Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!

Komentarze ABrugg

  • Kiedyś...
    ...kogoś zapewniałem, przy innej, ale merytorycznie podobnej dyskusji, że idiotów w Polsce nie ma znów tak wielu, problem polega tylko na tym, że ich oficerowie prowadzący dość sprytnie ich porozstawiali. I gdzie człeku się nie udasz, którego programu radiowego czy telewizyjnego nie włączysz - wszędzie koń, który mówi. Że co, że nie ma nic do powiedzenia i łże jak pies? To prawda. W istocie bowiem Konio i jemu podobni służą do robienia zamętu. Czyż bowiem innemu funkcjonariuszowi Bul przyznawał by cokolwiek blaszanego?
    "Konio"nkturalizm – dewaluacja przyzwoitości.
  • @gallux 13:05:40
    Podejrzewam, że niesłusznie utożsamia mnie Pan z tamtym autorem. Ja nie zajmuje sie wlasna produkcją, jestem tylko komentatorem. Pzdr.
    Hermetyzm
  • Oj, to zupełnie...
    ...w tych opiniach nie jesteś odosobniony (jeśli popełniłem faux pas pomijając formułę PAN - proszę darować, natychmiast do niej wrócę)! Proszę spojrzeć na przykład tutaj: http://mcastillon.blogspot.com/2013/03/maciciel.html Miałem okazję prowadzić dość obszerną rozmowę z autorem i stanowczo mogę dzisiaj stwierdzić, że potencjalny zarzut jakoby czepiał się "Wielkich" dla własnej chwały jest czysta nieprawdą, gość ma to po prostu w nosie. Skądinąd dowiedziałem się też, że przez "środowisko Coryllusowo-Toyahowe" przewinęło się wiele osób czynnych i na tym forum - więc pewnie obrona jakaś prędzej czy później się pojawi. Od siebie dodam tylko, że u Toyaha zanika dawna "rzewna refleksja", pojawiają się natomiast nieudolne próby prześcignięcia koleżki. Nie podzielam natomiast prób obrony blogera Kamiuszka - jest duży, wie co robi albo co z nim robią, nie ma powodu do specjalnego traktowania. Pozdrawiam!
    Hermetyzm
  • @BTadeusz 14:54:41
    Nie, Najszanowniejszy: rozbawił mnie Pan. Metodą tłuczenia się sztachetami i płytami chodnikowymi z grup dyskusyjnych, model Onet. To chyba nie to miejsce, prawda? Zwłaszcza gdy inni też potrafią - wtedy zamętowi winien ten, który zaczął. Każdy ma ponoć "swoja rację". JazGdyni ma, ja mam, adevo ma. Niestety tak się składa, że ja akurat podzielam racje obu wymienionych panów, rozumiem emocje jednego z nich. To już jest nas trzech - albo więcej, czy nie tak? Więc sam sobie Szanowny pisz wiosenne wiersze do papieżycy. Ironicznie to mogę skwitować, że nie zajmuje się takim poectwem, wolę prostsze łajdactwa. I nie wciągaj mnie Pan w wir jałowej dysputy. Co miałem do powiedzenia to powiedziałem. Bez odbioru.
    Alleluja - CIRC ODBANOWANA!
  • @BTadeusz 14:45:00
    No tak myślałem: jak nie da rady frontowym atakiem i wezwaniem lekarza - to zajdzie od ogonkowej strony i staremu chłopu spróbuje wmówić dziecko w brzuch. Widzę że nie zna herbacianej bajeczki. Bo się nie ULUNG, ale był tu jeszcze przed Panem Bogiem... Ciekawy masz chłopie problem. Trzecie drzwi w głębi korytarza.
    Alleluja - CIRC ODBANOWANA!
  • @BTadeusz 14:12:44
    Ty, Przewodnik: mamy, mówisz, pisać na temat, który uznasz za właściwy? A kto ty taki władczy? Kolejny Samozwaniec? Nie porąbało cię aby przed wiosną? Zbanujesz nas, wrzucisz do wora, a wór do jeziora? Pewnie znasz starą bajeczkę o herbacie: a gdzieś ty się taki mundry ULUNG?
    Alleluja - CIRC ODBANOWANA!
  • @Freedom 11:02:10
    Ja NIE PISAŁEM o Legionie !!!

    Proszę mnie nie utożsamiać z rzeczoną osobą! Ani z Legionem.

    Zostałem tam zaproszony - tak jak jazgdyni - w momencie zniknięcia z sieci NE. I znalazłem tam wówczas kilka osób, z którymi mi po drodze.
    Jestem tam takim samym nick'iem jak tutaj na ne - i tyle.
