł mądry inaczej. To referendum mija się z celem, będzie porażką. Można zadać jedno pytanie przy wyborach samorządowych. Jesteś za systemem prezydenckim czy kanclerskim, ewentualnie za dążeniem do przywrócenia króla na wzór brytyjski? I tyle. A na teraz to niech PiS i Duda usiądą razem i do 2020 roku napiszą nową konstytucję, którą przedstawią narodowi do zaakceptowania, kiedy będą mieli 2/3 w sejmie. Takie przedbiegi są śmieszne, szczególnie, że pytania takie jakieś dziwaczne. Pytanko o wpisanie UE do Konstytucji RP to nie jest jedyna ani największa głupota wśród pytań konstytucyjnych! Nawet się nie zająknęła na temat zakusów aby wzmocnić władzę prezydenta nad wojskiem i sprawami zagranicznymi, co jest o tyle istotne, że poparcie dla PAD nie jest aż tak duże jak mu się wydaje, szczególnie po "rekonstrukcji" rządu i usunięciu A. Macierewicza z MON-u! Główne pretensje są o to, że podporządkował WOT trepom z WSI czyli faktycznie zneutralizował tę formację i usiłuje tępić patriotyczne tradycje! Jest to wysoce podejrzane, bo chociaż PAD się nie przyznaje ale ten "były" członek Unii Wolności jest zwolennikiem zwrotu, rzekomo pozostawionych w Polsce żydowskich majątków co w połączeniu ze zwiększeniem jego roli w polityce zagranicznej pozwoli mu realizować zapisy ustawy 447 amerykańskojęzycznego Kongresu USA!
    Test na inteligencję prezydenta RP Andrzeja Dudy: PYTANIE #1
  • Wbijcie w Wuja Google
    "Hromenko", tam jest wszystko o Dudzie. Włos się jeży kogo nam żydostwo podstawiło i kogo wybraliśmy nie mając świadomości kto on zacz.
    Test na inteligencję prezydenta RP Andrzeja Dudy: PYTANIE #1
  • @Krystyna Trzcińska 19:30:27
    A dlaczego oni jeszcze chodzą na wolności a nie wiszą na latarniach?
    ,,Europo, broń praworządności w Polsce”
  • No to się wreszcie ujawnili: to są obywatele polscy a nie Polacy.
    Przecież nie zdradzają. Jak może żyd zdradzać nie swój kraj? Oni dbają o swój! A to nie zdrada tylko patriotyzm. Przecież im słabsze obce państwa tym silniejszy Izrael. Bierzmy z nich przykład. Proszę poszukać ich prawdziwych nazwisk i skąd się ich rodziny wzięły w Polsce. W czerwcu 1989 roku faktyczną władzę w Polsce przechwycili zorganizowani żydzi tzw. "polacy" "desydenci", czyli synalkowie i córy żydobolszewików z PZPR lub Komunistycznej Partii Ukrainy, których "tatusie i mamusie" stracili wcześniej tą centralną władzę w 1968 roku w PRL-u. Oczywiście wcześniej ci potomkowie obecnych żydów przy władzy w III RP w zdecydowanej większości byli tzw. "ruskimi żydami" którzy byli zasiedlani przez carat na terenach polskich na majątkach po wygnanych Polakach na Sybir za swoją działalność powstańczą przeciw caratowi.
    Takim typowym żydem z tej kategorii jak np. Żyd litwak zdrajca "Komorowski" udający "polaka", który posiadł to nazwisko "Komorowski" po właścicielach polskiego majątku, których kiedyś carat wysiedlił na Syberię. Po zakończonej 2-j wojnie Światowej rządzący żydokomuniści na Kremlu wyszukiwali i wyznaczali lokalnych żydów komunistów w powstałej Polsce Ludowej na stanowiska kierownicze jak np Izaka Fleishbark, który zmienił nazwisko na Józef Światło. Żydobolszewicy rządzący na Kremlu po 1945 też przysłali do Polski całą masę tzw. "doradców" żydów z ZSRR tzw. "POP-ów czyli Pełniących Obowiązki Polaka" których zadaniem było organizowanie "nowej Polski" w sensie zarządzania po 1944r. ale bez jakichkolwiek sentymentów do Polaków ani Polskości. Żydzi komuniści bolszewicy zabijali Polaków po 1945r tylko dlatego, że byli Polakami. To właśnie ci żydokomuniści promowali mniejszości narodowe zamieszkałe w Polsce Ludowej jak Białorusinów, Litwinów czy Ukraińców dając im posady wysokich stanowisk w Polsce z celowym pomijaniem Polaków zwłaszcza w instytucjach siłowych. Tak jest i teraz w III RP, że obecnie rządzący żydzi po 1989r obsadzili Ukraińcami i Białorusinami zamieszkałymi w Polsce aparat siłowy w policji, UOP, BOR czy ABW, który jest obojętny na losy Polski i Polaków. Dlatego rośnie lista śmierci etnicznych Polaków tzw. "samobójców" jak Lepper, gen Petelicki, ostatnio Paweł Chruszcz i innych. Po zakończonej 2-j wojnie światowej zakulisową największą władze w Polsce posiadł żyd Jakub Berman, o czym w swoich prywatnych dziennikach pisze Bolesław Bierut, że w prywatnym domu Jakuba Bermana zbierała się elita żydowska PRL-u gdzie zapadały kluczowe decyzje co i jak ma być we wczesnym PRL-u. Na zebraniach Polit Biura PPR a potem w PZPR kasta żydowska tzw. "Puławian" już zawsze była jednomyślna. Identycznie było w ZSRR, gdzie faktyczną największą władzę na Kremlu w Moskwie posiadał szef NKWD Beria, który za pomocą swoich żydowskich współtowarzyszy otruł Józefa Stalina. Następca Józefa Stalina, Nikita Chruszczow autentycznie bał się ludobójcy żyda Berii, który z sekty żydowskiej w ZSRR w swoim domu, zorganizował zakulisowo normalną mafię żydowską w ZSRR, która ustalała ostateczne decyzje sekty żydowskiej we wnętrzu KPZR na Kremlu. To faktycznie żyd Beria był inżynierem największych ludobójczych akcji na etnicznych ruskich lub znienawidzonych przez żydów Ukraińcach i Białorusinach w ZSRR oraz Polakach w Katyniu. Te ludobójstwa sekty żyda Berii zostały kłamliwie scedowana na Stalina, aby ukryć tych ludobójców żydowskich którzy w NKWD stanowili 99% całego personelu. Media w ZSRR też były opanowane przez mafie żyda Berii. Wyrżniecie Polaków w Katyniu to był pomysł Berii, a nie Stalina. Stalin jako ostatni pod przymusem i ze strachu przed żydem Berią podpisał propozycję Berii w sprawie rozstrzelania polskich jeńców wojennych w Katyniu co jest widoczne na kopiach jako ostatni podpis Stalina na tych dokumentach przekazanych dla III RP dla TW bolka Wałęsy przez Jelcyna w 1993r, które to dokumenty "zagóbuł" żyd Lejba czyli TW Bolek Wałęsa. Nie zapominać że w powojennym ZSRR cały trzon (80%) rządzącej elity i tzw. "rosyjskich intelektualistów" stanowili żydzi dystansujący się od etnicznych ruskich absolutnie nie mający jakichkolwiek sentymentów wobec tych etnicznych ruskich, dlatego ich taką łatwością zabijali przy najmniejszych próbach oporu najmując do tego nie-rosyjskie mniejszości etniczne. Nie zapominać, że w powojennym ZSRR cały trzon (80%) rządzącej elity i tzw. "rosyjskich intelektualistów" stanowili żydzi dystansujący się od etnicznych ruskich absolutnie nie mający jakichkolwiek sentymentów wobec tych etnicznych ruskich, dlatego ich taką łatwością zabijali przy najmniejszych próbach oporu najmując do tego nie-rosyjskie mniejszości etniczne jak na przykład Łotyszów, którzy potem też utworzyli odziały SS identycznie jak Ukraińcy. Bardzo duże nasycenie żydami z Polski i "ruskimi" żydami zwłaszcza w aparacie siłowym milicji, bezpiece, wojsku Polsce Ludowej było widoczne nawet po nazwiskach tych osób nie mówiąc o ich okrucieństwie wobec etnicznych Polaków (zwłaszcza politruków) w ministerstwach i kołach rządowych było oczywiste i wynosiło 80% w początkowej fazie. Wizerunkowo w Polsce już nawet w 1945 żydom nie pasowało posiadanie żydowskich nazwisk, wiec za pomocą zarządzenia DZ.U. 1945 nr 56 poz. 310 wydano zarządzenie 10 listopada 1945r nakłaniające do zmian imion i nazwisk żydowskich na zasadzie tzw. "przyjacielskiego napomnienia" dla działaczy politycznych w PRL-u, dlatego że ich nazwiska nie były polsko-brzmiące. Inni żydzi tzw. Litwaki jak ta antypolska jąkająca się qurwa "michnik"(Szechter) pozmieniali swoje żydowskie nazwiska na polskie, tak aby ukryć swoje żydowskie pochodzenie tak aby udawać "polaka":

