Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!

Komentarze Ben Nechar

  • @miarka 18:32:21
    W jakim celu mam z Tobą dalej prowadzić rozmowę?

    Już ją prowadziliśmy. Powiedziałeś swoje, a ja to, co wynika ze Słowa Bożego. Chociaż rozmowy nie dokończyliśmy, to ja doszedłem do wniosku, że to wystarczający moment na jej zakończenie.
    To tyle z mojej strony do Ciebie w tym miejscu.

    Do kolejnego razu :)
    O błędach w przekładzie tzw. Biblii Tysiąclecia
  • @miarka 23:26:57
    ///Piszesz:
    "Jeżeli [dogmat wiary] nie stoi w sprzeczności z duchem Biblii, to gdzie w niej ma swoje umocowanie?"///

    Ano, tak napisałem.

    Jednak pytanie w tej formie postawiłem z prostej przyczyny:

    Wg Słowa Bożego owy dogmat jest z nim całkowicie sprzeczny. Twoje twierdzenie:

    " Dogmat przychodzi tam gdzie nie stoi to w sprzeczności ani "duchem Biblii", czyli jej prawdą, ani w tradycji ustnej Kościoła."

    I tu się myliłeś i mylisz, bo sporo dogmatów stoi w sprzeczności z tym, co głosi Słowo Boże.

    Tyle w tej kwestii.

    Dalej piszesz:

    "W ataku na dogmaty wiary jest i odwieczna walka z prawdą jako prawdą jedyną, prawda niezalezną od władzy i woli człowieka."

    Nie może prawdą być kłamstwo, coś co stoi w opozycji do praw Bożych.

    Jeżeli chcesz mi wmawiać, że fałsz jest prawdą, to pomyliłeś adresata. Ja opieram się na Słowie Bożym, nie na fantazjach, mitologii czy założeniach, które z góry przekreślają ducha prawdy.

    Masz prawo fantazjować i wierzyć w cudze fantazje. Chcesz, to popieraj wymysł ludzki. Mnie do tego nie mieszaj. Nie zamierzam rozmawiać o tym w całkowitym pominięciu myśli Autora Biblii, jako autorytetu i nad tym gdybać.

    To tyle w odniesieniu.
    Do pozostałych wywodów, okraszonych Twoją impertynencją nie ma sensu się ustosunkowywać.

    :(

    Pozdrawiam.
    O błędach w przekładzie tzw. Biblii Tysiąclecia
  • @Pedant 14:36:06
    Czyżbyś wykasował mój ostatni post?
    Mam nadzieję, że albo nie przeszedł, albo wcisnąłem coś innego i nieopatrznie skasowałem go.

    "niech Pan sam powie, proszę, co ma na myśli"

    Wybacz kolego, ale to Twoje zadanie. To nie ja użyłem 2 Koryntian 3:7 w tym dialogu.
    Gdybyś jednak chciał to ogarnąć, to polecam 2 Koryntian cały 3 rozdział, do tego Wyjścia cały 34 rozdział i Galatów 3:19, by zrozumieć, do czego miało służyć Prawo Mojżeszowe (prawo od Boga), które z 2 Koryntian 3:7 zinterpretowałeś jako literę, która zabija. Podobnie ap. Paweł napisał w Rzymian 3:20; 4:15; na charakter Prawa wskazuje pięknie Rzymian 7:12.
    Zajrzyj też do Galatów 3:21.
    O błędach w przekładzie tzw. Biblii Tysiąclecia
  • @Pedant 14:07:28
    Cieszę się, że poświęciłeś czas na sprawdzenie.

    Teraz zobacz jeszcze to: "Sprawdź też od razu kontekst tych słów i okoliczności".

    Kontekst, to nie tylko 2 Koryntian 3 rozdział, ale też księga Wyjścia i okoliczności, na które powołuje się Paweł. Kontekstem są także inne fragmenty z tzw. Nowego Testamentu.