    =============
    Nie utożsamiam. Intencją było raczej wyrażenie ubolewania nad tym, że ilekroć coś dobrego w sieci się pojawi, jak choćby opisywana inicjatywa zgromadzenia ludzi, którzy dla Polski bezinteresownie chcieli by i mogli uczynić coś dobrego - tylekroć zza węgła wysnuwa się zatruty oddech tej "damy". I krótki bojowy bejsbol cyrkowy idzie w ruch. Łup, okurwieńcy, bach, mąciciele, siach wypierdki i tumany. Bo oto ja, prawda wcielona. A poszła ty won, bździągwo niedopieszczona albo nie domęczona... Zaraz potem cykl rozważań: no ale ona momentami ma rację, no ale ona może nie chce tak źle, jak to odbieracie. Może. Tyle że ja nie mam już czasu na darmowe terapie czy nadstawianie zadka, by przyłożyła weń kijem i poczuła się tym samym lepiej. Ma czasami rację? A w czym? W równaniu dwa i dwa to cztery? To nawet masowi mordercy przyznają. Co nie czyni ich bardziej niewinnymi. U mnie ma bana. Wielkiego, wieczystego bana. Jeżeli nie interesuję się każdego dnia zawartością kolejnych encyklik papieskich to jestem złym człowiekiem? Godnym anihilacji czy innego unicestwienia z przestrzeni publicznej? Jeżeli widzę równie ostro matrix III RP, o którym Pan mówisz – to koniecznie mam uciekać w lekturę profesora Guza? Marząc o zwykłym, godnym i pożytecznym życiu po jego kres - winienem słuchać wyłącznie oszalałej papieżycy? Świetny, pełen życia i szybko modyfikowalny layout „Nowychblogów” komu zostanie oddany? Religijnym fanatykom i szantażystom? Panie, ta oszalała kobieta, zresztą jakże precyzyjnie działająca, odstręczyła od publicznego działania już taką grupę inteligentnych, porządnych osób, że z tego naprawdę da się dzisiaj utworzyć Legion. A ilu jeszcze jest wyłączonych, bo się na manipulacji Cyrkowej nie poznali, albo z premedytacja poznać nie chcą? My, rodzący się za komuny popełniliśmy tym samym swoisty grzech pierworodny, mamy na skórze widoczne ślady zanurzenia w sowieckim mule - papieżyca nie, papieżyca uchowała się i ma prawo „nauczać”… Ludzie, trzymajcie mnie, bo narzygam na wytworny dywan!
    Alleluja - CIRC ODBANOWANA!
  • @Rebeliantka 11:43:15
    Oj, Rebeliantko Szanowna (BEZ IRONII!) - znów musisz Cyrkówy bronić, znów przypisałaś sobie rolę łagodzicielki. Niepotrzebnie. Słowa już padły, wyżej masz wybór jak się patrzy. Przyjrzyj się do licha temu: ile dobra dla innych zrobiłaś Ty, a ile w tym czasie awantur wszczęła Circ. Zważ to proszę uważnie - bo na fałszywe boginie zapotrzebowanie coraz mniejsze. Mamy do czynienia z uzurpatorką, bezczelną i tak chamską, że dziw bierze, iż własny jad jej nie zabił wiele miesięcy temu. Zważ ilu ludzi ulega tej nachalnej, prostackiej presji, zamiast czynić rzeczy pożyteczne i po prostu dobre wchodzą na orbitę tej fałszywej planetoidy - i kręcą się, już nawet nie napiszę jak co i w czym. Naprawdę dość tych żartów! Dość zmarnowanej ludzkiej energii! Separować to trujące stworzenie i kropka.
    Alleluja - CIRC ODBANOWANA!
  • @Freedom 09:24:09
    Panie F! Litości! Przecież macie już tam Rostworowską. Przecież fajny projekt właśnie wam przeprojektowuje, ustawia, zmienia. Tego nie da się zagłaskać łagodnymi słowy. A Boża pomoc pewniej i częściej przychodzi tam, gdzie grzeszni starają się pomóc sobie sami...
    Alleluja - CIRC ODBANOWANA!
  • @jazgdyni 08:30:34
    Szanowny! Problem Cyrkówy ciągnie się już nie pierwszy miesiąc, proszę sobie przypomnieć, że "dama" owa była już obecna w NE za czasów pierwszego formowania samorządu blogerów - i na efekt nie trzeba było długo czekać. Dwie podstawowe metody przez nią stosowane: ja wam powiem jaka jest prawda i mnie wolno więcej, bo jestem artystką. To nieszczęsne stworzenie wymyśliło ponoć kieliszek o czterech nóżkach. (Zgroza! Kaziu, natychmiast przestań pić i wracaj do domu!) Problem dalej polega na tym, co trochę delikatnie Pan formułuje: ona naprawdę ciągnie za sobą legion szaleńców. Wymieniają się opiniami na temat czwartego wersu Piątej Księgi, tworzą szturmowe grupy bojowników modlitewnych (nie kpię z wiary - ale z jej karykatury!), jesli ktoś powie, że lada dzień będą świętą kredą kreślić kręgi na asfalcie by żaden ZOMO-wiec się nie przedostał to spieszę poinformować, że to nie żart, tak już było. Circ jest zakochana w sobie z pełną wzajemnością. I obawiam się, że bez użycia starej strzykawki z jakim lekiem uspokajającym i igłą dwunastką nic się tu nie da zrobić...