    Posłuchajcie wykładu na ten temat tutaj:
    "XVI. Żydowska zmiana nazwisk po II wojnie światowej"
    https://www.youtube.com/watch?v=wn3WunPJ8As

    Ci żydzi komuniści z PRL-u zawsze byli wspierani przez żydów z Ameryki, którzy w latach 1980 za pomocą przez nich stworzonych żydowskich tzw. "fundacji charytatywnych" oraz finansów przekazywanych przez CIA przeistoczyli się w płatnych agentów "solidaruchów" na żołdzie żydo-waszyngtońskim.
    ,,Europo, broń praworządności w Polsce”
  • @MacGregor 15:47:50
    Na tej liście do rozliczenia i powieszenia na lampie przecież też MUSZĄ znaleźć ci DONOSICIELE, którzy OTWARCIE domagają się UNICESTWIENIA Polski jako instytucji państwowej:
    Donald Tusk
    Michał Boni
    Grzegorz Schetyna
    Róża Maria Barbara Gräfin von Thun und Hohenstein
    Danuta Hübner
    Danuta Jazłowiecka
    Barbara Kudrycka
    Janusz? Langman vel Lewandowski – MEGA zdrajca, MEGA sprzedawczyk, MEGA złodziej!
    Bogdan Zdrojewski
    Julia Pitera
    Ryszard Petru
    ,,Europo, broń praworządności w Polsce”
  • @wercia 18:08:06
    Nie ma narodowości żydowskiej, a jedynie jest społeczność żydowska. Najlepszy specjalista na Świecie od spraw "genealogi DNA" profesor Anatole Klyosov po przebadaniu wielu tysięcy szczątków ludzkich wskazywanych jako "żydów" i żywych żydów uznawanych za narodowych żydów, określił za pomocą żmudnych badań naukowych metodologii "genealogi DNA", że żydzi nie mają absolutnie żadnego wspólnego znacznika genetycznego, co by ich wydzielało jako osobną grupę etniczną. Zatem, żydzi jako grupa tworzyła się z przypadkowych osób z różnych narodowości, jedynie jako grupa społeczna, których łączyła jedna wyznawana religia lub jedne przyjęte zasady obyczajowe jako jedna sekta z tym samym uznawanym wspólnym dekalogiem. Genetyka żydów jest całkowicie przemieszana ze wszystkimi znacznikami genetycznymi występującymi we wszystkich populacjach narodowych występujących na całym Świecie. Na bazie tych badań prowadzonych na w Harvard Medical School w USA przez zespół profesora Anatole Klyosova dokładnie dozorowanego przez wyznaczonych naukowców żydowskiego pochodzenia z USA i Izraela nie określił ani jednego wspólnego znacznika genetycznego DNA ani molekuł nawet bardzo podobnych dla tzw. "żydów" w USA ani Europie. W trakcie tych badań jedynie określono jeden znacznik ale bardzo małej populacji określanej jako żydów ale pochodzących z Azji i bardzo małej liczby osób nośników tych znaczników określanych jako jedynych rdzennych żydów, którzy pojedynczo dotrwali do dzisiaj co profesor Anatole Lyosov wyjaśnia w tym wykładzie:

    Анатолий Клёсов. "История евреев: Что показал ДНК-анализ?"

    https://www.youtube.com/watch?v=VQqPzFTUH3Q

    Rosyjski profesor Anatole Klyosov jest największym autorytetem na Świecie w dziedzinie "genealogi DNA" , a za swoją pracę nad genealogią DNA dla badań nad żydami został utytułowany największymi wyróżnieniami naukowymi i odznaczeniami w Izraelu. Faktycznie to powinien otrzymać nagrodę Nobla za swoje pionierskie odkrycia w dziedzinie Genealogi DNA, ale jej nie otrzymuje ze względu na nie uczciwy wykreowany sztuczny bojkot rosyjskiej nauki przez głupich krzykaczy LGBT we współczesnej zakłamanej lewackiej Europie i lewackim USA. Profesor Anatole Klyosov wyemigrował z ZSRR do USA w 1989r, a od 1990 do 2000r pracował jako biochemik w Centrum Biochemii i Biofizyki w Harvard Medical School w USA. Potem w USA założył swoją własną Akademię Genealogii DNA w USA w której przez wiele lat pracował z innymi naukowcami i opracował podstawy metodologi do liczenia ilości genów i molekuł w szczątkach ludzkich i zwierzęcych, za pomocą których można ściśle określać wiek genów i molekuł co też pozwala określać bardzo dokładnie płeć, wiek i konkretnych przodków i czym się odżywiali ci ludzie z tych znalezionych szczątków ludzkich. Klyosov jest pionierem nauki, która nazywa się "genealogią DNA" i jest "nową nauką" określającą syntezę biologii, antropologii, archeologii i lingwistyki oraz wdrożenie metod kinetyki chemicznej do ścisłego matematycznego określania genetyki za pomocą algorytmu. To zespół profesora A. Klyosova opracował metodologie którymi posługują się bardzo autoryzowane instytuty naukowe na Świecie jak Ancestry DNA w USA do określania znaczników konkretnych przodków w procentach z określaniem ile lat temu i sięgających 128 tysiące lat do tyłu. Na bazie tych danych zespół naukowców z Bostonu profesora Anatole Klysova sporządził mapy migracji ludności świata w ostatnich 24 tysiącach lat do dzisiaj. Określono też masowe katastrofy ludzkości spowodowane kataklizmami pogodowymi lub meteorytami, które zderzały się z kulą ziemską wskutek czego przesuwały się kontynenty na Ziemi lub potężne wybuchy wulkanów, które powodowały zawieszenie się pyłów w stratosferze Ziemi blokując dochodzenie promieniowania słonecznego do Ziemi co powodowało ery lodowcowe na Ziemi i masowe wymarcie ludzi w historii planety Ziemia.
    Marian Miszalski: Wróg większy i mniejszy.
  • @miarka
    Brawo Trump! USA zablokowały wielką promocję aborcji i gender na szczycie G7. Kanada chciała uczynić wsparcie dla aborcji i gender głównym punktem ostatniego szczytu. Głównym prowodyrem promocji środowisk LGBT i genderyzmu jest premier Kanady Justin Trudeau. Kolejnym jego pomysłem było wprowadzenie na szczycie „równouprawnienia i wsparcia dla kobiet” z postulatem łatwego „dostępu do świadczeń zdrowotnych dotyczących życia seksualnego i reprodukcyjnego”. Tzw. Postulat „praw reprodukcyjnych”, oprócz strony kanadyjskiej forsowało również Federalne Ministerstwo Współpracy Gospodarczej i Rozwoju Niemiec, które – jak podała lewicowa niemiecka gazeta Die Tageszeitung – opowiedziało się za ujęciem postulatu Kanady we wspólnej deklaracji, ale to się nie powiodło. Jak podają niemieckie media z nieoficjalnych źródeł wiadomo, że to Stany Zjednoczone zablokowały umieszczenie terminu „Prawa reprodukcyjne” w dokumencie. Sprzeciw USA ma związek ze zmianą amerykańskiej polityki pod rządami Donalda Trumpa, który w styczniu 2017 roku podpisał dekret o zaprzestaniu finansowania międzynarodowych filii aborcyjnej organizacji Planned Parenthood. W 2008 roku kiedy rządy w USA objął popierający aborcję i LGBT Barack Obama, zrezygnowano z polityki, która uniemożliwiała finansowanie zagranicznych grup promujących przerywanie ciąży. Obecny prezydent USA zerwał z tą polityką, przywrócił tzw. Mexico City Policy, czyli politykę rządów, która od wszystkich zagranicznych organizacji pozarządowych, które otrzymują środki z funduszy federalnych, wymaga powstrzymania się od wykonywania bądź wspierania aborcji jako „usługi” planowania rodziny. To, że prezydent USA przywrócił Mexico City Policy oznacza zaprzestanie finansowania przemysłu aborcyjnego poza granicami kraju z kieszeni amerykańskich podatników, jednak nie wstrzymuje finansowania opieki zdrowotnej i humanitarnej.
    Marian Miszalski: Wróg większy i mniejszy.
  • @miarka
    Żydzi zorganizowali system do rabowania USA ... Fuck Israel:

    https://www.youtube.com/watch?v=p153TH6P7sY&t=223s

    Ponad 60% obywateli amerykańskich w USA nie stać na zapłacenie elementarnych ubezpieczeń zdrowotnych. Te 60% obywateli amerykańskich w USA też nie stać na opłacanie wizyty do lekarza, które są 10-krotnie zawyżone, wiec leczenie w USA to luksus tylko dla nowobogackich złodziei. Zatem 60% populacji amerykańskiej UMIERA powolną śmiercią gdyż ich nie stać jest na jakiekolwiek leczenie. Tymczasem każdy obywatel Izraela nie płaci ani grosza na ubezpieczenia lekarskie czy dentystyczne w Izraela, a każdy żyd ma z automatu 100% leczenia za darmo od państwa Izrael, gdzie 60% obywateli "pracuje" dla sektora militarnego, który przecież nic nie zarabia i jedynie traci gdyż cały czas wojuje z ze wszystkimi Arabami jednocześnie usiłując też drenować finansowo Polskę tak jak to robią żydzi z tym też wojującym USA też w interesie tych ruskich żydów co mieszkają w Izraelu. Tymczasem żydowska mafia "przegłosowała" w USA takie specjalne uprzywilejowane specjalne "prawa" ale tylko dla żydów amerykańskich, że każdy obywatel amerykański żydowskiego pochodzenia "ma prawo" odliczyć 25% rozliczanych rocznych podatków dla urzędu finansowego IRS i tą sumę podatku bez jakichkolwiek restrykcji przekazać do budżetu wojującego państwa Izrael, w którym 50% to żydzi, którzy wyjechali z ZSRR i Rosji do Izraela. W ten to sposób instytucja państwa Izrael otrzymuje prezent od USA każdego roku w wysokości ok. 35 miliardów$ rocznie ! Żydostwo zamieszkałe w III RP usiłuje w identyczny sposób też stworzyć specjalne uprzywilejowane "prawa" aby opodatkować państwo Polskie na rzecz Izraela, czyli identycznie j tak jak żydy amerykańskie drenują finansowo to zbankrutowane USA właśnie przez rządzącą mafie żydowską w USA która stała się uprzywilejowaną kastą bogaczy. Na koniec jeszcze dodam, że Izrael uzyskuje pomoc od rządu USA ok 4mld$ rocznie i uwaga! pożycza część tych pieniędzy rządowi USA na procent… super szlamowanie USA!
    Marian Miszalski: Wróg większy i mniejszy.
  • @miarka
    Spadochroniarze armii izraelskiej dokonali skoku na Polskę aby ćwiczyć zajmowanie lotniska w III RP. Symboliczny skok izraelskich spadochroniarzy na Polskę! Jak informuje gazeta "The Times of Israel" w ostatnich dniach odbył się skok izraelskich spadochroniarzy na Polskę, a była to misja ćwiczeń przejęcia lotniska w Polsce przez izraelską armię! Izraelskie media w Izraelu opisują ten skok izraelskich spadochroniarzy na Polskę jako symboliczne wyzwalanie "obozu koncentracyjnego" w Polsce. Aby zrealizować ten cel, izraelscy spadochroniarze wylecieli z Niemiec i wykonali skok na Polskę, aby się uczyć zajmowania strategicznych obiektów w Polsce przez izraelską armię. O takich "ćwiczeniach" zajmowania polskiego lotniska przez armię izraelską nie informowała prasa w Polsce ani w Niemczech. Jak widać pro-żydowski gang PiS, który sprawuje obecnie władzę w III RP, a ministerstwo MON jest zdominowane przez "polskich" oficerów żydowskiego pochodzenia zainstalowanych w MON wydało zgodę, aby armia izraelska dokonywała skoki swoich spadochroniarzy, aby oni ćwiczyli zajęcie lotniska w III RP. Historic resonance as Israeli paratroopers train over Poland.
    TheTimes of Israel

    https://www.timesofisrael.com/israeli-paratroopers-train-over-germany-poland-in-us-led-exercise/

    Israeli jump into Poland an 8-VI-2018:
    https://www.youtube.com/watch?v=6j4V0NjZepA
    Izrael nie jest członkiem NATO, więc na jakiej zasadzie żydowska armia dokonuje "ćwiczeń" zajmowania strategicznych obiektów w III RP za zgodą PiS ?.....Ponad 50% populacji Izraela to ruskie żydy wycieruchy z ZSRR i Rosji. W armii izraelskiej jest ponad 50% żołnierzy żydów pochodzenia rosyjskiego, którzy mają częste kontakty z Rosją odwiedzając swoich krewnych żydów zamieszkałych w Rosji. Oni często są podwójnymi obywatelami Izraela i Rosji, a nawet z potrójnym obywatelstwem czyli dodatkowo Polskim nie mając faktycznie nic a nic wspólnego z Polską. W populacji obywateli Izraela jest ponad 50% żydów pochodzących z ZSRR lub obecnej Rosji. W Izraelu jak się chodzi ulicami to wszędzie ci "żydzi" w jarmułkach na co dzień posługują się językiem rosyjskim. Oni mają mieszaną tożsamość i często jeżdżą do Rosji, Ukrainę lub nawet do Uzbekistanu i tam odwiedzają swoje pozostałych swoich żydowskich krewnych, którzy często i gęsto są o wiele bardziej bogatsi w Rosji niż ci z Izraela, gdyż ci w Rosji się tam niesamowicie bezkarnie nakradli w Rosji na "ruskim garbie". Ci udawani żydzi z Rosji co wyjechali do Izraela są tam mimo wszystko uważani za 2-ą kategorie żydów, gdyż są uważani za gorszych żydów, kaleczą językiem hebrajskim i są tylko robolami w fabrykach. To ci ruscy żydzi o stanowią 50% tamtejszej populacji w Izraelu to najbardziej drą swoje ryje w Izraelu i domagają się reparacji od Polski, składają wnioski o paszporty w polskiej ambasadzie w Izraelu domagając się im nadania polskiego obywatelstwa chociaż z Polską nigdy nie mieli nic wspólnego. Te sprzedawczyki dyplomatołki z Polski w polskich ambasadach i konsulatach za granicą, a w tym też w tym żydo-ruskim Izraelu bezkrytycznie w trybie ekspresowym wydając byle komu w podskokach te polskie paszporty. Tak się dzieje gdyż ten "polski" MSZ od 1989r jest zdominowany przez żydów zamieszkałych w III RP, którzy przejęli władzę w III RP po 1989 roku, który patrzą aby się jakoś nakraść na Polakach, którym absolutnie nie zależy na sile Państwa Polskiego, a wręcz Polską i Polakami otwarcie gardzą. Tym ruskim żydom zamieszkałym w Izraelu te polskie paszporty są jedynie potrzebne do jeżdżenia bez wiz do krajów UE, gdzie zajmują się kryminalnymi czarnymi interesami z pod ciemnej niebieskiej gwiazdy, szargając celowo opinię Polakom na całym świecie o czym wiedzą te sprzedajne sukinsyny ze syjonistycznych gangów PO, PSL, SLD i niestety także i z PiS.
    Marian Miszalski: Wróg większy i mniejszy.
  • @Jan Paweł 08:43:41
    Jak masoni wprowadzali Polskę do Unii Europejskiej.
    dr Stanisław KrajskiOpublikowano 14 czerwca 2018

    Jednym z najważniejszych punktów programu polskiej masonerii po 1989 r. było wprowadzenie Polski do Unii Europejskiej. W. Markiewicz, mason obrządku szkockiego stwierdził w 1993 r. w swym referacie programowym (tzw. desce lożowej):


    „Czyżby nasz kraj potrzebował jakiejś moralnej Gwiazdy Płomienistej? Zapewne tej gwiazdy, która jeszcze przed końcem wieku będzie reprezentować Polskę na sztandarze Unii Europejskiej. Wolnomularstwo polskie przez swój humanizm, poszukiwanie prawdy i uczciwą pracę winno być jednym z ważnych ośrodków stabilizacji i postępu w tym kierunku. (…) Misterne przeobrażenia materii i orbity ciał niebieskich w Kosmosie wokół pierwotnego punktu eksplozji są w bezpośredniej analogii do Gwiazdy Płomienistej jako promieniującego środka naszej braterskiej unii. Naszą siłą grawitacji jest przyciąganie serc i umysłów do tej unii”.