    Przyjemnych poszukiwań i właściwych wniosków.
    O błędach w przekładzie tzw. Biblii Tysiąclecia
  • @Pedant 11:17:34
    Drwisz sobie z Jezusa? Jaja sobie z niego robisz?

    "Sam Pan Jezus niczego nie pisał i mówił: "słowo ożywia, litera zabija""

    Gdzie te słowa są zapisane i kto je wypowiedział? Jezus?

    Zabierasz się do poruszania spraw, o których nie masz wiedzy, przekręcasz i naginasz fakty.

    Sprawdź też od razu kontekst tych słów i okoliczności, bo głupkowate czy dziecinne wnioski świadczą albo o Twoim wyrachowaniu i postawieniu na swoim za wszelką cenę, albo o znikomej wiedzy w tematyce.

    "Kościół był zanim Nowy Testament został napisany i zredagowany."

    Sprawdź, skąd się wzięła nawa "Kościół", z którego języka i w którym wieku, bo na pewno z żadnego z trzej języków biblijnych. Grecki wyraz ekklesía nie nic wspólnego z "Kościołem".
    O błędach w przekładzie tzw. Biblii Tysiąclecia
  • @Pedant 02:57:14
    Zabawny jesteś w swoim sposobie rozumowania: Synod był lokalny, więc można wydać takie zarządzenie :)

    Nikt nie ma prawa wydać czegokolwiek, co jest sprzeczne z duchem Biblii.
    To jest, a właściwie, to powinna być podstawa chrześcijańska, bo jak widać łamiących nakazy Boże ci u nas dostatek.

    Czyli tak:
    - nie podałeś żadnych podstaw biblijnych celibatu,
    - kilkadziesiąt lat po Synodzie w Elwirze był Synod w Kartaginie, który w kanonie 3 wrócił do próby obłożenia celibatem,
    - w VII wieku celibat był już powszechnie stosowany,
    - w XI wieku został usankcjonowany przez papieża Grzegorza VII (tzw. reforma gregoriańska)
    - ugruntowanie celibatu nastąpiło na Soborze Trydenckim XVI wieku.

    I tak oto duch Biblii po wiekach walki został pokonany.

    A przecież do dziś Kościół toczy walkę z tym duchem.
    O błędach w przekładzie tzw. Biblii Tysiąclecia
  • @miarka 23:44:10
    Ten sam duch sprzeczności z duchem Biblii dotyczy pozostałych dwóch dogmatów. Ale czas teraz na sen. A jak znajdę jutro czas, to podobnie postaram się to wykazać.
    O błędach w przekładzie tzw. Biblii Tysiąclecia
  • @miarka 23:44:10
    Na Twoje wyjaśnienia związane z Twoim osobistym poglądem spuszczę zasłonę milczenia ;)

    Jeżeli chodzi o podanie wyjaśnień z Biblii, o które prosiłem, to ich nie widzę.
    Fakt, iż Kościół wprowadził celibat, bo chciał chronić swój majątek, jest mi znany od dziesiątków lat.
    Ja pytałem o podstawy biblijne. Dlaczego? Twoje stwierdzenie:

    " Dogmat przychodzi tam gdzie nie stoi to w sprzeczności ani "duchem Biblii", czyli jej prawdą, ani w tradycji ustnej Kościoła."

    Jeżeli nie stoi w sprzeczności z duchem Biblii, to gdzie w niej ma swoje umocowanie?

    Raczej nie zamierzałeś podać żadnych podstaw biblijnych, bo ich najzwyczajniej nie ma. To jest faktem.
    Podaję dowód, że jesteś w błędzie, bo dogmat dotyczący celibatu jest sprzeczny z duchem Biblii:

    - "1 Nauka ta zasługuje na wiarę. Jeśli ktoś dąży do biskupstwa, pożąda dobrego zadania. 2 Biskup więc powinien być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, rozsądny, przyzwoity, gościnny, sposobny do nauczania, 3 nie przebierający miary w piciu wina, nieskłonny do bicia, ale opanowany, niekłótliwy, niechciwy na grosz, 4 dobrze rządzący własnym domem, trzymający dzieci w uległości, z całą godnością. 5 Jeśli ktoś bowiem nie umie stanąć na czele własnego domu, jakżeż będzie się troszczył o Kościół Boży?" (1 Tymoteusza 3:1-5 BT).