    Wyprowadź Pan przeto swoich znajomych i przyjaciół (o ile w ogóle to możliwe) z miejsca, gdzie ta szahidka grasuje, bo to wampir energetyczny, pożerający ludzki czas, uwagę i energię. Z ukłonami!
    Alleluja - CIRC ODBANOWANA!
  • @ABrugg 11:15:20
    I jako PS finalny: uprawiaj sobie synuś takie hopsztosy z głupszymi od siebie – manipulant z ciebie słaby i hymny pochwalne na temat obowiązkowego donosicielstwa wychodzą ci wyjątkowo kiepsko. Numer z podawaniem ręki to ma być merytoryka? Słabizna! Bez odbioru, szkoda na ciebie czasu i atłasu.
    Sposób na fotoradar. Można nie wskazać sprawcy
  • @interesariusz z PL 11:06:59
    Nie zachodź mnie od ogonkowej strony, darmowy trud i próżne złorzeczenia, przeczytaj lepiej dwa artykuły KPK: 182 i 183. Różnica tylko taka, że w KPK mowa o przestępstwach, a z ruchem drogowym związane są przewinienia. Ale delatorstwo to delatorstwo, nieważne jak kto je nazwie i kto pod jakim pretekstem zmusza ludzi do donosicielstwa. I nie bredź proszę o nakłanianiu do szybkiej jazdy, ani słowa o tym u mnie. W cywilizacjach o korzeniach łacińskich nie ma mowy o odpowiedzialności zbiorowej. Owszem, mieliśmy już coś podobnego w Polsce pod okupacją niemiecką. Rodzinom „zmarłych” w obozach przysyłano zgrabną paczuszkę i obciążenie finansowe za utylizację doczesnych szczątków wujka, brata czy innego krewnego. Hitler jak wiadomo świadomym nie był wcale prawicowcem, ale zdeklarowanym lewakiem. Ty jako powołujący się na związek z PL winieneś raczej precyzować konotacje – bo to wszystko bardziej śmierdzi PRL-em. Lewaczek?
    Sposób na fotoradar. Można nie wskazać sprawcy
  • @interesariusz z PL 10:21:50
    Gdzieś ty do diabla Interesariusz był szkolony? W wyższej szkole gotowania na gazie imienia Pawki Morozowa? I takiego świeżaka przysłali właśnie tutaj?
    Sposób na fotoradar. Można nie wskazać sprawcy
  • @ratus 19:22:45
    Ja myślę, Drogi Ratusie, że nie ma pomiędzy nami żadnego sporu, że obydwaj wiemy co jest i dlaczego - podobnie jak i to, że nasze miasto mordowano od tylu lat, iż nawet ja, podobnie stary klasyczny magister nie pamiętam. Czasem tylko nieśmiało piskam w mini-proteście, nie chciałbym, aby utrwaliło się kompletnie negatywne postrzeganie tego miasta o przepięknej historii i pełnego duchów (niestety!) wspaniałych ludzi. Dzisiaj skłaniam się ku myśli, że "młody wykształcony" to byt niepomiernie gorszy od słomianego sekretarza Jedynej Słusznej. Tych ostatnich nie było znowu tak wielu. A propos Sikorowskiego: niczego nie przenośmy, ale za to oddajmy połowę ministerstw do na przykład Siedlec. Kraków? Zostawić w spokoju. Załatwią się sami. Pzdr.
    Konfitury i stare bysie
  • Hola panowie!
    ...zastanawiam się co musiałby zrobić byś Olek , żeby Warszawka dała mu kopa w dupę, albo nabiła na pal i zatknęła u bram miasta...pozdr
    trybeus
    ======================
    Co musiała by uczynić? Najpierw zapakować cną Hanię Bufetową na taczkę z rzadką zaprawą betonową i przećwiczyć wiosenne topienie Marzanny. Należy tylko dobrze policzyć, by wszystko stężało na trasie Ratusz - Wisła. Ale jest ważniejsza sprawa, to widoczne niemal w kazdym "zagranicznym" poście: dlaczego godzicie się uznawać za warszawiaka każdego, kto więcej, niż dwa miesiące wynajmuje pokój w Wołominie, jest dozorcą na Pradze, ale podatki płaci w Pikutkowie Kolonii? W ten sposób postępując wieczną rację będzie miał Cat Mackiewicz powiadający o moim mieście, że to taka niewielka gromadka żydków gdzieś na pograniczu niemiecko-ruskim. Chcecie i w swoich miastach dorobić się o nich takiej opinii?