    Adam Witold Wysocki redaktor Naczelny „Wolnomularza Polskiego” wydał w 1996 roku swego rodzaju odezwę do „braci masonów” zatytułowaną „Masoni i polityka”. W odezwie tej pisze: „Władze wolnomularskie wymagają, by bracia nie zaspakajali obywatelskiego sumienia przez samo tylko oddanie głosu. W okresie przedwyborczym wytężyć oni muszą siły dla oświecenia w duchu swych ideałów środowisk, w których żyją i pracują: nie wolno uchylać się od pracy agitacyjnej i technicznej, przeciwnie, choćby brat był człowiekiem bezpartyjnym, z własnej inicjatywy w okresie przedwyborczym do tej pracy winien stanąć tam, gdzie mu sumienie nakaże. Władze wolnomularskie zdają sobie sprawę z tego, że poszczególni bracia stają do pracy w różnych obozach politycznych. Fakt ten – mimo rywalizacji i walki stronnictw – winien być przedmiotem nie troski naszej, lecz radości”.

    Jakie ideały masońskie „bracia” mają upowszechniać w partiach politycznych, do których należą? Jakie elementy programu masońskiego wprowadzać do ich programów? A. W. Wysocki podkreśla, że chodzi tu przede wszystkim o masoński program zjednoczenia Europy: „potwierdza się konieczność tworzenia Europy kulturalnej, społecznej i politycznej, w atmosferze wzajemnego szacunku dla tożsamości jej członków. Idea europejska jest przecież osią tradycji wolnomularskiej!”.

    Co głosiła ta tradycja? Pisze o tym A. Nowicki Wielki Mistrz Wielkiego Wschodu Polski (masonerii tzw. obrządku francuskiego) w książce „Filozofia masonerii”. Nowicki zarysowuje tam masońską koncepcję „świata niedokończonego”, świata, który jest co prawda jakoś zapoczątkowany przez Boga, ale posiada wiele poważnych braków, niedociągnięć. Bóg musi być zatem uzupełniany i poprawiany przez człowieka (czytaj: masonów), który podejmując się tej roli zajmuje zarazem Jego miejsce.

    Nowicki prezentuje w książce doktryny największych masońskich ideologów. I tak np. dowiadujemy się z niej, że już Helvetius, członek paryskiej loży pisał w XVIII w. o…szkodliwości patriotyzmu. „Jeżeli sprzeczne interesy narodów – twierdził – utrzymują je w stanie wojny to wina patriotyzmu. Aby była miłość do ludzkości narody musiałyby za pomocą praw i wzajemnych układów zjednoczyć się niby rodziny wchodzące w skład państwa; interes poszczególnych narodów musiałby być podporządkowany dobru bardziej ogólnemu i miłość ojczyzny wygasając w sercach musiałaby rozpalić w nich miłość całej ludzkości”.

    Na początku XIX w. inny mason – Filip Buchez głosił, że „jest jedno tylko prawdziwe społeczeństwo, którym jest ludzkość. Ma się ona zjednoczyć w jedno państwo eliminując nacjonalizmy i posuwać się naprzód poprzez postęp, który jest rozwojem mocy, inteligencji i dobrobytu”.

    Z kolei Giordano Bovio, który poświęcił życie na zwalczanie Kościoła katolickiego mówił o zwycięstwie Religii Myśli, która „domaga się tylko tolerancji wszystkich doktryn, wszystkich kultów”. Realizacja wskazań tej religii miała doprowadzić do powstania Stanów Zjednoczonych Europy, a następnie ogólnoświatowego „Państwa Człowieka”. „Państwo Człowieka” będą budować i je zamieszkiwać jedynie prawdziwi ludzie. Nie każdy bowiem człowiek jest, według tego masona, człowiekiem. Ludźmi są wyłącznie istoty wolne, myślące w sposób nieskrępowany. Pozostali są na „przedludzkim stopniu ewolucji”. Tych przedludzi należy przekształcić w ludzi lub, zapewne, wyeliminować „z gry”. Jedynymi, według Bovia, normami „Państwa Człowieka” będą prawa człowieka.

    Jak należy przekształcać „przedludzi” w „prawdziwych ludzi”? Ano za pomocą „wychowania”. Nowicki podaje tu, między innymi, zasady wychowania Franza Henricha Ziegenhagena niemieckiego masona początku XIX w.

    Po pierwsze więc należy usunąć z kultury wszelkie nazwy i symbole, które dzielą ludzi na Żydów, chrześcijan, pogan, mahometan itd.

    Po drugie należy odrzucić metafizykę, a w szczególności „wymysły kapłanów i mnichów na temat istoty Boga, jego atrybutów, na temat Trójcy Świętej, (…) złych i dobrych duchów, (…) Opatrzności”.

    Po trzecie doprowadzić do tego, by ludzie nie uczestniczyli w „ceremoniach religijnych, procesjach, modłach, postach”.

    Po czwarte, „należy odrzucić charakterystyczną dla religii nietolerancję”, a więc w istocie odrzucić kierowanie się w myśleniu i postępowaniu pojęciami dobra i zła, prawdy i fałszu.

    Po piąte, należy odrzucić „wymysły” dotyczące wiecznych kar, czyli piekła.

    Po szóste, usunąć ze szkół i nauczania domowego wszystko to, co jest związane z religią.

    Po siódme, wyeliminować wszelkie próby godzenia rozumu i religii i wylansować tezę, że człowiek rozumny nie może być religijny.

    Po ósme, doprowadzić do tego, by słowa religia używano tylko dla określenia „splotu urojeń, przesądów i zabobonów”.

    Po dziewiąte, treści charakterystyczne dla religii powinny być w świadomości ludzkiej zastąpione treściami wypracowanymi przez nauki „o stosunkach społecznych”.

    Po dziesiąte, ludzie powinni odrzucić wszelkie religijne dogmaty i prawdy wiary, które należy zastąpić przez „to, co prawdziwe i trafne w pismach dzisiejszych filozofów”.

    Po jedenaste, doprowadzić do tego, by ludzie za najważniejsze uznawali prawa człowieka.

    Po dwunaste, „powalić” religię i „towarzyszące temu potworowi furie nacjonalizmu i nienawiści narodowej”.

    Po trzynaste, usunąć wszelkie wychowanie patriotyczne i na jego miejsce wprowadzić wychowanie, które będzie wpajać „miłość do Ojczyzny Światowej”.

    Aby tego wszystkiego dokonać trzeba, mówi Ziegenhagen, gospodarkę narodową przekształcić w „gospodarkę światową”.

    O tym programie pisze też, tyle, że bardziej ostrożnie, anonimowy mason w „Wolnomularzu Polskim”: „Godzi się przypomnieć raz jeszcze, iż w bieżącym roku obchodzimy 265-lccie masonerii polskiej, która od samego początku zaliczała się do krzewicieli idei wspólnoty duchowej o charakterze ogólnoeuropejskim. Braliśmy też pod uwagę obecne procesy integracyjne, w których uczestniczymy. Jako polscy masoni lat 90-tych opowiadamy się za Europą przepojoną atmosferą kultury społecznej i politycznej. Poprzez utworzenie loży „Europa” na Wschodzie Warszawy pragniemy mieć swój skromny udział w budowaniu Europy ludzi wolnych i wykształconych, wspólnej ojczyzny ludzi sobie równych, potrafiących wznieść się ponad przyziemne podziały, uznających się za braci ogarniętych wspólnym dążeniem do sprawiedliwości społecznej. Zgodnie z wolnomularską tradycją i wskazaniami Konstytucji Andersena, chcemy w ten sposób przyczynić się do budowy lepszego świata i lepszej przyszłości żyjących na nim ludzi. Jesteśmy zgodni co do tego, że ta Europa, do której dążymy, powinna być Europą w pełni demokratyczną. Uważamy przy tym. że w Polsce istotne jest także przybliżenie ludziom ducha europejskiego. Chodzi nie tylko o to, aby być członkiem tej nowej, zjednoczonej Europy, ale, abyśmy mieli także nasz wpływ na jej kształt i jej oblicze”.

    Zobaczmy, mowa tu już nic tylko o „tożsamości” członków Europy, ale również o „wspólnej ojczyźnie ludzi sobie równych, potrafiących wznieść się ponad podziałami”. Równych w jakim sensie? I kto tu ma być równy? Czy nie chodzi o to, aby równi byli katolicy i sataniści, normalne małżeństwa i małżeństwa homoseksualne? Co to znaczy „potrafiących wznieść się ponad przyziemne podziały”? Czy nie chodzi o to, że jak ktoś mówi, że jest katolikiem to jest

    zwolennikiem „przyziemnego podziału”? Czy nie chodzi o to, że taki „przyziemny podział” jest powodowany przez głoszenie, że jest prawda i dobro? „Przybliżenie ludziom ducha europejskiego”. O jakie przybliżenie i czego tu chodzi? Czy przypadkiem nie o to, co realizuje „Gazeta Wyborcza”?