    " Biskup więc powinien być nienaganny, mąż jednej żony."
    "dobrze rządzący własnym domem, trzymający dzieci w uległości, z całą godnością. Jeśli ktoś bowiem nie umie stanąć na czele własnego domu, jakżeż będzie się troszczył o Kościół Boży?"

    Synod w Elwirze około 300 r.
    Kanon 33:

    „33. De episcopis et ministris, ut ab uxoribus abstineant Placuit in totum prohibere episcopis, presbyteris et diaconibus positis in ministerio, abstinere se a coniugibus suis, et non generare filios: quicumque vero fecerit, ab honore clericatus exterminetur”.

    „33. O biskupach i ministrach, by powstrzymali się od współżycia z żonami Zakazuje się biskupom, prezbiterom i diakonom pełniącym posługę powstrzymywać się od współżycia z żonami i nie rodzić dzieci. Kto by tak czynił, ma być odsunięty od honoru duchowieństwa” .

    Dalej twierdzisz, że nie stoi to w sprzeczności z duchem Biblii?
    O błędach w przekładzie tzw. Biblii Tysiąclecia
  • @via vitae 22:08:07
    Witaj przyjacielu.
    Wydaje mi się, że miarka jest innego zdania i postara się znaleźć w Biblii swoje uzasadnienie.
    O błędach w przekładzie tzw. Biblii Tysiąclecia
  • @miarka 21:14:04
    "Nie. Przecież ja wcale tak nie twierdzę. Mówię tylko że nie są sprzeczne."

    Powiadasz, że nie są sprzeczne. Hym ...

    Po pierwsze zaprzeczasz sam sobie pisząc: "wcale tak nie twierdzę", a za chwilę dodajesz: "Mówię tylko że nie są sprzeczne".

    To tak twierdzisz, czy tak nie twierdzisz?
    Z następnych zdań wynika, że twierdzisz, iż wszystkie postanowienia Kościoła są w zgodzie ze Słowem Bożym.

    Wspomniany przeze mnie Peter z Bruys był przeciwny celibatowi księży, chrztowi niemowląt czy modlitwie za zmarłych.

    Możesz podać, w którym miejscu Biblii jest mowa, że naśladowcy Chrystusa nie mogą się żenić, że mogą chrzcić niemowlęta czy też powinni modlić się za zmarłych?
    O błędach w przekładzie tzw. Biblii Tysiąclecia
  • @miarka 20:09:49
    Masz prawo tak uważać. Nie musisz zgadzać się z tym, co napisałem.

    Dogmat z greki, to rozporządzenie.
    Pewny jesteś, że wszystkie rozporządzenia, które wydał Kościół mają swoje odzwierciedlenie w Słowie Bożym?
    Ja jestem pewny, że niektóre dogmaty Kościoła, to tradycja, która daleka jest od ducha Biblii, bo bliska .
    Tak jak pewny tego był Berengar z Tours czy Peter z Bruys.
    O błędach w przekładzie tzw. Biblii Tysiąclecia
  • @miarka 19:11:45
    "Otóż nie. Nie wszędzie."

    Ja pisałem jedynie o Filipian 2:6-8, co do którego fragmentu niewłaściwe wnioski wyciągnął ks. Dąbrowski. Wystarczyło, by zwrócił uwagę na kontekst, by wyciągnąć właściwe wnioski.

    "Zastanawiające jest więc dlaczego jedne wykazywane błędy są korygowane, a inne trwają."