    Konfitury i stare bysie
  • Cieszę się z jasno wyłożonych treści...
    ...bo zdaje się na innych portalach, nawet tych przedstawiających się jako patriotyczne odpór był wyraźny, a komentarze mętne i bałamutne.
    Jedwabne to niemiecka zbrodnia, dość przepraszania!
  • Ale...
    ...popatrz Pan, Autorze, jak jej się zgryz zawęził. Cóż za determinacja w spojrzeniu... A gdyby kto wspominał o prostactwie patrzenia na wizerunek to mam jeszcze jedno pytanie: czy to wszystko, co obserwujemy na fotkach ma coś wspólnego z sytuacją, w której zawężające się do kropki poglądy można nazywać już "Punktem widzenia"?
    Wsiowa Kublikowa
  • @mnich zarazy 12:54:10
    I ja podtrzymuje opinię Pana! Dział informacyjny prowadzony przez dowolnego brata dowiódł nadto, że prowadzący nie ma wyczucia proporcji, czasu i przyzwoitości. Proszę przeto, aby tę kandydaturę pominięto - o ile w ogóle została zgłoszona.
    A.B.
    Nowy naczelny Nowego Ekranu
  • @mer 23:16:18
    Jeśli nikt mnie do niczego nie zmusza - to po co to całe gadanie? MOGĘ czytać co chcę, kogo chcę - i komentować jak chcę. To tak a propos wolności... Wpisujesz się w pewien groźny nurt rozbrajania Polaków, stale odwołujesz się do złego prawa, źle opisujesz sytuację, której nie byłeś nawet świadkiem, każesz swoim Czytelnikom wierzyć w coś innego, niż zobaczyli na ekranie, nie odróżniasz fikcji od prawdy materialnej, koślawo formułujesz zdania do tego stopnia, że w ogóle nie wiadomo o co chodzi... Po co? Gdy nie potrafisz nie pchaj się na afisz. Jeśli ten postrzelony chłopak ma rację - to niczym mu się nie przysłużyłeś. Jeśli jej nie ma, bo chciał w środku lasu spuścić łomot przypadkowemu człowiekowi - to bronisz naiwnie sprawy straconej. Tak czy siak do szycia butów szewcy, do rur hydraulicy - a żarliwi i opętani lepiej do samobiczowania, niż jakiejkolwiek innej publicznie eksponowanej czynności. Bo czy tytuł komentarza nie powinien aby brzmieć: "Zasady użycia broni są do obligatoryjnego przestrzegania"? OK, daję już sobie spokój, co było do powiedzenia już wybrzmiało. Bez odbioru.
    Sto kulek od pana adwokata
  • @mer 11:45:25
    To przecież ty zachowujesz się jak "naoczny świadek"... Nadto na podstawie nie obecności nam miejscu zdarzenia, nawet nie bezpośredniej rozmowy z uczestnikami - ale na bazie filmu. Formułujesz opinie na podstawie FIKCJI FILMOWEJ. Pojmujesz różnicę? Bo jeśli nie - to nawet mozolna lektura ustaw nic ci tu nie pomoże. Trzeba będzie wrócić do kursu CZYTANIA ZE ZROZUMIENIEM. Co to znaczy "Brak odważnego lekarza co usunie chłopcu kule"? Nie przyszło ci do głowy, że to winien być KOMPETENTNY lekarz - a na pewno nie "odważny"? Pakujesz to sformułowanie do tak zwanego leadu w tekście, czyli tego fragmentu, który wprowadzać ma czytelnika w meritum sprawy - a w tej chwili udajesz kogo? Głos opinii publicznej? Jeżeli prawda jest taka, że drań strzelił do niewinnego - trzeba to wykazać i w jasyr , do paki drania. Niestety ty tego zadania po prostu nie udźwigniesz, nie masz mocy, żarliwość to za mało! A jeżeli było tak, że dwóm drecholom (jest na filmie jak drut!) zachciało się poszaleć jakąś na przykład beemką, po czym uznali, że zezłoszczeni mogą dokopać rowerzyście, który nie podobał im się na drodze, ich dwóch, on jeden, zacisze, nikt nie widzi, partnerka rowerzysty praktycznie w walce się nie liczy - to co chłopczyku? Takich chcesz nie znając sprawy bronić? Co ma tu do rzeczy ustawiczne podkreślanie, że ten stary i uzbrojony, a ten niewinny jak lelija i "nieletni"? Przyszły propagandysto: niechaj ktoś cie lepiej wyszkoli do tej roboty, dzisiaj się do niej nie nadajesz! I po prostu nie zawracaj ludziom doopy, szkoda czasu i atłasu.
    Sto kulek od pana adwokata