    Adam Witold Wysocki stwierdza w rozmowie, która odbyła się w redakcji krakowskiego „Czasu”: „Jeżeli chodzi o realne wpływy wolnomularstwa to faktem jest. że Liga Narodów została założona przez ludzi w większości należących do masonerii. Masoni uczestniczyli także przy pracach związanych z powstaniem ONZ”. Uczestniczący w tej rozmowie redaktor Anatol Arciuch dopowiada: „Jednak Liga Narodów. ONZ i Wspólnota Europejska to przykłady, jak niewielka grupa ludzi może oddziaływać na losy świata. Przypomnę także, że w Jałcie tylko Stalin nie był masonem”.10

    Redaktor Witold Gadowski prowadzący tę rozmowę stwierdza w pewnym momencie: „Unia Europejska jest bez wątpienia pomysłem masonerii”. A. W. Wysocki udziela tu typowo masońskiego wyjaśnienia: „Trudno stwierdzić, czy rzeczywiście była to inspiracja masońska, można natomiast powiedzieć, że idea Stanów Zjednoczonych Europy czy też Wspólnoty Europejskiej jest zbieżna z celami masonerii zawartymi w konstytucji Andersona. W Strasburgu, który jest jedną ze stolic Zjednoczonej Europy, mieści się również siedziba Europejskiej Konferencji Masońskiej, która służy do likwidowania podziałów między samymi masonami”.

    W „Wolnomularzu Polskim” nr 3 Adam Witold Wysocki przeprowadza rozmowę z Wielkim Mistrzem Wielkiego Wschodu Francji Gilbertem Abergel. Rozmowa ta to swego rodzaju dopytywanie się o wskazówki i instrukcje. Tytuł jej jest znamienny: „Od Europy chorej – do Europy marzeń”. Wielki Mistrz Gilbert Abergel rozpoczyna swoją wypowiedź w sposób następujący: „Prawda, że to wolnomularze stworzyli dewizę „Wolność. Równość, Braterstwo”. Za sprawą ludzi doszło jednak do obniżenia wszystkich tych wartości. W imię wolności i w imię braterstwa powstały ideologie, które doprowadziły do zniewolenia ludzi. Niektóre z tych ideologii upadły. Te, które istnieją nadal, też przecież nie są idealne. Musimy więc rozpocząć walkę na nowo. Rozdział w postaci marksizmu został zamknięty. Trzeba tedy ponownie sięgnąć po ideały wieku Oświecenia. Był to wiek, w którym uznawano człowieka i jego sprawy za najważniejsze. To, co przedstawia się obecnie jako wartości fundamentalne, nie bardzo odpowiada ideałom masońskim”.

    Zauważmy, tak przy okazji, że Wielki Mistrz prezentuje typowo komunistyczny punkt widzenia (zresztą przyznaje, że komunizm posiadał masońskie korzenie): „Ideały są dobre, ale ludzie są źli, bo do nich nie dorośli”.

    W. Wysocki stwierdza na to: „Wróćmy jednak do Europy, nie tylko w nawiązaniu do nazwy loży, w której otwarciu Pan uczestniczył na symbolicznym „Wschodzie Warszawy”. Przez ładnych parę wieków idea wspólnoty europejskiej, rozumianej w sensie wspólnoty duchowej, kulturowej, cywilizacyjnej, przychodziła do Polski, między innymi – a w niektórych okresach głównie – z Francji. Niemałą rolę w krzewieniu tej idei odgrywali wolnomularze”.

    Wielki Mistrz stwierdza: „Masoni zawsze byli Europejczykami. Opowiadali się za Europą, ponieważ byli uniwersalistami. Zawsze marzyli o Europie. Przy czym nie chodziło im i nie chodzi o Europę w rozumieniu wspólnoty monetarnej, ale o Europę humanistyczną, kontynent dobrej współpracy między ludźmi. Wracając jednak do tego, o czym Pan wspomniał, o pomocy Francji i Wielkiego Wschodu Francji. Otóż określenia Wielki Wschód Francji nie należy rozumieć w sensie geograficznym. Słowo Francja uosabia w tym przypadku symbolicznie te treści, które są związane okresem francuskiej rewolucji czy też epoką Oświecenia, która, tak się historycznie złożyło, zrodziła się właśnie we Francji. Ponieważ jesteśmy zwolennikami uniwersalizmu, pragniemy upowszechnienia tych treści dla wszystkich. (…) Europa do jakiej zmierzamy, jest ciągle jeszcze w sferze marzeń.(…) w dalszym ciągu mamy w Europie do czynienia z ksenofobią nie tylko w wymiarze lokalnym”.

    W. Wysocki zadaje w tym momencie najważniejsze chyba, w całej rozmowie, pytanie: „Jakie stąd wnioski, np. dla polskich masonów?” Gilbert Abergel określa je w sposób następujący: „Nasi bracia z polskich lóż mają dziś tę samą misję krzewienia idei Wolności, Równości i Braterstwa, co i my. Wartości, o których mowa nie wolno utożsamiać jedynie z Europą Zachodnią. Nikt nie ma na nie prawa wyłączności, gdyż są niezależne od takich czy innych granic. Im więcej ludzi uzna je za własne, tym większe będą szansę, aby zwyciężyły ponad podziałami, fobiami czy istniejącą negacją.(…) Dlatego wszyscy wolnomularze, obojętnie czy żyją we Francji, czy w Polsce, muszą współdziałać, aby zbudować to. co my nazywamy Świątynią Ludzkości. Jest to wspólnym obowiązkiem Braci Polskich, podobnie jak i naszym, ponieważ jeżeli będziemy to robić sami, nie dojdziemy nigdzie”.

    Zobaczmy. Rozmawiający ze sobą masoni operują hasłami, słowami kluczami, za którymi kryją się całe doktryny. Te słowa klucze to nie tylko wolność, równość i braterstwo, ale także, a w istocie przede wszystkim „Oświecenie” i „francuska rewolucja”. Wciąż też wraca hasło „uniwersalizm”. Spróbujmy sobie do końca uświadomić, co proponuje nam Oświecenie i Rewolucja Francuska. Można by przecież na ten temat napisać całe tomy, tomy o indoktrynacji, nowym pogaństwie. deizmie, totalitaryzmie, gilotynach, eksterminacji inaczej myślących (choćby pogrom, wręcz ludobójstwo w Wandei). walce z Kościołem, w ramach której fizycznie eliminowano wszystkich tych, którzy byli dla niego ważni, głównie kapłanów. Jeśli pomyśleć, choć chwilę nad ideologią Oświecenia i Rewolucji Francuskiej to trzeba dojść do jednego wniosku, że ta ideologia jest identyczna z tym, co proponuje szatan. Humanizm Oświecenia, Rewolucji Francuskiej, masonerii to doktryna, która głosi – to człowiek jest Bogiem. Wielki Mistrz Wielkiego Wschodu Francji Gilbert Abergel nakazuje polskim masonom budować Świątynię Ludzkości i to ma być właśnie Unia Europejska. Świątynia Ludzkości to konstrukcja religijno-społeczno-polityczna, która zasadza się na „dogmatach” satanizmu.

    Wielki Mistrz przyznaje, że celem masonów jest upowszechnianie zasad „uniwersalizmu” i budowanie według nich nowej Europy. Termin uniwersalizm pasuje tu do doktryny, którą ma sygnalizować jak termin wolność do stalinizmu. Tu nie chodzi o uniwersalizm, ale o jedną, i tylko jedną, bardzo partykularną doktrynę, a mianowicie doktrynę, o której Różokrzyżowcy mówią, że jej twórcami są Duchy Lucyferów.16

    Wielki Mistrz mówi tu o podziałach, fobiach, ksenofobii, negacji mając wyraźnie na myśli, wskazuje na to cały kontekst jego wypowiedzi na ten temat, chrześcijaństwo ze szczególnym, wyraźnym, uwzględnieniem katolicyzmu.

    Na austriackim Kongresie Uniwersalnej Ligi Masońskiej, który odbył się w 1995 r. jej Światowy Wiceprezydent Wolfgang Łukasiewicz zwrócił się do wszystkich wolnomularzy o poparcie dla idei utworzenia Karty Europejskiej Tożsamości. Jak pisze A.W. Wysocki w „Wolnomularzu Polskim”: „Pomysł opracowania takiej karty zgłosił (…) na forum Parlamentu Europejskiego prezydent Republiki Czeskiej Vaclav Havel”.

    Projekt tego dokumentu został opublikowany w nr 8 „Wolnomularza Polskiego”. Z tekstu tego dowiadujemy się, między innymi: „Europejskie procesy cywilizacyjne. zapoczątkowane przez naszych przodków doprowadziły nas do tego stopnia rozwoju, ze wszyscy jesteśmy od siebie uzależnieni, i wszystko poczyna się zrastać w jedną całość”.