    Ponieważ dogmat stawiany jest wyżej od ducha Biblii.
    O błędach w przekładzie tzw. Biblii Tysiąclecia
  • @Pedant 18:25:57
    "Co nie zmienia mojego przekonania, że przekład BT jest bardzo niesatysfakcjonujący."

    W 100% się zgadzam.
    O błędach w przekładzie tzw. Biblii Tysiąclecia
  • @miarka 03:00:12
    Ks. Dąbrowski bazował na Hieronimowej Wulgacie, końcówka IV i początek V wieku. Powszechnie uznaje się, że Hieronim opracował jedynie 4 Ewangelie z tzw. Nowego Testamentu.
    Kto zatem w Wulgacie przetłumaczył pozostałe księgi, w tym List do Filipian i krytykowany fragment 2, 6-8, że ma on inne znaczenie, jak w pozostałych przekładach biblijnych?
    Skoro ogromnym zaufaniem ks. Dąbrowski darzył Hieronima, a bezgranicznym całą treść Wulgaty, to czy miał świadomość, kiedy poddawał krytyce Filipian 2:6-8, że Hieronim nie przyłożył do tego swojej ręki?
    Dlaczego ks. Dąbrowski bezgranicznym zaufaniem darzył Wulgatę, skoro w 1962 roku na Soborze watykańskim II zalecono dokonywanie przekładów Biblii z tekstów oryginalnych?

    Filipian 2:1-8

    Kolejne wydania Biblii Tysiąclecia, jak też wydanie V konsekwentnie trzymają się tłumaczenia z I wydania.
    Obecnie brzmi ono:

    - "1 Jeśli więc jest jakieś napomnienie w Chrystusie, jeśli - jakaś moc przekonująca Miłości, jeśli jakiś udział w Duchu, jeśli jakieś serdeczne współczucie* - 2 dopełnijcie mojej radości przez to, że będziecie mieli te same dążenia: tę samą miłość i wspólnego ducha, pragnąc tylko jednego, 3 a niczego nie pragnąc dla niewłaściwego współzawodnictwa ani dla próżnej chwały, lecz w pokorze oceniając jedni drugich za wyżej stojących od siebie. 4 Niech każdy ma na oku nie tylko swoje własne sprawy, ale też i drugich!
    5 To dążenie niech was ożywia; ono też było w Chrystusie Jezusie.
    6 On, istniejąc w postaci* Bożej,
    nie skorzystał ze sposobności*,
    aby na równi* być z Bogiem,
    7 lecz ogołocił* samego siebie,
    przyjąwszy postać sługi*,
    stawszy się podobnym do ludzi.
    A w zewnętrznym przejawie, uznany za człowieka,
    8 uniżył samego siebie,
    stawszy się posłusznym aż do śmierci -
    i to śmierci krzyżowej*."

    Dlaczego cytuję tak długi fragment, a nie tylko wersety 6 do 8?
    Ponieważ na samym początku ap. Paweł zachęca współchrześcijan do właściwej postawy, m. in. w wersecie 3:

    - "a niczego nie pragnąc dla niewłaściwego współzawodnictwa ani dla próżnej chwały, lecz w pokorze oceniając jedni drugich za wyżej stojących od siebie"

    Następnie w wersecie 5 zachęca:

    - "To dążenie niech was ożywia; ono też było w Chrystusie Jezusie"

    i stwierdza, że wzór pod tym względem dał Jezus Chrystus, który swego Ojca także stawiał wyżej od siebie.