    W jego artykule 2 noszącym tytuł „Europa wspólnotą wartości” czytamy: „Ład ten opierać się musi na tolerancji, humanizmie i braterstwie? O jaki ład tu chodzi? W dalszej części tego artykułu stwierdza się: „Nawiązując do historycznych korzeni świata antycznego. oraz chrześcijaństwa, epoki renesansu i humanistycznych treści Oświecenia, nastąpił dalszy rozwój w kierunku ładu demokratycznego, opartego na powszechnym stosowaniu reguł podstawowych praw człowieka i systemie państwa. (…) Tym sposobem nasz kontynent stał się matką rewolucyjnych przeobrażeń w nowoczesnym świecie. (…) Różnorodność procesów rozwojowych w Europie oraz konieczność kształtowania wspólnej przyszłości spowodowała budowę wzajemnych stosunków międzypaństwowych na zasadach federalnych.(…) Tożsamość europejska warunkuje wolną wymianę osobową oraz wymianę idei i znajduje wyraz we wspólnej ochronie tych wartości”.

    Dalej „Karta” mówi o wspólnej konstytucji, systemie podatkowym itp. Artykuł ostatni określa to. co masoni uważają za szczególnie niezbędne, a więc katalogi praw zasadniczych, praw człowieka, praw socjalnych, obowiązujących zasad tolerancji, obywatelskich praw członków itd., uchwalenie konstytucji określającej ład federalny oraz ustanowienia wspólnego języka („Obywatelem Unii może być tylko ten, kto potrafi się porozumieć z innymi”), języka. który, jak wszystko na to wskazuje, byłby obowiązkowy.

    Jaką rolę w takiej Unii Europejskiej ma spełniać sama masoneria? Wydaje się to być oczywiste. Wypowiada się na ten temat były Wielki Mistrz Wielkiego Wschodu Francji Christian Pozzo di Borgo: „Rola wolnomularstwa poprzez myśli i czyny każdego z jego Członków, polega na wprowadzaniu w życie tych wartości, na nadaniu im spójności, na ich obronie, na ich rozwijaniu poprzez dostarczanie im elementów współczesnej myśli i doświadczeń. Wielki Wschód Francji uważa w końcu, że Wolnomularstwo w każdym Państwie powinno być uznane za autorytet moralny. /…/ Uważa on. także, że musi wypowiadać się wtedy, kiedy godne współżycie społeczne lub pokój bywają zagrożone przez akcje skrajnej prawicy lub akcje integrystów religijnych”.21

    I czy ktoś teraz powie, że masoneria nie jest antykościołem? Przecież przypisuje ona sobie te wszystkie funkcje, jakie powinien mieć Kościół i jakie posiadał w niektórych wiekach. Tylko, że masoneria buduje taki „pokój”, który może być zagrożony przez „akcje skrajnej prawicy” (czytaj: prawicy, która naprawdę jest prawicą) i „akcje integrystów religijnych” (czytaj: papieża czy katolików wiernych Chrystusowi).

    Czy Unia Europejska jest ostatecznym celem politycznym masonerii? Z artykułu 5 „Karty Europejskiej Tożsamości” dowiadujemy się, że „w dobrze rozumianym interesie Unii Europejskiej” leży otwarcie na te państwa, które „opowiadają się za europejską wspólnotą”. Ma to być „droga” do „pokojowego rozwoju naszego świata”.

    Sformułowania powyższe są dosyć mgliste, co nie oznacza, że nieczytelne. Wyraźnie bowiem jest tu zarysowana perspektywa powstania jakiegoś jeszcze większego, w równym stopniu integralnego, tworu państwowego czy ponadpaństwowego (federacyjnego). Pisze o tym, zresztą, w miarę szczegółowo, w piątym „Wolnomularzu Polskim” prof. Zbigniew Gertych. Stwierdza on, że problemy występujące w skali światowej może rozwiązać tylko „ruch propagujący utworzenie nowych ogólnoświatowych struktur demokratycznych rządzenia społecznościami świata”. Ruch taki. pisze prof. Z. Gertych. już istnieje. Powstał w 1958 r. i skupia obecnie 270 organizacji z 70 krajów z kilkuset milionami członków.

    „W latach sześćdziesiątych – stwierdza prof. Z. Gertych – idea światowego Rządu, Parlamentu i Konstytucji otrzymała poparcie od noblistów, byłych prezydentów, premierów, ministrów, światowej sławy naukowców, finansistów oraz przedstawicieli organizacji pozarządowych. (…) Wśród nich znajduje się 10 osobistości z Polski. Przypadł mi zaszczyt być także członkiem Tymczasowego Parlamentu Świata. W 1968 roku Konwent Światowej Konstytucji obradujący w Szwajcarii i w Niemczech podjął prace nad Konstytucją Świata. W 1977 roku opracowany projekt Konstytucji dla Federacji Świata podpisało kilkuset uczestników. Od tego czasu miały miejsce międzynarodowe, spotkania, które przemieniły się w Tymczasowy Parlament Świata”.

    Jak wynika z informacji podanych przez prof. Z. Gertycha w 1978 roku powstało stowarzyszenie Federacja Świata. Stowarzyszenie to przygotowuje utworzenia światowego rządu. Federacja Świata ma, według jego planów, posiadać 5 stolic. Władzą ustawodawczą ma być Parlament Świata, który ma składać się z trzech ciał (House of People – Izba Gmin; House of Nation – Izba Narodów; House of Counsellers – Izba Doradców) i stanowić nadrzędną władzę nad Rządem Świata. Władza wykonawcza ma się składać z 5 członków Prezydium i gabinetu złożonego z 30 członków mianowanych przez Parlament Świata. Strukturę administracyjną ma tworzyć 30 ministerstw, urząd prokuratora i światowa policja.

    Unia Europejska w sposób wyraźny realizuje polityczne plany masonerii i program zgodny już nie tylko z jej ideologią, ale również z jej założeniami religijnymi. Nie bez powodu Kościół określił w swoim czasie masonerię jako „sektę będącą pomocnikiem szatana na ziemi”.
    Liczne przypadki ludzkich zwłok w kanalizacji...
  • @Jan Paweł
    Brawo Trump! USA zablokowały wielką promocję aborcji i gender na szczycie G7. Kanada chciała uczynić wsparcie dla aborcji i gender głównym punktem ostatniego szczytu. Głównym prowodyrem promocji środowisk LGBT i genderyzmu jest premier Kanady Justin Trudeau. Kolejnym jego pomysłem było wprowadzenie na szczycie „równouprawnienia i wsparcia dla kobiet” z postulatem łatwego „dostępu do świadczeń zdrowotnych dotyczących życia seksualnego i reprodukcyjnego”. Tzw. Postulat „praw reprodukcyjnych”, oprócz strony kanadyjskiej forsowało również Federalne Ministerstwo Współpracy Gospodarczej i Rozwoju Niemiec, które – jak podała lewicowa niemiecka gazeta Die Tageszeitung – opowiedziało się za ujęciem postulatu Kanady we wspólnej deklaracji, ale to się nie powiodło. Jak podają niemieckie media z nieoficjalnych źródeł wiadomo, że to Stany Zjednoczone zablokowały umieszczenie terminu „Prawa reprodukcyjne” w dokumencie. Sprzeciw USA ma związek ze zmianą amerykańskiej polityki pod rządami Donalda Trumpa, który w styczniu 2017 roku podpisał dekret o zaprzestaniu finansowania międzynarodowych filii aborcyjnej organizacji Planned Parenthood. W 2008 roku kiedy rządy w USA objął popierający aborcję i LGBT Barack Obama, zrezygnowano z polityki, która uniemożliwiała finansowanie zagranicznych grup promujących przerywanie ciąży. Obecny prezydent USA zerwał z tą polityką, przywrócił tzw. Mexico City Policy, czyli politykę rządów, która od wszystkich zagranicznych organizacji pozarządowych, które otrzymują środki z funduszy federalnych, wymaga powstrzymania się od wykonywania bądź wspierania aborcji jako „usługi” planowania rodziny. To, że prezydent USA przywrócił Mexico City Policy oznacza zaprzestanie finansowania przemysłu aborcyjnego poza granicami kraju z kieszeni amerykańskich podatników, jednak nie wstrzymuje finansowania opieki zdrowotnej i humanitarnej.
    Liczne przypadki ludzkich zwłok w kanalizacji...
  • @lorenco 18:22:32
    Kontrowersyjne słowa Donalda Trumpa. „Krym jest rosyjski, bo wszyscy mówią po rosyjsku”. Prezydent USA ponownie szokuje. Ponoć podczas szczytu G7 w Kanadzie Donald Trump powiedział w rozmowie ze światowymi przywódcami, że Krym jest rosyjski, ponieważ wszyscy mieszkańcy półwyspu mówią po rosyjsku. Jak podaje portal BuzzFeed miał wypowiedzieć te słowa podczas kolacji w ubiegły piątek. Rozmowa uczestników szczytu G7 dotyczyła spraw zagranicznych. Rosja zaanektowała Krym w 2014 roku, co doprowadziło do nałożenia na Moskwę międzynarodowych sankcji. Jedną z reakcji było także wykluczenie Rosji z grupy G8. Prezydent Władimir Putin argumentował wówczas, że interwencja na Krymie to obrona obywateli rosyjskich i rosyjskojęzycznych na Ukrainie. Jak się okazuje Donald Trump miał się również zapytać, czemu przywódcy stają w tej sprawie po stronie Ukrainy. Amerykański prezydent miał powiedzieć, że „Ukraina jest jednym z najbardziej skorumpowanych państw na świecie”. Trump twierdzi, że Rosja powinna być przywrócona do grupy G7, które obecnie współtworzą najbardziej rozwinięte gospodarki świata. Prezydent USA powiedział także, że sytuacja na Ukrainie to wina Baracka Obamy. „Obama może powiedzieć wszystko, co chce, ale pozwolił Rosji na przejęcie Krymu” powiedział.
    Skok na Arktykę
  • @MacGregor
    Kontrowersyjne słowa Donalda Trumpa. „Krym jest rosyjski, bo wszyscy mówią po rosyjsku”. Prezydent USA ponownie szokuje. Ponoć podczas szczytu G7 w Kanadzie Donald Trump powiedział w rozmowie ze światowymi przywódcami, że Krym jest rosyjski, ponieważ wszyscy mieszkańcy półwyspu mówią po rosyjsku. Jak podaje portal BuzzFeed miał wypowiedzieć te słowa podczas kolacji w ubiegły piątek. Rozmowa uczestników szczytu G7 dotyczyła spraw zagranicznych. Rosja zaanektowała Krym w 2014 roku, co doprowadziło do nałożenia na Moskwę międzynarodowych sankcji. Jedną z reakcji było także wykluczenie Rosji z grupy G8. Prezydent Władimir Putin argumentował wówczas, że interwencja na Krymie to obrona obywateli rosyjskich i rosyjskojęzycznych na Ukrainie. Jak się okazuje Donald Trump miał się również zapytać, czemu przywódcy stają w tej sprawie po stronie Ukrainy. Amerykański prezydent miał powiedzieć, że „Ukraina jest jednym z najbardziej skorumpowanych państw na świecie”. Trump twierdzi, że Rosja powinna być przywrócona do grupy G7, które obecnie współtworzą najbardziej rozwinięte gospodarki świata. Prezydent USA powiedział także, że sytuacja na Ukrainie to wina Baracka Obamy. „Obama może powiedzieć wszystko, co chce, ale pozwolił Rosji na przejęcie Krymu” powiedział.
    Rosjanie ostrzegają przed Międzymorzem.
  • @staszek kieliszek 20:55:12
    Kontrowersyjne słowa Donalda Trumpa. „Krym jest rosyjski, bo wszyscy mówią po rosyjsku”. Prezydent USA ponownie szokuje. Ponoć podczas szczytu G7 w Kanadzie Donald Trump powiedział w rozmowie ze światowymi przywódcami, że Krym jest rosyjski, ponieważ wszyscy mieszkańcy półwyspu mówią po rosyjsku. Jak podaje portal BuzzFeed miał wypowiedzieć te słowa podczas kolacji w ubiegły piątek. Rozmowa uczestników szczytu G7 dotyczyła spraw zagranicznych. Rosja zaanektowała Krym w 2014 roku, co doprowadziło do nałożenia na Moskwę międzynarodowych sankcji. Jedną z reakcji było także wykluczenie Rosji z grupy G8. Prezydent Władimir Putin argumentował wówczas, że interwencja na Krymie to obrona obywateli rosyjskich i rosyjskojęzycznych na Ukrainie. Jak się okazuje Donald Trump miał się również zapytać, czemu przywódcy stają w tej sprawie po stronie Ukrainy. Amerykański prezydent miał powiedzieć, że „Ukraina jest jednym z najbardziej skorumpowanych państw na świecie”. Trump twierdzi, że Rosja powinna być przywrócona do grupy G7, które obecnie współtworzą najbardziej rozwinięte gospodarki świata. Prezydent USA powiedział także, że sytuacja na Ukrainie to wina Baracka Obamy.
    „Obama może powiedzieć wszystko, co chce, ale pozwolił Rosji na przejęcie Krymu” powiedział.
    Jak Kim ograł Amerykę.
  • @MacGregor
    W społeczeństwach,w których religia izoluje życie mężczyzn od życia kobiet rodzą się wszelkie zboczenia I chory feminizm też
    http://reportal.pl/status-i-rola-kobiety-w-rodzinie-zydowskiej
    Z Międzymorzem jak z Żydami -
  • @MacGregor 15:47:50
    Unia Europejska już nie istnieje. Tak ocenia wpływowy amerykański politolog. Unia Europejska praktycznie przestała już istnieć ocenił szef portalu analitycznego Geopolitical Futures, a wcześniej think tanku Stratfor George Friedman w wywiadzie dla węgierskiego portalu Mandiner. George Friedman, znany amerykański politolog, strateg i analityk uważa, że Unia umrze śmiercią naturalną. „Europejskie instytucje nie rozwiążą się, tylko będą nadal trwały. Ale rozpad już zachodzi. UE w praktyce przestała istnieć, narody nie muszą nawet z niej występować, po prostu ignorują te z zasad Brukseli, które im nie odpowiadają” uważa Friedman. Friedman wskazał, że chociaż druga co do wielkości gospodarka Unii mówi coraz bardziej zdecydowanie o wystąpieniu ze Wspólnoty, to UE nie było w odpowiedzi stać na nic ponad groźbę, że „teraz damy im nauczkę”. Amerykański naukowiec uważa, że „UE zawiodła, ale nie ma dla niej alternatywy”. Friedman zakłada, że Niemcy czeka nieunikniony kryzys z powodu zależności od eksportu wynoszącego 50% swego PKB. Podkreśla, że największym partnerem są obecnie Stany Zjednoczone. Warto przy tym dodać, że relacje gospodarcze i polityczne pomiędzy oboma krajami, coraz bardziej się „rozjeżdżają”. Friedman podkreśla, że niemieckie banki Deutsche Bank i Commerzbank są, jak ocenia, słabe, a „5-procentowy spadek niemieckiego eksportu doprowadziłby do spadku PKB o blisko 2,5 proc.”. Friedman ostrzega też przed ciężką sytuacją gospodarczą Włoch spowodowaną przez finansowy kryzys. „Włoskie długi są przepakowywane i sprzedawane (w nowej postaci), a banki włoskie biorą kredyty od tych banków zachodnich, które udzielają pożyczek pod włoskie zadłużenie jako zabezpieczenie. Ponieważ Włochy są czwartą co do wielkości gospodarką Europy, stanowią centrum zagrożeń systemowych powiedział”. Podkreślił, że to Włosi brali pożyczki, ale dawali je inni Europejczycy, a więc obie strony są współwinne kryzysu.
    ,,Europo, broń praworządności w Polsce”
  • @35stan
    Kneset debatuje nad prawem, które jest nazywane wstępem do ustaw norymberskich. A mówią, że to w Polsce odradza się faszyzm...Szacuje się, że 18 proc. obywateli Izraela stanowią Arabowie. Do tej pory mieli oni zagwarantowane pełne prawa obywatelskie. Niebawem może się to jednak zmienić. Skrajnie prawicowa partia premiera Binjamina Netanjahu szykuje bowiem w Knesecie prawo (tzw. "Nation-state bill"), które definiuje Izrael jako "państwo dla żydów". Ustawa degraduje status języka arabskiego (który dziś, obok hebrajskiego, jest w Izraelu językiem urzędowym) oraz umożliwia budowanie nowych osiedli (wspólnot) mieszkalnych "tylko dla żydów". W Izraelu mieszka obecnie około 8,5 mln ludzi. Około 1,5 mln z nich to Arabowie. Do tej pory mogli oni korzystać z pełni praw obywatelskich. Sytuacja ta może jednak ulec zmianie, jeśli w życie wejdzie procedowana właśnie w Knesecie (odpowiednik polskiego parlamentu) ustawa o tożsamości narodowej (tzw. "Nation-state bill"). Ustawa ta przede wszystkim deklaruje, że Izrael jest państwem dla narodu żydowskiego. Wzmacnia ona szereg istniejących już regulacji dotyczących m.in. ochrony flagi, hymnu narodowego oraz symboliki narodowej. Ponadto przyznaje każdemu żydowi na świecie prawo do osiedlenia się w Izraelu. Kontrowersje wzbudzają jednak inne zapisy. Po pierwsze - projekt ustawy przewiduje, że jedynym językiem urzędowym Izraela ma być hebrajski (do tej pory państwo to miało dwa języki urzędowe - hebrajski i arabski). Po drugie - umożliwia budowanie nowych osiedli (wspólnot) mieszkalnych tylko dla przedstawicieli jednej religii lub narodowości (będą mogły powstawać osiedla np. "tylko dla żydów"). Mimo, iż przedstawiciele Prokuratora Generalnego Izraela oraz departamentu analiz prawnych Knesetu wspólnie stwierdzi, że wspomniane kontrowersyjne propozycje są dyskryminujące i niekonstytucyjne, to skrajnie prawicowa partia rządząca w Izraelu (Likud) forsuje, aby ustawę wprowadzić jak najszybciej w życie. Partia, której liderem jest obecny premier Izraela Benjamin Netanjahu, miała ostatnio spore problemy z utrzymaniem poparcia. Powrót do polityki "narodowo-tożsamościowej" przy wzmożonych działaniach zaczepnych w regionie (podgrzewanie konfliktu z Iranem i Syrią, masowe zabijanie Palestyńczyków przez izraelskich snajperów) ma im zapewnić stabilną większość nad opozycją. To, że przy okazji w tworzonym prawodawstwie przemycane są postanowienia, które spokojnie mogą być nazwane wstępem do nazistowskich ustaw norymberskich lub początkiem apartheidu, mało kogo tam obchodzi. A mówią, że to w Polsce odradza się państwowy faszyzm...