    Mam szacunek do tego, jaki wkład w biblistykę włożył ks. Dąbrowski. Jednak samo Słowo Boże wskazuje, że nie był nieomylny w poruszanych sprawach.
    O błędach w przekładzie tzw. Biblii Tysiąclecia
  • @Husky 21:25:31
    I na dziady wszystko zeszło.
    Nabożeństwa majowe. Powrót do pogaństwa?
  • Autor
    Wyłuszczona prawda niektórych zabolała :)

    Pozdrawiam.
    Nabożeństwa majowe. Powrót do pogaństwa?
  • @Krystyna Trzcińska 03:21:31
    A może jaśniej i bardzo dokładnie, proszę podać skąd te "rewelacyjne" doniesienia o Pawle, rzekomej wypowiedzi Mesjasza o Saulu, czy innych pomówieniach?
    Nabożeństwa majowe. Powrót do pogaństwa?
  • @Zawisza Niebieski 13:10:05
    I jeszcze jedna sprawa. Nie zauważyłem, byś odpowiedział na pytanie, które zadałem jako pierwsze. Przypomnę:

    ///1) "Biblia powstałą początkowo jako księga przekazywana ustnie, z pokolenia na pokolenie".

    Na jakiej podstawie tak stwierdzasz?///
    Papież: piekło nie istnieje - kolejny cios w duchowieństwo?
  • @Zawisza Niebieski 13:10:05
    Zawiszo, znowu niewiedza i nieznajomość prawa Bożego Cię dopadły i ubolewam nad tym.

    "... a Józef tylko opiekunem".

    - Pod jakim Prawem był wychowywany Jezus?
    - Czy wychowywał się w rodzinie chrześcijańskiej?
    - Jakie możliwości dawało Prawo, któremu podlegał Józef, jego żona Maria i ich syn Jezus?

    Zapoznaj się Zawiszo dokładnie z tym Prawem.
    Papież: piekło nie istnieje - kolejny cios w duchowieństwo?
  • @Zawisza Niebieski 13:10:05
    "Kobiety mogły swobodnie na równi z mężczyznami słuchać Jego nauk, podejść do niego, jak np. jawnogrzesznica, co olejkiem i łzami obmyła nogi Jezusa, Maria Magdalena".

    I tu się zgadzam. Przeszkody tworzyli ludzie, nie prawo, które dał Bóg.

    "Gryzie się to ze słowami 'Kobietom zaś nauczać nie pozwalam...'"

    Z niczym się to nie gryzie.
    Co najwyżej gryzie się to z niezrozumieniem jakim jest rozgraniczenie pomiędzy nauczaniem ludzi, co mogły i mogą chrześcijanki swobodnie czynić, a nauczaniem w samym zborze chrześcijańskim, do czego nawiązywał apostoł Paweł.
    Kontekst, czyli 1 List do Tymoteusza zarówno rozdział 1, jak i 2 na to wskazuje. Apostoł Paweł nawiązuje w nim (w Liście) do nie nauczania kobiet w zborze i podaje powód:

    - "12 Nie pozwalam kobiecie nauczać ani sprawować władzy nad mężczyzną, lecz ma zachowywać milczenie. 13 Bo Adam został ukształtowany pierwszy, potem Ewa. 14 Ponadto Adam nie był zwiedziony, lecz kobieta została całkowicie zwiedziona i popadła w występek" (1 Tymoteusza 2:12-14).

    Apostoł Paweł świetnie znał Boże zasady i prawa. Nic, co napisał, nie koliduje z nimi.
    Np., w 1 Liście do Koryntian 11:3 pisze (Paweł):

    - "Ale chcę, byście wiedzieli, że głową każdego mężczyzny jest Chrystus, a głową kobiety jest mężczyzna, a głową Chrystusa jest Bóg".

    Na czy to oparł? Na słowach Jehowy Boga:

    - "Do niewiasty powiedział: 'Wielce pomnożę boleść twej brzemienności; w bólach będziesz rodzić dzieci, a swoje pożądanie będziesz kierować ku swemu mężowi, on zaś będzie nad tobą panował'" (Rodzaju 3:16).

    "on zaś będzie nad tobą panował"

    Podobnie w prawdziwym zborze chrześcijańskim obowiązuje porządek Boży, a nie chaos i zamęt, którego nie ma w Słowie Bożym, a którego się doszukujesz.
    Papież: piekło nie istnieje - kolejny cios w duchowieństwo?