    Źródło: Knesset Set to Give Initial Approval of Bill Allowing Jewish-only Communities (Haaretz.com)
    Źródło: EU should voice its opposition to Israel’s ‘Jewish Nation-state Bill’ (Guests.blogactiv.eu)
    Kalendarium wydarzeń na linii IIIRP –Izrael
  • @35stan
    Izrael rozważy kary od 5 do 10 lat więzienia za nagrywanie swoich żołnierzy strzelających do Palestyńczyków. Na Youtube jest mnóstwo filmów, na których widać jak żołnierze Izraelskich Sił Zbrojnych strzelają do palestyńskich cywili. Spora część z nich ma charakter dowodowy. Dokumentuje bowiem działania izraelskich żołnierzy o charakterze zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko ludzkości. Robert Ilatow, członek Knesetu i przewodniczący prawicowej partii Yisrael Beiteinu, zaproponował aby ludzi nagrywających takie filmy (w przypadku ich schwytania) wsadzać do więzienia na 5 lat. Jeśli film mógłby grozić bezpieczeństwu państwa, jego autor trafiłby do więzienia na 10 lat. Projekt ustawy zatytułowanej "Zakaz fotografowania i dokumentowania żołnierzy Izraelskich Sił Zbrojnych", który właśnie trafił do Knesetu, przewiduje, iż "Każdy, kto sfilmował, sfotografował i / lub nagrał żołnierzy w trakcie pełnienia swoich obowiązków, z zamiarem podkopania morale Izraelskich Sił Zbrojnych i ducha mieszkańców Izraela, podlega karze 5 lat pozbawienia wolności". Projekt przewiduje również wersję kwalifikowaną tego przestępstwa: "Każdy, kto [nagrywając żołnierzy Izraelskich Sił Zbrojnych] zamierza zaszkodzić bezpieczeństwu państwa, zostanie skazany na 10 lat więzienia". W uzasadnieniu do projektu ustawy, który został napisany przez Roberta Ilatowa (przewodniczącego prawicowej partii Yisrael Beiteinu) czytamy, iż organizacje anty-izraelskie i pro-palestyńskie często nagrywają żołnierzy Izraelskich Sił Zbrojnych. Organizacje te "spędzają przy nich całe dnie i czekają na działania, które bez odpowiedniego komentarza mogłyby zostać odebrane jako stronnicze i tendencyjne. (...) Naszym obowiązkiem jest zapewnienie żołnierzom Izraelskich Sił Zbrojnych optymalnych warunków do wykonywania swoich obowiązków. Chcemy, aby nasi żołnierze nie martwili się o to, czy są nagrywani przez członków lewicowych organizacji, którzy będą chcieli ich przedstawić w złym świetle". Projekt tej kontrowersyjnej ustawy ma podobno poparcie ministra obrony Izraela Avigdora Libermana. Suchej nitki na projekcie nie zostawiły wszelkiego rodzaju organizacje broniące praw człowieka, które uważają, iż jedynym celem tej ustawy jest uniemożliwienie dokumentowania działań armii izraelskiej na terytoriach okupowanych. Szczególnie, że pod "zamiar podkopania morale i ducha mieszkańców Izraela" można wrzucić dosłownie wszystko. Jej ewentualne wejście w życie może spowodować, że wiele zbrodni popełnianych przez izraelskich żołnierzy (takich jak ta: Sprawa Muhammeda al-Durraha. Dlaczego izraelscy snajperzy zamordowali bezbronnego chłopca i ciężko ranili jego ojca?) nigdy już nie wyjdzie na jaw.



    Źródło: Israel considering law to ban photographing or filming of IDF soldiers (Independent.co.uk)
    Kalendarium wydarzeń na linii IIIRP –Izrael
  • @Fischer 18:06:26
    Północnokoreańska agencja relacjonuje spotkanie Kima z Donaldem. „Pilne” jest, by Korea Płn. i USA powstrzymały wzajemne „irytujące i wrogie działania wojskowe” – podała agencja KCNA przytaczając słowa Kim Dzong Una wypowiedziane we wtorek podczas spotkania z prezydentem USA Donaldem Trumpem – poinformował Reuters w środę.

    Kim Dzong Un dodał, że Korea Północna i Stany Zjednoczone powinny zobowiązać się do unikania wzajemnego antagonizowania i podjąć instytucjonalne kroki prawne, by to zagwarantować.

    Kim podkreślił potrzebę podjęcia praktycznych działań ze strony KRLD i USA, by kontynuować tematy poruszane podczas szczytu w Singapurze i dodał, że jeśli USA podejmą realne kroki w procesie budowania zaufania w stosunkach z Koreą Płn., Korea Płn. ze swej strony może kontynuować podejmowanie działań wykazujących jej dobrą wolę – podała północnokoreańska agencja KCNA.

    W oświadczeniu KCNA podano także, że Trump obiecał wstrzymanie wspólnych manewrów wojsk USA i Korei Południowej.

    Kim zaprosił prezydenta USA do złożenia wizyty w Korei Płn., a prezydent Trump zaprosił Kim Dzong Una do złożenia wizyty w USA – zaproszenia zostały przyjęte – poinformowała KCNA.

    Natomiast japońska agencja KYODO podała w środę, że Kim i Trump zgadzają się na „stopniowe i jednoczesne działanie” w kwestii denuklearyzacji.

    Po historycznym szczycie w Singapurze Trump i Kim podpisali we wtorek wspólne oświadczenie. Kim zobowiązał się w nim do starań o „całkowitą denuklearyzację” Półwyspu Koreańskiego, a Trump – do udzielenia KRLD gwarancji bezpieczeństwa. W dokumencie nie sprecyzowano jednak, o jakie konkretnie gwarancje chodzi, ani nie podano konkretnego harmonogramu likwidacji północnokoreańskiego arsenału jądrowego.(PAP)
    Jak Kim ograł Amerykę.
  • @MacGregor
    "Przemysław Żurawski vel Grajewski, doradca Prezydenta i członek Narodowej Rady Rozwoju twierdzi, że "kult UPA nie ma charakteru antypolskiego, ale antyrosyjski"."

    http://www.mysl-polska.pl/1588
    W pałacu prezydenckim są tylko tacy "doradcy". To ośrodek banderofilstwa i filosemityzmu. Magierowski, Soloch, Żurawski to nie wyjątki. Miernota goni miernotę. Niestety okazuje się, że nasz rząd dalej klęczy i na nic zdadzą się okrągłe gadki o suwerenności.Odnoszę wrażenie, że wystarczy ciche polecenie z ambasady państwa zamorskiego i już jest cicho. Prawie 230 000 rodaków bestialsko pomordowanych się nie liczy. Wyjątek stanowią ofiary KATYNIA. Tam jednak sprawcą był Związek Radziecki a na Wołyniu Ukraińcy, których nie wypada drażnić bo nuż się obrażą i będzie tragedia. Przyjdzie rozkaz aby ich przepraszać i co biedny rząd pocznie.
    Z Międzymorzem jak z Żydami -